Dziennik gajowego Maruchy

"Blogi internetowe zagrażają demokracji" – Barack Obama

Putin o obawach Polaków przed wojną: Nie bać się, to NATO się zbliża

Posted by Marucha w dniu 2016-07-02 (sobota)

Prezydent Federacji Rosyjskiej wypowiedział się dla włoskiego dziennika Corriere della Sera, a jego słowa są szeroko komentowane. Odniósł się przede wszystkim do obaw Polaków przed wojną z Rosją. Władimir Putin zacytował Ottona Bismarcka (kanclerza Rzeszy) i powiedział, że „nie są ważne przemówienia, ale potencjał”.

Putin wyjaśniał w rozmowie, że to nie Rosja dąży do wojny z Polską i krajami bałtyckimi. Podkreślił, że to wydatki na wojsko Stanów Zjednoczonych są wyższe od innych krajów świata razem wziętych. Twierdzi, że Rosja nie prowadzi polityki ofensywnej ani globalnej, a to NATO wraz ze swoją infrastrukturą zbliża się do granic Federacji Rosyjskiej.

Według Putina, Polacy nie powinni obawiać się Rosji, ponieważ jak twierdzi: „tylko ktoś chory na umyśle albo ktoś śniący może wyobrażać sobie, że Rosja zaatakuje NATO”.

„Chcę wam powiedzieć; nie trzeba bać się Rosji. Świat się tak zmienił. Dzisiaj osoby rozsądne nie mogą sobie wyobrazić konfliktu zbrojnego na taką skalę. My mamy inne rzeczy do zrobienia” – dodał prezydent Federacji Rosyjskiej.

– Dlaczego kiedy integrują się państwa europejskie uważa się to za normalne, ale jeśli my na terenie postsowieckim robimy to samo, stara się to zinterpretować jako pragnienie Rosji, by odbudować rodzaj imperium? – pyta Putin.

http://pikio.pl

Komentarzy 17 to “Putin o obawach Polaków przed wojną: Nie bać się, to NATO się zbliża”

  1. Maćko said

    …Prowadzenie wojny jest tylko jednym ze sposobów realizacji celów politycznych.
    Można więc śmiało przyjąć, że w okresach pokoju tajna i jawna polityka Wielkiej Brytanii
    miała analogiczne cele jak podczas wojny, tzn. zwalczała ona najsilniejsze aktualnie państwo
    kontynentu europejskiego starając się doprowadzić do jego konfliktu z drugim głównym
    państwem kontynentu. Zasada ta jest zresztą całkiem racjonalna. W ten sposób bowiem
    Anglia cudzymi rękami zwalczała głównego swego konkurenta do hegemonii w Europie.
    Z tego punktu widzenia spróbujemy zanalizować tajną politykę Anglii w stosunku do
    Polski, poczynając od drugiej połowy XVIII wieku, a kończąc na okresie drugiej wojny
    światowej. W tym czasie Polska nie była najsilniejszym mocarstwem kontynentu ani nawet
    drugim mocarstwem i wobec tego polityka angielska w stosunku do nas musiała być tylko
    funkcją polityki Wielkiej Brytanii w stosunku do głównego mocarstwa europejskiego.
    W drugiej połowie XVIII wieku dwa główne mocarstwa Europy to Francja i Rosja,
    przy czym w latach mniej więcej 1760-1790 pierwsze miejsce należy do Rosji. W roku 1770
    na przykład, Rosja wyprodukowała 83 tys. ton surówki żelaza, podczas kiedy Francja tylko
    65 tys. ton, a w 1775 r. Rosja miała ok. 29 milionów ludności, podczas gdy Francja 25 mln.
    Zasadniczym celem polityki angielskiej w tym okresie musiało być zatem dążenie do
    sprowokowania konfliktu między Francją a Rosją…

    http://www.autonom.edu.pl/publikacje/kossecki_jozef/tajemnice_mafii_politycznych-pewne_problemy_tajnej_polityki_miedzynarodowej-ocr.pdf

  2. Adam Ryglowski said

    P . MAĆKO – to był prolog .
    Proszę o d. c. – a młodzi (stażem historycznym – uczcie się !).
    Dla mnie to wszystko prawda , tylko …
    ….
    Imperium Królowej Wiktorii zostało pochowane w pn. Francji i w Niemczech ( I Wojna Światowa).

    A opowieści , dziwne w treści , jakoby Putin (przepraszam Pan Prezydent Rosji ) miał napadywać na to ,co zostało po Św. P. polsce (vide- traktat stowarzyszeniowy z UE) , to kuriozum dla kibica patrzącego na to wszystko z boku.

    Proponuję Rosjanom napad na Antarktydę i Arktykę jednocześnie – zyski niewspółmiernie wyższe , a i smrodu nie będzie
    (-10 – do – 70 st C ).

    A jakiego wroga sobie naszykowaliśmy – to takiego mamy .
    POPATRZ W LUSTRO , – A JAK WIDZISZ , żE WSZYSTKO O.K. – toś ślepy , jak kret.

  3. La Reine Toronto said

    Kolejna wypowiedz mojego znajomego Rosjanina, i to pelna goryczy;

    ‚Tak, na miłość Boską, Wałęsa! Liż dalej amerykańską dupę! Tylko szkoda, Wałęsa, marynarzy, których dzieci po tym zostają sierotami lub których rodzice pozostają bez swoich dzieci! Grażyna, nie dziwiło, dlaczego po Krym, po Syrii, po naszych lotów samolotów wojskowych nikt (nikt, żaden kraj na świecie!) nie zwróciła się do ONZ, międzynarodowy trybunał sprawiedliwości z potępieniem Rosji? Odpowiedź jest bardzo prosta: wszystkie działania Rosji w ramach Statutu ONZ: nie ma co i nie ma na kogo narzekać. Radzę Wałęsa mieć dobrych, profesjonalnych prawników, zanim zestrzelić nasze samoloty, a tym bardziej odczytywać tę swoją schizofrenię w prasie!

    Amerykański niszczyciel z rakietami jądrowymi (z rakietami jądrowymi!) płynął w odległości 70 km od Kaliningradu z polskim helikopterem na pokładzie. Dwóch naszych samolotu minęły, nie naruszając zasady ONZ, a helikopter nie wystartował, choć zgodnie z planem ćwiczeń z tych jankesów trzeba było startować. Dlaczego nie wystartował? Opowiedz mi, wystraszyli… Wałęsa wezwał nie przyjaźnić, nie handel, nie rozwijać komunikację w obszarze kultury, nie jeździć w gości. Nie, nie i nie! Wałęsa wezwał strzelać. W kogo, w swoich sąsiadów? Takie oto sprawy na białym świetle,’

    Walesa to pacholek globalistow i my o tym wiemy ale na milosc do Boga, niech ta kreatura tak nie wzniecia nienawisci co Braci Rosjan, ja wiem swoje i szanuje Rosjan i Rosje.
    Jest mi przykro jako Polce ze ludzie na ‚poziomie’ i to z Noblem tak sie kompromituja? Smutne jest i to ze latorosle tego pana poszly w slady ojczulka i maja wplyw na losy nas Polakow i Polski!

    Modlmy sie !

  4. Marucha said

    Tak, wygląda na to, że tracimy jeden z naprawdę niewielu krajów w Europie, który nie jest do nas wrogo nastawiony.
    Jeśli tak jest, Polska zginie zanim jeszcze zdąży wymrzeć z powodu ujemnego przyrostu naturalnego.

  5. Maćko said

    Putin o obawach Polaków przed wojną: Nie bać się, to NATO się zbliża…

    No bać, sie BAĆ!!!! NATO w Jugoslawii, NATO w Libii… jest czego sie bać.

    Operacje pokojowe i stabilizacyjne NATO

    Operacje powietrzne lotnictwa NATO: Deny Flight i Deliberate Force – wykonania rezolucji Rady Bezpieczeństwa ONZ nr 781 i 816 o strefach zakazanych dla lotnictwa zwaśnionych stron wojny na terenie byłej Jugosławii, oraz ochrony konwojów z pomocą humanitarną, a także wsparcia powietrznego dla lądowych sił pokojowych Narodów Zjednoczonych UNPROFOR, prowadzone pomiędzy 12 kwietnia 1993 roku a 20 września 1995 roku.
    Misja pokojowa IFOR w Bośni i Hercegowinie, prowadzona między 20 grudnia 1995 a 20 grudnia 1996.
    Misja pokojowa SFOR w Bośni i Hercegowinie, prowadzona między 21 grudnia 1996 a 2 grudnia 2004.
    Kampania lotnicza przeciw Jugosławii od 24 marca do 10 czerwca 1999.
    Obecność Kosovo Force (KFOR) w Kosowie od 12 czerwca 1999.
    Zabezpieczenie Cieśniny Gibraltarskiej po 11 września 2001 w ramach operacji Active Endeavour.
    Obecność Międzynarodowych Sił Wspierających Bezpieczeństwo (ISAF) w Afganistanie od grudnia 2001.
    Wsparcie logistyczne Unii Afrykańskiej w Darfurze w 2005.

  6. Grażyna said

    Ludzie ograniczeni (albo łajdacy) mówią, że jak ktoś nie jest przeciw Rosji, albo jest przeciwko USA, to musi to być rosyjski troll i agent. Tacy ludzie myślą zero-jedynkowo (tak-nie). Nie widzą alternatyw.Tak naprawdę to nie myślą. Dobrze by było gdyby na miesiąc wyjechali gdzieś w góry albo do lasu, gdzie nie ma TV i radia i pozostali z Bogiem i własnymi myślami. Może wtedy zaczęliby coś rozumieć.

    Ja protestuję przeciwko wojnie. Nie chcę kolejnego pogromu Polaków i niszczenia Polski w interesie globalistycznych rojeń!!!
    Króluj nam Chryste!

  7. Grażyna said

    Jeszcze jedno:

    Kto jest za wojną z Rosją, jest za zniszczeniem i likwidacją Polski i zabiciem Polaków!!! Oni tego nie widzą?

  8. Boydar said

    @ Pan Gajowy

    „… wygląda na to, że tracimy jeden z naprawdę niewielu krajów w Europie, który nie jest do nas wrogo nastawiony …”

    „do nas” … to znaczy do kogo ! Nas, oficjalnie nie ma. Nawet nie że ch., d. i kk, ale po prostu nie ma. Jest Gajówka i to wszystko co widzę. To statystyczne nic. Natomiast to „nas” co niby jest, to ja sam bym … ale już chyba za strary jestem.

    Do kogo? Do takich, kurwa, jak Pan i ja!
    Admin

  9. Boydar said

    Gdyby nie to, że wierzę Bogu, to bym się poszedł pochlastać. Pewną nadzieję pokładam też w think-tankach Putina.

  10. Wojtek said

    Ad. 6 > Pani Grażyno, ja osobiście nie znam Polaków, którzy są za wojną z Rosją. Naprawdę. Zgodzę się jednak z Panią, że są duże masy ludności polskojęzycznej, która stara sie do tej wojny doprowadzić w imieniu Polski i Polaków. Nie są to jednak Polacy tylko polskojęzyczni żydzi. To oni nazywają Polaków trollami i agentami, bo nie podoba im się że Polacy przestali być antyrosyjscy i nie kupują ich antyrosyjskiej propagandy. Chciałbym jednak zaznaczyć jedną bardzo ważną rzecz.
    Wielkie są masy żydostwa w Polsce, ale są wśród nich tacy, których możemy określić jako najbardziej zajadłe antypolskie skorpiony żydowskie. To tak zwani f r a n k i ś c i, o których proponuję koniecznie poczytać, póki jeszcze PiS nie ocenzurował polskiego internetu. Udają oni Polaków, polskich katolików (niektórzy są nawet bardziej katoliccy od Polaków), a nawet polskich patriotów lub narodowców. Posiadają też polskie nazwiska, które dla dobrze zorientowanych Polaków są łatwo identyfikowalne jako te frankijsko-żydowskie a nie polskie. Jaka jest ich rola w społeczeństwie polskim?
    Otóż .ich podstawowym celem jest niszczenie i torpedowanie Polski od wewnątrz, kiedy staje się ona zbyt mocna lub rozwinięta, co oczywiście robią w interesie anglosyjonu. Gdy Polska zbyt bardzo zbliży się do Rosji lub jedności słowiańskiej, wtedy podszywający się pod Polaków frankiści wychodzą z ukrycia jako „Polacy” i organizują różne ruchawki. Proszę koniecznie poczytać o frankijskicj organizatorach Powstania Listopadowego czy Styczniowego, to łatwiej będzie zrozumieć dlaczego co jakiś czas polskojęzyczni frankiści posyłają Polaków na rzeź. Teraz znowu się uaktywnili, więc możemy być pewni, że czeka nas kolejny niepotrzebny rozlew polskiej krwi.
    Może wiec być Pani prawie pewna, że jak ktoś Panią nazwie trollem lub agentem Rosji, to raczej nie będzie to Polak z krwi i kości a frankijski żyd udający Polaka, po czy bardzo łatwo Pani go zidentyfikuje i rozpozna. To samo dotyczy różnych frankijskich gazet i portali typu Fronda czy Gazeta Polska, które lubią wykorzystywać i kłaść nacisk na sprawy bliskie sercu każdego Polaka, jak polski katolicyzm, niepodległość, wolność czy sam wyraz Polska, żeby łatwiej uwiarygodnić się jako Polacy i działać w naszym imieniu.

  11. Marucha said

    Re 10:
    Panie Wojtku, niestety – jest cała masa polactwa, które nienawidzi Rosji i tylko strach ich powstrzymuje przed wojną.
    Przecież znam takich osobiście.

  12. Wojtek said

    Ad. 11. > Panie Marucha, od XVIII wieku frankiści dość dobrze rozpłynęli się w społeczeństwie polskim. Odkąd zaczęli mieszać się z Polakami poprez krew, zniszczyli wiele dobrych polskich rodów. Jak Pan dobrze nie zna metryki danego Polaka, to naprawdę trudno być przekonanym o jego polskości. Ja również myślałem, że jest tak jak Pan piszę, ale po dłuższych poszukiwaniach w temacie neofitów polskich doszedłem do przekonania, że najczęściej mam do czynienia nie z Polakami a właśnie z polskojęzycznymi frankistami lub skoligaconymi z nimi przedstawicielami niektórych polskich rodów i rodzin. Poza tym wielu Polaków świadomie służy frankistom i ich ideom, ponieważ pozostają w takiej czy innej zależności od nich, np. w zamian za wierną służbę dostają dobrą pracę i godziwe wynagrodzenie. Odkąd w Polsce pojawili się frankiści, czyli od XVIII wieku, rozpoczął się powolny upadek Polski który trwa do dzisiaj. Polska umiera, ponieważ światowa masoneria, finansjera oraz zbudowany przez nich anglosyjon mają w polskojęzycznych frankistach najlepszego partnera do rozgrywania polskich spraw, oczywiście z niekorzyścią dla Polski i Polaków czy generalnie Słowian.

  13. Grażyna said

    Panie Wojtku, ja wiem o Żydach i Chazarach. Sporo już się naczytałam. i nasłuchałam. W moim otoczeniu też są tacy, np. w pracy. Są też i Polacy, niestety moja mama wierzy bezkrytycznie Kaczyńskiemu, Macierowiczowi i Sakiewiczowi. Myślę, że u starszych ludzi bierze się to z niechęci do ZSRR. Tego nie da się zmienić. Młodzi ludzie są zapatrzeni w USA. Ktoś powiedział, że naoglądali się amerykańskich filmów i myślą, że tacy są Amerykanie. Boli mnie bezrefleksyjność Polaków. Niestety wygląda na to, że nawet nie szukają prawdy, ponieważ są zajęci jedni pracą ponad miarę (karierą), inni rozrywkami. To zastąpiło im myślenie. Nawet jeżeli Polska nie przetrwa zawieruchy, to pozostaje Ojczyzna Niebieska. Amen.

  14. Yah said

    Ad 13

    Nie Pani jeszcze raz przeczyta co napisał Pan Wojtek – nie ma Polaków – są mixy.

  15. NICK said

    Przez te lata i przy okazji różnych artykułów ocenialiśmy jaki jest procent Polaków i Katolików wg Naszej definicji. Konsensus oparł się na kilku procentach.

    Zauważyłem, że ułamek promila.
    Zawsze piszę podobnie. Jeszcze raz proszę: pojednać się z Panem Bogiem Ojcem, Jego Synem, Duchem Świętym, Najświętszą Dziewicą Maryją.
    Michał Archanioł. Litanie. Różaniec.

    A potem, jakby co, działać po ziemsku! W ostateczności i bezwzględnie. Ku Bożej Chwale! To ON dał Nam Ziemię we władanie i wolną wolę.
    (są jaskółki; trzeba działać u siebie; jest Opatrzność i Miłosierdzie; my jeszcze jesteśmy; choć Rosja w potrzasku)

  16. Isia said

    … Panie Wojtku … to wszystko prawda … niestety …

  17. Joannus said

    Ad 13
    Pełna zgoda, w którąkolwiek stronę by ucho nie nastawić, słychać to samo. Putin nasz wróg chce zając Polskę.

Sorry, the comment form is closed at this time.