Dziennik gajowego Maruchy

"Blogi internetowe zagrażają demokracji" – Barack Obama

Kontrowersyjny wpis właściciela krakowskiego baru. „Brudasy przesiadują w knajpie”.

Posted by Marucha w dniu 2016-07-20 (środa)

W ostrych słowach właściciel krakowskiego Bulldog Baru wypowiedział się na temat ciemnoskórych osób przychodzących do jego knajpy.

Mężczyzna kontrowersyjny post zamieścił na Facebooku. Choć ten już usunięto, internauci nie pozostawiają na właścicielu suchej nitki.

Kontrowersyjny post zawierał zdjęcie ciemnoskórego mężczyzny, który siedzi w knajpie. Jak napisał właściciel – „jak nigdy brudasy nie przychodzili do Bulldog Bar, tak teraz Angole odwołali loty do Krakowa ze względu na ŚDM te świnie przesiadują w knajpie (nic nie zamawiają i siedzą na smartfonach ) bo mają zajebisty widok na rynek i są blisko kościoła !” [pisownia oryginalna].

Wpis szybko zniknął z profilu mężczyzny, ale to nie uchroniło go od fali krytyki. Na profilu Bulldog Baru pojawia się coraz więcej negatywnych wpisów. Wiele osób też korzysta z możliwości oceniania lokalu za pośrednictwem Facebooka i wręcza knajpie najniższą ocenę – 1 gwiazdkę.

„Jedna gwiazdka za rasizm, jakby to ode mnie zależało, to było by 0”, „lepiej nie próbować, bo z letnią opalenizną, można być wziętym za ‚brudasa’”, „Nie byłem i nie zamierzam tam być – czuję wstręt do miejsc, w których człowiek jest oceniany po cechach fizycznych (w przypadku tego miejsca: po kolorze skóry)”, „Stay away from this place. NO to racism!” – piszą internauci, którzy ocenili bar najniżej.

Znajdują się jednak także i głosy, które popierają właściciela i dają lokalowi najwyższą z ocen – 5 gwiazdek. Takie osoby wskazują na obowiązującą wolność słowa i prawo właściciela baru do własnego zdania.

„Wspaniały człowiek i prawdziwy patriota z właściciela lokalu! Jak tylko będę w Krakowie to już wiem gdzie wpadnę na szamę. Tym co dają jedną gwiazdkę z wiadomego powodu życzę 100 muzułmańskich kutas*w w du*ie!”, „Jest wolność słowa i wolnym państwie każdy ma prawo mówić to co mu się podoba, zwłaszcza jeśli cierpi na tym jego interes, jeszcze większa beka, że lewackie piwniczarstwo nigdy tam nie było ale wystawia ocenę xD” – piszą osoby popierające zdanie właściciela.

Sam autor kontrowersyjnego posta skomentował krytykę jaka wylała się na niego po jego publikacji. Jego zdaniem, „dba o bezpieczeństwo pracowników, a ludzie zrobili z niego rasistę”.

„Masakra .. Nie dość ze dbam o bezpieczeństwo pracowników to ktoś puścił mój screen w neta i wyzywa mnie od rasistów …. Taki mamy klimat” – skomentował sprawę sam właściciel baru.

Krakowska policja poinformowała, że jak na razie nie prowadzi żadnego postępowania w związku z wpisem. Komendant Grzegorz Gubała oświadczył jednak, że „zajmą się tym, gdy zgłosi się ktoś urażony wpisem”.

http://pikio.pl

komentarzy 20 to “Kontrowersyjny wpis właściciela krakowskiego baru. „Brudasy przesiadują w knajpie”.”

  1. split said

    Chyba sie powtarzam … Slowa sasiada rodzicow szewca i ormowca – ‚Jeszcze koorwa wspomnita komune’ ,…

    God was he right ,…

    Bedac dekoratorem w Slupsku nie raz przygotowywalismy z kolesiami po fachu jakas sale na jakis partyjny zjazd, akademie itp.
    Po skonczonej robocie nierzadko sam naczalny sekretarz miasta lub ktos schodek czy dwa nizej, wpadal z litrem, zagrycha i nie raz slyszalem z ust kawaly na temat Sojuzu i Ruskich a dzisiaj wlasciciel baru nie moze sie poskarzyc ze jakis brudas zajmuje mu krzeslo w przy stole czy barze nic nie kupuje i ploszy potencjalnych klientow ,…

    Dobrze wam tak, lemingi na nic wiecej nie zaluguja …

  2. La Reine Toronto said

    oczywiscie trolle sa w miescie Kraka i za srebrniki potepia kazdego goja majacego klopot w prowadzeniu dzialalnosci gospodarczej …bo przeciez Polacy musza bankrutowac zeby ‚imigranci’ przejeli paleczke….
    straszne

  3. guła said

    W Krakowie nie ma „poczekalni” miastu i „oburzonym” nie pozostaje nic innego jak zamawiać oczekującym i za oczekujących płacić. Ale to marzenie ściętej głowy.
    Więc właścicielowi nie pozostaje nic innego jak zamknąć knajpę a gościom przenieść się (najlepiej) do jakiegoś rzymiańskiego interesu. Zdaje się, że (goście) taką znajdą w pobliży ratusza i chyba? w samym ratuszu także.

  4. La Reine Toronto said

    ad 3 a moze tak na Kazimierz sie przeniosa to wtedy rzymianie zaczna znowoz ujadac na tych ‚ciapatych’…moze?

  5. NC said

    Własciciel, zamiast głupio wylewać swoja frustracje na żydowskim pejsbuku, powienien po prostu wyprosić delikwentów z lokalu, informując ich, ze poczekalnia jest na pobliskim dworcu. Jeśli nie chce tego zrobić sam, to niech wynajmie na jakis czas paru osiłków jako ochronę.

  6. Olo said

    Jak w Europie rozpocznie się wojna, a w gniazdkach nie będzie prądu, to zydostwo będzie mogło sobie żreć te fejsbukowe gwiazdki na śniadanie, obiad i kolację. Na razie tylko terroryzują nimi głupców, ale to się niedługo skończy.

  7. Olo said

    Poza tym wpis właściciela baru pokazuje ważną prawdę – żydostrwo ściąga do Europy imigrantów, a ci tylko pasożytują.

  8. michalk said

    Ad 5.

    Dokladnie. Gosc musial po ‚nowoczesnemu’ wyzyc sie na ‚fejsie’ chociaz wystarczylo by zafundowac bezowym maly oklep, byle dyskretnie.

  9. Anucha said

    No widzisz sam przyznajesz , że w czasach kiedy byliśmy pod wpływami wschodnimi to dało się żyć.
    A teraz pod okupacją usa jest jak jest.
    To wy w tej waszej ameryce, jesteście lemingami i mięsem armatnim ( od zakończenia II WŚ giniecie za banksterów na całym świecie) , pomiatają wami przedstawiciele 2%-owej populacji- winszuję dobrego samopoczucia w takim razie.

  10. Marcin said

    Angielskie swinie przynajmniej zostawiają kasę. Nie mogl tak od razu napisać bo przeciez o to tu chodzi o kasę.

  11. Marucha said

    Re 10:
    Oczywiście, że chodzi o kasę. Bar to nie jest ani instytucja charytatywna, ani poczekalnia dla inżynierów i mikrobiologów. Do baru przychodzi się i zamawia, potem konsumuje.
    Widok siedzącego ciapatego niejednego zniechęci do wizyty w barze.
    A że facet dzieli się tym na Facebooku?
    To bardzo dobrze.

  12. Kar said

    ..a moze juz siedzial w TNT „uprzezy”..gotowy odpalic ot tak dla rozrywki (?)..tego jeszcze nie grali..tam w Kraju..zaczynaja robic „przygtowke”..narazie siedza, i nie jedza..

  13. Marcin said

    Zgadza sie gospodarzu ale czy nie można grzecznie wypraszać mówiąc ze jest rezerwacja lub podlozona bomba?

    Grzeczność…skazane na powodzenie…
    Admin

  14. Ehze said

    A jak nic nie zamawiaja (zamawia) to wystarczyla ich (jego) wyprosic.

  15. Marucha said

    Re 14:
    Teoretycznie tak.
    W praktyce jutro przyjdzie kilku. Być może z nożami.
    Ok, właściciel baru kupuje sobie ochronę. Załóżmy, że ma za co, choć to niepewne.
    Następnego dnia ściąga dwudziestu smoluchów. Robi się bitwa, być może ze strzelaniną, przelewem krwi…
    Polacy stoją i się biernie przypatrują (bo to nie mnie leją).

    I kto do takiego baru potem przyjdzie? Jakaś para z dzieckiem? Czy choćby normalny, spokojny człowiek?

  16. Marucha said

    Jedyne, co można zrobić – wypieprzyć wszystkich smoluchów z Polski.
    Przecież innego wyjścia nie ma.
    Adaptacja? Asymilacja? A może, kurwa, kursy kultury europejskiej dla „uchodźców”?
    Nie rozśmieszajcie mnie.

  17. Mordka Rosenzweig said

    re 15, 16

    Szanowny panie Gajowy,

    Mimo oporuw robie wpis, chociasz Salcie zabranila pan Mordka aby sie udzielac na antyrasistowskie blogi.

    Pan Gajowy napisal:

    “I kto do takiego baru potem przyjdzie? Jakaś para z dzieckiem? Czy choćby normalny, spokojny człowiek?”

    Ja pan Mordka sugeruje ten pan wlasciciel bar, aby otwoszyl bar dla panuw pederastuw co jest bardzo popularne i bardzo dochodowe na calym swiecie.

    Tam gdzie pan Mordka mieszka panowie pederasci siedza na stolkach barowych i sobie rozmawiaja, a jak dwuch panuw pederastuw ma sie ku sobie wtedy jeden pan pederasta pyta drugi pan pederasta:

    Can I push the stool for you?

  18. Jan said

    @6 Olo,
    fajnie to ujales….ja ze swojej skromnej strony dodam,ze gdy dojdzie w europie do wojny,to nie tylko zabraknie pradu w gniazdku…..sklepy,czy jak ktos chce tez te zwanymi supermarketami beda w 1 dzien puste,obojetnie czy wykupione czy ograbione,obstawiam druga wersje…totalny chaos i anarchia,..wyjscie w bialy dzien w pojedynke bedzie rownznaczne ze smiercia,…kobiety beda „sprzedawac” swoje cialo za puszke konserwy….obojetnie czy miesnej czy rybnej…brak wody,o wodzie z rzek zapomnijcie,bedzie pelno trupow…brak lekarstw,podstawowych srodkow higieny,ciagly strach,niedospanie,lek o losy najblizszych…glod,nieufnosc wobec kazdego obcego…jesli bedzie to mozliwe,wymiana towarow -TYLKO W NOCY I NIGDY NIE SAMEMU- ludzie w krotkim czasie zdziczeja,mordy,gwalty,samosady,lincz,w koncu kanibalizm…
    Zycze milego wieczoru.
    Jan

  19. www said

    Ciapaty zniechęca …nikt nie chce ginąć a knajpie.

  20. Cybersecurity said

    Bar winien mieć kelnerki, które podają napoje i dania do stolików. W przypadku odmowy konsumpcji, lub molestowania kelnerki wyprasza się ciapatego, Ta metoda działa znakomicie na Dalekim Wschodzie i w Amerykach.
    Pozdrawiam

Sorry, the comment form is closed at this time.