Dziennik gajowego Maruchy

"Blogi internetowe zagrażają demokracji" – Barack Obama

Reforma szkolnictwa! Wraca 8-letnia podstawówka i 4-letnie liceum!

Posted by Marucha w dniu 2016-06-29 (środa)

W poniedziałek minister Edukacji Narodowej ogłosiła jedną z najbardziej oczekiwanych informacji. Szkoła podstawowa liczyć będzie osiem klas z edukacją wczesnoszkolną w klasach I-IV.

Wprowadzone zmiany w szkolnictwie mają wejść w życie w 2017 roku.

Informacja została podana podczas debaty podsumowującej „Uczeń. Rodzic. Nauczyciel – Dobra zmiana”.

W Toruniu w poniedziałek odbyła się konferencja podsumowująca debaty o szkolnictwie. Został zapowiedziany m.in. powrót do czteroletnich liceów i ośmioklasowej podstawówki.

– Celem reformy w obliczu katastrofalnego niżu demograficznego jest uratowanie potencjału polskiej edukacji – powiedziała minister Zalewska.

Zapowiedziała, że szkoły powszechne według reformy, to klasy I-VIII z edukacją wczesnoszkolną w klasach I-IV. Zostanie zwiększony dodatek dla wychowawcy klasy, małe szkoły mają zostać wsparte finansowo.

Źródło: niezależna.pl
http://parezja.pl

Za czasów mrocznego PRL-u szkoła podstawowa liczyła siedem klas – tak, że uzyskanie świadectwa dojrzałości zbiegało się z osiągnięciem pełnoletniości. I kumu to przeszkadzało?
Admin 

Odpowiedzi: 42 to “Reforma szkolnictwa! Wraca 8-letnia podstawówka i 4-letnie liceum!”

  1. AlexSailor said

    @Admin

    Prócz spiskujących wrogów Polski i ludzkości, przeszkadzało to kompleksowi biurokratyczno-mundurowo-budżetowemu.
    Ciekawe, co ten kompleks wymyśli, żeby nie stracić na likwidacji gimnazjum.

  2. ? said

    Dwa zdania należy połączyć, aby dostać odpowiedź na pytanie postawione przez pana Alexa:

    Zdanie pierwsze:
    „Celem reformy w obliczu katastrofalnego niżu demograficznego jest uratowanie potencjału polskiej edukacji”

    Zdanie drugie:
    „szkoły powszechne według reformy, to klasy I-VIII z edukacją wczesnoszkolną w klasach I-IV.”

    Hmm, co zatem dostaniemy?
    1. Zapchanie niżu ukrami i islamistami.
    2. Podstawówka w klasach I-IV oraz gimnazjum w kasach V-VIII. Etaty dyrektorskie, sekretarskie i reszty biurwy bez zmian. Nie po to AWS-UW (PiS-PO) przy pomocy radyja rozjebało polskie szkolnictwo, żeby teraz ten syf sprzątać.

    Kolejne pudrowanie trupa. Czyli na Zachodzie bez mian. Wiecie teraz, dlaczego Czesi mówią „zachod”?

  3. kojak said

    Wraca ? Oni tak mowia bo to jest dobrze postrzegane ! Czy tak bedzie nie bylbym tego pewien ! Bedzie tak od 2022 roku ! Wowczas bydlaki z PIS chyba zostana pogonieni na zbity ryj bo ich bankructwo wszelakie bedzie widoczne golym okiem . Nastepcy moga to spokojnie zablokowac !

  4. Boydar said

    Niedocenianą rolą szkoły podstawowej, jest stworzenie dziecku modelu (siłą rzeczy w okrojonej formie) społeczeństwa w którym kiedyś przyjdzie mu funkcjonować. Aby proces zapoznania się i zrozumienia mechanizmów miał szansę skutecznie zadziałać, musi trwać stosowną ilość czasu. Pewnych uwarunkowań, także samego rozwoju młodej jednostki, przeskoczyć się nie da. Tak jak hotel czy pobyt w pensjonacie na wycieczce nie zastąpi śniadania z Mamą.

    Najpierw zabrano naszym dzieciom domy i rodzinę, potem nawet i tą namiastkę jaką była szkoła podstawowa.

    Dobrze że „stare” wraca, jest szansa że klimaks się odbuduje.

  5. Yah said

    Ad 3

    Nigdy nie wchodzi się dwa razy do tej samej rzeki Panie Boydar. Inne czasy, inni ludzie, inni rodzice. Typowy zabieg PR politycznego, którego konsekwencja będzie kolejne parę lat bałaganu w oświacie i najważniejsze …. wygodna dla samorządowców zmiana sieci placówek oświatowych i zamykanie szkół.

    Takim samym „sukcesem” kończy się reaktywacja szkół zawodowych – nie ma chętnych. Kto będzie za….lał przy maszynie skoro można nic nie robić, bajki oplatać ( to znaczy robić reformy) i brać gruba kasę.

  6. Boydar said

    Od wieków było i jest tak samo, Panie Yah; żeby zebrać trzeba zasiać. Bez względu co sobie wyobrażamy, jeśli zgubiliśmy się, trzeba wrócić po śladach.

  7. wanderer said

    Kiedys tak bylo i bylo dobrze. Teraz sa gimnazja a ich absolwenci nie osiagaja poziomu dawniejszych podstawowek.
    Uwazam, ze to dobry pomysl.

  8. marrkerr said

    Podstawówka – gimnazjum, to bardzo trudne i daleki byłbym od jednoznacznych osądów, ale brak ciągłości logicznej w programach podst.6 lat – gimnazjum 3l. był irytujący. Pseudoegzaminy, dla zaliczenia których wystarczała sama obecność itp.itd.itp – nie do zaakceptowania przez normalnego człowieka. Rozwalenie liceów (w istocie ok. 1,5 roku nauczania) i powrót do kształcenia zawodowego to właściwy ruch.

  9. marrkerr said

    re 8 – rozwalenie liceów – bo liceum 3 letnie nie miało najmniejszego sensu. Powrót do 4 letniego to dobry ruch.

  10. Wojtek said

    Ad. 3. Skąd ta mroczna wizja rządów banderoPiSu aż do roku 2022? Pan myśli, że Polacy tak długo wytrzymają pod chazarskim butem?

  11. Yah said

    Ad 6 Po śladach to, Panie Boydar, można wrócić tego samego dnia i to pod warunkiem, ze deszczu nie było. Po latach to se można ….

  12. Yah said

    Ad 7

    A przyszli absolwenci podstawówek, nie dorównają poziomowi obecnych absolwentów gimnazjów i ….. o to w tych reformach chodzi

    Ad 8, 9

    Myślenie życzeniowe i tyle. Nic z tego nie będzie. To tylko pretekst do dalszego okrawania programów, obcinania siatek godzin, likwidacji szkół. Przecież nie dopuszczono ich do władzy, żeby było lepiej. K…na jak można być tak naiwnym. „…to dobry ruch…” – taa ku przepaści, kolejny.

    Ile trzeba pisać, że żadna decyzja postsoliodarnościowych rządów – NIE MOŻE BYĆ DOBRA. Zawsze , powtarzam zawsze, trzeba dopatrywać się drugiego dna i prawdziwych celów.

  13. Boydar said

    Pan (nie tylko Pan) zapomina o dnie trzecim i celu prawdziwym choć pobocznym – Rosja musi mieć normalnego sąsiada. Bez względu na to czy komuś to pasuje czy nie.

  14. Wojtek said

    BanderoPiS wraz z instytutem hańby naroodowej planują napisać historię Polski od nowa, dlatego też całkowicie zmieniają i dostosowują do tego system edukacyjny. Wcześniej było ogłupianie i produkacja debili, a teraz będzie pranie mózgu i produkacja mięsa armatniego na wojnę z Rosją i Chinami. Za chwilę okaże się, że Polacy to naród wymyślony przez komunistyczną propagandę, a tereny między Odra a Bugiem należały już do starożytnych ukrów.

  15. ? said

    Re 12 Yah: „Ile trzeba pisać, że żadna decyzja postsoliodarnościowych rządów – NIE MOŻE BYĆ DOBRA. Zawsze , powtarzam zawsze, trzeba dopatrywać się drugiego dna i prawdziwych celów.”

    Oczywiście, że tak! I stąd mój (2) post. A reszcie się wydaje że miód będzie. Może na opakowaniu. W środku będzie znowu g.

  16. Boydar said

    „… tereny między Odra a Bugiem należały już do starożytnych ukrów …” – Pan Wojtek (14)

    Nieprawda ! Okres przynależności do strefy wpływów nie przekracza tysiąca lat, a to nie była starożytność tylko od średniowiecza w górę.

  17. Yah said

    Ad 14

    A o tym co Pan Wojtek napisał nie pomyślałem, Ale bingo ….. z niecierpliwością czekamy na nowe podstawy programowe. Pewnie dowiemy się wielu ciekawych rzeczy. A może to taki myk, że przewodnicy wybranego wodzą naród po pustyni przez 40 lat by wymarli ostatni ci, którzy pamiętają Egipt-PRL. Coś na to mi wygląda.

  18. Wojtek said

    Ad. 15 > Boydar,. proszę Pana, istnieje coś takiego jak ciągłość kulturowa ludu Ukrów na tych terenach już od dolnego paleolitu. Słowianie, Celtowie, Polacy, Rosjanie czy Niemcy, czyli ogólnie mówiąc Indoeuropejczycy, przybyli na te tereny znacznie później i kulturowo są zupełnie obcy, Wiemy to chociażby na podstawie badań DNA. Większość ludności zamieszkującej tereny między Odrą a Bugiem nawet nie zdaje sobie sprawy z tego, że należy do pradawnego ludu staroeuropejskich Ukrów. Więc kto tu jest gościem u kogo? Nawet Sumerowie są potomkami Ukrów, a Pan tu wyskakuje ze średniwieczem?

  19. wanderer said

    Wydaje mi sie rowniez, ze za ta decyzja podazy rowniez redukcja etatow w szkolnictwie. Choc moze nie tyle nauczyciele na tym ucierpia, co cala „biurokracja”

  20. rdest said

    Zwrócę uwagę ,że wyrywanie dziatwy z określonego i dla niej mikro społeczeństwa i przemieszczanie w zupełnie nową i nieznaną społeczność szkolną w tak trudnym momencie rozwoju osobowego ,kiedy poszukuje się swojej tożsamości stwarzało ogromne problemy wychowawcze ,gdyż zawsze wiązało się z walką o hierarchię w nowym środowisku ,a przy braku tzw instrumentów dyscyplinujących zmaganiom o” dobre miejsce” możliwe jest występowanie agresji i innych patologicznych form wspólbycia .
    Poza tym wspólnych osiem lat daje jakąś tam stabilizację , a długie lata wspólnie spędzone stwarzają też relacje na całe życie

  21. Boydar said

    Panie Wojtku, mnie jest naprawdę dobrze i wygodnie z moim wyobrażeniem historii. Szczególnie, że daje się przełożyć każdorazowo na praktykę dnia powszedniego, a nawet, co istotne, dnia następnego i dalszych. Kiedy nie będzie mi się zgadzało, przyjdę do Pana po poradę prawną.

  22. POLACY = STADLO POLSKICH DURNYCH DOJONYCH na lewo i PRAWO BARANOW z zacisnieta piescia w kieszeni? CZYZBY?? Pomysl o tym jeszcze dzisiaj albo TERAZ, natychmiast. i rabnij piescia w stol. I NIE DAJ SIE!!! said

    NACISK NA matematyka, fizyke i informatyke od 2giej klasy podstawowki w tym my Sarmaci jestesmy jednymi z NAJLEPSZYCH na SWIECIE. Znakomicie ze 5letnie TECHNIKA laczase praktyke i ogolne wyksztalcenie dajacych MISTRZOW ZAWODU plus SZKOLY ZAWODOWE rownolegle do rpraktycznych zajec i pracy u PRACODAWCY tylko FACHOWCY SA W STANIE wykonac prace solidnie, rzetelnie i NIENAGANNIE tacy co znajy metody, narzedzia i MATERIALY, pozdrawiam.

  23. Boydar said

    Prawdziwy Polak i Sarmata potrafi włączyć polskie czcionki (21).

  24. ? said

    Re 15:
    Po ch ta dyskusja o niczym i nie na temat?

  25. wektor said

    Reforma reformy AWS-UW PIS-PO: Gimnazja, prywatne fundusze emerytalne.

    Klasy nadal będą liczyć 20-40 osób. Jak tu można nauczyć matematyki, j. obcego itp

  26. Boydar said

    Panie Wektor, nie chcę przywalić Panu z grubej rury, bo mnie znowu Pan Gajowy obtenteguje. Wspomniał Pan o matematyce; w szkole podstawowej nie jest nauczana matematyka. Jest arytmetyka, podstawy geometrii, jeszcze inne takie dość proste sprawy. Nie w tym sedno. Między innymi po wyjściu ze szkoły, dzieciaki powinny umieć tabliczkę mnożenia do stu, co to jest kąt prosty, zrozumieć treść zadania. Między innymi. Nie umieją. I nie jest powodem liczebność klasy, bo różnie i kiedyś bywało, tylko sposób w jaki owa nauka z założenia ministerialnego ma się odbywać. A założenie jest takie (łącznie z doborem selektywnym kadry, programem, zaleceniami, wymaganą ilością pracy domowej etc.) aby przypadkiem nic im w głowie nie zostało a do wiedzy nabrały organicznej awersji. Bo mogłyby zacząć myśleć. Pomijam bezbrzeżną perfidię gnębienia nauczycieli całą masą zbędnych czynności, które po pewnym czasie powodują wstręt nie tylko do zawodu ale do szkoły, dzieci i całego świata.

    Pan nie ma pojęcia o czym rozmawia. To była bardzo cienka rura, zapewniam że dysponuję grubszymi.

  27. Isia said

    … nie wierzę w dobre intencje rządzącego żydostwa … mają swoje cele … w przypadku sześciolatków … owszem, znieśli obowiązek szkolny … ale wprowadzili obowiązek przedszkolny …

  28. Boydar said

    Pani Isiu, żadne żydostwo i nigdy nie ma dobrych intencji. W przeciwnym razie nie mogłoby być żydostwem. Co do „obowiązku przedszkolnego dla sześciolatków” sprawa nie jest tak banalnie prosta jak się Pani wydaje. To nie moja branża,więc nie zrobię wykładu, ale zaręczam, że to na chwilę obecną jedyne rozwiązanie nabrzmiałych przez lata problemów.

    Zaczepię tylko jeden aspekt, zrozumiały dla każdego – proszę wskazać, ilu znajomych Pani Isi nie chce posłać sześciolatka do przedszkola. A ilu chce, tylko okazuje się, że miejsca nie ma i trzeba bachorka wozić na drugi koniec miasta.

  29. Isia said

    Re: 26 … Panie Boydarze … pierwsze zdanie – też tak myślę … co do reszty … nie sądzę, aby wprowadzono obowiązek przedszkolny dla sześciolatków … wyłącznie z powodów przez Pana zasygnalizowanych ( choć jak najbardziej zasadnych ) … ponadto … co innego możliwość wyboru, a co innego prawny przymus … nawet, jeśli kobiety zmuszone są, z powodu sytuacji życiowej ( praca etc. ), wysłać dziecko do przedszkola … gdzie zaczyna się wczesna „edukacja” ( m.in. indoktrynacja i demoralizacja ) …

  30. Boydar said

    A więc walczmy z indoktrynacją i demoralizacją, nie z przedszkolem. Przedszkola były za Gierka, były za Gomułki, wcześniej nie pamiętam, ale pewnie też były. I nic złego z tego szczególnie nie wynikało. W tym wieku (6 lat) dziecko potrzebuje naturalnie towarzystwa rówieśników. Jako że zdecydowana ich większość właśnie jest w przedszkolu … tu nie ma co tłumaczyć. Walczmy o normalność, a nie o brak przedszkola. Może mieć Pani zastrzeżenia do słowa „obowiązek”. Przypuszczam, że w tym przypadku brak takiego zapisu skutkowałby masakrą w kadrach nauczycieli. Pani nie zdaje sobie sprawy z Mount Everestu różnych zależności. A nie da się na pstryk wszystkiego na raz wyprostować.

  31. Anucha said

    Ja , żona i nasza przybrana córka, która skończyła 5 klasę, bardzo cieszymy się z powrotu ośmiu klas w szkole podstawowej.
    Z początkiem roku szkolnego przenieśliśmy córkę z molocha miejskiego do małej wiejskiej szkoły.
    Fasolka ma jak u Pana Boga za piecem. Dziewięcioro dzieciaków w klasie, nie zmanierowane koleżanki i nauczycielki które uczą a nie jak w poprzedniej szkole zadają pracę domową dla rodziców.
    Dzieciaki które w poprzednich latach przechodziły do gimnazjów przeżywały piekło na ziemi. Nowe środowisko,fala jak w wojsku, narkotyki , pojebani nauczyciele którzy nie radzą sobie z młodzieżą lub totalnie olewają.

  32. Isia said

    Re: 28 … Panie Boydarze … nie podważam sensu istnienia przedszkoli ( gdzie Pan się tego doszukał w moich wypowiedziach tutaj ? ), choć kiedyś ich nie było i dzieci wychowywane były w domu … swego czasu sama chodziłam, razem z bratem, do przedszkola … tylko i wyłącznie dlatego, że oboje Rodzice pracowali ( co prawda, Tata, tradycjonalista, bardzo był przeciwny temu, żeby Mama pracowała zawodowo, ale … ) … nie dla towarzystwa rówieśników … pełno rówieśników to ja miałam na podwórku ( w rodzinie etc. ) …

  33. Wektor said

    Panie Boydar, niech pan się walnie cienką lub grubą rurką.
    Rzeczywiście przy 20-40 osobach w klasie ci co nie potrafią zrozumieć zadania otrzymają pomoc indywidualną od nauczyciela.
    Zresztą pozamiatał pan, papierki przeszkadzają w rozwiązywaniu zadań.
    A największym problemem jest kąt prosty. Czyli geometria niezaliczona.

  34. Sebastian said

    Niby fajnie, że wraca normalna podstawówka, 8 lat jedna klasa tak jak było kiedyś – niestety teraz mieszają uczniów po edukacji wczesnoszkolnej, która z kolei z takimi programami nauczania i w taki bezstresowy sposób ( kiedyś jak był głąb to mógł zostać na drugi rok w 1 klasie ) w dodatku o cały rok dłużej to jakieś nieporozumienie. Tak czy owak to tylko zabieg wizerunkowy obecnej partii, która „naprawia” to co obiecała swoim wyborcom, to co poprzednicy spieprzyli. Kolejna okazja by namieszać, dokopać peowcom, czerwonym , bolkom itp dla uciechy gawiedzi, i będą się szczycić jak to oni „naprawili”. Pozdrawiam

  35. Boydar said

    Pani Isiu

    „…ale wprowadzili obowiązek przedszkolny …” (25) – to nie jest pochwała przedszkoli, to nawet nie jest akceptacja. To jest zarzut niekompetencji. Cały mój wywód dotyczy obalenia takiej opinii, uważam ją za nieuzasadniona i krzywdzącą. Pomijając moje wewnętrzne odczucia, mam do czynienia zarówno z rodzicami jak i nauczycielami dzieci w tym wieku. Słyszę równo – „no i dobrze”. Wszyscy się mylą ?

    Pan Wektor

    Sądząc z logicznej argumentacji jaka Pan prezentuje (30), widzę że nie mam szansy Pana przekonać; trudno, będę z tym musiał rzyć.

  36. Janek said

    Szkoła powszechna jaką zanamy obecnie to wymysł prusaków, mający na celu wyrobienie pożądanych odruchów w młodym człowieku (przyszłym poborowym). Ludzie od wieków poznawali i studiowali rzeczywistość, ale robienie tego w oparciu o tzw szkołę to zwykła kpina z twórczego myslenia. Prawdziwym przełomem bylo by umożliwienie (odpłatne) nauczania przez rodziców lub inne osoby wybrane przez nich.

    Bzdury Pan pisze z palca wyssane.
    Admin

  37. Miet said

    Panie Janek, wymyśl Pan coś trochę bardziej mądrego. To co…, proponuje Pan likwidację szkolnictwa??? Bo to pruski wymysł???
    Pańskie propozycje, to taki żart, czy Pan tak na poważnie???

  38. Joannus said

    Ad 10
    ”Pan myśli, że Polacy tak długo wytrzymają pod chazarskim butem?”

    Spokojnie. Wytrzymają nawet znacznie dłużej, oczywiście ci co nie zostaną wykończeni fizycznie i psychicznie.

    Ad 12
    ”Ile trzeba pisać, że żadna decyzja postsoliodarnościowych rządów – NIE MOŻE BYĆ DOBRA. Zawsze , powtarzam zawsze, trzeba dopatrywać się drugiego dna i prawdziwych celów.”

    A m e n.

  39. NICK said

    Tytuł.
    Model był sprawdzony!

    Wraca zaś… . No, co?
    Na pewno gorsza postać.

    Wiecie Państwo co?
    Nic.

  40. Yah said

    Ad 10

    Panie Wojtku nie bierze Pan pod uwagę struktury etnicznej. Obserwując – 1 Polak pracuje na 2-3 nierobów – tak wiec większość jest zadowolona. Tak jak Pan Joannus napisał wytrzymają, ale będą stopniowo znikać wykańczani psychicznie i fizycznie – to właśnie niepokoi nierobów, bo trzeba Polaków kimś zastąpić – stąd pojawił się pomysł otwarcia na Ukrainę.

  41. Yah said

    Ad 39

    Wraca humbug opakowany w papierek „back in the better past” – a co wraca to się przekonamy jak poznamy podstawy programowe i siatki godzin. Nie spodziewał się bym niczego dobrego ….

  42. Jedyną właściwą edukacją jest edukacja klasyczna.

Sorry, the comment form is closed at this time.