Dziennik gajowego Maruchy

"Blogi internetowe zagrażają demokracji" – Barack Obama

Niesłychane draństwo ABW

Posted by Marucha w dniu 2016-07-08 (piątek)

Jak Państwu zapewne wiadomo, przebywam właśnie w areszcie śledczym przy ul. Rakowieckiej.

Wg przekazów medialnych mam być podobno oskarżony o szpiegostwo na rzecz Rosji, Chin, a nawet Iraku.

Nie mam wątpliwości, że każdy inteligentny człowiek sam będzie wiedział, co myśleć o sformułowanych w taki sposób zarzutach.

Nie mam zamiaru się żalić ani utyskiwać na swój los, wiem, że kiedyś prawda wyjdzie na jaw, a odpowiedzialni poniosą zasłużoną karę. Moje zatrzymanie to jednak jedno z przewinień mniejszego kalibru tych, których mam na myśli.

A mam na myśli miłościwie nam panującą opcję pseudopatriotyczną, która bezkarnie wpuszcza na teren Polski obce wojska na takich samych prawach jak naszą narodową armię (kuriozum, czegoś takiego nie było za czasów Układu Warszawskiego!).

Mam na myśli tych, którzy w imię walki z urojoną komuną (kierowanych przez Sławomira Cenckiewicza, beneficjenta kilku stypendiów w USA) robią wszystko, by odebrać chwałę żołnierzom polskim wykrwawiającym się pod Lenino, Kołobrzegiem czy w Berlinie.

Mam wreszcie na myśli tych, którzy na balcerowiczowską patologię chcą odpowiedzieć jeszcze większą, firmowaną nazwiskiem byłego prezesa Banku Zachodniego Mateusza Morawieckiego, jednego z najtwardszych lobbystów na rzecz TTIP, czyli umowy o wolnym handlu między UE a USA. Nie chcę powiedzieć, że im się „dziwię”, bo przecież na ich czele stoi Beata Szydło, która na własnej stronie internetowej chwali się szkoleniem w Departamencie Stanu USA.

Nie, nie udało mi się przemycić komputera z internetem do celi, ale na wolności (póki co) pozostało wielu ludzi, którzy starają mi się pomagać tak jak to możliwe i których poprosiłem o prowadzenie w miarę możliwości mojego bloga.

Pamiętajcie, Szanowni Czytelnicy, że ostatnie, co nam teraz wolno, to dać się zastraszyć moim losem. Musimy walczyć wszelkimi środkami o Polskę wolną od obcych wojsk, o Polskę prowadzącą pokojową politykę, o Polskę sprawiedliwości społecznej.

Dlatego zapraszam w sobotę 9 lipca o 16:30 na Plac Zamkowy w Warszawie, gdzie moi przyjaciele zbierają się, by protestować przeciwko podżeganiu do III wojny światowej przez zgraję zbrodniarzy, która w tych dniach będzie decydować o wystawieniu Polski na atak.
Demonstracja jest legalna i zarejestrowana.

Jeżeli ktoś z Państwa chce mi pomóc lub do mnie napisać, załączam krótki poradnik opracowany przez moich przyjaciół:

1. POMOC FINANSOWA
Dowolnej wpłaty dokonujemy na konto nr: 80 10 10 1010 0401 9413 9120 0000
Adresat/Odbiorca: Areszt Śledczy Warszawa Mokotów ul. Rakowiecka 37
Tytułem: Piskorski Mateusz Andrzej syn Jerzego

2. LIST
Ponieważ wszystkie listy przechodzą przez cenzurę w prokuraturze, wysłanie na adres aresztu powoduje konieczność odsyłania poczty do prokuratury.

Najlepiej więc list włożyć do koperty zaadresowanej:
Mateusz Andrzej Piskorski s. Jerzego
02-521 Warszawa, ul Rakowiecka 37
Areszt Śledczy Warszawa Mokotów

Następnie do koperty z listem wrzucić zwykły znaczek pocztowy i włożyć w kopertę adresowaną do prokuratury, czyli:
01-163 Warszawa, ul. Ostroroga 24E
Mazowiecki Wydział Zamiejscowy Departamentu ds. Przestępczości Zorganizowanej i Korupcji

Oraz ją także opatrzyć znaczkiem.

Mateusz Piskorski, polski polityk i politolog, Warszawa
http://pl.sputniknews.com

komentarzy 28 to “Niesłychane draństwo ABW”

  1. JO said

    https://gajowka.wordpress.com/konta-bankowe/#comment-3357

  2. Marta1973 said

    Znajdujemy się w stanie kompletnej schizofrenii politycznej i historycznej.
    Z jednej strony, apel pana Piskorskiego przeciwko podżeganiu do III wojny światowej i wystawianiu Polski na pierwszy ogień ewentualnego starcia zbrojnego na pewno spotka się z aprobatą. Z kolei, geneza i przebieg II wojny światowej ma swoją utrwaloną legendę i wszystkie opinie, że Polska powinna wejść do tego starcia jak najpóźniej, kiedy głowni antagoniści – III Rzesza I Związek Sowiecki wykrwawią się na śmierć, wzmacniając tym samym nasz kraj, zostaną zapewne potępione w tak zwany czambuł. Inaczej mówiąc, obecna kapitulacja naszego kraju przed Rosją jest OK, natomiast przeczekanie starcia Hitlera z Francją i co najmniej życzliwa neutralność w wojnie nazistowsko – sowieckiej, jest „be”:)

  3. JerzyS said



    Bestseller

    Autor: Vincent Nouzille

    Tłumaczenie: Agata Czarnacka

    Czy interes państwa może być wytłumaczeniem dla zabójstw i innych niegodziwości?

    Trucizna. Niewyjaśnione katastrofy. Egzekucje i akcje odwetowe. Mocarstwowa polityka Francji i ciemne interesy służb specjalnych. Bohaterowie i najemnicy; chwalebne sukcesy i spektakularne porażki.

    Reporterskie śledztwo tropiące mechanizmy wykorzystywania wywiadu do utrzymania pozycji Francji jako pierwszoplanowego gracza na arenie międzynarodowej. Heroiczna walka z terroryzmem światowym, ale też intrygi i zastępowanie niewygodnych rządów politykami życzliwymi ideałom Republiki.

    Książka Nouzille’a rzuca nowe światło na wiele wątków historii najnowszej. Obowiązkowa lektura dla politologów i pasjonatów wojskowości, w szczególności tych wszystkich, którzy poszukują informacji o funkcjonowaniu tajnych służb na całym świecie.

    Dzięki wartkiej narracji, znakomitej, pogłębionej dokumentacji i skrzętnie notowanym głosom zza kulis, historia francuskiej walki z terrorystami nabiera życia.

    Reportaż, który wstrząsnął Francją.

    Premiera: 30 marca 2016 roku
    https://www.wydawnictwofronda.pl/ksiazki/zabojcy-w-imie-republiki

  4. MatkaPolka said

    Nigdy nie zamkniecie mi ust – nie liczcie NATO

    http://mateuszpiskorski.blog.onet.pl/2016/07/07/nigdy-nie-zamkniecie-mi-ust-nie-liczcie-nato

    Jak Państwu zapewne wiadomo, przebywam właśnie w Areszcie Śledczym przy ul. Rakowieckiej. Wg przekazów medialnych mam być podobno oskarżony o szpiegostwo na rzecz Rosji, Chin, a nawet Iraku.

  5. Carlos said

    Na nic panskie poswiecenie p. Mateuszu. Polacy zajeci sa zakupami w Lidlu, panska sytuacja nikogo nie interesuje- oprocz niektorych wyjatkow znajacych temat. Szkoda, ze narod otumaniony mediami nie reaguje na jawne s………two i metody rodem ze ZSSR. Kiedy-w chicagowskiej fabryczce- zwrocilem uwage, ze interesujaca jest Panska Zmiana, wyzwano mnie od agentow Putina- ja juz sie poddalem, nie z tymi ludzmi, nie z tym narodem, nie o tym czasie- przebudzenie moze nastapi jak beda musieli placic za szklanke wody….

  6. Grace said

    Panie Gajowy, czy sa w Polsce ludzie ktorzy moga pomoc Panu Mateuszowi? Przeciez te oskarzeniea sa idiotyczne. Nie moge uwierzyc ze do czegos takiego dochodzi w naszym kraju..to jest chore

  7. Maćko said

    3 Jerzy S – a od czasów Napoleona przynajmniej dzialaja Les Barbus, którzy zajmuja sie rozliczaniem zdrajców wewnetrznych. Minister czy Sekretarz Stanu który zdradzi Francje wie, ze jego zycie wisi na wlosku. Taka legenda… decyduje Prezydent

  8. Isia said

    … Pan M. Piskorski już prawie dwa miesiące siedzi w areszcie … miejmy nadzieję, że zostanie wypuszczony po zakończeniu szczytu NATO w Warszawie … bowiem wielu wskazuje, że to był faktyczny powód jego aresztowania ( obawy przed zakłóceniem przebiegu obrad przez protesty antynatowskie p. M. Piskorskiego i jego partii Zmiana, o których sam wcześniej informował ) …

  9. Boydar said

    Prawie jak Łukasiński … szkoda, że Magdeburg jest chwilowo nieczynny; taka piękna tradycja się marnuje.

  10. JerzyS said

    niemieckie państwo podziemne w Polsce 1944 – 2013
    2. Czym jest Werwolf

    WERWOLF – niemiecka podziemna (tajna) organizacja dywersyjna działająca na terenie całego kraju;
    wzorowana na polskim podziemnym ruchu oporu i Armii Krajowej, powstała w 1944 roku – twórca – niemiecki generał, specjalista wywiadu od spraw wschodnich – Reinhard Gehlen.

    Podzielona na dwie organizacje:

    WII – organizacja terrorystyczna, prowadziła po wojnie dywersję i walkę zbrojną przez około 4 lata – do 1949 r. ;
    zaplecze i „zasłona dymna” dla WI

    WI – rodzaj 5 kolumny, organizacja dywersyjna, prowadzi działalność tajną,
    nastawiona na dyskretne wieloletnie wnikanie w struktury państwa polskiego i stopniowe zajmowanie miejsca wymordowanej elity narodu polskiego. Werwolf w stosunku do WI używa nazwy: organizacja obronna.

    Cel:

    przejęcie władzy w służbach specjalnych oraz administracji państwowej – łącznie z władzą ustawodawczą i wykonawczą. Kontynuacja i dokończenie Generalnego Planu Wschodniego, w tym: kontrolowany rozpad państwa polskiego i włączenie go w struktury Niemiec (jako rynek zbytu towarów oraz tania siła robocza – transfer zysków)
    Stosuje dywersję utajoną, głównie „mały sabotaż” prowadzone zgodnie z tzw. 13 złotymi zasadami Sun Tzu

    Od 1944 roku NKWD „przymusowo” wcielała byłych gestapowców (oraz innych agentów niemieckich) do struktur UB – co ułatwiło im zajmowanie wysokich stanowisk w służbach specjalnych i ostateczne ich przechwycenie na przełomie lat sześćdziesiątych i siedemdziesiątych.

    Współpraca NKWD z gestapo notuje się od czasów paktu Ribbentrop – Mołotow.

    Obecna oficjalna nazwa: Antypolskie Biuro Wywiadu [skróty w tekście: ABWERA, SS, gestapo, UB]
    Bliźniacza organizacja – BND

    BND – Federalna Służba Wywiadowcza (Informacyjna), niemiecka agencja wywiadowcza wywodząca się z tzw. Organizacji Gehlena – twórca – niemiecki generał, specjalista wywiadu od spraw „wschodnich” – Reinhard Gehlen.

    Fot. 3: Reinhard Gehlen (w środku) pod koniec wojny, w otoczeniu swoich współpracowników

    Organizacja Gehlena – z upoważnienia Amerykanów niemiecki generał Reinhard Gehlen latem 1945 odtworzył niemiecką służbę wywiadowczej jako organizację o nazwie „Organizacja Gehlena”. Organizacja ta stanowiła podstawę utworzonej w 1956 BND.

    OG stanowiła „przechowalnię” dla zbrodniarzy wojennych, wysokich oficerów armii niemieckiej i specjalistów wywiadu.

    Kadry tej organizacji stanowili byli funkcjonariusze Gehlena, którzy wywodzili się z:

    – SS (Służby Bezpieczeństwa – Sicherheitsdienst)
    – Gestapo (Tajnej Policji Państwowej)
    – wywiadu wojskowego Abwehry,

    Tak więc niemieckie służby specjalne właściwie bez uszczerbku przetrwały okres tzw. denazyfikacji i po wojnie przeszły do kontynuacji swych dotychczasowych działań.

    Reinhard Gehlen stał na jej czele przez 12 lat, od 1956 do 1968, gdy został zmuszony do przejścia w stan spoczynku. Zastąpił go Gerhard Wessel.

    Reinhard Gehlen – niemiecki generał Wermachtu w okresie II wojny światowej. Bezpośrednio po wojnie ucze…
    całość:
    http://werwolfcompl.blogspot.com/p/iii-definicje.html

  11. Isia said

    Re: 9 Panie Boydarze … co Pan chce przez to powiedzieć ? …

  12. Boydar said

    Nic, zupełnie nic, ładna pogoda.

  13. Isia said

    Re: 12 Panie Boydarze … jeśli Pan coś wie … proszę podzielić się swoją wiedzą na temat p. M. Piskorskiego …

  14. Greg said

    Podobno mieli wydać książkę, o kulisach śmierci A.Leppera?
    Może tu jest trop.

  15. Isia said

    … Pan Greg (14) … w tej chwili możemy jedynie spekulować …

  16. NICK said

    Dokładnie, Lubelaku. Dokładnie. (9).

    Jakby to powiedzieć, hm.
    Może tak: nie zdziwiłbym się, że ‚maczał palce’.

    Oczy-wiście jest kolejne dno, o którym może kiedyś.

    Dno owo… .

  17. Pieprzycie z Lublina. Wam prędzej kaftany bezpieczeństwa. Osły.

    Nie wolno tak jak z Piskorskim. NIE WOLNO.

  18. NICK said

    Mało Pan wie albo… , Zbigniewie Panie. (17).

    Ot. Poznajemy się, nieprawdaż?

  19. grzech pychy jest bardzo silny u ludzi. u mnie raczej mały.

  20. ALE

    Najważniejszy jest los Piskorskiego. Dotarło? Kuźwa?

  21. Maćko said

    Jak ktos cos o nieznanego i kompromitujacego o Piskorskim to niech poda konkretny komunikat do oceny.
    Takie zmijowe aluzje to albo plotki albo manipulacje.
    Obie opcje naganne. Pierwsza glupia a druga wroga.

  22. NICK said

    Pycha?
    Nie. Nie w pysze rzecz.
    „Najważniejszy jest los Piskorskiego. Dotarło? Kuźwa?”
    Najważniejszy?
    Winien Pan wiedzieć, że się nie zdarzyło abym ze swych opinii się wycofywał. Co do tematu.
    Ad personam zaś? Bywało.
    Stricte.

    Konkretnie, jakie zarzuty?
    Admin

  23. Możemy nie rozumieć się. Nie byłoby w tym nic niezwykłego. Zamiast pójść do restauracji na obiad (bo drogo) poszedłem na spacer nad Wisłę. Ale w w brzuchu burczy.

  24. NICK said

    Wydałem dzisiaj rodzince kilogramy, dosłownie, bigosu, fasolki po „bretońsku”, miodu, małosolnych, chleba. (…)
    Szkoda, że Panu nie mogę zapodać.

    Czeka „setka”. Dębówki podpalanej. Własnej.
    Pozdrawiam, Panie Zbigniewie.

  25. Isia said

    Re: 21 Pan Maćko … też tak uważam …

    Re: 22 Pan Nick … nieomylny i wszechwiedzący jest tylko Pan Bóg … więcej pokory …

  26. Maćko said

    25 Isiu – 22 Adminie – – nieprawdaz?
    Slowa sa jak strzaly z luku raz wypuszczone nie mozna ich cofnac.

    Wiec co? Sa do Piskorskiego podejrzenia czy to tylko plotki aby zasiac watpliwosci?

  27. Re: 22 Nick
    Panie Nick…radze przystopowac…i starac sie wnosic cos konkretniejszego do dyskusji jesli ma Pan cos w niej do powiedzenia…
    ====================
    jasiek z toronto

    http://polskawalczaca.com

    Re: 25 Isia
    Szanowna „paniusiu”, Pani „wynurzenia” sa jedynie domniemaniem… Prosze uwazniej czytac zapodawany tekst…

  28. Isia said

    Re: 27 Pan Jasiek (…) … na co sobie Pan pozwala … nie jestem dla Pana żadną „paniusią” … proszę mnie nie obrażać i zwracać się do mnie z poszanowaniem … tak, jak ja zwracam się do wszystkich Gajówkowiczów …

    … w swojej wypowiedzi (pkt 15) zwróciłam uwagę, że …. „w tej chwili możemy jedynie spekulować” … odnośnie faktycznych powodów zatrzymania p. M. Piskorskiego … zaś wcześniej (pkt 8) powołałam się na opinie innych dyskutantów z Gajówki ( wyrażone przez nich w komentarzach związanych z innym artykułem dot. p. M. Piskorskiego ) … nie było więc z mojej strony żadnych, jak Pan to nazywa, „wynurzeń”… proszę uważnie czytać … zamieszczane komentarze … Pan wybaczy, ale kończę rozmowę …

Sorry, the comment form is closed at this time.