Dziennik gajowego Maruchy

"Blogi internetowe zagrażają demokracji" – Barack Obama

Sytuacja na Morzu Czarnym będzie się zaostrzać

Posted by Marucha w dniu 2016-07-11 (poniedziałek)

NATO chce wzmocnić swój potencjał w Morzu Czarnym. Ale Rosja ma szansę skutecznie przeciwstawić się tym planom.

NATO będzie wzmacniać swój potencjał w Morzu Czarnym, próbując poszerzyć swoje wpływy w tym regionie – donosi w swoim opracowaniu amerykańska agencja wywiadowczo-analityczna STRATFOR. Wykorzystane do tego zostaną siły Rumunii, Bułgarii i Turcji, które wchodzą w skład Sojuszu Północnoatlantyckiego i posiadają swoje floty na Morzu Czarnym. Zdaniem amerykańskich analityków,

Rosja będzie przeciwstawiać się temu procesowi wykorzystując podziały, jakie istnieją wśród czarnomorskich członków Sojuszu.

Układ sił morskich w basenie Morza Czarnego uległ zmianie w 2014 r., kiedy Rosja anektowała Krym i wyprowadziła z gry ukraińską marynarkę wojenną. Wykorzystując środki, które znajdowały sie na Krymie, Rosja wzmocniła swoją flotę, podwyższając jednak tym samym strategiczne znaczenie regionu w ocenie Sojuszu Północnoatlantyckiego, który próbuje powstrzymać rosyjską agresję w Europie.

Z tego powodu Rumunia i Turcja na szczycie NATO, który odbędzie się w Warszawie, wystąpią na rzecz wzmocnienia wspólnych sił morskich NATO w Morzu Czarnym. Projekt ten będzie omawiany równolegle z planami rozszerzenia obecności wojskowej Sojuszu w Polsce i krajach bałtyckich – zauważają analitycy STRATFOR.

Jeśli jednak Sojusz planuje wzmocnić się na Morzu Czarnym, to powinien mieć na uwadze ograniczenia Konwencji w Montreux z 1936 r. regulującej przepływy w cieśninach czarnomorskich. Konwencja ogranicza tonaż i okres przebywania na Morzu Czarnym okrętów krajów, które nie leżą w jego basenie. Sojusz może obejść te ograniczenia, jeśli wykorzysta siły Bułgarii, Rumunii i Turcji – państw członków NATO, które mogą bez przeszkód wzmacniać swoją flotę na Morzu Czarnym.

O ile jednak Rumunia jest głównym inicjatorem wzmocnienia morskiej obecności NATO w regionie, o tyle Turcja i Bułgaria mogą storpedować tę inicjatywę.

Bułgaria ma długą i skomplikowaną historię z Rosją, będąc czasem sojusznikiem, a czasem przeciwnikiem tego wschodniego mocarstwa. Aktualnie spory z Rosją są niepopularne wśród bułgarskich wyborców.

Wobec zbliżających sie wyborów prezydenckich (odbędą się w październiku), bułgarski rząd stara się uciszyć „jastrzębi”. Jeszcze 16 czerwca premier Bojko Borysow potwierdził sprzeciw rządu wobec wzmocnienia sił morskich Sojuszu na Morzu Czarnym. Dodatkowo bułgarska partia socjalistyczna domaga się w parlamencie gwarancji, że kraj nie będzie brał udziału w tego rodzaju inicjatywach.

Turcja do niedawna była aktywnym zwolennikiem inicjatyw NATO w Morzu Czarnym. Ale w ostatnich tygodniach Ankara mocno zabiega o normalizację stosunków z Moskwą, które zostały zepsute w listopadzie, gdy tureckie myśliwce zestrzeliły rosyjski Su-24. Po rosyjskiej aneksji Krymu i tym bardziej listopadowym incydencie stało się jasne, że Turcja będzie domagać się większej obecności NATO tak wewnątrz, jak i w pobliżu jej granic, jako środka odstraszającego wobec Rosji. Jednak teraz, kiedy Turcja próbuje pogodzić się z Rosją, Ankara będzie ostrożna ze wzmacnianiem sił NATO w Morzu Czarnym.

Patrząc tylko na liczbę okrętów, Rosja nie ma przewagi na Morzu Czarnym. Na przykład floty Turcji, Rumunii i Bułgarii posiadają 23 fregaty przeciw 2 rosyjskim, 14 okrętów podwodnych przeciw 5 Floty Czarnomorskiej. Znaczną przewagę siły Sojuszu mają w kutrach rakietowych (27 przeciw 6) i amfibiach (30 przeciw 7). Pod względem liczby żołnierzy Sojusz ma nad Rosją ponad 5-krotną przewagę: 59,3 tys. marynarzy NATO przeciw 11 tys. marynarzy Rosji.

Jednak siła nie leży tylko w liczbach. Posiadanie Krymu dało Rosji wiele innych korzyści, które pozwalają rekompensować mniejsze rozmiary floty. Ma ona na przykład znaczną przewagę w lotnictwie bojowym (78 samolotów przeciw 43), a także większe zdolności, jeśli chodzi o rakiety przeciwokrętowe, które mogą razić w obszarze niemal całego Morza Czarnego. Oprócz tego Moskwa może wykorzystać różnice zdań wśród czarnomorskich członków Sojuszu, aby poderwać plany NATO.

W każdym razie oznacza to, że sytuacja w Morzu Czarnym będzie się zaostrzać.

Źródło: „Apostrof”/apostrophe.com.ua/Ukraina
Tłumaczenie: Kinga Pienińska/KRESY.PL
http://www.kresy.pl

komentarze 23 to “Sytuacja na Morzu Czarnym będzie się zaostrzać”

  1. Adam Ryglowski said

    Za czasów mojej młodości nie było tygodnia , co by nie zapodał św, p. Andrzej Waligórski jakieś ulrafajniutkiej opowiastki ( dychteryjki ) . Panu Michałkiewiczowi do Tamtego „PISMAKA ” trochę brakuje – może czasy są inne , a MOŻE JUŻ NIE MA Z CZEGO ŻARTOWAĆ .
    Podobnie z tym tekstem – długi , przyciężki , WSZYSTKO PRAWDA , – i co dalej ….
    ….
    Mocarstwa FLOT WOJENNYCH : Bułgaria , Turcja ,Rumunia
    , może jeszcze Albania , … i tfu kosowo wezmą w try miga Krym i … i popłynął aż do Moskwy . 🙂
    …….
    Żiełaju uspiechow (życzę SUKCESÓW . 🙂 . 🙂 >)
    …..
    A co z kadłubem „naszego ” krążownika ?
    Na hol … i JAZDA NA MOSKALA .

  2. revers said

    No niech probuja, bo i z kosmosu ktos ich odstrzeli

    http://rusvesna.su/news/1468259463

    6 generacji mysliwiec.

    http://rusvesna.su/sites/default/files/styles/node_pic/public/istrebitel_6-go_pokoleniya_rossiya.jpg?itok=24jwc2Xs

  3. Adam Ryglowski said

    P Revers – a po co na tuzin pcheł wyciągać haubicę z garażu .?
    A może wystarczy porcja muchozolu , czy coś podobnego na insekty ?
    😉
    🙂

  4. Kojak said

    Putin wreszcie musi sie zastanowic jak skutecznie przciwstAwic coraz bardzieJ agresywnym amerykanskim kanaliom Jak tak dluzej bedzie bezczynnie sie porzygladal bandziorom z USA to wnet go jego samego zwyczajnie zamorduja a Rosje Rozwala ! trzeba wreszcie dac opor coraz bardzie agresywnym bydlakom z piEkla rodem bo te bydlo wywOla wreszciw wojne ! Zaczynam nie rozumiEc Putina !

    Podejrzewam, że bezczynny nie jest, ale po co się od razu wszystkim chwalić?
    Admin

  5. kOJAK said

    OD 4 NIE WIEM CZY SIE CHWALIC CZY NIE CHWALIC ! jEST JUZ JEDNAK BEZSPORNE ZE ILOSC AGRSYWNYCH BANDYCKICH WYBRYKOW USRAELA ZDECYDOWANIE PRZEKROCZYLA MASE KRYTYCZNA I JEST JUZ OSTENTACYJNIE WRECZ BANDYCKO BEZCZELNA ! kUGLOWANIE PO CICHU NIE PRZYNIESIE REZULTATU ! oCZYWISCIE JEST POTRZEBNY W TYM UMIAR I ROZSADEK ALE DALSZE TEGO TOLEROWANIE OBECNEGO STANU WEDLUG MNIE JEST GLUPOTA !

  6. Hasso C. said

    Ann Applebaum i Garri Kasparow vs. V. Posner i Steven Cohen: „Izolacja czy wspolpraca z Rosja” Dyskusja 4 Zydow. Pokazuje m.in. jaka zaklamana, zimna czekistka jest frau Appelbaum:

  7. JerzyS said

    „Handlować trzeba nawet z dyktaturami -Rozmowa z Robertem Aumannem, izraelskim matematykiem, laureatem Nagrody’ Nobla z ekonomii

    WPROST:

    Twierdzi pan, że ekonomia jest złym narzędziem polityki.

    Lepiej w starym stylu po prostu grozić i napinać mięśnie?

    ‚ROBERT AUNMANN:

    Nie powinniśmy używać ekonomii jako broni dyplomatycznej, bo nie jest ona dobrym narzędziem zastraszania.

    Jeśli nakłada się na jakiś kraj embargo, żeby zmusić go do zmiany polityki na bardziej pokojową, to trzeba się liczyć z nieskutecznością takiego rozwiązania Nie ma żadnych historycznych dowodów, ze embarga przyczyniały się do pożądanej zmiany polityki krajów, na które były nakładane. Oczywistym przykładem jest lrak.

    Embarga mogłyby być skuteczne wyłącznie w wypadku małych i słabych krajów.

    -Handlować trzeba w nieskrępowany sposób nawet z dyktaturami bo to je łagodzi, choć do zapewnienia światowego pokoju jest to niewystarczające.

    Czy handel z krajami, których, władze zabijają swoich obywateli, nie jest niemoralny?

    Niemoralne byłoby z nimi nie handlować. Wtedy karalibyśmy nie władze tych krajów, ale ich obywateli.

    Nomenklatura w krajach komunistycznych, mimo nakładanych na ich towary ceł, mimo takiego czy innego embarga, zawsze sobie radziła i żyła we względnym dobrobycie.

    To ludzie cierpieli dlatego nawet Iran, czy Koreę Północną powinniśmy traktować jako równorzędnych partnerów gospodarczych….”

    Robert Aunmann – laureat Nagrody Nobla za prace z dziedziny teorii gier i ich zastosowanie do rozwiązywania kwestii konfliktów i współpracy.

    Jego teoria stara się wyjaśnić, dlaczego jedni współpracując, osiągają sukces, a inni popadają szybko w konflikt i ponoszą porażkę ..

    ze Aumann ukończył Massachusetts lnstitute of Technology, obecnie wykłada na Uniwersytecie Hebrajskim w Jerozolimie.

    Rozmawiał ł Sebastian Stodolak

  8. JerzyS said

    7.5.07 r., nr 7
    Rozwój gospodarczy najlepszym srodkiem na powstrzymanie wojen. Konferencji w Moskwie poswiecona infrastrukturze

    Pwspólpraca polsko-amerykanska ogranicza sie w ostatnim okresie do wypraw militarnych i kontrowersyjnych projektów typu tarcze anty-rakietowe, które oczywiscie wzbudzily protesty Rosji. Jak wyglada wspólpraca rosyjsko-amerykanska, pomijajac reakcje rzadu rosyjskiego na niewypalone pomysly obecnej administracji amerykanskiej, która wkrótce przejdzie do lamusa historii ? Zarówno w Stanach Zjednoczonych, jak i w Rosji, istnieje przekonanie o koniecznosci rozpoczecia dlugoterminowych projektów gwarantujacych rozwój gospodarczy i podstawy do pokojowego wspólistnienia.

    Przykladem tego jest zorganizowana pod koniec kwietnia w Moskwie konferencja poswiecona planom budowy w Ciesninie Beringa tunelu laczacego Eurazje z Ameryka. Uczestniczylo w niej kilkaset osób, w tym przedstawiciele Korei Poludniowej, Japonii oraz Stanów Zjednoczonych, które reprezentowal byly gubernator Alaski, Walter Hickel. Na konferencji przedstawiony zostal odczyt Lyndon LaRouche’a pt. „Polityczna mapa swiata ulega zmianie: Mendelejew wyrazilby zgode”. Kwietniowa konferencja jest pierwsza z serii planowanych spotkan poswieconych rozwojowi infrastruktury we wschodnich rejonach Rosji. Organizatorami spotkan jest Rosyjska Akademia Nauk, ministerstwo rozwoju gospodarki i handlu, ministerstwo transportu, rosyjskie koleje panstwowe i lokalne wladze Syberii oraz dalekiego wschodu.

    Czlonek RAN, Aleksander Granberg, przestawil plan budowy korytarza obejmujacego kolej, rurociag oraz siec dystrybucji pradu o dlugosci 6 tys. km miedzy Jakuckiem a Fort Neslon w Kanadzie. Korytarz ten obejmowac bedzie 100 km tunelu pod Ciesnina Beringa. Techniczne aspekty projektu wyjasnil Louis Cerny z Amerykanskiego Stowarzyszenia Kolei, który podkreslil, ze realizacje projektu mozna przyspieszyc dzieki budowie jej wielu czesci symultanicznie w róznych rejonach.

    Wielu z rosyjskich prelegentów powolalo sie na niedawna decyzje rzadu, dzieki której projekt w Ciesninie Beringa jest realna opcja w ramach programu „Rozwój dalekiego wschodu i regionu Bajkalu do roku 2013”. Na spotkaniu 10 kwietnia poswieconym rozwojowi kolei szef rosyjskich kolei, Wladymir Jakunin, przedstawil plan budowy 3 500 km kolei laczacej prawy brzeg rzeki Lena z Ciesnina Beringa. Caly projekt ma kosztowac 65 mld USD i po zakonczeniu obslugiwac transport 3% swiatowego przewozu frachtu.

    Gubernator Hickel, od wielu lat popierajacy idee budowy tunelu, wystapil z apelem o zaprzestanie wojen i rozpoczecie inwestycji w tego rodzaju wielkie projekty, jak tunel laczacy Syberie i Alaske. Wyrazil on przekonanie, ze tylko takie podejscie jest gwarancja trwalego pokoju. Podobny apel zawierala tez odczytana na konferencji przez dr Jonathana Tennenbauma prezentacja LaRouche’a. Jest on znany w Rosji jako promotor amerykanskiego systemu ekonomii fizycznej i budowy nowoczesnej sieci infrastruktury oraz wspólautor wydanego w 1997 r. raportu „Eurazjatycki most ladowy: nowy szlak jedwabny”. Rapot ten proponowal nie tylko budowe nowoczesnej kolei oraz tunelu w Ciesninie Beringa, ale równiez elektrownie jadrowe oraz siec nowych miast skupionych wokól nowoczesnego przemyslu.

    Prezentacja LaRouche’a zawierala ostrzezenie przed krachem globalnego systemu finansowego. Na kwestie ta zwrócil równiez uwage Maksym Bystrow, wiceprezes Federalnej Agencji ds Specjalnych Stref Gospodarczych. Podkreslil on koniecznosc uregulowania rynków finansowych i skierowania funduszy na produktywne inwestycje, np. infrastrukture. Zauwazyl tez, ze tego rodzaju projekty wymagaja finansowania ze strony panstwa i wladz lokalnych, gdyz prywatne interesy nie sa zazwyczaj zainteresowane inwestowaniem w tego rodzaju dlugoterminowe projekty jak, np. tunel pod Ciesnina Beringa.

    Warto wspomniec, ze idea budowy polaczenia miedzy Syberia a Alaska zostala poraz pierwszy przedstawiona przez Amerykanów pod koniec XIX wieku, w okresie prezydentury Abrahama Lincolna, kiedy pod kierownictwem takich ekonomistów jak Henry Carey budowano w Stanach koleje laczace wschodnie i zachodnie wybrzeze Ameryki. W Rosji promotorem budowy kolei byl Dmitrij Mendelejew.
    http://www.instytutschillera.org/biul/2007/07biul07.html

  9. Hasso C. said

    Polecam to video dla anglojezycznych bo pokazuje cale spektrum klamliwych ale i chwytliwych argumentow uzywanych przez antyrosyjska propagande, jak rowniez skuteczne kontrargumenty w najlepszym wydaniu (Stevena Cohena, i w mniejszym stopniu Posnera).

  10. JerzyS said

  11. JerzyS said

    akt. 22.06.2002, 14:29
    Co ma Lepper do Schillera?
    W środę w radiowej Trójce poseł Platformy Obywatelskiej
    i były szef kontrwywiadu Urzędu Ochrony Państwa Konstanty Miodowicz
    powiedział, że służby specjalne już wiele lat temu sygnalizowały
    , że Lepper i jego formacja są inspirowani przez czynniki zewnętrzne.

    Miodowicz przypomniał też, że stwierdzono, iż jedna z takich organizacji to finansowany w niejasny sposób Instytut Schillera – organizacja anarchistyczna, która powstała i została zdelegalizowana w USA, po czym przeniosła się do Niemiec. Jego działania godzą w integrację europejską, zmierzają też do zdobycia wpływów w krajach postkomunistycznych. W zasięgu zainteresowań Instytutu znalazł się też Andrzej Lepper – powiedział poseł PO.

    O Instytucie Schillera zaczęło być głośno w polskiej prasie na początku 1999 r. w związku z osobą Leppera i blokadami szos przez „Samoobronę”. Tygodnik Wprost w numerze 7 z 1999 r. przytoczył wypowiedź Andrzeja Potockiego, rzecznika UW, który stwierdził, że Lepper był w przeszłości finansowany przez Instytut.

    Zdaniem Potockiego, jest to faszystowska organizacja amerykańsko-niemiecka, stawiająca sobie za cel zbudowanie narodowosocjalistycznej, totalitarnej Europy, niechętnej Unii Europejskiej. Lepper kilka lat temu miał jakoby przejść specjalny kurs w miejscowości Laatzen koło Hanoweru. Siedziba organizacji jest pilnie strzeżona i niedostępna – wspominał na łamach „Wprost” jeden z niedoszłych gości Instytutu.

    Z kolei tygodnik Polityka w nr 6 z 1999 roku przytoczył wypowiedź Janusza Bryczkowskiego, współpracującego dawniej z Lepperem. Jego zdaniem, lider Samoobrony gościł w niemieckiej siedzibie Instytutu Schillera na szkoleniu. Lepper nigdy tym informacjom nie zaprzeczył. „Polityka” napisała, że fakt jego pobytu w hamburskiej willi tajemniczej organizacji potwierdziły też inne osoby.

    „Polityka” napisała także, że założyciel Instytutu, Amerykanin Lyndon LaRouche to biznesmen z politycznymi aspiracjami, który za oszustwa podatkowe spędził kilka lat w więzieniu.
    Kierowany przez jego żonę Instytut infiltrował m.in. Rosję i kraje Europy Wschodniej.

    Wysłannicy LaRouche’a kontaktowali się z partiami i organizacjami, które sprzeciwiały się jednoczeniu Europy.

    Instytut jest przeciwnikiem Banku Światowego i giełdowego obiegu pieniądza.

    Jeden z byłych wysokich szczeblem urzędników MSW powiedział wówczas „Polityce”, że w latach 90. LaRouche przyjeżdżał do Polski zawsze z Rosji. Uważano go za trockistę i awanturnika politycznego. MSW początkowo odmawiało mu wizy, ale wskutek nacisków z niektórych kręgów kościelnych ustąpiło.

    Na wykładach Instytutu Schillera bywali m.in. reżyser filmowy Bohdan Poręba oraz Roman Wierzbicki, przewodniczący „S” RI.

    Pisarz Henryk Gaworski, uważany dawniej za piewcę Mieczysława Moczara, który współpracował prze pewien czas z Lepperem stwierdził, że Instytut finansował działalność szefa Samoobrony.

    Na stronach internetowych Instytutu Schillera czytamy, ze jest to międzynarodowy ruch filozoficzno-polityczny, kierowany przez amerykańskiego ekonomistę, Lyndona LaRouche’a, działający od 1990 r. w Polsce. Organizuje seminaria i wykłady poświęcone ekonomii, kulturze i nauce, a także obecnej politycznej i strategicznej sytuacji na świecie. Polski oddział Instytutu Schillera publikuje kwartalnik „Nowa Solidarność”.

    W 1990 r. Instytut zorganizował pierwszą konferencję w Polsce dla związkowców „Solidarności” ze Stoczni Gdańskiej.

    Ostrzegał przed terapią szokową MFW oraz wolnorynkowymi propozycjami Georgea Sorosa i Jeffrey Sachsa.

    Inne konferencje Instytut organizował wspólnie z PZKS, Solidarnością RI, miał też kontakty ze związkowcami z „Solidarności ’80”.

    Kilkakrotnie organizował spotkania ze studentami i wykładowcami Uniwersytetu Łódzkiego, Uniwersytetu Warszawskiego, Politechniki Warszawskiej i ATK. (mag)
    IAR

  12. JerzyS said

    Jak ustalił „Super Express”, jedną z największych tajemnic skrywanych przez kandydatkę PiS na premiera Beatę Szydło (52 l.) jest to, że była szkolona w Stanach Zjednoczonych.

    Wybrali ją osobiście Amerykanie, bo uznali, że ma przywódcze cechy i nadaje się w przyszłości na lidera polskiej sceny politycznej.

    Jest 2004 rok. Beata Szydło ma za sobą już bogatą przeszłość samorządową. Była burmistrzem w Brzeszczach i radną małopolskiego sejmiku. Lada dzień dostanie się do Sejmu z list PiS.

    To właśnie wtedy amerykańska ambasada dostrzega prężną działaczkę i zaprasza ją na wyjątkowe szkolenia do Stanów Zjednoczonych.
    – „The International Visitor Leadership” to szkolenia prowadzone przez Departament Stanu USA, do których wybierane są wyłącznie osoby mające szansę w przyszłości zostać liderami w dziedzinach polityki, mediów czy biznesu.
    Do programu nie można się zgłosić, tylko trzeba być wytypowanym przez stronę amerykańską –
    czytamy na stronach ambasady USA w Polsce.

    Poza Szydło szkolenie ukończyli także inni znani polscy politycy, m.in.:
    Bronisław Komorowski (63 l.),
    Donald Tusk (58 l.),
    Aleksander Kwaśniewski (61 l.),
    Hanna Suchocka (69 l.)
    i Kazimierz Marcinkiewicz (56 l.).

    Szydło ze szkolenia była zadowolona.
    – Czas spędzony w Waszyngtonie wiele mnie nauczył
    – napisała na swojej stronie internetowej.

    Czy dzięki temu będzie faworytką podczas poniedziałkowej debaty?
    Zapytaliśmy o to jednego z uczestników amerykańskiego szkolenia, byłego wiceszefa MSZ Witolda Waszczykowskiego (58 l.),
    który uczestniczył w podobnym programie kilkanaście lat temu.

    – Takie szkolenie daje jej przewagę.
    Uczy bowiem zachowań merytorycznych, ale też amerykańskiego luzu.
    Uczy, jak przyciągnąć odbiorcę, np. rozluźniającym żartem.
    Debata w jej wykonaniu na pewno nie będzie nudna
    – uważa Waszczykowski

    http://www.se.pl/wiadomosci/polityka/amerykanie-szkolili-szydo-tylko-w-super-expressie_705479.html

  13. Hasso C. said

    Panie Jerzy, moja kwalifikowana (uwazam 🙂 opinia o Institucie Schillera i jej ojcu duchowym Lyndonie LaRouchu: to nieszkodliwi maniacy. Spotkalem ich reprezentantow w Kopenhadze, krecili sie wokol konferencji klimatycznej. Probowali mnie skromnego zachecic do wspolpracy. Lyndon LaRouche jest juz bardzo stary,a nie wychowal sobie nastepcow, procz zony, poczciwej Niemki. Jego idee fixe jest, ze sprawy swiata sa kierowane przez City of London a jego idealem – Franklin D. Roosevelt i jego „American System” z New Deal i innymi programami. Czyli lekarstwo na zapasc ekonomiczna to budowa infrastruktury, szybkich kolei przez Eurazje, jak najwieksza wspolpraca z Rosja i Chinami etc. Kiedys napisalem do niego i zapytalem o lobby zydowskie. On odpowiedzial ostroznie, ale widac, ze ten temat jest mu wazny. Co nie przeszkadza, ze jeden z jego najlepszych analitykow to Jeffrey Steinberg, „nasz”.

  14. JerzyS said

    Opowiadał mi jeden senator , że na spotkanie w sejmie przyszło zaledwie kilkunastu parlamentarzystów,
    ponieważ pozostali stchórzyli , bo zostali poinformowani , że Larouche i Instytut Schillera , to niemiecka agentura!:)

    A w tym czasie polski kontrwywiad zlikwidował DZIAŁANIA NA FRONCIE SOJUSZNYCZYM!

  15. Hasso C. said

    Nie dziwie sie, ze w czasach Linkolna mysleli o budowie polaczenia alaska-syberia. Linkoln byl finansowany przez Carnegich i innych kolejowych magnatow.

  16. JerzyS said

    Panie Hasso

    Po owocach ich poznacie:
    „Ostrzegał przed terapią szokową MFW oraz wolnorynkowymi propozycjami Georgea Sorosa i Jeffrey Sachsa.”

  17. Dinozaur said

    *Pytanie : Czy sołtysina z Chobielina umi po rusku ?

    P.S. Condoleeza Rice zaczęła swoją działalność od nauczenia się
    bukwów .

  18. revers said

    Konstanty Miodowicz
    powiedział, że służby specjalne już wiele lat temu sygnalizowały
    , że Lepper i jego formacja są inspirowani przez czynniki zewnętrzne.

    I kto zdjal Leppera przez znango wszystkim seryjnego samobojce? czynniki zewnetrzne , czy wewnetrzne? bo nawet marszalek knesejmu M.Borowski odgrazal mu sie w sejmie – czy jest pan tego swiadomy co pan panie Lepper mowi. Dotycy tez Miodowicza. Nie tak usuwa sie oponentow politycznych lub patrzacych na rece wladzy inaczej

  19. Hasso C. said

    Panie Jerzy, ja nie odmawiam Laruszowi jakiejs racji: infrastruktra to jest dobra inwestycja dla spoleczenstw, a i ich analizy w EIR sa interesujace. Ale faktem jest, ze Org. Larusza nie ma zadnego realnego wplywu na cokolwiek, i trzyma sie dzieki energii czlowieka starego (ktorego osobiscie cenie), ale ktora sie rozpadnie w momencie gdy zabraknie jego energii i jego kontaktow z fundatorami.

    Jest jeszcze sprawa takich ludzi, jak Webster Griffin Tarpley, niegdysiejszy wspolpracownik Larusza, ktory teraz robi na swoje, i torpeduje Trampa jak tylko moze, wscieka sie na Brexit itd. Moze dlatego musial odejsc od Larusza.

  20. JerzyS said

    Za polski oddział Schiller-Institut odpowiadała pani Anna Kaczor po mężu chińczyku Anna Kaczor Wei.
    Było polskie wydanie periodyku „Nowa Solidarność.
    W Rosji np udzielał się w ruchu ekonomista Glazyev -autor Fizyczeskaja ekonomia
    polecam
    http://www.larouchepub.com/pr/1999/glazyev_book_pr_991203.html
    =============================================
    OSTFORSCHUNG
    [Kliknij by zobaczyć obrazek w pełnym rozmiarze]http://www.german-foreign-policy.com/img/GFP_Titel_pl_on.jpg

    Na to zabrakło pieniędzy już 12.11.2006

    http://www.german-foreign-policy.com/pl/news/

    W angielskiej wersji działa do dziś, a Polska zamiast kilka złotych wydać na ten portal to topi miliony w błocie

    ten apel pozostał bez odpowiedzi

    Wsparcie finansowe
    jest pilnie potrzebne dla german-foreign-policy.com, by móc dalej utrzymywać międzynarodowe wydania naszego serwisu informacyjnego. german-foreign-policy.com ukazuje się w czterech językach. Koszty tłumaczeń stanowią ponad jedną trzecią naszych wydatków.

    Chcielibyśmy móc informować Państwa jeszcze częściej i jeszcze bardziej regularnie na tematy dotyczące rozwoju niemieckiej polityki zagranicznej – krytycznie i niezależnie od źródeł państwowych. german-foreign-policy.com nie utrzymuje żadnych relacji finansowych z niemieckimi instytucjami rządowymi ani związanymi z nimi organizacjami polityki zagranicznej. Tylko dzięki temu możemy informować Państwa w sposób bezstronny i nieuprzedzony o światowych interesach niemieckiej polityki zagranicznej. Jesteśmy przez to zdani na prywatne wsparcie czytelników naszego serwisu.

    german-foreign-policy.com ukazuje się w języku angielskim, francuskim oraz polskim do tej pory za darmo. Chcielibyśmy zachować tę ofertę w takim darmowym kształcie, jeśli uda nam się znaleźć hojnych darczyńców. Jako redakcja cieszymy się z każdego datku, nawet jeśli może on wydawać się niewielki.

    Przelew bankowy w ramach większości krajów Unii Europejskiej jest prosty i realizowany w Państwa banku na warunkach krajowych. Jeśli korzystają Państwo z german-foreign-policy.com poza UE a chcieliby Państwo nas wesprzeć finansowo, prosimy o kontakt e-mailowy, wyszukamy najtańszą formę przelewu. Jeśli rozważają Państwo możliwość przekazania nam większej sumy pieniędzy, proponujemy osobistą rozmowę. Z Państwa pomocy ucieszymy się nie tylko my, lecz także wielu międzynarodowych obserwatorów niemieckiej polityki zagranicznej!

    German News Information Services GmbH
    Kto-Nr. 29 30 08
    Kreissparkasse Köln
    BLZ 370 502 99
    IBAN DE03 3705 0299 0000 2930 08
    BIC COKSDE33

  21. Hasso C. said

    Nie wiedzialem, ze Glazev ma kontakty z Laruszem i jego ruchem. Jesli tak, to tylko dobrze swiadczy o Laruszu, dla akademika Glazeva mam jak najwiekszy szacunek.

    A tak bardziej na filozoficzna note: uwazam, ze dla Rosji model gospodarki z duza rola panstwa jest najlepszy. Nie jestem pewien, czy to samo mozna powiedziec o USA gzie juz sa kolosalne koncerny z wielka wiedza praktyczna i technologiami. Dla obu gospodarek i krajow podstawowa rzecza jest upanstwowic banki centralne i podporzadkowac ich dzialanie potrzebom gospodarki i rozwoju, jak to mialo miejsce w ZSRR (i 3 Rzeszy – choc tam niedobrze sie skonczylo). Pytanie, czy kiedykolwiek powstanie sila zdolna obalic obecny system monetarny w USA i, tym samym, w Rosji i reszcie swiata. To jest podstawa wladzy obecnej globalnej elity.

  22. NICK said

    Panie Hasso. (15). To jeden z wielu linków:
    https://nortonsafe.search.ask.com/web?geo=&prt=cr&o=APN11908&chn=&ver=&tpr=5&q=Rosjanie+chc%C4%85+po%C5%82%C4%85czy%C4%87+Syberi%C4%99+z+Alask%C4%85&ots=1468344408285

    Co Pan nato?

  23. Hasso C. said

    Ad 22 Swietny pomysl. LaRouche opowiada o tym od dawna. Dla pewnych towarow to moze byc dobre, a wiekszosc i tak najtaniej statkami. Zeby tylko tak sie nie skonczylo, ze oblowia sie oligarchowie za pieniadze podatnika.

Sorry, the comment form is closed at this time.