Dziennik gajowego Maruchy

"Blogi internetowe zagrażają demokracji" – Barack Obama

Odnotujmy: Biedniutki Nepal właśnie podniósł kwotę wolną od podatku do równowartości 12.500 zł

Posted by Marucha w dniu 2016-06-14 (wtorek)

Nepal jest jednym z najbiedniejszych państw na świecie. Roczne PKB na jednego mieszkańca (per capita) wynosi tam zaledwie 693 USD (dla porównania – w Polsce to ponad 12 tys. USD).

Mimo to, władze tego kraju postanowiły podnieść swoim obywatelom kwotę wolną od podatku PIT do wysokości 350 tys. rupii, które stanowią równowartość 12.500 zł! To ponad cztery razy więcej niż wynosi kwota wolna od podatku dochodowego w naszym kraju…

Rząd liczącego 30 milionów obywateli Nepalu postanowił podwyższyć kwotę wolną od podatku dochodowego PIT z 250.000 do 350.000 rupii nepalskich. Zgodnie z forexowym kursem wymiany walut – 1 dolar amerykański jest warty 107 rupii. Łatwo zatem przeliczyć, że 350 tys. rupii to 3.270 USD – czyli równowartość ok. 12.500 zł. Kwota ta jest nieco ponad 4-krotnie wyższa od kwoty wolnej od podatku PIT w Polsce, która od 2008 roku jest zamrożona i wynosi zaledwie 3.091 zł.

Należy przy tym podkreślić, że Nepal to jedno z najbiedniejszych państw na świecie. Dane Międzynarodowego Funduszu Walutowego za 2013 roku mówiły, iż całkowite PKB tego państwa to 19,34 mld USD, co w przeliczeniu na jednego mieszkańca daje skromniutką kwotę 693 USD. Dla porównania – PKB Polski w ubiegłym roku wyniósł prawie 475 mld USD, co w przeliczeniu per capita dało 12.495 USD.

Niestety, ale kwota wolna od podatku PIT w naszym kraju jest nadal na żenująco niskim poziomie. Decyzje o jej zamrożeniu podjęła jeszcze ekipa PO-PSL. Nowa władza do ubiegłorocznych wyborów szła z hasłami jej podwyższenia. Rozumiem, że ciężko było zaktualizować kwotę wolną już na 2016 rok (budżet na ten rok został bowiem uchwalony jeszcze przez rząd Ewy Kopacz).

Wierzę jednak, że nowa wysokość kwoty wolnej (uwzględniająca pułap tzw. minimum egzystencji, czyli ok. 6.500 zł) mogłaby zacząć obowiązywać już od początku przyszłego roku (2017). Aby jednak tak się stało obecny rząd musiałby najpóźniej do września przedstawić projekt jest podwyższenia. Czasu na szybkie wprowadzenie zmian jest zatem nie zbyt wiele…

Źródło: Income tax exemption limit hiked to Rs350k (Kathmandupost.ekantipur.com)
http://niewygodne.info.pl

komentarze 54 to “Odnotujmy: Biedniutki Nepal właśnie podniósł kwotę wolną od podatku do równowartości 12.500 zł”

  1. Inkwizytor said

    Kto wierzy PiS i dudusiowi jest niepełnosprawny umysłowo. Jarka Majdaniarza do dołu z wapnem 🙂

  2. NyndrO said

    Nepal jest bogatszy,niz Wam sie wydaje, moi Drodzy. Otoz.

  3. A tymczasem Straszydło zapowiedziało podwyżkę płacy minimalnej w Polin A.D. 2017 do całych dwóch patoli. Już się mikroprzedsiębiorcy cieszą na podwyżkę składek ZUS.

  4. rafal z said

    To aż w PALE się nie mieści w jakim stopniu my jesteśmy KOLONIĄ międzynarodówki… a ludzie pieprzą o wolności… Co za czasy…

  5. NICK said

    A może coś więcej Kumplu?Napiszesz?
    (P. NyndrO we 2)
    Znając bardzo pobieżnie tamtejsze realia podzielam zdanie.
    Będący symbolem biedy Bangladesz też nie jest taki biedny.
    O Indiach nie wspomnę. Cicho siedzą, swoje robią. Także dzieci. SWOJE.

  6. Maćko said

    W Chile, od Pinocheta, ludzie zarabiajacy ponizej penwej sumy uwazani sa za zbyt biednych apy placic podatki od zarobków. Zawsze bylo to rzedu 3000zl miesiecznie. Suma zmienna w PLN z powodów wymiany. Dzisiaj to jest 3830 zl WOLNYCH od podatku MISIECZNIE!
    Nastepnie podatek rosnie liniowo do asymptoty 40% osoganej praktycznie powyzej 100000zl miesiecznie.

    Przyklad:
    Zarobek 4000zl netto/mc
    podatek 4%
    odpis 139
    do zaplacenia podatku dochodowego 21zl za ten miesiac

    Polska jest pod okupacja. Jasne?

    CLP do PLN 175
    http://www.sii.cl/pagina/valores/segundacategoria/imp_2da_marzo2016.htm

  7. NICK said

    Nie wierzę, imć Maćko a źródło obce językowo… .
    Aż taki dysonans? W tym poznawczy?

  8. NyndrO said

    Wez,Panie Nick se popatrz na twarze Nepalczykow. One sa czesto- gesto bezzebne,ale w Ich oczach o wiele wiecej Szczescia,niz w oczach Polakow.Mam ( i Oni tez) ile pkb na cos tam. Sprawdz Pan.

  9. Maćko said

    Nicku, popatrz na liczny w tabelce. Matematyka jest jezykiem uniwersalnym.

    miesiecznie _ $ 609.930,00 0,00 -.- wolne od podatku
    $ 609.930,01 $ 1.355.400,00 0,04 $ 24.397,20 2,20%
    $ 1.355.400,01 $ 2.259.000,00 0,08 $ 78.613,20 4,52%
    $ 2.259.000,01 $ 3.162.600,00 0,135 $ 202.858,20 7,09%
    $ 3.162.600,01 $ 4.066.200,00 0,23 $ 503.305,20 10,62%
    $ 4.066.200,01 $ 5.421.600,00 0,304 $ 804.204,00 15,57%
    $ 5.421.600,01 $ 6.777.000,00 0,355 $ 1.080.705,60 19,55%
    $ 6.777.000,01 Y MAS 0,40 $ 1.385.670,60 MAS DE 19,55%
    609930 pesos miesiecznie wolnych od podatku/175=3468pln

    Po drugiej stronie – zarabiajac DOBRZE nawet jak na drogie Chile, tj np. 7000000clp=40000pln miesiecznie placi sie 8082zl podatku czyli 20.2% … na reke zostaje wiec 31900 zl z czego da sie wygodnie egzystowac w niezlym luksusie.

  10. NICK said

    No, tak.
    Bieda biedzie nierówna, także per capita. Mierzona dolarami i… szczęśliwością. Wolnością, w tym niezależność. Temat dość złożony.

    Pozdrawiam
    Panów, wedle kolejności wpisów, NyndrO i Maćka.
    Piszecie, jak mi się zdaje, o dwóch, sporo różnych, spojrzeniach i sposobach podejścia do dwóch bied.
    Wszystko jest jednak jakoś powiązane… .

    Tak czy siak. Temat wywołany.

    P.S. Maćko. Czy Chile jest zależne od głównych, tzw. graczy światowych? Czy ma długi?

  11. RomanK said

    Jaki procent Chylijczykow zarabia po 7mln pesso na meisiac>>-p[anei Macieju?

  12. NICK said

    Żeby mi nie było.
    We (5) nie wspomniałem o piniądzu.

  13. Maćko said

    Żeby mi nie było…. 😉 Mój wpis odnosil sie do tej sprawy: „Rząd liczącego 30 milionów obywateli Nepalu postanowił podwyższyć kwotę wolną od podatku dochodowego PIT z 250.000 do 350.000 rupii nepalskich. Zgodnie z forexowym kursem wymiany walut – 1 dolar amerykański jest warty 107 rupii. Łatwo zatem przeliczyć, że 350 tys. rupii to 3.270 USD – czyli równowartość ok. 12.500 zł. Kwota ta jest nieco ponad 4-krotnie wyższa od kwoty wolnej od podatku PIT w Polsce, która od 2008 roku jest zamrożona i wynosi zaledwie 3.091 zł.” – QVA ROCZNIE!

    Dlatego podalem przyklad z Chile, kraju o PKB zblizonym do polskiego. Tez ok 10000 dolców na glowe a przliczeniowo na sile nabywcza bodajze 17000.

    Panie Romanie, maly %. Na 18 milionów segment ABC1 nie jest duzy. Bieda skrajna moze 10%, bieda biedna pewno 30% a tzw klasa srednia jest dojona równo i okradana przez lewicowe rzady sterowane przez wielkie firmy oraz Sorosa.

    Chile ma jedno z najnizszych zadluzen na Swiecie. W zasadzie go nie ma. Oszczednosci narodowe zebrane na „czarna godzine” to bylo 50 miliardów dolarów. Robia teraz co moga aby zwiekszyc wydatki panstwa i zadluzyc kraj, bo przeciez niezadluzony moze byc niezalezny i glosowac w ONZ … niezaleznie. A to nie jest mile widziane przez szjakz NWO.

    Tu rozrzut zamoznosciowy : 7.2% to zamozni i dosc zamozni. 20.3 to biedota.

    Total 7,2 15,4 22,4 34,8 20,3
    Wedlug klasyfikacji:
    https://en.wikipedia.org/wiki/NRS_social_grade
    A upper middle class Higher managerial, administrative or professional
    B middle class Intermediate managerial, administrative or professional
    C1 lower middle class Supervisory or clerical and junior managerial, administrative or professional
    C2 skilled working class Skilled manual workers
    D working class Semi-skilled and unskilled manual workers
    E non working Casual or lowest grade workers, pensioners, and others who depend on the welfare state for their income

  14. Lily said

    Jak widac,w Nepalu nie ma przy korycie,tzw
    „rasy panow”.W tym wszystkim o to chodzi,zeby
    byla jak najwieksza przepasc ekonomiczna/finansowa,pomiedzy nimi,a nami.Najwiekszym marzeniem jednego z nich,
    niejakiego Bronislawa G bylo,”aby Polakom,zylo sie gorzej od Zydow w Polsce”.

  15. Maćko said

    Lilly – Stopien zapasozydzenia danego kraju jest wprost proporcjonalny do jego zamoznosci. Pozdrawiam.

  16. NICK said

    Dzięki za dane, Maćku. Wiemy więcej.
    Za starania takowoż.

  17. głos said

    Tera ja.

    Dzis bede robił za Głos Rozsądku, dobrze?

    Najsampierw motto: Pieniądze szczęscia nie daja być może, lecz kufereczek stóweczek daj Boże.

    Tera powaznie. Moi drodzy. My się tu oburzamy, roztrząsamy, wyliczamy, porównujemy. Ale jakoś nie potrafimy dostrzec, że podatki w Starym Kraju (prawdopodobnie gdzie indziej też, ale tutaj zjawisko jest szczególnie ewidentne), otóz podatki nie są ustawiane z chciwości rządzących, czy też rządów, w celu pomnożenia dochodów państwa. W celu pomnożenia dochodów państwa, podatki sa obniżane, co już wielokrotnie przedyskutowywano nawet na forum niniejszym i to na konkretnych przykładach.

    Podatki są nie po to, żeby ONI byli bogatsi, tylko po to, żebyśmy MY byli biedniejsi i w końcu ewentualnie zmuszeni do fugas chrustas.

    Gdy za ostatnim polusem (tak oni nas nazywają między sobą) drzwi sie zamkną, a tych, co ich nie stac na bilet w jedną stronę dorżna watahy upowskiej dziczy, zobaczycie jak prężną i efektywną polityka podatkowa się stanie. Pewnie będzie najlepsza i najmądrzejsza w całej Europie. Ale juz nie dla nas, tylko dta tych przybyszów, osadników (polskojęzycznych w większości), światłych, mądrych, którzy wiedzą cos o świecie, jak ich niechcący zdemaskował pan profesor najprzenadzwyczajniejszy Johnny Chardtmann, KULwa jedna. I to będzie taki kraj, jak w proroctwach, bogaty, szczęśliwy, spokojny, wiodący. Ale proroctwa zapomniały nadmienić, że bez Polaków. Bez Polaków w znaczeniu dzisiejszym. Bez nas.

    Skoro ja u mikrafona (wasze radiopriomniki nastrojenny na Gołos Amieriki,. U mikrafona Dżon Ołdrycz)., to niech wysunę taką tezę, oczywiście teoretycznie, bo to może pracowac tylko w warunkach w miare normalnych, proszę mnie nie cytować panie Kurwin Fikimiki. Otóż gdyby podatki były regresywne zamiast progresywnych, to każdy, albo prawie każdy by montował własny biznes i gospodarka strzeliłaby pionowo w górę. Ale warunkiem jest zielone swiatło dla przedsiebiorczości a czerwone dla gastarbajterów, co aktualnie czyni te tezę zupełnie nierealną (a nie mowiłem panie JKM?) i to nie stałoby w zgodzie z polityka społeczna wymieniona w poprzednik akapicie.

  18. Racjonalista said

    Podatki są wysokie nie dlatego, że władza potrzebuje pieniędzy w budżecie, ale po to, by Polacy mieli możliwie mało pieniędzy na swoje potrzeby. Wobec braku armii i drakońskich podatków władza ma do dyspozycji górę złota, z którą nie wie, co począć. Wszelkie teksty, że na coś potrzebnego dla narodu „brakuje władzy pieniędzy” są kłamliwe. Rządzący nie mogą wydawać pieniędzy dla dobra wspólnego, bo tego zabraniają władcy świata. Mogą więc tylko wyrzucać złoto w błoto. Pozwolono rządzącym na program 500+ dla propagandy, by przy powszechnym aplauzie przeprowadzić tak niebezpieczne dla Polski ustawy, jak np. antyterrorystyczna, zwiększająca niebotycznie zamordyzm w Polsce, czy druga, dająca obcym wojskom takie same prawa jak wojskom polskim. A ustawy 1066 nikt nie śmie ruszać.

  19. król Krak said

    Płaca minimalna dobrej zmiany PIS to w 2017r ok 1450zł netto czyli po oskładkowaniu opodatkowaniu przez pis „na czysto”.

    Cóż Polacy mają małe wymagania, jednym grill, drugim flaga.

    http://wynagrodzenia.pl/artykul/jak-obliczyc-wynagrodzenie-netto

  20. RomanK said

    Volenti non fit iniuria!!! Panie Racjonalista… a komunisci jeszcze podpuszczali sugerujac:
    Labores omnes terras unite!

  21. NICK said

    Teraz uwagę zwróciłem.
    „W Chile, od Pinocheta, ludzie zarabiajacy ponizej penwej sumy uwazani sa za zbyt biednych apy placic podatki od zarobków. ”
    Od Pinocheta… .

  22. Maćko said

    No od Pinocheta… dziwi to Pana? Lewacy i antykatolicy od konca epoki Generala Pinocheta robia co moga aby zepsuc Chile.
    Pinocccio byl gupim generalem i rozwiazywal sprawy po wojskowemu. Porzadek, niska korupcja, wolnosc przedsiebiorczosci, bezpieczenstwo publiczne.
    Od 1990r lewacy wprowadzili korupcje, poblazanie przestepcom, utrudnienia dla rzemiosla i drobnego handlu, wzrost podatków, VATu, oplat za nauke, za leczenie… pedaly gwalca dzieci i chroni sie prawnie zboczenców.

  23. NICK said

    Raczej nie dziwi. Piszemy by inni się zdziwili.
    A po zdziwieniu? Może refleksja?
    Dobranoc.

  24. głos said

    Dobrze, panie Racjonalisto, że Pan to napisał. Toczka w toczku wywaliłem to samo, ale mi system worpressa wciął, widać Pan jestes z lepszej kasty. Wielokroc już powtarzałem. Im nie chodzi o to, żeby oni sie wzbogacili, tylko żebyśmy zbiednieli, a ostatni zgasi swiatło, a resztę wyrezajut neobandersyny. I przybęda osadnicy mądrzy i swiatli, wladający doskonałą polsczyzną choc z nieco spiewnym lubartowskim zaciągiem. I będzie Polska jak w proroctwach, tylko że bez oryginalnych Polaków.

  25. Maćko said

    A po refleksji?
    De la reflexion nait l’action mawiaja Zabojady.
    No to co robimy?

    Przyjemnych snów.

  26. głos said

    Głos z okazji zdania na studia wypożyczył z wypożyczalni panterkę zamiast namiotu i udał sie rowerem do Gdańska. To było dawno, ale prawda. W miejscowości Pasłęk przed Elblągiem zboczył z obwodnicy na droge miastową, bo chciał kupic w bufecie cos do żarcia (sprzedali mu surowe jajko), a tam na zakładzie produkcji maszyn rolniczych widniał taki napis:

    Labores omnes terras unite!

    To znaczy było może trochu inaczej. Transparetn głosił dosłownie tak:

    PRAAACA NAJWYYYŻSZYM KRYTEEEERIUM OCEEENY WARTOOOŚCI CZŁOWIEEEEKA!!! (wyakcentowania moje – Gł.)

    (a ja myślałem że licza się raczej efekta tej pracy, no ale Głos nie jest specjalista w wydymagogii)

  27. głos said

    Nie chce sie powtarzać, ale nasunęła mi sie iście korwinowa refleksja. Idzie o idee podatłow regresywnych zamiast progresywnych które śmierdzą na kilometr urawniłowką. W normalnych warunkach (zielone światło dla indywidualnej przedsiębiorczości i czerwone dla gastarbajterstwa) taki system wywołałby powstawanie biznesów prywatnych rozmaitych sortów i wielkości i gospodarka poszłaby pionowo w górę. Ale niestety, owa skala barw świateł jest odwrotna i to jest teraz zupełnie nierealne. JKM jest marzyciel. też żem to nastukał i tez mi to wordpress wyrzucił do ścieku. Może z powodu za naśmiewanie się z pana Fikimiki.

  28. głos said

    De la reflexion nait l’action mawiaja Zabojady.
    No to co robimy?

    Uczymy sie rechotać po żabojadzku, choć to mowa nie dla ludzi. Bo jak na dzień dzisiejszy, to nie kumamy.

    Poważnie. Nic nie robimy, bo juz nie ma nic do zrobienia. Puścisz bąka, to ci łeb obetną. Mozemy sobie jeszcze tylko porozmawiać dopóki internet jest legalny.

  29. Maćko said

    Budzet Polski… 17 Racjonalista i 23 Glos. W zasadzie sie zgadza, chodzi o zniewolenie i wyeliminowanie. Tyle ze… nie bedzmy naiwni ani egocentryczni. Tak samo robi sie w wuja WSZYSTKICH innych Czlowieków w Yeuropie, USraelu, Meksyku, Argentynie czy Brazylii… a pasozydów tylko 18 milionów na Swiecie. Wszystkich zakatków nie obsraj.

    Musi byc cos wiecej w tej grze. A jak cos musi byc, to jest. ( powiadal Marian Mazur – cybernetyk )

    Wszedlem sobie na strony http://www.mf.gov.pl/ministerstwo-finansow/dzialalnosc/finanse-publiczne/budzet-panstwa/wykonanie-budzetu-panstwa/harmonogram-realizacji-budzetu-panstwa/-/asset_publisher/tG4J/content/harmonogram-dochodow-i-wydatkow-na-2016-r?redirect=http%3A%2F%2Fwww.mf.gov.pl%2Fministerstwo-finansow%2Fdzialalnosc%2Ffinanse-publiczne%2Fbudzet-panstwa%2Fwykonanie-budzetu-panstwa%2Fharmonogram-realizacji-budzetu-panstwa%3Fp_p_id%3D101_INSTANCE_tG4J%26p_p_lifecycle%3D0%26p_p_state%3Dnormal%26p_p_mode%3Dview%26p_p_col_id%3Dcolumn-2%26p_p_col_pos%3D1%26p_p_col_count%3D2#p_p_id_101_INSTANCE_tG4J_

    1118 wyswietlen. Mizeria. Pewno ze 100 to Korwin, Braun i Michalkiewicz. Reszta to ludzie z Rzadu. Czyli… nikt tego nie czyta!

    http://www.mf.gov.pl/documents/764034/1087342/20160201_Projekt_Harmonogramu_dochodow_i_wydatkow_2016.pdf

    Gdzie sa te milardy które rzad zbiera podatkami ale ich nie wydaje?
    Mnie sie wydaje, ze wydaje wiecej niz zbiera. Ze zle wydaje, to jasne,

  30. Czosnkowy Niedźwiedź said

    PRAAACA NAJWYYYŻSZYM KRYTEEEERIUM OCEEENY WARTOOOŚCI CZŁOWIEEEEKA!!!

    Misie nasuwa sie nie za dobre skojarzenie, co do inskrypcyji na bramie w Muzeum na przeciwległym brzegu Soły od piastowskiego miasta Oświęcim.

    „Arbajt macht fraj”. (kilka lat temu ktoś ten napis podiwanił i sprzedał we Szwecji)

    P.S. A jaka oczywista oczywistość widnieje na bramie Uniwersytetu Warszawskiego?

  31. Czosnkowy Niedźwiedź said

    Widzisz,Głosie? Doigrałeś się autobana. Niedźwiedź ci mówił jak chłop krowie, nie Głosuj, ale ty masz gdzieś niedźwiedzie rady.
    Dobrze ci tak.

  32. Czosnkowy Niedźwiedź said

    Gdzie sa te milardy które rzad zbiera podatkami ale ich nie wydaje?
    Mnie sie wydaje, ze wydaje wiecej niz zbiera. Ze zle wydaje, to jasne,

    Chyba raczej oddaje… To umi.

  33. Maćko said

    27 Glosie! Nie propaguj defetyzmu i marazmu wsród bojowników!
    Wiele mozemy zrobic. Kazdy z nas.
    Bojkotowac GWno
    Kupowac poslkie
    Pomagac sobie nawzajem w Rodzinie
    Wspólpracowac z sasiadami dookola nas

    Razem mozemy zabic Bestie. Jest nas wiecej!
    http://wolna-polska.pl/wiadomosci/zaglodzic-bestie-banksterow-i-korporatokracje-2015-05
    Zacznę brutalnie: Jesteśmy NIEWOLNIKAMI – większość z nas jest w niewoli.
    Dowód? No to nie pracujmy i pojedzmy na ryby na dwa tygodnie a potem do rodziny na drugi koniec kraju – rowerem – na miesiąc. Nie do wyobrażenia sobie, bo przecież praca. Trzeba płacić rachunki i raty. A przecież nie zawsze tak było. W średniowiecznej Anglii średnio człowiek pracował 22 tygodnie na życie a resztę roku poświęcał na … ryby, polowania, wyprawy w odwiedziny do rodziny, oraz na…. prace społeczne. Tak. Katedrę Westminster wybudowano w 80% w „czynie społecznym” rzemieślników z całej okolicy.

    Czyli dzisiaj jesteśmy w niewoli życia na pewnym poziomie. Cześć chomąta sami sobie nakładamy, cześć nakłada na nas Bestia – ta wiecznie głodna naszych pieniędzy, naszego czasu, naszego życia. Często sami, często nie zdając sobie z tego sprawy, żywimy ja, dotuczamy, chlubimy.

    Ale przecież można inaczej, można nie dać jej jeść, nie żywic fiskusa, nie karmić banku, nie dawać strawy wiecznie głodnemu molochowi Państwa. Poniżej trochę przemyśleń jak podejść do problemu. Jak ułatwić sobie życie, kupić wolny czas, załatwić sobie zdrowie lepsze, spokojniejsze spanie, dłuższe wieczory z przyjaciółmi, częstsze zachody słońca z kochana osoba obok. 🙂

    Zagłodź Bestię czyniąc jak najwięcej z poniższych kroków…dodając kreatywnie swoje własne:

    * Hoduj-uprawiaj własne wyżywienie (to zagładza BigAgro i BigFarMafia za jednym zamachem – zdrowe jedzenie to zdrowe życie)
    * Kupuj w lokalnych sklepach należących do ludzi jak my.
    * Używaj naturalnych leków jak długo się da (zapalenie płuc jednak wymaga antybiotyku, ok? – katar NIE! )
    * Chce Ci się pic? Woda. Chcesz coś smacznego? Limonada ze świeżej cytryny, rumianek z cytryna, mięta z pomarańcza, czarnuszka z miodem… sok z jabłek zmiksowanych…
    * Ucz dzieci w domu – życie, praktyczności, zaradności, LOGIKI, historii Polski
    * Idź pieszo lub na rowerze gdzie możesz.
    * Szukaj pomocy lekarskiej u lokalnych homeopatów czy nawet znachorów.
    * Rób paliwo do piecyka z papieru czy odpadków – tyle gazu mniej spalisz.
    * Bojkotuj cale przetworzone wyżywienie
    * Rób zakupy u rolników bezpośrednio – przy drodze czy na targu, a może na wiosce?
    * Bojkotuj sieci supermarketów – tym bardziej im są większe i bardziej międzynarodowe.
    * Dawaj w prezencie vouchery na cokolwiek co możesz innym zrobi przydatnego: wyprowadzić psa, popilnować dziecka, coś naprawić, czegoś nauczyć, zrobić ciasto czy ugotować obiad… albo zrobić nalewkę miodowa na malinach.
    * Poszukaj lokalnej spółdzielni rolniczej i podłącz się do nich.
    … itd.. reszta na linku

  34. głos said

    27 Glosie! Nie propaguj defetyzmu i marazmu wsród bojowników!
    Wiele mozemy zrobic. Kazdy z nas.
    Bojkotowac GWno
    Kupowac poslkie
    Pomagac sobie nawzajem w Rodzinie
    Wspólpracowac z sasiadami dookola nas

    Oj, gorąca głowo. Młody, porywczy.

    To wszystko zacne, ale niepraktyczne albo nielegalne. Głos kiedys szedł z bazy ciężarówek do domu piechotą po wsi. Nie przeszedł dwóch mil i juz go dorwał szeryf, bo ktos zadzwonił że jakis podejrzany idzie wpiechty. Jakże to można iść piechotą? Ponieważ to był lokalny szeryf, skończyło się darmowa podwózka do domu, ale gdyby Głos miał adres niemiejscowy, to by z pewnością wyladował w pudle.
    Gówna nie da sie bojkotować, będa dostarczać za darmo do domu Odpowiednik Michniguwna podkładaja Głosemu pod drzwi co niedziela. Zima to pół biedy, bo kominek, ale latem to nieco kłopotliwe.

    Porozumienie z sąsiadami nie jest mile widziane przez władze, a i sąsiedzi nie kwapią się zazwyczaj do jakichs poważnych akcji. Nawet nie chcieli sie zgodzić na składke po dziesięć baków od chałupy na sezon na odśnieżanie jak była zima stulecia.

    U nas rosną dziko morwy. Słodkie jak samo nieszczęście. Nikt tego nie zbiera. Nikt tego nie chce za darmo. Skoro nie ze sklepu, to musi trucizna.

    Nie ma nieprzetworzonego pożywienia.

    beznadzieja.

    Nam już nic nie zdąży zaszkodzić, ale dzieciaków szkoda…

  35. głos said

    Maćko, czy Twój adres już działa? Podeślę zdjęcie moich dzieciaków w akcji, Tak apropo tego co piszesz. Spodoba Ci się.

  36. Maćko said

    Mój adres zawsze dzialal i dziala.. chyba ze nie dziala… co sie zdarza de vez en cuando czyli bardzo rzadko… dawaj te fotki! 🙂

  37. Ad. 31

    to juz mielismy , Macko . Normalnosc i obiektywne mozliwosci zwalismy wowczas siermieznoscia systemu socjalistycznego i parlismy cala moca po zachodnie swiecidelka pod patronem trojcy :
    kapitalizm, wolnosc , demokracja . Ale gdy chodzi o nasza sile nabywcza w peweksach to z podkulonym ogonem a i piana na pysku kierujemy sie z lapom w strone panstwa i rzadu oczekujac pomyslnego zonglu podatkami , ostatnim lekiem na cale zlo .
    A powrot do siermieznosci = normalnosci jest nieunikniony . System kapitalistyczny prze w tym kierunku cala mocom.

  38. Maćko said

    34. Glosie, wolasz na pustkowiu. My, klasa wojownicza patriotów polskich, nie boimy sie szeryfa, jezdzimy rowerami i nie damy sie pognebic okupantowi. Drzymala nam przyklad dal. Dlatego nikt rozsadny nie chce mieszkac w policyjnych, opanowanych przez Gestapo krajach, jak USA, Kanada czy …? Arabia Saudyjska.

    Gupich uczyc i konfitury z morwy robic. Gazety zbierac na zime do pieca – wczoraj palilem folderami w oszklonym kominku… bo mi sie drewno skonczylo a nie chcialo mi sie jechac po taczke. Te od BMW to pol kilo celulozy na kazdy!

    1. Stan rzeczy – jestesmy pod okupacja
    2. Decyzja – nie dajemy sie wrogowi
    3. Taktyka – walczymy na kazdym mozliwym odcinku fronty tym co mamy pod czupryna i pod reka
    4. Albo zwyciezymy albo nie. Ale bez walki to mnie nie wezma. Spac bede zadowolony.

    COS ZROBIC TO ZAWSZE LEPIEJ NIZ NIC NIE ZROBIC.

  39. głos said

    Pewnie, że bronic się należy. Żydzi pod Mojżeszem też sie bronili. Najpierw przegrywali, więc przyniesiono Arkę. Widząc to filistyni bardzo upadli na duchu, ale bitwa juz sie zaczęła, więc uderzyli na siły Mojżeszowe. I ku zaskoczeniu ich samych, spuścili nasim taki łomot, że zniewolili ich na długie lata. Arka nie pomogła, bo Naród Wybrany odszedł od szczegółowych instrukcji zawartych w dziesięciu punktach na kamiennych płytach w Arce. W każdym razie miejmy nadzieję, że polegniemy z bronią w garści, raczej niż jako biomasa do przerobu.

    Głupich nie mam najmniejszego zamiaru uczyć. Mądrych, owszem. Z morwów robi sie lekarstwo na cukrzycę (zdaje sie ze chyba właśnie teraz należy zbierać młode listki na herbatę), dobre wino i placek morwowy. I jedwab (bez aluzji), ale to już nie nasza dziedzina wiedzy plus insektycydy.

    Wszystkie kraje są już policyjne, okupowane przez gestapo. Można wprawdzie tak: If you cannot fight them, join them. Ale to już nie na naszą etykę.

    Instrukcja do robienia klocków opałowych na zimę.

    Bierzemy dwa plastikowe wiadra, najlepiej takie kwadratowe, po majonezie restauracyjnym, i w jednym wiercimy sto pięćdziesiąt tysięcy małych dziurek, powiedzmy ćwierć cala średnicy każda. W denku i ściankach. Do tego drugiego wlewamy wodę i w miarę jak przychodzi junk mail, bez czytania wrzucamy do tej wody. gdy sie juz napełni i przesiąknie, bierzemy specjalne narzędzie i osadzamy w wiertarce. To narzędzie to stara tarcza od piły naspawana na pręt stalowy, a zęby powyginane w górę i w dół (zęby od tej piły rzecz jasna). Wsadzamy do tej papierowej mieszaniny i mielemy na pulpę. Potem wkładamy na wierzch to podziurawione wiadro, nakrywamy przykrywką i siadamy na wierzchu, pisząc wpisy na gajówkę..

    Potem zlewamy wodę do trzeciego wiadra, tę sprasowaną pulpę wystukujemy na zewnątrz podobnie jak sie robi babki z piasku i szeroką maczetą przecinamy na pół otrzymując dwie cegiełki, które wysuszamy na słońcu. Następnie wysuszone brykiety układamy w luźna pryzme w garażu, albo szopie, a zima palimy tym w kominku. Nie ma obamy, w tym sie robactwo nie zalęgnie jak w drewnie. One te brykiety sie zachowują jak drewniane szczapy, tylko ze się równiej palą.

  40. […] za:  https://marucha.wordpress.com/2016/06/14/odnotujmy-biedniutki-nepal-wlasnie-podniosl-kwote-wolna-od… […]

  41. Maćko said

    Jestem zaintrygowany. Wpis 40 to co ma niby byc??? Czesto sie pojawia… wdzieczen bede za osiwietlenie mojej ignorancji zanim nie osiwieje…

    Glosie – to co Paso-szyci wyrabiali mitologicznie to same bajki i bzdety napisane przez ich Siennik „ku pokrzepieniu serc a swiata dominacji” – choc przepis na robienie innych w konia trojanskiego pewno skuteczny.
    Uczyc, po dbremu, trzeba wszystkich. Madrzy zrozumieja szybko a gupi powoli ale obowiazek wypelnimy i cos bedzie lepij a nie gorsiej.

    37AL . nie wim do czego Wasc piszesz bo Macko ta ja a wpis 31 to nie ja… a mój wpis obok nijak sie ma do Wasci komentarza.

    Co do przeszlosci socjalistycznej, to trudno mi sie zgodzic. Nie, nie bylo za komuny dobrze. Wiem co to bylo z autopsji, z opowiesci i z analizy po jej padnieciu. Byly elementy dobre i dla ludzi przyjazne ale i byly, wiekszosc, dla ludzi okrutne i nieprzyjazne. Jasne ze zlapali ludzi na odblask swietnosci Zachodu, która wlasnie odchodzila w sina dal odlatujac z królikami.
    Zapominamy tu czesto, ze lata 60 na Zachodzie i w USA to byla balanga i dolce vita! Zylo sie ludziom co tydzien lepiej, podwyzli zarobków, silne zwiazki zawodowe, obnizki cen sprzetu zmechanizowanego, upojenie podrózami… ale po 68r cale to radosne zycie dobre dla normalnych ludzi pasozydzi zaczeli rekwirowac. I szlo do szamba powoli ale systematycznie. Polakom wepchnieto wlasnie te „wspomnienia z przeszlosci” a nie bezrobocie lat 80, kryzysy, obnizajacy sie poziom zycie rzeczywistego.
    Temat dlugi ale warty przyjrzenia sie blizej. Pamietajcie, Lemke, Wszyscy jestesmy pod okupacja.

  42. Dictum said

  43. Listwa said

    @33 Maćko

    „Szukaj pomocy lekarskiej u lokalnych homeopatów czy nawet znachorów”

    – jakaś pomyłka. Homeopatia nie leczy, znachorzy bardzo wątpliwe. Taki jak prof Wilczur to owszem.

    Właśnie. Dziwne, że normalne apteki sprzedają leki homeopatyczne. Ale kropli Inoziemcowa – nie uświadczysz.
    Admin

  44. dejpanspokój said

    Kiedyś na osiedlu była tylko jedna apteka a teraz jest kilka. Komentarz zbędny.

  45. Duszek said

    re.41
    Panie Maćko
    ”Jestem zaintrygowany. Wpis 40 to co ma niby byc??? Czesto sie pojawia… wdzieczen bede za osiwietlenie mojej ignorancji zanim nie osiwieje…”

    prosze
    .http://www.wyszperane.info/
    tylko niech Pan nie przepadnie i wraca Tu.. bo jest Pan Baardzo cenny..))
    i Pan Snag i Pan RomanK i Pan Watazka i Pan Miet i Pan Wandaluzja
    moje Diamentowe Tuzy Wiedzy, Doswiadczenia i Osobowosci w Gajowce.

    ps. a propos siwych wlosow – dodaja charyzmy)) zatem nie trzeba martwic sie))
    Pana rzecz jasna to nie dotyczy, bo Pan Ja ma i bez siwych wlosow))

  46. Mickiewicz said

    Brawo władze Nepalu. No proszę i tam więcej demokracji niż tutaj 😮

  47. Yah said

    ad 46

    Chyba jednak arystokracji, a nie demokracji. Trafnych decyzji nigdy nie podejmuje większość ( suma przeciętniaków nie stworzy zbiorowego geniusza) tylko zawsze intelektualne elity, których decyzje mogą być demokratycznie przyklepywane. Problem tkwi w selekcji elit – czy jest to selekcja etycznych, bezinteresownych pełnych poświecenia dla swego narodu ludzi, czy wybór psychopatycznych, egoistycznych, chorych technokratów tak jak w UE.

  48. Maćko said

    43 Listwa. Mam solidna praktyke a nawet i teorie medyczna, Ziola, vitaminy, sok z cytryny, sok z buraków, potrafia wyleczyc i zaleczyc wiele prostych zakazen BEZ uciekania sie do drogiej chemii z PharMafii. Oczywiscie nie zapalanie pluc czy zlamana noge. Ale naduzywanie np paracetamolu kosztuje w USA tysiace zgonów rocznie ( pamietam 64000 ale wydaje mi si eduzo ).
    Migreny potylicy likwiduje sie czesto masazem i relaksem, stany apatii owsem lub B-komplex, zeby maslem, smietana, tranem i witamina D… osteoporoze strontem, D, K, migdalami i cwiczeniem, lekkie dyskopatie i skoliozy cwiczeniami… et j’en passe, lista jest dluga.
    Cenie wysoko dzisiejsza medycyne, dzieki niej jestem sprawny i bezpieczny ( 2 operacje kregoslupa ) , ale naduzywamy jej w sposób czesto absurdalny, kosztowny i szkodliwy dla zdrowia naszego. ( katar leczony trwa tydzien a nieleczony nawet do 7 dni ).

    Dygresja dla entuzjastów leczenia ziolowego – cudowne extrakty egzotycznych owoców czy ziaren z Himalajów czy Amazonii sa rzeczywiscie CUDOWNE! Daja miliony dolarów zysku producentom dzieki ignorantom którzy je kupuja. Podobnie pigulki z Omega 3 z ryb… robi sie z odpadów, sprzedaje za fortune i w kazdej jest duzo mniej zdrowego tluszczy niz w jednej szprotce… o makreli juz nie wspomne 😉

  49. Maćko said

    45 Duszka – znaczy sie jest to zawiadomienie o podzieleniu sie artykulem na „Wyszperane”? … ok. Dzieki. Uklony

  50. Listwa said

    @ 48 Maćko

    Homeopatia nie ma nic wspólnego z medycyną, ziołolecznictwem i prawidłowym odżywianiem się, także z uzupelnianiem niedoborów witamin, minerałów oraz mikroelementów.

  51. Boydar said

    Oczy-wiście ! (50)

  52. Maćko said

    50 Listwa – Racja. Dziekuje za sprostowanie. Podciagalem pod homeopatie leczenie ziolami. Uklony.

    U nas na wsi prezentuja homeopatie jako leczenie produktami naturalnymi i czesto sa to ziola, ale to tylko lokalna idiosynkrazja.
    http://www.abchomeopatia.com/remedios/
    http://www.farmaciasknop.cl/FK/

  53. Duszek said

    Panie Maćko

    Zyworodka – działa wiruso, grzybo i bakteriobojczo.

    Mojemu koledze – Mistrz w skokach spadochronowych – ponad 3000tys.
    szpagat wzdloz i w poprzek – jak sprezyna..
    – doctory chcieli amputowac noge do uda – szla gangrena,
    nie dal.. opowiadajac to, wciaz Przezywal tamten czas – jak malo brakowalo..

    Jemu w Afganistanie uratowal noge kloszard !! nawet nie wiedzial czym..
    mowil, ze tamtejszym jakims zielskiem owijal..

    Mam szacunek do Matki Natury i Wiedzy.

  54. Mickiewicz said

    Z tego co słyszałem to homeopatia to… placebo, woda + cukier, a nie jedna z metod leczniczych.
    _____________________

    Yah, Nepal i arystokracja??? Raczej plecaki i muły jako tragarze dla wypraw bogatych… arystokratów w Himalaje.
    Jak widać ich rząd bardziej jest ludzki i prabmatyczny. A tutaj jest nadal – ch… j, du… A i kamieni kupa. Bezmiennie.

Sorry, the comment form is closed at this time.