Dziennik gajowego Maruchy

"Blogi internetowe zagrażają demokracji" – Barack Obama

Oswajanie z UPA

Posted by Marucha w dniu 2016-06-22 (środa)

Reakcja neobanderowskich elit pomajdanowej Ukrainy na możliwość przyjęcia przez Sejm ustawy o Narodowym Dniu Pamięci Męczeństwa i Ludobójstwa Kresowian obnażyła ich oblicze, dotąd starannie ukrywane przez wiodące media przed polską opinią publiczną.

Plakat antypolskiego ukraińskiego filmu gloryfikującego UPA pt. „Żelazna sotnia”

Najpierw doszło do nacisków w Kijowie na delegację Sejmu, by Dniem Pamięci ofiar UPA ustanowić nie 11 lipca, a 17 września. Potem był skandaliczny list – podpisany m.in. przez czciciela postaci Bandery i Szuchewycza, Wiktora Juszczenkę – sugerujący nieprzypominanie o polskich ofiarach OUN-UPA i zawierający propozycję ustanowienia dnia pamięci ofiar „konfliktu polsko-ukraińskiego” [1].

Na list ten odpowiedział poseł Michał Dworczyk – inicjator jednego z trzech poselskich projektów upamiętnienia ludobójstwa OUN-UPA. Niestety nie jest to odpowiedź, która stanowczo odrzuca insynuacje i żądania strony ukraińsko-banderowskiej. Godne uznania jest, że padło tam słowo „ludobójstwo”.

Ogólnie jednak odpowiedź ta – zaczynająca się od inwokacji „Drodzy ukraińscy Przyjaciele” – jest utrzymana w tonie grzecznym i stanowi ze strony posła Dworczyka bardziej usprawiedliwienie swojego stanowiska niż bezkompromisowe odrzucenie i napiętnowanie stanowiska strony banderowskiej.

Zawiera też sformułowania całkowicie zbędne i we gruncie rzeczy szkodliwe, jak np.: „Chcemy jednoznacznie rozwiać obawy wyrażone w Waszym liście. W pełni uznajemy nie tylko wartość obecnej ukraińskiej państwowości, ale też odrębnej ukraińskiej myśli i czynu niepodległościowego. Uznajemy za słuszną i zrozumiałą wielowiekową walkę Ukraińców o prawo do swobodnego rozwoju kulturalnego i państwowego. Niepowodzenia Ukrainy, ale też i Polski, w zmaganiach o niepodległość miały dramatyczne konsekwencje nie tylko dla obu naszych narodów, ale też dla całej Europy”.

Zamiast jednoznacznego napiętnowania kultu OUN-UPA na Ukrainie mamy płaczliwy ton w stylu: „Widzimy heroizm walki z narzuconą po wojnie sowiecką władzą, ale nie rozumiemy, dlaczego korzeni tej walki należy szukać w działaniach skierowanych przeciw niewinnym kobietom i dzieciom” [2].

Nawet tak pojednawcza w tonie odpowiedź – przedstawiona przez posła Dworczyka w Kijowie – spotkała się z wrogim przyjęciem ze strony ukraińskich słuchaczy, wśród których byli m.in. dziennikarze, co pokazuje, że jakikolwiek dialog z rządzącymi dziś Ukrainą neobanderowcami jest niemożliwy [3].

W reakcji na list Dworczyka negacjonista wołyński Petro Tyma – prezes Związku Ukraińców w Polsce – zagroził, że mniejszość ukraińska, a ściślej rzecz biorąc nacjonaliści ukraińscy ukrywający się pod jej szyldem przejdą do ostrej opozycji wobec PiS i udzielą poparcia PO oraz „partii bankierów” [4].

Charakter odpowiedzi Dworczyka na list Juszczenki pokazuje pod jak ogromną presją znajduje się on sam i ci posłowie, którzy rozumieją konieczność upamiętnienia polskich ofiar OUN-UPA. Presję tę wywierają na nich nie tylko rządzący dziś na Ukrainie neobanderowcy, ale także ich sojusznicy w Polsce, czyli tutejsze lobby ukraińskie.

Jego wpływowymi postaciami są m.in. posłanka PiS Małgorzata Gosiewska, nowy ambasador Polski na Ukrainie Jan Piekło, doradca prezydenta Przemysław Żurawski vel Grajewski, były doradca Bronisława Komorowskiego Henryk Wujec, polityk PO Marcin Święcicki, były polityk UW Andrzej Wielowieyski, czy działacze mniejszości ukraińskiej Mirosław Czech i Petro Tyma.

Do tego lobby należy też zaliczyć w całości redakcje „Gazety Polskiej” i „Gazety Wyborczej”.

Lobby ukraińskie nie ma nic przeciwko przyjęciu banderowskiej narracji w kwestii historii stosunków polsko-ukraińskich i oceny UPA. Od dawana zresztą tę narrację otwarcie wspiera.

Jego obecne działania idą dwutorowo: w kierunku zakrzyczenia i zastraszenia środowisk sprzeciwiających się narracji banderowskiej i dążących do upamiętnienia ofiar OUN-UPA oraz w kierunku oswojenia polskiej opinii publicznej z narracją banderowską i wybielaniem UPA na Ukrainie.

Najnowszym przykładem na oswajanie Polaków z ukraińskim kultem OUN-UPA są brak reakcji „elit” politycznych na kolejną skandaliczną wypowiedź ze strony ukraińskiego IPN [5] oraz publikacja przez „Rzeczpospolitą” wywiadu z wicepremier Ukrainy – Iwanną Kłympusz-Cyncadze – pt. „Roman Szuchewycz to bohater Ukrainy” [6].

Zarówno wywiad dla ukraińskiego radia Hromadske Ołeksandra Zinczenki – zastępcy szefa ukraińskiego IPN, negacjonisty wołyńskiego Wołodymyra Wiatrowycza – jak i wywiad pani Kłympusz-Cyncadze są jednym wielkim skandalem i polityczną prowokacją.

Obie te wypowiedzi są bardzo ważne, ponieważ są to oficjalne wystąpienia wysokich urzędników pomajdanowej Ukrainy. Z obu tych wystąpień wręcz bije w oczy umiłowanie dla legendy i ideologii banderowskiej. Jest to tym bardziej znamienne, że polskiej opinii publicznej stale wmawia się, iż na Ukrainie banderowcy stanowią pozaparlamentarny margines, a rządzący Blok Petro Poroszenki jest partią „europejską, demokratyczną i liberalną”.

Pani Kłympusz-Cyncadze, wynosząca pod niebiosa ludobójczego twórcę i dowódcę UPA, jest właśnie prominentną działaczką tego „europejskiego” Bloku Poroszenki i wicepremierem ds. integracji z UE i NATO w „europejskim” rządzie W. Hrojsmana.

Dla Zinczenki żadnego „ludobójstwa” oczywiście nie było. Były jedynie „wydarzenia wołyńskie”, a ich uznanie przez Polskę za ludobójstwo pogorszy wzajemne stosunki – grozi zastępca Wiatrowycza.

Najbardziej wymowne jest jednak to, że Zinczenko odniósł się pozytywnie do listu polskich biskupów, w tym arcybiskupa-metropolity lubelskiego Stanisława Budzika, którzy wezwali do przyjęcia listu Juszczenki i Krawczuka „z otwartym sercem” oraz wspierania Ukrainy, „która nam nigdy tego nie zapomni” [7].

Należy tym samym odnotować, że czołowi hierarchowie Kościoła katolickiego w Polsce stanęli po stronie lobby ukraińskiego, przechodząc do porządku dziennego nie tylko nad państwowym kultem OUN-UPA na Ukrainie, ale także nad dyskryminacją polskojęzycznych katolików przez władze ukraińskie (sprawa zwrotu kościoła św. Marii Magdaleny we Lwowie i inne).

Nie inaczej niż Zinczenko postrzega historię wicepremier Ukrainy, która jest wnuczką Dmytro Kłympusza (1897-1959) – dowódcy Siczy Karpackiej i bliskiego współpracownika dowódcy UPA Romana Szuchewycza, córką Oresta Kłympusza (ur. 1941) – współpracownika postkomunistycznych prezydentów Krawczuka i Kuczmy oraz żoną Arcziła Cyncadze – gruzińskiego wojskowego, dowodzącego w konflikcie gruzińsko-abchaskim (1992-1993), a potem attaché wojskowego w USA i na Ukrainie.

Pani Kłympusz-Cyncadze neguje wprost fakty historyczne dotyczące ludobójczej działalności OUN-UPA i powtarza stare banderowskie komunały. Dowiadujemy się zatem, że „prawda historyczna powinna zostać ustalona przez historyków”, bo rzekomo jeszcze nie została ustalona. „Bardzo wiele zostało sfałszowane, w szczególności przez sowiecką propagandę, sowieckich historyków” – wywodzi Kłympusz-Cyncadze.

W tym miejscu przeprowadzający wywiad Jędrzej Bielecki powinien przerwać swojej rozmówczyni i zwrócić jej uwagę, że Wiktor Poliszczuk, Ewa Siemaszko, Lucyna Kulińska, Per A. Rudling, John-Paul Himka i Grzegorz Rossoliński-Liebe to nie są „sowieccy historycy” i że fakty historyczne dotyczące ludobójczej działalności OUN i UPA oraz faszystowskiego i kolaboracyjnego wobec III Rzeszy Niemieckiej charakteru tych organizacji już dawno zostały ustalone.

Pan Bielecki nie zrobił tego jednak, ponieważ celem jego wywiadu było właśnie oswojenie polskiej opinii publicznej z taką narracją, jaką zaprezentowała pani Kłympusz-Cyncadze.

Pozwala zatem swojej rozmówczyni na dalsze wywody w stylu, że „historycy muszą teraz zbadać, czy rzeczywiście Szuchewycz był odpowiedzialny za te straszne rzeczy, czy może ktoś inny nakładał mundur UPA i zabijał w imieniu UPA”. Także tutaj pan Bielecki nie oponuje i nie zwraca uwagi rozmówczyni, że osobista odpowiedzialność Bandery i Szuchewycza za działania UPA została również ustalona i to nie przez historyków „sowieckich”, ale niemieckich [8] i amerykańskich [9].

Najprawdopodobniej celowo dopuszcza też do wypowiedzi o tym że „ktoś inny” nakładał „mundur UPA” (notabene UPA nie używała własnych mundurów) i mordował w jej imieniu. Ten „ktoś inny” to oczywiście Rosjanie. Jest to perfidne kłamstwo, propagowane od wielu lat przez neobanderowców i coraz otwarciej przyjmowane przez ich polskich przyjaciół, w tym m.in. przez środowisko „Gazety Polskiej” oraz byłego prezydenta Komorowskiego, który w 2008 roku ogłosił, że ludobójstwa na Wołyniu dokonali „Sowieci”.

Czy celem pana Bieleckiego nie było także oswojenie polskich czytelników z tym kłamstwem? Nie można wykluczyć, że tak, bo w konsekwencji pozwala on swojej rozmówczyni na następujące wynurzenia odnośnie Szuchewycza: „Jest bohaterem Ukrainy, takie otrzymał odznaczenie! To osoba, która zrobiła bardzo dużo dla budowania ukraińskiego państwa”.

Znowu brak uwagi prowadzącego wywiad, że było wręcz przeciwnie, że odzyskanie przez Ukrainę niepodległości w 1991 roku odbyło się bez jakiegokolwiek wkładu i udziału nacjonalistów – ideowych spadkobierców Bandery i Szuchewycza. Zamiast tego mamy dalszy monolog pani Kłympusz-Cyncadze, z którego dowiadujemy się m.in., że „historycy muszą dopiero ustalić, czy Szuchewycz zrobił coś złego innym narodom (…). Powinniśmy więc powołać komisję niezależnych historyków, aby rozstrzygnąć prawdę”.

Nietrudno się domyśleć, iż ta „niezależna” komisja pod przewodnictwem negacjonistów wołyńskich Wiatrowycza i Zinczenki ogłosi, że ludobójstwa na Wołyniu i w Małopolsce Wschodniej dokonało NKWD przebrane za UPA, a lobby ukraińskie w Polsce – od dawna akceptujące po cichu taką tezę – radośnie temu przyklaśnie.

Oswajanie opinii publicznej w Polsce z wybielającą OUN i UPA narracją neobanderowską jest nieuniknione w sytuacji coraz dalej idącej współpracy politycznej Warszawy z rządzącymi pomajdanową Ukrainą neobanderowcami, którzy przywdziali „europejskie”, „demokratyczne” i „liberalne” szaty, ale bynajmniej nie odrzucili swojej ideologii i wynikających z niej celów.

Kiedy Jarosław Kaczyński w grudniu 2013 roku wykrzyczał na kijowskim Majdanie banderowskie pozdrowienie „Sława Ukrainie!”, nie miałem najmniejszej wątpliwości w jakim kierunku spychana jest przez niego i innych proamerykańskich jastrzębi polityka polska.

Niemiecki publicysta Helmut Michelis stwierdził na łamach „Rheinische Post”, że do udziału w zakończonych niedawno NATO-owskich ćwiczeniach „Anakonda-16” Warszawa zaprosiła „oddziały z Gruzji i Ukrainy” [10].

Tajemnicą poliszynela jest, że zaproszone „oddziały” z Ukrainy to neobanderowskie formacje „Ajdar”, Azow”, „Donbas” i OUN [11]. Tak daleko zatem poszła już współpraca polityczna polskich „elit” ze spadkobiercami Bandery i Szuchewycza. W tej sytuacji oczywiste jest, że prawda historyczna o zbrodniach OUN-UPA i pamięć o ich ofiarach muszą zostać poświęcone na ołtarzu tej współpracy. Takie przecież żądania formułuje otwarcie strona ukraińska.

W kontekście przerzucania odpowiedzialności za zbrodnie OUN-UPA z nacjonalistów ukraińskich na sowieckich komunistów (w domyśle Rosjan) Konrad Rękas zauważył, że „może na płaszczyźnie tak skonstruowanego mega-łgarstwa – da się wypracować porozumienie jego nosicieli z obecnym rządem RP. Na pewno jednak nie z narodem polskim, którego od Ukraińców oddzieli w efekcie jeszcze większa niż dotąd i trudniejsza do pokonania bariera wielkiego, dziejowego Kłamstwa. Kłamstwa wołyńskiego…” [12]

Niestety, ale muszę się z nim nie zgodzić. Obawiam się , że ten „naród polski”, który ma na myśli kolega Rękas jest coraz bardziej topniejącą mniejszością, tym bardziej im coraz więcej świadków historii i bojowników o prawdę historyczną odchodzi na wieczną wartę. Dla elektoratu „500 plus” napiętnowanie i upamiętnienie przez państwo zbrodni OUN-UPA nie ma większego znaczenia. Po 1989 roku w dużej mierze przekształcono „naród polski” w zatomizowaną masę o coraz bardziej zanikającej więzi społecznej.

Skoro udało się tę masę oswoić z likwidacją suwerenności gospodarczej i ogromnej części majątku narodowego, strukturalnym bezrobociem, eksmisjami na bruk, lichwiarskimi kredytami, „wyścigiem szczurów” i wieloma innymi rzeczami, skoro udało się ją oswoić z tendencyjnym przepisaniem na nowo historii po 1945 roku, to uda się ją też oswoić z Ukraińską Powstańczą Armią.

Zwłaszcza gdy nad tym oswajaniem będą pracować nie tylko wybitne „autorytety” moralne i polityczne, ale także hierarchowie Kościoła katolickiego. A kiedy rosnąca w siłę ukraińska emigracja zarobkowa do Polski wyda owoce w postaci własnych stowarzyszeń i ukraińskiej partii politycznej, to nikogo nie trzeba będzie oswajać, ponieważ przypominanie o zbrodniach OUN-UPA zostanie po prostu zakazane. Jako mowa nienawiści.

Bohdan Piętka

[1] Skandaliczny list ukraińskich prezydentów z prośbą o zapomnienie zbrodni UPA na Polakach, http://www.kresy.pl, 3.06.2016.
[2] Drodzy ukraińscy Przyjaciele! – Parlamentarzyści odpowiadają na list ukraińskich prezydentów, http://www.kresy.pl, 20.06.2016.
[3] T. Isakowicz-Zaleski, PiS odpowiada Ukraińcom. Naciski będą jednak nadal, http://www.wiadomosci.onet.pl, 20.06.2016.
[4] A. Szycht, Szef Ukraińców w Polsce grozi poparciem opozycji, http://www.prawy.pl, 20.06.2016.
[5] Ukraiński IPN: uznanie „wydarzeń wołyńskich” ludobójstwem pogorszy relacje Polski i Ukrainy, http://www.kresy.pl, 16.06.2016.
[6] Roman Szuchewycz to bohater Ukrainy, „Rzeczpospolita”, http://www.rp.pl, 15.06.2016; Wicepremier Ukrainy uznała ludobójcę za bohatera Ukrainy kwestionując samo ludobójstwo, http://www.kresy.pl, 15.06.2016.
[7] Biskupi odpowiadają na list ukraińskich autorytetów, http://www.deon.pl, 8.06.2016.
[8] Por. np. G. Rossliński-Liebe, Stepan Bandera. The Life and Afterlife of a Ukrainian Nationalist. Fascism, Genocide, and Cult, Stuttgart 2014.
[9] Np. Timothy Snyder stwierdził, że „taktyki masowych mordów Ukraińcy nauczyli się od Niemców. To dlatego czystki etniczne UPA zaskakiwały swą skutecznością i dlatego wołyńscy Polacy w 1943 r. byli niemal tak samo bezradni jak Żydzi na Wołyniu w 1942 r. Kampania przeciwko Polakom zaczęła się na Wołyniu, a nie w Galicji, prawdopodobnie właśnie dlatego, że tutaj policja ukraińska odegrała większą rolę w wydarzeniach Holokaustu. Łączy to zagładę Żydów z rzezią Polaków i wyjaśnia obecność na Wołyniu tysięcy doświadczonych w ludobójstwie Ukraińców”; cyt. za: T. Snyder, Rekonstrukcja narodów. Polska, Ukraina, Litwa i Białoruś 1569-1999, Sejny 2009, s. 183.
[10] Prasa niemiecka: manewry w Polsce – igranie z ogniem?, http://www.wiadomosci.onet.pl, 9.06.2016.
[11] D. Jakubczyk, Warszawa zaprosiła do udziału w Anakondzie-16 oddziały ochotnicze Azow i OUN, http://www.dziennik-polityczny.com.salon24.pl, 9.06.2016.
[12] K. Rękas, Kłamstwo Wołyńskie, http://www.konserwtyzm.pl, 18.06.2016.

http://www.mysl-polska.pl

Odpowiedzi: 60 to “Oswajanie z UPA”

  1. Barbara chojnacka said

    Dlaczego nie zrobią filmu dokumentalnego z autentycznymi zdjęciami i świadkami wydarzeń, tylko znowu tfurcy wysmażą niewiadomoco???

  2. Metro said

    Bardzo źle się dzieje gdy sąsiedzkie nieporozumienia z przeszłości są wykorzystywane w celu skłócenia przyjaciół zmagających się z największym zagrożeniem dla Wolnego Świata.

    W tej chwili Ukraina bije się za nas wszystkich w walce z azjatyckim barbarzyństwem. Winniśmy wspierać jej wysiłki jak np. Jerzy Dziewulski, który formuje ochotnicze bataliony i walczy „za Wolność Waszą i Naszą”. To jeden z nielicznych przykładów wspaniałej patriotycznej postawy i braterskiego porozumienia.

    Jerzy Dziewulski to pozytywny przykład. A z czym generalnie się spotykają nasi bracia Ukraińcy? Z małostkowym rozbiorem gramatycznym listu o pojednanie!

    Wstydźcie się Polacy! Wasze kunktatorstwo już jest krytykowane w europejskich mediach: http://euromaidanpress.com/2016/06/21/polands-authorities-demonstrate-no-interest-in-reducing-ethnic-confrontation/

    😀 – admin

  3. Kar said

    re:1/Barbara

    „dlaczego”..(?)..dokumentalna „historia” to tylko płaskie krowie placki na polskiej łace..

  4. Vidmo said

    Towarzyszu Duda (ten z Belwederu)!
    Dodajcie neobanderowcom jeszcze raz 4 mld zlotych z naszych kieszeni!
    Bedzie naprawde ciekawiej.
    Polska bedzie prawdziwym „budowniczym demokracji” na Ukrainie.
    Piata kolumna ukrainska w Polsce pomoze przeskoczyc wszystkie problemy. Oni sa naprawde swietni w zabijaniu bezbronnych Polakow.

  5. morgan said

    Idz pan doi licha, panie Metro, ze swoim Dziewulskim.
    Szkoda wiecej slöw..

  6. Barbara chojnacka said

    Ad. 3
    Każdy taki placek na polskiej łące jest bezcenny

  7. Yah said

    ad 2

    Brak słów …..

  8. anonim said

    Spokojnie Panie Yah to tylko sarkazm

  9. Barbara chojnacka said

    Metro=jemioła

  10. Jerzy said

    Ad 2: Uważam, że Metro powinien/na się leczyć w zakładzie zamkniętym, chyba, że należy potraktować tamten wpis za słaby żart.

  11. Boydar said

    „… do listu polskich biskupów, w tym arcybiskupa-metropolity lubelskiego Stanisława Budzika …”

    Po parchatym pedale wstawili parcha banderowca. Już nie wiem co gorsze.

    Tak czy siak zakablował Dziewulskiego; ktoś wcześniej wiedział ?

  12. tadzik said

    Dlaczego Ukraińcy uciekają milionami po całym świecie zamiast walczyć w Donbasie , tacy heroje .

  13. ENKI said

    Jak Polacy powinni pomóc Ukrainie, narodowi i państwu?

    Polacy mieli możliwość, a także święty obowiązek, pomóc Ukraińcom uwolnić się się od zmory rzezi
    jako sposobu rozwiązywania konfliktów, od uznania rzezi za ideologię i chlubę państwa i narodu ukraińskiego.
    Politycy i urzędnicy państwa polskiego nie spełnili tego obowiązku.
    A więc Polacy muszą wziąć na siebie głoszenie prawdy o Rzezi Humania, Rzezi Wołyńskiej po to,
    by tych zbrodni ludobójstwa nie powtórzyły następne pokolenia.

    Nieodpowiedzialni politycy i neo-banderowcy fałszują historię przez owijanie „RZEZI WOŁYŃSKIEJ” w kłamstwo: „kwestia” i „wydarzenia na Wołyniu”. W rzeczywistości to jest : RZEŹ WOŁYŃSKA, HRUBIESZOWSKA, ZAMOJSKA, BIESZCZADZKA…
    To była nie tylko RZEŹ ( 150 sposobów męczenia Lachów siekierami, łopatami, nożami, paleniem żywych),
    było to również wpajanie przekonania, że na tym polega zwycięstwo i wolność i niepodległość Ukrainy.

    Politycy ukraińscy wpajają i umacniają ideologię banderowską, grożą w 2015 r., że ogłoszą
    „POPULISTĄ SPONSOROWANYM PRZEZ KREML” każdego, kto nie popiera wojny z Donbasem i Rosją.
    Groźby te są realne, gdy do Polski przybywają setki tysięcy migrantów z Ukrainy.

    Takie zastraszanie przyczynia się (celowo?) do tłumienia mniejszości polskiej na Ukrainie;
    w okresie 1989- 2001 r. ta ilość zmalała o połowę (z 219 tys. do 144 tys.),
    bo coraz mniej Polaków na Ukrainie ma odwagę przyznać się do swej polskiej narodowości
    i odwagę do głoszenia prawdy o losach swych rodzin.

    W Wikipedii hasło – Polonia z 2008r. podaje
    Polacy na Ukrainie: 144 100 oficjalnie (0,3%, 2001); szacunkowo 900 000.
    Zauważmy, że ilość Polaków na Ukrainie w 2008 r. podano taką samą jak w r. 2001.
    Ta sytuacja wymaga rozpatrzenia w Sejmie; Polska przyjęła ponad milion Ukraińców.
    A co się dzieje z Polakami na Ukrainie? Jaka jest ilość Polaków na Ukrainie w 2016 r.?

    W 1841 r. Taras Szewczenko opisał Rzeź Humańską swym poematem „HAJDAMAKI”/tekst w internecie/.
    Poeta rani sumienie obu narodów, ukraińskiego i polskiego, po to
    BY ZBRODNIE ZAPAMIĘTAĆ I NIE POWTARZAĆ!

    PSL złożyło w Sejmie projekt uchwały ws. ustanowienia 11 lipca Dniem Pamięci o Ofiarach Ludobójstwa dokonanego przez OUN-UPA na Kresach Wschodnich II RP.
    W projekcie podkreślono, że „zorganizowany i masowy wymiar Zbrodni Wołyńskiej ma charakter czystki etnicznej i ludobójstwa”, a w latach 1942-1945 na terenie Wołynia i Galicji Wschodniej „ofiarą zbrodni padło ponad 100 tysięcy niewinnych Polek i Polaków, również dzieci”.
    Poseł PSL Piotr Zgorzelski, jeden z autorów uchwały, powiedział:
    ” Dla doraźnego celu, jakim są dobre relacje z Ukrainą”, nie można „handlować pamięcią po zamordowanych rodakach”

  14. Wojtek said

    Kto stoi po stronie UPAdliny, ten jest zdrajcą Polski!

  15. Wojtek said

    Nie zapominajmy o żydobanderowskeij gnidzie – Kazimierzu Wóycickim!

  16. Regina said

    Ad2 Metro. Właśnie Mykoła dał głos.

  17. Mariusz said

  18. Inkwizytor said

    Polacy muszą zrozumieć, że ukraińcy potrzebują bohaterów. Jest nim Bandera, trudno ale Ukraina to nasz strategiczny partner no i oddziela nas od Rosji. Walczy przeciwko kgbiście Putinowi. Ukrainę należy wspierać, to młody naród. Rzeź wołyńska była dawno trzeba o niej zapomnieć w imię dobrosąsiedzkich stosunków. Podoba mi się postawa PiS w tej sprawie

  19. kresowiak said

    inkwizytor chyba cię pojebało jaki musisz mieć ptasi móżdżek żeby tak pisać tragedia

    Naprawdę nie wyczuł Pan ironii? Nie czytał Pan innych wpisów Inkwizytora?
    Admin

  20. Woland said

    ad.18
    1. Pan Inkwizytor mówi o Polakach używając trzeciej osoby…
    2. „Polacy muszą…” nie, nic nie musimy. Co najwyżej możemy.
    3. „Strategiczny partner”? Partnerstwo polega na tym, że obie strony coś wnoszą. Jakoś nie zauważyłem jakiejś wartości dodanej ze strony Ukrainy.
    4. „Oddziela nas od Rosji” – hmmm… a nie graniczymy przypadkiem z Rosją poprzez obwód Kaliningradzki? Poza tym uwzględniając potencjał technologii wojskowej XXI wieku niekoniecznie trzeba być sąsiadem jakiegoś kraju by móc mu w dotkliwy sposób zaszkodzić. A i jeszcze jedno – Rosja to jedyny nasz sąsiad który nie rości sobie pretensji terytorialnych względem Polski.
    5. „Ukrainę należy wspierać, to młody naród”. Ależ cały czas ją wspieramy, żeby nie powiedzieć włazimy w okrężnicę. Czy to naród? Wątpię. Jeszcze 20 lat temu najczęściej używanym językiem na Ukrainie był rosyjski. Około 60% obywateli Ukrainy nie znało ukraińskiego. Może za 100 czy 200 lat mają szansę stać się narodem, jak dotrwają
    6. „Rzeź wołyńska była dawno” – nieprawda. Dawno to była bitwa pod Grunwaldem. Do dzisiaj żyją świadkowie tego ludobójstwa jakim była rzeź wołyńska. Żyją dzieci i wnuki ofiar…
    7. „Rzeź wołyńska była dawno trzeba o niej zapomnieć w imię dobrosąsiedzkich stosunków” – o rzezi wołyńskiej zapomnieć nie wolno. Można wybaczyć o ile sprawca przyzna się do winy, potępi zbrodnię i wykaże skruchę – ale zapomnieć nie wolno. Zapominając o sprawcach i o samej zbrodni – zapomina się też o jej ofiarach..
    8. „Podoba mi się postawa PiS w tej sprawie” – o i z tym stwierdzeniem nie sposób polemizować.

    Ironia, ironia!
    Admin

  21. O Józio z Londynu nadaje u Pana Maruchy!!
    Impreza w Kijowie!!
    .https://youtu.be/861oGyUkmEQ

    http://www.google.pl/url?sa=t&rct=j&q=&esrc=s&source=web&cd=1&cad=rja&uact=8&ved=0ahUKEwiGv8715LvNAhXqBsAKHfrWBmQQFggbMAA&url=http%3A%2F%2Fwolna-polska.pl%2Fwiadomosci%2Ffemen-i-pussy-riot-kto-pociaga-za-sznurki-2015-05&usg=AFQjCNGtCUqz7-hzRL4ZLifjsVnrT7kiGw

  22. Metro said

    @ 14 Zdrajcą jest każdy kto torpeduje próby zbudowania jednolitego frontu z naszymi ukraińskimi braćmi przeciwko wschodnim barbarzyńcom. Na pewno ofiary drobnych sąsiedzkich nieporozumień nie chciałyby aby przez nie Polska została podbita przez pijanych żołdaków Putina.

    @ 19 chodziło pewnie o tą mapkie:

  23. RomanK said

    Metro…Przyjaciel…to pojecie doskonale opisane…i znane ludzkosci od zarania! Znany i opisany tez jest przyklad barata…Abla i Kaina….
    Czego jeszcze nie rozumiesz????Banderowcy i kazdy jeden, ktory probuje ich usprawiedliwic to Kainowe Zagrozenie wewnatrz Slowianskiego Domu… I musi byc zniszczone! Zniszczone fizycznie i wypalone ogniem!
    TO wy sami przekresliliscie szanse na naprawde Wolna Ukraine i Przyjazna wszystkim ….ze samymi przyjaciolmi dookola!
    To wy zamordowaliscie Wieska Czernowila~! Skrytobojczo i podle!
    Nie liczcie na NIC! To tylko kwestia czasu!
    Polacy! Polskei sluzby dokladnei notuja zachowanai i postawy banderowcow w Polsce obywateli polskich. To bardzo wazne na przyszlosc.

  24. Metro said

    @ 22. Ironia jest nieczytelna, przepraszam. Jaja se robie.

  25. MatkaPolka said

    Najkrwawsza niedziela – w dziejach polskiego narodu
    11 lipca 1943

    http://w.kki.com.pl/piojar/polemiki/rubiez/niedziela/niedziela.html

    Jak doniosły ostatnio media prezydent Kwaśniewski zapowiedział, że w dniu 10 lipca 2001,w czasie uroczystości upamiętniającej 60 lecie mordu w Jedwabnem , przeprosi Żydów za tę zbrodnie, jak zwykle zresztą „w imieniu narodu polskiego”. Podkreślając całkowitą bezzasadność takich „przeprosin” można dodatkowo stwierdzić, że od razu znalazły się spore środki finansowe na projekt i budowę nowego pomnika, przeprowadzenie licznych ekspertyz, nagłośnienie całej sprawy w środkach masowego przekazu i zorganizowanie odpowiednich urczystości. Warto wspomnieć, że akurat następnego dnia, bo 11 lipca, mija inna tragiczna rocznica, o której od wielu już lat panuje głuche milczenie we wszelkich oficjalnych mediach i podręcznikach. Rocznica ta jest związana z ludobójstwem jakiego dopuścili się nacjonaliści ukraińscy z OUN-UPA na ludności polskiej.

    Tylko na Wołyniu w 1943 r. wymordowali oni ponad 60 000 osób, głównie dzieci , kobiet i starców. W 1944 masowe rzezie objęły następne województwa: tarnopolskie, lwowskie i stanisławowskie oraz wschodnie powiaty województw : lubelskiego i rzeszowskiego.

    Wedle szacunków całkowite straty ludności polskiej poniesione na Kresach Wschodnich na skutek ludobójczej działalności nacjonalistów ukraińskich wyniosły 500 000 osób. Apogeum tych zbrodni przypadło właśnie na dzień 11 lipca 1943.

    Jak pisze F.Budzisz – „w latach 1943-1944 trudno jest znaleźć dzień w którym by nie dokonano mordów na ludności polskiej , a były to dni w których zabito tysiące np. 10, 11, 12 lipca i 30 sierpnia 1943 r.

    Na 11 lipca 1943 przypada apogeum zbrodni ludobójstwa. Była to NAJKRWAWSZA NIEDZIELA w historii polskiego narodu. Pod względem zasięgu terytorialnego , ilości ofiar i barbarzyństwa oprawców – zbrodnie dokonane w tę niedzielę przewyższają wszystkie inne, dokonane kiedykolwiek na ludności polskiej w ciągu jednego dnia.

    W blisko 100 miejscowościach Wołynia, wsiach i osadach, w tę niedzielę najbardziej bestialskimi metodami wymordowano ponad 10 000 osób .”

    W siedmiu wołyńskich kościołach nacjonaliści ukraińscy z OUN-UPA zabili ponad 1000 wiernych, nie oszczędzając dzieci przystępujących do Pierwszej Komunii św. ani księży.

    Rozległość obszaru na którym dokonano tych zbrodni i wybór momentu ich dokonania (niedziela) świadczy o tym, że była to starannie zaplanowana i skoodrynowana, przez kierownictwo OUN, akcja.

    A oto jedynie kilka przykładów:

    11 lipca 1943 r. W okolicach RADZIWIŁŁÓW, pow. dubieński, spalono kilkanaście osiedli polskich oraz wymordowano ich mieszkańców.

    11 lipca 1943 r. JEZIORANY SZLACHECKIE, pow. dubieński, nacjonaliści ukraińscy wymordowali 43 osoby narodowości polskiej .

    11 lipca. 1943 r. LINIÓW, wieś, gm. świniuchy, pow. horochowski nacjonaliści ukraińscy wymordowali całą wieś…

    11 lipca 1943 r. KISIELIN, siedziba gminy, pow. horochowski. Duża liczebnie banda nacjonalistów ukraińskich otoczyła zgromadzoną w tamtejszym kościele ludność polską… Cześć ludzi wyszła z kościoła, wówczas zamordowane zostały 62 osoby. Pozostali ś około 200 osób ś przeszli na plebanię… podjęli na piętrze desperacką obronę… Po północy napastnicy wycofali się… Pomocy rannym udzielili miejscowi Ukraińcy, przeciwnicy UPA.

    11 lipca 1943 r. RUDNIA, wieś, gm. Kisielin, pow. horochowski, ludność polska napadnięta przez ukraińskich nacjonalistów… cała wieś została doszczętnie spalona. Zginęło około 100 osób.

    11 lipca 1943 r. ZAMLICZE, wieś, folwark, gm. Chórów, pow. horochowski… Ukraińcy wymordowali 118 osób narodowości polskiej.

    11 lipca 1943 r. GUCIN, kolonia polska, gm. Grzybowica, pow. włodzimierski, kilkusetosobowa grupa nacjonalistów ukraińskich dokonała o świcie napadu na kolonię. Wszystkich mieszkańców około 140 osób (35 rodzin) oprawcy spędzili do starej, nie używanej kuśni, którą zaryglowano, oblano obficie benzyną i podpalono. Pośród dantejskich scen w palącej się kuśni, kilku mężczyzn zdołało zrobić wyłom w ścianie i część ludzi uciekła… Większość jednak zginęła w płomieniach. Troje dzieci Jana Krzysztonia uratowała stara Ukrainka. Następnego dnia dzieci zostały siłą zabrane i żywcem utopione w studni…

    11 lipca 1943 r. KALUSÓW, kolonia polska, gm. Grzybowica, pow. włodzimierski. Grupa upowców spędziła do stodoły gospodarza Grabowskiego wszystkie kobiety, mężczyzn zaś do stodoły Urbaniaka, gdzie wszyscy zostali wymordowani. Ogółem wymordowano 107 osób… Podczas rzezi… kilku oprawców wpadło do domu Józefa Fili, gdzie zamordowali jego żonę lat 23, paromiesięczne dziecko rozerwali za nóżki, a szczątki położyli na stole.

    11 lipca 1943 r. MIKULICZE, siedziba gminy, pow. włodzimierski, przyjechał tam na ponad 80 furmankach oddział UPA (około 600 ludzi)… Kolejno mordowali ludzi w poszczególnych domach, bądś wyprowadzali całe rodziny do lasu i tam je zabijali. W ten sposób wymordowana została cała osada…

    11 lipca 1943 r. BISKUPICZE, wieś, gm. Mikulczyce, pow. włodzimierski, nacjonaliści ukraińscy dokonali masowego mordu ludności spędzonej do budynku szkolnego…

    11 lipca 1943 r. OKTAWIN, kolonia, gm. Mikulicze, pow. włodzimierski… grupa oprawców (UPA) dokonała mordu w oktawińskim kościele. Po rzezi wewnątrz kościoła podpalono go granatami…

    11 lipca 1943 r. DOMINOPOL, wieś, gm. Werba, pow. włodzimierski, upowcy wymordowali całą ludność Dominopola liczącą około 60 rodzin (około 490 osób)… Mordowali nożami, siekierami, widłami itp…

    11 lipca 1943 r. TERESIN, gm. Werba, pow. włodzimierski, nacjonaliści ukraińscy wymordowali w kolonii Teresin 88 osób dorosłych i 28 dzieci narodowości polskiej, razem 116 osób…

    11 lipca 1943 r. KRYWNO, wieś, gm. Krymno, pow. kowelski, nacjonaliści ukraińscy wymordowali ludność polską zgromadzoną w kościele na niedzielnym nabożeństwie.

    11 lipca 1943 r. TURÓWKA, kolonia, gm. Korytnica, pow. włodzimierski, nacjonaliści ukraińscy wymordowali 49 osób ludności polskiej. 22 osoby wrzucono do studni.

    11 lipca 1943 r. ORZESZYN, kolonia, gm. Poryck, pow. włodzimierski, nacjonaliści ukraińscy wymordowali 306 osób narodowości polskiej…

    11 lipca 1943 r. WYDRANKA, wieś, gm. Korytnica, pow. włodzimierski, nacjonaliści ukraińscy wymordowali kilkadziesiąt osób narodowości polskiej.

    11 lipca 1943 r. ZYGMUNTÓWKA, kolonia, gm. Mikulicze, pow. włodzimierski, nacjonaliści ukraińscy wymordowali sto kilkadziesiąt osób narodowości polskiej…

    11 lipca 1943 r. WITOLDÓWKA, kolonia, gm. Poryck, pow. włodzimierski, nacjonaliści ukraińscy wymordowali kilkadziesiąt osób narodowości polskiej.

    11 lipca 1943 r. CHRYNÓW, wieś, gm. Grzybowica, pow. włodzimierski, nacjonaliści ukraińscy zaatakowali w czasie nabożeństwa rzymskokatolicki kościoł-kaplicę. Księdza Jana Kotwickiego zabili przy ołtarzu… W innym miejscu Chrynowa, w dwóch stodołach oprawcy wymordowali około 200 osób.

    11 lipca 1943 r. NOWINY, wieś, gm. Korytnica, pow. włodzimierski… Tego dnia (z rąk UPA) zginęło w Nowinach 66 osób narodowości polskiej.

    11 lipca 1943 r. STĘZARZYCE, wieś, gm. Korytnica, pow. wtodzimierski, oddział UPA dowodzony przez „Krwawego Potapa” zamordował 80 Polaków.

    11 lipca 1943 r. SMOŁOWA, wieś, gm. Mikulicze, pow. włodzimierski, nacjonaliści ukraińscy dokonali zbiorowego mordu na Polakach. Pośród ofiar była rodzina Jana Wargackiego… żonie w ciąży rozcięto brzuch, aby „pomóc urodzić proklatoho Lacha”… Ogółem wymordowano 19 osób.

    11 lipca 1943 r. PORYCK, miasteczko, siedziba gminy, pow. włodzimierski. Podczas nabożeństwa niedzielnego o godz. 11.30 banderowcy napadli na ludność polską zgromadzoną w miejscowym kościele. Nawę kościelną obrzucili granatami, a do ludzi otworzyli ogień z broni ręcznej i maszynowej powodując masakrę, pokotem kładąc wszystkich na posadzce kościelnej. Przy ołtarzu zginęli ministranci, a ksiądz Bolesław Szawłowski został ciężko ranny i udawał zabitego. Po tej wstępnej kanonadzie banderowcy weszli do kościoła j i strzałami w głowę dobijali wszystkich, którzy ruszali się jeszcze… Po tej masakrze oprawcy naznosili słomy i podpalili kościół… W tym czasie spadł ulewny deszcz, który wygasił ogień… Ks. Szawłowski zmarł, uzupełnił grupę 500 osób, które zginęły tego samego dnia w kościele bądś obok kościoła…

    11 lipca 1943 r. KORYTNICA, siedziba gminy, pow. włodzimierski, nacjonaliści ukraińscy zamordowali ks. Karola Barana z miejscowej parafii. Po zadaniu mu wielu ciosów nożem, przecięli w poprzek ciała piłą w drewnianym korycie.

    11 lipca 1943 r. ZABŁOCIE, wieś, gm. Grzybowica, pow. włodzimierski, nacjonaliści ukraińscy wymordowali 76 osób.

    11 lipca 1943 r. MIKOŁAJPOL, kolonia, gm. Werba, pow. Włodzimierski, nacjonaliści ukraińscy wymordowali 50 osób…

    11 lipca 1943 r. WÓLKA SWOJCZOWSKA, kolonia, gm. Werba, pow. włodzimierski, nacjonaliści ukraińscy wymordowali ludność polską…

    11 lipca 1943 r. SWOJCZÓW, osada, gm. Werba, pow. włodzimierski, banderowcy wymordowali kilkaset osób narodowości polskiej. Rześ rozpoczęła się od próby wysadzenia murów miejscowego kościoła, co było hasłem j do mordowania Polaków… zgromadzonych na niedzielnym nabożeństwie…

    11 lipca 1943 r. STASIN, kolonia polska, gm. Grzybowica, pow. włodzimierski, uzbrojony oddział upowców okrążył kolonię, do stodół spędzono i osobno kobiety z dziećmi a osobno mężczyzn, następnie wszystkich wymordowano stosując wymyślne tortury…

    11 lipca 1943 r. ZWIERZYNIEC, kolonia, gm. Werba, pow. włodzimierski, miejscowi nacjonaliści ukraińscy zamordowali Łukasza i Antoninę Gaczyńskich. Łukasza żywcem wrzucono do studni i zabito kamieniami. Antoninie ucięto głowę, którą dzieci ukraińskie za włosy ciągnęły po drodze.

    11 lipca 1943 r. BOŻA WOLA, kolonia, gm. Werba, pow. włodzimierski, banderowcy żywcem wrzucili do studni Antoniego Stelmacha i dwunastu innych młodych chłopców, którzy ponieśli śmierć przez utonięcie bądź od kamieni wrzuconych do studni.

    Kolonia Lipniki (gm. Berezne, pow. Kostopol) Zwłoki Polaków zamordowanych podczas napadu OUN-UPA na kolonię 26 marca 1943 r.
    Warto zaznaczyć, że w wyniku propozycji polskich środowisk intelektualnych Organizacja Narodów Zjednoczonych ustanowiła dzień 11 lipca „Dniem Ludzkości”. Był on obchodzony po raz pierwszy przez świat 11 lipca 1993 roku w 50 rocznicę wołyńskiej masakry.
    Jak już wspomniano dzień 11 lipca nie był jedynym, w którym dokonano masowych mordów na ludności polskiej na Kresach Wschodnich. Na przykład 30 sierpnia 1943 we wsiach Ostrówki i Wola Ostrowiecka nacjonaliści ukraińscy wymordowali 1700 Polaków. Jak pisze E.Prus „To był wołyński Katyń, o którym jednak milczą encyklopedie świata; milczą polskie władze i środki masowego przekazu. Cisza! Gdzie jest Sejm, gdzie Senat, gdzie Rząd RP, gdzie wreszcie Prezydent reprezentujący Majestat Narodu Polskiego, tego narodu, którego 1700 przedstawicieli spoczywa w niepoświęconej ziemi w Ostrówkach i woła, krzyczy na cały głos aby usłyszał świat – najstraszniejsze słowo rzucone w twarz naszym władzom: HAŃBA! ”
    Niestety polskie ofiary tych wszystkich mordów do dnia dzisiejszego nie doczekały się żadnego oficjalnego upamiętnienia i uznania ze strony najwyższych władz państwowych III RP.

  26. MatkaPolka said

    Ukraina UPA Zestawienie 362 metod tortur stosowanych przez UPA na Polakach
    7 listopada 2013Zbrodnie UPA362 metody zabijania, banderowcy, Kresy Wschodnie, ludobójstwo, Małopolska Wschodnia, oun-upa, terroryści upa, tortury upa, upa, zbrodnie upaDziennik Złożony Odsłon: 73 364

    http://dziennik.artystyczny-margines.pl/zestawienie-362-metod-tortur-stosowanych-przez-upa-na-polakach
    Brakuje słów na opisanie w kilku zdaniach zbrodni jakich dokonywali ukraińscy oprawcy na Polakach w latach 1939-1947. To jaką nienawiścią musieli kierować się mordercy by w tak straszny sposób pastwić się nad swoimi ofiarami przechodzi ludzkie pojecie! Poniżej przedstawiam wynik długoletnich prac badawczych Aleksandra Kormana, który spisał 362 metody tortur fizycznych, a także psychicznych, stosowanych wobec Polaków przez terrorystów OUN i UPA oraz innych ukraińskich szowinistów w latach II wojny światowej i po jej zakończeniu na południowo-wschodnich ziemiach II Rzeczypospolitej Polskiej. Są to tylko niektóre przypadki, udokumentowane źródłowo, stosowanych przez zbrodniarzy OUN-UPA tortur wobec kobiet, mężczyzn, starców i dzieci. Myślę, że szczegółowe ich przedstawienie w jakiś sposób przybliży Ci ogrom bestialstwa banderowskich rizunów, jakiego dokonali na bezbronnej ludności polskiej w tamtych latach.

  27. MatkaPolka said

    Żydowski sadysta Stepan Bandera

    Stepan Bandera jest ochrzczonym Żydem-unitą ze wsi Uhrynów Stary, urodzony w czasach panowania Austro – Wegier w Halicji (Galicji).

    Ojcem był Adrian Bandera, greko-katolik z mieszczańskiej rodziny Mosze Rozalii z domu Bielecka. To polska Żydówka Bander. Takich żydow nazywa się halachicznymi – sa „po matce”.

    Jak może pojawić się u Słowianina nazwisko Bandera? Źródłosłów jest prosty. Współcześni ukranaziści (faszyści) tłumaczą je jako „bandera” czyli chorągiew, lecz w języku jidysz oznacza ono priton – spelunka, zamtui – burdel. Nie jest to ani ukraińskie ani polskie nazwisko. To nazwisko kobiety prowadzącej burdel – „burdelmamy. Takie damy były nazywane na Ukrainie banderszami (bander-sza). U Żydów narodowość przyznaje się po matce. Słusznie – decydujące jest urodzenie, a nie ojciec, którym może być „każdy”, zwłaszcza w czasach tzw. DNA nie istniało w genetyce. Tak wiec „burdelmama” przekazała swoje bezwstydne „zawodowe” nazwisko któremuś z męskich przodków ludobójcy Stepana Bandery.

    Fotografie i „kultowy” portret Stepana Bandery nie pozostawia złudzeń. Przy wzroście 159cm (!) z azjatyckimi rysami twarzy, trudno się upierać przy jego ukraińskości.
    Wnuk Stepana Bandery, także Stepan (typowe u Żydów przekazywanie imienia z ojca na syna, z dziadka na wnuka) opowiadał, ze w dzieciństwie często chodził do synagogi w Toronto, rzekomo w ramach zajęć szkolnych do studiowania religii świata. „Ale częściej chodziliśmy bic się z Polakami”. Na szczęście już nie nożami, siekierami, widłami, jak na Wołyniu i Galicji kiedy ich dziadkowie i ojcowie mordowali „Lachiw”.

    „O Żydach w ogóle się nie mówiło”. Wiadomo – w w domu powieszonego nie mówi się o sznurze.
    Pośrednim dowodem żydowskiego pochodzenia Stepana Bandery są próby Służby Bezpieki Ukrainy (SBU) znalezienia dowodów uczestnictwa OUN-UPA w rejestrach Żydów, a zwłaszcza dowodów obecności Żydow w kierownictwie OUN-UPA. Jak wiadomo, ludobójcy z OUN-UPA dokonywali ludobójczych czystek etnicznych dla oczyszczenia przyszłej „samostijnej Ukrainy” z Polaków, Żydów, Węgrów Słowaków, Czechow. Zamordowali też dziesiątki tysięcy Ukraińców opornych na ich rozkazy

    Bandera i Szuchewycz – wiarołomni synowie żydowskiego narodu [09/28/2014]

    WIAROŁOMNI SYNOWIE ŻYDOWSKIEGO NARODU.

    … Przeczytałem na kilku ukraińskich forach internetowych takie oto „naziolki”, dla was na przekąskę. Stefan Bandera ochrzczony żyd, unita. Greko-katolik ze wsi Ugryniw Staryj, niedaleko Kałusza, a urodzony w okresie rządów austro-węgierskich w Galicji.

    Ojciec: Adrian Bandera –greko -katolik z rodziny mieszczańskiej Moshe i Rozalii [z domu Bielecka, polska żydówka] Bander. Roza, typowe żydowskie imię. Matka: Mirosława Głodzińska -prostytutka polska żydówka, takich Żydów nazywa się jeszcze halachicznymi czyli że są po matce.

    UWAGA! Pytanie: skąd u Słowianina, jakoby, może pojawić się nazwisko „BANDERA”. Jeżeli nie od Rumunów to co najmniej od słowa „bander[sza]”, to znaczy żyd[ówka] -właściciel[ka] burdelu.

    Wyjaśnienie pochodzenia jego nazwiska jest proste. Współcześni „ukro-” tłumaczą je jako „bandera [chorągiew]” ale w języku jidysh oznacza ono „priton” [spelunka, zamtuz, burdel tłum.]. I nie jest to słowiańskie nazwisko i nie ukraińskie. To jest włóczęgowskie przezwisko kobiety, która posiadała burdel. Takie kobiety na Ukrainie były nazywane „BANDERSZAMI”.

    Według zwyczaju narodu żydowskiego narodowość przekazuje się po matce, a nie po ojcu i ona przekazała swoje nazwisko przodkowi Stepana Bandery.

    Bandera był mordercą – za zamach na polskim ministrze Piernackim został skazany na śmierć, ale wyrok zmieniono na dożywocie.

    Ponadto Bandera był homoseksualistą i sodomitą.- więźniowie używali go jako „baba
    Podobnie w niemieckim wiezieniu .W Niemczech przyjął nazwę Stefan Poppel co oznacza glut, “Baba”-

    http://www.srnrem.info/2015/04/21/sodomit-stepan-bandera

    Mosze Fiszbein stanowczo twierdził, że czołowi banderowcy byli Żydami

    Większość przywódców UPA była Żydami (którymi wysługiwali się Niemcy)

    TAKICH TO BOHATERÓW MA UKRAINA

    http://galickij-jastreb.io.ua/s382820 – WIAROŁOMNI SYNOWIE ŻYDOWSKIEGO NARODU

    Znany jest fakt, że „Ukraińcy” to jest polska nazwa mieszkańców wschodnich kresów Polski, mieszkających w pobliżu granic Rosji. Ukronacjonaliści to etniczny, pograniczny tygiel -a typowy przykład takiego Ukra to chrzczony żyd, unita Stepan Bandera, a dziś dzięki rączkom Juszczenki -Bohater Ukrainy.

    Zastępca Bandery, Jarosław Siemionowicz [Szmulewicz] Stećko, także chrzczony żyd-unita, i także jego żona i współpracownica, Hanna-Eugenia Josifowna, która przybrała partyjny pseudonim „Jarosława”, i w 1992 roku powróciła na Ukrainę gdzie stanęła na czele Kongresu Ukraińskich Nacjonalistów została obsypana zaszczytami „niezależnej” Ukrainy.

    Zgodnie z tradycją nacjonalistów zakończyła swoje plugawe życie w Monachium, tak jak i sam Bandera.

    A drugi ważny współpracownik Bandery w walce to też żyd Lew Rebet, redaktor „Ukrainskyj Samostijnik”, jeden z przywódców „Organizacji Ukraińskich Nacjonalistów za Granicą” [OUN {Z}].

    I wreszcie Roman Joskowicz Szuchewycz -„bitny generał”. Szef jerozolimskiego Yad Vashem, Joseph Lapid, wskazał na więzi pomiędzy batalionem „Nachtigall”, dowodzonym przez Romana Szuchewycza, a niemieckimi władzami, a też udział batalionu „Nachtigall” pod dowództwem Szuchewycza, w pogromie Żydów we Lwowie [lipiec 1941].

    Lapid opierał się na dokumentach dostępnych w archiwum a dotyczących batalionu „Nachtigall” i Romana Szuchewycza.

    Egzemplarze tych dokumentów były przekazane delegacji ukraińskiej kiedy Juszczenko w jarmułce pojawił się w Izraelu z prośbą o pomoc w nagłośnieniu idei ludobójstwa Ukraińców.

  28. Proponuję wszystkim zwolennikom obecnego stanu na Ukrainie, opodatkowanie się z WŁASNYCH pieniędzy np. 50% dochodów miesięcznych.Śmiało, zachęcam, wpłacajcie z zagranicy dolary, funty , szekle….pomagajcie nie rządźcie się nie swoimi pieniędzmi, dawać z cudzej kieszeni leciutko jest??prawda???? swoje gorzej się daje.
    Proszę bardzo dawać, na dodatki specjalne dla weteranów UPA , spore dodatki uchwalił im parlament tego kraju, chichot historii.
    Njalepiej siłą , świetne wzorce z przeszłości, należy ZMUSZAĆ siłą i zastraszaniem i prześladowaniem Polaków do miłości do Ukrainy.
    Bo Co?? ma być tak jak Kowal i Gosiewska chce?? A kim jest Gosiewska , Kowal??????????z czyich pieniędzy żyją diety poselskie po 20 tys miesięcznie?????niedawno spore podwyżki sobie uchwalili……dawać na Ukrainę, szybciutko połowę diet poselskich co miesiąc…..

    Polski budżet ,jest na zaspokojenie potrzeb Polaków, zdrowotnych, bezpieczeństwa, edukacji,emerytów czy zrozpaczonych Polek mających chore dzieci, które żebrzą o pieniądze na operacje za granica ratującą życie dziecku. A potrzeb jest miliony

    Może referendum w tej sprawie w Polsce z pytaniem „Chcesz aby pieniądze z budżetu Polski, czyli podatki nas wszystkich, zostały w części przekazywane na oligarchie ukraińską./ bo tam w kraju ludziom coraz gorzej/.
    2/ Czy zgadzasz się na coraz większe zadłużanie kraju na przyszłe i obecne pokolenia, aby przekazywać pieniądze na oligarchie ukraińską i JEJ wojnę na Wschodzie?”
    Przypominam, iż mimo ze Pani Premier Szydło ,stara się jak może, to była zmuszona do zadłużenia kraju więcej niż ten nieszczęsny rząd Kopacz, donosi portal niewygodne sprzyjający rządowi PIS-u.
    Cytat:
    „Do zaskakujących wniosków można dojść porównując wyniki aukcji polskiego długu, do jakich doszło w pierwszym kwartale 2015 roku, z wynikami aukcji do jakich doszło w analogicznym okresie rok później. Okazuje się, że w ciągu pierwszych trzech miesięcy ub.r. (rządy Ewy Kopacz) nasz kraj pożyczył 26,822 mld zł. Rząd Beaty Szydło wyraźnie przebił „osiągnięcie” poprzedników, bowiem od stycznia do marca b.r. pożyczył na aukcjach długu aż 37,237 mld zł (wzrost o 39 proc.!). Czy ekipa „dobrej zmiany” ma wyraźny problem z okiełznaniem poziomu zadłużenia?”

    http://www.google.pl/url?sa=t&rct=j&q=&esrc=s&source=web&cd=1&cad=rja&uact=8&ved=0ahUKEwiT6ZGK57vNAhUhIMAKHa4HBwoQFggbMAA&url=http%3A%2F%2Fniewygodne.info.pl%2Fartykul6%2F02967-Jak-zadluzal-rzad-Kopacz-a-jak-zadluza-rzad-Szydlo.htm&usg=AFQjCNHl0QrfMUV_slkej4hP42Jnw1jy0A

    I w tym czasie jedzie 4 mld zł na Ukrainę!!!!!!!!plus inne datki o których zakazano mówić zapewne.
    W tym czasie w kraju brakuje dla pielęgniarek, emerytów,szuka się histerycznie pieniędzy wszędzie jak za „dobrych”czasów siepaczy z PO.
    Już większa dopłata do prądu na „Ekologię”, ciekawe po ile gaz z Kataru będzie?? itp
    COOO???? chyba już nie rządzimy własnym budżetem.

  29. http://filmwolyn.org/

    Wsparcie dla filmu „Wołyń”
    Drodzy Przyjaciele,
    Dziękujemy za zainteresowanie naszym projektem. Państwa wsparcie jest nieocenione.
    Przed nami jeszcze bardzo kosztowne prace postprodukcyjne. Do zrealizowania pozostały komputerowe efekty specjalne, korekcja barwna obrazu oraz udźwiękowienie filmu.
    Wpłaty bezpośrednio na konto Fundacji na rzecz filmu WOŁYŃ:
    Odbiorca: Fundacja na Rzecz Filmu Wołyń
    Adres: ul. Różana 32, 02-569 Warszawa
    Tytuł wpłaty: Darowizna na działalność statutową Fundacji

    Numer konta Fundacji (ING Bank Śląski):

    Konto główne: 40 1050 1012 1000 0090 3086 2941
    IBAN – PL 40 1050 1012 1000 0090 3086 2941
    Swift code: INGBPLPW

    Konto walutowe (euro): 66 1050 1012 1000 0090 3086 2958
    IBAN – PL 66 1050 1012 1000 0090 3086 2958
    Swift code: INGBPLPW
    dotpay_b1_160x83
    Cel: 2 500 000 zł

    Stan na 21 czerwca 2016:
    Zebraliśmy:763 241 zł
    Pozostało:1 736 759 zł
    ILE JUŻ MAMY?30%
    Udostępnij nasz apel:
    Darowiznę na cele pożytku publicznego można odliczyć od dochodu.
    POZNAJ SZCZEGÓŁY ODLICZENIA

    .https://youtu.be/GC8zfmrfHgI

    .https://youtu.be/PPEMg5vBZHA

  30. MatkaPolka said

    Bandera i Szuchewycz – wiarołomni synowie żydowskiego narodu

    http://wolna-polska.pl/wiadomosci/wiarolomni-synowie-zydowskiego-narodu-2014-09

    „Świadomy Ukrainiec ma obowiązek być tępym i debilnym. Jeżeli świadomy Ukrainiec nie jest tępym i debillnym to staje się automatycznie żydem albo Moskalem
    …” Stepan Bandera.

    „I często żydem okazuje się być ten, którego nigdy nie podejrzewasz”
    Erich Maria Remarque
    Przeczytałem na kilku ukraińskich forach internetowych wykopane z internetu. A oto naziolki dla was na przekąskę. To jest właśnie przyczyną dlaczego Cyla (Julia Tymoszenko-Telegina-Kapitelman) jest w was zakochana, jesteście tej samej krwi. Sztefan Bandera – ochrzczony żyd, unita. Greko-katolik ze wsi Ugryniw Staryj, niedaleko Kałusza, urodzony w okresie rządów austro-węgierskich w Galicji.
    Ojciec: Adrian Bandera -greko-katolik z rodziny mieszczańskiej Moshe i Rozalii (z domu Bielecka, polska żydówka) Bander. Roza, typowe żydowskie imię, czyż nie?
    Matka: Mirosława Głodzińska – polska żydówka, takich żydów nazywa się jeszcze halachicznymi, czyli, że są po matce.

    UWAGA!
    Pytanie: SKĄD u Słowianina, jakoby, może pojawić się nazwisko „BANDERA”. Jeżeli nie od Rumunów to co najmniej od słowa „bander(sza)”, to znaczy żyd(ówka) – właściciel(ka) burdelu.

    A wyjaśnienie pochodzenia jego nazwiska jest proste. Współcześni ukro-naziści tłumaczą je jako „bandera (chorągiew)” ale w języku jidysh oznacza ono „priton” (spelunka, zamtuz, burdel-tłum.). I nie jest to słowiańskie nazwisko i nie ukraińskie. To jest włóczęgowskie przezwisko kobiety, która posiadała burdel. Takie kobiety na Ukrainie były nazywane „BANDERSZAMI”. Według zwyczaju narodu żydowskiego narodowość przekazuje się po matce a nie po ojcu, i ona przekazała swoje bezwstydne nazwisko któremuś z męskich przodków Stepana Bandery. Najprędzej samemu Stepanowi. Także i portret samego Sztefana Bandery nie pozostawia wątpliwości co do jego genetycznego żydostwa. Przy wzroście 159 centymetrów i przy przednio-azjatyckich rysach twarzy nie ma pytań.

    1-Z leka uniesione nozdrza nosa
    2-Wygięty koniuszek nosa o dużym promieniu
    3-Mocno cofnięta dolna szczęka
    4-Dolna powieka wałeczkowata
    5-Zamknięte oczy (to już na innych zdjęciach ale tutaj takie oznaki są widoczne) wyglądają jak powierzchnia kuli
    6-Na zdjęciu 2 doskonale jest widoczna przednia linia owłosienia głowy
    7-Trójkątny kształt czaszki z wystającą nad szyję potylicą
    8-Uszy krzywe i sterczące

    Bezpośredni następca s. Bandery, jego wnuk i imiennik, Stepan , opowiadał, że „w dzieciństwie często zachodził do synagogi w Toronto” uzasadniając ten fakt czymś w rodzaju nauki religii światowych w ramach programu szkolnego. Ale „częściej chodziliśmy się bić z Polakami” – dodawał Bandera. Według jego słów, w domu nigdy nie podejmowano „tematu żydowskiego”. O żydach w ogóle nie mówiło się. Wiadomo, że w domu powieszonego nie mówi się o sznurze.

    Pośrednim dowodem żydowskiego pochodzenia Stepana Bandery są próby Służby Bezpeky Ukrainy (Służba Bezpieczeństwa Ukrainy) znalezienia dowodu nie uczestnictwa OUN w represjach żydów a nawet obecności żydów w kierownictwie UPA. Jak wiadomo OUN i UPA przeprowadzały czystki etniczne nie tylko przeciwko żydom ale i przeciwko Polakom, Węgrom, Słowakom i innym mniejszościom narodowym i nawet przeciwko Ukraińcom, którzy nie współpracowali z banderowcami. Ale z jakiegoś powodu orły ze Służby Bezpeky Ukrainy zatroszczyły się akurat własnie stosunkami żydów i UPA.

    W okresie Wielkiej Wojny Ojczyźnianej (II Wojna Światowa – tłum.) w latach 1941-1945 banderowcy bestialsko wymordowali ponad 5 milionów cywilów mieszkających na Zachodniej Ukrainie i wysłali na roboty przymusowe ponad 5 milionów Ukraińców z których połowa nie powróciła.

    Na krwawych rękach banderowców jest krew:

    –wymordowanych kijowian w Babim Jarze w liczbie ponad 100 tysięcy ludzi
    –wymordowanie jednej czwartej Białorusinów i białoruska wieś Chatyń
    –wymordowanie ponad 1 miliona żydów
    –wymordowanie ponad 1 miliona Ukraińców
    –wymordowanie ponad 500 tysięcy czerwonoarmistów
    –wymordowanie ponad 200 tysięcy Polaków a także mordowanie Czechów, Słowaków, Węgrów, Jugosłowian, Francuzów, itd.

    Banderowcy tłumili powstania narodowe przeciwko faszystom w Warszawie i Pradze. Banderowcy bronili Berlina przed Armią Czerwoną.

    Znany jest fakt, że „Ukraińcy” to jest polska nazwa mieszkańców wschodnich kresów Polski, mieszkających w pobliżu granic Rosji. Ukro-nacjonaliści to etniczny, pograniczny tygiel a typowy przykład takiego Ukra to chrzczony żyd, unita Stepan Bandera, dzięki rączkom Juszczenki, Bohater Ukrainy. Zastępca Bandery, Jarosław Siemionowicz (Szmulewicz) Stecko, także chrzczony żyd-unita i także jego żona i współpracownica, Hanna-Eugenia Josifowna, która przybrała partyjny pseudonim „Jarosława”, i w 1992 roku powróciła na Ukrainę gdzie stanęła na czele Kongresu Ukraińskich Nacjonalistów, została obsypana zaszczytami niezależnej Ukrainy. Zgodnie z tradycją nacjonalistów zakończyła swoje plugawe życie w Monachium, tak jak i sam Bandera.

    Stecko
    Co ciekawe to co do semickości rysów przebija nawet Goldę Meir, legendarną premier Izraela.

    Golda Meir

    A drugi ważny współpracownik Bandery w walce to żyd Lew Rebet, redaktor „Ukrainskyj Samostijnik”, jeden z przywódców „Organizacji Ukraińskich Nacjonalistów za Granicą” (OUN (Z)).

    I wreszcie Roman Joskowicz Szuchewycz – „bitny generał”. Szef jerozolimskiego Yad Vashem, Joseph Lapid, wskazał na głęboką i intensywną więź pomiędzy batalionem „Nachtigall”, dowodzonym przez Romana Szuchewycza, a niemieckimi władzami a także udział batalionu „Nachtigall” pod dowództwem Szuchewycza, w pogromie we Lwowie (lipiec 1941), króry spowodował śmierć około 4 tysięcy żydów. Lapid opierał się na dokumentach dostępnych w archiwum a dotyczących batalionu „Nachtigall” i Romana Szuchewycza. Egzemplarze tych dokumentów były przekazane delegacji ukraińskiej kiedy Juszczenko w jarmułce pojawił się w Izraelu z prośbą o pomoc w nagłośnieniu idei ludobójstwa Ukraińców.

    Rzekomo chrześcijański Juszczenko płaszczy się w Jerozolimie przed żydami

    Wszyscy ci ludzie realizowali prześladowania żydów, nazywali bolszewików żydami i dążyli do utworzenia, dla podobnych do siebie, oddzielnego państwa w Galicji. Typowa pomysłowość, w tym przypadku w polityce: niemiecki nazizm nadchodzi, jest najsilniejszy, trzeba podczepić się do silniejszego jeżeli trzeba dla ratowania swojej skóry zabijać swoich to trzeba zabijać.

    Zasada: „bandyta ucieka i wrzeszczy „łap bandytę!” albo złodziej wrzeszczy „łap złodzieja!”. Liczni banderowcy znaleźli się w niemieckim obozie koncentracyjnym jako żydzi „zgodnie z antysemicką polityką Niemiec, a nie z powodu „ukraińskiego patriotyzmu”, jak to próbowała przedstawić pomarańczowa władza ukraińska.

    Tak więc nie trzeba „tralalować”! Szumowina to szumowina. Tak jak własowcy w Rosji, których uważa się za podłych zdrajców, tytułów „Bohaterów” nie otrzymują, pomników im się nie stawia i nie zmusza się uczniów aby wzorowali się na nich w życiu. Zdrajcom jest wszystko jedno kogo mają zabijać i po czyjej stać stronie, najważniejsze to ratowanie własnej skóry, tak jak to zrobił to tatuś Juszczenki podczas wojny, jak robił to Wytia Juszczenko w chwackie lata prezydentury: „NATO jest silniejsze i da mi fanty a naród można i pogrzebać w wojnie, nawet i jądrowej, tak czy owak, czmychnę do teściowej w Chicago, jeżeli mnie przyjmie a Ameryka wpuści”.

    …A może i jeszcze, kiedy potwierdzi się prawdziwa narodowość Bandery, za nadanie Stepanowi Banderze tytułu „Bohatera Ukrainy”, Izrael nada tytuł „Sprawiedliwy Wśród Narodów Świata”.

    Już w okresie „nezależnosti” w szeregi nacjonalistów wstąpił taki genialny poeta jak Moishe Fischbein, obywatel Niemiec, monachijski pijak. Moishe wszedł w środowisko najtęższych i najtwardszych nacjonalistów, zażarcie udowadniając, że banderowcy byli żydami i w ich szeregach dużo było żydów. Miał, jak widać, powód. Najprawdopodobniej z powodu dolarów, którymi obsypywał go Juszczenko, biorąc go na swojego doradcę. Co on tam jemu nadoradzał to nie wiadomo, ale wiadomo, że Moishe zaprzedał się nazistom i, jako dobry ojciec, regularnie, co miesiąc, przesyłał córce do Monachium 500 dolarów. Ukraińskim nacjonalistom NIE PODOBA SIĘ, że żyd Bandera, oszukując ich, wykorzystywał ich, jak jednorazową prezerwatywę, dla swoich osobistych interesów. Tak, Bandera pragnął zostać małym królikiem dla zachodnich Ukraińców ażeby żyć nie pracując i bogacić się na ich rachunek. Właśnie dla zdobycia władzy dla siebie osobiście Bandera wykorzystywał niepiśmiennych i zezwierzęconych ukraińskich nacjonalistów jako narzędzia do osiągnięcia swoich celów a potem, oczywiście, zniszczyłby ich.

    Świadomy Ukrainiec ma obowiązek być tępym i debilnym. Jeżeli świadomy Ukrainiec nie jest tępym i debilnym to staje się automatycznie żydem albo Moskalem…” – Stepan Bandera

    A do czego potrzebni mu poddani, którzy umieją tylko bestialsko zabijać a nie umieją pracować, to znaczy nie są w stanie wzbogacać go? A żydów, swoich współplemieńców, polską i ukraińską inteligencję Bandera mordował ażeby oni nie stworzyli mu konkurencji do władzy i po to ażeby masa ludowa była niewykształcona, tak łatwiej zarządzać i ogłupiać lud. Po I Wojnie Światowej rozpadły się trzy imperia, rosyjskie, austro-węgierskie i osmańskie, a także Wielkie Niemcy i właśnie w tym okresie pojawiały się i znikały liczne kraje, wielkie i małe.

    Dlatego Bandera na to liczył. Zdobyć niewielki kawałek ziemi z niewolnikami i stworzyć swoje osobiste „nezależnoje” drobne księstwo – Ukrainę. Nawiasem mówiąc, Polska pojawiła się po I Wojnie Światowej właśnie z powodu rozpadu Austro-Węgier, Rosji i Niemiec.

    Faszystę i oprawcę Banderę scharakteryzował na Procesie Norymberskim pułkownik Erwin Stolze, zastępca szefa II Oddziału Abwehry: „…W październiku 1939 roku ja, z Lahuzenem, zwerbowaliśmy Banderę do bezpośredniej pracy na rzecz Abwehry. Bandera był energicznym agentem i jednocześnie wielkim demagogiem, karierowiczem, fanatykiem i bandytą, który pogardzał wszystkimi zasadami ludzkiej moralności na drodze do osiągania swoich celów, zawsze gotów do popełnienia każdej zbrodni. Kontakty agenturalne z Banderą utrzymywał, w tym okresie, Lahuzen, ja, pułkownik Erwin Stolze, major Duhring, sonderfuehrer Markert, i inni…”.{protokoły z posiedzeń Trybunałów Norymberskich znajdują się w archiwum – Biblioteka Kongresu USA}

    I na zakończenie ma się ochotę przytoczyć kilka ostatnich „arcydzieł” nacjonalistycznej myśli:

    „Jeżeli pragniesz cokolwiek świętować 1 stycznia to świętuj dzień urodzin wielkiego syna narodu ukraińskiego, Stepana Bandery”.

    „Jeżeli obchodzisz Nowy Rok to jesteś żałosnym moskiewskim lizusem, dlatego, że to sztuczne święto narzucili nam moskiewscy okupanci”.
    Za: http://galickij-jastreb.io.ua/s382820/nevernye_syny_evreyskogo_naroda
    Data publikacji: 1.01.2013
    Przekład: RX

  31. MatkaPolka said

    Jak-przekleci-Moskale-gnebili-Ukraine

  32. Metro said

    Zgadzam się z Dziewczyną z Troi tylko proponuję by ta składka wynosiła nie 50% a 70% i była przymusowa. Nasi ukraińscy bracia są w potrzebie, przyda im się każda pomoc.

    Matka Polka (@24) powinna się zastanowić czy ofiary drobnych sąsiedzkich nieporozumień chciałyby aby w wyniku ich śmierci Polska i Ukraina trafiły w łapska krwawego azjatyckiego tyrana. Czy teraz jest czas na rozdrapywanie starych ran?

    Myślę że powrót Krakowa do Macierzy byłby symbolicznym gestem pojednania z naszymi ukraińskimi braćmi.

  33. MatkaPolka said

    Żydowski sadysta Stepan Bandera

    Stepan Bandera jest ochrzczonym Żydem-unitą ze wsi Uhrynów Stary, urodzony w czasach panowania Austro – Wegier w Halicji (Galicji).

    Ojcem był Adrian Bandera, greko-katolik z mieszczańskiej rodziny Mosze Rozalii z domu Bielecka. To polska Żydówka Bander. Takich żydow nazywa się halachicznymi – sa „po matce”.

    Jak może pojawić się u Słowianina nazwisko Bandera? Źródłosłów jest prosty. Współcześni ukranaziści (faszyści) tłumaczą je jako „bandera” czyli chorągiew, lecz w języku jidysz oznacza ono priton – spelunka, zamtui – burdel. Nie jest to ani ukraińskie ani polskie nazwisko. To nazwisko kobiety prowadzącej burdel – „burdelmamy. Takie damy były nazywane na Ukrainie banderszami (bander-sza). U Żydów narodowość przyznaje się po matce. Słusznie – decydujące jest urodzenie, a nie ojciec, którym może być „każdy”, zwłaszcza w czasach tzw. DNA nie istniało w genetyce. Tak wiec „burdelmama” przekazała swoje bezwstydne „zawodowe” nazwisko któremuś z męskich przodków ludobójcy Stepana Bandery.

    Fotografie i „kultowy” portret Stepana Bandery nie pozostawia złudzeń. Przy wzroście 159cm (!) z azjatyckimi rysami twarzy, trudno się upierać przy jego ukraińskości.
    Wnuk Stepana Bandery, także Stepan (typowe u Żydów przekazywanie imienia z ojca na syna, z dziadka na wnuka) opowiadał, ze w dzieciństwie często chodził do synagogi w Toronto, rzekomo w ramach zajęć szkolnych do studiowania religii świata. „Ale częściej chodziliśmy bic się z Polakami”. Na szczęście już nie nożami, siekierami, widłami, jak na Wołyniu i Galicji kiedy ich dziadkowie i ojcowie mordowali „Lachiw”.

    „O Żydach w ogóle się nie mówiło”. Wiadomo – w w domu powieszonego nie mówi się o sznurze.
    Pośrednim dowodem żydowskiego pochodzenia Stepana Bandery są próby Służby Bezpieki Ukrainy (SBU) znalezienia dowodów uczestnictwa OUN-UPA w rejestrach Żydów, a zwłaszcza dowodów obecności Żydow w kierownictwie OUN-UPA. Jak wiadomo, ludobójcy z OUN-UPA dokonywali ludobójczych czystek etnicznych dla oczyszczenia przyszłej „samostijnej Ukrainy” z Polaków, Żydów, Węgrów Słowaków, Czechow. Zamordowali też dziesiątki tysięcy Ukraińców opornych na ich rozkazy

    Bandera i Szuchewycz – wiarołomni synowie żydowskiego narodu [09/28/2014]

    WIAROŁOMNI SYNOWIE ŻYDOWSKIEGO NARODU.

    … Przeczytałem na kilku ukraińskich forach internetowych takie oto „naziolki”, dla was na przekąskę. Stefan Bandera ochrzczony żyd, unita. Greko-katolik ze wsi Ugryniw Staryj, niedaleko Kałusza, a urodzony w okresie rządów austro-węgierskich w Galicji.

    Ojciec: Adrian Bandera –greko -katolik z rodziny mieszczańskiej Moshe i Rozalii [z domu Bielecka, polska żydówka] Bander. Roza, typowe żydowskie imię. Matka: Mirosława Głodzińska -prostytutka polska żydówka, takich Żydów nazywa się jeszcze halachicznymi czyli że są po matce.

    UWAGA! Pytanie: skąd u Słowianina, jakoby, może pojawić się nazwisko „BANDERA”. Jeżeli nie od Rumunów to co najmniej od słowa „bander[sza]”, to znaczy żyd[ówka] -właściciel[ka] burdelu.

    Wyjaśnienie pochodzenia jego nazwiska jest proste. Współcześni „ukro-” tłumaczą je jako „bandera [chorągiew]” ale w języku jidysh oznacza ono „priton” [spelunka, zamtuz, burdel tłum.]. I nie jest to słowiańskie nazwisko i nie ukraińskie. To jest włóczęgowskie przezwisko kobiety, która posiadała burdel. Takie kobiety na Ukrainie były nazywane „BANDERSZAMI”.

    Według zwyczaju narodu żydowskiego narodowość przekazuje się po matce, a nie po ojcu i ona przekazała swoje nazwisko przodkowi Stepana Bandery.

    Bandera był mordercą – za zamach na polskim ministrze Piernackim został skazany na śmierć, ale wyrok zmieniono na dożywocie.

    Ponadto Bandera był homoseksualistą i sodomitą.- więźniowie używali go jako „baba
    Podobnie w niemieckim wiezieniu .W Niemczech przyjął nazwę Stefan Poppel co oznacza glut, “Baba”-

    http://www.srnrem.info/2015/04/21/sodomit-stepan-bandera

  34. Valdi said

    Metro co ty piszesz? – z barbarzyńcami przeciwko barbarzyńcom? – nigdy!!!!!.
    Ludobójstwo na kresach to barbarzyństwo – szlak mnie trafia czytając niejakiego ćwierćmetra.
    Braćmi naszymi, są Węgrzy!!!.

  35. z netu, trochę obsceniczne ale prawda…..

    Anna Kaczor – 07.06.2016

    …Sodomita Bandera bohaterem narodowym Ukrainy Pracownik niemieckiego wywiadu Abwehra, Stepan Bandera (w środku w niemieckim mundurze w randze oficera sztabowego, z niemieckim orderem „Krzyż Zasługi II klasy z mieczami). Przebywając w więzieniu, według relacji jego towarzyszy z celi, Kaczmarskiego i Karpinca, Bandera był w więzieniu zdecydowanie nie szanowaną osobą, mówiąc prościej, służył więźniom za kobietę. W kręgach partyjnych miał przydomek „baba”. (zdjęcie w linkach na dole) W 1950 roku, ukrywając się w Niemczech pod nazwiskiem Poppel, pisał: „Żeby zrzucić z siebie okupację Moskali to ukraińscy mężczyźni powinni poznawać jeden drugiego. Jest to droga do wolności, droga do niezależności…”. Oto jaki to bohater narodowy Stepan Bandera, sodomita. Bohater narodu ukraińskiego. Kim, tak naprawdę, był Stepan Bandera, który zakończył swoją drogę życiową pod nazwiskiem Stefan Poppel (niem. – glut, babol). Poruszmy chociaż kilka najbardziej znaczących, osobistych i mało znanych aspektów jego życia. Przede wszystkim jego pochodzenie. Przyszły Poppel pochodził z rodzin, wychrzczonych na greko-katolicyzm, żydów. Ojciec Andrian Bandera to greko-katolik z mieszczańskiej rodziny Moishe i Rozalii (z domu Bielecka, polska żydówka) Bandera. Matka przyszłego ukraińskiego „bohatera” to Mirosława Głodzińska, polska żydówka. To znaczy, że ideolog ukraińskiego nacjonalizmu był czystej krwi żydem. A wyjaśnienie pochodzenia jego nazwiska jest bardzo proste. Współcześni ukro-naziści tłumaczą je jako „flaga”, ale w języku jidisz oznacza ono „zamtuz, burdel”. I nie jest to słowiańskie nazwisko ani ukraińskie. Jest to włóczęgowskie przezwisko kobiety, która była właścicielką burdelu. Takie kobiety zwane były na Ukrainie „bandersza”. Fizyczne rysy samej twarzy nie pozostawiają wątpliwości co do jego genetycznego pochodzenia. Przy wzroście 159 centymetrów i przednio-azjatyckich rysach twarzy nie ma żadnych pytań. Nawiasem mówiąc, analogiczne pochodzenie miał także kolega-rywal Poppela, Roman Szychewycz. Oczywiście w żydowskim pochodzeniu nie ma niczego złego lub wstydliwego ale sam Bandera przez całe życie swoje pochodzenie skrupulatnie ukrywał, w tym także za pomocą swojego bestialskiego, okrutnego antysemityzmu. Ten „kamuflaż” kosztował jego współplemieńców…850 (!) tysięcy ofiar. Bestialstwo – tak często występujące u renegatów. Stepan (Sztefan) był drugim dzieckiem, po starszej siostrze Marcie. (urodził się w 1909 roku w wiosce Uhrynów) w rodzinie unickiego kapłana Andriana (przechrzty w Galicji ochoczo kroczyły duchowną ścieżką) i … prostytutki Mirosławy. Mąż zachęcał żonę do prostytucji ponieważ przynosiła ona dużo większy dochód niż jego kazania. Do szkoły podstawowej Bandery nie przyjęto w związku z jawnymi oznakami nie tradycyjnej orientacji seksualnej i skłonnościami do sadyzmu. W okresie dojrzewania Bandera wstąpił do ukraińskiej organizacji młodzieżowej „Płast”. Według świadectw jego kolegów z organizacji, Bandera będąc już dzieckiem przejawiał skłonności pedofilsko-homoseksualne i sadystyczne. Bardzo lubił łapać młodszych uczniów i, brutalnie ich pobiwszy, zmuszać ich do lizania swoich genitaliów. Według świadectwa jego kolegi Mykoły Zyrianko: „Bandera był bardzo okrutny i niesprawiedliwy dla tych, którzy byli słabsi od niego a jednocześnie płaszczył się przed silniejszymi.Wiem także o tym, że jedno z pobitych i zhańbionych przez niego dzieci, złapało Stepana i pobiwszy go, dokonało na nim aktu sodomii”. Być może właśnie to miało znaczący wpływ na życie Bandery. Po zgwałceniu jego równowaga psychiczna została zaburzona. Mógł godzinami stać na mrozie i mamrotać bezsensowne modlitwy. Ojciec, wiecznie pijany, nie zajmował się jego wychowaniem a matka rzadko bywała w domu ponieważ stale obsługiwała klientów. Po akcie homoseksualnym Stepan zaczął obawiać się dotykania słabszych dzieci i całą swoją złość wyładowywał na zwierzętach. Przyszły „bohater narodowy” bardzo lubił łapać kocięta i jedną ręką je dusić. Szczególną przyjemność sprawiało mu duszenie schwytanego kociaka do tej pory aż z biednego zwierzęcia nie wyszły jelita (artykuł dziennikarza W. Bieliajewa, wspomnienia G. Gordasewicza). Oznacza to, że młody Bandera był dusicielem kotów (szkoda, zwyrodnialcu i draniu, Stepanie Bandero, że ciebie tak nie duszono – E. W.). Duszenie kotów to świadectwo potwierdzające występowanie pierwotnego, duchowego, „instynktownego” satanizmu. Status biernego sodomity towarzyszył ukraińskiemu przywódcy przez prawie całe życie. W 1936 roku Banderę, za zamach terrorystyczny, skazano na karę śmierci a następnie zamieniono mu ten wyrok na karę dożywotniego więzienia. Według zeznań jego towarzyszy z celi, Kaczmarskiego i Karpinca, Bandera był w więzieniu zdecydowanie nie szanowaną osobą, mówiąc prościej, zastępował więźniom kobietę. 13 września 1939 roku Bandera został uwolniony z więzienia przez niemieckie władze i skierowany do centrum szkolenia dywersantów. W tymże centrum Bandera został poddany pasywnym stosunkom homoseksualnym, które sfilmowano kamerą filmową. Zrobiono to w celu wyeliminowania możliwości jego zdrady. Zresztą fakt, że Bandera był sodomitą, nie było żadną tajemnicą dla jego towarzyszy broni. Nie na darmo jego partyjne przezwisko brzmiało „baba”. Pod koniec swojego życia Bandera uzasadnił swoją sodomię „na bazie teoretycznej” a nawet zadeklarował ją jako obowiązek „swidomych” Ukraińców: „…ale ukraińska rewolucja będzie różniła się od wszystkich innych rewolucji ścisłymi związkami męskimi. I nie mówię tutaj o przyjaźni! Aby zrzucić z siebie okupację Moskali to ukraińscy mężczyźni muszą poznawać jeden drugiego. To jest droga do wolności, droga do niezależności. I wierzę, że kiedyś taki dzień nastąpi” (Stepan Bandera – „Ukraiński naród i rewolucja”, 1950 rok).

  36. Valdi said

    Metro to prowokator: ha,ha – ale ciśnienie mi podnósł.

  37. http://express-kamchatka1.ru/sobytiya/9149-esli-ya-za..

    przecież to byli najczęściej ZNANI najbliżsi sąsiedzi Polaków na Wołyniu, którzy przyszli ich wymordować, nawet zdjęcia są , niektórych można zidentyfikować!!Nie przebrani ruscy!!!W pewnym czasie ruscy pomagali Polakom , nawet AK w obronie.
    Co za fałsz i obłuda, kłamcy bez mrugnięcia okiem diabelskie nasienie, wężowe plemię! W Polsce, na Ukrainie, itd.
    Bóg na niebie niech zapomni o nich o Kowalach i Gosiewskich, zgodnie z napisem na pomniku!!Amen!!
    https://www.google.pl/url?sa=i&rct=j&q=&esrc=s&source=images&cd=&ved=&url=http%3A%2F%2Fwww1.atlas.intarnet.pl%2Findex_full.html%3Faction%3Dfull%26id%3D23499&psig=AFQjCNH6uF7GvyufSVkkzuez8ejDE5Sp8Q&ust=1466693815634728

  38. Nieważny said

    Podobno kiedy dochodziło do rzezi to AK było czymś innym zajęte.

  39. Kijów 12.06 br. marsz młodzieży ” czarnych podkoszulków”okrzyki „Sieg Heli, Rudolf Hess, Hitlerjugeng SS”.
    .https://youtu.be/VtZkTLer5ow

    Oczywiście bijmy brawo!!i wspomóżmy ich z budżetu,koniecznie, nie będą musieli pracować tylko maszerować!!Sieg Heil…..
    TO SĄ FAKTY nie nawalanie na Ukrainę. i tak jest praktycznie w kazdym mieście i kazdym miesiącu.
    Rozumiem ,ze rząd każe nam popierać odradzający się faszyzm…
    W Polsce popieracze nazizmu są, nie wolno tylko mówic dobrze o Rosjanach i KONICZNIE ICH nienaiwdziec i ouwac przy kazdej okazji to jest najważniejsze, każdy inny kraj jest dobry i wsyzystko mu wybaczamy. Braciom Niemocom i braciom Ukraińcom …sieg heil
    Nawet ściskanie łapek z KOMUNISTYCZNYMI CHINAMI jest mile widziane ,,,, o zgrozo

    .http://img2.demotywatoryfb.pl//uploads/201508/1438507025_g4iqfr_600.jpg

  40. Inkwizytor said

    Dobra, teraz poważnie

    Wiele osób o tym wie ale dla przypomnienia. Zbieramy się w dniu 7 lipca o godzinie 13.00 pod Sejmem RP w Warszawie aby przypomnieć wybrańcom narodu, żeby nie kombinowali z innymi datami. 11 lipca jest dniem ludobójstwa dokonanego na Polakach przez Ukraińców. Będzie x. Isakowicz, pp. Kulińska, Srokowski i inni.

  41. Inkwizytor said

    Oto Stefan Bandera

  42. MatkaPolka said

    Artykuły: Prof. Wiktor Poliszczuk.

    http://jednodniowka.pl/articles.php?cat_id=5&rowstart=15

    Podręcznik nacjonalizmu ukraińskiego cz.3.
    Ważny tekst prof. Wiktora Poliszczuka!!! Analiza antypolskiej książki Romana Wysockiego „Organizacja Ukraińskich Nacjonalistów w Polsce w latach 1929 – 1939”. Apoteoza szowinizmu ukraińskiego, pięknie wydana za państwowe pieniądze. Katastrofalny stan nauki polskiej.

    Faszyzm ukraiński – definicja.
    Ukraińscy nacjonalistyczni teoretycy twierdzą, że faszyzm jest ustrojem państwowym, a więc nie ma podstaw do kwalifikowania ruchu ideologiczno-politycznego (OUN), który nie doprowadził do powstania państwa, jako ruchu faszystowskiego…

    Gwałtu na prawdzie historycznej ciąg dalszy.
    NIEWYDRUKOWANA ODPOWIEDŹ NA KŁAMSTWA GAZETY WYBORCZEJ – GW, GazPol – to środki banderowskie w Polsce

    Integralny nacjonalizm ukraiński jako odmiana faszyzmu (krótki wykład) cz.1.

    Integralny nacjonalizm ukraiński jako odmiana faszyzmu (krótki wykład) cz.2

    Kryzys na Ukrainie.
    Co się na dzień 26 listopada 2004 roku dzieje na Ukrainie? Kto jest za to odpowiedzialny? Jakie skutki może pociągnąć za sobą usiłowanie dokonania przewrotu w państwie? Jako prawnik i politolog spróbuję odpowiedzieć na te pytania bez gniewu i politycznego zaangażowania, bez emocji, licząc się tylko z prawem i faktami. Liczę się przy tym z tym, że nie wszyscy, zaangażowani emocjonalnie lub politycznie ludzie, pogodzą się z moimi ocenami. Ja, jako prawnik i politolog, w ocenach wydarzeń nie mogę kierować się emocjami, ani też sympatiami politycznymi.

    Nacjonaliści ukraińscy w ekipie rządzącej W. Juszczenki.
    Na Ukrainie zakończyła się euforia wyborcza, funkcję premiera W. Juszczenko powierzył podejrzanej o multimilionowe malwersacje Julii Tymoszenko. Został powołany nowy rząd Ukrainy, zostali mianowali nowi obowodowi gubernatorzy…

    Nacjonalizm ukraiński – zwięzła charakterystyka część 1.
    Encyklopedyczne ujęcie tematu.

    Nacjonalizm ukraiński – zwięzła charakterystyka część 2.

    Podręcznik nacjonalizmu ukraińskiego cz.1.
    Ważny tekst prof. Wiktora Poliszczuka!!! Analiza antypolskiej książki Romana Wysockiego „Organizacja Ukraińskich Nacjonalistów w Polsce w latach 1929 – 1939”. Apoteoza szowinizmu ukraińskiego, pięknie wydana za państwowe pieniądze. Katastrofalny stan nauki polskiej.

    Podręcznik nacjonalizmu ukraińskiego cz.2
    Ważny tekst prof. Wiktora Poliszczuka!!! Analiza antypolskiej książki Romana Wysockiego „Organizacja Ukraińskich Nacjonalistów w Polsce w latach 1929 – 1939”. Apoteoza szowinizmu ukraińskiego, pięknie wydana za państwowe pieniądze. Katastrofalny stan nauki polskiej.

    Przyczyny mordów dokonanych przez banderowców na ludności ukraińskiej cz.I.
    Wiktor Poliszczuk tym razem analizuje zbrodnie banderowskie na ludności ukraińskiej

    Przyczyny mordów dokonanych przez banderowców na ludności ukraińskiej cz.II
    Prof. Poliszczuk tym razem analizuje zbrodnie banderowskie dokonane na ludności ukraińskiej

    Recenzja książki Wiktora Poliszczuka Gorzka prawda.. Cień Bandery nad zbrodnią ludobójstwa
    Recenzja nowego wydania fundamentalnej pracy prof. Poliszczuka, pióra p. Agaty Kotowskiej.

    Relatywizm moralności Wiktora Juszczenki.
    Śmierć człowieka następuje w bardzo różny sposób. Gdy jest wynikiem choroby, wypadku lub starości – opłakujemy zmarłego. Tragiczną jest śmierć zadana umyślnie człowiekowi przez innego człowieka. Szczególnie tragiczną jest śmierć zadana z motywów politycznych. Bardziej jeszcze tragiczną jest śmierć zadana z powodu przekonań politycznych czy religijnych albo za przynależność narodową ofiary…

    Sto dni „pomarańczowej Ukrainy”
    Smutne dla Polski podsumowanie pierwszych stu dni władzy prezydenta Juszczenki na Ukrainie.

    Ukraińska Powstańcza Armia – ujęcie encyklopedyczne część 1.
    Zwięzła charakterystyka zbrodniczej organizacji szowinistów ukraińskich.

    Ukraińska Powstańcza Armia – ujęcie encyklopedyczne część 2

    Władze Ukrainy i Polski wobec OUN-UPA.
    Najświeższe podsumowanie wydarzeń w stosunkach polsko – ukraińskich. Panowanie banderowskiej wersji historii. Kapitulancka postawa Polski. Poświęcenie prawdy na ołtarzu walki z Rosją. Dwuznaczna postawa Kościoła.

    Wywiad z prof. Wiktorem Poliszczukiem. Przeprowadziła Monika Orlik. (Jednodniówka NArodowa)
    „Decydującym momentem była moralność. Po ujawnieniu zbrodni OUN-UPA powiedziałem sobie, że nie mógłbym umrzeć spokojnie, gdybym nie powiedział ludziom prawdy. Moja w tym względzie postawa jest postawą humanisty i chrześcijanina.”

  43. Joannus said

    Ad 13
    ”PSL złożyło w Sejmie projekt uchwały ws. ustanowienia……… ”

    Niech ją sobie w gacie złożą.
    Tu potrzeba ustawy a nie uchwały’
    Tylko ustawa w efekcie może dać możliwość karania kultu banderowskiego w Polsce.

  44. Joannus said

    Ad 39
    U nas tresowane psy węszą ”faszyzm” wśród ugrupowań patriotycznych, a faszyzm banderowski neo hitlerowski na upadlinie. popierają jak tylko się da i dotują hojnie.

    Magnum delirium.

  45. NICK said

    Do tytułu.
    Trwa.
    W najlepsze.

  46. A w ogóle zasadnicze pytanie „Czy UPA jest w Polsce dozwolone czy nie” bo ze niedługo będzie to pewne!
    Np. w Rosji jest zakazane , ale to waciaki, nienowoczesne.
    Gdyby np. grupa jajcarzy polskich poszła do sądu i zażądała rejestracji partii np. „Polacy Solidarni z UPA”, albo „Sotnia UPA na Polskę”.
    Ciekawe coby było??? I jakby uzasadniano zarówno rejestracje jak i odmowę….byłoby hecnie.

  47. Ad 44 . No dokładnie tak..podwójne standardy i zakłamanie rabów.

  48. Do tej sytuacji mam takie biblijne skojarzenie :
    „Biada tym, którzy zło nazywają dobrem, a dobro złem, którzy zamieniają ciemności na światło, a światło na ciemności, którzy przemieniają gorycz na słodycz, a słodycz na gorycz!” (Iz 5, 20).

  49. MatkaPolka said

    Krótko o historii dywizji SS-Galizien

    http://w.kki.com.pl/piojar/polemiki/rubiez/ss/ss.html

    Decyzja władz niemieckich o utworzeniu 14 SS-Freiwilligen Grenadier Division „Galizien” (14 Ochotnicza Strzelecka(grenadierska) Dywizja SS „Galicja”) została podana do publicznej wiadomości w dniu 28 kwietnia 1943 roku przez gubernatora dystryktu galicyjskiego Generalnej Guberni SS-Brigadefuhrera dr Otto Wachtera. Nabór do dywizji spośród ludności ukraińskiej był w zasadzie dobrowolny , do 2 czerwca w Biurze Werbunkowym znalazło się 82 000 zgłoszeń, z których przyjęto 53 000 ochotników.

    Do dywizji tej zgłaszali wschodniomałopolscy Rusini i Ukraińcy, przede wszystkim członkowie Organizacji Ukraińskich Nacjonalistów (OUN) i ich sympatycy. Było wsród nich także sporo byłych strażników z hitlerowskich obozów koncentracyjnych

    . Jak pisze w swej pracy A.Korman
    „Wśród pierwszych ochotników SS-Galizien znaleźli się synowie duchownych greckokatolickich i bogatych chłopów, inteligenci i półinteligenci , elementy kryminalne i zdeklasowane, oraz będąca pod wpływem ukraińskiej ideologii faszystowskiej, młodzież. Pobór do dywizji miał też czasami charakter przymusu i moralnego nacisku. Część przymusowo zwerbowanej młodzieży zdezerterowała, ukrywała się po lasach lub wstąpiła do UPA. Dezerterowali także ci , którzy na rozkaz OUN znaleźli się w dywizji na przeszkoleniu.”

    Ukraińscy ochotnicy dywizji SS-Galizien w drodze na uroczystości we Lwowie 18 lipca 1943 r.
    A.Kubasik – „Arcybiskupa A.Szeptyckiego wizja ukraińskiego narodu, państwa i cerkwi” – Kraków 1999.

    Korpus oficerski dywizji był w zasadzie niemiecki . Dowódcą dywizji został generał Fritz Freitag, zaś szefem sztabu mjr Wolf-Dietrich Heike, a adiutantem Ukrainiec płk. Dmytro Palijiw. W sumie Niemcy stanowili około 11% stanu osobowego dywizji , obsadzając prawie wszystkie stanowiska dowódcze w sztabach, pułkach i batalionach. Godłem dywizji był lew na tle błękitnego ryngrafu i trzy złote korony ułożone w kształcie trójkąta. Z okazji powołania dywizji SS-Galizien w kwietniu 1943 roku katedrze greckokatolickiej (unickiej) pod wezwaniem św. Jura we Lwowie odbyło się uroczyste nabożeństwo, z udziałem władz niemieckich, celebrowane przez biskupa J.Slipyja. Podobne uroczystości z udziałem władz niemieckich odbywały się także w innych miastach takich jak choćby Stanisławów, Sambor, Bóbrka .

    Także w Przemyślu, w lipcu 1943 roku, greckokatolicki biskup przemyski J.Kocyłowski odprawił na stadionie sportowym mszę św. i błogosławił ochotników wstępujących do tej dywizji. Wszystkim tym działaniom jak też bardzo aktywnemu włączeniu się w tworzenie dywizji SS-Galizien oraz wstępowaniu do niej duchowieństwa unickiego nie przeszkadzał metropolita greckokatolicki A.Szeptycki, który zaakceptował także o. dra Wasyla Łabę na stanowisko referenta duszpasterstwa tej formacji.

    Duchowni greckokatoliccy celebrujący nabożeństwo dla ukraińskich ochotników dywizji SS-Galizien we Lwowie 18 lipca 1943 r. Szokujące zestawienie symboli chrześcijańskich (krzyż) i pogańskich (runy i swastyka).
    A.Kubasik – „Arcybiskupa A.Szeptyckiego wizja ukraińskiego narodu, państwa i cerkwi” – Kraków 1999.

    Przemówienie duchownego greckokatolickiego do ochotników dywizji SS-Galizien we Lwowie 18 lipca 1943 r.
    A.Kubasik – „Arcybiskupa A.Szeptyckiego wizja ukraińskiego narodu, państwa i cerkwi” – Kraków 1999.

    18 lipca 1943 nastąpił odjazd pierwszej grupy ochotników ze Lwowa. Zostali oni umieszczeni w obozie szkoleniowym w Pustkowie koło Dębicy. Pozostałe pododdziały szkoliły się na poligonach ćwiczebnych w Neuhammer na Śląsku, Norymberdze, Monachium, Treslau, a także w innych miejscowościach w Niemczech ,Francji i okupowanej Polsce.

    W skład dywizji weszły ostatecznie 29, 30, 31 pułki piechoty, pułk zapasowy, oraz inne pododdziały dywizyjne. Jak podaje szef sztabu dywizji SS-Galizien mjr Wolf-Dietrich Heike, już na samym początku jej formowania , z części ochotników uformowano także pięć tak zwanych „pułków policyjnych” o numerach: 4,5,6,7,8, które później brały udział w licznych akcjach pacyfikacyjnych i ludobójczych. W listopadzie 1943 roku rekruci dywizji Waffen-SS Galizien złożyli przysięgę w języku niemieckim , na wierność Adolfowi Hitlerowi, a nie Ukrainie czy OUN . Niektórzy autorzy, usiłują wprawdzie tłumaczyć ,że niemieckie oddziały SS miały na kołnierzu odznakę „SS” (tzw. „runy”) srebrnego koloru , natomiast w galicyjskiej dywizji na kołnierzu była odznaka żółtego koloru lwa. Ma to być według nich „dowód” ,że dywizja ta w rzeczy samej nie była SS.

    Fakt ten wyjaśnia E.Prus , który nadmienia ,że żołnierze dywizji nosili także na lewym rękawie wspomnianą odznakę „Halickiego Lwa” , natomiast nie przysługiwało im prawo do noszenia na kołnierzu odznak „SS” , co było zarezerwowane wyłącznie dla żołnierzy germańskiego pochodzenia. Jednak najbardziej charakterystyczną cechą zewnętrzną SS-manów był tatuaż. Jak podaje A.Korman SS-mani byli tatuowani i posiadali dyskretne tatuaże pod pachą, w kroczu, w ustach na podniebieniu, a także pod powieką oka. każdy rodzaj tatuażu i miejsce jego znajdowania się , posiadał określone znaczenie i dotyczył szeregowych , podoficerów, oficerów i starszych oficerów co stanowiło ścisłą tajemnicę państwową.

    Również charakter przysięgi złożonej przez rekrutów SS-Galizien nie pozostawia żadnych wątpliwości co do charakteru tej jednostki –
    „… Być wiernym Hitlerowi jako fuhrerowi oraz najwyższemu dowódcy niemieckich sił zbrojnych. Wiernie służyć Adolfowi Hitlerowi jako fuhrerowi Wielkich Niemiec. Na całe życie być wiernym Adolfowi Hitlerowi jako wielkiemu fuhrerowi nowej Europy „. Ponadto jak opisywała ówczesna gazeta w czasie ceremonii składania przysięgi ” kapela gra pieśń wierności (SS-„troelid” – P.J.) , a trzykrotne „Sieg Heil” dla Fuhrera Adolfa Hitlera umacnia jeszcze przysięgę wojaków (…) znowu odezwała się kapela ochotników galicyjskich , która powstała zaledwie kilka dni temu , a już wykazała swoje umiejętności grając ‚Deutschland’ (…) „.

    Jak z tego widać nie było tutaj wcale jakiejkolwiek mowy o narodzie ukraińskim , czy też o niepodległej Ukrainie, czego zresztą Niemcy nigdy nacjonalistom ukraińskim nie obiecywali. Zresztą , jak podaje W.Poliszczuk , już na samym początku Himmler zastrzegł wyraźnie że w dywizji pod żadnym pozorem nie można nawet myśleć o niepodległości Ukrainy. Słów „Ukraina”, „Ukrainiec” czy „ukraiński” nie można było używać w tej jednostce pod groźbą kary, a jej żołnierze mają nazywać siebie nie „Ukraińcami” lecz „Haliczanami”. Tak więc dywizja SS-Galizien była stworzona przez hitlerowskie Niemcy tylko po to aby zasilić nią szeregi armii, znajdującej się w coraz to trudniejszym militarnym położeniu, jak też wykorzystać ją do tłumienia ruchu partyzanckiego i powstań.

    Wedle danych przedstawionych przez A.Kormana, już w 1943 roku niektóre pododdziały SS-Galizien , które znajdowały się pod Lwowem, Jasłem, Krosnem i Gorlicami na rozkaz Himmlera przerwały szkolenie i zostały włączone do akcji eksterminacyjnej operacji pod kryptonimem „Wehrwolf” na Zamojszczyźnie. Natomiast na początku 1944 roku z żołnierzy SS-Galizien została sformowana grupa pod dowództwem majora Beyersdorfa jako SS Kampfgruppe „Beyersdorf”, w sile około 2000 ludzi, do zadań specjalnych. Grupa ta wzięła między innymi udział w operacji eksterminacyjnej na Chełmszczyźnie. W sumie w latach 1943-1945 pododdziały SS-Galizien brały udział w bardzo wielu akcjach eksterminacyjnych na zapleczu frontu. Wymienić tu można miedzy innymi pacyfikacje wsi polskich na terenie województw: tarnobrzeskiego, kieleckiego rzeszowskiego, tarnowskiego , zamojskiego jak też liczne podobne akcje jakie miały miejsce na Kresach Wschodnich II RP. Nawiasem mówiąc były one niejednokrotnie przeprowadzane przy aktywnym współudziale OUN-UPA.

    Dopiero w krytycznej sytuacji militarnej , zdecydowano o użyciu dywizji SS-Galizien na froncie niemiecko-sowieckim . W dniach 14-22 lipca 1944 dywizja została okrążona i zniszczona pod Brodami przez wojska radzieckie. Wówczas to straciła ona blisko 7000 spośród 11 000 żołnierzy. Po tej klęsce wielu żołnierzy z rozbitej dywizji przeszło do oddziałów OUN-UPA. Po odtworzeniu dywizji SS-Galizien z żołnierzy pułku zapasowego , ukraińskich policjantów i ochotników, niektóre z jej pododdziałów brały udział w tłumieniu powstania słowackiego w okresie od 29 sierpnia do 3 listopada 1944 roku.

    Na przełomie stycznia i lutego 1945 oddziały SS-Galizien zostały przerzucone do Jugosławii (Słowenia) , gdzie użyto je do tłumienia ruchu niepodległościowego. W wyniku poniesionych strat skierowano ją później teren Austrii, celem dalszych uzupełnień. W dniu 27 kwietnia 1945 ukraińscy żołnierze zostali na nowo zaprzysiężeni a dywizja SS-Galizien przeformowana jako 1 SS Dywizja „Hałyczyna” ( w skrócie zwana SS-Hałyczyna). Dywizja ta weszła w skład nowo tworzonej Ukraińskiej Narodowej Armii , na czele której stanął SS-Grupenfuhrer Pawło Szandruk. przed bezwarunkową kapitulacją III Rzeszy , ukraińscy SS-mani znaleźli się w rejonie Klagenfurtu, gdzie poddali się wojskom amerykańskim i angielskim.
    Warto podkreślić ,że nikt z żołnierzy , czy też oficerów ukraińskich służących w dywizji SS-Galizien nie został nigdy postawiony przez władze zachodnie przed sądem za popełnione w czasie wojny zbrodnie. Jak się obecnie przypuszcza wynikało to głównie z zainteresowania brytyjskich i amerykańskich tajnych służb ich wykorzystaniem w przyszłej działalności antysowieckiej.

  50. MatkaPolka said

    Inne jednostki ukraińskie – UPA ściśle współpracowała ze zbrodniczą, nazistowska III Rzesza niemiecką

    Wszyscy dowódcy OUN UPA współpracowali z Niemcami –Jehwen Konowalec, Włodymyr Kujbynowicz Andryj Melnyk, Stefan Bandera , Jarosław Stećko, Roman Szuchewycz, – byli agentami GESTAPO i Abwehry

    Ukraincy nam zawsze dzielnie pomogli zbrodniczej, nazistowskiej III Rzeszy niemieckiej :
    Legion Ukraiński, Ukraińska Powstańcza Armia, 1
    4 Dywizja Grenadierów Waffen SS,
    Dywizja Von Stumpfeld,
    Oddział PuMa,
    Ukraińscy Wolni Kozacy,
    Ukraińska Armia Wyzwoleńcza,
    Ukraiński Legion Samoobrony,
    Ukraińska milicja, Ukraińska Armia Narodowa,
    Ukraińska Policja Pomocnicza.
    Bataliony: „Nachtigall”, „Roland”,
    103 Batalion Schutzmannschaft,
    109 Batalion Schutzmannschaft, 201 Batalion Schutzmannschaft,
    101 Batalion Schutzmannschaft,
    23 Rosyjsko-Ukraiński Batalion SD,
    553 Wschodni Batalion Ludowy.
    Pułki: 4 Pułk Policji SS, 5 Pułk Policji SS, 6 Pułk Policji SS, 7 Pułk Policji SS, 8 Pułk Policji SS,
    Ochotniczy Pułk Desna. Brygady: Brygada Przeciwpancerna Wolna Ukraina, Brygada Spadochronowa Gruppe B,

  51. peacelover said

    TEN Metro …to by podrapal, pobil i oplul…!

    ,,,a kysz !!! a kysz !!! .. duszo nieczysta !!!

  52. rafal z said

    Oswajanie trUPA poprzez podłożenie go Matce Polce coby ino polską pierś zassał.

    Odciąć od mleka to sam zgnije. Ot przywilej trupów wszelakich 🙂

  53. guła said

    Wniosek właściwie sam wyciąga się:
    Czystki etniczne to nic złego a wręcz przeciwnie.

    PSL? Chyba mają podstawy nadal działać jak działają, na ten przykład: uchwała a nie ustawa – jaką zapodało, bo skoro nadal po tych wszystkich latach uhonorowano ich majestatem sejmowym i senackim …

    Tak tak, te same gęby, te same nazwiska, ta sama technologia dojenia …

  54. guła said

    Odpowiem sam sobie.
    W SK narobiło się tak, że w każdym rejonie prym wiedzie osoba która dysponuje setkami hektarów i ona zatrudnia wszystkich pozostałych mieszkańców rejonu za złotego, za dwa i pół. Dysponując rzecz jasna i ich głosami.
    Czy historykom ten stan cóś przypomina?

  55. guła said

    Więc Krus a nie ZUS.

  56. Wojtek said

    Oto co czeka Polaków:

    http://www.liveleak.com/view?i=36a_1466662770

  57. POLACY = STADLO POLSKICH DURNYCH DOJONYCH na lewo i PRAWO BARANOW z zacisnieta piescia w kieszeni? CZYZBY?? Pomysl o tym jeszcze dzisiaj albo TERAZ, natychmiast.. I NIE DAJ SIE!!! said

    MOGLISMY w 17 wieku utworzyc z Kozakami najsilniejsze panstwo swiata. POLACY oferowali Kozakom unie Hanicka na prawach partnerstwa i wspolpracy razem z Litwa bylibysmy dzis do Pacyfiku. Niestety BANDYTA LAJDAK I ZDRAJCA CHMIELNICKI to odrzucil i oddal sie NA KOLANACH CAROWI. Wynik tego widzimy dzisiaj. Ci dzicy msciwi ludzie stoja przed proznia a to ze UWIELBIAJA BANDYTE BANDERE swiadczy o tym ze trzba przed nimi zamknac granice i wszytkich UPAprancow deportowac z Polski to 5ta kolumna nasi wrogowie i trzba ich wyprosic z POLSKI ZARAZ TERAZ.

  58. […] 2016-06-22 (środa) @ 17:50:46 Inne jednostki ukraińskie – UPA ściśle współpracowała ze zbrodniczą, nazistowska III Rzesza niemiecką […]

  59. Józek said

    Międzymorze dzisiaj jest mrzonką o potencjale ujemnym!
    Grzegorz Kostrzewa-Zorbas

    „jak dziś w Polsce się najczęściej widzi i zakreśla granice Międzymorza.
    Są to państwa między Bałtykiem, Morzem Czarnym i Adriatykiem, które należą do Unii Europejskiej i do NATO – od Estonii na północy do Bułgarii na południowym wschodzie i Słowenii na południowym zachodzie.
    Otóż te wszystkie państwa mają wydatki, nakłady wojskowe mniejsze niż sama Polska.
    Zarówno Czechy, Węgry, Słowacja, Rumunia, jak i pozostałe państwa od Estonii do Bułgarii i Słowenii – wszystkie te państwa mają nakłady obronne mniejsze niż sama jedna Polska.
    Zatem nie ma tu żadnej potęgi i nawet gdyby te państwa bardzo zwiększyły swoje nakłady, to nie dokonałyby skoku w hierarchii Europy albo świata – mam na myśli skoku jako zbiorowość, jako suma, jako hipotetyczny sojusz.
    Nawet optymistyczna wizja nie jest w stanie odmienić obecnego układu sił.
    Inne porównanie dotyczyłoby samego obszaru wyszehradzkiego (Polska, Czechy, Słowacja, Węgry) i w tym przypadku nakłady Polski obronne są trzy razy większe od sumy nakładów pozostałych państw wyszehradzkich.

    W przypadku hipotetycznego Międzymorza nakłady Polski są nieco większe od sumy nakładów wszystkich. W przypadku obszaru wyszehradzkiego nakłady Polski są natomiast trzy razy większe od reszty obszaru wyszehradzkiego.

    (…)

    Nawet Międzymorze unijno-natowskie, rozszerzone dodatkowo o UKRAINĘ, Mołdawię i Białoruś po Łukaszence – przyszłą, demokratyczną, niepodległą i mającą rynkową gospodarkę – jest wciąż niewystarczającym projektem geopolitycznym.”

    http://www.fronda.pl/a/miedzymorze-dzisiaj-jest-mrzonka-o-potencjale-ujemnym,73211.html

    Powyższy artykuł Pana Kostrzewy dowodzi, jak mniemam, że to ciągłe epatowanie przez polskie elity polityczne tzw. Międzymorzem, w którym najistotniejszym elementem ma być Ukraina, i włażenie im w żopu, to w obecnych realiach jest to stara i oklepana „fikcja literacka”.
    Ponadto, ten sztuczny twór z Ukrainą może nas wciągnąć jedynie w wojnę, na co nas nie stać, szkoda każdej kropli polskiej krwi, bowiem ciągle ją przelewamy i walczymy za wolność „waszą” a nie „naszą”.
    Ukraińcy mają bogatych przyjaciół z narodu wybranego za wielką wodą, to nie jest nasz biznes, i oby jak najdłużej nie był.

  60. Marucha said

    Widzę, że ten kutas, Kostrzewa Zorbas, marzy o „Białorusi po Łukaszence – przyszłej, demokratycznej, niepodległej i mającą rynkową gospodarkę”
    Dziękuję, już wiem co sądzić o autorze.

Sorry, the comment form is closed at this time.