Dziennik gajowego Maruchy

"Blogi internetowe zagrażają demokracji" – Barack Obama

Katastrofa wisi na włosku. Albo Erdogan stanie po jednej stronie z Rosją, Iranem i Syrią, albo Turcję czeka zniszczenie.

Posted by Marucha w dniu 2016-07-27 (środa)

Czy wszyscy zauważyli, co się dzieje? Czy wszyscy dojrzeli „krawędź”, nad którą teraz stoimy? Lipiec 2016 roku był miesiącem absolutnego chaosu na całym świecie, z brutalnymi i krwawymi atakami terrorystycznymi zdarzającymi się niemal wszędzie.

Czy się to komu podoba, czy nie, tak wygląda demokracja


Wiele z nich było bez wątpienia zorganizowanych i przemyślanych, podczas gdy inne były wynikłym z nich owocem „spontanicznego” szaleństwa. Jednak głównym wydarzeniem była bez wątpienia próba zamachu stanu w Turcji, która – jak by na to nie patrzeć – była aktem agresji największego państwa członkowskiego NATO wymierzonym przeciwko drugiemu co do wielkości członkowi Paktu.

To, co wydarzyło się w Turcji 15 lipca, było ewidentnie sponsorowaną bądź wspieraną przez USA próbą zamachu stanu, udaremnioną w 11. godzinie prawdopodobnie przez Rosję w postaci pomocy wywiadowczej i doradztwa dla Erdogana i S-ki. Czy oczekujemy zaakceptowania takiej bezczelności przez ekscepcjonalne supermocarstwo światowe? To mało prawdopodobne. Jeśli naczelni globalni podżegacze wojenni czegokolwiek się nauczyli w ciągu ostatnich 70 lat, to tego, że to oni rządzą światem, a każdy kraj, który ma czelność stanąć im na drodze, będzie surowo ukarany.

Kiedy Erdogan z przyjaciółmi przeprowadza wykorzenianie natowskiej piątej kolumny w Turcji (3 z 5 oddziałów tureckiej armii, jakie wzięły udział w puczu, wchodziły [od 2003 r.] w skład natowskich Sił Szybkiego Reagowania), anonimowe brytyjskie „źródła związane z ministerstwem obrony” już puszczają w obieg możliwość kolejnego zamachu stanu: „Jeśli nastąpi kolejna próba zamachu stanu, to po niej przyjdzie wojna domowa. Jeśli tak się stanie, nastąpi poważny kryzys międzynarodowy” – jak opublikował w niedzielę brytyjski tabloid Daily Star.

„Wojna domowa” i „poważny kryzys międzynarodowy”, czyli po prostu scenariusz z grupy tych, w których wprowadzaniu polityczni psychopaci z USA i Wielkiej Brytanii mają duże doświadczenie i dzięki którym rozkwitają. Jeśli Erdogan ma choć odrobinę zdrowego rozsądku, jeśli się czegokolwiek nauczył na temat prawdziwej natury zachodnich mocarstw w ciągu ostatnich 9 miesięcy (i dziesięciu lat na stanowisku premiera, zanim w 2014 roku został prezydentem), to nie będzie miał żadnych wątpliwości co do tego, co ma teraz zrobić i co czeka Turcję, jeśli tego nie zrobi.

Wystarczy, że spojrzy na sąsiada Turcji, Syrię, i jej historię z ostatnich 5 lat. Szalejące w całym kraju najemne armie dżihadystów, 300 tysięcy zabitych, zniszczone duże połacie kraju, miliony przesiedlonych ludzi, najlepszy ze wszystkich do tej pory „kryzys uchodźczy”, a wszystko to jest umyślnym produktem fabryki wojen „domowych” zachodnich rządów.

Z pozytywnej strony, istnieją oznaki, że Erdogan wreszcie otwiera oczy na niektóre trudne realia geopolityczne. W końcu to jego decyzja, żeby zwrócić się ku Rosji i zmienić swoje wojownicze stanowisko w sprawie Syrii, sprowokowała ruch ze strony angloamerykańskiej osi „twórczej destrukcji”, zmierzający do pozbycia się go. Był to akt desperacji zachodnich mocarstw, ale niemal im się udało. W czasie, kiedy to piszę, w Waszyngtonie i Londynie bez wątpienia pitrasi się „plan B”. Zamachy stanu są bezpośrednią i jawną próbą zmiany reżimu. Gdy te zawodzą, stosuje się zazwyczaj wypróbowane i przetestowane skryte metody.

Czego więc może się spodziewać Erdogan, jeśli nie zmierzy się z egzystencjalnym zagrożeniem dla choćby umiarkowanie niezależnej Turcji ze strony zachodnich podżegaczy wojennych? Szeregu dużych zamachów bombowych i innych ataków terrorystycznych w dużych miastach tureckich, nagłego wzrostu agresywności kurdyjskich kampanii na rzecz własnej ojczyzny wyciętej z obszaru Turcji, nagłej decyzji „ISIS” o rozszerzeniu ich wojny na terytorium tureckie, napaści ekonomicznej w postaci finansowego terroryzmu i niemal jednogłośnego międzynarodowego okrzyknięcia Erdogana nowym „rzeźnikiem własnego narodu”.

Nie jest to ładna perspektywa. Ale można jej uniknąć, jeśli Erdogan zdecyduje się opowiedzieć po stronie Rosji, Iranu, Syrii i Iraku. Razem mogą wysłać bardzo wyraźny sygnał do zachodnich mocarstw i ich pełnomocników w regionie, że chaos i masowa śmierć, zasiane w Syrii, nie będą mogły się rozprzestrzenić dalej.

Zamach stanu uwypuklił to, z czego Erdogan chyba zdał sobie sprawę na krótko przed podjętą próbą puczu: że przymykając oko na terroryzm w Syrii (wszystkich ugrupowań poza dotychczasowymi winnymi, syryjskimi Kurdami), naraża Turcję na masowe rozprzestrzenienie się tegoż terroryzmu także na tej terytorium.

Zważywszy na dziesiątki tysięcy ludzi ze wszystkich tureckich instytucji, usuniętych z pełnionych stanowisk lub aresztowanych, szybkość i skala „czystki” przeprowadzanej przez Erdogana wskazuje, że listy zostały sporządzone jeszcze przed zamachem stanu. Ignoranccy zachodni komentatorzy, którzy arogancko i obłudnie potępiają oczyszczanie tureckich sektorów politycznych, wojskowych i publicznych, nie rozumieją, że takie środki są niezbędne, jeśli zamierza się zapobiec „syrianizacji” Turcji. Jakkolwiek „obrzydliwym” i „niedemokratycznym” zachodnie media przedstawiałyby „sprzątanie domu” przez Erdogana, trzeba mieć na uwadze, że alternatywą są prawdopodobnie dziesiątki lub setki tysięcy zwykłych tureckich mężczyzn, kobiet i dzieci rozerwanych na kawałki w „wojnie domowej”.

Następnego dnia po tym, jak Turcy byli koszeni na ulicach Stambułu i Ankary przez wspieranych przez CIA puczystów, rozpoczęły się ataki na komisariaty w stolicach Armenii i Kazachstanu. Należy pamiętać, że to właśnie zbrojne ataki na komisariaty, przeprowadzane przez „protestujących”, szybko zmieniających się w „buntowników”, rozpoczęły „wojnę domową” (czyli kampanię destabilizacji pod przywództwem USA) w Libii i Syrii. W obliczu eurazjatyckich projektów integracyjnych, które mogą ominąć (i prawdopodobnie ominą) kierowaną przez USA globalną mafię z jej niezwykle kosztowną gangsterską „ochroną”, Imperium Chaosu „jest w agonii”, czego objawem jest oczywiście celowo prowokowany wszędzie chaos (w tym ataki terrorystyczne w Europie i zabijanie policjantów w USA).

W takim wypadku Turcja i Erdogan nie mogą sobie dłużej pozwalać na granie na dwa fronty. Nie mogą stać w kolejce po przyjęcie zarówno do Unii Europejskiej, jak i do Szanghajskiej Organizacji Współpracy. Erdogan nie może już biernie pozwalać tureckim agencjom wywiadowczym na dyktowanie tureckiej polityki zagranicznej, w tym na dostarczanie broni i gotówki terrorystom w Syrii i manipulowanie przepływem uchodźców w celu destabilizacji Europy – i oczekiwać dobrych stosunków z Rosją. Krótko mówiąc, Turcja nie może być jednocześnie marionetką NATO i przyjacielem Rosji.

Czy zatem Turcja wystąpi z NATO? Nie jest to jedynie symboliczny gest – jest to przede wszystkim ogromne i jednocześnie delikatne przedsięwzięcie, które wymaga usunięcia raka z serca jej wszystkich instytucji. Być może ze względu na korzyści polityki wewnętrznej rząd turecki przedstawia swoje „oczyszczanie” ze zdrajców (jakimi wielu z nich na pewno jest) jako usuwanie siatki „gulenowskich terrorystów”, ale na pewno wie, że na zwolenników zamachu stanu wpływ miały nie tylko stosunkowo nowe ambicje samotnego, podstarzałego przeciwnika politycznego Erdogana, zadomowionego w USA.

Zachodnie wpływy w obrębie struktury wojskowej i politycznej Turcji – długoletniego członka NATO – są tylko jednym z nieuniknionych skutków tego członkostwa. Jednak na tym nie koniec. Długotrwała ekspozycja na amerykańskie wpływy oznacza, że dzisiaj sama tkanina tureckiego społeczeństwa – zwłaszcza wśród inteligencji – jest ukształtowana na podobieństwo „twórców rzeczywistości” z Waszyngtonu i Wall Street. Erdogan teraz wie, że może liczyć na większościowe poparcie społeczne, ale droga przejścia od bycia podporządkowanym NATO do euroazjatyckiej integracji będzie trudna, a Imperium niemal na pewno wykorzysta każdą brudną sztuczkę ze swojego repertuaru, żeby sprowadzić Erdogana i naród turecki na kolana. Jedyną szansą dla Turków na przetrwanie takiej burzy jest poszukanie bezpiecznej przystani w ramionach Rosji i przyjaciół.

Joe Quinn
Sott.net

Tłumaczenie: PRACowniA

Wkrótce potem:

Niedziela, 24 lipca, wieczorem wybuchł potężny pożar w pobliżu bazy NATO w dystrykcie Buca w prowincji Izmir na zachodzie Turcji.
Huge fire breaks out near NATO base in western Turkey

Wtorek, 26 lipca – Wybuch w fabryce broni w Azerbejdżanie – jednym z nielicznych krajów, jakie wyraziły wsparcie dla Erdogana.
Huge explosion at arms factory in Azerbaijan, people feared trapped

25-26 lipca – Turecki dziennik Yeni Safak, powołując się na źródła związane ze śledztwem, sugeruje, że za puczem mógł stać amerykański generał w stanie spoczynku i były dowódca sił NATO w Afganistanie John F. Campbell, działając w tandemie z organizacją Fethullaha Gülena. Wkrótce potem Newsbud/Boiling Frogs Post (Sibel Edmonds) ujawnia, że to najprawdopodobniej tenże generał puścił w obieg plotkę, za pośrednictwem NBC, że Erdogan szuka azylu w Niemczech – a zrobił to w najgorętszych godzinach puczu. Global Research uzupełnia informacje o Campbellu
Likely source behind fake NBC psyop during Turkey coup: Accused US mastermind Gen. John F. Campbell

https://pracownia4.wordpress.com

Odpowiedzi: 40 to “Katastrofa wisi na włosku. Albo Erdogan stanie po jednej stronie z Rosją, Iranem i Syrią, albo Turcję czeka zniszczenie.”

  1. watazka said

    Naturalnie mozemy snuc subiektywno-obiektywne rozwazania na temat sytuacji w Turcji.
    Trudno chyba jednak oskarzac jednoosobowo Erdogana.
    Wiadomo bylo od dawna, ze w Turcji zakorzenilli sie donmeh i niejednokrotnie puszczano przecieki, ze Erdogan ma nawet przy lozku doradcow Mossadu.
    Sadzac po rozmiarze aresztowan, mozna sie tylko domyslac jak bardzo zagrzybiona byla Turcja. (Podobnie jak Polska).
    Erdogan dla mnie zawsze byl raczej postacia tragiczna, zywcem wzieta z tragedii szekspirowskiej.
    Wsrod krajow NATO robila Turcja za pariasa i chlopca na posylki. Obiecywali kalifaty, czlonkostwo Unii i rozne duperele, jak na przyklad wspanialy plan Sorosa o handlu emigrantami; a obiecanek nikt nie mial zamiaru spelniac.

    Taśmy Prawdy: „Pier…lenie o europejskiej Turcji nie ma sensu”

    http://pl.sputniknews.com/opinie/20160718/3496556/Tasmy-prawdy-Pielenie-o-europejskiej-Turcji-nie-ma-sensu.html

    Okazuje sie, ze wszystkie akcje zbrojne przeciwko Syrii byly prowadzone z baz amerykanskich.
    Nie usprawiedliwiam Erdogana, ale zawsze wydawalo mi sie dziwne, ze ma tak duze poparcie wsrod zwyklych Turkow. I Turcy sprawdzili sie w czasie ostatnich zajsc. Staneli po stronie Erdogana.
    A ryzyko bylo ogromne. Ze zdumieniem ogladalismy jak cywile, normalni przechodznie rzucali sie na wojskowych i ich krepowali. Bez pomocy z ulicy, walka z zamachem mogla sie nie udac.
    Mozna tylko spekulowac, wiec podaje moja opinie, ktora pewnie jest jedna z wielu i niekoniecznie do konca sluszna.
    Gdyby nie sukcesy Rosji w Syrii, Erdogan nigdy nie odwazylby sie postawic Amerykanom.

    Mnie zastanwial taki ‚zbieg okolicznosci’:

    Tuz przed proba zamachu, Wiktoria Nuland i John Kerry przylecieli na Cypr i tam przez nocke odgrazali sie prezydentowi Cypru, ze powinien wywalic wojsko tureckie, bo Amerykanie chca ustawic tam swoje bazy. Poniewaz prezydent sie „wzdragal” pani Nuland zaczela go straszyc, ze puszcza w swiat wszystkie szwindle banku cypryjskiego i skandale finansowe Lebiediewa. Prezydent sie wahal i kombinowal, ze sie zastanowi ale widac bylo, ze pomysl mu sie w ogole nie podobal.
    Prosto z Cypru pani Nudelman (Nuland) poleciala z Kerrym do Moskwy, zeby tam ‚dyskutowac’ negocjacje w sprawie Syrii. Nie wiedziec czemu Putin i Lawrow rozmawiali bardzo dlugo, wlasciwie dzien i noc; bo Kerry nawijal o Syrii a Putin o Ukrainie. Wygladalo to tak jakby ktos bardzo chcial utrzymac Kerry’go w temacie jak najdluzej …
    I wlasnie wtedy sie ‚porobilo’ w Istambule i w Ankarze.

    Moze to nie ma zadnego zwiazku ale wladze tureckie podziekowaly Rosji za wsparcie.

    Naturalnie sytuacja Turcji jest ciagle bardzo skomplikowana. Bo Turcy sie jakos beda musieli pewnie pogodzic, ze Syria juz dla nich przepadla. I beda pewnie musieli isc na jakis z Syria kompromis. To nie latwe.
    Ale czy Turcja moze sobie pozwolic na rosyjskie embargo? A i tak jest wlasciwie w izolacji bo Turcji nie szanuje ani Europa ani Ameryka; a i na Bliskim Wschodzie ma troche przegwizdane, bo przeciez do niedawna kochali sie z Arabia Saudyjska.
    No i maja Kurdow na karku.

    Ja mam do Turcji osobisty sentyment.
    Nawet nie chodzie o Wieden i ratowanie Austrii przed Turkami.

    Turcja byla jedynym narodem, ktore nie uznalo rozbiorow Polski.
    Dlatego moj obiektywizm jest bardzo subiektywny.

  2. Re: Artykul..
    Turcjo, powstan z kolan (natowsko-zydowskiego zniewolenia) i nie grzesz (nie zabijaj) wiecej wobec swoich sasiadow…..
    =======================
    jasiek z toronto

    http://polskawalczaca.com

  3. jacta said

    Aleksander Dugin: Turecki przewrót i amerykańska dezinformacja
    http://zygumntbalas.neon24.pl/post/132900,co-sie-dzieje-w-turcji-27-07-2016

  4. star1 said

    Jeszcze na odchodne Babmo (czyt.: prezydent USA Barack H. Obama) chce podpalać świat

  5. Peryskop said

    Re 1

    Turcja byla jedynym narodem, ktore nie uznalo rozbiorow Polski.

    To fakt.
    (choć nie wykluczone, że ktoś jeszcze też)

    Ale należy go czytać w historycznym kontekście, bo Turcja – wtedy jako Imperium Otomańskie – prowadziła wojny z Rosją i z AustroWęgrami.

    I przecież to z tego właśnie układu politycznego wynikał brak poparcia Turków dla rozbiorów.

    Więc te sentymenty – choć miłe – powinniśmy jednak trzymać pod kontrolą rozsądku.

  6. JO said

    ad.1. NIeuznanie Rozbiorow bylo dla Turcji na wage zlota, bo Polska masonska, byla dla Turcji sprzymierzencem.

    Nie bylo zadnego ROZBIORU Polski ze strony Rosyjskiej.

    Za to Turkom nigdy wierzyc nie wolno. To podly , zdradliwy, islamski narod.

  7. watazka said

    5.
    Jo
    1. Ilu Turkow Jo spotkal w zyciu?
    2. Kiedy polska NIE byla masonska?

  8. JO said

    ad.6. Turkow spotykam codziennie :)))
    Polska masonska kiedy byla? Od Konstytucji III Maja z malymi przerwami , kiedy Car wyrzucil ich z Polski na banicje zwana „Wiekla Emigracja” ( tak Wielka jak Wielkim byl JPII…)…dalej nieprzerwanie od 1926 roku po zamachu Majowym.

  9. JO said

    ..ups…napisalem kiedy byla masonska…:)

    A przeciez i wczesniej od wielodawna 🙂

    Pan Watazka widzi dobrze…

  10. Yah said

    Ad 5

    Dokładnie, była próba utrzymania państwa polskiego w całości oczywiście w sojuszu z Rosją co „polscy politycy ” storpedowali i czego skutkiem było zniknięcie Polski z mapy Europy. Ot takie typowe dla „polskich polityków” działanie w „obronie Ojczyzny”. Zupełnie tak jak powstanie warszawskie, którego jedynym celem było ludobójstwo warszawiaków i zagłada miasta.

  11. Robert said

    Ad. 5. Brytole to największe, najpodlejsze i najbardziej zdradliwe świnie na świecie, regularnie nas dymają od kilkuset lat, a pomimo tego, niezależnie od rządów, Polska ciągnie im druta i ciągle nadstawia tyłka, jak to wytłumaczyć i uzasadnić Panie JO?

  12. Yah said

    Ad 10 Ja wiem czy Polska Panie Robercie – raczej ubodzy krewni tych z Bank of England. Ci ubodzy krewni są tak skuteczni bo znają Polaków słabości i je bezwzględnie wykorzystują. Ludzi, którzy o tym mówią szybko eliminują z życia publicznego.

  13. JO said

    ad.10. Nie Brytole a Ci co Brytanie, ziemie naszych przodkow Okupuja… Nie zapominajmy, ze Anglia to ziemia Bialego czlowika, to ziemia Switego Krola Anglii Kanuta, ktory byl wnukiem naszego Krola…

    Angielska Zydo-Masoneria przeciez wsplnie z Turcja , Prusami…Wywolala Rewolucje Krzywonosa zwana Powstaniem Chlopskim Chmielnickiego.

    Trzeba rozumiec kto jest kto i za kim co stoi, bo bedziemy miec takie Kwiatki jak Pana Zenona i Roamana K, ktorzy beda widziec wszedzie Szlachte Polska jak my „Brytoli”…

    Anglicy, Brytole.. to Biskup Willamson….

    Angielska Zydo-Masoneria to Elzbieta Saxburg….Miliban… – zydzi…

  14. watazka said

    12
    JO
    Krol Kanute byl rzeczywiscie siostrzencem polskiego krola (synem Swietoslawy) ale swiety to on napewno nie byl. Byl megalomanem.
    A poza tym wszystko sie zgadza. Od czasow Cromwella Anglia przeszla na syfilizm.
    W calosci. Po wszystkich kontynentach.

  15. Siekiera_Motyka said

    Ad. 12 – Dokładnie tak. Brytole to świnie. Kropka.
    Następni to Francuzy, świnie.
    A Niemiaszki to mikstura tych powyżej.

  16. Yah said

    Ad 12

    Dokładnie to napisałem 😉

  17. Przecław said

    ad.12.
    Święta racja, Panie JO.
    Na marginesie, bez szlachty nie było by wspaniałych malowideł Matejki. Bo właśnie etosem szlacheckim zainspirowany był mieszczański syn przesiedleńca z Czech Jana Matejki, podobnie jak jego liczni bracia, z których jeden był pasjonatem polskiej historii. Matejko ożenił się z szlachcianką i choć miał z nią wiele zgryzot na skutek jej choroby psychicznej, to jednak środowisko w które wszedł stale inspirowało Mistrza do fascynacji Polską i jej dziejami.Także bez polskiej arystokracji, która nadal funkcjonowała pod zaborem austriackim nie było by Jego dzieł, bo nie było by komu kupować je kupować płacąc olbrzymie sumy.
    Retoryka pana RomanaK względem Polski i polskiej szlachty to kalka ideologii banderowców, pasował by jak ulał do Banderlandu, dlaczego więc nie przeniesie się pod skrzydła Juszczenków,Jaceniuków i Poroszenków ?

  18. Robert said

    Ad. 12. Bardzo Panu dziękuję za ciekawy komentarz. To wszystko wiele wyjaśnia…

  19. JO said

    ad.16. Panie Przeclawie, wiemy, ze Kozaczyzne Zaporoska stworzyl jako rzeczywista sile i Cialo – Krol Batory, dajac tam Kozakom i chlopom niesamowite przywileje, dzieki ktorym wychowal w krotkim czasie pokolenia, ktore sila i iloscia mialy i mogly zmiesc razem z Krolestwa Polskiego cala sila – Turcje.

    To jasne jest, ze po otruciu Batorego polityka zmijowego narodu robila wszystko , by te sile skierowac przeciwko samej Polsce. Zydowkie prawa, intrygi i antyreklama skierowana przeciwko Lachom w znaczeniu szlachcie polskiej i Wierze Katolickiej od Rewolucji Krzywonosa sa nieustajaca matra…

    Ja dziwie sie takim osobom jak Pan Zenon i Roman K i smuci mnie jednoczesnie, ze ludzie takiego kalibru nie potrafia sie zdystansowac od swojego uprzedzenia , definitywnie determinowanego swoim stanem a raczej stanem swoich przodkow. To jednak pokazuje jak trucizna ideologczna potrafo byc silna i wplywac na ludzkie namietnosci.

    Trzeba byc naiwnym czlowiekimem, by sadzic, ze Stan Wloscianski , ktory byl zapleczem wojennym dla Zmilitaryzoanej Szlachty, byl przedmiotem nieustajacego wyzysku i ucisku ze strony szlachty polskiej. Trzeba byc niemalze niespelna rozumu, by sadzic, ze w Krolestwie Katolickim, opartym o prawo naturalne, moglo by dojsc do celowego niszczenia tych, co karmia, pracuja na zapleczu tak, by istnialo Wojennie zorganizowane Krolestwo.

    Tak jak UPA jest Zydowsko-Masonskim Tworem, tak wszelka intryga atomizujaca Wloscian od Szalchty tez musiala pochodzic z tego samego zrodla.

    Jest podloscia obciazanie szlachty wina tych, co wywolywali intrygi….

    Tak jak jest podloscia obwinianie dzis calego Narodu polskiego, za to co mamy dzis w Polsce i sie dzieje z Nami.

  20. NICK said

    NIE! Panie Jaśku. (2).
    Nie…… .
    Mało było najazdów???

  21. lopek said

    Czy aby ów ów zamach w Turcji nie jest skutkiem walki pod dywanem amerykańskich unych z izraelskimi unymi o spacyfikowanie Iranu? Wojna w Syrii czy Libii to preludium do pacyfikacji Iranu – przynajmniej ja tak to widzę.

  22. JerzyS said


    Dziennikarz przyparł do muru bankiera z Europejskiego Banku Centralnego

  23. revers said

    Ile kosztuje CIA-Mossad pucz w Turcji? 2 mld przez lewe konta w Nigerii, tak sie robi realna polityke, a nie rzuca na wiatr hasla o wolnosci i demokracji, w mediach , w eterze.

    Campbell also managed more than $2 billion money transactions via UBA Bank in Nigeria by using CIA links to distribute among the pro-coup military personnel in Turkey.

    http://www.yenisafak.com/en/news/us-commander-campbell-the-man-behind-the-failed-coup-in-turkey-2499245

    Przeciwko BRICS idzie, choc ostanio India wydalila dzienikarzy chinskich, Brazylia odbita, pozosatl sie niewileki rdzen briksu Rosja-Chiny-Iran.

    Purtin cos wspominal o nowym Banku z kapitalem 100 mld. USD , nwo bola inne banki i niekontrolowany przez usrael przeplyw towarow bez TTP, TTIP.

  24. NC said

    Re 23:
    „Przeciwko BRICS idzie…”
    Nie ma wątpliwości….
    M.

  25. norrman said

    Tak sie akurat sklada,ze czytam Boże Igrzysko .I niech mi tu nikt nie p…..li.1569-1795(złoty wiek)Te ch…je moznowładcy,szlachta to dopiero wywijali z POLSKA

    Po pierwsze – niech Pan sprawdzi, co to był Złoty Wiek i na jakie lata się rozciągał.
    Admin

  26. Marek said

    Tytuł artykułu. Obawy o zniszczenie Turcji są przesadzone. Turcja to nie Irak, Lbia, czy Syria. Turcja demograficznie i militarnie jest w lidze wyższej.

  27. Bronisław said

    Re: 25. A, czy nie uważa Pan, Panie Norrman, ze to o czym Pan wspomina, było podłym „bękartem” podstępnego infekowania ustroju Naszego Polskiego Królestwa satanistycznym demokratyzmem, który jak zaraza, konsekwentnie i stopniowo ograniczał władzę Naszego Monarchy, na rzecz nieokreślonego w istocie „motłochu sejmikowego”?!!! Ostatnim Królem Polski, który zdolny był wyprowadzić Królestwo Polskie z tej zgubnej drogi, był Stefan Batory, ale jak wieść „gminna” głosi, sprzątnęli Nam Go „brytole”!!! Pozdrawiam Pana Gorąco! Króluj Nam Chryste!!!

  28. AlexSailor said

    ” Erdogan chyba zdał sobie sprawę na krótko przed podjętą próbą puczu: że przymykając oko na terroryzm w Syrii (wszystkich ugrupowań poza dotychczasowymi winnymi, syryjskimi Kurdami), naraża Turcję na masowe rozprzestrzenienie się tegoż terroryzmu także na tej terytorium”

    To bardzo późno zdał sobie z tego sprawę.
    Bardzo późno.
    Już ma praktycznie rozwiniętą wojnę domową z Kurdami, którymi każdy gra, jak ongiś Polakami.
    przy całej różnicy między nami i nimi.

    *************
    Dalej:
    „Turcja byla jedynym narodem, ktore nie uznalo rozbiorow Polski.”

    Typowo nasza rodzima głupota.
    Turcja nie uznała rozbiorów Polski, bo były wbrew jej interesom i tylko dlatego, a nie z jakiejkolwiek sympatii do nas.
    Nie mamy najmniejszego powodu by być im za to wdzięcznym.

  29. Marucha said

    Re 17:
    Panie Przecławie, po co Pan od razu wyjeżdża z banderowcami?
    Fakty są takie: warstwą rządzącą była szlachta. I to ona, a nie np. chłopi, ponosiła odpowiedzialność za stan Państwa.
    Czytał ktoś „Pamiętniki Pana Paska”?
    Wie ktoś, o czym mówił ks. Piotr Skarga?

  30. ojojoj said

    Widocznie zamachy w Turcji przez ostatnie miesiace nie wyciagnely turkow na ulice, jak to miale miejsce np. w Egipcie. Wiec zrobili pucz. Niech turki szybko podpisuja pakt z Rosja, bo skoncza jak Irak.

  31. ojojoj said

    Chcialbym tylko troche wyjasnic moj wczesnieszy post. Dla przypomnienia, chodzi o etapy zawladniecia panstwem przez wymiane rzadu przez usra el.

    etap 1: przekupienie rzadu (kraje Ameryki Pld.)
    etap 2: jezeli etap 1 zawiedzie to zamach na prezia lub paru ministrow (Indie/Pakistan)
    etap 3: jezeli zamach nie wyjdzie (zazwyczaj publicznosc o tym nic nie wie, ze wogole byl jakis zamach – bo nie wyszedl), to wyprowadzic ludzi na ulice przez zamachy w publicznych miejscach lub sankcje (np. puste polki daly poczatek solidarnosci)
    etap 4. jezeli etap 3 nie wyjdzie, to pucz lub wojna (Turcja, Irak)

    Dlatego radze turkom na kleczkach podpisywac wszystkie papiery jakie Putin im przedstawi – i to juz teraz natychmiast, jesli chca zyc.

  32. RomanK said

    ad 29.. Po co p\anie Gajowy czytac Paska…wystaczy ze Przeclaw czyta Jo, a Jo Przeclawa..z tego rosnie wielka slawa….dokladnie taa sama, jak ta co zima chlopu pod pierzyna:-)))
    Pan Przeclaw niech sam spierdala na Ukraine- do ktorej go ciagnie jak dziwke na rog..i niech sie zre ze swoimi szwagrami banderowcami o schede po wyrznietych
    ..Ja z Rusi Czerwonej z lackiej strony….
    Niech ten znawca wyliczy ile obrazow Matejko namalowal tak ze samej fascynacji…bez sponsorow i zamowien:-))))) przynkamniej neich pod jeden..za wyjatkiem autoportretu:-)))))

  33. RomanK said

    CO do prognoz…posluchajcie czlowieka ,ktory wie:

  34. Boydar said

    @ (29)

    To są takie raczej medialne fakty. Nazwiska proszę. I kto jak głosował.

  35. Kronikarz said

    , – )

  36. Asyria said

    W uzupełnieniu do tego co @.17 Przecław said…

    Pan Roman Kafel nie nadawałby zza oceanu, chodziłby w gaciach z krokiem w kolanach, aby nie upuścić podczas porodu następce proroka, pisałby od prawej strony do lewej. Chłopskie dzieci walczyłyby w szeregach
    tureckich janczarów.
    Polecam do obejrzenia serial turecki „Wspaniałe stulecie” i pomodlenie się w meczecie zamienionym z kościoła. Przypomnieć również należy Zygmunta III Wazę, który zakazał synowi warunkowego objęcie tronu carskiego Rosji. Uczulenie na szlachtę wyleczyli Francuzi podczas rewolucji, czego skutki odczuwają do tej pory. Pozdrawiam

  37. Zby said

    Jakoś tak się w tym ferworze miękko zapomina o tym, jak to Turcja (a raczej ta mafia na górze) przez cały czas robi interesy z ISIS, robiac jako pośrednik w rozprowadzaniu ropy z „tamtych terenów”. Popatrzcie sobie dobrze na Erdogana i całą jego familię i ich różne powiązania. Owszem, USA miesza, ale tam jest coś więcej w „pudełku”. Po co podniecać się tytułami gazet – poskładajcie sobie info z różnych źródeł 🙂

  38. JO said

    ad.29. Warstwa Rzadzaca jest dzis Narod Polski, wlacznie z Gajowym Marucha, wiec prosze nie mowic, ze Marucha nie wspomaga Banderowcow :))))

  39. JO said

    ad.32. Panie Romanie, nie trzeba czytac Pana oswiadczen o pochodzeniu, by poznac z Pana wypowiedzi o obciazeniach Pana Rodziny z Panem wlacznie. Pan jest do kosci zindoktrynowany. Do Pana jak do Swiadka Jehowego NIC nie dotrze, zaden argument. Pan juz z takim obciazeniem umrze….

    Nie oznacza, ze damy sie obciazyc Panu. Trucizne zabierze Pan ze soba do grobu…

  40. Boydar said

    🙂 🙂 🙂

Sorry, the comment form is closed at this time.