Dziennik gajowego Maruchy

"Blogi internetowe zagrażają demokracji" – Barack Obama

UE jak III Rzesza

Posted by Marucha w dniu 2016-07-02 (sobota)

Przyglądając się bardziej szczegółowo polityce prowadzonej przez III Rzeszę, wyraźnie dostrzegamy znaczne podobieństwa do rozwiązań serwowanych nam przez Unię Europejską czy też rodzimą lewicę.

Często nazizm nazywa się faszyzmem bądź skrajną prawicą, tymczasem nazizm nie był ani jednym, ani drugim. To Józef Stalin rozpowszechnił w swojej propagandzie pogląd, że nazizm jest faszyzmem.

Osoby, które dziś tak twierdzą, po prostu kontynuują stalinowską propagandę. Sami naziści byliby zaś obrażeni, gdyby ich nazwać faszystami. Nazizm nie był także ruchem skrajnie prawicowym, jak twierdzą różnej maści lewacy. Nazizm to przecież skrót od „narodowy socjalizm” – a czy ktoś słyszał o skrajnie prawicowym socjalizmie?

Sam Adolf Hitler opisywał nazizm jako ideologię, która nie jest ani prawicowa, ani lewicowa, a w Mein Kampf zbrodniarz ten atakował zarówno niemieckich polityków lewicowych, jak i prawicowych.

W roku 1927 powiedział: Jesteśmy socjalistami, jesteśmy wrogami dzisiejszego kapitalistycznego systemu gospodarczego (…) i jesteśmy zdeterminowani, aby zniszczyć ten system w jakikolwiek sposób. Podobnie Józef Goebbels, minister propagandy III Rzeszy, podkreślał socjalistyczny charakter nazizmu – w latach dwudziestych dwudziestego wieku napisał wręcz, że jeśli miałby wybierać pomiędzy bolszewizmem a kapitalizmem, wybrałby bolszewizm.

W takim razie, jaki system gospodarczy obowiązywał w III Rzeszy? Niby większość firm była własnością prywatną, ale w rzeczywistości – jak w UE czy w Polsce – właściciel niewiele mógł zrobić, gdyż tak ograniczały go przepisy i regulacje, że musiał wykonywać nakazy państwa.

[Niektórzy źli ludzie utrzymują, iż pożywką dla rodzącego się nazizmu był fakt, iż w Niemczech rodowity Niemiec nie miał szans na prowadzenie żadnego biznesu, gdyż wszystko znalazło się w rękach narodu wybranego – admin]

Narodowi socjaliści, podobnie jak socjaliści rządzący w Warszawie i w Brukseli, zwiększali kontrolę państwa nad gospodarką i sektorem prywatnym. W Polsce istnieje czterdzieści instytucji, które mogą sprawdzać przedsiębiorców – w III Rzeszy przedsiębiorców kontrolowały i nadzorowały Niemiecki Front Pracy oraz Izba Gospodarcza.

Hitler uważał, że rząd powinien mieć moc regulowania sposobu użytkowania własności prywatnej dla dobra narodu. W Polsce przedsiębiorca jest ubezwłasnowolniony przez państwo, a tego, kto nie bierze dotacji, uważa się za dziwaka.

Narodowi socjaliści, podobnie jak urzędnicy z Brukseli oraz ci rodzimi z Warszawy, uprawiali planowanie gospodarcze. W unijnym przypadku są to wieloletnie perspektywy finansowe zawierające różnorakie plany inwestycyjne ze środków publicznych (dotacje), na podstawie których władze krajowe różnych szczebli tworzą własne plany gospodarcze (na przykład, Program Operacyjny Innowacyjna Gospodarka).

Hitler zalecał wywłaszczenie tych przedsiębiorców, którzy nie popierają nazizmu. W UE też mamy do czynienia z nacjonalizacjami, takimi jak wykupywanie udziałów w bankach podczas kryzysu bądź kradzież oszczędności z OFE czy nabycie udziałów w zbankrutowanych firmach budujących autostrady. [Nacjonalizacje??? Na rzecz którego narodu? – admin]

Formą nacjonalizacji jest także niesłuszne nakładanie na firmy przez urzędników podatkowych, celnych i innych gigantycznych kar finansowych, które potem są poparte wyrokiem sądowym. W III Rzeszy istniała też – podobnie jak w III RP – szeroka reglamentacja dostępu do zawodów, a licznymi licencjami ograniczano możliwość rozwijania działalności gospodarczej.

Hitler argumentował, że aby utrzymać bezpieczeństwo gospodarcze, trzeba mieć bezpośrednią kontrolę nad surowcami, a nie polegać na handlu światowym. W efekcie Niemcy zrezygnowały z polityki częściowo wolnego handlu na rzecz polityki samowystarczalności ekonomicznej. Próbowano ograniczać liczbę partnerów handlowych, a tam, gdzie było to możliwe, handlować tylko z krajami niemieckiej strefy wpływów. [I miał rację – admin]

W latach trzydziestych podpisano co prawda kilka dwustronnych porozumień handlowych z krajami Europy południowej i wschodniej, ale władze niemieckie mocno zniechęcały do handlu z innymi państwami.

Podobnie UE (wewnątrz której prawie nie ma granic celnych) na zewnątrz zasłania się murem celnym, a negocjowanie kolejnych umów wolnohandlowych, na przykład, z USA, Japonią czy Indiami, idzie jak przysłowiowa krew z nosa. Polska w związku ze wstąpieniem do UE musiała renegocjować 190 umów bilateralnych, w tym podnieść wiele ceł na towary sprowadzane ze Wschodu.

Keynesizm Hitlera i Tuska

W ramach zwalczania Wielkiego Kryzysu nazistowskie Niemcy zastosowały politykę keynesizmu. Realizowano projekty wielkich robót publicznych, takich jak budowa sieci autostrad w celu stymulowania gospodarki i redukcji bezrobocia. W roku 1933 wprowadzono program Reinhardta, który zawierał między innymi bezpośrednie inwestycje publiczne w drogi lądowe, wodne i koleje. I o ile w roku 1933 państwowe inwestycje stanowiły mniej niż połowę wszystkich inwestycji w Niemczech, to w roku 1938 odsetek ten sięgał 90 procent. To państwo decydowało o przeznaczeniu konkretnych inwestycji, tak samo jak dziś, gdy urzędnik z Brukseli, ministerstwa czy urzędu marszałkowskiego wyrokuje, na co można wydać unijne dotacje.  [Wtedy Państwo Niemieckie decydowało o inwestycjach NIEMIECKICH, dziś kurwy i złodzieje z Brukseli decydują ZA INNE KRAJE – admin]

Podobnie, po kryzysie finansowym Europejski Bank Centralny drukował pusty pieniądz, a upadające gospodarki Grecji, Irlandii czy Portugalii „ratowano” miliardami euro, do tego Komisja Europejska, aby zmniejszyć bezrobocie, szczególnie wśród osób młodych, zaproponowała nawet roboty publiczne, zupełnie jak w III Rzeszy.

Na polskim gruncie identyczną politykę keynesizmu prowadził rząd Donalda Tuska – państwowa spółka Polskie Inwestycje Rozwojowe ma inwestować między innymi w budowę elektrowni węglowych i gazowych, gazociągów, magazynów gazu, dróg, kolei i portów. PiS jest zwolennikiem podobnej polityki. Jarosław Kaczyński ogłosił konieczność publicznych inwestycji o wartości 1,4 biliona złotych. [Akurat co w tym złego? – admin]

W III Rzeszy gospodarstwa rolne były oficjalnie prywatne, ale jakiekolwiek działania rolnika nie były możliwe bez szczególnych pozwoleń władz. Tworzono specjalne rady kontrolujące produkcję i ceny systemów kontyngentowych. To wykańczało zwłaszcza właścicieli niewielkich gospodarstw.

Podobnie UE – ze swoją Wspólną Polityką Rolną oraz Wspólną Polityką Rybołówstwa ustala limity na produkcję różnych towarów rolnych, jak na przykład mleko, cukier, len, konopie, pomidory czy ryby pochodzące z połowów – za przekroczenie tych limitów płaci się wysokie kary. Oczywiście, unijne rolnictwo, podobnie jak w III Rzeszy, „chroni” przed zagraniczną konkurencją potężny mur celny.

Hitlerowska Rzesza była – podobnie jak współczesne państwa – krajem opiekuńczym. [I znów – co w tym złego? – admin]. Istniały obowiązkowe składki na Niemiecki Front Pracy, Narodowosocjalistyczną Pomoc Społeczną, ubezpieczenia: od bezrobocia, emerytalne, rentowe i zdrowotne. Już dwudziestopięciopunktowy program NSDAP z roku 1920 zawierał konieczność zwiększania na dużą skalę wypłat emerytur, a także rozszerzania programu państwowej edukacji, w szczególności żądano dużego wsparcia dla najinteligentniejszych dzieci z rodzin ubogich. W programie tym pisano również o konieczności ochrony zdrowia, zwłaszcza matki i dziecka (w tym także o zakazie pracy dzieci i obowiązkowych zajęciach sportowych). W III Rzeszy istniał też państwowy system ubezpieczeń zdrowotnych, a kobiety poddawano regularnym badaniom w celu wczesnego wykrycia raka piersi. Wprowadzono także zakaz palenia w miejscach publicznych.
[Nic, tylko się pod tym podpisać obiema ręcyma – admin]

Podobnie jak dzisiaj rządzący socjaldemokraci, tak i Hitler rozbudowywał ustawodawstwo „chroniące” robotników, którzy otrzymywali płatne urlopy, a 1 maja był Świętem Pracy (w Polsce SLD nadal organizuje pierwszomajowe pochody). Już w roku 1933 utworzono potężną organizację o nazwie Narodowosocjalistyczny Dobrobyt Ludowy, która zajmowała się charytatywną pomocą socjalną, a także Nazistowski Program Pomocy Zimowej, który stał się największą instytucją socjalną na świecie.

Z kolei częścią Niemieckiego Frontu Pracy była państwowa organizacja Kraft durch Freude (Siła przez radość) zajmująca się przygotowywaniem masowych imprez kulturalnych, turystycznych i sportowych, która w latach trzydziestych stała się największą agencją turystyczną na świecie. W roku 1934 z państwowych wakacji skorzystało 2,3 mln Niemców, a w roku 1938 już 10,3 mln.

[Ok, a teraz na czym polega „opiekuńczość” współczesnych państw Unii Jewrejskiej? – admin]

Hitlerowska Konfederacja Europejska

W efekcie prowadzenia powyższej polityki (i istnienia dwudziestu jeden ustalanych przez rząd federalny podatków) III Rzesza szybko popadła w tarapaty finansowe. Wysokim deficytem budżetowym finansowano między innymi roboty publiczne i zbrojenia. W latach 1933–1939 całkowite dochody państwa wyniosły łącznie 62 mld marek, podczas gdy wydatki przekroczyły 101 mld marek.

Sytuacji nie poprawiły astronomiczne podatki sięgające od 60 do nawet 98 procent nakładane na zyski przedsiębiorstw. W rezultacie w roku 1939 zadłużenie publiczne Niemiec sięgnęło 38 mld marek. Oznacza to, że dług wzrósł z 12 procent PKB w roku 1933 do 46 procent PKB w roku 1939. Czy nie przypomina to polityki zadłużania prowadzonej przez polskie rządy po roku 1989? W efekcie, chociaż w Niemczech zmniejszono bezrobocie (także poprzez naginanie statystyk, z których wyłączono między innymi kobiety i Żydów), poziom płac realnych w latach 1933–1938 spadł o jedną czwartą. Prawdopodobnie w krajach unijnych panuje podobna tendencja, ale się o tym nie mówi (dodatkowo ukrywając rzeczywiste wskaźniki inflacji).

Nazizm wprowadzał w życie typowe dla lewicy zasady kolektywizmu, a sam Hitler na łamach „Völkischer Beobachter” w roku 1938 określił siebie jako (uwaga!) arcydemokratę. Podobnie jak UE stara się włączać w swoją strefę wpływów kolejne państwa, narodowi socjaliści domagali się włączenia do Niemiec nowych terenów, by uzyskać Lebensraum, czyli przestrzeń życiową.

Podobnie jak Bruksela próbuje zmieść z powierzchni ziemi państwa narodowe, wypłukując resztki suwerenności, promując euroregiony i tworząc federację, naziści nienawidzili państw narodowych, próbując zniszczyć wszelką różnorodność. Podobnie jak lewacka UE robi wszystko w imię źle pojętej równości (równanie w dół), w III Rzeszy tworzono solidarność narodową mającą przekroczyć różnice klasowe.

Przy tym wszystkim to nikt inny jak Adolf Hitler w roku 1943 zalegalizował po raz pierwszy na ziemiach polskich aborcję – tak mocno dziś propagowaną przez unijne instytucje; a nieuleczalnie chorzy byli poddawani eutanazji (wielu zabito w ten sposób w okupowanej Polsce), tak jak obecnie w krajach Beneluksu.

Celem walki hitlerowców było utworzenie zjednoczonej Europy w miejsce podziału – pisze John Laughland w książce Zatrute źródła Unii Europejskiej – bo ich zdaniem koncepcja państwowej suwerenności jest po prostu przestarzała. W roku 1940 Herman Göring wydał rozkaz, w wyniku którego powstał projekt ekonomicznego zjednoczenia Europy na wielką skalę – oczywiście, pod kierownictwem Berlina.

Z kolei minister spraw zagranicznych III Rzeszy, Joachim von Ribbentrop opowiadał się za utworzeniem Konfederacji Europejskiej, która polegałaby na unii celnej i walutowej, wspólnym planowaniu gospodarczym, wspólnej polityce rolnej i przemysłowej oraz podniesieniu i harmonizacji standardów dotyczących warunków pracy i spraw socjalnych, której celem miał być, oprócz zapewnienia trwałego pokoju, wzrost zamożności, sprawiedliwość społeczna i bezpieczeństwo socjalne (…), aby ustrzec europejską gospodarkę przed kryzysami i ekonomicznymi zagrożeniami z zewnątrz. Czy to nie przypomina jakże znajomych głosów płynących dziś z Brukseli, w której decydujący głos mają nie unijni urzędnicy, lecz kanclerz Niemiec?

Tomasz Cukiernik – publicysta i podróżnik, ekspert Instytutu Globalizacji, autor książki Dziesięć lat w Unii. Bilans członkostwa.
http://www.pch24.pl/

komentarzy 20 to “UE jak III Rzesza”

  1. Adam Ryglowski said

    Taki CUDOŚCI ARTYKULIK , – a ja muszę lu-lu (służba – nie drużba).
    Mam nadzieję , że jako stary grafoman , – jutro załapię się w pierwszej setce . ( Stawiam 8 / 1 , że będzie ponad 200 wpisów )
    😉 temacik HO HO

  2. Tom said

    „Cukiernik” – fajne nazwisko. Prawie jak „Zuckerman”, ten od pejsbuka. Brytole mają lorda co się nazywa Sugar, pamiętamy „rosyjskiego” dysydenta Andrieja Sacharowa. Jedna wielka rodzina.

    Artykuł zdecydowanie na poziomie Polonia Christiana. Rozprawianie się na temat podziału prawica-lewica naprawdę nie imponuje.

    „Hitler (…) zbrodniarz ten”. Ja nie twierdzę że Adolf Hitler nie miał na sumieniu zbrodni. Tak jest na wojnie. Ale znacznie większym zbrodniarzem był wtedy Churchill. No chyba że p. Cukiernik wierzy w tzw holokaust. Wtedy to zwykły idjota jest.

    Cukiernik może nie wiedzieć ale ludzi prowadzą gospodarkę planową od czasów neolitu. Mogło mu umknąć. Dla mnie oczywistym jest że w sprawie tych planów reprezentacja społeczeństwa powinna mieć coś do powiedzenia.

    Cukiernik wykazuje się daleko idącą niekompetencją określając politykę kanclerza Hitlera mianem keynesizmu. Keynes rzeczywiście postulował aby w fazie kryzysu, gdy prywatne firmy nie chcą wydawać pieniędzy, to rząd wydawał pieniądze szczególnie na roboty publiczne. Rząd miał te pieniądze pożyczać w bankach, które to banki tworzyły te pieniądze ex nihilo.

    Kanclerz Hitler poszedł dalej. Rząd III Rzeszy finasował swoje roboty publiczne (między innymi 3,5 tys. km autostrad) samodzielnie tworząc pieniądze. Rząd nie pożyczał tych pieniędzy od banków, któe jet tworzą, ale tworzył samodzielnie. To jest dramatyczna różnica! Jaki rząd dzisiaj by się na to odważył?

    Nie jest moją intencją wybielanie Hitlera jako postaci ale z pewnością Hitler zrobił wiele dobrego w Niemczech i dlatego Niemcy bili się jak lwy. Za to Cukiernik jest niedouczonym, przepraszam za wyrażenie, liberałem. Pewnie od Ozjasza Goldberga. Całość zajeżdża czosnkiem.

  3. ; said

    Niemcy bili się jak lwy

    E, tam zaraz jak lwy. jak mieli przewagę to jak lwy. Ale jak dostawali w dupę to polnisz gut zoldaten.

  4. Lily said

    Re 2;Tom
    Panie Tom,czy ten od „pejsbuka”,nie uzywa nazwiska Mark Zuckerberg ?.

  5. Tom said

    @ Lily

    Pojęcia nie mam. A jaka różnica?

  6. Maćko said

    Tom, cos mi tu nie gra… Pisze Pan: ” Ja nie twierdzę że Adolf Hitler nie miał na sumieniu zbrodni. Tak jest na wojnie. Ale znacznie większym zbrodniarzem był wtedy Churchill.”

    Ehh…. dla naa Polaków, to jednak Hitler byl katem. Hitler mial plan zlikwidowania poglowia Polaków. Zaczynajac od glów. Niemcy zajmowali polskie tereny i zaraz za wojskiem szlo Gestapo z listami osób do rozstrzelania natychmiast. Elity trzebiono aby zniszczyc Naród Polski.

    Ok, Churchill to tez kawal drania, ale… Drezno zbombardowano po bombardowaniu Londyna, nie przed.

    Polecam czytanie wspomnień z Kampanii Wrzesniowej. Bez wiedzy źródlowej, to tylko bedzie Pan powtarzal stereotypy manipulacyjne jaki Niemcy dla swego zysku serwuja „podbitym narodom Yeuropy Wspólnotniczej”

    Plan Himmlera: http://kotwicki.blogspot.cl/2012/03/niemiecka-polityka-demograficzna.html

    https://filmyprawdy.wordpress.com/nazistowskie-metody-depopulacji-polski-wciaz-realizowane/

    Podstawowe założenia polityki władz okupacyjnych niemieckich wobec ludności polskiej, zostały zawarte w opracowanym na zlecenie Urzędu dla Spraw Rasowo-Politycznych NSDAP, przez doktora E. Wetzla, kierownika Centrali Doradczej Urzędu dla Spraw Rasowo-Politycznych, oraz doktora G. Hechta, kierownika Oddziału dla Volksdeutschów i mniejszości w Urzędzie dla Spraw Rasowo-Politycznych, dokumencie zatytułowanym Sprawa traktowania ludności byłych polskich obszarów z rasowo-politycznego punktu widzenia, noszącym datę 25 listopada 1939 roku. Czytamy w nim m. in.:

    Opieka lekarska z naszej strony ma się ograniczyć wyłącznie do zapobieżenia przeniesieniu chorób zakaźnych na teren Rzeszy. (…) Wszystkie środki, które służą ograniczeniu rozrodczości, powinny być tolerowane albo popierane. Spędzanie płodu musi być na pozostałym obszarze Polski niekaralne. Środki służące do spędzania płodu i środki zapobiegawcze mogą być w każdej formie publicznie oferowane, przy czym nie może to pociągać za sobą jakichkolwiek policyjnych konsekwencji. Homoseksualizm należy uznać za niekaralny. Przeciwko instytucjom i osobom, które trudnią się zawodowo spędzaniem płodu, nie powinny być wszczynane policyjne dochodzenia. (…)52.

    Niezależnie od fizycznej eksterminacji poszczególnych grup obywateli RP – przede wszystkim ludności żydowskiej, a także elity polskiej zwłaszcza na terenach wcielonych do Rzeszy, hitlerowcy starali się niszczyć polski potencjał biologiczny również metodami bardziej wyrafinowanymi – wchodzącymi częściowo w zakres totalnej wojny informacyjnej. Dowody na to znaleźć można w dokumentach sprawy SS-Brigadefhrera Carla Clauberga. Jeden z tych dokumentów dotyczy Genralnego Planu Wschodniego Reichsfhrera SS, omawia politykę demograficzną nie tylko w stosunku do ludności polskiej, ale również rosyjskiej, ukraińskiej, a nawet narodow kaukaskich, opracowany został przez dr Erhardta Wetzela – radcę w Urzędzie dla Spraw Rasowo-Politycznych NSDAP. Pochodzi on z 1942 r., a więc z okresu gdy hitlerowcy odnosili sukcesy na froncie wschodnim i wydawało im się, że wygrają wojnę, a w związku z tym będą mieli dość czasu i możliwości by w pełni zrealizować swe plany. W dokumencie tym czytamy m. in.:

    Powinno być oczywiste, że polskiej kwestii nie można rozwiązać w ten sposób, że zlikwiduje się Polaków, podobnie jak Żydów. Tego rodzaju rozwiązanie kwestii polskiej obciążyłoby naród niemiecki na daleką przyszłość i odebrałoby nam wszędzie sympatię, zwłaszcza że inne sąsiednie narody musiałyby się liczyć z możliwością, iż w odpowiednim czasie potraktowane zostaną podobnie. Moim zdaniem, musi zostać znaleziony taki sposób rozwiązania kwestii polskiej, ażeby wyżej wskazane polityczne niebezpieczeństwa zostały sprowadzone do możliwie najmniejszych rozmiarów. (…)

    (…) Celem niemieckiej polityki ludnościowej na rosyjskim terenie będzie musiało być sprowadzenie liczby urodzin do poziomu leżącego poniżej liczby niemieckiej. To samo zresztą powinno odnosić się także do szczególnie płodnej ludności kaukaskiego terenu, a później częściowo także do Ukrainy. Narazie leży w naszym interesie powiększenie liczby Ukraińców jako przeciwwagi w stosunku do Rosjan. Nie powinno to jednak doprowadzić do tego, ażeby Ukraińcy zajęli później miejsce Rosjan.

  7. MatkaPolka said

    Rocznica podpisania Traktatu Wersalskiego

    http://novorossia.today/128605-2

    Dnia 28 czerwca 2016 r. delegacja Obozu Wielkiej Polski, oddała hołd Romanowi Dmowskiemu z okazji 97. rocznicy podpisania Traktatu Wersalskiego – aktu prawnego państw zwycięskich I Wojny Światowej, uznającego niepodległość Polski.
    Tekst okolicznościowy, odczytany w trakcie uroczystości:
    Witamy Wszystkich zebranych w dniu 97. rocznicy Traktatu wersalskiego!
    Podziękowania organizatorowi Panu doktorowi Eugeniuszowi Sendeckiemu.
    Szanowni Państwo! 28 czerwca 1919 roku został podpisany w Wersalu główny akt kończący I Wojnę Światową. Miało to miejsce podczas konferencji pokojowej w Paryżu w okresie 18 stycznia 1919 roku do 21 stycznia 1920 roku. Polska znalazła się w gronie 27. zwycięskich państw. Na Konferencji Polaków reprezentowali: Ignacy Paderewski i Roman Dmowski – mężowie stanu, którzy swoje życie, zdolności i autorytet całkowicie poświęcili sprawie polskiej, odzyskania niepodległości, zbudowania państwa po 123 latach niewoli. Pieczęci do dokumentu pokojowego użyczył ordynat Maurycy Zamojski.

    To wspaniałe wydarzenie dla nas – Polaków, powstanie Państwa Polskiego, nie miało miejsca przez przypadek. To jest wynik pracy całego Narodu poprowadzonego przez mądrą, roztropną i nieugiętą politykę Obozu Narodowego na czele z Przywódcami. Wreszcie udało się otworzyć oczy rodakom na zgubę forsowania nieprzemyślanych zrywów niepodległościowych – kolejnych powstań, które przynosiły korzyść naszym historycznym wrogom, przede wszystkim – Niemcom.

    Akcje przeciwrosyjskie, a w sumie w interesie Niemiec, nie Polski, obozu powstańczego związanego z Józefem Piłsudskim, nie przyniosły efektów. Naród tym razem nie dał się wciągnąć w kolejną niepotrzebną ofiarę polskiej krwi. Deklaracja posła kieleckiego Wiktora Jarońskiego w Dumie Państwowej wyraziła solidarność Narodu Polskiego z Rosją w jej walce z Niemcami. Dopiero traktat brzeski Rosji Sowieckiej z Niemcami w marcu 1918 roku, wykluczył ją z obozu państw sojuszniczych i sygnatariuszy Traktatu w Wersalu.

    W wyniku zakończenia wojny liczne narody, w tym słowiańskie, odzyskały swój byt państwowy. Niestety, Wielkopolska, Pomorze, Śląsk, Warmia, Mazury, dopiero po II Wojnie Światowej w pełni weszły w skład Państwa Polskiego. W imieniu Polaków główną walkę dyplomatyczną na Konferencji prowadził Roman Dmowski. Opisał ją w swym dziele: “Polityka polska i odbudowanie państwa”. To obowiązkowa lektura każdego Polaka, który rości sobie prawo publicznie wypowiadać się o polskiej polityce.

    Główny nacisk na powstanie jak najmniejszego i najsłabszego Państwa Polskiego kładli Niemcy oraz diaspora żydowska. Strona angielska również nie była przychylna.
    Ostatnim dalekosiężnym w skutki antypolskim aktem upadających Niemiec było wysłanie w salonce z Magdeburga Piłsudskiego 11 listopada 1918 roku. To było przygotowanie do zamachu na faktyczną demokrację w Polsce, Zamachu Majowego z 12 maja 1926 roku. Jak się okazuje niemiecka drużyna potrafi grać do ostatniego gwizdka, i jeszcze po nim. Wyciągajmy z tej niezakłamanej historycznej wiedzy, wnioski. Wobec takich okoliczności, to 28 czerwca ma większe prawo, aby być Dniem Niepodległości Polski.
    Historia lubi się powtarzać i jest nauczycielką życia. W dzisiejszej Polsce, niestety zgubny nurt pchania Polaków do nieprzemyślanego i szkodliwego dla nas konfliktu zbrojnego, jest faworyzowany przez poprawność polityczną, również obecnego Rządu PiS-u. Piłsudski ciągle wymachuje szabelką w kierunku sąsiada-Rosji, która wcale nie ma ochoty na żadną wojnę z Polską, a wręcz przeciwnie, pragnie współpracy na wszystkich poziomach.

    Obóz Wielkiej Polski, kontynuując polityką przedwojenną, w obręb narodu wpisuje wszystkie klasy społeczne, na które składają się Polacy: chłopów, robotników, inteligencję, przedsiębiorców, itd. Czy uda nam się dzisiaj przekazać rodakom prawdziwy obraz polityki polskiej, nie zatruty propagandą konfliktów za wszelką cenę. To jest nasze zadanie. Ten Uroczysty Dzień i ten wspaniały Pomnik Romana Dmowskiego są odpowiednim kontekstem tego pytania.

    Czołem Wielkiej Polsce!”+
    Roland Dubowski

    OBÓZ WIELKIEJ POLSKI 97 ROCZNICA ODZYSKANIA NIEPODLEGŁOŚCI

  8. MatkaPolka said

    MARIUSZ FIC DOWÓDCA NWP KOMENTUJE RZĄDY PiS
    97 ROCZNICA TRAKTATU WERSALSKIEGO

    MARCIN ŚWIDERSKI 97 ROCZNICA TRAKTATU WERSALSKIEGO NWP

  9. re1truth2 said

    I wszystko jasne [Jestem ekspertem Instytutu Globalizacji oraz Stowarzyszenia KoLiber; Współpracuję z Instytutem Misesa oraz Polsko-Amerykańską Fundacją Edukacji i Rozwoju Ekonomicznego;] i kolegą pewnie tego bumelanta
    ,http://memy.pl/show/big/uploads/Post/58178/14613936950898.jpg
    http://tomaszcukiernik.pl/o-mnie/

  10. re1truth2 said

    I na dokładkę mądrości ‚eksperta’ w roku 2012 [Według danych Eurostatu, na tzw. umowach śmieciowych pracuje co trzeci Polak, a wśród tych poniżej trzydziestki – aż 65 procent. ….. „Umów śmieciowych” bronią pracodawcy, ale one są korzystne właśnie dla pracowników, bo dzięki temu mogą oni więcej zarobić, gdyż nie płacą obowiązkowych w przypadku umowy o pracę haraczy społecznych. Te dodatkowe pieniądze mogą wedle własnego uznania przeznaczyć na oszczędzanie, inwestowanie czy prywatną opiekę medyczną.]
    Z czego przeznaczyć ‚panie ekspercie’, bo ile płacą ci pracodawcy tym młodym?
    Pewnie dlatego tylu młodych jest poza granicami kraju – http://nczas.com/publicystyka/cukiernik-skutki-ozusowania-umow-cywilnoprawnych-beda-katastrofalne/

    To jest ten sam typowy zamydlacz jak Balcerowicz i jego nieodrodny s’wetru…
    i kur’win

  11. Ad 3 (;)

    Napisał Pan o niemieckiech żołnierzach z II wojny światowej: „E, tam zaraz jak lwy. jak mieli przewagę to jak lwy. Ale jak dostawali w dupę to polnisz gut zoldaten.”

    Otóż „jak lwy” bili się często (nie zawsze) żołnierze radzieccy. Zwłaszcza kiedy z pistoletem z tyłu szedł parchaty oficer polityczny. Niemcy natomiast wykonywali rozkazy i już w fazie szkolenia byli zniechęcani do inicjatyw osobistych, pustego bohaterstwa, etc (nic bardziej nie szkodzi dowodzeniu niż ślepy heroizm albo wyrachowane tchórzostwo). Wszędzie, w Europie i Afryce, Niemcy byli w defensywie godni podziwu i wycofywali się w sposób zorganizowany.

    (Anegdota: Okop radziecki. W górę leci czerwona rakieta, na przedpiersie okopu wyskakuje dowódca, strzela z pistolety i krzyczy „Orły wpieriod!”. Sołdaty wyskakują i gonią do przodu. Kiedy, jak zawsze, dowódca sprawdza, czy wszyscy ruszyli do ataku, widzi dwóch, którzy spokojnie na dnie okopu palą swoje skręty. Oficer znowu ryczy „Orły wpieriod!”, a oni nic. Wreszcie jeden wyjaśnia: My nie orły, my lwy. Lew Mojsiejewicz i Lew Isaakowicz.)

  12. azbMC said

    http://viralka.pl/gdy-raz-zobaczysz-te-grafiki-twoje-spojrzenie-na-swiat-zmieni-sie-calkowicie/

  13. Marta1973 said

    @6

    Wypada zadać pytane, czy Palmiry, Auschwitz, Akcja AB, te wszystkie General Plan Ost itp. miałyby miejsce w przypadku, gdyby istniał choćby zwasalizowany wobec III Rzeszy Rząd Polski, a Polska byłaby państwem niepodległym, w dodatku państwem, które walnie dopomogłoby Adolfowi rozwalić sowieckie imperium Stalina. Tak rozwalić, żeby panowie Churchill i Roosevelt nie mieli z kim urządzać konferencji w Teheranie i Jałcie.
    Wyrok śmierci na III Rzeszę nie zapadł 22 czerwca 1941. Tę kampanię Adolf mógł, między innymi z naszą pomocą, wygrać.
    Nie mógł natomiast zapobiec badaniom nad bombą atomową w USA, więc najprawdopodobniej najpóźniej w roku 1946 nad Berlinem, Hamburgiem, Dreznem wstawałyby radioaktywne świty. USA mogły prowadzić tak zwaną „zimną wojnę” z ZSRR, ale nie z III Rzeszą. Hasło „Germany first” było cały czas aktualne.

  14. revers said

    No ale pod kontrola, jak zawsze pejsow

    http://www.jns.org/news-briefs/2016/6/30/chabads-berlin-rabbi-european-rabbis-should-take-action-against-eu-break-up#.V3bhBzWX_IU=

  15. Lily said

    Dzielni mlodzi Panowie,rosnijcie rodzicom
    na pocieche,a Ojczyznie na chwale.
    Niech, Pan Bog czuwa nad Wami,rodzinami waszymi,oraz wszystkimi,ktorzy Polske nosza
    w sercu swoim.

  16. Mariusz said

    @13 Marta
    Niemcy roszczepili jadro atomu już w 1938 roku i mieli pierwszy na świecie program broni atomowej i pozyskania tej energii! Program ten był celowo ślimaczony i sabotażowany przeż żydów w NSDAP z Hitlerem włacznie. Na dodatek, żydowskich naukowców pracujacych z Niemcami przy tym projekcie celowo skłoniono do emigracji co skończyło się tym że równoległy program powstał w Ameryce!
    Zadaniem żyda Hitlera było zniszczenie i rozgrabienie narodów a nie wygranie wojny co było ewidentnie widoczne w chaotycznej i destruktywnej końcowej fazie wojny z sowietami! Dlatego było parę zamachów na Hitlera!
    „Nuclear fission of heavy elements was discovered on December 17, 1938 by German Otto Hahn and his assistant Fritz Strassmann, and explained theoretically in January 1939 by Lise Meitner and her nephew Otto Robert Frisch. Frisch named the process by analogy with biological fission of living cells. It is an exothermic reaction which can release large amounts of energy both as electromagnetic radiation and as kinetic energy of the fragments (heating the bulk material where fission takes place). In order for fission to produce energy, the total binding energy of the resulting elements must be less negative (higher energy) than that of the starting element.”

  17. assasello said

    ” a czy ktoś słyszał o skrajnie prawicowym socjalizmie?”
    Ja słyszałem. Codziennie słyszę. Partia skrajnie prawicowa (retorycznie) i socjalistyczna (faktycznie) to obecnie rządzący w Polsce, PiS.

  18. Siggi said

    $-2-$,Tom.

    Proszę się -delikatnie to wyrażam -odpieprzyć się,odwalić od …warzyw.Ostrzegam zdecydowanie,odradzam bezpodstawne czepianie się czosnku jako warzywa,którego rocznie spożywam rytualnie około 3 kila.Jeszcze wątroba trzyma się kupy,choć widzieli na USG ,że gdzieś na obrzeżach jest zwiekszona echogenność tzn marskość.Ale ten organ ma zdolność odnawiania się ,to i ja go odnowie jakąś nalewką z żyta.
    Ja lubię czosnek w ząbkach i młody szczypior także.Dlatego wyrażam ostro,zdecydowanie moją bulwersację,oburzenie,że nawet bym honorowo spuścił wpierdol(…nie mylić z lekiem o tej samej nazwie,okiej).

    A w tej kwestii:
    Kanclerz Hitler poszedł dalej. Rząd III Rzeszy finasował swoje roboty publiczne (między innymi 3,5 tys. km autostrad) samodzielnie tworząc pieniądze. Rząd nie pożyczał tych pieniędzy od banków, któe jet tworzą, ale tworzył samodzielnie. To jest dramatyczna różnica! Jaki rząd dzisiaj by się na to odważył?
    ————
    Z tego co ogólnie wiadomo,a i w Sieci są dokładne dane,tj lista „sponsorów”,cuódu gospodarczego Adolpha Alojzewicza polegał na tem,że On pożyczał te pieniądze,tak jak się pożycza i teraz,że miary nie mają i wisi straszny „nawis inflacyjny”.
    Tych obligacji rządowych,skarbowych III Reichu po 1933r wypuścili dużo ,dobrze oprocentowali i gros tego kupili chciwi wysokiego %”inwestorzy”zaoceaniczni atlantycko.Tem sposobem Adolf Alojzowicz pobudził gospodarkę,znikało straszne bezrobocie,budowali drogi,zwiększyli produkcję na rzecz wermachtu,kriesmarine,luftwaffe.Kancler był uwielbiany,także przez FORDA,który miał swoje fabryki nad Renem.Ciekawe są familie tych forsiatych ,którzy pędzili na giełdy dawać dollarki za papierki – obligacje Adolfa Alojzewicza.
    Bez tego wsparcia Adolf Alojzowicz nie zaczynał by „wyrównywania „granic w Europie,czy puszczać przez komin zbędny element.
    Heil!Hey!

  19. Boydar said

    Sosnę na szafot też wypada uczciwie zasadzić, okopać, chwast plewić, czekać cierpliwie, tak po bożemu … Panie Siggi …

  20. Lam said

    IV REICH KAPUTT?
    Przez dwie wojny wojowali
    Trzeciej Rzeszy nie dostali.
    Teraz Czwarta im się chwieje –
    Takie to są Niemców dzieje.
    01-07-2016

    https://www.rt.com/news/349055-refugee-crisis-brexit-austria/

    http://www.independent.co.uk/news/uk/politics/eu-referendum-nazis-created-basic-plan-for-the-european-union-ukip-mep-gerard-batten-says-a7032221.html

    EWG 
    Europäische WirtschaftsGemeinschaft – 
    Ideę Hitlerowi Reichsminister Funk doradzał. 
    I, o dziwo, przez wszystkie powojenne lata 
    Koncepcja wyraźnie się odradza. 
    06-11-2014

    Przygotowany w roku 1942 przez Ministra Gospodarki Rzeszy Niemieckiej, Waltera Funka, raport zawierał szczegółową koncepcję Unii Europejskiej, Wspólnej Polityki Rolnej oraz Wspólnej Waluty. Angielskie tłumaczenie z niemieckiego oryginału, znajdującego się w Bibliotece Chepstow (Londyn), znaleźć można w internecie jako EWG.pdf albo PAMPHLET06.rtf. Uwaga: niektóre źródła wskazywane przez Google już nie działają.

    https://m.facebook.com/permalink.php?story_fbid=1227205787303416&id=1227158797308115.

    http://gerardbattenmep.co.uk/2016/05/16/boris-hitler-and-the-european-union/

Sorry, the comment form is closed at this time.