Dziennik gajowego Maruchy

"Blogi internetowe zagrażają demokracji" – Barack Obama

Festiwalowy katolicyzm. O Światowych Dniach Młodzieży bez entuzjazmu.

Posted by Marucha w dniu 2016-07-22 (piątek)

Jakie będą owoce kolejnych Światowych Dni Młodzieży? Czy możemy się spodziewać wzrostu chociaż o 30 procent wstępujących we wrześniu do diecezjalnych i zakonnych seminariów duchownych?

Czy kolejki do konfesjonałów przed comiesięcznym pierwszym piątkiem wydłużą się o młodych ludzi? Czy żyjący dotychczas „na kocią łapę” i uczestniczący w ŚDM – są takie osoby, naprawdę! – zrezygnują z dotychczasowego sposobu życia? Czy liczba dominicantes zacznie wreszcie wzrastać zamiast maleć?

Ostatnie dni lipca bieżącego roku będą obfitowały w historyczne wydarzenia, jakimi niewątpliwie są Światowe Dni Młodzieży oraz połączona z nimi pielgrzymka Ojca świętego do naszej Ojczyzny. Od momentu gdy ogłoszono, że gospodarzem ŚDM w roku 2016 będzie Kraków, Kościół w Polsce przestawił swe zwyczajne duszpasterskie tory na specjalny program poświęcony przygotowaniom do tego wydarzenia. W efekcie nie tylko młodzież, ale też dorośli wierni – a ci przecież stanowią większość – nolens volens zaczęli partycypować w Światowych Dniach Młodzieży.

„W jaki sposób spędzisz Światowe Dni Młodzieży?” – ileż razy słyszałem to pytanie! Zawsze miałem dylemat w jaki sposób odpowiedzieć zważywszy na to, kto akurat je zadaje. I nie chodziło o samą odpowiedź – ta pozostawała niezmienna: wyjeżdżam z Krakowa – a raczej o sposób jej uargumentowania. Częstokroć bowiem owo pytanie formułowane było przez osoby z tych czy innych względów pozostające z dala od Kościoła, dla których wizerunek 22-letniego katolika równoznaczny jest z długowłosym chłopakiem z gitarą kołyszącym się w takt rzewnych oazowych piosenek podczas Lednicy czy kolejnych Światowych Dni Młodzieży.

W ciągu kilku dziesięcioleci dokonała się rewolucyjna i, w moim przekonaniu tragiczna, zmiana. Dla osób „z zewnątrz” Kościół nie kojarzy się już z monumentalnymi świątyniami, poważnym chorałem lub muzyką organową, z zapachem kadzidła i różańcem. To wszystko zastąpił katolicyzm skoncentrowany na masowych spotkaniach, budowaniu wspólnotowego nastroju i celebracjach przypominających wielkie show, który można by określić jako katolicyzm festiwalowy. I właśnie dominacja owego festiwalowego katolicyzmu podczas ŚDM jest przyczyną, dla której zrezygnuję z uczestnictwa w tym wydarzeniu.

Wbrew pozorom moje odczucia nie są osamotnione. Dzieli je wiele (choć zapewne nie większość) Polek i Polaków, również młodych osób, dla których wiara nie jest równoznaczna z emocjami, którzy pragną modlić się w tradycyjny sposób „w swej izdebce”, umiejąc odpowiednio oddzielić czas na zabawę od czasu przeznaczonego na rozwój duchowy.

I – żeby było jasne – nie wszyscy spośród nich to zdeklarowani tradycjonaliści – czasem są to osoby, które nigdy w życiu nie uczestniczyły we Mszy świętej w nadzwyczajnej formie, ale kierują się pewnym instynktem – swoistym sensus fidei – które słusznie podpowiada im, że festiwalowość Światowych Dni Młodzieży nijak się ma do tego, czym Kościół żył przez dwa tysiąclecia swego istnienia.

Wie o tym również wielu kapłanów, którzy niestety nie mogą powiedzieć tego oficjalnie. Niektórzy, jeśli tylko mogą, starają się poświęcić w czasie ŚDM innym obowiązkom duszpasterskim, inni zaś wybierają się na to wydarzenie być może słusznie zakładając, że lepiej, by tam byli i ratowali co się da uratować, aniżeli oddać celebracje i katechezy w ręce tych, dla których liturgia jest tylko pewnym narzędziem do spędzania czasu.

A niestety – ku smutkowi tych z kolei, którym pragnienie godziwej celebracji Mszy świętej nie jest obce – wiele naszych świątyń goszczących obcokrajowców stanie się miejscem, w którym dojdzie do praktyk w naszym kraju prawie w ogóle nie spotykanych, będących zewnętrznymi znamionami rozkładu katolicyzmu na Zachodzie. Rozdawana będzie choćby Komunia święta „na rękę”, tak jeszcze obca powszechnej praktyce Kościoła w Polsce.

Nie daj Boże, aby któryś kapłan zafascynowany zachodnimi wzorcami postanowił wprowadzić takie novum do swojej parafii! Niewątpliwie obecne będą również w świątyniach „ekumeniczne” kanony z Taizé, dźwięki gitar towarzyszące niekoniecznie nabożnym pieśniom, tańce, tzw. modlitwa flagami, nabożeństwa charyzmatyczne, Eucharystia rozdawana przez świeckich. Czy znajdzie się natomiast miejsce dla ciszy, spokoju i skupienia?

Od kilku miesięcy co kilka dni słyszymy zapewnienia rozmaitych władz, że podczas Światowych Dni Młodzieży nie dojdzie do żadnych niebezpiecznych wydarzeń i aktów terrorystycznych. Swoją drogą, jak można odpowiedzialnie formułować takie zapewnienia, skoro nawet służby francuskie czy belgijskie, stojące wszak na wyższym poziomie zaawansowania organizacyjnego aniżeli nasze, nie mogły poradzić sobie z zapobieżeniem atakom muzułmanów w ciągu ostatniego roku?

Niekiedy wręcz słyszymy, że ktoś, kto obawia się o bezpieczeństwo podczas ŚDM, przeczy istnieniu Opatrzności Bożej! To zupełny absurd. Nasz Pan oczywiście troszczy się o swoje dzieci, niemniej należy sobie zadać pytanie czy organizacja masowej imprezy w okolicznościach, które niesie świat współczesny, nie jest wystawianiem Pana Boga na próbę? Wszak nieroztropność też może być grzechem.

Nie daj Boże, aby stało się jakieś nieszczęście, ale kto weźmie wówczas odpowiedzialność moralną za to, co się wydarzyło? Czy osoby, które obecnie zapewniają o bezpieczeństwie i zachęcają do udziału w ŚDM, będą gotowe ponieść ewentualne konsekwencje? Miejmy nadzieję i módlmy się o to, aby były to jedynie czcze obawy.

Pozostaje sobie zadać pytanie – choć właściwy czas na udzielenie odpowiedzi nastanie post factum – czy przypadkiem potencjał organizacyjny, finansowy i ludzki nie trafia w próżnię? Mówiąc ściślej – jakie będą owoce kolejnych Światowych Dni Młodzieży? [Żadne – admin].

Czy możemy się spodziewać wzrostu chociaż o 30 procent wstępujących we wrześniu do diecezjalnych i zakonnych seminariów duchownych? Czy średnia wieku w żeńskich klasztorach klauzurowo-kontemplacyjnych wreszcie spadnie dzięki nowym powołaniom? Czy kolejki do konfesjonałów przed comiesięcznym pierwszym piątkiem wydłużą się o młodych ludzi?

Czy żyjący dotychczas „na kocią łapę” i uczestniczący w ŚDM – są takie osoby, naprawdę! – zrezygnują z dotychczasowego sposobu życia? Czy liczba dominicantes zacznie wreszcie wzrastać zamiast maleć? Jeśli okaże się, że odpowiedź na te wszystkie pytania będzie twierdząca, to wspaniale, ale jeśli – co bardziej prawdopodobne – taką się nie okaże, będziemy musieli w końcu postawić sobie pytanie: jaki tak naprawdę cel mają Światowe Dni Młodzieży? [Jaki cel? Zbliżenie do imprez typu owsiakowego „Woodstocka” i dalsze rozmywanie katolicyzmu – admin]

Kajetan Rajski
http://www.pch24.pl

komentarzy 35 to “Festiwalowy katolicyzm. O Światowych Dniach Młodzieży bez entuzjazmu.”

  1. witek said

    Hierarchowie namawiają nas do ” otwarcia się” na nowinki płynące z zachodu.
    Na przykład, procesja Bożego Ciała w nowoczesnym wydaniu:

    https://gloria.tv/video/sUw5N846BSboJJcMSkhW3NZy6

  2. JO said

    bic i krzyczen WON, bic.., bic… …!!!

  3. JO said

    Precz Ameryko, Zydostwo z Polskiej Duszy, ziemi naszej..ziemi ojcow naszych!!!

  4. anonim said

    Jedynym pozytywnym wzrostem będzie wzrost liczby urodzin…choć z drugiej strony czyż ten multikolorowy spęd nie jawi nam się jak kolejny sposób na mieszanie ras?

  5. Re: 2 JO
    Slucham i dreszcze po mnie przechodza ze takie piosenki prawdy mozna sluchac bez zadnej zydowskiej cenzury.
    Generalnie zydo-bolszewia z bylego ZSRR-u przypelzla do USA zmieniajac bolszewickie chalty na „biznesowe garnitury”, co wcale nie swiadczy o tym, ze „angielskie” rotschildy wpierw przygotowaly sobie „teren” w USA pod swoje lichwiarskie zerowisko finansujac bolszewickie rewolucje i wojny w Europie…
    Dzisiaj USA lustrzanie przypomina lata 20-te zydowskie „imperium” w bylym ZSRR…no i oczekiwac by mozna, ze wkrotce krew Amerykanow rozleje sie po ulicach w wiekszosci miast…
    =============================
    jasiek z toronto

    http://polskawalczaca.com

  6. JO said

    Panie Jasku. prawde Pan napisal. Kto ma watpliwosc, ze Putin to Zyd….po przesluchaniu tych piesni???

    A poza tym..,ta Pana Witryna to skarb;
    http://polskawalczaca.com

    Uciekaj Pan z ta witryna internetowa do Rosji dla jej i naszego dobra…

  7. JO said

    +++

    Boze chron Rosje!

    https://polakortodoks.wordpress.com/2016/07/17/blogoslawienstwomodlitwa-ekscelencji-biskupa-ryszarda-williamsona-za-rosje/
    +++
    „Tylko pod krzyżem, tylko pod tym znakiem / Polska jest Polską, a Polak Polakiem”

    Przeganiajmy kazdego deprawujacego nasza Wiare!!

  8. revers said

    „W ciągu kilku dziesięcioleci dokonała się rewolucyjna i, w moim przekonaniu tragiczna, zmiana. Dla osób „z zewnątrz” Kościół nie kojarzy się już z monumentalnymi świątyniami, poważnym chorałem lub muzyką organową, z zapachem kadzidła i różańcem. To wszystko zastąpił katolicyzm skoncentrowany na masowych spotkaniach, budowaniu wspólnotowego nastroju i „…

    juz dzisiaj stręczą od rana w mediach hałaśliwe „ale luje” ze spotkań i mszy blisko piekielnych.

    W Walecji odprawiono msze za gen.Franko, w Polsce za Bandere i Szuchewicza jak dobrze pojdzie i do przodu z lbtq, które nawołuje się po forach, na te okazje.

    https://gloria.tv/article/TnR37ypaUKJBLF5W8XPZGp6mX

  9. JO said

    ad.8. Bic, bic, bic zyda..!!

  10. Greg said

    Jak długo pozwolimy sobie na coś takiego?
    Granice zostały przekroczone!
    https://gloria.tv/article/s9qZKFzk3AesKoSnAskMxeysG

  11. Re: JO
    Skarbem sa wszyscy ci, ktorzy nie dali (nie dopuscili sie) skorumpowac, gdyz to oni sa tworcami wielu stron internetowych czy publicznych blogow.
    Strony bez tych skarbow nigdy by nie zaistnialy, „… a tak nas uczy hiszpanskie przyslowie, ze najbogatsza skrzynia, to co jest w glowie…”
    Tak, to ludzie sa skarbem, a nie ich strony internetowe…ktore sa tylko ich odzwierciedleniem…

    Podobnie ma sie z pieniedzmi: To ludzie tworza pieniadze a nie pieniadze tworza ludzi (miejsca pracy)…
    ==========================
    jasiek z toronto

    http://polskawalczaca.com

    P.S. Wlascicielem (Adminem) jest Jerzy Ulicki, ktory wkrotce wyjdzie z australisko-zydowskiego wiezienia i mimo, ze napisalem do niego kilka kartek (otwartym tekstem) z pozdrowieniami, to zadna do niego nie dotarla…nawet nie mogl otrzymac (zatrzymac dla siebie) od mnie do rak wlasnych Rozanca Swietego…

    P.S.2 Nie zamierzam nigdzie uciekac, ani nie zamierzam planowac dnia nastepnego. Co Pan Bog mi da, tak sie stanie…

  12. Greg said

    .https://www.youtube.com/watch?v=HC0E3rgoCVc

  13. Re: 10 Greg.
    Jesli nie staniemy w obronie Boga, Ducha Swietego, Syna i Matki Jego, to bedzie bardzo watpliwe, aby ONI w ostanim dniu zycia kazdego z nas ujeli sie za nami…
    Kazdy z nas ma do wykonania misje w swoim krotki czasie pielgrzymowania na tej ziemi…I trzeba ta misje wypelnic w/g Jego (ICH) wskazan. Nic wiecej…
    ==========================
    jasiek z toronto

    http://polskawalczaca.com

  14. Greg said

    Zgadzam się Panie Jaśku.
    Pozdrawiam!

  15. NICK said

    Zostańcie we swych domach. Rodzinnych. Do końca lipca.
    Najlepiej to na zawsze.

  16. Siekiera_Motyka said

    Ad. 8 – ” Kościół nie kojarzy się już z monumentalnymi świątyniami, poważnym chorałem lub muzyką organową, z zapachem kadzidła i różańcem. ”

    +100

    Kilka zmian i będzie to meczetem

    .http://archidiecezja.warszawa.pl/wp-content/uploads/2007/01/opatrznosc_wilanow.jpg

  17. Czolgista said

    http://breviarium.blogspot.com/2016/07/heretyk-redaktorem-naczelnym.html

    Ciekawe czy ktoś z PCH24 oburzył się tą informacją?
    Pełniący obowiązki papieża Franciszek już mnie niczym nie zadziwi.

  18. Greg said

    re. Nick
    Zapomniałeś dodać!
    Z odpowiednim zaopatrzeniem (na trochę dłużej).

  19. Isia said

    Re: 9 Pan Jo … tak jest … i ratować Polskę !!! …

  20. Ratti said

    Salezjanin Jacek Bałemba o ŚDM 2016

    Pytają mnie niektórzy o letni zjazd młodzieży ze świata.
    Odpowiedź:
    Biorąc pod uwagę straszliwe profanacje Najświętszego Sakramentu, do jakich dochodziło przy podobnych zjazdach a także biorąc pod uwagę całokształt aktualnej sytuacji oraz niepospolite treści i działania czynników watykańskich, dobrym działaniem będzie ochronić młodzież przed tym wydarzeniem. Będzie to dobrym uczynkiem.
    Coraz więcej osób dostrzega konieczność wyraźnego dystansowania się od doktryny rozchwianej i od całego spektrum posoborowych aberracji w zakresie kultu. Coraz więcej osób dostrzega konieczność powrotu do wiernego trwania przy pewnej katolickiej nauce i przy katolickim tradycyjnym kulcie.

    http://jestemkatolem.pl/2346/ochronic-mlodziez-przed-sdm-x-jacek-balemba-sdb/

  21. NICK said

    Wiadomo, Greg. (18).Tu się szykuje wojować. Owszem. Konwekcjonalnie. Inaczej, to… .

  22. ojojoj said

    Dziendoberek robi krzyzyk na czole:

    .https://www.youtube.com/watch?v=lJHR8nAutno

  23. Dictum said

    Kto nie potrafi zrobić fikołka, znaczy nie umie się modlić.

  24. Takie są skutki fałszywego „zbliżenia” Kościoła do ludzi…

    To nie Kościół ma się zbliżać do ludzi. To ludzie mają się zbliżać do Kościoła.

  25. JO said

    Sztuka sakralna tradycyjna rozni sie od dzisiejszej-posoborowej i dowodzi roznicy Ducha i Formacji Tradycjonalistow od Posoborowia – zjudaizowanego KK, ktory staje sie Heretycka Sekta Zydowska.

    https://gajowka.wordpress.com/2016/07/23/o-swiatowych-dniach-mlodziezy/#comment-3453

  26. Radosław37 said

    re.23 „modlitwa tańcem” to dzieło starszych w wierze braci oczywiście:). Od 15 lat w Polsce urządza się w Kościołach coraz to gorszące przedstawienia, cyrki, krzyki i wywijańce.

  27. Greg said

    .https://www.youtube.com/watch?v=jT5vTPjF8zE#t=29

  28. Joannus said

    Szaleństwa ŚDM to jakaś kuriozalna karykatura.

    Wielki rodak wprowadzając praktykowanie tegoż wiedział do czego służyć będzie ten zbiorowy cyrk.

  29. Greg said

    @Joannus,
    ,,Wielki rodak”?
    Czyj? rodak?

  30. revers said

    Cytat z przemówienia Bergoglio:

    „Uważnie badaliśmy Pismo Święte i mogę jednoznacznie powiedzieć, że nie ma w nim niczego co by chociaż trochę wzmiankowało, że chipy RFID, z jakiegokolwiek punktu widzenia, są satanistyczne. Wręcz przeciwnie, te technologie są błogosławieństwem samego Boga dane ludzkości w celu rozwiązania licznych problemów świata”.

    http://wolna-polska.pl/wiadomosci/bergoglio-zacheca-ludzi-do-przyjecia-znamienia-bestii-reedycja-2016-07

  31. Re: 30 Revers..
    I o co chodzi…???…Mamy wszyscy sie „zasteplowac” bio-chipem i czekac na diabelskie objawienia…
    Czy apokalipsa sw. Jana 13:16 i 17 nie mowi o czyms innym???…
    Kazdy ma od Samego Boga wolna wole i kazdy moze decydowac o swoim losie…tutaj na ziemi i tam po „drugiej stronie”…
    ======================
    jasiek z toronto

    http://polskawalczaca.com

  32. revers said

    Na razie po sieci krażą sprzeczne opinie i teksty publikacji, inni dementuja słowa papierza, ale wszystko wskazuje na to ze swiat dazy do tego, bo zawsze sie znajdzie grupa nowoczesnych z dyskotek, czy w szwecji emo panienek ktore ochoczo zaczipuja sie dla nowego spanu lub propaganda bezpieczeńtwa która jest zaprzeczeniem wolności, o czym wspominał juz byly prezydent Franklin.

  33. Grigorij said

    Papieru to jest w Argentynie, a papież w Watykanie.
    Pozdr.

  34. POdPiS said

    https://cloud.mail.ru/public/H66D/MhUD4Gye9/

  35. […] https://marucha.wordpress.com/2016/07/22/festiwalowy-katolicyzm-o-swiatowych-dniach-mlodziezy-bez-en… […]

Sorry, the comment form is closed at this time.