Dziennik gajowego Maruchy

"Blogi internetowe zagrażają demokracji" – Barack Obama

Cudzoziemcy w Rosji: Francuz o niedźwiedziach w Moskwie, daczach i sankcjach

Posted by Marucha w dniu 2016-06-19 (Niedziela)

RIA Novosti prezentuje cykl publikacji o cudzoziemcach, którzy przeprowadzili się do Rosji.

Antoine Ducatel mieszka w Rosji od prawie dwóch lat. Urodził się na północy Francji, między Lille a Paryżem, i czasami zarzuca mu się jego pochodzenie.

— Bywa, że czasami w Rosji ludzie dowiadują się, że jestem cudzoziemcem, i reagują na to negatywnie. Najwidoczniej myślą, że sankcje to moja wojna. Wydaje mi się, że to z tego powodu, że zbyt często oglądają telewizję. Też bardzo tęsknię za francuskim serem i winami. Uwielbiam gruzińskie wino, ale jest ono inne, bardziej słodkie – powiedział Antoine.

Nie tęskni do kraju. Za prawdziwą Francję uważa Francję swojego dzieciństwa. – Teraz nie czuje tam francuskiej kultury. Wcześniej kraj był bardziej wolny, a ludzie zintegrowani – zaznaczył.

Antoine kilka razy odwiedził Rosję do przeprowadzki. Mieszka tu wielu jego przyjaciół. Właśnie oni zaproponowali mu, by został.
— Początkowo uczyłem się sam języka rosyjskiego. Przyjaciele mówili mi jakieś słowo po angielsku, a potem tłumaczyli na rosyjski. Ale to było bardzo trudne, język jest bardzo trudny. Teraz uczę się z nauczycielem – powiedział.

Jego rodzina była przeciwna przeprowadzce. Teraz sami często odwiedzają go w Rosji. Antoine zdecydował, że umożliwi im całkowite pogrążenie się w rosyjskim życiu, dlatego zawiózł mamę na daczę.

— Nie wiedzieli, czym jest Rosja. Nie znali kultury, ani życia. Potem przyjechali do mnie w gości i bardzo się im spodobało – mówił Antoine. – Początkowo mama była w szoku z powodu daczy. Wychodek na zewnątrz, nie ma prysznica, ale w końcu bardzo się jej spodobało. Zakochała się w Moskwie – zażartował.

Antoine mieszka w Jaseniewo, dzielnicy sypialnianej Moskwy. Doskonale orientuje się w mieście.
— W Rosji wszystko jest inaczej. Nasze kultury są bardzo różne. Rosjanie są bardziej otwarci niż Francuzi. W sklepach wydają się nieuprzejmi, ale wystarczy z nimi porozmawiać i okazuje się, że są bardzo przyjemnymi i pozytywnymi ludźmi – powiedział.

Antoine pracuje jako projektant w agencji NVM, tworzy strony internetowe, retuszuje fotografie, zajmuje się poligrafią. Ma mało wolnego czasu, ale marzy o podróżowaniu po Rosji.

— Oprócz Moskwy, byłem w Petersburgu. To miasto jest spokojniejsze i wygląda jak europejskie. Ale stolica mi się bardziej podoba, jest aktywna. Chcę podróżować, marzę, by zobaczyć Kamczatkę i Krym – powiedział.

Antoine ma jeszcze jedną miłość – radzieckie kino: „Obejrzałem „Szczęśliwego Nowego Roku”. Spodobał mi się. Macie bardzo smutne kino, czasami bywa nudno, ale to zupełnie coś innego. Nie obejrzałbym czegoś takiego w USA czy Europie”.

Jego zdaniem zagranicą funkcjonuje wiele stereotypów o Rosji, która wydaje się cudzoziemcom zagadkowa i niegościnna.

– Niektórzy uważają, że Rosjanie są bardzo zimnymi ludźmi [? – admin], którzy na śniadanie, obiad i kolację jedzą barszcz. Pytają się też o niedźwiedzie. Nie, nie widziałem w Moskwie niedźwiedzia, dlatego chce pojechać na Kamczatkę – podzielił się swoimi marzeniami Antoine.

http://pl.sputniknews.com

komentarzy 13 to “Cudzoziemcy w Rosji: Francuz o niedźwiedziach w Moskwie, daczach i sankcjach”

  1. lolek said

    Jaseniewo (Yasenevo) na street view wygląda jak wiele sypialni w dużych polskich miastach, a przez to całkiem swojskie. Samochody pod blokami nie gorsze, a często i lepsze niż u nas. Normalni ludzie na ulicach.
    Wyłączenie telewizora daje bardzo wiele. Podjudzacze nie docierają ze swoim jadem. Internet zaś daje wybór. Ja lubię zaglądać do gajówki.
    U Gajowego flinta zawsze wisi na ścianie i czasem wypali jasną cholerą miedzy oczy. I bardzo dobrze.

    Na dobrą sprawę wolę broń krótką. Taki mały Steyr zmieści się w wewnętrznej kieszeni rybackiej kamizelki.
    Choć flinta celniejsza.
    Admin

  2. NyndrO said

    A jeszcze inni pragna, aby Rosjanie byli bardzo zimni. Przede wszystkim zimny Pan Prezydent Putin im sie marzy. Na szczescie On ma to w d*pie i caly czas trzyma te 36,6.

  3. Pytają się też o niedźwiedzie. Nie, nie widziałem w Moskwie niedźwiedzia, dlatego chce pojechać na Kamczatkę – podzielił się swoimi marzeniami Antoine.

    Po co aż na Kamczakę? Niech przyjedzie do nas. Zobaczy niedżwiedzia w dodatku czosnkowego i jest piwo miodowe tak dobre, że francuskie wina to przy nim barszcz. I prysznic jest i kibelek ze spłuczką, a leśne stworzenia i tak przychodzą. Jelenie, kujoty, szopy, groundhogi, wiewiórki, był i lisek. Ptactwa całe mnóstwo i znów czereśni nie będzie. Zdaje sie że kiedyś odwiedziła nas para wilków, ale za mało czasu było żeby się przyjrzeć, a kłamać Niedźwiedź nie chce.

  4. Boydar said

    Niedźwiedzie nie kłamią; czasem tylko opowiadają bajki.

  5. Maćko said

    Tez bywa, ze mi sie marzy normalniejszy kraj… gdzie pedalów sie leczy a malzenstwo to kobieta i mezczyzna a rodzina to zona, maz, dzieci, dziadkowie i wnukowie… duza rodzina.
    Nie jest tak zle, Tesciowa po obiedzie oglada film ( francuzki ) a na podwieczorku byly dzieci… ale psuja to politycy systematycznie

  6. Każda bajka ma wątek prawdy. Bez prawdy co to byłaby za bajka.
    Niedwiedź któegoś dnia w przypływie energii zrobi zdjęcie lub dwa i pokaże.

  7. Rafał said

    Polak mieszkający w Rosji 24 lata opisał w książce rosjan ,gdzie napisał że można z nimi rozmawiać o kulturze ,sztuce i innych dziedzinach nauki ,ale na końcu i tak wyjdzie z niego – -cham

    No to dokładnie, jak z Polakami. Z tym, że nie da się z nimi pogadać o niczym.
    Admin

  8. peacelover said

    ..pamietam Konika Garbuska i Zar-ptaka, ale to bylo dawno i…
    basnie Andersena, juz nie rosyjskie … dziecinstwo !!!
    bez pedalstwa i sodomii …!

    O to niestety teraz trzeba sie upominac i bic dla naszych…
    dzieci i wnukow,…

    bo parchy idemony wylaza z dziur !!!

  9. maasteer said

    Ad2 NyndrO

    „Przede wszystkim zimny Pan Prezydent Putin im sie marzy. Na szczescie On ma to w d*pie i caly czas trzyma te 36,6.” – 🙂 🙂 🙂 i oby jak najdłużej!!!

  10. Inkwizytor said

    Antoś spotyka chyba nie Ruskich a Rosjan, dlatego reagują negatywnie. Mnie w przeciągu 5 lat nikt złego słowa nie powiedział a pracują z Ruskimi i wiedzą, że ja Paliak. Może jednal do Polaków mają słabość a do Francy nie ?

    Kibel na zewnątrz i brak prysznica to na daczy pod Moskwą rzadkość, nie wiem jak w innych miastach. Zawsze jest jednak liść łopianu i zimna woda w studni, można przeżyć 🙂

    Zazdroszczę Antosiowi orientacji w mieści. Jest ono tak ogromne, że w większości miejsc nigdy nie byłem. Najlepszy sposób komunikacji to metro. Dzięki niemu w 1,5 godziny można dostać się z jednego końca miasta na drugi np ze stacji Ałma-Atińska do stacji Recznoj Wagzał ( zilona zamoskworecka linia i najstarsza ) Samochodem poruszam się tylko w soboty i niedziele kiedy ruch jest mniejszy

    Piter, wyglada na europejski i takichj stara się być, Moskwa wogólne nie jest podobna do ruskich miast na prowincji, takich jak Suzdal, Nowogród, Tuła.

    Rosyjskie kino jest bardzo dobre, jak polskie w latach 60-tych. Nie jest nudne, mogę polecić wiele świetnych filmów

  11. maasteer said

    Ad 10 Pan Inkwizytor

    A czy mógłby Pan przybliżyć warunki socjalne panujące obecnie w Rosji tj. średnia wypłata, emerytura/renta, ceny mieszkań, żywności, zasiłki za urodzenie dzieci itp., Jak to się ma do poziomu życia w Polin, ewentualnie nastroje społeczne.

    ps
    http://nesiditsa.ru/ – dla osób planujących przeprowadzki w celach zarobkowych.

    I jak by Pan mógł jakiegoś maila do siebie 🙂

  12. Inkwizytor said

    re 11

    Temat długi. Musiałbym artykuł napisać.

    1.Wypłata. Zależy od tego co się robi, jak wszędzie. Na początku udzielałem korepetycji z łaciny i polskiego za 2500 rubli za 1,5 godziny. Spokojne z tego mogłem żyć.

    2. Emerytury są niskie, w granicach 12-15 tysiecy rubli.

    3. Mieszkania są drogie, chociaż z powodu spadku wartosci rubla bardziej dostępne. Cena mieszkania oczywiscie zależy od położenia. Przy metrze najdrożej. Cena mieszkania 2 pokojowego ( 44 m ) w mojej okolicy ( metro Sokoł ) to 7,5 milona rubli. Wynajem takiego mieszkania to 30 000. Cena pojedyńczego pokoju 10 000.

    4. Ceny żywności. Chleb 30, mleko 50, woda mineralna 25, kura 145 za kg, wołowina 300 kg, masło łaciate 110 200g, mrożonki hortex 70, itd ale wszytko zależy ofd jakości i sklepu w którym się kupuje

    5. Zasiłki na dzieci. W Moskwie becikowe 3000, rodzina z 3 dzieci 8000 co miesiąc i liczne ulgi. VAT na artykuły dzieciece 3%. Każda Rosjanka po urodzeniu drugiego dziecka dostaje obecnie 450 000 rubli

    mail: Upoważniam Pana Maruchę do udostępnienia Panu mojego maila.

  13. maasteer said

    Ad 12 Inkwizytor

    Dzięki za rozpiskę. Jak czas pozwoli to odezwę się na maila, pozdrawiam 🙂

Sorry, the comment form is closed at this time.