Dziennik gajowego Maruchy

"Blogi internetowe zagrażają demokracji" – Barack Obama

Amerykanie naciskali, żeby Polska nieoficjalnie dostarczała ciężką broń Ukrainie

Posted by Marucha w dniu 2016-07-30 (sobota)

Dr Philip Karber, gen. Philip Breedlove.

Niemiecki tygodnik Der Spiegel ujawnia, jak grupa osób powiązana z byłym głównodowodzącym siłami NATO w Europie, gen. Philipem Breedlove’em, lobbowała na rzecz dostarczania broni na Ukrainę – w tym bez bezpośredniego udziału USA.

Okazuje się, że wg planów ciężką broń i amunicję miała wysyłać na Ukrainę Polska, a w rozmowach w Warszawie na ten temat uczestniczył znany ekspert ds. wojskowych, Philip Karber.

Jak czytamy na łamach internetowego wydania “Der Spiegel”, grupa osób związana z gen. Philipem Breedlove’m, opierając się na niepewnych źródłach, zamierzała zagwarantować dostawy broni dla Ukrainy. Ich działania miały służyć intensyfikacji konfliktu pomiędzy Rosją a Zachodem. Niemiecka gazeta powołuje się na ponad tysiąc maili ze skrzynki generała, które wyciekły do sieci. Większość z nich pochodzi z okresu od aneksji Krymu przez Rosję po mniej więcej połowę 2015 roku.

Siatka Breedlove

„Maile te ujawniają tajną sieć zachodnich agitatorów wokół wysokiego dowódcy NATO, której obecność zaogniała konflikt na Ukrainie. Alarmistyczne publiczne oświadczenia gen. Breedlove’a dotyczące rzekomych wielkich ruchów rosyjskich oddziałów, wśród wielu sojuszników wcześnie wywoływała obawy” – czytamy w artykule zatytułowanym „Niebezpieczna propaganda. Siatka bliska dowódcy NATO zaogniała konflikt na Ukrainie”.

Zaznaczono w nim, że ujawnione maile po raz pierwszy dokumentują źródła, od których generał pozyskiwał informacje i „wyolbrzymiał rosyjską aktywność na wschodniej Ukrainie, mając jawnie na celu dostarczenie Kijowowi broni”. On sam i jego grupa za główne przeszkody dla swoich działań uznawali prezydenta Baracka Obamę, głównodowodzącego amerykańskiej armii, a także kanclerz Angelę Merkel.

Centralną postacią w „siatce Breedlove’a”, dostarczającą mu informacje dot. Ukrainy, był dr Philip Karber, były oficer US Marines, profesor Georgetown University w Waszyngtonie i prezes neokonserwatywnego think-tanku Potomac Foundation, założonego przez BDM.

W latach 80. jako doradca strategiczny Departamentu Obrony składał raporty bezpośrednio sekretarzowi obrony USA i szefowi amerykańskiego Kolegium Połączonych Szefów Sztabów. Wcześniej Fundacja pomagała krajom Europy Środkowej i Wschodniej przygotować się do akcesji do NATO. Jego nazwiska bardzo często pojawia się w mailach. Karber został zaproszony do współpracy przez nowe władze Ukrainy.

Poza nim, Breedlove zasięgał rady od bardzo znaczących ludzi: gen. Wesley Clarka (który określał Karbera mianem „znakomitego eksperta”), Victorii Nuland i ambasadora USA w Kijowie, Geoffreya Pyatta.

W mailach do Breedlove’a, Karber określał wezwania Obamy i Merkel do deeskalacji konfliktu na Ukrainie mianem „politycznie naiwnych i kontrproduktywnych”. Jak się okazuje, prowadził również działania, mające na celu umożliwienie dostaw broni na Ukrainę – bez bezpośredniego zaangażowania ze strony Waszyngtonu. Plany te dotyczyły jednak bezpośrednio Polski.

Polskie czołgi i działa na Ukrainę

16 lutego 2015 roku, w okresie intensywnych walk w Donbasie, Karber napisał mail do Breedlove’a, Clarka, Pyatta oraz Rose Gottemoeller, podsekretarz ds. kontroli broni i bezpieczeństwa międzynarodowego Departamentu Stanu (jesienią obejmie ona stanowisko wicesekretarza generalnego NATO). Jak twierdził, udało mu się znaleźć dyskretne kanały umożliwiające dostawy broni na Ukrainę – bez bezpośredniego zaangażowania ze strony USA. Mail został wysłany z Warszawy.

Według treści wiadomości, Pakistan nieoficjalnie zaoferował sprzedanie Ukrainie 500 ręcznych wyrzutni przeciwpancernych TOW-2 oraz 8 tys. pocisków tego systemu. Dostawy miały rozpocząć się w ciągu dwóch tygodni

Jednak większe wrażenie budzi dalsza część wiadomości, w której Karber napisał, że Polacy byli chętni do tego, by rozpocząć wysyłanie na Ukrainę „dobrze utrzymanych czołgów T-72, plus kilkuset samobieżnych dział i haubic kal. 122 mm, wraz z obfitą ilością amunicji do obu z nich”, pochodzących z czasów sowieckich. Karber zaznaczył, że najpewniej sprzedaży takiego uzbrojenia nikt by nie zauważył, ponieważ jego zdaniem ta stara broń „praktycznie nie różni się od tej na Ukrainie”.

Jednak jak podkreślił Karber, zarówno Polska jak i Pakistan nie rozpoczną żadnych dostaw bez nieformalnej zgody ze strony USA. Ponadto, Warszawa chciała od NATO otrzymać, w zamian za wysłane na Ukrainę uzbrojenie, najnowocześniejszą broń. Szef Potomac Foundation alarmował adresatów, że „czas się skończył”, a bez natychmiastowej pomocy ukraińska armia załamie się w ciągu miesiąca. W odpowiedzi gen. Breedlove napisał „mocne” i zadeklarował, że może „coś z tego puścić dalej”, ale „dokładnie wytrze odciski palców”.

Warto zaznaczyć, że tydzień po wysłaniu maila, 23 lutego, Karber wraz z innym ważnym władz Potomac Foundation, Philipem Petersenem spotkał się w siedzibie Biura Bezpieczeństwa Narodowego z ówczesnym zastępcą szefa BBN, Zbigniewem Włosowiczem. W spotkaniu uczestniczyli również przedstawiciele Narodowego Centrum Studiów Strategicznych, w tym obecny wiceminister obrony i były szef NCSS, Tomasz Szadkowski.

W marcu Karber po raz kolejny udał się do Warszawy. Jak powiedział Breedlove’owi, chciał skonsultować z „czołowymi przedstawicielami partii rządzącej [chodzi o PO – red.]” potrzebę „cichych dostaw amunicji artyleryjskiej i przeciwpancernej na Ukrainę”. Jak pisaliśmy, w kwietniu 2015 gen. Clark publicznie wywierał presję na Polaków, aby przekazali broń Ukrainie.

W październiku 2015 roku Karber był specjalnym gościem Forum Ekonomicznego w Krynicy, gdzie podczas swojego wystąpienia podkreślał konieczność wysyłania broni na Ukrainę.

Biały Dom i Kancelaria Niemiec

Działania, które w porozumieniu z Breedlove prowadził Karber, nie doprowadziły jednak do konkretnych działań. Ku wielkiej irytacji ich obu, a także gen. Clarka. Karber skarżył się, że to grupa prezydenckich doradców Obamy z Narodowej Rady Bepieczeństwa „spowalnia sprawy”. Gen. Clark wskazał zaś palcem bezpośrednio na Biały Dom, pisząc: „nasz problem jest wyżej niż Departament Stanu”.

Warto dodać, że Karber publicznie krytykował także prof. Johna Mearsheimera, znanego politologa, który zdecydowanie argumentował za tym, żeby nie wysyłać broni na Ukrainę. Wspólnie z gen. Wesley Clarkiem Karber jest autorem raportu dotyczącego konfliktu w Donbasie, który prezentowany był m.in. w Polsce. W nim również podkreślano konieczność wysyłania broni na Ukrainę.

W artykule na łamach ‘Der Spiegel” opisano także, że “siatka Breedlove’a” miała oko także na niemieckie władze. W kwietniu gen. Clark napisał do niego i Nuland, że bułgarski prezydent Plewneliew dawał do zrozumienia, że „jest problem z nastawieniem Niemiec”, dotyczący ich „sfery wpływu”. W mailach przedstawiano działania Berlina ws. Ukrainy jako gotowość do dania Rosji wolnej ręki.

„W celu wywołania nacisku na pożądane dostawy broni, Clark i Karber zaczęli rysować czarne scenariusze” – pisze gazeta. Clark wieszczył m.in. że jeśli Zachód opuści Ukrainę, to zachęci tym Chiny do zwiększenia swojej strefy wpływu na Pacyfiku. Obaj grozili także możliwością rozpadu NATO, czemu miałoby zapobiec wysyłanie Kijowowi broni. Gdy na początku listopada 2014 roku Clark alarmował po spotkaniu z prezydentem Ukrainy i jego doradcami, że z końcem miesiąca nastąpi wielka rosyjska ofensywa, gen. Breedlove zapewniał, że natychmiast się na skupi. Krytykował przy tym fakt, że władze Niemiec z rezerwą podchodziły do doniesień niemieckiego wywiadu BND. Z maili wynika również, że cała grupa obawiała się, że Kongres zmniejszy liczbę wojsk USA stacjonujących w Europie.

Alarmujące maile z Ukrainy konsekwentnie wysyłał również Karber, który co najmniej kilka razy udawał się tam w ramach misji obserwacyjnych – w tym także na froncie. Na jego informacjach opierała się także amerykańska ambasada w Kijowie. W 2014 roku spędził Boże Narodzenie wspólnie z batalionem ochotniczym Dnipro-1, pisząc o nim bardzo pozytywnie. Według „Spiegla” nie ma tam jednak wzmianek, że formacja ta jest finansowana przez oligarchę Ihora Kołomojskiego, zaś wśród ochotników znajdują się ukraińscy nacjonaliści i neobanderowcy.

„Kontrowersyjna postać”

Gazeta opisuje Karbera bardzo krytycznie, nazywając go „bardzo kontrowersyjną postacią”. Przypomniano, że w latach 80. XX wieku, jako długoletni pracownik BDM, był uznawany za jednego z najostrzejszych „jastrzębi”. Wytknięto mu także wpadkę z 1985 roku, gry w wyniku niepoprawnego przetłumaczenia rosyjskich dokumentów ostrzegał oficjalnie przed rychłym atakiem sowietów na Zachód. Podobnie jak sytuację, gdy przekazał amerykańskim senatorom fotografie, które otrzymał od Ukraińców, w tym dowódców batalionów Donbas i Dnipro-1, będących jednocześnie deputowanymi (zaznaczmy – było to tuż przed jego wyjazdem do Europy, w tym do Polski). Miały one przedstawiać rosyjskie wojska na Ukrainie. Okazało się, że były to zdjęcia z rosyjskiej ofensywy w Gruzji z 2008 roku.

Pominięto jednak, że Karber był jednak cenionym ekspertem w zakresie bezpieczeństwa narodowego. Był m.in. doradcą brytyjskiej premier Margaret Thatcher. Kilka lat temu jego nazwisko trafiło zaś na czołówki gazet w USA, gdy kierowany przez niego zespół studentów opracował raport nt. chińskich rakiet balistycznych magazynowanych w tajnych tunelach na terytorium Chin.

Według „Spiegla”, już w listopadzie 2014 roku Breedlove musiał zdawać sobie sprawę, że Karber „stąpa po kruchym lodzie”. Po tym, jak jego informator przesłał mu informację o tym, że separatyści chwalą się posiadaniem taktycznej głowicy nuklearnej odpalanej z moździerza samobieżnego 2S4 Tulipan (choć Karber sam uznał tę informację za dziwną). Z jakiegoś względu Breedlove w dalszym ciągu polegał jednak na jego raportach.

Jak czytamy w artykule, Karber w rozmowie potwierdził autentyczność korespondencji, tłumacząc pewne nieścisłości subiektywnością bezpośredniej obserwacji sytuacji. W rozmowie z dziennikarzami zaznaczył również, że „podczas 170 dni spędzonych na froncie, nigdy nie spotkałem żadnego niemieckiego wojskowego czy oficjela, który bezpośrednio obserwowały konflikt”.

Berlin wciąż niespokojny

Gazeta podkreśla, że ujawniona korespondencja “była czytana w Berlinie z wielkim zainteresowaniem”, zaś w 2015 roku w Kancelarii Angeli Merkel mówiło się o „niebezpiecznej propagandzie” gen. Breedlove’a. Przedstawiciel niemieckiego MSZ powiedział dziennikarzom, że na szczęście „wpływowe głosy konsekwentnie orędowały przeciwko wysyłaniu broni śmiercionośnej na Ukrainę”. Na koniec zaznaczono, że odejście gen. Breedlove ze stanowiska głównodowodzącego siłami NATO w Europie w maju tego roku, nie uspokoiło nastrojów w niemieckim rządzie.

Zauważono, że Obama, będący przeciwnikiem dozbrajania Ukrainy, wkrótce odejdzie ze stanowiska, a jego możliwa następczyni, Hillary Clinton, jest uznawana za zwolennika twardej postawy względem Rosji. Ponadto, w tym kontekście Victoria Nuland jest wskazywana jako potencjalna następoczyni Johna Kerry na stanowisku Sekretarza Stanu.

Jak pisaliśmy wcześniej, Przedstawiciele rządów Polski i Ukrainy podpisali podczas warszawskiego szczytu NATO porozumienie ws. współpracy wojskowej i technicznej. Umowa dotyczy m.in. dostaw uzbrojenia na Ukrainę.

19 lipca Rafał Wolski z Ambasady RP na Ukrainie potwierdził podczas konferencji międzynarodowej dot. wyników szczytu NATO w Warszawie odnośnie Ukrainy, że umowa podpisana podczas szczytu przez szefów resortów obrony Polski i Ukrainy przewiduje dostawy broni i sprzętu wojskowego na Ukrainę.

Na podstawie Der Spiegel opracował Marek Trojan
http://www.kresy.pl

Czytaj też:
Wyciekły maile byłego dowódcy NATO – miał naciskać na Obamę ws. wysyłania broni na Ukrainę
John Mearsheimer: Nie dozbrajajcie Ukrainy
.
.
.
.
.

komentarzy 18 to “Amerykanie naciskali, żeby Polska nieoficjalnie dostarczała ciężką broń Ukrainie”

  1. RomanK said

    Tylko i wylacznie parchate neocony….
    CO to bedzie jak sie skonczy ich sezon????? Takie geszefte..takie gelt….
    Kto bedzie patroszyc ukrainskie dzieci????
    I doic polskie goym????

  2. Ehze said

    No pieknie.
    W ladne g..no nas Amerykanie pakuja.
    Alesmy se sojusznika wybrali co nas tak wystawia.

  3. volviak19 said

    Dawid Hudziec: wzdłuż granicy rosyjsko-donbaskiej stacjonuje obecnie około 200 tysięcy żołnierzy Federacji. Lotnictwo, artyleria, samodzielne bataliony- siły wystarczająco, aż nadto do zniszczenia niejednej europejskiej armii. O takiej liczebności poinformował sam minister obrony FR Szojgu.
    Jest to częściowo odpowiedź na działania NATO, ale tylko częściowo. Ukraina jest nieprzewidywalnym, szalonym sąsiadem i może w każdej chwili rozpocząć ofensywę w Donbasie, a w takiej sytuacji tylko rosyjska interwencja może powstrzymać Kijów przed zniszczeniem tej krainy. Można więc słowa Szojgu odebrać jako ostrzeżenie.

  4. volviak19 said

    https://scontent-waw1-1.xx.fbcdn.net/v/t1.0-9/13900142_829277737207321_7714543779189577391_n.jpg?oh=9dee518f99c30edf3760b729ca90e695&oe=581149F8
    ad 3 Rosjanie przygotowuja ofensywę.

  5. Kojak said

    Kolejny raz widac ze jestysmy zwyklymi glupkami idacymi na pasku amerykanskich bandytow ! Tak sie zachowujemy i tak jestesmy traktowani 1 Oni doskonale wiedza ze Polska rzadza syjonistyczne kanalie zdolne do kazdej kryminalnej decyzji Taka kryminalne decyzja byłalby przez rzadzacych Polska lajdakow natychmiast wykonana jesliby tylko Obama skinal palcem ! ! !

  6. Maverick said

    Czy Polacy będą mięsem armatnim????

    Globaliści szczują Polaków na Rosjan i światowe żydostwo chcę nas wmieszać za wszelką cenne do wojny i obciążyć nas kosztami gdy beneficjantami mieliby być oni. Szczególnie zainteresowany jest tym Brzeziński którego doktrynę wdraża komunista Obama. Plany przewidują podzielenie Rosji na wiele państewek mnijmy nadzieję że nic im z tego nie wyjdzie. Napoleon chciał zawładnąć Rosją z jego ponad 400 000 armi wróciło 10 czy 15 tysięcy chorych i głodnych i ledwie żywych. Jeszcze większe ponieśli hitlerowcy. Z milionowej armi pod Stalingradem przeżyło tylko 6000 tysięcy.

    Czy Duda wpakuje nas w kolejną wojnę to się dopiero okaże, ale z Polski pozostanie jedna wielka nuklearna dziura jak się Polacy nie opamiętają.

  7. matirani said

    Dali kase Dudzie na wybory to teraz wymagaja.

  8. Anucha said

    Gdy wyciekły maile , trzeba było zastosować wariant autotomii.
    Zastanawiające jest zachowanie Polskich decydentów

    „zarówno Polska jak i Pakistan nie rozpoczną żadnych dostaw bez nieformalnej zgody ze strony USA. Ponadto, Warszawa chciała od NATO otrzymać, w zamian za wysłane na Ukrainę uzbrojenie, najnowocześniejszą broń ”

    Rozmawiałem z kilkoma młodymi ludźmi i zapytałem czy braliby udział w konflikcie z Rosją?
    -Nigdy!
    A z ukrainą?
    -Tak!
    Czyli nie jest tak źle z naszą młodzieżą Panowie i Panie.

  9. jamek said

    Mega profanacja z sanhedrynu! Scena SDM to stół z rogami (ołtarz) jako panowanie diabła nad Kościołem Katolickim. Pod stołem Pan Jezus i bluźniercza eucharystia bo pod stołem resztki jedzą psy.

  10. Armia syryjska znalazła na zdobytych stanowiskach ISIL/DAESZ składy amerykańskiej broni.
    .https://youtu.be/QnBD22_A4tU

    No nie mogą wysyłać wszędzie, to na Ukrainę wyślą niewolnicy.

  11. No już „sojusznicy i adwokaci”zaczęli chyba gromadzić broń dla Ukrainy.
    Z bazy wojennej USA w Niemczech koło Stuttgartu został skradziono cały magazyn broni.
    .https://youtu.be/A0L8XoEf_tg
    .

  12. Władze Ameryki zawsze mają rację, a kto tak w Ameryce nie uważa to go przekonują.
    .https://dg56.mycdn.me/image?t=0&bid=837235727919&id=837261628629&plc=WEB&tkn=*HdbFuZw_KMA0RvlTOX3gbjNYM-U

  13. przekonywanie w demokratyczny sposób w wolnym demokratycznym kraju USA…
    .https://dg56.mycdn.me/image?t=0&bid=837235728175&id=837261629653&plc=WEB&tkn=*a–hLu84Rmsz0VhxF4m7cM24ALk

  14. Czolgista said

    Czołgi T-72 mogliśmy sprzedać za dobre pieniądze do Iraku jak Czesi i Węgrzy, niesłusznie pomówieni o ich dostarczenie Ukrainie za pomocą jednej zmanipulowanej fotografii, nad którą spuszczały się takie tuzy jak Ziemkiewicz.
    Irakijczycy potrzebowali ich do walk z terrorystami.

  15. volviak19 said

    ad 6.P.Maverick „Z milionowej armi pod Stalingradem przeżyło tylko 6000 tysięcy.”
    przeżyło chyba 6 tysięcy, a nie jak Pan napisał 6 milionów.
    6000 tysięcy = 6 milionów.

  16. peacelover said

    Wykopia z Syrii parchow i ich proxy
    a potem parchy zostana wykopane z UPAdliny lacznie z UPA.
    Koszerne mendy nie maja szans … i musza sie o tym przekonac !!
    szczegolnie gdy z Turcja sprawa sie wyjasni …!

  17. […] Amerykanie naciskali, żeby Polska nieoficjalnie dostarczała ciężką broń Ukrainie « Dziennik g… […]

  18. watazka said

    Co to znaczy ‚nieoficjalne dostarczanie broni’?
    Znaczy sie przemyt?
    I to wolno jak USA pozwoli??
    Chyba zaczne sie starac o pozwolenie. Good business!

Sorry, the comment form is closed at this time.