Dziennik gajowego Maruchy

"Blogi internetowe zagrażają demokracji" – Barack Obama

Ekonaziści nadchodzą

Posted by Marucha w dniu 2016-08-06 (sobota)

Ideą, która zdemolowała świat, był marksizm. W ciągu stu pięćdziesięciu lat przyniósł on ponure żniwo śmierci obliczane na pół miliarda istnień ludzkich. Marksizm często mutował, dorobił się dziesiątków odmian.

My, Europejczycy, najboleśniej odczuliśmy twórcze przeróbki idei w wykonaniu Stalina i Hitlera, ale swoje dołożyli też „towarzysze” z Azji i Ameryki Południowej.

Marksiści brunatni i czerwoni występowali otwarcie. Przychodzili z karabinami, zrzucali bomby, podpalali domy, mordowali ludzi. Deklarowali uczciwie, że chcą nas obrabować i pozabijać, a w dalekosiężnych planach – podbić cały świat. Na szczęście przerażeni ludzie konsolidowali się, łapali za karabiny i w wielu przypadkach dawali im skuteczny odpór.

Tymczasem obok rozwijała się idea, której twórcy byli sprytniejsi i mordowali na masową skalę, nie afiszując się z tym. Marksowi, Leninowi, Stalinowi, Hitlerowi, Mao, Pol Potowi poświęcono obszerne artykuły w encyklopediach. A najstraszliwsza masowa zbrodniarka XX wieku, Rachel Carson, została opisana czterolinijkową notatką w Wikipedii. Większości ludzi jej nazwisko nic nie mówi. Nieliczni kojarzą, że była to „ekolożka”. Czego dokonała?

W latach przedwojennych malaria zabijała rocznie kilka milionów ludzi. Na początku lat pięćdziesiątych wprowadzono masowe opryski przy użyciu DDT. Środek był bardzo tani i bardzo skuteczny. Rozpadał się po kilku tygodniach na jeszcze trwalsze pochodne o zbliżonym działaniu. Jeden oprysk starczał na całe miesiące. Dzięki temu w ciągu kilku lat całkowicie pokonano malarię w Polsce i Europie. W krajach tropikalnych liczba zgonów spadła z kilku milionów do kilkunastu tysięcy. DDT stosowano do opryskiwania pól, co pozwoliło na skuteczne tępienie szkodników – na przykład stonki ziemniaczanej. Poprawiało to światowy bilans żywnościowy.

Tymczasem „ekolodzy” roztaczali kasandryczne wizje świata bez owadów i ptaków. Ich zdaniem, DDT miało też uszkadzać genom człowieka. Informacji tych nie potwierdziły żadne badania naukowe, ale na skutek lobbingu Rachel Carson i jej współpracowników ONZ wprowadził ogólnoświatowy zakaz produkcji, obrotu i stosowania DDT. Malaria ruszyła do kontrataku. Nie odzyskała dawnych sił, ale nadal zabija 1–3 milionów ludzi rocznie. Pani „ekolożka” wedle różnych szacunków ma na rękach krew 50–100 milionów ludzi!!! Dopiero przed kilku laty zaczęła się rehabilitacja DDT…

W latach siedemdziesiątych minionego stulecia Europa Zachodnia uwierzyła w dwa mity. Pierwszy zwiastował nadejście nowej epoki lodowcowej. Mniejsza aktywność słońca skutkować miała spadkiem produkcji żywności i powszechnym głodem. Mitem drugim było przeludnienie świata. Obie idee wzajemnie się uzupełniały. Informacje o klęskach głodu (na przykład, w komunistycznej Etiopii) zdawały się potwierdzać najczarniejsze prognozy – zwiastowały przyszłe wojny o żywność, kanibalizm, zmierzch cywilizacji.

Do walki z bombą demograficzną przystąpiono nie tam, gdzie faktycznie populacja dynamicznie wzrastała, ale w sytej Europie i Stanach Zjednoczonych. Walczono skutecznie i „bombę demograficzną” rozbrojono. Aborcja i rozpowszechnienie coraz skuteczniejszych metod antykoncepcji pozwoliły na kontrolę liczby urodzeń i mimo szybkiego wzrostu zamożności społeczeństw liczba dzieci drastycznie spadła. W Chinach postępowcy poszli o krok dalej – od czterdziestu lat stosuje się tam politykę jednego dziecka. Na rozmnażanie się trzeba uzyskać zgodę. Dokonuje się przymusowych aborcji wszystkich odkrytych nielegalnych ciąż… „Nielegalne” dzieci, jeśli przeżyją, stają się „nielegalnymi” obywatelami.

W Afryce i krajach Lewantu – mimo suszy, głodu, wojen i epidemii AIDS – przeludnieniem nikt się nie przejmował. Efektem jest rosnąca dysproporcja i zachwianie równowagi rasowej. Europa powoli wymiera i zarazem jest kolonizowana przez społeczności, których przedstawiciele aborcji nie stosują z zasady, a o antykoncepcji słyszeli, że niewierni mają coś takiego…

Pod koniec lat osiemdziesiątych ludzi zelektryzowała informacja o pojawieniu się tak zwanej „dziury ozonowej”. Jej przyczyny zapewne były naturalne – niektórzy eksperci wiążą jej powstanie z nasiloną działalnością wulkaniczną i pojawieniem się w atmosferze większych ilości tlenków siarki i azotu. Jednak za głównych winnych uznano dezodoranty i lodówki – zaczęła się więc walka z freonem. Wprowadzono droższe zamienniki, wzrosły ceny sprzętu AGD i kosmetyków. W latach dziewięćdziesiątych oznaczenie: ozone friendly znalazłem nawet na nabytym pokątnie niemieckim gazie obezwładniającym… Ostatnio ich nie widuję. Czyżby freon jak DDT po cichu wracał do łask?

Ledwo zdołano „załatać dziurę ozonową”, gdy wymyślono globalne ocieplenie i, oczywiście, zaczęto z nim walczyć. Szybko zapomniano, że nadchodzi nowa epoka lodowcowa. Teraz zagrożeniem stał się dwutlenek węgla. Zaczęło się też lansowanie odnawialnych źródeł energii. Dekadę temu w Azji po raz pierwszy od lat pojawił się głód. Drastycznie wzrosła cena ryżu. Kto zawinił? Znowu „ekolodzy”. UE kupuje biokomponenty, by obligatoryjnie dodawać je do paliw. Azjaci zarzucili uprawę zbóż i zwiększyli areał roślin oleistych na eksport… Tym razem na szczęście liczba ofiar „ekologów” nie była szczególnie imponująca…

Dla Polski znacznie groźniejsze są limity emisji dwutlenku węgla – oraz w konsekwencji planowe wygaszanie górnictwa węgla kamiennego i brunatnego. Osobiście uważam węgiel za przeżytek. Kłopot w tym, że nie mamy elektrowni atomowych ani zakładów wzbogacania uranu. Nie ruszyło wydobycie gazu łupkowego. A do energii z turbin wiatrowych jak na razie dopłacamy około 70 gr/kWh.

Ekoaktywistów w zielonych kubraczkach mijamy zazwyczaj obojętnie. Nie wydają nam się groźni. Osobiście patrzę na nich jak na neonazistów. Patrzę przez pryzmat stu milionów ofiar „ekologii”. Jeśli damy im choć odrobinę władzy – będą nas zabijać. Nie użyją karabinów – zrobią to jak Rachel Carson: zza biurka…

Andrzej Pilipiuk
http://www.pch24.pl

Ekonaziści to przeważnie mało inteligentni i źle wykształceni osobnicy, którymi jest łatwo manipulować, stwarzając im ułudę wypełniania „misji”. A co do pani Rachel Carson… proszę odgadnąć jej pochodzenie.
Admin

komentarzy 10 to “Ekonaziści nadchodzą”

  1. Dictum said

    ad. Admin – Zgaduję pierwszy: eskimoska.
    Jaka nagroda?

    Pochwała przed gajówkowym gremium 🙂
    Admin

  2. Dictum said

    Ale ta eskimoska to jest ktuś – ma nawet swój znaczek

  3. Swarożyc said

    źle wykształceni osobnicy,
    ————————————
    A to jest akurat nieprawda!
    To często bardzo dobrze wykształceni ludzie(formalnie) z tytułami doktorów i profesorów(jak choćby już była minister ochrony środowiska w Szwecji, Asa Romson)podobnie jak duża część wierchuszki hitlerowskiej, i dlatego berdzo niebezpieczni są. nie lekceważyłbym ich.

    To nie ci, to nie szeregowcy. To oficerowie.
    Admin

  4. pawel said

    Osobiście uważam węgiel za przeżytek – właśnie, właśnie. Z tym Śląskiem tylko kłopoty. Wyeksploatowany podobno. Oddajmy Niemcom, czy coś.

  5. Nemo said

    Cytat:
    ” Osobiście uważam węgiel za przeżytek. Kłopot w tym, że nie mamy elektrowni atomowych ani zakładów wzbogacania uranu. Nie ruszyło wydobycie gazu łupkowego. A do energii z turbin wiatrowych jak na razie dopłacamy około 70 gr/kWh.”

    Paaanie Pilipiuk dej pan spokój temu węglowi 😉 Poza tym pełna zgoda.

  6. RomanK said

    Jaki nazizm..ekonazizm???/maksiznazizm??? Idiota??/czy nieuk
    Czy tez starannie wyksztalcony idiota????

    Bomba demograficzna….?
    To najwieksze osiagniecie Arendy….. dzieki temu rozpada sie Cyilizaja Bioalego czlowieka z jej ostoja Chrzescijanstwem zorganizowanym w Koscioly.
    Rozpad Kosciolow to bezposredni efekt przyjecia za prawde pojecia Bomby Demografcznej!

  7. Dictum said

    Podpisujemy protest

    From: Joanna Banasiuk Ordo Iuris [mailto:kontakt@ordoiuris.pl]
    Sent: Saturday, August 06, 2016 7:12 PM
    To: agape2@o2.pl
    Subject: Rzecznik Praw Obywatelskich podważa wolność gospodarczą. Prosimy o pomoc

    Ordo Iuris

    Instytut na rzecz kultury prawnej

    Rzecznik Praw Obywatelskich podważa wolność gospodarczą. Prosimy Państwa o pomoc.

    bodnar

    Szanowni Państwo,

    czy słyszeli Państwo już o ostatnich wydarzeniach w Łodzi? Do jednej z prywatnych drukarni zgłosiła się organizacja LGBT. Pracownik drukarni odmówił przyjęcia jej zlecenia i produkcji materiałów promujących działania radykalnych aktywistów homoseksualnych.

    Po stronie organizacji LGBT stanął z całą siłą swego urzędu Rzecznik Praw Obywatelskich Adam Bodnar. Już w pierwszym etapie postępowania zaprzeczył konstytucyjnie gwarantowanej wolności gospodarczej, swobodzie umów i wolności sumienia drukarza. Wsparł też postulat skazania pracownika drukarni przez sąd karny. Wyrok skazujący wydano niezwłocznie i w trybie nakazowym, zanim obwiniony zdołał podjąć obronę!

    Adam Bodnar ślubował przez Sejmem RP wykonywać swą funkcję bezstronnie, stojąc na straży wolności i praw wszystkich Polaków. Jasno widać, że ślubowaniu się sprzeniewierzył, stawiając interes subkultury LGBT ponad konstytucyjne gwarancje wolności gospodarczej i wolności sumienia.

    W łódzkiej sprawie to właśnie jego interwencje doprowadziła do wydania skandalicznego wyroku. Sytuacja procesowa przedsiębiorcy i jego pracowników, zderzonych z potęgą niezwykle wpływowego urzędnika Adama Bodnara, była bardzo trudna.

    Ordo Iuris niezwłocznie stanęło w obronie pokrzywdzonych niesprawiedliwym wyrokiem

    Wskutek interwencji prawników Ordo Iuris, wyrok sądu skazujący drukarza na karę grzywny utracił moc, a sprawa toczyć się będzie od nowa. Nasi adwokaci objęli przedsiębiorcę i jego pracownika opieką prawną. Będziemy dalej walczyć o ich uniewinnienie.

    Jednak prawa i wolności Polaków będą zagrożone, dopóki Adam Bodnar pełni funkcję Rzecznika Praw Obywatelskich.

    Potrzebujemy Państwa pomocy

    Sejm i Senat RP to organy uprawnione do odwołania Rzecznika Praw Obywatelskich, który sprzeniewierzył się złożonemu ślubowaniu i godności urzędu. Dlatego stworzyliśmy petycję , w której apelujemy o odwołanie Adama Bodnara z pełnionej funkcji.

    Bardzo Państwa proszę o poparcie naszej akcji i podpisanie się pod petycją.

    podpisz

    W ciągu roku swojego urzędowania Adam Bodnar wielokrotnie dał się poznać jako stronniczy rzecznik ideologicznych postulatów LGBT, których interes postawił ponad prawami innych obywateli. Nadszedł czas aby zakończył swoją kadencję.

    Z wyrazami szacunku,

    podpis

    PS: Będę Państwa informowała o dalszych losach naszej walki w obronie wolności przedsiębiorców.

    Numer konta: 32 1160 2202 0000 0002 4778 1296 Instytut na rzecz Kultury Prawnej Ordo Iuris ul. Górnośląska 20 lok. 6, 00-484 Warszawa

    Rachunek bankowy dla darowizn w USD: PL 92 1160 2202 0000 0002 5104 0774 Rachunek bankowy dla darowizn w EUR: PL 86 1160 2202 0000 0002 5104 0591 Bank Millennium S.A, BIC: BIGBPLPW

    tpay

    paypal

    Facebook Twitter

    Instytut na rzecz Kultury Prawnej Ordo Iuris
    ul. Górnośląska 20 lok. 6, 00-484 Warszawa
    (22) 404 38 50
    http://www.ordoiuris.pl

    Wiadomość ta została wysłana pod podany adres, ponieważ wyrazili Państwo zgodę na jego wykorzystanie do informowania o działalności statutowej Fundacji Instytut na rzecz Kultury Prawnej Ordo Iuris. Jeżeli nie życzą sobie Państwo otrzymywać więcej takiej korespondencji, prosimy o wypisanie się przy użyciu linka: wypisuję się

  8. Rockrider said

    Witam

    Węgiel u nas dobra rzecz, póki jest uważam, że powinno się z niego korzystać. W końcu dobro narodowe jak każde. Niemcy śmiało wykupują upadłe kopalnie, więc nie taki diabeł straszny jak go malują. Za energią atomową nie jestem, ponieważ w moim skromnym przekonaniu rodzi duźo większe zagrożenie niż emisja CO2. Z alternatywnych źródeł energii wybrałbym źródła geotermalne. Jedną taką już posiadamy w prywatnych rękach. Budowa z odwiertem pochłonęła ponad 20 mln zł., jednak zwróci się dość szybko. Właścicielem jest pewien biznesmen „na posłudze”, a jak wiemy potrafi jegomość mnożyć talary. Coś na rzeczy jest. Łupki z tego co mnie wiadomo już nie nasze (jeśli jest inaczej proszę sprostować), więc temat można uważać za zamknięty. Co ciekawe zastanawiałem się ostatnio czy to USrael nie chce się dzielić, czy raczej – co wydaje mi się pewniejsze – Rosja chce mieć cały „tort” dla siebie. Nie zagłębiajmy sie w politykę antyrosyjską jaką mamy, ale zwykłą ekonomię. Tak czy owak kolejnym punktem jest brak prowadzonych badań nad alternatywami oraz innymi źródłami energii, bo przecież jak ktoś ma patent to lepiej mu napchać kieszeń. Uczelnie się tutaj nie popisują, zaś pole jest całkiem spore. Silniki magnetyczne również są „czarną magią”, a tak wiele mogą zmienić. W tej materii wielkich poszukiwań nie ma. Ludzie jakoś niedowierzają. Inni twierdzą, że pola magnetyczne to takie złośliwe są, iż nasz gatunek nie da rady tego przetrwać. Dotacje do mikro elektrowni na własnym podwórku są, jedna uzysk z wiatru, czy słońca jest za mały. Ktoś liczył, że intestycja za długo się będzie zwracać i nie ma sensu budować, a kto może prywatnie panele montuje i nie narzeka. Drodzy państwo pomieszanie z poplątaniem. Za literówki przepraszam, z telefonu pisałem. Pozdrawiam.

  9. No proszę, po raz pierwszy rozmawiałem z Andrzejem Pilipiukiem jako 13-letni szczyl, potem wiele lat prowadziłem z nim korespondencję i widzę dziś jego artykuł na Gajówce.

    Muszę więc wrzucić puszkę w ognisko:

    DDT był produkowany w głównej mierze przez… Monsanto.

  10. Maćko said

    8 Rockrider – dobrze sie Pana czyta, dobrze ze Pan tu pisze.

    Moja konkluzja, na temat wykorzystania energii dzisiaj i wczoraj oraz, niestety, i jutro, jest taka:
    Jesli Standard Oil juz w 1905r mialo wykupione potencjalne pola naftowe nawet w Peru, to ich inwestycje, szalenie dochodowe, musza byc wykorzystane maksymalnie. Dlatego sa blokowane wszelkie rozwiazania energooszczedne i energioalternatywne. Dochodzi do tego zespolowy wysilek dziesiatek tysiecy osób pracujacych w przemysle naftowym, szukajacych jak miec pewnosc jutra, pewnosc premii i bonów. Polaczenie perfidii z ewolucja naturalna na dzikim „wolnym rynku”

    Jesli chodzi o Slonce, to kwadrat 250x250km Sahary pozwolilby na zabezpiecznie w energie calej Ludzkosci. Czyli maly ulamek powerzchni jednej z wielu pustyn otrzymuje od Slonca wiecej energii niz cala nasz cywilizacja dzisiaj jej uzywa. Jest juz wiele systemów odzyskiwania tej energii i wystarczy zaczac je realizowac aby sprawa posunela sie od przodu skokowo.

    Niestety lobbu paliw kopalnianych blokue, we wlasnym interesiem, rozwiazania energooszczedne.
    Np. w transporcie najtanszy jest wodny – kanalów sie nie rozwija.
    Nastepnie kolejowy – koleje podupadaja w wielu krajach.
    Najbardziej ropochlonny jest transport drogowy i ten sie rozwija.
    Itd..

    Pozdr.

    9. Panie Robercie – ciekawe to z DDT… ! Ciekaw jestem czy monsanto ma zwiazki z IG Farben?
    ***
    Artykul – w Chinach juz mozna miec 2 dzieci.
    Oraz – restrykcja 1 dziecka dotyczyla tylko etni Han, tej najbardziej pracowitej i inteligentej ( tak czytalem )
    Dziura oznowa na Antaktyda jest monumentalna i juz zahacza o kontynent. Brak ozonu jest faktem i raki uszu i nosów kotów wysiadajacych na sloncu w chlodniejszych miejscach AmPld tez sa faktem. Tu nie ma manipulacji bo to nie ludzie a weterynarze nie politycy.
    Co do ekonazistów – sa to najczesciej operacje PR firm chcacych zablokowac takie czy inne inwestycje, które by zmniejszyly ich zyski. Inne grupy szukaja zarobku, za 50 czy 100 tys dolców odstepuja od procesów o motylki czy koliberki.
    Temat oczywiscie ciekawy i warty poddawania pod dyskusje.

Sorry, the comment form is closed at this time.