Dziennik gajowego Maruchy

"Blogi internetowe zagrażają demokracji" – Barack Obama

Czarownice atakują, czyli tolerancja po stalinowsku

Posted by Marucha w dniu 2016-07-23 (sobota)

Przy okazji szczytu NATO w Warszawie rozgorzał straszliwy spór, kto bardziej się zasłużył przy wchodzeniu do NATO. Wciągnięta została do tego nawet Krajowa Rada Radiofonii i Telewizji, której przewodniczący pan Jan Dworak odgraża się, że „zajmie stanowisko”.

Nic dobrego po takiej zapowiedzi spodziewać się nie można, bo KRRiTV została pomyślana jako organizacja zrzeszająca cerberów stojących na straży jedynie słusznej linii. Ale oprócz cerberów urzędowych, są również cerberowie-ochotnicy, którzy najwyraźniej z logofagii muszą czerpać jakąś perwersyjną satysfakcję, co zresztą starannie kamuflują pod pretekstem działań w interesie nieubłaganego postępu.

Nękania ze strony tych ormowców politycznej poprawności w postaci Rady Etyki Mediów, żydowskiej gazety dla Polaków, czy tak zwanych organizacji pozarządowych, doświadczyłem na własnej skórze kilkakrotnie, ale specjalnie się tym nie przejmuję. Po pierwsze dlatego, że – jak powiada przysłowie – „psie głosy nie idą w niebiosy”, a po drugie – jako człowiek ceniący sobie wolność, nie uznaję jurysdykcji żadnych samozwańców, ani w tej, ani w żadnej innej sprawie. To pozwala mi zachować pogodne usposobienie, chociaż oczywiście nie lekceważę zagrożeń, jakie działalność takich organizacji stanowi dla wolności, zwłaszcza – swobody wypowiedzi.

Szczególnie groźną organizacją jest Stowarzyszenie Otwarta Rzeczpospolita. Jest ono sponsorowane przez American Jewish Joint Distribution Committee, Fundację Batorego, Gminę Wyznaniowa Żydowską w Warszawie, Fundusz dla Organizacji Pozarządowych Demokracja i Społeczeństwo Obywatelskie, państwową fundację Fundusz Współpracy, Sitepromotion – Profesjonalne Projekty Graficzne, Wydawnictwo Znak, Magazyn Psychologiczny Charaktery, Trust For Civil Society in Central and Eastern Europe (pieniądze płyną od Atlantic Philantropes, Charles Stewart Mott Foundation, Fundacji Forda, German Marschall Found of the United States, Instytut Społeczeństwa Otwartego, sponsorowany przez słynnego finansowego grandziarza i Fundacji Braci Rockefeller), Zeszyty Literackie, Fundację Judaica – Centrum kultury Żydowskiej, Świat Książki, Joannę Kos-Krauze i Krzysztofa Krauze, Fundację Zorde, miasto Warszawę, Wydawnictwo Czarna Owca, wydające m.in. „literaturę erotyczną” i The Kellerman Trust.

Już choćby po tej liście sponsorów widać, że Stowarzyszenie dostaje pieniądze od różnych organizacji żydowskich, od fundacji amerykańskich i co najmniej dwoma kanałami tzn. poprzez Fundację Batorego i Instytut Społeczeństwa Otwartego – od finansowego grandziarza, który pod pozorem filantropii, doprowadza do stanu bezbronności i grabi całe państwa.

Jest to szczególnie niebezpieczne zwłaszcza teraz, gdy mamy do czynienia z konfliktem interesów między stroną żydowską a państwem polskim. Teraz – to znaczy od 1996 roku, kiedy ówczesny sekretarz Światowego Kongresu Żydów Izrael Singer, później, nawiasem mówiąc, zdemaskowany jako złodziej, zagroził, że jeśli Polska nie zadośćuczyni żydowskim roszczeniom majątkowym dotyczącym tzw. „mienia bezspadkowego” to znaczy mienia, do którego nie roszczą sobie pretensji żadni spadkobiercy w rozumieniu prawa cywilnego – to „będzie upokarzana na arenie międzynarodowej”.

Proces „upokarzania” Polski nabrał dynamiki zwłaszcza po roku 2000, kiedy to ówczesny kanclerz RFN Gerhard Schroeder, w jednym ze swoich przemówień oświadczył, że „okres niemieckiej pokuty dobiegł końca” – co oznaczało, że Niemcy nie będą już przyjmowały żadnych odszkodowawczych suplik.

W tej sytuacji celem żydowskich organizacji „przemysłu holokaustu” stało się przerzucenie odpowiedzialności za zbrodnie II wojny światowej z Niemiec na winowajcę zastępczego, na którego została wytypowana Polska z uwagi na to, że większość tych zbrodni została dokonana na obecnym polskim terytorium państwowym.

W tym celu trzeba było skoordynować żydowską politykę historyczną z historyczną polityką niemiecką, a naprzeciw tym skoordynowanym politykom historycznym wychodzi działalność piątej kolumny w Polsce, której celem jest nie tylko dostarczanie oskarżycielom narodu polskiego coraz to nowych materiałów do uprawiania wobec Polaków tzw. „pedagogiki wstydu”, ale również eliminacja z życia publicznego, a przynajmniej marginalizowanie osób, które tę dywersję wobec Polski i Polaków pokazują i próbują jej przeciwdziałać. Na to płyną pieniądze i z tej działalności piąta kolumna z pewnością jest rozliczana.

I oto właśnie mamy przykład, jak Stowarzyszenie Otwarta Rzeczpospolita uwija się wokół wyznaczonych zadań. Przed dwoma tygodniami Narodowy Fundusz Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej zaprosił mnie do wygłoszenia publicznej prelekcji na temat: Polska w Unii Europejskiej. Sygnał do ataku dała jak zwykle „Gazeta Wyborcza”, a Stowarzyszenie Otwarta Rzeczpospolita wystąpiło z listem otwartym do władz Funduszu, wyrażając zaniepokojenie zaproszeniem człowieka „ziejącego nienawiścią”.

List nie jest przy tym pozbawiony niezamierzonych akcentów komicznych. Autorzy informują, że jestem autorem publikacji, „których tytuły mówią same za siebie” i wymieniają wśród nich np. „Ulubiony ustrój Pana Boga”, czy „Targowica urządza się przy Napoleonie”, jako „przedstawiających wizje historii, która nie ma nic wspólnego z rzeczywistością”.

Jestem pewien, że żaden z autorów listu otwartego żadnej z tych książek nie czytał, bo np. „Ulubiony ustrój Pana Boga” zawiera m.in. życzliwe omówienie filmu Klaudiusza Lanzmana „Shoah”. Czyżby i ten film „nie miał nic wspólnego z rzeczywistością”? Ładny interes! Oczywiście celem listu jest rodzaj szantażu, niekoniecznie tylko moralnego, żeby Fundusz prelekcję odwołał.

Nie dał Pan Bóg świni rogów, bo by ludzi bodła – głosi ludowe przysłowie. Gdybyśmy żyli w czasach stalinowskich, to „honorowy przewodniczący” Rady Stowarzyszenia, pan prof. Jerzy Jedlicki, podówczas (1948 r.) członek komunistycznego Związku Walki Młodych, potem – ZMP, a od 1953 roku do 1968 – członek PZPR, słowem – stalinowiec całą gębą – zwyczajnie zawiadomiłby UB i nie pozostałoby po mnie nawet wspomnienie.

Dzisiaj trzeba stosować wobec wrogów metody trochę bardziej skomplikowane, ale metody to jedna sprawa, a cel to sprawa druga. Metody mogą się zmieniać w zależności od mądrości etapu, ale cel pozostaje cały czas ten sam: „ograniczać, wypierać i likwidować” wrogów ludu, a konkretnie – jego śmietanki, która najwyraźniej nie może zapomnieć dobrego fartu z czasów, kiedy to na polecenie Stalina tresowała mniej wartościowy naród tubylczy do komunizmu i liczy na to, że dzięki doprowadzeniu Polaków do stanu bezbronności i złupieniu ich pod pozorem „roszczeń”, znowu przepoczwarzy się w szlachtę.

Stanisław Michalkiewicz
http://michalkiewicz.pl

Komentarzy 12 to “Czarownice atakują, czyli tolerancja po stalinowsku”

  1. RomanK said

    Za wybryki tych GLUPICH BUTZOW zaplaca niewinne polskie dzieci swoja krwia!

    Kiedy dywizje niemieckie dochodza do granicy Rosji….rozpoczyna sie wojna~! Obecnie do wojny przygotowne jest 95%……
    Zarty skonczyly sie na 50%….teraz czekajcie na prewencyjne uderzenie..Rosja nei bedzie marnowac ludzi…ma ich malo…..

    http://www.globalresearch.ca/world-war-iii-in-the-pipeline-us-and-european-allies-threaten-russia-americans-need-to-wake-up/5537436

  2. Dictum said

    http://www.otwarta.org/

    Warto popatrzeć, poczytać i wiedzieć, jak są zorganizowani i jak działają.

  3. RomanK said

    Maja wolny Kraj Izrael..maja prawo Alija…powiedzial im Premier Natanyahu cyt:
    Nie podoba sie wam w Polsce..prosze jedzcie do Izraela…..Tam macie panstwo Zydowskie….”
    – dupy w troki i wio!!!!!
    Tam robcie otwarte rzeczypospolite , sranko w bano i inne kosher emmpstrembzdremmmm u siebie…..Ale dobrze wiedza ze tam im nikt na to nei pozwoli i nei bedzie utrzymywal na synekurach:-)))))

  4. Dictum said

    https://wirtualnapolonia.com/2014/02/06/stan-tyminski-ile-wlasnosci-maja-dzis-zydzi-w-polsce/

  5. Moher49 said

    Żydzi są dziećmi diabła, są wiecznymi szkodnikami. Bóg pozwala im szkodzić, naszych modlitw nie słucha, modlimy się już całe stulecia i jest ciągle źle. Mamy w Polsce MSZ, MSW, ABW, niech się zajmą tymi szkodnikami. Trzeba wywalić na zbity pysk Otwartą Rzeczpospolitą, Fundację Batorego z cadykiem Smolarem na czele, „wybitnych tfurcuf” kultury i wiele, wiele innych. Niby polskie rządy nie mogą tym gnojom dać rady. W innych krajach jest podobnie, przekupują, przestraszają decydentów, szkalują Narody, uprawiają bandytyzm i lichwę. Wszyscy wiedzą kto to czyni i na diabelskie nasienie lekarstwa nie ma.
    Był kiedyś legion Świętego Michała Archanioła, powinien się odrodzić i zrobić co trzeba.

    „Święty Michale Archaniele, wspomagaj nas w walce,
    a przeciw niegodziwości i zasadzkom złego ducha bądź naszą obroną.
    Oby go Bóg pogromić raczył, pokornie o to prosimy,
    a Ty, Wodzu niebieskich zastępów, szatana i inne duchy złe,
    które na zgubę dusz ludzkich po tym świecie krążą,
    mocą Bożą strąć do piekła.
    Amen.”

  6. Boydar said

    „… za wybryki tych GŁUPICH BUTZÓW zapłacą niewinne polskie dzieci swoją krwią …”

    tak zupełnie serio, skąd wywodzi Pan taki wniosek ?

    Pomijając oczywistą prawidłowość, że jeśli kiedykolwiek ktoś „płaci”, to przeważnie jest najmniej winny i przeważnie jest „dzieckiem”.

    Te buce nie mają za wiele do powiedzenia samodzielnie, są marionetkami. Czy jest Pan pewien, kto jest aktualnym władcą tych marionetek ? I jaki ma plan na wielki finał ?

  7. Marek said

    rzygowiny z otwartej żydowskiej polin.

    ” ONR nie pojawił się w roku 2015. To, że ONR jest i ma się dobrze, to jest kształt naszej kultury, te [antysemickie] wzory są tam bardzo mocno obecne. W sytuacji sprzyjającej, w której państwo coraz bardziej udoskonala swoją narodową dyktaturę, one świetnie zajaśniały – mówiła dr Helena Datner, historyczka i socjolożka z Żydowskiego Instytutu Historycznego, członkini naszej Rady Programowej, w Sterniczkach Roberta Kowalskiego.

    Odniosła się w ten sposób do konferencji Pogrom kielecki – historia prawdziwa, zorganizowanej przez Brygadę Świętokrzyską ONR w przeddzień 70. rocznicy pogromu kieleckiego. Wśród prelegentów obecni byli m.in. Leszek Żebrowski, Jerzy Nowak oraz Stanisław Michalkiewicz, znani z antysemickich publikacji i wypowiedzi, a także z negowania samego Holokaustu. Według uczestników konferencji bezpośrednią przyczyną pogromu, w którym Polacy zabili 37 Żydów ocalałych z Holokaustu, nie była spontaniczna reakcja tłumu na pogłoskę o rytualnym mordzie na polskim dziecku, a prowokacja UB”

    itd 🙂

  8. Marek said

    Mamy w Polsce MSZ, MSW, ABW, niech się zajmą tymi szkodnikami
    ===
    Panie Moher, bez zartów, żydy zajmą się żydami?

  9. Boydar said

    „… żydy zajmą się żydami? …”

    Tak. Bo tak jest i będzie sprawiedliwie.

  10. Marek said

    Tak. Bo tak jest i będzie sprawiedliwie.
    ===
    Nie znam przykładu z najnowszej historii po 89, by żyd zaszkodził żydowi w 3rp.
    Ale życzenia można mieć.

  11. guła said

    W Izraelu, jestem przekonany, te przelewy gotówkowe byłyby rzecz jasna opodatkowane.

  12. Boydar said

    Najnowsza historia, Panie Marku, dopiero się zaczęła. A Pan jest nazbyt popędliwy.

Sorry, the comment form is closed at this time.