Dziennik gajowego Maruchy

"Blogi internetowe zagrażają demokracji" – Barack Obama

Kijów: Przeprosimy za Rzeź Wołyńską, pod warunkiem że…

Posted by Marucha w dniu 2016-06-15 (środa)

Wicepremier Ukrainy do spraw integracji z UE i NATO Iwanna Kłympusz-Cyncadze oświadczyła, że władze w Kijowie są gotowe przeprosić za Rzeź Wołyńską, jeśli tylko polska strona przedstawi dowody na to, że dowódca Ukraińskiej Powstańczej Armii Roman Szuchewycz faktycznie „zrobił coś złego”.

Takich właśnie słów użyła ukraińska wicepremier w rozmowie z dziennikarzem „Rzeczypospolitej”.

„Ukraina stara się zaprowadzić porządek w swojej niełatwej historii. Bardzo wiele faktów zostało sfałszowanych, w szczególności przez radzieckich propagandzistów i historyków” — oznajmiła Kłympusz-Cyncadze.

Dodała, że w okresie II wojny światowej, miało miejsce wiele przypadków, kiedy to „inni zakładali mundur UPA i mordowali w imieniu UPA”. Zdaniem Kłympusz-Cyncadze, dla ustanowienia prawdy o Rzezi Wołyńskiej trzeba powołać wspólną polsko-ukraińską komisję złożoną z niezależnych ekspertów.

11 czerwca Polskie Stronnictwo Ludowe złożyło w Sejmie projekt uchwały w sprawie ustanowienia 11 lipca Dniem Pamięci o Ofiarach Ludobójstwa dokonanego przez OUN-UPA na Kresach Wschodnich II RP. Właśnie 11 lipca 1943 roku bestiastwa ukraińskich nacjonalistów osiągnęły apogeum. Tego dnia bojownicy OUN-UPA zaatakowali około 150 polskich miejscowości na Kresach Wschodnich II Rzeczypospolitej Polskiej.

Rzeź Wołyńska — masowa zbrodnia dokonana przez ukraińskich nacjonalistów wobec ludności polskiej zamieszkującej terytorium Wołynia w 1943 roku. Ofiarami zbrodni padło, według różnych szacunków, od 36 do 100 tys. osób. [W sumie ofiar UPA było prawdopodobnie ponad 200 tysięcy – admin]

W Rosji UPA została wpisana na listę zakazanych organizacji dnia 17 listopada 2014 roku.

http://pl.sputniknews.com

 

Odpowiedzi: 34 to “Kijów: Przeprosimy za Rzeź Wołyńską, pod warunkiem że…”

  1. Dla wyjaśnienia dodam , że pani Kłympusz Cyncadze jest wnuczką Dmitry Klympusza , ukraińskiego przywódcy wojskowego, który był bliskim współpracownikiem bandziora Szuchiewicza

    http://amdn.news/ukrainskaia-chinovnitsa-nazvala-usloviia-dlia-izvinienii-pieried-poliakami-za-volynskuiu-riezniu

  2. Wypowiedź tej kobiety , oznacza że tysiące Polaków ,żyjących jeszcze świadków tej ohydnej zbrodni ludobójstwa, oraz Rodzice i dziadkowie innych Polaków, którzy im to opowiadali po prostu kłamie, kłamie że uciekając widzieli sąsiadów swoich Rodziców z widłami, siekierami i kosami, mordujących dzieci kobiety i starców.
    Po prostu kłamliwi Polacy!!
    .http://express-kamchatka1.ru/sobytiya/9149-esli-ya-za..

    .https://www.google.pl/url?sa=t&rct=j&q=&esrc=s&source=web&cd=1&cad=rja&uact=8&ved=0ahUKEwj6qq-7-KrNAhUFchQKHcXKC_kQFggeMAA&url=http%3A%2F%2Fexpress-kamchatka1.ru%2Fsobytiya%2F9149-esli-ya-zabudu-o-nikh-ty-bozhe-na-nebe-zabud-pro-menya-volynskaya-reznya-ostorozhno-shokiruyushchee-foto-18.html&usg=AFQjCNF1t9_pHj7m3sv3-Gm4IySl48CE3A

  3. I kolejny pomnik Bandery na Ukrainie.
    A kiedy w Polsce????
    .https://youtu.be/9Wqitd2sFH0

  4. To się nazywa tupet…

  5. Klub Inteligentów Gazety Polskiej said

    Rzezi wołyńskiej dokonał Putin.

  6. Adam Ryglowski said

    Znacie to , drodzy przyjaciele ????
    …..
    S I O ST R O . !!! T L E N U !!!

    Albo , niech chociaż ktoś zadzwoni po AMBULANS !
    (Dla mnie z tlenem , a dla BOHATERÓW …. z … ekipą)
    🙂 ,;)

  7. Inkwizytor said

    I jak takiej chachłackiej ku*wie nie przypierdzielić , no jakim cudem ?

  8. AniaK said

    Re7:
    Zamiast piąstkę ćwiczyć może lepiej wziąć się za segregowanie materiału? Może z naszą pomocą uda się im zmienić podręczniki do historii 🙂

  9. Kazimierz Panek said

    Bezczlność tych banderowskich potomków przechodzi wszelkie granice. Qrwa ich mać!

  10. Dedal said

    Jednym z najważniejszych sposobów działania służb rosyjskich jest występowanie pod flagą przeciwnika. Nie chodzi tu o normalny kamuflaż, czyli przebranie się za polityka czy też dziennikarza zwalczanego kraju, ale o stworzenie realnego ośrodka oddziaływania na opinię publiczną. W Polsce i w wielu innych krajach europejskich Moskwa występuje pod przykryciem najlepszych patriotów, lepszych od tych prawdziwych. Jak to robi? Poprzez licytację wartości. Jeżeli pojawia się np. patriotyczne pismo, które jest w stanie skutecznie zwalczać rosyjską propagandę, Rosjanie natychmiast wspierają powstanie podobnego, ale dużo bardziej radykalnego. Wykorzystują do tego aktywa wywodzące się z dawnych służb komunistycznych, szczególnie wojskowych. W ciągu ostatnich lat Rosjanie stworzyli lub przejęli wydawanie kilku pism o charakterze narodowym lub patriotycznym. Do normalnego repertuaru takich pism dodają tylko niewielkie modyfikacje. Głównym przeciwnikiem Polaków nie są służby rosyjskie, ale np. Żydzi, masoni albo banderowcy. Ten, kto próbuje zauważać, że taka działalność jest na rękę Moskwie, natychmiast sam staje się filosemitą lub neobanderowcem. Trudno z tym walczyć, tak jak trudno było walczyć z wiecznym posądzaniem prawicy o antysemityzm. Jest to metodologia działania „Gazety Wyborczej”, tylko odwrócona w drugą stronę. Im bardziej się bronisz, tym bardziej jesteś podejrzany.

    Wyjątkowo niebezpiecznym zjawiskiem jest to, że część osób wyznających podobną ideologię, chcąc nie chcąc, sama wpycha się w rosyjskie ręce. Moskwie dzisiaj nie zależy na tworzeniu kół przyjaźni polsko-rosyjskiej, ale na rozbijaniu środowisk, które mogą Polakom skutecznie tłumaczyć metody działania Kremla. Jednym ze środowisk najbardziej zwalczanych przez służby rosyjskie jest „Gazeta Polska”. Rąbka tajemnicy w tej sprawie uchylił niedawno minister Antoni Macierewicz, mówiąc o naciskach Moskwy na uciszenie nas w sprawie Smoleńska. W tym czasie bardzo „patriotyczne” pisma przeprowadzały ataki na „Gazetę Polską”, oskarżając nas np. o sprzyjanie obcym nacjom – raz Żydom, innym razem Ukraińcom albo Amerykanom. Repertuar był bogaty i streszczał się do tego, że my udajemy Polaków, a oni są jedynymi prawdziwymi Polakami. Tego typu receptury, zwykle przygotowywane przez skrajne środowiska, stały się podstawowym narzędziem działania Moskwy wobec prawicy.
    Agent Służby Bezpieczeństwa Ukrainy Tomasz Sakiewicz

    Podręcznik manipulacji. Jak wytworzonym wrogiem (Rosja) przez banksterów-żydów, masonów
    zamienić rzeczywistego wroga (usrael lichwa judaizm) w wymyślonego, nieszkodliwego wroga.

    Które gazety wykupili Rosjanie? 0 dowodów.

  11. anonim said

    Wygląd słowianki ze wzgórz Golan mówi wszystko.

  12. Zwróćcie uwagę na ruskie artykuły. Mimo powszechnej polskiej rusofobii piszą obiektywnie i ze współczuciem o polskich ofiarach na Wołyniu.

  13. Grace said

    Krew sie w zylach gotuje kiedy slyszy sie taki bezczelny belkot

  14. Przestępcza WSTRĘTNA propagandowa OFENSYWA spadkobierców UPA w III RP ! said

    Bezczelność i OKRUTNOŚĆ ukrainców NIE granic !

    Polacy NIE zapominajcie NAJISTOTNIESZEJ prawdy historycznej:

    Ukraińskie banderowskie UPA – OUN NIGDY NIE brały udziału w żadnych WALKACH FRONTOWYCH, a JEDYNIE to UPA zostało scementowane na bazie ich skrzyknięcia się w JEDNYM celu:

    Dokonania zmasowanego LUDOBUJSTWA na ponad 300 tysiącach Polaków ZABITYCH przez nich na Wołyniu, Kresach Wschodnich Rzeszowszczyźnie, Lubelszczyźnie – tylko po to, aby po zabitych Polakach PRZYWŁASZCZYĆ sobie majątek i polską ziemię !

    Polacy:

    Nie pozwólcie na przyjęcie terminologii takich KŁAMCÓW jaką stosują spodkobiercy banderowiec Piotr Tyma, czy Proszenko, czy nacjonalista ukrainski Wiatrowicz, którzy MASOWĄ zaplanowaną RZEŹ Polaków ponad 200 tysięcy nazywają:

    „wypadkami wołyńskimi” lub
    „wojną polsko-ukraińską”
    „konfliktami”
    „akcją antypolską”
    „wojną bratobójczą”

    Te powyższe ZAFAŁSZOWANE terminy to jedno BANDEROWSKIE ukraińskie KŁAMSTWO !!!!

    Przeciętni ukraińscy i wterani 2 Wojny światowej w oświadczeniu z 24 maja 2005 r. napisali:

    ”W znaczeniu prawa międzynarodowego bojowników UPA nie można uznać za weteranów, gdyż NIE byli oni żołnierzami regularnej armii, NIE byli uczestnikami ruchu partyzanckiego ani powstańcami…

    Materiały z procesów sądowych byłych bojowników UPA dają podstawy do uznania OUN-UPA za organizację w 100% ZBRODNICZĄ !!!

    Do takiego samego wniosku doszli prokuratorzy pionu śledczego IPN; w odpowiedzi na wystąpienie Stowarzyszenia Upamiętniania Ofiar Zbrodni Ukraińskich Nacjonalistów napisali:

    ”Zgromadzony dotychczas materiał dowodowy jednoznacznie wskazuje, iż członkowie nacjonalistycznych organizacji ukraińskich dopuścili się ZBRODNI LUDOBUJSTWA na Palakach w celu RABUNKOWYM”

    Ukraińska banderowska V KOLUMNA „Związek Ukraińców w Polsce” to zgraja SPADKOBIERCÓW wiernych wyznawców morderców UPA grasująca w III RP bezczelnie WYŁUDZA miliardy z pieniądzy polskiego podatnika powołując się FAŁSZYWIE na „wartości europejskie” na dodatek tego się ROZWYDRZYLI i brutalnie DOMAGAJĄ się różnych SPECJALNYCH przywileji w III RP.

    Pragmatyzm” Kaczyńskiego polega na jego PRZYZWOLENIU wpuszczenia do Polski 2 milionów ukrainców, którzy obsrywają Polskę, wzmacnianiają MITY i heroizacje morderców członków UPA tak jak tego sobie życzą banderowcy z Kijowa i ich zielony człowieczek zajadły banderowiec Piotr Tyma zamieszkały w III RP :

    „Piotr Tyma prezes Związku Ukraińców – Spadkobierca ukraińskich morderców z UPA i OUN” :

    ZAFAŁSZOWANY portal przewodniczącego Związku Ukraińców w Polsce, ale też ich organ prasowy Związku o nazwie ”Nasze Słowo” prowadzą od 1990 roku propagandę oskarżeń i OCZERNIANIA Polaków, którzy BRONILI się przed LUDOBUJCZĄ zawziętością zabijaków nacjonalistów zamieszkałych na terytorium PRL-u od 1944 roku.

    Gdy powstała III RP to uśpione UPIORY ukraińskie wyszły z podziemia po 1989 r. i WBREW prawdzie historycznej nobilitują ludobójców UPA -OUN.
    Aktywiści ukraińscy po 1990 roku CELOWO zakłamują strategiczne cele byłego UPA – OUN wobec Polaków na bazie ludobójczych doktryn Dońcowa i Bandery.

    Mafiozo Piotr Tyma razem ze swoim banderowskim Związkiem Ukranców w Polsce(ZUwP) prowadzą politykę wobec Polski, najprostszą „taktykę” czyli KŁAMSTW, manipulacji i kamuflażu, wypierają się z okupacyjnej WSPÓŁPRACY z Niemcami swoich uznawanych „bohaterów” UPA , ich ścisłego związku z hitlerowską Abwehrą oraz nazistowskim SS. Mafiozi uzurpatorzy z ZUwP nadal UZURPUJĄ sobie prawo do reprezentowania wszystkich ukrainców zamieszkałych w Polsce, na co NIE mają prawa moralnego.

    Oszust pospolity Piotr Tyma razem ze swoim ZUwP usiłuje UKRYĆ lub zminimalizować ZBRODNICZĄ przeszłość i faszystowski rodowód UPA-UON razem z banderyzmem, którą to ideologię Tyma razem ze swoimi aktywistami usiłuje PRZYMUSIĆ do wyznawania jako „POZYTYWNEJ i jedynej” obowiązującej ideologii dla wszystkich ukranców zamieszkałych w Polsce.
    Ta totalitarna przestępcza dzałaność Tymy MUSI zostać ROZLICZONA przez organa ścigania w Polsce.

    Państwo Polskie MUSI skasować to szkodliwe rasistowskie UZURPATORSTWO Piotra Tymy i jego nacjonalistycznej kliki ZUwP grasującej w Polsce.

    Rozwydrzony banderowiec Piotr Tyma coś sobie UBZDURAŁ, że ma patent w Polsce na wychowywanie całej ukraińskiej młodzieży zamieszkałej w Polsce w duchu ideologii LUDOBUJCÓW Doncowa i Bandery !

    W hierarchii ważności propagandy postounowskiej, którą reprezentuje banderowiec Piotr Tyma narzuca swoje zmyślone interpretacje jako WYBIELACZA ludobujstw OUN-UPA, a jednocześnie wini Polaków, za to ze się BRONILI przed ludobujcami UPA.
    Akcja „Wisła” miała 100% uzasadnienie i NIE wolno Polakom sobie narzucić BANDEROWSKIEJ interpretację współczesnych ŚLEPYCH historycznie oraz skrajnie BEZCZELNYCH ideologów obecnego ukraińskiego skrajnego nacjonalizmu.

    To właśnie te 2 miliony ukrańców UCIEKŁO z tej obecnej „ukrany” budowanej na LUDOBUJCZYCH doktrynach Doncowa i Bandery, które przemycił Piotr Tyma do III RP i usiłuje razem z banderowskim ZUwP przymusić tych uciekinierów z „ukrainy” krwawego reżimu Paraszenki aby poddali się INDOKTRYNACJI banderowskiej w III RP.

    W III RP należy jak najszybciej postawić w stan OSKARŻENIA Piotra Tymę, za ZMUSZANIE przez niego ukrainców zamieszkałych w Polsce za PODDAWANIE przymusowej bandyckiej indoktrynacji banderowskiej jako dla wszystkich OBOWIĄZUJĄCEJ !

    Niestety ale Wielu zakamuflowanych AGRESYWNYCH niedobitków ukrainców banderowców UPA-OUN zmieszkałych w PRL-III RP po 1989 roku mających NIEMIECKIE wsparcie, wmieszało się do związków ”Solidarność”, a następnie UDAŁO im się dostać do Sejmu i Senatu „kontraktowego” oraz na stanowiska w instytucjach polskiej administracji o specjalnym znaczeniu.

    To właśnie oni po dogadaniu się z żydami z polskim obywatelstwem w Senacie 3 sierpnia 1990 r. WYMUSILI do przyjęcia kompromitującej uchwały potępiającej operację wojskową ”Wisła”. To się stało dzięki wsparciu RENEGATÓW jak żydo-komunisty Kwaśniewskiego, żydów Giedroycia, Michnika, Nasiłowskiego i im podobnych.

  15. W TV ukrainskiej mówi się, że obywateli ukrainskich INNEJ nardowości niż ukrainskiej NALEŻY wyeliminować ... said

    Wojna Domowa zorganizowana przez nacjonalistów ukrainskich w lutym 2014 roku w Kijowie i została wywołana ZAMACHEM STANU sfinansowanym przez USA, którego gównym celem było fizyczne USUNIECIE dosłownie wszystkich osób z rządu, parlamentu i WSZYSKICH strukór lokalnej władzy, które były obywatelami Ukrainy ale NIE deklarowały NARDOWOŚCI ukraińskiej.

    Czyli był to strykle KRWAWY przewrót polityczny umotywowany NACJONALISTYCZNEMI, RASISTWOSKIMI ideologiami na bazie wyznawanej przez Kijów doktryn Dońcowa i Bandery !

    Polacy, Węgrzy i inne mniejszości na obecnej BANDEROWSKIEJ ukrainie będąc obywatelami ukrańskimi są faktycznie DYSKRYMINOWANI ze wzgledu na przynależnośc narodową i POZBAWIENI praw obywatelskich, których jest ZAKAZ zatrudniania w urzędach państwowych tej rasistowskiej Ukrainy.
    Na obecnej rasistowskiej ukrainne oficjalna władza ustaliła takie kryteria, że obywatel ukrainy ale który NIE deklaruje ukraińskiej nardowosci NIE może być nawet SOŁTYSEM na wsi !

    Obywatele byłej ukrainy ale deklarujący nardowośc rosyjską zostali przeznaczone do fizycznej LIKWIDACJI o czym oficjalnie głosi ukrainska TV ustami takich zwyrodnialców jak „dziennikarza” Богданa Буткевичa i wielu innych:

    Oficjalna obecna NACJONALISTYCZNO-banderowska władza „ukarnska” w Kijowie jeśli w ogóle zatrudnia w przedsiębiorstwach państwowych obywateli ukrainy ale NIE ukrańskiej narodowości to na NIŻSZYCH stawkach płacowych w porównaniu z ukraińcami !

  16. Siggi said

    Piekło, skansen i polityka

    Wyrazem rzeczywistego stosunku Prawa i Sprawiedliwości do sprawy ukraińskiej, ze szczególnym uwzględnieniem ludobójstwa dokonanego w czasie II w.św. przez organizacje szowinistów ukraińskich, nie są frazesy wygłaszane przez bardziej, czy mniej czołowych polityków tej partii, na ogół w celu zmanipulowania uczciwych ludzi, którzy po latach PO-wskiej mizerii i pozerstwa, pokładali ogromne oczekiwania w PiS.

    Nie są też tym bardziej odczucia dużej części tzw. dołów, które pragną właściwego odniesienia się władzy pisowskiej do tamtej zbrodni, lecz suche fakty.

    A wymowa faktów jest brutalna. Potwierdza tezę o rozgrywaniu środowisk – przede wszystkim kresowych – przez PiS w celu ujarzmienia, w pewnym sensie zamknięcia tematu pozorowanymi działaniami, które mają być jednocześnie legitymacją do polityki współpracy ze współczesną Ukrainą neobanderowską, współpracy zwłaszcza politycznej o wyraźnym ostrzu antyrosyjskim. Jak się okazuje, wrażliwość neobanderowskich partnerów jest tak ważna, że PiS, ustami samego Jarosława Kaczyńskiego, zamierza przenieść swoją ustawę o Dniu Pamięci Męczeństwa Kresowian z 11 lipca na 17 września.

    Z punktu widzenia zachowania 11 lipca na przyszłość dla właściwego upamiętnienia ofiar ludobójstwa, nie jest to nawet złe rozwiązanie. Projekt ustawy PiS jest fatalny. Jego celem jest przykrycie zbrodni ukraińskich szowinistów zbrodniami przede wszystkim sowieckimi. Raz, że wychodzi to naprzeciw oczekiwaniom Ukraińców, dwa, że dokument, który nie ogniskuje się na Rosji, zagrożeniu rosyjskim, zbrodniach rosyjskich/sowieckich, nie jest politycznie atrakcyjny.

    W związku z tym nie przyłączam się do apeli o uchwalenie „ustawy 11 lipca” w wersji pisowskiej. Lepiej, żeby PiS przeniósł swój projekt na 17 września, niż tracić, może raz na zawsze, datę, która jest istotowo związana z bardzo ściśle określoną ideologią i zbrodnią wg wskazań tej ideologii popełnioną. O to od początku walczyli kresowianie. Jeśli ktoś dzisiaj twierdzi inaczej, że walczyli o upamiętnienie w takiej formie, jak proponuje PiS, świadomie mija się z prawdą.

    O wiele brutalniejszą wymowę ma jednak nominowanie na nowego ambasadora na Ukrainie p. Jana Piekły, dyrektora Fundacji Współpracy Polsko-Ukraińskiej PAUCI. Jeszcze nie tak dawno niektórzy ludzie – kresowianie i inni ich wspomagający w walce o prawdę – tryumfalnie ogłaszali swą radość z tego, że p. Marcin Wojciechowski, znany ze swej skrajnej banderofilii, nie został ostatecznie ambasadorem w Kijowie. Pojawiły się nawet listy dziękczynne. Tymczasem czytając wypowiedzi p. Piekły można mieć poważne wątpliwości, który z tych dwóch panów dzierży palmę pierwszeństwa…

    W najnowszym numerze Gaz. Pol. (8.06) Piekło przekracza wszelkie granice. Podstawowa teza nowego ambasadora brzmi: „Trzeba przyjąć do wiadomości, że polska i ukraińska wrażliwość historyczna różnią się i będą się różnić”. Ma to stanowić usprawiedliwienie dla kultu Bandery, OUN/UPA et consortes. Argumenty o nazistowskiej w istocie naturze ideologii integralnego nacjonalizmu ukraińskiego, o szczególnym, ze względu na okrucieństwo, charakterze zbrodni tegoż, oraz, co równie istotne, o niemożliwym do zaakceptowania we współczesnym świecie budowaniu ukraińskiej tożsamości narodowej i historycznej na tego rodzaju wzorcach, dla p. Piekły nie mają żadnego znaczenia, skoro mówi, to co mówi.

    Na marginesie tezy Piekły można zauważyć, że ani on, ani jego środowisko polityczne, ani w ogóle nikt z obozu postsolidarnościowego, nie wykazuje podobnego zrozumienia dla wrażliwości Rosjan, chociażby w sprawie pomników i cmentarzy żołnierzy Armii Czerwonej, i to w sytuacji zupełnie odmiennych okoliczności towarzyszących (tam ludobójstwo, tu walka z Niemcami, wrogiem Polski).

    To, że w Kijowie mają być ulice Bandery i Szuchewycza nie zachwyca Piekły (lepiej, żeby były Petlury), ale odpowiedzialność za zatrucie pamięci polsko-ukraińskiej ponosi oczywiście Rosja i komunizm. I to właśnie propaganda rosyjska – zdaniem Piekły – eksploatuje, niestety czasem skutecznie – kwestie UPA i zbrodni wołyńskiej, by antagonizować Polaków i Ukraińców. A wszystko po to, żebyśmy przerzucali się wzajemnymi oskarżeniami, ku uciesze Kremla.

    Tak więc, Drodzy Kresowianie, niczego nie rozumiecie. Jesteście po prostu narzędziem Kremla. A przecież wystarczy rzucić w kąt prawdę i pamięć, i hajże na Moskala! Naturalnie, z Banderą i Szuchewyczem na sztandarach. Bądź co bądź, byli oni ofiarami NKWD/KGB, jak wielu polskich patriotów, jak żołnierze wyklęci. Spójrzmy na to, co nas łączy, a nie dzieli. Zresztą sam p. Piekło argument wyklętych podnosi: „Przypomnijmy sobie, że w czasach PRL-u w Polsce żołnierzy UPA określało się wyłącznie mianem bandytów, ale podobnie nazywano wtedy żołnierzy polskiego podziemia AK i NSZ. To powinno nas czegoś uczyć, szczególnie w dobie, kiedy możemy czcić pamięć naszych Żołnierzy Wyklętych. Pamiętajmy, że Ukraina ma również swoich „wyklętych”.

    Zatem legitymizacja OUN/UPA przy pomocy wyklętych? Tak, dokładnie tak. To jeden z celów zorganizowanego kultu wyklętych, o czym „Myśl Polska” pisze od dawna. Nawoływania p. Piekły o pokorę u ofiar i ich potomków pozostawię bez komentarza.

    Tymczasem to nie jedyny głos w tym kierunku. Oto, w najnowszym „W Sieci” p. Robert Mazurek w felietonie „Polak-banderowiec” (domyślnie „-dwa bratanki”, jak wynika z tekstu) głosi podobne tezy. Do pomników Bandery można się przyzwyczaić (jak p. Mazurek), innych bohaterów Ukraińcy nie mają, a im bardziej kochają Banderę, tym bardziej lubią Polskę. Więc przymknijmy oko, bo inaczej Ukraina stoczy się w otchłań Wschodu…

    Skansen? Naturalnie. Pomieszanie Piłsudskiego z 1920 r. z emigracyjnymi teoriami Giedroycia. I tu żadne argumenty nie trafią do rozpalonych dogmatem walki z Rosją umysłów. Że 1920 r. to była utopia nie oparta na niczym, że wizje Giedroycia to był zbiór pobożnych życzeń, że pójście tą droga dzisiaj, to świadome wspieranie odbudowy i ugruntowania się na Ukrainie banderyzmu wraz z jego wizją historii, że będziemy mogli o swoich ofiarach mogli mówić tylko półgębkiem na własnym podwórku? Nic to. Bo przecież alternatywą jest otchłań Wschodu, szykująca się do wojny Rosja i zadowolony Kreml. A tego nie zdzierżym!

    I nikt mnie nie przekona, że z tak rozumianą polityką wschodnią nie korespondują hasła wciśnięte w głowy młodych ludzi, którzy pod szyldami narodowymi (!?!) wykrzykują hasła, w najlepszym wypadku absurdalne, bo wzywające do walki z nieistniejącym wrogiem („Raz sierpem, raz młotem, czerwona hołotę”; „Sierp w dłoń, komunistę goń”, „Idzie antykomuna”), zaś w najgorszym, pachnące jeszcze gorszym skansenem, ideami XIX-wiecznymi, które nie raz doprowadziły nas do zguby, jak hasło z ostatniego marszu pamięci W. Pileckiego ONR/MW w Łodzi – „Robić powstania, zdrajców przeganiać” [1]. To budzi uzasadnioną obawę o los młodych ludzi w ten sposób kształtowanych. Odpowiedź na pytanie, komu na tym zależy, aby przygotować kadry do kolejnego spłynięcia krwią, nasuwa się sama.

    Adam Śmiech

    [1] Zaczerpnięte z tekstu utworu Pawła Piekarczyka i Leszka Czajkowskiego Podziemna armia powraca. Całość brzmi: „Naród, co pragnie wolnym być, Musi o wolność się bić, Robić powstania, zdrajców przeganiać, Inaczej, nie zdziała nic”.

    Na zdjęciu: deputowany Partii Regionów Wadim Kolesniczenko podczas Marszu Kresowian 11 lipca 2013 roku
    Myśl Polska, nr 25-26 (19-26.06.2016)
    http://www.mysl-polska.pl/916

  17. akej said

    Przyslowiowa cholera polaczona z najwyzszym wstretem bierze czlowieka gdy patrzy na butne zachowanie sie oraz mimike prezesa Ukraincow w Polsce. Przeciez zachowuje sie dokladnie jak prawdziwy banderowiec. Dla takich jak on absolutnie nie powinno byc miejsca w naszym kraju!

  18. watazka said

    Czy ta wicepremier Iwanna Cyncadze od „integracji z UE i NATO” – ma cos wspolnego z gruzinskimi patriotami, ktorzy stworzyli swego czasu u siebie ministerstwo do spraw „reintegracji z Osetia i Abhazja”?

    Ciekawi mnie jakby wygladalo w Polsce Ministerstwo do spraw reintegracji z Zachodnia Ukraina?

  19. Franz Maurer said

    kolejny raz zamieszczam ten teledysk, on mówi wszystko o tym jakie podejście do ukrów powinni mieć Polacy, mam nadzieje , że komuś spodoba się muzyka Bastiego i inne jego utwory z płyty ” Mowa nienawiści ”

  20. Inkwizytor said

    re 8

    Niwna jesteś czy po prostu głupia ?

  21. Wojtek said

    Tak będzie, dopóki Polskę będzie reprezentowała probanderowska PiSda z pochodzącym z Ukrainy Kalksteinem-Kaczyńskim na czele.PiSda wspierajac banderowców, ulegając ich naciskom, wysyłajac na UPAdlinę ambasadorów o poglądach Szuchewycza i Bandery, sama stawia się po stronie ukraińskich zbrodniarzy, majac łapy umoczone po łokcie w polskiej krwi. Nie może być tak, że ofiary ukraińskiego ludobójstwa są reprezentowane przez rząd, który zamyka ludzi do więzienia za antybanderowskie poglady. Ukraiński nazism ma się zbyt dobrze, zarówno na Ukrainie jak i w Polsce. żeby w ogóle mozliwe były słowa o jakimkolwiek przebaczeniu…

  22. lopek said

    Prawda jest banalna – mianowicie światowe UNE mordowały Polaków za 1920 rok i rękami Niemców spod znaku swastyki i rękami Rosjan spod znaku czerwonej gwiazdy i rękami Ukraińców spod znaku tryzuba. Obecnie to UNE pokazują ostentacyjnie środkowy palec Polakom, którym udało się przeżyć do tej pory i robią to przy pomocy tych spod reaktywowanego przez nich – tryzuba.

  23. Wojtek said

    Ad. 19. UNE morduja nas za naszą niepokorność, brak podporządkowania się ich interesom, a nie tylko za 1920 rok. Morduja nas tak od średniowiecza, od momentu wygnania Bolesława Szczodrgo z Polski. Najpierw ta zaraza była tylko na Wschodzie, a potem przeniosła się za Odrę, później na Wyspy Brytyjskie, a na koniec za ocean, ale to cały czas te same chazarskie qoorwy. Nic się nie zmieniło.

  24. Moher49 said

    Za obronę przed Turkami i Tatarami, wywoływali powstania, szkodzili Polsce przez setki lat. Szkodzili Polsce porozbiorowej. Wypędził Stalin Polaków z Kresów, dał Kresy Ukraińcom. Zrobili z Kresów burdel. Zmarnowali dorobek Polaków, wycięli drzewa w sadach aby ślad po Polsce zaginął. Pola leżą odłogiem, kościoły rozkradzione. Centrum banderowskiego dowodzenia przeniosło się do Polski, tutaj ma zwolenników i pomagierów. To tymczasowe ” ukraińskie państwo” skończy się panie Tyma. Powróci Polska na Kresy, pomordowane polskie dzieci będą się wam śnić, zakłamani chazarscy sadyści.

  25. lopek said

    Re 20:
    Ma Pan oczywiście rację – ja tylko przywołałem mały wycinek – krwawej, szatańskiej przestrzeni czasowej.

  26. JO said

    https://gajowka.wordpress.com/wolyn-ludobojstwo-niepotepione/#comment-3221

  27. Siekiera_Motyka said

    Bardzo ciekawy artykuł na temat wyborów prezydenckich w USraelu ale zaczepia temat Ukrów i Banderowców. Dodatkowo Saker podaje ciekawe linki które rozwijaj te jego rozważania.

    http://thesaker.is/inside-the-secret-super-majority-that-decide-election-2016-war-with-russia/

  28. lopek said

    Re25:
    Odpowiedż z mojego wpisu z nr 25 dotyczy wpisnu Pana Wojtka nr 23.
    Sorry za pomyłkę.

  29. Siekiera_Motyka said

    Ad. 26 – No proszę, dla mnie ta informacja Sakera to nowinka o której nie wiedziałem nic.

    Prometeizm
    „− ruch polityczny i intelektualny w Europie w okresie międzywojennym (1921−1939) skierowany politycznie przeciwko ZSRR, mający na celu doprowadzenie do przemian niepodległościowych wewnątrz tego państwa, dokonanych przez narody, którym w latach 1918−1921 narzucono siłą system radziecki i w efekcie do rozsadzenia ZSRR na poszczególne państwa. Ruch prometejski koordynował i wspierał materialnie w latach 1921−1939 działania niektórych emigracyjnych rządów i organizacji niepodległościowych narodów podbitych przez Związek Radziecki.”

    https://pl.wikipedia.org/wiki/Prometeizm_%28polityka%29

  30. Hasso C. said

    Z moich obserwacji mediow rosyjskich (gl. panstwowych) i ukrainskich, wynika, ze w Rosji, pomimo kryminalnej polityki naszego rzadu, jest duzo sympatii dla Polakow i reportaze z Polski przewaznie pokazuja zwyklych Polakow, przechodniow albo politykow, ktorzy wypowiadaja sie rozsadnie i spokojnie, zwykle po rosyjsku. A w Rosji jest sympatia dla Polakow ale nie dla Polski (bylem ostatnio i w Moskwie i w Niznym Nowgorodzie).

    Ukrainskie media probuja maskowac (lepiej lub gorzej) niechec, nawet nienawisc do Polski i do Polakow. Z tej strony nie mozna oczekiwac niczego dobrego. Jesli w ogole robic tu interesy, to tylko za gotowke (i koniecznie sprawdzac, czy nie falszywe banknoty).
    Dlatego wypowiedz tej kobiety, ze „sprawdzic, czy zrobil cos zlego” zamiast: „czy dopuscil sie ludobojstwa” na przyklad ilustruje jej przekonanie, ze cokolwiek sie stalo, bylo to sluszne i dobre.

  31. Spartakus62 said

    Cyncadze?! Powiedz to w oczy rodzinom tym 250 tysiącom bestialsko zamordowanym męczennikom polskim.

    Ciekawe co ci odpowiedzą??? Ja wiem, naplują ci w papę.

  32. Inkwizytor said

    re 30

    Trzeba było się odezwać, zaprosiłbym na rumkę Putinki i bliny 🙂 następnym razem daj znać

  33. Hasso C. said

    S udowolstwiem! Blin! szkoda, ze nie wiedzialem. Kocham bliny i Putinka nie pogardzam.

  34. Jack Ravenno said

    Krótko: UKR zje.by

Sorry, the comment form is closed at this time.