Dziennik gajowego Maruchy

"Blogi internetowe zagrażają demokracji" – Barack Obama

Zapomniana armia

Posted by Marucha w dniu 2016-07-15 (piątek)

Było ich ponad 170 tysięcy żołnierzy zaangażowanych w ochronę ludności i walkę z okupantem, pasmo sukcesów, a potem prześladowania i wielkie milczenie. Taki los zgotowano zapomnianej armii.

Nierozerwalnie związani z ruchem ludowym, byli potężną siłą, z którą musiał się liczyć niemiecki okupant. I już od 1941 roku aktywnie działali, szczególnie na południowym wschodzie Polski.

Ich losy mogłyby posłużyć za kanwę niejednego sensacyjnego filmu i niejednej książki o wojennych losach. Ich hasłem, wypisanym na sztandarze Komendy Głównej, było „Żywią i bronią”. Poznajcie Bataliony Chłopskie.

Mieszkańcy wsi najliczniej włączyli się w działalność konspiracyjnego ruchu ludowego. Wysiłek organizacyjny ludowców. Finalnie pełną siecią konspiracyjną objęto 10 województw, około 170 powiatów, ponad 1000 gmin i przeszło 8 tysięcy gromad. Tylko w kierownictwach wszystkich szczebli pracowało około 50 tysięcy osób, którzy prowadzili aktywność konspiracyjną i wojskową.

Jednak to nie liczba zaangażowanych osób decydowała o sile i znaczeniu ruchu ludowego w okresie okupacji.

Jednym z największych osiągnięć konspiracyjnego ruchu ludowego było powołanie w 1940 roku do życia własnej organizacji zbrojnej – Batalionów Chłopskich.

Zorganizowano wszystko od podstaw. Była to organizacja demokratyczna, ideowa i głęboko zaangażowaną w walkę o niepodległą Polskę. Bataliony Chłopskie działały w całym kraju, również na Kresach Wschodnich, pod okupacją sowiecką i niemiecką.

Rozbudowa oddziałów następowała bardzo dynamicznie. W 1944 r. zrzeszonych było ponad 157 tys. żołnierzy. Bieżącą walkę z okupantem prowadziło 70 oddziałów partyzanckich i około 400 Oddziałów specjalnych. Bataliony Chłopskie pierwsze przystąpiły do otwartych walk przeciwko okupantowi. Występując w obronie wysiedlanej ludności Zamojszczyzny żołnierze stoczyli bitwy pod Wojdą, Zaborecznem i Różą. Te działania zapoczątkowały walkę w całym kraju.

Ale Bataliony Chłopskie to nie tylko walka zbrojna i działania sabotażowo-dywersyjne. Dużą wagę przywiązywano do patriotycznego oraz ideowego wychowania. Bardzo ważny był rozwój kulturalny i bezwzględna walka z anarchią i bandytyzmem, które zaczęły wówczas ogarniać obszary pozamiejskie.

Wojenny czas sprzyjał chaosowi. Bataliony Chłopskie z powodzeniem przejęły rolę organizacji, która trzymała te niekorzystne zjawiska pod kontrolą. Kluczową rolę odgrywało wychowanie, kształcenie i formowanie charakterów ludności wiejskiej. Ogromna praca edukacyjna to również prasa. Kolportowano 140 tytułów podziemnej prasy ludowej, prowadzono tajne nauczanie, a w tym szkolenie własnej kadry oficerskiej i podoficerskiej oraz żołnierzy. Aktywnie współpracowano z Kościołem, w działania te było zaangażowanych setki księży. Bez nich wiele działań byłoby niemożliwych.

W szczytowym momencie funkcjonowało ponad 800 tajnych kompletów na wsi. Były one zorganizowane na poziomie szkoły podstawowej i średniej. Tajne drukarnie Batalionów Chłopskich drukowały podręczniki i skrypty dla szkół i uczelni. Konspiracyjny ruch ludowy i jego organizacja zbrojna jako jedyne w kraju obchodziły w czasie okupacji Święto Ludowe.

Znaczącymi oddziałami konspiracyjnego ruchu ludowego na wsi były istniejące od 1941 roku Związek Pracy Ludowej „Orka” i Ludowy Związek Kobiet, liczący około 20 tys. osób. Z jego szeregów rekrutowały się członkinie Zielonego Krzyża. Te dziewczyny i kobiety pełniły w konspiracji szereg odpowiedzialnych funkcji, były obecne we wszystkich formach walki z okupantem. W latach okupacji konspiracyjny ruch ludowy odgrywał dominującą rolę na polskiej wsi. To właśnie tam znajdowało się niezwykle istotne zaplecze dla działań partyzanckich. Bez poparcia chłopów nie funkcjonowanie leśnych oddziałów byłoby niemożliwe.

Dzięki rozbudzonym postawom patriotycznym i otwartości, środowiska wiejskie były azylem dla osób prześladowanych i poszukiwanych przez okupanta. Dzięki wrodzonej zaradności oraz lepszemu niż w miastach zapleczu dla egzystencji materialnej, polska wieś żywiła kraj i okazywała daleko idącą pomoc wysiedlonymi. Różne formy pomocy, często organizowanej przez Bataliony Chłopskie i ruch ludowy, pozwoliły ocalić od niechybnej śmierci wiele tysięcy Polaków, Żydów oraz osób innych narodowości, w tym jeńcom wojennym.

Barbarzyńskie represje spadające na wieś na zasadzie odpowiedzialności zbiorowej zahartowały chłopską wolę walki o wolność Polski oraz umocniła wiarę w sens niesionej pomocy potrzebującym. Warto podkreślić, że także dzięki wysiłkom ludowców – żołnierzy Batalionów Chłopskich część Polaków na Wołyniu uniknęła strasznego ludobójstwa z rąk banderowców.

Za działanie konspiracyjne i walkę z wrogiem, za patriotyzm i ofiarność społeczeństwo wiejskie zapłaciło wysoką cenę – krwią i życiem mieszkańców wsi, a także zniszczeniem dorobku całych pokoleń. Ponad 7 tysięcy żołnierzy Batalionów oddało życie w walce, setki tysięcy chłopów i mieszkańców wsi zostało zamęczonych przez wroga. Ponad osiemset wsi spacyfikowano i spalono, wielu mieszkańców spalono żywcem lub wymordowano w zbrodniczy sposób. Setki tysięcy ludzi deportowano do robót przymusowych na terenie III Rzeszy.

Jesienią 1942 roku Bataliony Chłopskie przeszły do bardziej aktywnej walki partyzanckiej. Współpracowano także aktywnie ze wszystkimi pozostałymi organizacjami podziemnymi, niejednokrotnie wspólnie tocząc ciężkie walki przeciwko Niemcom. Bliska współpraca z Armią Krajową zaowocowała zwiększeniem skuteczności zwiadowczej i bojowej obu organizacji.

Koniec wojny oznaczał zaprzestanie walk. Bataliony Chłopskie okazały się jedną z największych polskich podziemnych armii, wykonując w okresie 1940-1945 ponad 6 tysięcy akcji bojowych i tocząc blisko tysiąc bitew i potyczek z nieprzyjacielem.

Rozsądek, planowanie działań z uwzględnieniem konsekwencji i zaangażowanie w walkę dla Polski, zbudowane na wartościach ruchu ludowego, ochroniły wielu Polaków przed wojennymi zawieruchami i dlatego w wielu miejscowościach Kielecczyzny oraz Małopolski pamięć o bohaterach jest jeszcze bardzo żywa. Echa tamtego programu można odnaleźć dzisiaj odnaleźć w programie Polskiego Stronnictwa Ludowego.

Bataliony Chłopskie były drugą, po Armii Krajowej, siłą militarną w okupowanej Polsce. Ich hasło, „Żywią i Bronią”, było ideologicznym kręgosłupem, który na wiele lat zdefiniował sposób działania tej organizacji. Zawsze mieli na względzie dobro ludności. Pozytywistyczne idee ruchu ludowego, budowania u podstaw i troski o drugiego człowieka, przyniosły dobre efekty.

Niestety bardzo wielu żołnierzy Batalionów Chłopskich było później prześladowanych przez nowe władze, narzucone przez Związek Radziecki. Polowały na nich tzw. szwadrony śmierci UB, członków Batalionów zamykano w więzieniach. Komunistyczne struktury zgotowały im straszliwy los, torturowani i prześladowani, często skazywani na karę śmierci. Chciano ich skazać na zapomnienie.

A przecież ta zapomniana armia odegrała doniosłą rolę na polskiej wsi i dzisiaj warto wrócić do tych wydarzeń, przypomnieć jak ważne jest mądre i odpowiedzialne postępowanie. Gdy przeglądam gazety z tamtych czasów widzę te same sprawy, te same pytania, które i my dzisiaj sobie stawiamy. Różni się technologia, ale wyzwania mamy podobne. Wyciągajmy wnioski z historii, bo jest ona najlepszą nauczycielką życia.

Piotr Zgorzelski
Autor jest posłem PSL
http://mysl-polska.pl

Komentarzy 17 to “Zapomniana armia”

  1. La Reine Toronto said

    To smutne ze nasi chlopi z Batalionow Chlospskich byli z drwina ignorowani przez Armie Krajowa, ktora wysmiewala tych zolnierzy….
    Dobry artykul i potrzebny zeby wreszcie mowic prawde o ruchu konspiracyjnym w czasie II wojny swiatowej.

  2. Archer said

    Akurat zdegenerowana menażeria z Pracy Swoim Ludziom nie powinna się podpinać pod W. Witosa (który był wybitnym politykiem), ani Batalionów Chłopskich, bo nie mają z nimi nic wspólnego z wyjątkiem nazwy swojej partyjki. Jakby Wincenty Witos wstał z grobu i zobaczył tą dzisiejszą „PSL”, to tych „ludowców” kazałby wytrzaskać po mordzie i ze schodów zrzucić.

    Dotychczas rolnicy się bali o KRUS i głosowali za tą zafajdaną partyjką. PiSiaki powiedzieli że nie będą likwidować KRUS-u, to w przyszłych wyborach jest nadzieja że nie zobaczymy tego „PSL-u”.

    Wiemy, wiemy… ale w tej chwili nie o to chodzi.
    Admin

  3. błysk said

    Zgadzam się z 1. Warto by nieco więcej napisać o walkach Batalionów Chłopskich , o ich dowódcach ; wymienić tytuły prasy konspiracyjnej ,dodać losy BCH po wojnie ,dzieje ich dowódców.

  4. JO said

    Teraz polska wies likwiduja. Wies… – Serce Narodu.

  5. ,... said

    @ 1,4 Misjonarze zagraniczni to chłopcy ze wsi i małych miastecze, oraz politycy i generałowie:

    http://literat.ug.edu.pl/mariakon/017.htm
    http://www.bibliotekapiosenki.pl/A_jak_poszedl_krol_na_wojne
    https://www.youtube.com/watch?v=q6ciuQWxd5w Maria Konopnicka „A jak poszedł król…” Czyta: Bogdan Dmowski Published on May 4, 2015

    A jak poszedł król na wojnę,
    Grały jemu surmy zbrojne,
    Grały jemu surmy złote
    Na zwycięstwo, na ochotę…

    A jak poszedł Stach na boje,
    Zaszumiały jasne zdroje,
    Zaszumiało kłosów pole
    Na tęsknotę, na niedolę…

    A na wojnie świszczą kule,
    Lud się wali jako snopy,
    A najdzielniej biją króle,
    A najgęściej giną chłopy.

    Szumią orły chorągwiane,
    Skrzypi kędyś krzyż wioskowy…
    Stach śmiertelną dostał ranę,
    Król na zamek wraca zdrowy…

    A jak wjeżdżał w jasne wrota,
    Wyszła przeciw zorza złota
    I zagrały wszystkie dzwony
    Na słoneczne świata strony.

    A jak chłopu dół kopali,
    Zaszumiały drzewa w dali.
    Dzwoniły mu przez dąbrowę
    Te dzwoneczki, te liliowe…

    Maria Konopnicka

  6. NICK said

    Nie mogę. Nie mogę się nie odezwać. Przez pamięć mego dziadka.

    Chłopskie. Bataliony. Najbardziej patriotyczne ze innych.

  7. RomanK said

    Nie walczyli dla krzyzy i slawy
    Partyzancki ich los taki jest…
    Tlko w polu , gdzies krzyzyk koslawy
    Czasem mokry od dziewczecych lez……

  8. POLACY = STADLO POLSKICH DURNYCH DOJONYCH na lewo i PRAWO BARANOW z zacisnieta piescia w kieszeni? CZYZBY?? Pomysl o tym jeszcze dzisiaj albo TERAZ, natychmiast. i rabnij piescia w stol. I NIE DAJ SIE!!! said

    URODZILEM sie na tzw WSI, polskiej wsi jestem synem CHLOPA I CHLOPKI POLAKOW z krwi i kosci i JESTEM Z TEGO NIEZWYKLE DUMNY to os mojego zycia duma moja ze pochodze z POLSKIEJ WSI i od tych ludzi. Czar tego miejsca polskich pol, lasow, zapach jagod, ogniska i pieczonych zmniakow i bycie z nimi tymi ludzimi, prosci, spracowani dobrzy szlechteni miujacy polska ziemie ponad wszytko. Nikt i nic ich NIGDY NIE POKONALO a z upodlenia i niewolnictwa pod batem PANA, PLEBANA I CHAZARA podniesli sie z ich godnoscia i niezlomna miloscia do Polski.

  9. JO said

    ad.7.Szczegolnie to –
    „…niewolnictwa pod batem PANA, PLEBANA..”

    Widac jaki to z cibie : „CHAZARA” :))) – bo to pewne, ze nie jestes czlowieku z Polskich Chlopow….

  10. POLACY = STADLO POLSKICH DURNYCH DOJONYCH na lewo i PRAWO BARANOW z zacisnieta piescia w kieszeni? CZYZBY?? Pomysl o tym jeszcze dzisiaj albo TERAZ, natychmiast. i rabnij piescia w stol. I NIE DAJ SIE!!! said

    Mylisz sie kolego. Polski chlop byl niewolnikiem do 1914 roku. Przypisany do ziemi to nic ale do PANA, PLEBANA i CHAZARA co pasozytowali na nim. Murzyni byli wolni od 1861 zas polski chlop nie. Tzw szlachta przy pomocy idiotow plebanow uczynila z tej osnowy polskosci POLSKIEGO CHLOPA NIEWOLNIKOW pozniej w juz w 16 wiedu doszedl ARENDARZ-CHAZAR. Wszak polski PAN nie mogl robic heszeftoe (jako prawy katolik). Przybysz turecki altajski byl w POLSCE CZLOWIEKIEM wolnym nawed nie podlegal polskim sadom, zas gdy dodatkowo zmienil wiare na katolicka to zostawal SZLACHCICEM. PARANOJA nie bylo bardziej idiotycznego kraju na swiecie jak tenze polski. Nic dziwnego ze na koncu teg GLUPI TWOR utworzony przez SZLACHETNYCH IDIOTOW zniklan z mapy Europy. Chazar OBCY byl wolny byl szlachcicem a polski CHLOP NIEWOLNIKIEM To jest ta najwieksza CHANBA POLSKI NIEWOLNOCTWO POLSKIEGO CHLOPA, CHANBA na wieki.

  11. RomanK said

    ad 9 i 10……
    Psijuch jestes……anonim!
    podisujacuy sie palcem ponizszym gownem:
    POLACY = STADLO POLSKICH DURNYCH DOJONYCH na lewo i PRAWO BARANOW z zacisnieta piescia w kieszeni? CZYZBY?? Pomysl o tym jeszcze dzisiaj albo TERAZ, natychmiast. i rabnij piescia w stol. I NIE DAJ SIE!!! said

    ……i NIC wiecej~! szmaciarzu!

  12. Zenon K. said

    Henryk Strąpoć ps. „Mewa”, żołnierz Batalionów Chłopskich, rusznikarz-samouk, był twórcą niezwykłej jak na swoje czasy konstrukcji pistoletu maszynowego. Nie znając zasad budowy i działania pistoletu maszynowego (za sanacji zbudował sobie jedynie pistolet samopowtarzalny), wymyślił go niejako „od nowa”, stosując rozwiązania, które światowy przemysł zbrojeniowy rozpowszechni dopiero dekadę później. W okresie lato 1943- lato 1944 w rzemieślniczych, konspiracyjnych warunkach powstało 11 egzemplarzy pistoletu maszynowego, nazwanego na cześć żołnierzy BCh- po prostu „Bechowiec” . Był on celny i niezawodny dzięki swojej nowoczesnej konstrukcji. Jego niewielkie rozmiary i gładka, niemal opływowa powierzchnia, powodowały, że znakomicie nadawał się do działań dywersyjnych i partyzanckich, zwłaszcza, do ukrywania pod ubraniem. Broń konstrukcji Strąpocia pewnością nie ustępowała parametrami seryjnym pistoletom maszynowym tamtej epoki, a pod względem zastosowanych rozwiązań konstrukcyjnych- deklasowała je.
    Polak potrafi! 🙂

  13. La Reine Toronto said

    Na koniec: jeszcze jeden dowod na to ze polscy wloscianie/ chlopi zawsze bronili i beda *(?) polskiej ziemii…bez wzgledu na walke o stolki i przywodztwo w narodzie. To dzieki wloscianom/chlopom zachowalismy swoja tradycje i jezyk a takze kulture duchowa i spoleczna, a materialna juz tylko prawie w skansenach….?

    Jeszce raz wspomne ze moj sp. Ojciec walczyl w BCh w Kieleckiem i potem po wojnie byl poniewierany przez AK’owcow. Zawsze dranstwo rozdrabnia Ojczyzne na kawalki…ja lepszy niz ty bo nie bo gorszy…etc.

    KU Chwale poleglych zolnierzy z BCh! amen

  14. POLACY = STADLO POLSKICH DURNYCH DOJONYCH na lewo i PRAWO BARANOW z zacisnieta piescia w kieszeni? CZYZBY?? Pomysl o tym jeszcze dzisiaj albo TERAZ, natychmiast. i rabnij piescia w stol. I NIE DAJ SIE!!! said

    Do ROMANA K. Kolego powolujesz sie na polskie patriotyczne smutne wiersze o …poleglym POLAKU CHLOPIE gdzies w polu, ktos daj krzyz na jego grobie. To jest istota rzeczy i typowy obrazek: POLAK polegl w walce z BANDYTAMI BESTIALI NIEMIECKIMI (kazdy z nich mial na pasie napis: BOG z NAMI), w walce z AK, w walce z NKWD, w walce z KIM? Istotne jest ze polegl musial walczyc z tami obcymi lub lokalnymi BESTIAMI. Wstydzisz sie ze jestes dojonym BARANEM i w dodatku glupim? Ja tez sie wstydze ze jestem DURNAM DOJONYM BARANEM, ze tzw. polskie Elity tzn. POLSKA SZLACHTA tak ten kraj zabagnila, wykorzystala, zniszczyla i oddala na kocu w obce rece. To Polscy PANOWIE zdewastowali ten kraj. Jak czytam historie Polski to czasami wydaje mi sie ze czytam BAJKI o nieskonczonej glupocie POLSKIEJ SZLACHTY, wstyd, zdrada i jeden wielki skandal.
    Stanislaw Pikulski.

  15. Swarozyj Krug said

    ad 10

    ” Chazar OBCY byl wolny byl szlachcicem a polski CHLOP NIEWOLNIKIEM ”
    Tak bywalo…gdy to do herbow eskimosow przyjeto…a po powstaniu styczniowym „oni” przejeli wiele majatkow wraz z herbem i nazwiskiem…poczytajcie „Anielke”

    W „Starej basni” wolni KMIECIE BRONIA wolnosci.

    Popiel ma za ZONE OBCA…

    Mieszko mial z azone OBCA

    …itd

  16. Snake Pliskin said

    Re: 10 To wszystko było dawno temu i oczywiście prawda, ale teraz to historia prawie starożytna. Dzisiaj nasi ciemiężyciele używają bardziej wyrafinowanych metod zniewalania, o których ludzie nie mają zielonego pojęcia. Wbrew pozorom w dalszym ciągu jesteśmy przypisanymi do ziemi niewolnikami/chłopami pańszczyźnianymi i w dalszym żyjemy na folwarkach, czy jak kto woli, plantacjach. Wszystkie państwa (folwarki, plantacje) to korporacje/firmy. Każde z tych państw/folwarków/plantacji ma swojego właściciela, który z tej firmy czerpie dochody. W obrębie każdego państwa/korporacji/firmy/folwarku/plantacji działają mniejsze korporacje/firmy, a wśród nich my, STADO DURNYCH DOJONYCH NA LEWO I PRAWO BARANÓW, którzym pozwala się wierzyć, że jesteśmy „wolni”. W rzeczywistości my również w naszym codziennym życiu operujemy jako korporacje/firmy. Tzw. osoby fizyczne jak i prawne, to przecież nic innego jak korporacje. Korporacjami są zarówno BUNDESREPUBLIK DEUTSCHLAND – FINANZAGENTUR GmbH, PKO, URZĄD MIASTA PIPIDÓWKA jak i JAN KOWALSKI. Każda z tych korporacji ma swojego właściciela, który czerpie z niej dochody. Jestem pewien, że również i Ty nie masz pojęcia, kto jest Twoim właścicielem. Zapomnij proszę o starych żalach. To przeszłość, której nikt nie jest w stanie zmienić. Dzisiaj POLSKĄ (też korporacja) szlachta nie rządzi. Tam nie tylko nie ma ani jednego szlachcica, tam nie ma nawet ani jednego POLAKA. Pozdrawiam.

  17. NICK said

    Zauważcie.
    Chłopów. Jak z BCh. Zniszczyli.

    Na palcach ich policzyć… .

Sorry, the comment form is closed at this time.