Dziennik gajowego Maruchy

"Blogi internetowe zagrażają demokracji" – Barack Obama

Szok pielgrzymów ŚDM na koncercie – „Ta muzyka przypomina satanistyczną”

Posted by Marucha w dniu 2016-07-25 (poniedziałek)

Niewielu obcojęzycznych pielgrzymów spodziewało się przed Świątynią Opatrzności Bożej usłyszeć muzykę, która w skojarzeniach napawała ich obrzydzeniem. Tłumaczono im, że nie rozumieją słów, ale… podobnie reagowali także Polacy.

Muzyka, którą słyszeli – nagranie z koncertu:

– w odczuciu przeciętnych ludzi stanowiła jakieś skrzyżowanie hard rocka z metalem, a słowa (wyśpiewywane zresztą z rykiem) były trudno słyszalne. Od czasu do czasu wyławiało się takie frazy, jak np. „Jezus jest Panem”.

Nic jednak nie zmieniało faktu, że ten rodzaj muzyki podoba się jedynie specyficznej subkulturze młodzieżowej, natomiast zwykłych katolików po prostu przeraża. Kapelą, która wykonuje takie utwory, jest 2Tm 2,3 (tu przykład twórczości: pod linkiem). W nazwie ma list do Tymoteusza, a złożyła się z muzyków różnych polskich kapel – zespołów grających właśnie ciężką muzykę.

I choć nawrócenie tych ludzi cieszy, to gust muzyczny, który prezentują nie pasuje do profilu większości polskich katolików i pielgrzymów. Osoby, którym się podobało stanowiły margines, w znaczeniu mniejszości, nie bycia gorszym.

Pośród morza krytyki („Ta muzyka przypominała satanistyczną” – powiedział jeden z rozmówców), w większości wypowiadanej jak na paradoks półgębkiem (chyba po to by nie urazić organizatorów i biorąc pod uwagę, iż może tak miało być (?)) – faktycznie znalazły się takie osoby. Było mi dane rozmawiać nawet z młodym księdzem, który w młodości słuchał podobnej muzyki, więc nie tylko koncert mu się podobał, ale i słuchał z sentymentem. Miażdżąca większość ludzi (także osób duchownych), z którymi można było porozmawiać wyrażała to samo negatywne zdanie.

Nie protestowali wyłącznie z dyplomatycznych powodów, by nie doprowadzać do jakichś ekscesów czy scysji. W normalnym wypadku większość zaangażowanych, świadomych katolików oddala się od miejsc, gdzie gra się taką muzykę. Tutaj część trzymała się dzielnie (nie wspominając o tych, którym się podobało), sądząc, że chyba wypada, iż zaraz muzyka się zmieni. Ludzie zaczęli jednak bardzo wyraźnie „odpływać” z koncertu i frekwencja przed Świątynią Opatrzności Bożej zaczęła spadać.

Biorąc jednak nawet pod uwagę niewielu tych, którym się podobało, także trudno to zrozumieć. Po pierwsze, obiektywnie rzecz biorąc, nawet „jeśli się Tobie podoba” to nie powód, żeby uznawać za słuszne katowanie tym większości. Po drugie, nawet jeśli bardzo podobał mi się film „Rezerwat” ukazujący częściowo wulgarny folklor Pragi, który kojarzę z sentymentem – nie znaczy to, że wniósłbym go do kościoła czy urzędu.

Zresztą brak wyczucia – co, jak i gdzie można mówić i robić, to raczej negatywna cecha. O ile różne drogi trafiania do wiernych (w zależności od okoliczności) można przyjąć i uważać za dobre, to bezmyślne kopiowanie ich w inną rzeczywistość – dlatego, że odniosły sukces w innych warunkach – jest po prostu głupotą.

Ksiądz nawracający aresztanta, wiedzący jak z nim rozmawiać nie będzie stosował tej samej formy w stosunku do ucznia, intelektualisty czy biznesmena. No chyba, że nie grzeszy inteligencją.

Dobrze, że zespół 2Tm 2,3 kocha Boga, chwała im za to. Jednak – jeśli nawet (?) są pożytecznymi siewcami w konkretnych środowiskach i subkulturach, to warto, by złażąc z pola w zabłoconych buciorach, nie ładowali się na dywan.

Nie neguję argumentu, który się pojawi, że część młodzieży, zamiast słuchać np. zespołu Behemot będzie słuchać ich (we wrażeniach estetycznych zapewne dla takiego hard rockowo-metalowego tępaka jak ja – nie ma różnicy.) oraz treści poświęconych Bogu, a nie bestii. Jednak to, że komuś pomaga jakiś lek – nie oznacza faktu, że może być on dodawany do każdej zupy, bo dobrze wszystkim zrobi. Osobną dyskusją jest czy lek ten rzeczywiście jest lekiem.

Wydaje się, że koncert, który został zagrany po Mszy, przed Świątynią Opatrzności Bożej (nie mylić utworów koncertowych, które były przedtem) wpisuje się w ogólną dyskusję o drodze jaką współczesny Kościół ma kroczyć. Zresztą baranek, który zdobi część z ich piosenek na Youtube (prawdopodobnie okładka płyty Pascha 2000) wydaje się wyglądać dość dziwnie, ale to oczywiście subiektywne wrażenie.

Warto przypomnieć o „drobnostce”, w porównaniu z rykami artystów po Mszy świętej. To już wyłącznie opinia autora niniejszego tekstu: Utwory muzyczne podczas Mszy były bardzo ładne, jednak trudno nie odnieść wrażenia, iż Msza w nich kompletnie utonęła.

Najpierw z udziałem najwyższego duchowieństwa odprawiano kawałek Mszy, po czym głośne koncertowe piosenki wydawały się dominować i ją rozwadniać. Później znów kawałek Mszy, a następnie orkiestra przygrywa do kolejnych utworów. I o ile trudno postulować, by takie utwory się na Mszach nie pojawiały, zwłaszcza że niektóre są piękne, to chyba jednak warto przypomnieć, iż Msza nie powinna zamieniać się w koncert. Nawet do Kościoła (gdzie część osób ma niestety problem z odwagą i śpiewaniem) nie przychodzi się na chrześcijańskie karaoke. Nie o to chodzi. Forma nie może dominować nad treścią.

Na Msze przychodzimy dla Boga, oddać Jemu cześć i choć Bogu absolutnie zależy na naszych wrażeniach estetycznych i szczęściu – Msza święta nie jest bezpośrednio po to, by było nam przyjemnie. W konsekwencji świadomego (a nie tylko niedzielnego, z przyzwyczajeń kulturowych) uczęszczania na Eucharystię Pan Bóg pomaga nam układać życie i czujemy z tego powodu radość. Nie można chodzić na Mszę, gdzie radość będzie sprawiać sama oprawa, a nie spotkanie z Ojcem. Ta oprawa powinna mieć miejsce, ale to nie ona winna najbardziej przyciągać uwagę.

Najgorszym chyba momentem podczas trwania Eucharystii ŚDM w Warszawie było, kiedy przed śpiewem „Święty, Święty, Święty” uderzyły bardzo mocno instrumenty, po czym zaczęli śpiewać artyści. Mimo talentu, mimo uroku ich głosów – pasowali jak wół do karety. I aby nie było, podoba mi się kiedy ludzie i chrześcijańskie kapele okazują swoją radość w pewnych określonych momentach Mszy. To jednak, co zobaczyłem podczas jej trwania, poprzedzającej opisywany koncert było tak jaskrawe, iż myślałem, że bardziej rozproszyć nie można. Jak się miało później okazać myliłem się.

Kamienna twarz kardynała Kazimierza Nycza pozwoliła mi podczas Mszy (to podkreślam) snuć domysły, czy może i on z cierpliwością nie znosi tego musicalu, w jaki zmieniła się Eucharystia. Do dziś nie wiem, czy to tylko moja wyobraźnia, czy rzeczywistość. Jednak sam fakt, że uczestnicząc właśnie w tej Mszy świętej, prócz mniejszego lub większego wyłączania się z myśli o życiu codziennym (podstawowa forma działania złego w niszczeniu katolika i odbierania poczucia sensu uczestnictwa to natrętne myślenie o sprawach poza Eucharystią – dotyczy to każdego) zastanawiałem się, czy wysocy duchowni też to dostrzegają, najlepiej świadczy, że coś było nie w porządku.

O ile wcześniej dyskutowałem ze znajomymi, którzy będąc zwolennikami starszych form katolickich praktyk nie chcieli zaakceptować różnych form wielbienia Boga, tu absolutnie widzę to, o czym mówili. To wszystko rzeczywiście wypacza sens liturgii. I nie mówię, ani o nowych prądach w Kościele, ani o pewnych koniecznych zmianach w związku z postępem technologicznym, albo też chęcią posłuchania np. piosenek dużej sceny muzycznej na temat miłości Boga i do Boga.

Wszystko ma swoje zdrowe granice, warto to zapamiętać. To bardzo pięknie, kiedy dziecko nabazgra na karteczce kredkami Jezusa na osiołku. Nie oznacza to jednak, że dorośli, chcąc dajmy na to zrobić coś dla parafii, uczynią dokładnie to samo i zaniosą do proboszcza. Katolicyzm, nasza wiara to nie jest zabawa, to nie jest przyjemność, to nie jest impreza. On tego wszystkiego nie tylko nie wyklucza, szanuje to, sprzyja temu, ale nie wolno go tak spłycać. I choć Bóg kocha radość i szczególnie upodobał sobie osoby radosne, to także nie kabaret.

Piszę to z perspektywy człowieka, który jest jednym z uczestników wielbień podczas Adoracji, a więc i głośnych śpiewów przed Najświętszym Sakramentem na cześć Jezusa Chrystusa. Są ludzie, którym się i to nie podoba. Wspominam to jednak, próbując zilustrować, iż nie jestem jakąś skamieliną, która najchętniej klęczałaby na grochu i umartwiała innych. Przeciwnie, Chrystus mówił wyraźnie, że potrzebuje miłosierdzia, nie ofiary.

Z niepokojem obserwuję jednak pewne prądy w Kościele. Z jednej strony bowiem – iście po faryzejsku za każdym razem – w jeden sposób, dosłownie (zapominając o innych fragmentach Pisma) interpretowałyby Ewangelię, sugerując ludziom: „Wpuśćcie „uchodźców, inaczej nie jesteście katolikami, a jak będą chcieli nas zarżnąć to pójdziemy jak baranek na rzeź niczym Chrystus”.

Z drugiej prezentują katolicyzm marketingowy, w ładnym opakowaniu, bądź wręcz odpustowy, związany z przyjemnością, tolerancją dla niemal wszystkiego i wszędzie. Pierwsze zaprzecza logice oraz inteligencji, drugie spłyca wiarę oraz jest w części fałszywe.

Na mnie takie wrażenie robi wielokrotnie portal Deon, czemu poświęciłem niejeden tekst. A ponieważ nie można pisać ciągle o Deonie (złośliwcy twierdzą, że autorzy zapomnieli w środku o literce „M”) staram się to ograniczać.

To czego jednak byliśmy świadkami podczas sobotniego koncertu przy Świątyni Opatrzności Bożej stanowi dla mnie takie samo wypaczenie katolicyzmu. Bo wypaczeniem jest oczekiwanie, aby ludzie w każdym wypadku nieżyciowo dostosowywali się – wbrew realiom – do zmian, które będą dla nich niebezpieczne. I jest nim w tym samym stopniu drugi koniec skali, czyli obrany kierunek, by dostosować się wyłącznie do naszego gustu, przyjemności, zgodnie z pójściem na łatwiznę.

Nie zdziwiłbym się, gdybym wspomniany koncert zespołu 2TM2,3 usłyszał na Przystanku Woodstock, albo na festiwalu w Jarocinie. Może i tam twórcy zrobiliby wiele dobrego, jednak, tak jak odrdzewiacza nie używa się jako przyprawy do potraw, tak wypada oczekiwać, by pewne rzeczy o ile są dobre – miały swoje miejsce.

W kościele Św. Marii Magdaleny we Lwowie nacjonaliści ukraińscy, przejmując komunistyczną schedę, utrzymują salę koncertową muzyki organowej, nie chcąc jej oddać rzymskim katolikom. W teorii kościół jest im „wypożyczany” na Msze święte. Niby nie ma różnicy, ale jest. Co jednak symboliczne, w jednej z naw urządzono toaletę. Proponuję z całym szacunkiem dla potrzeb ludzi i nawet wiernych – nie profanować świątyni.

Aleksander Szycht
http://prawy.pl/

komentarzy 45 to “Szok pielgrzymów ŚDM na koncercie – „Ta muzyka przypomina satanistyczną””

  1. Dictum said

    Dziwię się autorowi, że się dziwi. Od dawna po kościołach jest zamiast sacrum – profanum. W muzyce, w ubiorach, w zachowaniu. Dlaczego na tym spędzie miałoby być inaczej? A pokazywane rzesze podrygujących w takt muzyki dzieci z wyciągniętymi i kołyszącymi rękami bardziej przypomina mi skrzyżowanie obyczajów muzułmańskich z żydowskimi. Na pewno nie jest to religijne zachowanie katolickie.

  2. Leszek Karpinski said

    Na tym koncercie Rock em Ring w Niemczech też taką muzykę grali. Leader zespołu wykrzyczał „unieście swój symbol diabła do góry, wszyscy do samego końca!!!” i tysiące ludzi uniosło ręce w niebo pokazując rogi z palców. Potem piorun ich uderzył. Po zobaczeniu tego klipu jeszcze więcej nabrałem wiary iż Bóg istnieje i jasne stało się dla mnie , dlaczego tak się stało. No żal mi ich, fakt, ale Pan ma swoje powody.

  3. „I choć nawrócenie tych ludzi cieszy,”

    – Nawrócili się? A na co?

  4. ojojoj patriota said

    A co JP2 myslal jak tworzyl SDM pierwszy raz, ze na polu wsrod namiotow, puszek po konserwach i po napojach, oraz w samych gaciach na lezance bedzie msza odprawiana z powaga, jak w katedrze?

  5. Greg said

    Dr. Kękuś bez odpowiedzi?
    Czyli odpowiedź jest!
    .https://www.youtube.com/watch?v=SDv3-E2FVCM&list=PLYAc3nme9PFDHCtuWn7RVRlY9gFGOJ7z3&index=20

  6. JO said

    ad.4.

    http://traditioninaction.org/RevolutionPhotos/A127rcWojtylaCamping.htm

    https://gajowka.wordpress.com/aberracje-liturgiczne/

  7. Boydar said

    Widziałem te satanistyczne harce w Lublinie w sobotę. Co będzie w Krakowie, nawet nie chcę myśleć. Boże, miej litość dla tych nielicznych baranów, którzy jadąc tam „myśleli że”. Z resztą, zrób co uważasz.

  8. NICK said

    JPII myślał to samo co czynił. Także w namiocie. Za młodości. Z pewną „panią”.

  9. NICK said

    Patrzcie. JO, Boydar… .
    Czasowy zbieg.
    Okoliczności.

  10. Boydar said

    Nie ma zbiegów okoliczności; są wyniki starań oraz zdarzenia synchroniczne. Są także znaki.

  11. maasteer said

    Ad 5 Greg

    Dr Kękuś o symbolice ŚDM i nie tylko – bardzo ciekawe!

  12. maasteer said

    Ad 11 mój
    Zonk powstał: autorem słów jest Krzysztof Pala, a nie Kękuś.

  13. pozer Franek said

    Nie można być katolikiem nie będąc wcześniej żydem
    Z biograficznego filmu o apostacie Franciszku Bergoglio w TVP

    Franciszek oszczędny pojedzie na Błonia w Krakowie 40 metrowym tramwajem, w którym trzeba wymienić szyby na kuloodporne. Bardzo ubogie i oszczędne.

  14. pozer Franek said

    Dr Franco Adessa
    Czasopismo katolickie Chiesa Viva ks. dr Luigi Villa
    Satanistyczna symbolika logo watykańskiego Roku Miłosierdzia

    http://www.chiesaviva.com/torre%20di%20babele/a%20mercy%20for%20the%20new%20tower%20of%20babel.pdf

    Why does the halo of the Good Shepherd consist of 4 parts?
    Why does the white border, in the left yellow part
    of the halo, have two sides with an angle of 90?
    Why does the white border, in the right yellow part
    of the halo, have two sides with an angle of 90?
    Why is Adam’s belt deep red like the belt that
    the Good Shepherd wears around his waist?
    Why is the left eye of Adam united with
    that of the Good Shepherd?
    Why doesn’t the Good Shepherd have a
    beard on his right cheek?
    Why is the face of Adam an exquisitely
    feminine image?
    Why is this sharp object of
    a pale gold color, with its
    left tip, pointing to the
    wound of the left foot?
    Why is the thin pale gold “blade”
    extend up until it intersects with
    the belt on the waist of the Good
    Shepherd?
    Why does this gleaming gold “blade” connect on the
    left side to the pale gold shape and extend almost to
    the pale gold area of the “V” configuration?
    Why does the right foot of the
    Good Shepherd show the red
    wound, but not His toes?
    Why is the shape composed of one pointy, pale, gold forms,
    pointing to the wound of the left foot, and why does the shiny
    gold colored “blade” have three pointy edges of which the
    upper one extends upward to meet the belt around the waist?
    Why is this “crescent shaped form”
    isolated and uniquely placed
    between the fingers of Adam
    and wound on the left foot
    of the Good Shepherd?
    Why are the hands of Adam
    as thin as a woman’s?
    Why is the beard on a woman’s face?
    Why does the beard seem fake
    and poorly drawn?
    Why is the beard shaped like
    a fish complete with a left eye?
    Why don’t you see the thumb
    of the left hand of Adam?
    Why don’t you see the thumb of the
    right hand of the Good Shepherd?
    Why don’t you see the little
    finger of the right hand of Adam,
    while the thumb is evidently
    well placed, and separated
    from the other three fingers?
    Why is there a triangular white spot on the edge
    of the halo of the Good Shepherd?
    Why does the shape of Adam’s body
    seem more female than male?
    Why does the band on the waist
    of the Good Shepherd consist of
    two colors: the outside, bright
    red and inside, deep red?
    Why is there an “Almond” shaped back-
    ground “which recalls the presence of the two
    natures” in Christ? And why does the back-
    ground have three layers of concentric ovals?
    Why is it that the “depth of the darker color”
    suggests “the inscrutability of the love of the
    Father who forgives everything”?
    Why aren’t these two black stripes,
    under the feet of the Good Shepherd,
    shown in the shape of a “cross”
    of Christ’s Redemption?
    Why do the feet rest on these two
    black stripes that suggest a
    shape of an inverted “V”?
    Why does the left foot of the
    Good Shepherd have a broken
    little toe, indicating that there
    are only four toes?
    Why do all four wounds have
    a pointed shape and not a
    rounded shape?
    Why does Adam’s left foot show
    all its toes and why is his big
    toe positioned on the shape
    of the “V” of pale gold color?
    Why does the left hand of the
    Good Shepherd, have only 4 fin-
    gers without showing a thumb?
    Why does this shadow give
    confirmation to the pale
    gold “V” shape?
    Why is the “lost soul,” on the
    shoulders of the Good Shepherd,
    then called “Adam”?
    Why is the wound on the chest of the
    Good Shepherd lacking? Does a fifth
    wound exist in the logo?

    The “Church of Lucifer”
    The “Church of Lucifer” is formed by 4 Masonries
    which are represented by Pointed Cubic Stones symbol-
    ized by the numbers 4 + 1, in which the n. 1, represents
    Lucifer, characterized by the pointed red wound on the
    left foot and the hands of the Good Shepherd:
    1. Scottish Rite of Perfection: left foot Lucifer, with 4
    toes and 1 wound;
    2. Ancient and Accepted Scottish Rite: Lucifer’s left
    hand, with 4 fingers and 1 wound;
    3. New Reformed Palladian Rite: the right hand of Lu-
    cifer, with 4 fingers and 1 wound;
    4. Jewish Masonry of B’nai B’rith is represented by
    the Menorah with numbers: 1 + 3 + 7: (1 thumb, 3
    fingers of Adam’s right hand and 3 + 4 = 7 fingers of
    his right and left hands) (see details).
    5. Lucifer is represented by the Pointed Cubic Stone to
    be drawn from 4 parts of the halo of Lucifer and from
    its center (see details).

    Adam Kadmon
    According to the Kaballah, Adam Kadmon or
    Celestial Man, like the masculine-feminine God,
    has divine attributes which are masculine, femi-
    nine and neutral. The last ones are symbolized
    by a Triangle. The eyes of Lucifer and of Adam,
    with the common eye, form a Triangle.

    The Triple Trinity
    1 st Trinity: the Triangle with vertex: 1 – Earth; 2 – Water; 3 – Fire;
    2 nd Trinity: Triangle + 2 sharp blades coming from the body shaped in the form
    of a “6” = 5 pointed Star, Body of the World, symbolized by the light gold “V”
    shaped area = 5 (Roman numeral). The 6-shaped area represents the 6 pointed
    Star that, with the central Point (bright gold blade) forms the n. 7 = Jewish Soul
    of the World.
    3 rd Trinity: the waist-band of Lucifer with central color dark red (Lucifer) and
    the other two bright red colors: the superior (Emperor of the World) and the in-
    ferior (Patriarch of the World).
    All-seeing Eye of Lucifer: is the “lunette” stylized symbol of an eye, placed
    between Adam’s hands and the red wound of the right foot of Lucifer.

  15. witek said

    W te gorące rytmy tańcował sam bp Długosz 🙂

    …..lekarza…….

  16. jamek said

    Kto wie o co chodzi?

  17. pozer Franek said

    Okultystyczna tajemna symbolika herbu Franciszka Jorga Bergoglio

    THE OCCULT MEANING
    OF THE COAT OF ARMS IS:
    FRANCIS
    PUTS HIS MITER-CROWN
    – A SYMBOL OF LUCIFER
    AND OF HIS
    GNOSTIC-MASONIC-SATANIC
    REDEMPTION–
    ON THE
    HEAD OF THE JEW
    AND JOINS HIS WAR
    OF CONQUEST AND DOMINATION
    AGAINST THE CATHOLIC CHURCH
    TO BUILD A
    NEW TOWER OF BABEL
    FOR THE COMING OF THE
    KINGDOM OF LUCIFER!
    http://padrepioandchiesaviva.com/Francis.html

  18. pozer Franek said

    http://callmejorgebergoglio.blogspot.com/2016/07/the-holocaust-has-replaced-crucifixion.html
    http://callmejorgebergoglio.blogspot.com/2016/07/dancing-nuns-spread-new-evangelization.html

  19. jamek said

    ad 16. Ja, ja, ja wiem …

    Wielka radość zapanuje wszędzie. Będzie ona trwać 100 dni

    piątek, 30 sierpnia 2013, godz. 20.24

    Moja wielce umiłowana córko, proszę, zrób wszystko, żeby każdy naród usłyszał Moje Proroctwa, tak aby wszyscy mogli się przygotować na tę cudowną, odnowioną Ziemię — Nowy Raj. Każde dziecko Boże ma prawo do swojego dziedzictwa, i — tak jakby się przygotowywali do wspaniałego wesela — dzieci Boże muszą rozpocząć planować ten Wielki Dzień.

    Wzywam żydów, muzułmanów i chrześcijan, jak i tych związanych z jakimikolwiek innymi wyznaniami, aby teraz Mnie wysłuchali: Nie będzie wśród was nikogo, kto by nie został dotknięty nikczemnością antychrysta. Ale jeżeli przygotujecie się teraz, to staniecie się — poprzez przyjęcie Pieczęci Boga Żywego i zachowanie Jej w waszych domach — odporni na cierpienie, które będzie zadawane światu.

    Kiedy jest wam dawane Słowo Boże — Prawdziwe Słowo — musicie się zatrzymać i posłuchać, gdyż ono poprowadzi was do Bram Nowego Nieba i Nowej Ziemi. Ten Nowy Raj już czeka i stanie się domem dla miliardów dusz, łącznie z tymi, którzy oczekują w Czyśćcu oraz są w Niebie. Zjednoczę wszystkich tych, których serca są otwarte na Panowanie Boga, tych, którzy odczują Miłość Mojego Miłosierdzia.

    Proszę, nie obawiajcie się tego Dnia, gdyż przyniesie On wam wielkie szczęście, pokój i radość. Moje Królestwo wprawi was w zachwyt z powodu Jego oszałamiającego piękna. Wielu z was lęka się Moich Orędzi, ponieważ sądzicie, że Powtórne Przyjście oznacza śmierć — koniec. Ale to przypuszczenie jest mylne.

    Ci z was, którzy przychodzą do Mnie z nieprzymuszonej woli, nie stawiając jakichkolwiek warunków, z pokorą i miłością, nie zaznają bólu śmierci fizycznej. W zamian za to w mgnieniu oka znajdziecie się w swoim nowym otoczeniu. Na początku was to zaszokuje, ale potem, rozejrzawszy się dookoła, natychmiast napotkacie waszych najbliższych. Zbawię tak wiele dusz, że będziecie z waszymi rodzinami, także z tymi, których kochacie, a którzy już są ze Mną w Niebie, oraz z tymi, których uwolnię z ogni Czyśćca.

    Wielka radość zapanuje wszędzie. Będzie ona trwać 100 dni. W Moim Nowym Raju będzie tylko jedna religia, a w Nowej Jerozolimie będzie się Mnie codziennie adorować. Wszystko będzie trwało w jedności ze Świętą Wolą Mojego Ojca. Będzie istnieć dwanaście narodów, ale tylko jeden język, gdyż Ja nie zezwolę na podział.

    Wyznaczę przywódców w każdym narodzie; nie będzie wam brakowało żywności, wody, domów i sił witalnych. Żadnej śmierci już nie będzie, ponieważ Ja dam tym wszystkim, którzy tam wejdą, Życie Wieczne. Wszystkie narody będą razem pracować nad upowszechnianiem Słowa Bożego, a poczucie szczęścia — które jest niemożliwe do osiągnięcia dzisiaj na Ziemi — będzie jednym z najwspanialszych Darów, który wam sprezentuję. Będziecie bardzo gorąco kochani i będziecie kochać Mnie, tak jak Ja kocham was.

    Wielu z was spotka przeszłe pokolenia z waszych rodzin, sięgające całych stuleci wstecz. Przyszłe pokolenia będą się rozwijać, tak że ujrzycie waszych synów i córki, wchodzących w związki małżeńskie i powołujących do życia doskonałe dzieci Boże — a każde jedno z nich pobłogosławione wspaniałymi Łaskami. Zostanie mianowana Głowa Mojego Kościoła, a będzie to Piotr, gdyż Ja obiecałem, że on ukształtuje Mój Kościół na Ziemi. Tak więc w Nowym Raju będzie on stał na czele Mojego Kościoła.

    Och, gdybym tylko mógł wam pokazać, co was oczekuje w przyszłości, szlochalibyście z radości i walczylibyście wówczas, by znaleźć się na waszej drodze ku Bramom Raju. Więc proszę was wszystkich: Zignorujcie próby powstrzymania was w waszych poszukiwaniach Życia Wiecznego. Zignorujcie tych, którzy wam mówią, że Ja nie Istnieję. Nie dawajcie wiary tym, którzy wykorzystują Moje Święte Słowo, aby was przekonać, że to nie Ja mówię do was teraz poprzez te Orędzia.

    Musicie walczyć o każdego z was, abyście otrzymali to chwalebne dziedzictwo, gdyż żaden człowiek nie ma prawa nikomu innemu odmówić tej wspaniałej spuścizny, która należy się każdej pojedynczej duszy, bez względu na to, jak może być ona sczerniała. Ja Jestem tym, który daje wam narzędzia, służące sprowadzaniu do Mnie zewsząd dusz — zatem razem możemy obrócić wniwecz działalność szatana i szybko wprowadzić się do Nowego Świata.

    Pokój Mój wam daję.

    Wasz Jezus

    http://ostrzezenie.net/wordpress/2013/09/11/wielka-radosc-zapanuje-wszedzie-bedzie-ona-trwac-100-dni/

  20. pozer Franek said

    żydowskie przeróbki Różańca Św.
    nieudane masona bp Bugnini
    udane JP2 tajemnice światła
    http://introiboadaltaredei2.blogspot.com/2016/07/the-illuminati-mysteries.html

  21. ojojoj said

    Witek, to wyglada jak stary oblech na podrywach nastolatek. Czy ci ludzie nawet juz zwyklej przyzwoitosci nie maja? Jak bym mial corke i taki obcy dziad zaczal z nia swirowac, to wracal by do domciu parafialnego ze sliwkami w oczach i rozje…ch okularach.

  22. Kowalski said

    przeslanie bergollia .Milujcie sie zawsze I wszedzie.I okazdej porze.
    Gdzie Ci nasi chierarchowie prowadza ten KOSCIOL ;CHRYSTUSOWY?

  23. ojojoj said

    Panie JO, wszedlem na panska strone w linku i zauwarzylem kolejna rzecz w kosciele posoborowym – jak ci ksieza ogromnie FALSZUJA gdy spiewaja, az mnie wykrecilo.

  24. RomanK said

    Muzyka….a Chrzescijanstwo.
    Muzyka odgrywala zawsze wazna role w zyciu Czlowieka….ponad MIllenium Kosciol walczyl z DIonizjami…..
    Dzis Hierarchia Kosciola…wyciaga ja z latryny…i przywraca …wprowadza do swiatyn…..to wprowadzaie do Swiatyni Panskiej Kurwy Babilonu//
    Prosze to doskonaly essej na temat… rzczywistego intelektualisty….

    https://www.schillerinstitute.org/fid_91-96/fid_924_lar_mozart.html

  25. Mały_kinol said

    „Pope John Paul II visited Phoenix on September 14, 1987, as a part of his whirlwind tour of the United States. In Tempe, he held Mass for 75,000 at Sun Devil Stadium. All the Sun Devil logos and words with „devil” painted on the stadium’s facade had to be covered up for the Pope to agree to enter the stadium.[16]”
    żródło: https://en.wikipedia.org/wiki/Sun_Devil_Stadium
    hahaha codziennie coś nowego

  26. RomanK said

    Muzyka….a Chrzescijanstwo.
    Muzyka odgrywala zawsze wazna role w zyciu Czlowieka….ponad MIllenium Kosciol walczyl z DIonizjami…..
    Dzis Hierarchia Kosciola…wyciaga ja z latryny…i przywraca
    …wprowadza do swiatyn…..to wprowadzaie do Swiatyni Panskiej Kurwy Babilonu//
    Prosze to doskonaly essej na temat… rzczywistego intelektualisty….

    https://www.schillerinstitute.org/fid_91-96/fid_924_lar_mozart.html

  27. Mały_kinol said

    Zobaczcie ten kanał z którego autor filmu z posta nr 11 zaczerpnął fragment. Pierwszy film sprzed 4 i nic aż do mięsiąc temu i gwałtowna aktywacja kanału przez ostatni miesiąc.
    https://www.youtube.com/user/churchofsatanvideos/videos

  28. JO said

    Pamietajmy, ze OKRAGLY STOL to Jan Pawel II i jego Zydowski Episkopat z Komunistami i NIBYopozycja Korowska wykreowana na potrzeby Zydostwa Trockistowskiego – Michnik – Zyd, Mazowiecki – Zyd, Kuron – Zyd…Walesa- Zyd…

    To oni przejeli Sejm – Wladze Swiecka i Polski Episkopat – Wladze Duchowa – ZACEMENTOWALI nas gwozdziem „Swietego” Zyda – Wijtyly.

    Macharski wbija gwozdz do naszej Deski….

  29. JO said

    Nie Macharski oczywiscie – on juz dawno nie jest z nami…a

    Dziwisz…

  30. Zbyszko said

    Ja poszedłem na festyn zorganizowany w jednej z podbeskidzkich miejscowości, bo myslałem, że wysłucham np Różańca w jakimś egzotycznym języku, czy będę uczestniczył we Mszy św polowej, gdzie przy ołtarzu będą pomagali np ciemnoskórzy ministranci itd…
    Przyjechałem i z daleka już słyszałem głośną dyskotekową muzykę, zaś na scenie była grupa dziewczyn, na przemian białych i ciemnoskórych w krótkich spódniczkach wyuzdanie tańczących w rytm piosenki Macarena.
    Chyba ktoś za to powinien być pociągnięty do odpowiedzialności, bo wg mnie to była jawna demoralizacja! Podobne relacje słyszałem od znajomych którzy byli świadkami takich imprez w innych miastach.
    No… ale obawiam się, ze takie są owoce zjawiska pod nazwą Lednica.

  31. takatam said

    Proponuję obejrzeć zorganizowaną z okazji ŚDM (!) wystawę p. Dźwigaja w Barbakanie. Na szczególną uwagę zasługuje tam drugi w kolejności obraz o znamiennym tytule: „Adoracja demona”. Ciekawe, czy tylko mi coś on przypomina? http://www.gazetakrakowska.pl/kultura/a/continuum-w-barbakanie,10379639/

  32. Dictum said

    ad. 15.
    Tu lekarz nie pomoże.
    Lekarz nie wyleczy z błaznowania, megalomanii z poczuciem bycia wielkim artystą i ogólnie mówiąc ciężkiej starczej głupoty.

  33. Mariusz said

    Nie da się tego już naprawić! Żydowska zaraza całkowicie zalęgła się w Watykanie i praktycznie we wszystkich parafiach! Zaborcy pozbywali się swoich parkatych wysyłajac ich do nas, żydo-sanacja zażydziła KK jeszcze bardziej natomiast żydo-komuna brutalnie zlikwidowała resztki normalności i przerobiła KK w instytucję parchatych sodomitów i spasionych zwyrodnialców!
    Czas spieprzać z tonacego okrętu i wrócić do zamordowanego przez parchatych projektu tworzenia kościoła narodowego w Polsce od podstaw!

    Idea kościoła narodowego w Polsce sięga swoimi korzeniami XV i XVI wieku, kiedy to niektórzy teolodzy i myśliciele nosili się z zamiarem zorganizowania autokefalicznego, narodowego Kościoła. Jeden z nich – Jan Ostroróg, magnat polski, doktor prawa kanonicznego i prawa rzymskiego, postulował przeprowadzenie ścisłej linii demarkacyjnej między sprawami religii a sprawami politycznymi. Za panowania Zygmunta Starego przenikać zaczęły do Polski prądy reformacyjne. Największy rozkwit dążeń do „unarodowienia” Kościoła nastąpił za Zygmunta Augusta w połowie XVI wieku. Rzecznikiem „narodowego Kościoła” w Polsce był Andrzej Frycz Modrzewski. Poglądom Modrzewskiego sprzyjał również arcybiskup gnieźnieński – ks. Jakub Uchański, który domagał się zwołania narodowego soboru, w celu ujednolicenia dążeń różnych grup reformatorskich w Polsce. Idea kościoła narodowego upadła w obliczu wojen i rozbiorów Polski.

    Polskokatolicyzm narodził się nie w kraju macierzystym, lecz w Stanach Zjednoczonych, w wyniku sporów w Kościele katolickim wśród Polonii amerykańskiej w XIX wieku. Przyczyną były konflikty z księżmi pochodzenia irlandzkiego i niemieckiego, którzy nie rozumieli zwyczajów i problemów polskich emigrantów. Początkowo opór katolików pochodzenia polskiego miał charakter żywiołowy. W latach 1897–1904 formalnie powstały trzy główne ośrodki:

    Buffalo – ośrodek w Buffalo genezą sięga nieporozumień Polaków z ks. Janem Pitassem, który sprzeciwiał się budowie nowego kościoła i erygowaniu drugiej parafii polskiej. Ośrodek w Bufallo przyjął nazwę Kościoła Polskokatolickiego w Ameryce Północnej.
    Chicago – chicagowski ośrodek powstał w wyniku sporu parafian z zakonem zmartwychwstańców. Zgromadzenie to nie chciało, aby bardzo lubiany przez wiernych ks. Antoni Kozłowski, ówczesny wikariusz parafii św. Jadwigi, został mianowany jej proboszczem. Spór zakończył się pozbawieniem ks. Antoniego Kozłowskiego 18 grudnia 1894 funkcji wikariusza i rozłamem parafii. 11 listopada 1895 ukonstytuował się Kościół Polskokatolicki w Chicago.
    Scranton – ośrodek w Scranton genezą swą sięga konfliktu, jaki wybuchł w najstarszej polskiej parafii pw. Najsłodszego Serca Jezusa pomiędzy wiernymi a ks. proboszczem Ryszardem Austem.
    W marcu 1909 ośrodek w Chicago, a pięć lat później ośrodek w Buffalo połączyły się z ośrodkiem w Scranton i utworzyły Polski Narodowy Kościół Katolicki (PNKK). Na swojego przywódcę polskokatolicy wybrali ks. Franciszka Hodura, który niedługo potem przyjął sakrę biskupią z rąk Arcybiskupa Unii Utrechckiej i włączył PNKK do rodziny kościołów starokatolickich.

    Polski Narodowy Kościół Katolicki w latach dwudziestych XX wieku zaczął zakładać parafie również w Polsce. Pierwszą była zorganizowana w 1922, parafia krakowska w Podgórzu, pod wezwaniem Zmartwychwstania Pańskiego. Swobodną działalność rozpoczęła jednak dopiero w 1924. Prawie równocześnie, w 1923 zorganizowano parafię w Wiśniczu Nowym koło Bochni. W 1930 istniały w Polsce już 64 parafie polskokatolickie, w których pracowało 56 księży.

  34. Filomena said

    Odnosnie tego koncertu warto zwrocic uwage nie tylko na zbzikowana muzyke, ale na slowa wykrzykiwane przez ow pseudo-piosenkarza. Slowa: Szema Izrael, adonai eloheinu, adonai ehad to slowa glownej zydowskiej modlitwy. Mozna ja znalezc w kazdym zydowskim modlitewniku nazywanym Siddur.

    Nie takiej modlitwy uczyl swoich uczniow Jezus Chrystus.

  35. JO said

    ad.33. O czym Pan pisze, o jakim Narodowym Koscile…??

    Trzymaj sie Pan Tradycji Swietej ..Tradycyjnego Kosciola Rzymsko-Katolickiego, ktory jest Ojcem Narodow Wspolczesnej Zachodniej i Srodkowej Europy.

    Gdyby nie ten Kosciol dzis Pan bys nie wiedzial, ze jestes Polakiem.

  36. JKowalski999999 said

    @31
    Nie takiej modlitwy uczył, ale tych słów nie dezawuował:

    Mk 12,29-31
    Jezus odpowiedział: „Pierwsze jest: „Słuchaj, Izraelu, Pan, Bóg nasz, Pan jest jedyny. Będziesz miłował Pana, Boga swego, całym swoim sercem, całą swoją duszą, całym swoim umysłem i całą swoją mocą”. Drugie jest to: „Będziesz miłował bliźniego swego jak siebie samego”. Nie ma innego przykazania większego od tych”.

    Iesus respondit: “ Primum est: “Audi, Israel: Dominus Deus noster Dominus unus est,
    et diliges Dominum Deum tuum ex toto corde tuo et ex tota anima tua et ex tota mente tua et ex tota virtute tua”.
    Secundum est illud: “Diliges proximum tuum tamquam teipsum”. Maius horum aliud mandatum non est”.

    Nietrudno się domyślić, którym słowom z powyższej Ewangelii odpowiadają „Szema Izrael, adonai elohenu, adonai ehad”

  37. Sebastian said

    Z jednej strony chociaż dobrze, że ktoś zwraca na takie rzeczy uwagę i zamieszcza podobne publikacje, jest wtedy okazja do podjęcia tematu, rozwija się dyskusja i pojawiają się komentarze. Uważam, że lepiej tak niż głuche milczenie. Z drugiej jednak strony brakuje nazywania rzeczy po imieniu z podaniem przeszłych przyczyn takiego stanu rzeczy. Podanie tego w takiej formie jak autor traktuję bardziej jako jego prywatną opinię, relację na bieżąco z dostosowaną do obecnych czasów myślą z próbą wytłumaczenia wszystkiego w toku mniej lub bardziej udanej analizy. Można się doszukać starej diabelskiej sztuczki pomieszania prawdy z błędem

    Pozwólcie, że zacytuję Św. P. Ks. Tadeusz Kiersztyna –

    „Często zdarzają się w kręgach satanistów zabójstwa dorosłych na pod­łożu rytualnym lub dla rozładowania agresji. Ponadto setki młodych ludzi w USA popełnia także samobójstwo pod wpływem słuchania satanistycz­nej muzyki heavy metal. W samych nazwach amerykańskich zespołów he­avy metalowych zawiera się często słowo “śmierć”, “mordercy”, ,,krew”, np.: Spill your Blood (Przelej swą krew), Mega-death (Mega-śmierć), Mandatory Suicide (Samobójstwo na rozkaz), Slayers (Mordercy). Zjawi­sko to występuje również w Polsce, wystarczy wspomnieć o niesłychanie sławnym wśród młodzieży zespole Behemoth (!), do 1992 r. występują­cym pod nazwą Baphomet (!), którego lider, Nergal, niejednokrotnie pu­blicznie na scenie dopuszczał się profanacji symboli religii katolickiej, np. podarł i spalił Biblię podczas jednego ze swoich koncertów.

    Obecnie Ameryka z racji swych masońskich tradycji oraz jako świa­towe centrum kabały i syjonizmu jest najbardziej dotknięta skutkami opętania. Jednakże zaraza kultu Lucyfera dotarła już do wszystkich kra­jów i powyższe dane liczbowe należałoby w skali świata wielokrotnie powiększyć. Za nimi kryje się bezmiar cierpienia, życiowych tragedii oraz upodlenia milionów ludzi, którzy stali się igraszką zezwierzęco­nych sług Baphometa. To zło szerzone w świecie coraz częściej zagląda do naszych domów, by niszczyć zwłaszcza nasze dzieci i młodzież.

    Nie zapominajmy jednak, że główne działania żydo-masonerii są wy­mierzone przeciwko katolickiemu Kościołowi i zostały one krwawo zapi­sane w historii poszczególnych narodów. Powróćmy zatem do przerwanej relacji o rewolucjach i wojnach, których celem było jego zniszczenie. […]”

    Pozdrawiam

  38. Zbyszko said

    Takatam @ 31, niestety, ale wychodzi na to, że ten niewątpliwie zdolny artysta, zaprzedał duszę diabłu. Nie wiem, czy będzie tak zdolny jak Pan Twardowski, ale chyba nie wróży mu to nic dobrego, ponieważ odpowiedzialność takich ludzi, jest porównywalna z odpowiedzialnością księdza a nawet biskupa. Mówi o tym Ks, Natanek w swoich kazaniach o Czyśćcu. Można ich wysłuchać na YouTube. Wystarczy w okienku wpisać Ks. Natanek Czyściec.
    A tu zachęcam do obejrzenia o satanizmie prof Dzwigaja:
    .https://www.youtube.com/watch?v=Nl6dBlZc9nA

  39. Glos Prawdy said

    W Rio SDM z Franciszkiem też to samo było, to nie pierwszy raz taka muzyka brzmi.

  40. revers said

    Top demokracje ..

    http://investmentwatchblog.com/top-democrats-mocked-gays-jews-mexicans-and-black-women/

  41. błysk said

    Trzeba pamiętać o słowach księdza Dollingera ,przyjaciela papieża Benedykta XVI ,że w kilkadziesiąt lat po III Tajemnicy Fatimskiej Kościół znajdzie się w ” stanie zagubienia ,a nawet rozpadu” . A w przyszłym roku minie 100 lat od tej Tajemnicy .Trzeba także pamiętać jacy to kardynałowie wybierają takich Bergoliów /np. kardynałem jest Nycz/ .

  42. mironik said

    Jeszcze hip-hopy mają być natomiast jak w ‚polskim radio’ nie ma tam miejsca dla Antoniny Krzysztoń, nieznalazłem w programach.

  43. veri said

    W Niemczech ( Rheinland-Pfalz ) , podczas satanistycznego koncetru przyp… tam piorun :

  44. Dictum said

  45. Grzegorz Januszewski said

    Nie martwcie się i nie przejmujcie, rodacy. Bo zasadniczo cały TEN ROK ma być dla Polski i świata bardzo dobry, na co zresztą jest gwarancja najwyższej instancji:

    https://verbumcatholicum.com/2016/01/01/rok-panski-2016-pod-niezawodna-opieka-matki-bozej/

    Fakt faktem, spokój w Krakowie wciąż pozostaje niepewny… Bo kto wie, czy Bozi przypadkiem nie spodoba się powołać do nieba jakieś kilkadziesiąt do kilkuset duszyczek przed terminem, z ramienia aktywistów wyznaniowej konkurencji? Wtenczas towarzystwo od firm budowlanych będzie mogło zamówić na mszę dziękczynno-proszalną, na jeszcze lepszy rozruch w interesie swoim i Kościoła zarazem, ale skądinąd wielu zbożnych wiernych mogłoby zwątpić w GWARANTOWANĄ NIEZAWODNOŚĆ tejże maryjnej opieki, z sygnaturą słynnego arcybiskupa.

    Z jeszcze innej strony, wśród tegorocznych wydarzeń, dla wielu uczęszczających do kościoła Polaków najistotniejszych – reprezentacja najbardziej katolickiego kraju w Europie, mistrzostw Euro 2016 nie wygrała… więc gdyby teraz Najświętszej Panience zdarzyło się przysnąć po raz drugi (np. z racji przybicia i zmęczenia faktem, że ona jako Królowa Polski i Niebios, od ponad 2000 lat nadal pozostaje dziewicą – co wobec bycia nieśmiertelną, niezbyt fajne jest) i gdyby coś z tymi gwarancjami w praktyce nie wyszło znowu – to co wtedy???

    GDZIE wierny i zbożny lud jasnogórsko-toruński mógłby się wtenczas zwrócić z reklamacją: do proboszcza, do kurii, do Watykanu czy do tradycjonalistów katolickich??? No i CZEGO w takim przypadku Polacy mogą oczekiwać dobrego, w ramach zadośćuczynienia za niedopełnienie przez Królową Polski obowiązków z tytułu boskiej gwarancji niezawodnej opieki, zwłaszcza nad państwem poświęconym jej osobiście???

Sorry, the comment form is closed at this time.