Dziennik gajowego Maruchy

"Blogi internetowe zagrażają demokracji" – Barack Obama

Narodziny kwantowej holografii: Mamy hologram pojedynczej cząstki światła!

Posted by Marucha w dniu 2016-07-23 (sobota)

Wykonanie hologramu pojedynczego fotonu uchodziło dotąd za niemożliwe z przyczyn fizycznie fundamentalnych. Naukowcom z Wydziału Fizyki Uniwersytetu Warszawskiego udało się jednak w oryginalny sposób przenieść idee klasycznej holografii do świata zjawisk kwantowych.

Nowa technika pomiarowa nie tylko umożliwiła rejestrację pierwszego hologramu pojedynczej cząstki światła, ale także pozwoliła w nowy sposób spojrzeć na fundamenty mechaniki kwantowej.

Na Wydziale Fizyki Uniwersytetu Warszawskiego (FUW) wykonano pierwszy hologram pojedynczej cząstki światła. Spektakularny eksperyment, opisany na łamach prestiżowego czasopisma „Nature Photonics”, przeprowadzili dr Radosław Chrapkiewicz i mgr Michał Jachura pod kierownictwem dr. hab. Wojciecha Wasilewskiego i prof. dr. hab. Konrada Banaszka.

Zarejestrowanie hologramu fotonu oznacza początek nowego rodzaju holografii: holografii kwantowej, która odsłania nowy widok na świat zjawisk kwantowych.

– W stosunkowo prostym eksperymencie zmierzyliśmy i zobaczyliśmy coś, co dostrzec jest bardzo trudno: kształt frontów falowych pojedynczego fotonu – mówi dr Radosław Chrapkiewicz.

W standardowej fotografii w poszczególnych punktach obrazu rejestruje się wyłącznie natężenie światła. W klasycznej holografii dzięki zjawisku interferencji zapisuje się także fazę fali świetlnej (to właśnie faza niesie informację o głębi obrazu).

Wykonanie hologramu polega na tym, że na dobrze znaną, niezaburzoną falę świetlną (odniesienia) nakłada się drugą falę o tej samej długości, lecz odbitą od obiektu trójwymiarowego (a zatem z grzbietami i dolinami fali świetlnej poprzesuwanymi w różnym stopniu w różnych punktach obrazu). Dochodzi do interferencji, która wskutek różnic w fazach obu fal tworzy skomplikowany układ prążków.

Tak zarejestrowany hologram wystarczy oświetlić wiązką odniesienia, żeby odtworzyć przestrzenną strukturę frontów falowych światła odbitego od obiektu, a tym samym jego trójwymiarowy kształt.

Wydawałoby się, że podobny mechanizm powinien działać także wtedy, gdy liczbę fotonów tworzących obie fale zredukuje się do minimum, a więc do jednego fotonu odniesienia i jednego odbitego od obiektu. Tak się jednak nie dzieje! Faza fali pojedynczego fotonu wciąż fluktuuje, co uniemożliwia klasyczną interferencję z innym fotonem.

Fizycy z FUW stali więc przed zadaniem pozornie niemożliwym. Spróbowali jednak rozwiązać problem w inny sposób i zamiast klasycznej interferencji pól elektromagnetycznych podjęli próbę zarejestrowania innej interferencji, kwantowej, w której oddziaływałyby funkcje falowe fotonów.

Funkcja falowa to absolutny fundament mechaniki kwantowej, rdzeń jej najważniejszego równania (równania Schroedingera). W rękach sprawnego fizyka funkcja ta pełni podobną rolę jak glina w rękach rzeźbiarza: umiejętnie ukształtowana, pozwala „ulepić” model układu cząstek kwantowych. Fizycy zawsze starają się poznać funkcję falową cząstki w danym układzie, ponieważ kwadrat jej modułu to rozkład prawdopodobieństwa znalezienia cząstki w określonym stanie – a więc wiedza bardzo praktyczna.

Wszystko to być może brzmi nieco skomplikowanie, ale w praktyce główna idea naszego eksperymentu jest prosta: zamiast patrzeć na zmiany natężenia światła, popatrzmy na to, jak zmienia się prawdopodobieństwo zarejestrowania par fotonów po interferencji kwantowej, wyjaśnia doktorant Jachura.

Skąd pary fotonów? Rok temu Chrapkiewicz i Jachura za pomocą nowatorskiej kamery skonstruowanej na FUW sfilmowali, po raz pierwszy na świecie, zachowanie par rozróżnialnych i nierozróżnialnych fotonów wysłanych ku płytce światłodzielącej. Gdy fotony były rozróżnialne, pojawiały się za płytką przypadkowo: po jednym fotonie z każdej strony płytki bądź razem po jednej z jej stron. Fotony nierozróżnialne interferowały kwantowo i w efekcie zachowywały się inaczej: łączyły się w pary i opuszczały płytkę światłodzielącą zawsze razem, po jednej ze stron. Zjawisko to jest znane jako interferencja dwufotonowa lub efekt Hong-Ou-Mandela.

Po takim eksperymencie trudno było nie zadać sobie pytania, czy kwantowej interferencji dwufotonowej nie można byłoby wykorzystać podobnie jak interferencji klasycznej w holografii, do zebrania za pomocą znanego fotonu jakichś dodatkowych informacji o drugim, nieznanym fotonie. Z naszych analiz wyłonił się dość niespodziewany wniosek: okazało się, że gdy dwa fotony interferują kwantowo, przebieg tej interferencji zależy od kształtów ich frontów falowych, mówi dr Chrapkiewicz.

Interferencję kwantową można zaobserwować rejestrując jednocześnie parę fotonów. Eksperyment musiał być powtarzany wielokrotnie, zawsze z dwoma fotonami o cechach identycznych jak we wcześniejszym pomiarze. Aby zapewnić te warunki, doświadczenie za każdym razem zaczynano od dwóch fotonów o płaskich frontach falowych i prostopadłych polaryzacjach (co oznacza, że pole elektryczne każdego fotonu drgało tylko w jednej płaszczyźnie, a płaszczyzny te u obu fotonów były do siebie prostopadłe). Różna polaryzacja pozwalała rozdzielać fotony w odpowiednim krysztale i jeden z nich czynić „nieznanym” poprzez wykrzywienie jego frontów falowych za pomocą soczewki cylindrycznej.

Po odbiciu od zwierciadeł oba fotony kierowano ku „płytce światłodzielącej”, której rolę pełnił kryształ kalcytu. Nie zmieniał on kierunku biegu fotonów spolaryzowanych pionowo, za to odchylał fotony spolaryzowane poziomo (aby wybór każdej drogi był jednakowo prawdopodobny i kryształ rzeczywiście działał jak płytka światłodzieląca, płaszczyzny polaryzacji fotonów skręcano przed nim o 45 stopni). Do rejestrowania fotonów użyto zaawansowanej kamery z poprzedniego eksperymentu. Powtarzając pomiary wielokrotnie otrzymano obraz interferencyjny odpowiadający hologramowi nieznanego fotonu oglądanemu z jednego punktu w przestrzeni. Obraz ten pozwalał w pełni zrekonstruować zarówno amplitudę jak i fazę funkcji falowej nieznanego fotonu.

Eksperyment warszawskich fizyków ma istotne znaczenie dla lepszego zrozumienia najgłębszych podstaw mechaniki kwantowej. Do tej pory nie istniał żaden łatwy doświadczalny sposób zdobycia informacji o fazie funkcji falowej. I choć mechanika kwantowa znalazła liczne zastosowania, a w ciągu niemal stu lat istnienia potwierdzono ją wielokrotnie ze znakomitą dokładnością, do dziś nikt nie potrafi wyjaśnić, czym jest funkcja falowa: czy to tylko wygodne narzędzie matematyczne, czy może coś istniejącego realnie?

– Nasz eksperyment jest jednym z pierwszych, który umożliwia bezpośrednią obserwację jednego z podstawowych parametrów funkcji falowej, jej fazy, przybliżając nas do zrozumienia, czym naprawdę może być funkcja falowa – mówi doktorant Jachura.

Holografię kwantową fizycy z FUW wykorzystali do zrekonstruowania funkcji falowej pojedynczego fotonu. Badacze mają nadzieję, że w podobny sposób w przyszłości uda się odtworzyć funkcję falową bardziej złożonych obiektów świata kwantów, np. niektórych atomów. Czy jednak holografia kwantowa znajdzie zastosowania poza laboratoriami, równie szerokie jak holografia klasyczna, której używa się dziś w różnego typu zabezpieczeniach (hologramy są trudne do podrobienia), w rozrywce, transporcie (w skanerach mierzących rozmiary przestrzenne ładunków), w obrazowaniu mikroskopowym oraz w optycznych technikach przechowywania i przetwarzania informacji?

Dziś trudno odpowiedzieć na to pytanie. Wszyscy – mam tu na myśli ogół fizyków – dopiero musimy się oswoić z nowym narzędziem. Prawdziwe zastosowania holografii kwantowej pojawią się prawdopodobnie za kilkadziesiąt lat i jeśli czegoś można być pewnym, to tylko tego, że z pewnością nas zaskoczą, podsumowuje prof. Konrad Banaszek.

Źródło: Wydział Fizyki Uniwersytetu Warszawskiego
http://kopalniawiedzy.pl

Zob. też:
> http://www.fuw.edu.pl/informacja-prasowa/news4617.html
> http://naukawpolsce.pap.pl/aktualnosci/news,410561,hologram-fotonu-pozwala-dojrzec-ukryte-dotad-cechy-czastki-swiatla.html

A polskie internauty podniecają się absurdalnymi „wynalazkami”, jak ten poniższy:

samochod matolowskiego
Admin

komentarzy 77 to “Narodziny kwantowej holografii: Mamy hologram pojedynczej cząstki światła!”

  1. Polskie internauty mają mózgi, to fakt (bo jakieś mieć muszą), ale gdzie się znajdują te mózgi – tego nie wiadomo. Więc krytykować coś, czego nie rozumiemy, to nie jest fair.

    Adminie, więcej wyrozumiałości dla ludzkiej nicości! 🙂

    Gdyby nie przejęcie w Polsce władzy przez KOR, to takich badań mielibyśmy w kraju na pęczki. I nie tylko sferę gospodarczą mielibyśmy na światowym poziomie – bylibyśmy ekstraklasą na polu badań podstawowych. A to jest rzecz NIE DO PRZECENIENIA.

  2. Marucha said

    Re 2:
    Krąży po Internecie „wynalazek” p. Kostrzewskiego z Aberdeen: elekteyczny samochód jeżdżący za darmo.
    Internauci się nim podniecają:

    Idea „wynalazku” bazuje na tym, że podczas jazdy samochód sam ładuje swoje akumulatory.
    Czyli perpetuum mobile.
    Więcej na: http://polskie-echo.com/pomagajmy-polakom-wynalazek-pana-kostrzewskiego/

    Gdy na jednym z forów stwierdziłem, że to bzdura – zostałem nazwany antypolakiem, trollem Putina (a jakże, regulaminowo!) i głupim niedorozwojem.

    Tacy są Polacy.

  3. Zgorzkniały said

    https://marucha.files.wordpress.com/2016/07/samochod-matolowskiego.png?w=820&h=264
    Przecież to jest tak GŁUPIE że nie może być prawdziwe… To jest żart?

  4. Leszek Karpinski said

    To auto to Bzdura, jeśliby działało (na dzień dzisiejszy niemożliwe) to psy U.S.raela już by pana Kostrzewskiego w „suce” mieli i strzała na Amerykę. Ja też bym takie chciał, zaczepiłbym auto do ogromnego generatora i jeździł w kółko jak wół, sprzedając prąd sąsiadom i czerpać do woli. za 4,5 roku , tylko naładuje baterię, albo lepiej, bateria będzie się sama ładowała. ha , ha , Miłego dnia.

  5. Marucha said

    Re 3, 4:
    Oczywiście, że jest to durne.
    Auto pomysłu p. Matołowskiego nie jest zresztą wcale głupsze od auta p. Kostrzewskiego.

    Ale wielu Polaków to kupuje…

  6. Ad. 2

    Błąd polegał na tym, że twierdzenie (słuszne, my to wiemy) zostało podane do wiadomości ludziom, którzy nie są w stanie dostrzec słuszności tego twierdzenia. Oni są niezdolni do analizy treści, które napływają do nich ze świata. Wielu ludzi tak ma. Często nawet sprowadzenie twierdzenia do twierdzeń elementarnych nie ma sensu, bo taki gość nie potrafi dostrzec, że elementy są składnikami całości (twierdzenie wyjściowe). Czasem udaje się coś takiego „A ile trzeba mieć pieniędzy, żeby przejechać takim autem np. 10.000 km?” Wtedy najczęściej włącza się mechanizm wypierania i … człowiek dochodzi do wniosku, że tłumaczyć tym, którzy NIE CHCĄ zrozumieć… nie ma sensu… To tak jak rzucać perły przed wieprze…

    Drogi Adminie… z ludźmi trzeba rozmawiać ich językiem…

  7. Leszek Karpinski said

    ad.3 To jest żart, ponieważ nie ma problemu takie zbudować „in fact!!” takie już mamy, lecz ten generator na benzynę , „co jakiś czas” znaczy co 200km lub „około tego”. wciąż musisz lać benzynę. można zrobić je dużo oszczędniejsze od typowo „benzynowych” , to fakt. lecz nikt nie wypuści auta o spalaniu 1l na 500km. raczej wiesz dlaczego.

  8. Cybersecurity said

    Zanim zaczniemy komentować:

    http://www.merriam-webster.com/dictionary/hologram
    . Simple Definition of hologram
    . Full Definition of hologram
    . Definition of hologram for Students
    . Medical Definition of hologram
    https://www.britannica.com/technology/hologram
    .https://media1.britannica.com/eb-media/64/96864-004-3CE67C38.jpg – Holograms are often used on valuable objects, such as Singapore’s currency to deter counterfeiting
    https://www.britannica.com/topic/computed-tomography – Computed tomography (CT) – diagnostic imaging method using a low-dose beam of X-rays that crosses the body in a single plane at many different angles.

  9. Greg said

    @1.
    Optimus?
    Firma zapowiadała się znakomicie!

  10. Re: Artykul…
    Wazne jest, ze cokolwiek wymyslaja i cokolwiek kreuja…
    Nic nie robic, to sie cofac…
    ==========================
    jasiek z toronto

    http://polskawalczaca.com

  11. RomanK said

    Czegos nie rozumiem….
    Dlaczego rzad ma realizowac pomysly wynalazcow????
    Poza tymi jakie maja znaczenie dla obronnosci?
    PO drugie Tesla jezdzil samochodem elektrycznym z bateria ktora chyba nie byla bateria „ladujac sie sam”, ale colectorem energii „wolnej”…w 1931 roku.
    POlecam ksiazke naprawde ciekawa:

    https://www.amazon.com/Secrets-Cold-War-Technology-Project/dp/0932813801?ie=UTF8&ascsubtag=b15c98b3f42e32734d1772fc0569d3b465b783ee&rawdata=%5Br%7Chttps%3A%2F%2Fwww.bing.com%5Bt%7Clink%5Bp%7C5926247%5Ba%7C0932813801%5Bau%7C5759139591586209392%5Bb%7Cjalopnik&tag=jalopnikamzn-20

  12. Ad. 11

    „Dlaczego rzad ma realizowac pomysly wynalazcow????”

    – Dlatego, że to jest dobre dla narodu. Myślę, że panu akurat dalej tłumaczyć tego nie trzeba…

  13. Peryskop said

    Re 2

    Nie tylko Polacy tacy są.
    Psy proszę wieszać bardziej równomiernie.

    ===

    Widzę, że w dyskusji biorą udział wynalazcy z niewielkim dorobkiem aplikacyjnym. Bo nowy pomysł jest dopiero początkiem przygody, gdzie pułapkami jest technologiczność wynalazku i jego opłacalność.

    Większość patentów to pomysły nierealizowalne.

    Dobrym przykładem inteligentnego wynalazcy jest Felix Heinrich Wankel (1902-1988), który już jako 17-latek wpadł na pomysł tak rewelacyjny i prosty, że do dziś kusi producentów.

    I do dziś są kłopoty z techniką wykonania silnika rotacyjnego, pomimo udzielenia patentu w roku 1954 i zaangażowania się w ten projekt firm o dużej renomie – od NSU, VW, Daimlera, aż po Rolls Royce’a.

    I Mazdę, która sobie radzi najskuteczniej. Podczas Salonu Samochodowego w Genewie wiosną 2016 miał miejsce europejski debiut kolejnego modelu Mazdy z wirującym tłokiem – RX-VISION, ale nie jest to masowy produkt, a dane dziwnie skąpe. Więc możliwe, że to tylko rodzaj atrapy, mającej kusić do marki egzaltowanych fanów nowości.

    Z podobnych powodów w hybrydzie Audi mały silniczek Wankla napędza generator. Bo VW czyli Audi są już ostrożni, gdyż swego czasu utopili fortunę wykupując NSU z kłopotami po sprzedaniu tysięcy aut Ro80, których silniki nadawały się tylko do wymiany po przebiegu ok. 60 tys. km.

    W roku 1969 na wystawie w Genewie Mercedes pokazał model Concept111 z 4-komorowym Wanklem : 300 kmh i 0÷100 kmh 4,8s. I z halogenowymi żarówkami Stop !

    Huh, ale wnet zniknął i powrócił w 1978 lecz z … 5-cylindrowym dieslem.

    Problem silnika Wankla tkwi nie tylko w uszczelnieniu i optymalizacji kształtów i materiałów, ale także w niekorzystnym rozkładzie sił na powierzchnie robocze rotora.

    I tu nawet rząd Merkel nie pomoże 🙂

  14. snag said

    Senor admin ,…

    Ten absurdalny wynalazek na pierwszej ilustracji nie jest taki absurdalny natomiast absurdem jest ze jest wynalazkiem Polaka z Kanady i ze Putin nie pozwolil ,… Opisany pojazd jezdzil po ulicach Japonii w 1997 a w Europie i Stanach nieco pozniej. Nazywal sie Toyota Prius (hybrid) … Hybrid to maly silnik spalinowy z generatorem+elektryczny ,…

    Ten na obrazku i ta w srodku to podstarzala juz bonita Barbie ,…

  15. snag said

    # 12 ,…

    Dlatego ze co, bo ‚dobre’ dla narodu? Niby dlaczego i po kiego rzad ma ‚placic’ skoro mozna z prywatnej kieszeni nie wspominajac ze wiele taniej – A skad rzad ma pieniadze ? ,…

  16. Asia said

    Hola Hola.Tacy jesteście pewni swego, że szydzicie. To tak jak byście uznawali tylko wiadomości z GW-no. Wiedza którą posiadamy może okazać się fragmentaryczną. Energii w Świecie jest nie do przerobienia tylko na razie nie wiemy jak ją ujarzmić i użyć ale może za rok, dwa będziecie się wstydzić swej „wiedzy” i pewności Pa,pa.

  17. Marucha said

    Re 14:
    Ale to nie o to chodzi. Silniki hybrydowe nie są niczym nowym.
    Chodzi o debilne twierdzenie, że taki pojazd będzie jeździł za darmo.
    Sam pojazd to parodia „wynalazku” opisanego w #12.

    Re 16:
    W tym przypadku, pani Asiu, jesteśmy cholernie pewni swego. I w ogóle odradzam dyskutowanie z ludźmi, którzy mają pojęcie o fizyce.

  18. Borys said

    Hologram pojedynczej cząstki światła?! Taa… Sraty graty z dupy dym.
    Mówię wam jakem fizyk.

  19. snag said

    Marucha ,…

    Nie ‚2’ przypadkiem? Pytam w imieniu zakutych 😉 ,…

  20. NICK said

    Snag rządzi. Gospodarzem?

    Jestem totalnie niewrażliwy na takie podpuszczanie, panie Nick…
    Admin

  21. maryjanek said

    Przecież to super nieekonomiczne, silnik benzynowy ładuje akumulatory, następnie silnik elektryczny to napędza (to jest przecież potężna strata energii)
    Są takie auta hyundai (pokazały się właśnie) ale to działa na całkiem innej zasadzie palą 4 litry benzyny bo wspomaga silnik benzynowy silnik elektryczny którego baterie są ładowane podczas hamowania /hamowania silnikiem.
    Dołączają wspomaganie elektryczne inteligentnie podczas podjazdów pod wniesienia.

    Mitsubishi ASX itd. z zmiennymi fazami rozrządu el. sterowanymi potrafi odłączyć cylindry z zasysania mieszanki jeśli moc jest nie potrzebna (efekt spalanie 2,5litra na 100 przy płaskim terenie do 100km/h)

  22. Miet said

    Re.18.
    No to Panie Borys, jak Pan taki mądry fizyk – i nie z Panem takie numery, to na co Pan czeka.
    Powinien Pan pojechać do tych nieuków z UW i wytłumaczyć im, że to co osiągnęli, to wierutna bzdura.
    Oni swoje wyniki opublikowali w poważnym naukowym periodyku.
    Różne światowe tuzy w fizyce dały się im nabrać ale Pan oczywiście nie – starego wrubla na plewy? – co to to nie. 😀

    Radzę Panu napisać do tego pisma i wyprostować całą tę farsę – dla dobra ludzkości – oczywiście.

  23. głupi Wania said

    Auto pomysłu p. Matołowskiego nie jest zresztą wcale głupsze od auta p. Kostrzewskiego.

    Auto mitycznego matołowskiego ma to do siebie, że ta koncepcja będzie jeździć, a Kostrzewskiego nie.

    W Indiach buduje sie samochody matołowskiego seryjnie i to od wielu lat. Na tej samej zasadzie jeżdżą lokomotywy elektryczne spalinowe.

    Wyszedł absurd. Szyderstwo pracuje, a zupełnie poważnie podana wiadomość to kaczka.

    ——
    Tylko że samochód Matołowskiego reklamuje się, że jeździ za darmo…
    Swoją drogą nie rozumiem, po co wprowadzać dodatkową przemianę energii, co zawsze wiąże się ze stratami. Tam, w tych Indiach, to chyba o co innego chodzi.
    Admin

  24. głupi Wania said

    Tylko trzeba czasem wlać benzyny. Pytanie jak często.

    Częściej, niż gdyby silnik benzynowy bezpośrednio napędzał auto.
    Admin

  25. Maćko said

    21 Maryjanek – Ma pan racje, hybrydy sa bardzo ekonomiczne w ruchu miejskim, natomiast poza miastem juz zachowuja sie jak byle samochód spalinowy, bo jest malo hamowania ladujacego akumulatory i malo przyspieszania wykorzystujacego zmagazynowana energie.
    Poniewaz szukamy optimum uzytkownia drogiej benzyny, to maly silnik spalinowy ladujacy akumulatory pracujac na stalych obrotach nie jest tak zlym pomyslem. Otóz sprawnosc, czyli procent energii cieplnej wytworzonej w procesie spalania jaki uzywamy realnie do porusznia samochodem jest zmienny i zalezny o duzej ilosci czynników. Potrafimy zrobic silniki spalinowe bardzo wydajne ale pod warunkiem ze dostroimy ssanie z falami rezonansowymi slupa powietrza z podobnie dostrojonym rezonansowo wydechem i calym lancuchem kinetycznym i termicznym miedzy nimi. W praktyce to oznacza, ze dany silnik jest optymalny w gamie 100 obr/min ( np 1456 do 1548) temperaturze wody 115º C, oleju 180 i obciazeniu 74%. Znaczy sie silnik stacjonarny 😉 . Jesli taki silnik uzyjemy do ladowania akumulatorów i dodamy odzyskiwanie energii przy hamowaniu, sprawne silniki elektrycze to mozemy realnie myslec o spalaniu ponizej 3l na 100 na autostradzie.
    Moje poprzednie BM na rope juz ladowalo akumulator glównie przy hamowaniu i palilo ponizej 5l na 100 na rozsadnie szybkiej autostradzie przy 120125 na liczniku. Da sie… jak sie chce obnizyc spalanie duzego nawet pojazdu. Priusa tylko próbowalem, palil 4 do 5 w miescie i 7 na autostradzie.

    ASX 2.5l? model testowy? Na torze, cienkie oopny, owiewki itd?
    Musialby móz zostawiac otwarte zawory w 2 cylindrach aby nie bylo strat zbyt dyzych od pompowania … i tak pozostaja straty tarcia. Lepsze sa 3 cylidrowe silniki z turbo.
    Pozdrawiam

  26. Marucha said

    Można jeszcze usprawnić wynalazek.
    Silnik benzynowy napędza prądnicę.
    Prądnica podgrzewa kocioł z wodą.
    Parę wodną wykorzystuje się do poruszania samochodu.
    Proste.

  27. Peryskop said

    Re 22

    Bywa różnie, Panie Miet.

    Doktor fizyki Jan Hendrik Schön (niem = piękny) ur. 1970 w Niemczech badacz Bell Laboratories w New Jersey, w latach 2000-2002 opublikował ponad 20 artykułów w rzekomo recenzowanych renomowanych czasopismach – 8 w Science oraz 5 w Nature – o niesamowitych nowo-odkrytych materiałach.

    Takimi rewelacjami, jak organiczny nadprzewodnik oraz bio-laser, również tranzystor w nano-skali – Schön wniósł frustrację w międzynarodowe środowiska fizyków, i wiele firm na rozdrożu mógł nakłonić do odwrotu od klasycznej elektroniki nie-molekularnej. A dla mediów BOHATER !

    Ale każdy fałsz ma kres – „Piękny” wpadł na patentowym wniosku dwóch fizyczek, Hsu i Loo, kiedy powołały się na autorytet, który wnet utracił pracę i stopień doktorski. Bo usposobieni praktycznie rzecznicy patentowi to nie naukowcy, których jednak dość łatwo wpuścić w maliny.

    Należy zauważyć, że twórczość dr „Pięknego” przejawiła się bezpośrednio po pęknięciu mocno rozdętej giełdowej bańki „zaawansowanych technologii” dot.com. Zatem nie można wykluczyć, że jego działania oraz tolerowanie przez środowisko przez 3 lata jego nad-płodności – były tylko operacją pijarowską dla ożywienie branży i giełdy.

    Istotnym kontekstem tej afery jest wyrzucenie „Pięknego” z pracy w Bell Labs w 2004 roku oraz unieważnienie jego przewodu doktorskiego przez Uniwersytet w Konstancji.

    Bo choć w samej dysertacji nie wytknięto nierzetelności, to jednak ten dyplom posłużył dr „Pięknemu” do wejścia do Bell Labs w ramach post-doc, a stamtąd również do uwiarygodniania jakości swoich nieuczciwych artykułów.

    Ale są i głosy, iż nie można karać konfiskatą uprawnień… Hola-hola, czy przestępcy drogowi nie tracą praw jazdy ?

    Podobno orzeczenie sądu w Niemczech podważające unieważnienie doktoratu „Pięknego” upadło w apelacji…

    Przed spec-komisją powołaną przez koncern Bell Inc. do zbadania jego działalności „Piękny” tłumaczył się, że przecież opracowanie organicznego nadprzewodnika, nano-tranzystora oraz bio-lasera jest już tuż tuż tuż…

    Więc dlaczego miałby nie pisać o tym, ubarwiając nieco ? Jakby za postulatem Pani Isi.

    „Piękny” już zarobił na swoich szalbierstwach sporo, bo otrzymał kilka prestiżowych nagród i wydał książkę.

    Ale zaraz zaraz ! Przecież swymi fałszywymi publikacjami „Piękny” przyczynił się do ujawnienia naiwnych palantów, zainspirował konkurentów do wysiłku, i generując dla nich miliony w grantach badawczych – podstymulował rozwój stanu wiedzy w dziedzinie „elektroniki molekularnej” !

    Czy złem nie uczynił ‘Piękny’ faktycznie nieco dobrego ?

    Nie ma tego złego co by na dobre nie wyszło … lecz niekiedy wychodzi tzw bokiem.

    http://www.science20.com/science_20/jan_hendrik_sch%C3%B6n_world_class_physics_fraud_gets_last_laugh_whole_book_about_himself

    Co do holografii dwu-fotonowej – czemu nie !

    Ale opinia profesora nie zachwyca.

    Pewnie zgodnie ze starym kawałem profesor nie bardzo ma głowę, bo pilnuje gdzie jest docent.

  28. głupi Wania said

    Sie pan nie śmieje z tych samochodów na parę. I nie mamy tu na myśli pary koni, ale parę wodną.

    Prosze spojrzeć, bo warto.

    .https://www.youtube.com/watch?v=rUg_ukBwsyo

  29. Maćko said

    28 GW – fascynujace!

    Dorzucmy :
    http://www.theverge.com/2016/6/22/12004422/fastest-accelerating-electric-car-world-record-formula-student-sae

    https://pl.wikipedia.org/wiki/La_Jamais_Contente
    La Jamais Contente – pierwszy na świecie pojazd, który pokonał barierę 100 km/h. Był samochodem elektrycznym w kształcie torpedy wykonanej z lekkiego stopu. Pojazd znajduje się w tej chwili w muzeum motoryzacji w Compiègne.

    Rekord prędkości 105,882 km/h, zgodnie z różnymi źródłami, ustanowiono 29 kwietnia lub 1 maja 1899 roku w Achères koło Paryża. Pojazd posiadał dwa silniki Postel-Vinay o mocy 25 kW każdy, które zasilane były z pakietu akumulatorów kwasowo-ołowiowych o napięciu około 200 V. Rezultat nie został pobity przez żaden inny pojazd przez kolejne 3 lata.

  30. Peryskop said

    A tak bardziej serio – mam wrażenie, że panowie się fajnie bawią prawdopodobieństwami i swym experymentem otarli się o jakieś zjawisko obok holografii.

    Bo holografia polega na interferencji dwóch wiązek światła koherentnego i dzięki nałożeniu się tych wiązek powstaje matryca informacji o kształcie przedmiotu oświetlonego wiązką ulegającą odbiciu.

    Fotony tej wiązki tworzą falę interferującą z falą wiązki odniesienia. Proces holograficzny wymaga, aby te obie fale „zderzyły się” ze sobą.

    Czy pojedynczym fotonem można wcelować w drugi foton ? Można, choć nie jest to trywialne.

    A czy można doprowadzić do zderzenia lub choć do quasi-zderzenia w układzie, gdy jeden z fotonów jest odbity od obiektu ?

    Pewnie też by można, ale pojawi się m.in. kwestia wielkości, kształtu i rodzaju powierzchni obiektu, o który ten foton się odbija.

    No i czy uda się repetycja, żeby wykazać powtarzalność procesu, a w perspektywie aby znaleźć jakiś aspekt aplikacyjny tej procedury.

    Lecz taka zabawa już niewiele ma wspólnego z holografią. Ale publikacji można napstrykać 🙂

    I o to tu zapewne kolegom naukowcom chodzi.

    Jeśli się mylę, to się ucieszę 🙂

  31. Miet said

    Widzę, że dyskusja zeszła juz na „odpowiedni” poziom.
    Było o osiągnięciach fizyków z UW a teraz już niektórzy się szarpią o cuda w samochodziarstwie.
    Każdy chce się czymś wykazać – no to wykazujcie się. Do przodu, do przodu – co tam te fizyki – na niczym się nie znają a nam tutaj na siłę jakąś pastę chcą wcisnąć.

  32. głupi Wania said

    Bo większość z nas tego nie rozumie, panie Miet. To już fizyjka na wyższym poziomie.

  33. głupi Wania said

    fizyka. Błąd niezamierzony.

  34. Miet said

    Re.31.
    No to jeżeli ktoś czegoś nie rozumie, to niech się przynajmniej wyciszy. To nic zdrożnego czegoś nie rozumieć – to nawet jest bardzo naturalne.
    Ale u nas to każdy musi się wypowiedzieć, najlepiej na temat, którego nie rozumie. Bo to daje mu zawsze furtkę ucieczki.
    Zawsze może powiedzieć, gdy się zbłaźni – to nie moja działka.😀

  35. Maćko said

    Temat trudny, Panowie, gdzyby byl Pan Koziol to by go nam naswietlil lepiej.

    Rzeczywiscie troche szkoda, ze w dobrym artykule na poziomie wkleil autor falszywke dla kontrastu, bo taki kontrast dobrze by dzialal jako dowcip na sympozjum naukowym czy seminarium dla studentów podczas gdy tutaj budzi diably rózne z letargu.

    Na moje oko, jak mozna zobaczyc jaki jest foton to mozna go uzywac technicznie a jesli jeden jest taki a drugi siaki to mozna nimi kodowac informacje, wiec moze byc z tego jakis super szybki i kompaktowy ‚puter za 50 lat… taki Cray5 pod paznokciem kciuka, zeby w nosie nie wypadl przy dlubaniu… right?
    Napisalem do przyjaciela profa z materii ale jeszcze sie nie ustosunkowal… wakacje

  36. Marucha said

    Re 39:
    To nie autor, lecz gajowy wkleił fałszywkę. Jego zamiarem było ośmieszenie internautów, którzy wierzą w różne głupoty, ale gładko łykają bzdury.
    Nie wyszło, tak jak chciał.

  37. maryjanek said

    [..]Swoją drogą nie rozumiem, po co wprowadzać dodatkową przemianę energii, co zawsze wiąże się ze stratami. […]
    Admin

    Oprócz potężnych strat w przemianę dochodzi przecież jeszcze spora dodatkowa masa (SILNIKI EL. BATERIE) co się wiąże z kolejnymi stratami energii w poruszaniu auta.

  38. maryjanek said

    sprawność silnika benzynowego w tym przypadku jakieś ~25% (kiedy są już takie z 50% sprawności) + przekształcanie tej energii na energię elektryczną + magazynowanie w akumulatorach (kolejna strata z ~ 20%)

    Następnie napędzanie auta silnikiem elektrycznym o sprawności 90% (+ dodatkowo większa masa) czyli kolejna strata z 15%

  39. maryjanek said

    Najoszczędniejszy na gaz drzewny 🙂

    A to prawda. I paliwa wszędzie pełno, wciąż w zasadzie za darmo 🙂
    Admin

  40. maryjanek said

    Główną zaletą gazogeneratora jest jego rozmiar i możliwość bardzo estetycznego wkomponowania instalacji w bryłę pojazdu

    http://oldtimery.com/index.php?option=com_jfusion&Itemid=35&jfile=viewtopic.php&f=9&t=1333

  41. Grigorij said

    Panie Gospodarzu, w latach 70 ub. wieku opowiadał mi znajomy, który w armii U.W. obsługiwał mobilne wyrzutnie rakietowe, że uczestniczył w pokazie holograficznym na pustyni Karakum (prawdopodobnie, bo miejsce ćwiczeń było super tajne, a uczestnicy dowiezieni i odwiezieni samolotem). Podczas ćwiczeń pokazano ‚oddział duchów’ maszerujących przed widownią. Uzbrojone sylwetki znikały w ciemności po przemaszerowaniu. Pokaz miał na celu uświadomienie żołnierzom, że nie należy strzelać do widzialnego, ale niecielesnego wroga.
    https://www.britannica.com/place/Karakum-Desert

  42. Boydar said

    Czy nie zauważacie, że jeszcze jakiś czas temu, napęd hybrydowy nie mówiąc już o elektrycznym, najdelikatniej mówiąc nie był trendy ? A dzisiaj jest. W Lublinie na ten przykład, oprócz trolejbusów (to akurat zły przykład) i innych Meleksów, zaczynają (już zaczęły) jeździć całkiem sprawne pojazdy o napędzie mieszanym w dodatku lokalnej produkcji. Zastanawianie się nad ekologią kolejnych przemian energetycznych, jest moim zdaniem bez sensu. W chwili kiedy zapadnie decyzja o wdrożeniu przemysłowych źródeł taniego prądu, przejście szeroko pojętej motoryzacji na zasilanie czysto elektryczne będzie znacznie łagodniejsze. Taki słoń, posiada w tym celu trąbę.

  43. Peryskop said

    Elon Musk based in California, robi auta elektryczne Tesla za jedyne $50÷100 k

    • Last year, its Model S saloon overtook Nissan Leaf to become the best-selling electric vehicle in the world
    • The Model S’s Autopilot feature, marketed as assistance for drivers, allows the car to keep in lane, adjust its speed as other cars cut in, and change lane without the driver needing to intervene
    • Tesla’s founder says cars that cannot drive themselves will be „a strange anachronism” before long
    • But the company says drivers must keep their hands on the wheel when using the Autopilot feature (właśnie pierwszy dreamer się zabił)
    • The car’s lithium-ion battery lasts for at least 230 miles (370 km) before needing to be charged again.

    Mercedes i Toyota montują w swoich autach electric power-chains kupowane od Tesli. Jednak Merc przyznaje, że faktyczny zasięg jest o połowę mniejszy od podawanego przez Teslę.

    VW też inwestuje w EL i w nowocześniejsze baterie…

    Planuje się wyścigi Formuły EL…

    Z wodorem są kłopoty, ale paliwa węglowodorowe powoli idą w odstawkę.

  44. głupi wania said

    Zawsze może powiedzieć, gdy się zbłaźni – to nie moja działka.😀

    Pewnie że tak, panie Miet, dlatego rozmowa zeszła na bardziej neutralne tematy, z których można się zawsze wycować bezpiecznie na z góry upatrzone pozycje.
    Widzi Pan, miałem w technikum cały gor nauki o optyce i atomistyce, i nie rozumiem tego odkrycia z głównego wątku. A co maja powiedziec ci, którzy specjalizują się w zupełnie innych dziedzinach, zwłaszcza humaniści? Niech się Pan nie oburza.

    Drugi aspekt. Na tańczącym kongresie wiedeńskim 1815 panowie tego swiata ustalili, że nic co dobre, pozytywne nie ma pochodzić z Polski ani od Polaków. I tego jak widać świat się trzyma kurczowo od dwóch stuleci i jednego roku.

  45. głupi wania said

    Główną zaletą gazogeneratora jest jego rozmiar…

    Holdzgas. Prosta technika znana przed wojną i popularna zwłaszcza w Niemczwech.

    Kiedyś tu grasował jeden piwowar, co wiedział jak zrobić paliwo z niczego.

    Pójdźmy o jeden stopień dalej. W niedostępnych wioskach w górach Serbii miejscowi wyrabiają alkohol zwany hovnaricą. Nazwa wyjaśnia pochodzenie surowca. Pić tego raczej bym sie nie odważył, ale na paliwo to czemu nie.

    Zatem mamy ideę samochodu napędzanego guciem. Poważnie.

  46. Maćko said

    42 Boydar – Producenci paliw plynnych posiadaja ogromne srodki finansowe które czesciowo przeznaczaja na zwiekszenie wlasnych zysków i zabezpieczenie przyszlosci. Dlaczego pojazdy z USA zuzywaja wiecej paliwa? Proste, GM i Ford maja udzialy w produkcji paliw i producenci paliw w produkcji samochodów.
    Klasycznym przykladem zwiekszania zysków z paliw jest likwidowanie trolejbusów, tramwajów i koleji oraz blokowanie rozwoju zeglugi rzecznej i budowy kanalów.

    Tak, ma pan racje, hybrydy czy full electric to decyzja mocno zalezna od woli polityków.
    Np. we Francji jest podatek ekologiczny i doplaty rzadowe do samochodów malo placych paliw kopalnianych. Podatek ten przesuwa sie w góre tabeli wydzielanego CO2, czyli coraz mniej musi spalac pojazd aby dostac doplate oraz coraz drozszy jest podatek od spalajacych wiecej i coraz trudniej jest uniknac placenia go.

    Taux d’émission de CO2 (en g par km) Montant du malus – poatek – auto (en euros)
    à 200 8000

    Doplaty aktualnie sa 750E do hybryd i az do 6300E do elektycznych.
    pozdrówka

  47. Maćko said

    Przyszloscia ladowania samochodu elektrycznego powinny byc stacje wymiany akumulatorów. W latach 80tych Renault mialo takie projekty lansowane, ale nie przeszly: specjalny wózek, jak z supersamu, którym sie podjezdza pod tyl samochodu, podczepia do akumulatora i wiezie do terminalu ladujacego skad sie bierze swiezo naladowany. Placi sie za zawarta w nowym energie i szlus. System moze nawet odliczyc od rachunku resztke energii jaka byla w zdanym akumulatorze. Jesli bedzie standard to Ferrari wezmie przy wymianie 4 , duzy van 3 , Passat 2 a Golf 1 akumulator 😉
    Innym systemem dalejprzyszlosciowym moze byc ladowanie indukcyjne w czasie jazdy albo pobieranie energii z ukrytej pod asfaltem sieci.. ale to kiedys tam gdzies w innej galaktyce, w której zadne plemie zmijowe nie opanowalo na swoja pasozytnicza korzysc sterowania informacja zwana piniondzem

  48. Maćko said

    45 Glupi W. W Brazylii bodajze wszystki silniki aktualnie sa universalne na alkohol, benzyne lub mieszanke. Jezdzilem na alkoholu pare razy i jest to bardzo przyjemne. Tak jak na gazie, spory moment obrotowy pojawia sie od 1000 obr/min, wiec prawie nie potrzeba zmieniac biegów. Tyle ze spalanie w litrach zawsze mi wychodzilo bardzo wysokie tak ze w zasadzie bylo to równowazne kosztowi jezdzenia na benzynie. Pozdro.

  49. głupi Wania said

    jeszcze jedno nie na temat (pan Miet wybaczy). Technologia fuel cell jest znana od stu lat, a koncerny motoryzacyjne obiecują, że pierwsze pojazdy na ten system moga sie pojawić pod koniec następnej dekady. Szkoda słów. Wszystko, ale to wszystko jest polityką i propagandą.

  50. matirani said

    http://www.symmetrymagazine.org/article/july-2015/is-this-the-only-universe
    For further evidence of a multiverse, just look to string theory, which posits that the fundamental laws of physics have their own phases, just like matter can exist as a solid, liquid or gas. If that’s correct, there should be other universes where the laws are in different phases from our own—which would affect seemingly fundamental values that we observe here in our universe, like the cosmological constant. “In that situation you’ll have a patchwork of regions, some in this phase, some in others,” says Matthew Kleban, a theoretical physicist at New York University.

    These regions could take the form of bubbles, with new universes popping into existence all the time. One of these bubbles could collide with our own, leaving traces that, if discovered, would prove other universes are out there. We haven’t seen one of these collisions yet, but physicists are hopeful that we might in the not so distant future.

  51. RomanK said

    ad34..Panie Miet,,boj sie pan Boga:-))))))) gdyby tego nie bylo , znaczy jest pan na forum amerykanskim:-)))
    TO wbrew narodowemu charakterowi sarmackiego hutzperstfa…im mniej wie tym glosniej sie drze:-()))))zmieniajac temat na wszelki wypadek:-))) badz wl;azac w czyjes buty:-)))

  52. Boydar said

    Pozdrówka, Panie Maćko, pozdrówka jak najbardziej; każdemu się to przyda. Ciekawym bardzo, dlaczego nie zdementował Pan generalnej tezy artykułu; przecież skoro foton nie posiada masy to znaczy że go nie ma. A jeśli nie ma fotonu to i holgramu być nie może. Pewnie Pan zapomniał …

    Myślę, że moje odbicie w lustrze też nie ma masy (?) – a jest…
    Admin

  53. Boydar said

    No więc właśnie, z moim ta sama historia, dziwne … i co Pan Maćko na te nasze obserwacje ?

  54. NICK said

    .
    Mam okazję to pomilczę acz ciekawi mnie c.d. dywagacji.
    Pozdrówka.

  55. Boydar said

    Zapomnij, popij wodą 🙂

  56. NICK said

    A gdzie ‚kropka’?
    🙂 .

  57. Maćko said

    Szanowny Boydarze, juz to tlumoczylem przedtem w odpowiedzi na wasci duze i niepotrzebne zdjecie.
    Foton posiada mase. Wynika to chocby z równania, jak dotychczas nie podwazonego, E=mc2.
    Foton ma energie wiec foton ma mase. Dualizm falowo-korpuskularny. ABC fizyki kwantowej. Elektron zas jest fala.

    Gdyby foton nie mial masy to mozna by zrobic perpetum mobile do podrózowania po Galaktyce na silnikach fotonowych.
    Wiemy wszyscy, ze rzucajac silny slup swiatla do tylu rakieta poruszy sie do przodu. Jesli by nie tracila na masie to to samo paliwo sluzyloby wiecznie. Zapewniam was, ze tracilaby na masie i paliwo by sie wyczerpywalo.

    Proste i oczywiste.

  58. Maćko said

    Przypomnialem sobie jak moi pracownicy sie komplikuja przy prostych nawet operacjach matematycznych, wiec podam wzór Adnokamiencowa juz po transformacji:

    m= E/c2 -> Energia fotonu dzielona przez predkosc swiatla do drugiej potegi daje mase tegoz fotonu.

  59. Miet said

    Re.57.
    Panie Maćko, to nie jest takie proste jak się to Panu wydaje.
    Uważam, że Pan błędnie interpretuje ten wzór Einsteina na energię.
    Ten wzór podaje tylko ile energii zawiera masa m.
    Pana zdanie: „Foton ma energie wiec foton ma mase.” uważam za błędne. Foton to elementarna cząstka energii świetlnej – foton to energia.
    Z Pana zdania wychodzi masło maślane: energia ma energię.

    Na dodatek pragnę Panu przypomnieć, że zarówno mechanika Newtona jak i teoria względności z mechaniką kwantową są matematycznymi modelami służącymi do poznawania otaczającego nas świata.

    W teoriach tych twórcy musiali przyjąć pewne założenia – aksjomaty (np. u Einsteina, że światło jest najszybsze).
    No a co, gdyby się okazało istnieją cząstki szybsze od światła? Ano tyle, że teorię względności należałoby poprawić.
    To wcale by nie znaczyło, że Einstein głupoty nam serwował, to by tylko znaczyło, że model trzeba uaktualnić.

    Podziwiam Pana, że dla niego wszystko jest takie proste i oczywiste.

  60. NICK said

    P. Maćko i inni. (57).
    „rzucajac silny slup swiatla do tylu rakieta poruszy sie do przodu.”
    Jestem noga z fizyki ale jakoś dziwnie mną tknęło to zdanie. Rakieta rzuca „silny słup światła”. Ba, jestem wprost pewien, że to nieprawda. Toż rakieta wyrzuca różne ‚syfy’ a niektóre? świecą?

  61. Maćko said

    59 Miet, po co komplikowac proste sprawy? 😉
    Pan pamieta doswiadczenie które udowodnilo, ze fotony sa nie tylko fala ale i czastka?
    Pierwsze z wielu polegalo na zaobserwowaniu pozornego przemieszczenia sie gwiazdy na firmamencie obserwowanej optycznie podczas zacmienia slonca. Gdyby swiatlo bylo tylko fala to by nie reagowalo z polem grawitacyjnym.
    Zaobserwowany FAKT zmiany prostoliniowej trajektorii FALI udowodnil jednoznacznie, ze FALA ma MASE.
    Kropka.

    Wzór matematyczny uzywany w fizyce albo jest prawdziwy albo jest falszywy. Jesli jest prawdziwy to wszystkie jego poprawne matematyczine transformacje tez sa prawdziwe. Jesli E=mc2 jest prawda to … kurna, matematykowi mam to tlumaczyc?
    To jest wzór który sie stosuje wszedzie i zawsze i do wszystkiego do czego go mozna stosowac. Na razie wiernie odzwierciedla znana nam rzeczywistosc materialna. Cobygdybanie ze c nie jest najwieksza predkoscia we Wszechswiecie na razie jest spekulacja. Jak sie taka V>c teoretycznie przewidzi albo eksperymentalnie zaobserwuje to i tak wzór E=mc2 pozostanie poprawny. Jak sie anihiluje czastki elementarne to sie zawsze sprawdza.

    Jak Pan rozumie model a jak wzór?

  62. Maćko said

    60. Nick – rakieta z silnikiem fotonowym. Na razie w projekcie ale w laboratoriach juz dziala. Aby móc osiagnac predkosci zblizone do predkosci swiatala, czlyli doleciec do Afa Centaura ( 4,24 roku swietlengo od Ziemi ) trzeba uzyc fotonów jako sily odrzutowej.
    Nie ma cudów. Jak cos swieci to traci na masie, gdyz zasada zachowania energii jst zawsze i wszedzie obecna. A energia jest równowazna masie.
    E=mc2.

  63. Marucha said

    Re 59:
    Panie Mietku, jeśli pamiętam coś z fizyki, to fotony nie mają masy spoczynkowej, lecz poruszając się z prędkością światła masę mają. Dowodzi tego zakrzywienie ich strumienia w polu grawitacyjnym.

  64. Maćko said

    Musialem sobie odswiezyc stare sprawy.
    Foton nie ma masy spoczynkowej. Jasne
    Foton ma energie która jest RÓWNOWAZNA pewnej masie.
    Foton ma moment pedu niezwiazany z masa spoczynkowa.
    Tez jasne.
    Czyli nie ma masy ale jest masie równowazny.
    Skomplikowane.

    W koncu jednak swiecaca latarka traci na masie tak czy siak!
    Wiec jak?
    😦

  65. Maćko said

    63. Marucho, mamy klopot taki, ze cwaniacy teoretycy wprowadzili zakrzywienie przestrzeni w polu grawitacyjnym. Czyli foton leci prosta a krzywi sie czasoprzestrzen.

    Czyli komplikuja nam zycie, co cieszy Pana Mietka, bo on nie lubi mojego zycia upraszczania 😉

    Pytanie mi sie pojawilo nowe. Jelsi cos pochlania swiatlo to czy jego masa spoczynkowa sie powiekszy?

  66. Miet said

    Panie Maćku, mnie nie musi Pan przekonywać co do natury równań w matematyce.
    Wzór w fizyce jest matematycznym modelem zjawisk zachodzących w świecie.
    Wzór taki jest równaniem matematycznym, które możemy sobie przekształcać w zależności do naszych potrzeb.

    I tutaj jest właśnie przysłowiowy pies pogrzebany. Jak Pan myśli, czy jakiś fizyk o zdrowych zmysłach będzie używał tego wzoru, który Pan tak ładnie przekształcił do obliczenia masy np. cegły?:-)))
    Przecież aby tego dokonać musiałby wcześniej znać ilość energii drzemiącej w tej cegle. Skąd on by to wziął???

    To przekształcenie wzoru na energię wcale nie dowodzi, że foton ma masę. Ono dowodzi tylko, że gdyby było pewne, że foton ma masę i gdybyśmy znali energię fotonu i to jeszcze w odpowiednim systemie jednostek, to wtedy można by było masę fotonu tym wzorem wyliczyć. I to wszystko.

    Czy Pan widzi na czym polega błąd w Pana wywodzie? Pan z góry zakłada, że foton ma masę a nie dowodzi że ją na prawdę ma. Przekształcenie wzoru Einsteina nie dowodzi tego.

    W fizyce zawsze jest ważne – co było pierwsze, kura czy jajko.

    Na zakończenie chcę zaznaczyć, że nie mam dowodu na to, że foton nie ma masy. Mogę tylko powiedzieć, że nie wiem czy ją ma, czy nie ma.

    I to tyle – na tym kończę. Niech profesjonaliści fizycy tym się zajmują i nas informują.😀

  67. Boydar said

    Czy Wy w ogóle macie wyobrażenie, czym jest fala elektromagnetyczna ? I skąd konieczność wprowadzenia pojęcia dualizmu k-f ?

    Jakieś tam pojęcie mamy… wiemy, jak ją wytwarzać, zmieniać, wykorzystywać…
    Admin

  68. Maćko said

    66. Panie Mietku, tak na wstepie, to cybernetycy wykladaja, ze wzór jest teoretyczny i niezmienny stosujacy sie do znanego i nieznanego dotychczas, natomiast model jest empiryczny i w uproszczeniu odzwierciedla rzeczywistosc. Tak wiec model sie uzupelnia empiria a wzór sluzy do szukanie empirycznego tego co on przedstawia teoretycznie.
    Maly i niemadry bylem na uczelniach wyzszych, wiec raczej jestem samoukiem niz docentem… popelniam bledy – bladze czasami, ale tez i bywa, ze patrze na rózne zjawiska bez obciazenia „zawodowym zboczeniem”, calosciowo i systemowo.
    Jesli cos ma energie to ze wzoru musi miec jakas mase. Jesli prawdziwy jest wzór podajacy równowaznosc energii i masy.
    No ale rzeczywiscie mam nadzieje, ze jakis fizyk zawodowy sie tu pojawi i wyjasni niuanse kwantowe dawno przeze mnie juz zapomniane.

    Powiedzmy ze cegla jest dosc dalekim przykladem zastosowania wzoru emc2… na razie antymaterii nie potrafimy przemyslowo wytwarzac, wiec po co bysmy mieli.
    Natomiast doskonale znamy energie drzemiaca w kazdej cegle. Kinetyczna, potencjalna i calkowita. Wystarczy zmierzyc i podstawic wyniki do wzorów.

    Nic specjalnie nie zakladam jesli chodzi o fotona. Wiem ze ma energie bo mnie ogrzewaja fotony podczerwieni, wiec nie widze dlaczego nie mialby miec masy, jesli jest wzór podajacy relacje miedzy energia a masa.

    Mozemy sie zabawic – eksperyment intelektualny – w produkcje fotonów – czyli czastek elektromagentycznych (?) – zaczynajac od tych o malej czestotliwosci, potem zwiekszaja czestotliwosc i energia az do …. no wlasnie. Jaka jest granica falowa fotonu od której staje sie czastka? Wszak taki, na przyklad, elektron jest fala… 😦 .. tez. Równiez.

    Wracajac do eksperymentu z latarka:
    W koncu jednak swiecaca latarka traci na masie tak czy siak!
    Wiec jak?

  69. Boydar said

    „Siadaj synu, ja do Rasiaka mówię” 🙂

  70. NICK said

    „W koncu jednak swiecaca latarka traci na masie tak czy siak!
    Wiec jak?”
    A jak świeci na mnie? to ja tyję? Bo nie rozumiem.

    Trochę tak. Ale sporo fotonów się od Pana odbije, a inne nie trafią.
    Admin

  71. Maćko said

    67. Boydar – sluchamy wyjasnien. Powaznie.

  72. głupi wania said

    traci.

  73. Boydar said

    Panie Maćko, czego Pan ode mnie oczekuje ? Feynmana w pigułce ? Czy Panu się coś nie pozajączkowało ?

  74. matirani said

    Feynmana to ja mam na pólce, Boydar. Troche zakurzonego.
    Pan napisal, cytuje: Czy Wy w ogóle macie wyobrażenie, czym jest fala elektromagnetyczna ? I skąd konieczność wprowadzenia pojęcia dualizmu k-f

    Nie mamy wyobrazenia. Pan ma. No to czekamy na wyjasnienia.

    Latarka traci na masie jak swieci. Wiec?

  75. Boydar said

    To Pańska traci, moja nie. Ja Pańskiej latarki nie mam, i co mi Pan zrobi ? To tacy jak Pan, wykłócali się o liczbę szatanów na główce od szpilki. Ich już nie ma a szatany rechocą w najlepsze. Fala elektromagnetyczna jest kombinacją pól; jak sama nazwa wskazuje, elektrycznego i magnetycznego. Do bycia nie potrzebuje masy tylko powodu. Teoretycznie, do rozchodzenia się nie potrzebuje też ośrodka. Teoretycznie, tak twierdzą niektórzy. Inni niektórzy uważają wręcz przeciwnie. Rzeczy i sprawy z tym związane umykają obserwacji bezpośredniej, gdyż z jednej strony sam proces wnioskowania obarczony jest wadami genetycznymi, z drugiej zaś, wszystkie dowody rzeczowe można zinterpretować tak, jak sobie aktualnie życzy księgowy. Dualizm k-f nie jest teorią obrazującą zjawisko tylko praktycznym sposobem na uniknięcie fiksum dyrdum.

    Co mam jeszcze Panu wytłumaczyć ? Co do Feynamana, jeśli już, należy mieć Go w głowie, nie na półce. Na półce można trzymać książkę telefoniczną.

  76. Maćko said

    No to akurat to kazdy wie. Prostopadlych do siebie i do kierunku ruchu choc bywa inaczej.
    Rozchodza sie w prózni, najczesciej, chyba ze sie Panu ckni za eterem?
    Panska latark taci na wadze, of course, jesli uwaza ktos ze nie to niech lepiej przejrzy historie perpetuum mobile.
    Energia jest równowazna materii. Np. z duzej energii promieni gamma, fal elektromagnetycznych czyli fotonów ( 10 do 17+GeV) powstaja kaskady czatek. Materialnych.
    Dziekuje za porade

  77. Boydar said

    Proszę bardzo, należy się dwa pięćdziesiąt.

Sorry, the comment form is closed at this time.