Dziennik gajowego Maruchy

"Blogi internetowe zagrażają demokracji" – Barack Obama

8 rzeczy w które NIE WOLNO się ubrać do Kościoła. Nawet gorącym latem.

Posted by Marucha w dniu 2016-06-19 (niedziela)

Im więcej stopni Celsjusza wskazują termometry w późnowiosenne niedziele, tym świadkami większego zgorszenia stają się wierni polskich kościołów.

Krótkie spódniczki, dekolty, odsłonięte ramiona, krótkie spodenki – coraz częściej ubrani w ten właśnie sposób chodzimy uczcić Pamiątkę Śmierci Pana Jezusa. To naprawdę woła już o pomstę do nieba.

Oto czego zdecydowanie nie powinniśmy zakładać wybierając się na Mszę Świętą. Zupełnie nie jest przy tym ważne, czy na zewnątrz jest 28 czy 37 stopni, nie jest też ważne czy po/przed Mszą wybieramy się nad jezioro, do restauracji czy na grilla. Nie zakładamy i już:

Kobiety:

1. Krótkie sukienki lub spódniczki
Jak sprawdzić, czy sukienka lub spódniczka, którą mamy ochotę ubrać jest zbyt krótka aby założyć ją do Kościoła? Wystarczy usiąść! Gdy siedzimy sprawdźmy, czy mamy przykryte kolana. Jeśli nie, oznacza to, iż musimy wrócić do szafy i poszukać dłuższego stroju.

Dlaczego to takie ważne, aby przykryć kolana? Wczujmy się w księży i służbę liturgiczną – przecież fakt, iż założyli oni sutanny czy alby nie oznacza, że przestali być mężczyznami. Odsłonięte kolana przyciągają niestety ich wzrok, więc fakt, że zmuszamy ich do walki z „uciekającymi oczami” zamiast na służbie ołtarza, jest naszym przewinieniem. I nie jest żadnym usprawiedliwieniem znalezienie sobie miejsca z dala od oczu księdza – w ostatnich ławkach również siedzą mężczyźni, im również należy pozwolić skupić się wyłącznie na Bogu.

2. Krótkie spodenki i duży dekolt
Wszystkie zalecenia dotyczące punktu pierwszego odnoszą się także do popularnych wśród młodych dziewcząt krótkich spodenek czy tak zwanych shortów. Różnica między sukienką a szortami jest jednak zasadnicza – tych drugich nie powinno się nosić w ogóle, chyba że we własnym ogrodzie. Ostatnimi czasy coraz więcej kobiet uznaje tego typu ubiór – niewiele różniący się obfitością od bielizny – za odpowiedni do wyjścia z domu. Doprawdy jednak kościół jest ostatnim miejscem w którym należałoby prezentować kawałek swego udźca, choćby nie wiem jak zgrabne miałybyśmy nogi.

Z coraz powszechniejszym brakiem wstydu wiąże się też brak jakiejkolwiek refleksji dotyczącej eksponowania dekoltu. Ten najbardziej wydawałoby się elementarny wyraz skromności, jakim jest zakrycie piersi wydaje się dziś młodym kobietom mocno nieoczywisty. Przypomnijmy więc – przychodzicie uczestniczyć w Najświętszej Ofierze a nie w zabawie w remizie.

3. Widoczna bielizna – górna i dolna
Modne są również – co dość niezrozumiałe, ale to nie jest tekst na ten temat – bluzki trzymające się na jednym ramieniu oraz spodnie z bardzo niskim stanem. Oba te rodzaje garderoby nastręczają problemów moralnych i estetycznych – a z nimi szczególnie w kościele nie chcemy mieć przecież nic wspólnego. Ubierając się więc na Mszę Świętą lub inne nabożeństwo absolutnie nie bierzmy pod uwagę bluzek z jednym rękawem, bluzeczek z cieniutkimi rękawkami czy topów bez rękawów! Prócz tego, że odsłaniają ramiona, pokazują też światu nasze ramiączka od biustonosza.

Zwróćmy również uwagę na zakładane przez nas spodnie. Pamiętajmy, by nie wybierać biodrówek i innych spodni z niskim stanem. Dlaczego? Osobom, które dawno nie były w kościele przypomnę – tam się dość często klęka. Przy klęknięciu osoby siedzące w ławkach za nami lub stojące w naszej okolicy narażone mogą być na widok naszej dolnej bielizny. Zapewne byśmy tego nie chciały, a nawet jeśli z jakichś powodów jest nam to obojętne – inni modlący się z pewnością przyszli patrzeć na co innego.

4. Gołe nogi, widoczne brzuchy, klapki i ubrania prześwitujące
Choćby nie wiem jak było gorąco, nie eksponujmy w kościele takich części ciała jak brzuch, ramiona czy plecy. Tak zwane ubrania prześwitujące w tych miejscach, choć być może zapewniają fizyczny komfort przy upalnej pogodzie, zapewniają jednocześnie ogromny dyskomfort jeśli chodzi o moralność.

Musimy pamiętać, że kościół jest kościołem, a nie na przykład plażą. Klapki, japonki i tego typu obuwie są zapewne odpowiednim ubiorem na spacer po piasku, ale niekoniecznie na Mszę Świętą. Kobieta, która została dopuszczona do czytania Pisma Świętego powinna dawać tym lepszy przykład – wymaga się od niej, by nie tylko dostosowała się do wszystkich powyższych punktów, ale także miała na nogach rajstopy. Gołe nogi nigdy nie było bowiem oznaką szacunku dla gospodarza miejsca.

5. Obcisłe stroje
Z tego samego powodu dla którego nie powinnyśmy nosić wyżej wymienionych ubrań, na Mszę Świętą nie należy także zakładać odzieży obcisłej. Jeśli już czujemy jakiś niejasny przymus by założyć na siebie leginsy, obcisłą bluzkę czy opinające dżinsy, nie zakładajmy ich do Kościoła!

Mężczyźni:

1. Krótkie spodenki
Polscy mężczyźni coraz częściej uprawiają latem coś na kształt turystyki kościelnej. Nie chodzi jednak o zwiedzanie kościołów, ale o ubieranie się na Mszę Świętą jak turysta na plażę. Krótkie spodenki nie są przecież strojem, który należałoby wybrać na okazję, jaką jest spotkanie ze Zbawicielem.

Poza tym, dorosły mężczyzna w krótkich spodenkach? Czy to licuje z powagą ojca rodziny?

2. Koszulka typu T-Shirt
Trudno spodziewać się, by polski mężczyzna, wychowany przez polską matkę, ewentualnie mający polską żonę nie miał w domu choćby jednej porządnej koszuli! Jednak przypatrując się męskim strojom w kościołach w miesiącach wiosennych i letnich wydaje się, że przychodzą do nich głównie kawalerowie wracający ze spaceru z psem.

T-shirt to strój dobry na rower, jogging czy koszenie trawy, a nie do kościoła!

3. Spodnie z niskim stanem
W ramach feminizującej się męskiej mody, mężczyźni coraz częściej noszą spodnie typu biodrówki i spodnie z niskim stanem. Przy klęknięciu niestety, widać wszystko. Nikt tego oglądać nie chce, szczególnie w kościele.

Ubierając się latem do kościoła myślmy w następujący sposób – w co ubrałbym się na spotkanie z Królową Brytyjską? Ubierzemy leginsy i japonki? T-shirt i klapki? A potem uświadommy sobie, że Wielkość, Godność, Chwała i Majestat Chrystusa – Króla Wszechświata – są nieskończenie większe niż jakiegokolwiek ziemskiego monarchy.

malk
http://www.pch24.pl

Jaki kościół, jaki jego proboszcz – takie i stroje. Trudno wymagać, aby wierni na serio traktowali Msze Święte, pełne wygłupów liturgicznych czy wręcz świętokradzkie.
Swoją drogą kiedyś ksiądz potrafił wyprosić z kościoła osoby nieodpowiednio ubrane. Czy coś się zmieniło w tej materii? Michnik zakazał?
Admin

Odpowiedzi: 23 to “8 rzeczy w które NIE WOLNO się ubrać do Kościoła. Nawet gorącym latem.”

  1. Greg said

    A pasterze milczą!!!!!
    Zwietrzała sól ziemi?
    I na co się nadaje?

  2. tysiac said

  3. Greg said

    Panie Marucha, do tego trzeba ciągle wracać!
    https://marucha.wordpress.com/2016/04/28/slowianska-wiedza-na-temat-odziezy/

  4. tysiac said

    Panie Greg – po slowiansku na kolanach przed kaplanem cesarstwa rzymsko-niemieckiego ? to nawet smieszne nie jest

  5. outsiderR said

    „po slowiansku na kolanach przed kaplanem cesarstwa rzymsko-niemieckiego ? to nawet smieszne nie jest”

    Za to Pan z całą pewnością – śmieszny jest.
    I naucz się Pan pisać polskimi czcionkami. Czy to za trudne dla „słowianina”?

  6. Isia said

    Rzeczy oczywiste … ale warte przypominania … zawsze …

  7. Przecław said

    „Ubierając się latem do kościoła myślmy w następujący sposób – w co ubrałbym się na spotkanie z Królową Brytyjską? ”

    Na spotkanie z królową brytyjską najlepiej pójść w dziurawych kalesonach.
    Poza tym nie mam zastrzeżeń.

  8. Przecław said

    #3
    Panie Greg, dzięki za link. Słowianie powinni chodzić na codzień i od święta w słowiańskich strojach i być z teo dumni. Ale gdzie je dostać ? Poza superdrogimi drobiazgami nie ma jej nawet w Cepelii.
    Czy nie czas już skończyć z debilnymi i niewygodnymi dżinsami i innym g….m narzucanym nam z zachodu ?

  9. Miecznik said

    w ten właśnie sposób chodzimy uczcić Pamiątkę Śmierci Pana Jezusa. To naprawdę woła już o pomstę do nieba.

    Od kiedy Msza św jest Pamiątką Śmierci Pana Jezusa?

  10. Wimar said

    To ważne i przemilczane zagadnienie.
    Ma racje Przecław @7 ,że wybierając się ma Msze Św. należy ubrać się tak jak na audiencje do Króla /Królowej a wtedy na pewno ubierzemy się właściwie. Z racji utraty świadomości czy w kościele posoborowym uczestniczymy w Ofierze czy uczcie, większość proboszczów nie reaguje fakt nieprzyklękania podczas komunii świętej. Wierni tracą pewność w realną obecność Pana Jezusa (Chrystusa Króla) w tym sakramencie. Potem już tylko krok do plażowych strojów na mszy. Osobnym tematem jest także atmosfera i stroje podczas sierpniowych pielgrzymek. Nie mniej, ryba śmierdzi od głowy!

  11. Bronisław said

    Pan Jezus, Panie Miecznik, wyraźnie powiedział w Wieczerniku podczas Wieczerzy – Pierwszej Eucharystii: „To czyńcie na Moją Pamiątkę”, a więc na Pamiątkę Jego Życia, w tym zwłaszcza Męki i Śmierci oraz Zmartwychwstania!!!

    Pozdrawiam Pana gorąco! Króluj Nam Chryste!!!

  12. RomanK said

    Panie Tysiac….”To Polska Sotnia Prawego Sektora”????
    Pyski zakrywaja tylko bandyci….i kurduple:-))))

  13. revers said

    Za to z giwerą ussmańska jak najbardziej i z kamaszami po ołtarzach, bedzie moherom i rydzolom bezpieczniej, tradycyjniej, rytualnej.Jka to ma miejsce na dzis w wielu przykoszarowych usnato z wp parobami w PL.

  14. keram said

    re 13;Bełkot , bełkot,bełkot..

  15. Joannus said

    Kiedyś na nieodpowiedni ubiór stosowano powiedzenie – w czym w piecu palić, w tym Boga chwalić. Odpowiednie najlepsze najgodniejsze ubranie. było zarezerwowane na wyjście do kościoła.

    A pamiętam jak dawniej księża piętnowali, tynki na twarzach dam, polakierowane szpony. Kobiety bez chustki czy welonu albo w spodniach nie szlo zobaczyć w kościele. Panowie nie pojawiali się rozchełstani bez marynarki czy wierzchniego okrycia, w trampkach czy adidasach na nogach.
    Trudno dziwić się dzieciom i młodzieży kiedy widzą swe babcie jak w Domach Bożych eksponują widok swych opasłych brzuchów i zadów w spodniach.

  16. Joannus said

    Ad 11
    Pamiątkę głoszą moderniści i ich uczniowie, podobnie jak luteranie i im pokrewni, my wierzymy niewzruszenie w realną odnawianą Ofiarę Krzyża.

  17. Greg said

    Nic dodać, nic ująć!

  18. Greg said

    I jeszcze to!
    Ściągać, kopiować, czytać, polecać!
    http://wolna-polska.pl/wp-content/uploads/2016/04/WIELKA-APOSTAZJA1.pdf

  19. Oczekuję kroku następnego: Jeżeli nie umiesz śpiewać – nie śpiewaj.

    Potem krok dalszy – won z kościoła zawodzące, jękliwe panienki i ich grajkowie z gitarkami!

  20. Bronisław said

    Re:16. Męka, Śmierć i Zmartwychwstanie Naszego Mistrza Jezusa Chrystusa to największe Tajemnice Naszej Wiary i dlatego Nasze poznanie tych Tajemnic ogranicza się głównie nauki Magisterium Naszego Powszechnego Kościoła!!!
    A, czy to ja napisałem w Ewangeliach: „To czyńcie Na moją Pamiątkę”?!!! Łączę pozdrowienia! Króluj Nam Chryste!!

  21. Pelagia said

    ad4 pan Tysiąc nam tu wkleja muze owszem piekną, ale Szczerski wychwalał niemców – największych wrogów Polski, ten niby patriota tak w obronie polskosci atakował KRK, a pomijał milczeniem zbrodnie niemieckie na Polakach – co to za patriotyzm ?? Dla mnie to zwykłe działania na skłocenie Polaków – chrześcijan z rodzimowiercami. Jestem praktykujacą katoliczką i nie widzę powodu bym miała komuś zabraniać rodzimowierstwa i odwrotnie. Nie dajmy się nabrać na te numery, szczególnie nieby patriotom, miłujacym hitlera i jego pochodne

  22. gnago said

    Hm. wstyd z Dzieła Pańskiego znaczy ciała?! Jak pamiętamy dopiero po grzechu pierworodnym ludzie zaczęli odczuwać wstyd z powodu nagości. Namawiam na wizyty na plaży nudystów nawet w tekstylnej odmianie. Nagość jest aseksualna.

    Jeśli kapłan ma ciągoty przy odprawianiu mszy i poddaje się im nie walcząc znaczy że nie jest gotowy jej odprawiać!

    Idź Pan do diabła ze swoim małym rozumkiem.
    Tu chodzi o godne spotkanie z BOGIEM.
    Admin

  23. sarto said

    re 20

    Msza św to Ofiara Ciała i Krwi Pana Jezusa na pamiątkę Ofiary Krzyżowej.

Sorry, the comment form is closed at this time.