Dziennik gajowego Maruchy

"Blogi internetowe zagrażają demokracji" – Barack Obama

Biały Dom: do 116 cywilów zginęło „przez przypadek” w atakach amerykańskich dronów

Posted by Marucha w dniu 2016-07-02 (sobota)

Do 116 cywilów zginęło przez przypadek w atakach amerykańskich dronów w Libii, Pakistanie, Jemenie i w innych państwach – wynika z raportu opublikowanego przez Biały Dom.

Jednak w porównaniu z raportami różnych organizacji pozarządowych ta cyfra jest znacznie zaniżona.

W dokumencie stwierdzono, że w trakcie amerykańskich operacji z użyciem dronów w Libii, Pakistanie, Somalii, Jemenie i w innych afrykańskich krajach zginęło od 64 do 116 cywilów.
Natomiast dane z Afganistanu, Iraku i Syrii w ogóle nie pojawiły się w raporcie, bo te kraje znajdują się w strefie „aktywnych działań zbrojnych” i panuje tam zupełnie inne środowisko operacyjne.

Waszyngton podkreślił, że często nie można określić dokładnej liczby ofiar wśród cywilów, dlatego zawarte w raporcie cyfry mogą być nieścisłe.

Jednak media poinformowały, że obliczenia Białego Domu są znacznie zaniżone w porównaniu z szacunkami organizacji pozarządowych.

— Amerykańska administracja przyznaje, że istnieją różnice między szacunkami władz a organizacji pozarządowych o liczbie ofiar wśród cywilów podczas operacji USA – poinformował Biały Dom.
Adwokat organizacji w sferze ochrony praw człowieka Reprieve Jennifer Gibson twierdzi, że amerykańskie drony zabiły ponad 4 tys. ludzi, w tym setki dzieci. Jej zdaniem, szacunki administracji Obamy „raczej nie są warte papieru, na którym zostały wydrukowane”.

Raport obejmuje okres prezydentury Baracka Obamy. Obrońcy praw człowieka już dawno domagali się sporządzenia takiego raportu.

http://pl.sputniknews.com

Komentarze 4 to “Biały Dom: do 116 cywilów zginęło „przez przypadek” w atakach amerykańskich dronów”

  1. Maćko said

    Barbarzyńcy. Glównie pochodzenia wiadomego. A wytresowany operator drona naciska guziki.

  2. NC said

    „w Libii, Pakistanie, Somalii, Jemenie i w innych afrykańskich krajach ”

    Czy USreal jest w stanie wojny z tymi krajami?
    Nie jest.
    Więc sa to nielegalne działania zbrojne na terenie innych państw.

  3. To nie jest przypadek, jankesi mają tak rozbudowany wywiad wojskowy, że jest ich więcej wojskowych, o wiele, niż nasza polska „armia” ma wojska czynnego. Zanim następuje atak, jest wszystko rozpracowane na wszystkie czynniki. Tam nie ma przypadku, tylko, jak najbardziej świadome działanie. Są pieniądze, sprzęt, technologie, ludzie… wszytko co potrzeba do tego.

  4. Jeremy Scahill: „Brudne wojny”

    (Uprzedzam, że nie chodzi o Rosję, Białoruś, Koreę Północną czy Kubę.)

    PS
    (* * * * *)

Sorry, the comment form is closed at this time.