Dziennik gajowego Maruchy

"Blogi internetowe zagrażają demokracji" – Barack Obama

Elżbieta Batory (7.08.1560 – 21.08.1614). Wcale nie była wampirem.

Posted by Marucha w dniu 2016-08-07 (Niedziela)

„Drakula w spódnicy”, „Krwawa Hrabina” czy „Wampirzyca z Csejte” to tylko niektóre z przydomków, jakie nadano Elżbiecie Batory. Okazuje się jednak, że krwiożerczą bestię zrobiono z niej zupełnie niesłusznie. To ona była ofiarą spisku wymierzonego w jej rodzinę.

W popkulturze Elżbieta Batory funkcjonuje jako szalona kobieta opętana żądzą zachowania wiecznej młodości. By osiągnąć swój cel, miała kąpać się w krwi mordowanych przez siebie dziewic, które lubiła też torturować. Jakby tego było mało, miała też parać się czarną magią i brać udział w licznych orgiach.

Problem w tym, że to wszystko nieprawda. Czarną legendę Elżbiety obalają już od jakiegoś czasu historycy węgierscy, a efekty ich badań przedstawia Adam Szabelski w artykule opublikowanym w ubiegłym roku w czasopiśmie „Studia Europaea Gnesnensia”.

Spisek Habsurgów

Elżbieta Batory pochodziła z potężnego magnackiego rodu, a po śmierci męża w 1604 r. odziedziczyła majątek dwóch kolejnych możnowładczych rodzin. Jej posiadłości znajdowały się zarówno w habsburskiej części Węgier, jak i w zależnym od Turcji Siedmiogrodzie. Księstwem tym władał jej krewny, Gabriel Batory, ale ona sama była poddaną niemieckiego cesarza, noszącego jednocześnie tytuł króla Węgier.

Ruiny zamku w Čachticach (węg. Csejte). To tutaj miała swoją siedzibę Elżbieta Batory (fot. LMih, CC BY-SA 3.0).

W 1610 roku Gabriel szykował się do wojny z Habsburgami. Gdyby Elżbieta stanęła po jego stronie, mogłoby to przechylić szalę zwycięstwa na jego stronę. Być może właśnie ten fakt zadecydował, że 29 grudnia tegoż roku palatyn György Turzó aresztował magnatkę, oskarżając ją o morderstwo.
W grę wchodzą również motywy finansowe: gdyby sąd królewski skazał Elżbietę za zabójstwo, monarcha przejąłby przynajmniej 1/3 jej posiadłości. Sprytna wdowa zabezpieczyła się jednak przed tym, rozdzielają cały swój majątek między trójkę dzieci.

Proces, którego nie było

Za dowody w sprawie posłużyć miały zeznania świadków rzekomych zbrodni, wymuszone zresztą na torturach. Były one wzajemnie ze sobą sprzeczne i pełne nieścisłości. Wszyscy przesłuchiwani twierdzili też, że sami niczego nie widzieli, a jedynie słyszeli o rzekomych zabójstwach. Miało ich być w sumie ponad trzysta, co jest liczbą zupełnie nieprawdopodobną. Czy węgierska szlachta wysyłałaby na dwór Elżbiety swoje córki, gdyby dochodziło tam do mordów na taką skalę? Byłoby to przecież nie do ukrycia.

Oskarżona nigdy nie doczekała się jednak procesu. Wszystko wskazuje na to, że palatyn Turzó zdawał sobie sprawę z kruchości swoich dowodów. Co więcej, Batory została aresztowana nielegalnie, prawo zabraniało bowiem więzienia szlachciców i szlachcianek bez wyroku sądu. W tej sytuacji wygodniej było nie popychać sprawy do przodu. Nieszczęsna kobieta zmarła po czterech latach w odosobnieniu.

Wampir? A gdzie tam

Na koniec trzeba dodać, że legenda o czarnej magii i kąpielach we krwi zrodziła się dopiero w 1729 r. Jej twórcą jest László Turócz, autor dzieła „Ungaria suis cum regibus compendio data”. Prawdopodobnie poprzez szkalowanie magnatki sprzed wieku chciał zdyskredytować ówczesnego księcia Siedmiogrodu Franciszka II Rakoczego, Elżbieta należała do jego przodków. Wiarygodność tego przekazu jest praktycznie żadna, ale na kilkaset lat zaważył on na wizerunku kobiety, która była w istocie niewinną ofiarą politycznego spisku.

Źródłem powyższego newsa jest:
Adam Szabelski, Postać Elżbiety Batory w historiografii, „Studia Europaea Gnesnensia”, nr 9/2014, s. 95–104.

Roman Sidorski
http://ciekawostkihistoryczne.pl

Komentarzy 76 to “Elżbieta Batory (7.08.1560 – 21.08.1614). Wcale nie była wampirem.”

  1. zuzanna said

    bardzo interesujący temat ,tak zdecydowanie bardziej niż występ reprezentacji z Polski na otwarciu w Rio w barwach israhella!! No cóż są sprawy ważne(judeopolonia wita was) i ważniejsze-rozważania czy e.batory była wampirem czy nie

    Palimy się ze wstydu, że ciekawostki historyczne Pani nie interesują.
    Admin

  2. Boydar said

    No nie wiem, nie wiem, Panie Gajowy, czy można to nazwać ciekawostką historyczną. Jak się bliżej przyjrzeć (niektórzy preferują „przyglądnąć”, co też jest niezłą ciekawostką) to oferowana nam w szkołach i nie tylko historia, składa się od góry do dołu z takich „ciekawostek”. Aż boję się myśleć które ze znanych powszechnie osób, zostały objęte programem pk. „Ciekawostka” i w która stronę wagi. Lepiej grzechotnika za wąsy nie ciągnąć bosą stopą … 😦

    Panie Boydar… i tu Pan trafił w sedno. Co widać też po innych przykładach. – admin

  3. zuzanna said

    odp 1- admin ,tak myślę ze powinniście się palić ze wstydu ze Polakom sieczką mózgi wypychacie!

  4. Dictum said

    Wicie towarzyszu Gajowy, rozumicie?
    Nie wicie, nie rozumicie, a wypychacie.

  5. NyndrO said

    Pani Zuzanno, boli mnie, ze Pani tak cierpi muszac w niedziele wchodzic na tak wypychajacy portal, jak Gajowka. Pani jest meczenniczka. Zwykle kobiety maja tyle przyjemnych czynnosci i nieczynnosci do robienia, szczegolnie w niedziele, ale nie Pani. Pani musi sie samobiczowac i wchodzic na ta sieczkarnie. To straszne. Moze niech Pani portal zalozy? Byloby wspaniale! Pozdrawiam i wspolczuje nalozonego na siebie przykrego obowiazku przebywania w tym durnym miejscu.

    Pani Zuzia to trochę jak starsi bracia.
    Pchają się do kraju, w którym są sami antysemici.
    Admin

  6. zuzanna said

    odp-5 ; no zaczęło się jazgotanie sfory koczowniczej ,co boicie się ze żywicieli wam zabraknie

  7. Marucha said

    Re 6:
    Nie, Pani Zuziu. Zadano Pani, nie wprost, bardzo konkretne pytanie: po co Pani przychodzi na tak okropną witrynę? Żeby się umartwiać?
    Nie wystarczy Pani, że i tak już ktoś Panią skrzywdził, uderzając czymś ciężkim w głowę (czy co tam Pani ma na jej miejscu)?

  8. NICK said

    Piękne, erotyczne rymowidmo mnie się spłodziło.
    Vena przyszła od P. Zuzanny.
    Zapodać nie mogę.

  9. Dictum said

    Wyszło na to, że dla pani Zuzi to my jesteśmy bracia koczownicy. Aj, waj, a to ci dopiero!

  10. NyndrO said

    Ja siem bardzo bojem. Słyszalem,ze Pan Kierownik to nawet w galoty narobił.Ze śmichu. Bym prosił,żeby Pani nas nie opuszczała.Jajca są na wagę złota w tym straszliwym czasie.

  11. NyndrO said

    Szanowny Panie Dictum.To jest elementarz! To jest omawiane w czasie pierwszego semestru „Hasbary stosowanej”.

  12. Peryskop said

    Re 2
    Boydar ma rację, że w „ciekawostkach historycznych” drzemie nie jeden wężowaty wampir.

    Niestety, krwawa historia Báthory-Nádasdy Erzsébet jest wiarygodna – zarówno pod względem historycznym, politycznym, geograficznym, socjologicznym, a zwłaszcza psychologicznym.

    Bowiem nic tak nie nakręca zbrodni psychopatów jak bogactwo, pycha, rozmaite świente okultyzmy oraz poczucie bezkarności. A u kobiet dodatkowo nieprzeciętna uroda i potrzeba jej zachowania pomimo naturalnych procesów wskutek upływającego czasu.

    Warto zacząć od faktów : pra-autorem wybielacza jest mgr Adam Szabelski – od kilku lat doktorant w Instytucie Historii na UAM, a wybranką jego serca jest od 6 lat … Balázs Enikő, Węgierka !

    http://www.gloswielkopolski.pl/artykul/714679,30-eniko-balazs-i-adam-szabelski,id,t.html

    Więc trudno się dziwić, że Adam Szabelski szarmancko walczy o plugawy honor Báthory Erzsébet.

    Ale jego wywód jest również pełen przypuszczeń, które mnie nie przekonują. Wspomina o „ciekawych” analizach słowackich, ale treści podaje niewiele. Może walczy też o honor Polski, bo pominięto tu istotny fakt historyczny, że bohaterka legendy o wampirze Draculi była siostrzenicą króla Polski Stefana Batorego.

    Urodziła się w Nyírbátor, koło Ecsed w Siedmiogrodzie (Transylwania – dzisiejsze Węgry), a zmarła 21.08.1614 uwięziona na swoim zamku Čachtice gdzie miały miejsce jej excesy (dziś Słowacja – niewiele ponad 200 km od polskiej granicy k/Wisły w kierunku na płd-zach: Zwardoń – Čadca – Považská Bystrica – Žilina – Trenčin – Nové Mesto nad Váhom – Čachtice).

    Urodzona w znaku Lwa (23.07-23.08): Patrzcie na mnie i podziwiajcie – jestem w centrum uwagi. Wielkoduszność, autorytet, dramatyzm. Ano to sobie popatrzcie i popodziwiajcie…

    Adam Szabelski trywializuje wszystko, co jest mu niewygodne, podając np : „…Pogląd o skłonnościach rodu Batorych do okrucieństwa w starszych opracowaniach był dość powszechny. Można tu zacytować chociażby Ludwika Glatmana, który w 1906 roku pisał o krewniaku Elżbiety, Gaborze Batorym: „Zobaczymy poniżej, że ten młody Neron północy, nienasycony rozpustnik, żądny krwi i mordów, miał jaśniejsze w życiu chwile i ambitne zamiary polityczne” 4…”

    I co się stało ?
    Czyżby wyparował już tamten pogląd dość powszechny w starszych opracowaniach o skłonnościach rodu Batorych do okrucieństwa ?

    Nie należy nazbyt pochopnie generalizować, ani stosować odpowiedzialności zbiorowej. Lecz czy król Polski Istvan Bathory nie był „okrutnikiem”, jeśli bataliami odzyskał dla Rzeczpospolitej prawie całe Inflanty i Połock w roku 1582, oraz zezwolił na złożenie sobie hołdu po zdobyciu Pskowa ?

    A może był okrutnikiem, bo zezwalał na srogie karanie buntowników ?

    wiki: „…Batory został ostrzeżony przez wojewodę sieradzkiego Olbrachta Łaskiego o przygotowaniach do zamachu na jego osobę czynionych przez banitę Samuela Zborowskiego. Po jego pojmaniu król zatwierdził wyrok śmierci wydany przez Jana Zamoyskiego. Zborowski został ścięty 26 maja 1584 na dziedzińcu zamku wawelskiego.
    Powołany na Sejmie w 1585 sąd sejmowy rozpoczął rozpatrywanie skargi Zborowskich na naruszenie wolności szlacheckiej, ponieważ ich zdaniem krewny został stracony bez sądu i z pogwałceniem praw Rzeczypospolitej.
    Senat poparł w tym sporze Batorego, uznając iż dowody spisku Samuela Zborowskiego były ewidentne, a władca działał w stanie wyższej konieczności. Na dodatek podważona została wiarygodność jednego z powodów – brata Samuela Krzysztofa, gdy wyszło na jaw, że on sam nasyłał skrytobójców na króla. Nastawiona antybatoriańsko izba poselska, nie przyjęła tego werdyktu do wiadomości…”

    Niektórzy tamtego werdyktu nie chcą przyjąć i dziś.
    Warto się zastanowić, kim są dziś owi „niektórzy” po Samuelach …

    Z Samuelem Z. są podobieństwa do afery Erzsebet B. Oczywiście Habsburgowie mieli swoje interesy i ich bronili wszelkimi metodami – także „dyplomatycznymi” i „poza-dyplomatycznymi”.

    ==

    Mgr Adam Szabelski olewa relacje Dennisa Báthory-Kitsz’a, spokrewnionego z rodem B. autora opery „Erzsébet” poświęconej tej kobiecie ( http://bathory.org ), a opiera się głównie na publikacji „Irmy Szádeczky-Kardoss pod tytułem „Báthory Erzsébet igazsága” (Sprawiedliwość dla Elżbiety Batory) ^11. Niestety książka ta wciąż nie została przełożona na język polski. Autorka dowiodła, że Elżbieta stała się ofiarą spisku i obszernie wyjaśniła zdarzenia między 1610 rokiem, czyli okresem rozpoczęcia działań przeciwko Elżbiecie ze strony palatyna Györgya Turzó, a śmiercią Elżbiety w 1614 roku ^12. Autorka udowodniła również, że palatyn oraz Maciej II Habsburg, występując przeciw Elżbiecie Batory, złamali prawo. Wskazała też powiązania rodzinne świadków przeciwko Elżbiecie, na czele z Györgyem Turzó i jego klientelą ^13…”

    Owe „dowody” są nie mniej wątpliwe, jak oskarżenia.
    M.in. dlatego, że pominięto tu kluczowy fakt, iż szlachta w owym czasie miała prawo traktować swych oddanych, jak tylko jej się zachciało. Bezkarnie !

    Argument „Czy węgierska szlachta wysyłałaby na dwór Elżbiety swoje córki, gdyby dochodziło tam do mordów na taką skalę? Byłoby to przecież nie do ukrycia.” jest chybiony, bo właśnie starzejąca się mimo „transfuzji młodej krwi” Erzsébet, posłuchała rad, że widocznie tylko krew młodych szlachcianek ją odmłodzi i po wieśniaczkach kazała mordować dziewczyny ze szlacheckich rodów. I właśnie to ją zgubiło !

    „Miało ich być w sumie ponad trzysta, co jest liczbą zupełnie nieprawdopodobną.”
    Jak dla kogo, bo znając quasi-współczesne zwyrodnialstwa pedofilskie w UK, Belgii, USA czy w Austrii – nietrudno to sobie wyobrazić – nawet 600 ofiar, jak podają niektóre źródła.

    Ale też trzeba zrozumieć, że Węgrzy – a zwłaszcza Węgierki – starają się wyprostować tę swoją historię, a co ciemniejsze plamy jakoś wybawić. Po wykryciu afery był taki niesmak, że aby tę niechlubną historię zatrzeć – wprowadzono formalny zakaz władz węgierskich wymieniania nazwiska tej pięknej kobiety. Powstało więc taboo, a także dystrakcyjna legenda o wampirze Drakuli, lokowanym w Transylwanii we wschodnich Karpatach, skąd de facto wywodziła się Erzsebet.

    A przecież pierwsze, co trolle zmieniają dla ukrycia siebie i/lub nieprzyjemnych faktów, to płeć…

    Aspekt genelogiczny.

    wiki: Elżbieta była członkinią jednego z najbogatszych i najpotężniejszych rodów szlacheckich Siedmiogrodu; więzy pokrewieństwa łączyły ją jednak nie tylko z przyszłym królem Polski Stefanem Batorym, ale też z ludźmi cierpiącymi na różne choroby psychiczne, co było zapewne skutkiem ciągłych małżeństw pomiędzy członkami nieznacznej liczby tamtejszych możnych rodów. Jej ojciec, Jerzy Batory z linii Ecsed, był pastorem. Poślubił on swoją daleką kuzynkę Annę z Batorych z linii Somlyó (siostrę polskiego króla) i razem z nią zamieszkał w Ecsed; tam urodziła się i wychowała Elżbieta.

    Była kobietą wielkiej urody, a przy tym pochwalić się mogła wyjątkową inteligencją – nauczyła się płynnie władać węgierskim, łaciną i niemieckim. Od wczesnych lat życia uchodziła za osobę skłonną do napadów gniewu.

    Mając sześć lat, była świadkiem wydarzenia, które mogło mieć istotny wpływ na jej psychikę – jeden z Cyganów, zapewniających rozrywkę mieszkańcom zamku, został oskarżony o sprzedanie dzieci Turkom. Został uznany za winnego i skazany na śmierć; egzekucję wykonano przez zaszycie skazanego mężczyzny w rozciętym brzuchu konia. Podobny wpływ na Elżbietę mogła wywrzeć sytuacja, która miała miejsce około siedmiu lat później – jeden z jej kuzynów, ówczesny książę Siedmiogrodu, nakazał obciąć nosy i uszy 54 zbuntowanym chłopom…

    Aspekt lingwistyczny.

    Spolszczenie nazwiska naszego króla Stefana na „Batory” ma interesujące niuanse interpretacyjne.

    Bowiem na węgiersko-języcznych stronach wikipedii obok wersji „Báthory” nazwisko to bywa pisane także jako „Báthori” – czyli z końcówką „-i”. Taka dwojakość w przypadku Elżbiety z Čachtic bywa niekiedy interpretowana jako skutek przejścia na język słowacki, w którym końcówki „-i” nazw własnych zwykle przekształcają się w „-y”.

    Ale trzeba tu zaznaczyć, że słowiańskie nazwiska z końcówkami „-ski”, przybierające w Ameryce formę „-sky” (np. Chomsky, Alinsky, Lansky), często świadczą o ich żydowskim pochodzeniu, choć nie jest to regułą bezwzględną.

    Podobnym elitarnym wyróżnikiem bywają ponad-konieczne wtrącenia litery „h” do nazwiska (Rothschild, Lindh, Bergh, Horwath) i nazwisko „Báthory” jest też takim przykładem. Ale zagadką jest fakt, że pomimo starannego wykształcenia i znajomości oprócz węgierskiego także niemieckiego i łaciny – testament sporządzony tuż przed śmiercią (zapisała cały majątek dzieciom) podpisała jako „Batory Erzsebet”. Czyżby brak litery „h” w nazwisku miał świadczyć, że po 3½ roku odosobnienia w ciężkich warunkach, pognębiona hrabina straciła poczucie dumy w obliczu oczekiwanej śmierci ?

    I jeszcze aspekt religijny.

    Báthory Erzsébet urodziła się jako córka pastora luterańskiego. Brak informacji czy kwestie religijne odgrywały w jej świadomości istotniejszą rolę poza wzmianką jakoby miała dużą łatwość adaptacji w zależności od sytuacji – także do islamu, co byłoby poniekąd zrozumiałe wobec zagrożenia jakie stanowiła wówczas otomańska okupacja rejonów, na których Erzsébet miała posiadłości. Natomiast jej udział w torturach i morderstwach bez wątpienia stał w sprzeczności z naukami Dekalogu i Biblii, zatem należy przyjąć, że nie kierowała się zasadami religii chrześcijańskiej, przejętej po rodzicach.

    źródła (oczywiście o wiarygodności rozmaitej):
    http://bathory.org
    http://pl.wikipedia.org/wiki/El%C5%BCbieta_Batory
    http://en.wikipedia.org/wiki/Elizabeth_B%C3%A1thory
    http://historicalheroines.wikispaces.com/Elizabeth+Bathory
    http://hu.wikipedia.org/wiki/B%C3%A1thori_Erzs%C3%A9bet
    http://pl.wikipedia.org/wiki/Anna_Batory
    http://genealogy.euweb.cz/hung/bathori2.html
    http://genealogy.euweb.cz/hung/bathori3.html
    http://pl.wikipedia.org/wiki/Stefan_Batory
    http://en.wikipedia.org/wiki/Stephen_B%C3%A1thory
    http://crimes356.rssing.com/chan-10992074/all_p2.html

  13. Boydar said

    @ Pan NICK (8)

    No mnie też się miło z wanną kojarzy

  14. SAP said

  15. Kuna said

    Niestety Pani Zuzanno, ale tu kobiety zwykle są traktowane z przymrużeniem oka, chyba , że nadaja, jak Gajowemu się podoba.
    Dzisiejsze teksty z Pani udziałem są bardzo cenne, bo pokazały, jak zwykłe chamstwo tu biega.
    Brawo Panowie!
    Jak to przypadkiem słoma z butów wyjdzie !
    Ha, ha, ha!

  16. NICK said

    Pomińmy, Lubelaku. (12).
    Ale też popatrzmy jak znany lubieżnik, Pan SAP [zawsze na posterunku] (13), zapodał Nam prawdziwą Zuzannę (krocza nie widzę, P. JO).
    Ano. A ci-panowie starsi?
    Cóż. Głowa siwieje… .

  17. martka said

    Tutaj całkiem niezły film o Elżbiecie, żaden tam horror o wampirzycy, bardziej dramat obyczajowy. Chętnie obejrzałabym coś w tym guście o Vladzie Tepeszu.

    http://zalukaj.com/zalukaj-film/11242/hrabina_the_countess_2009_.html

  18. Boydar said

    Panie NICK’u; w tym, że normalny chłop popatrzy z przyjemnością na gołą babę, to moim zdaniem nic złego nie ma. No chyba że ksiądz, to nie. Problem byłby, gdyby zerkał pożądliwie na gołą kozę, albo (tfu!) na drugiego chłopa, nawet i ubranego.

  19. NICK said

    Opaska syryjska, znaczy pas cnoty. Dla kóz. Gołych. Problem rozwiązany.

  20. Boydar said

    A my się dziwimy, że daliśmy się „zrobić” Bolkowi …

    http://wiadomosci.onet.pl/krakow/brzesko-89-latka-usypiala-i-okradala-mezczyzn-grozi-jej-do-20-lat-wiezienia/j0j0pq

  21. NICK said

    Batory był zdrowy!
    I, leżał w łóżeczku.
    I przyszła „drakula”;
    jak się masz, chłopeczku?

  22. zuzanna said

    odp.14- Kuna, to ze chamstwo to mi wiadomo od dawna ,natomiast reakcja tego za przeproszeniem bloga na tak hańbiące dla Polaków otwarte judaizowanie Polski jest skandaliczne a prymitywne formy manipulacji odwracanie uwagi,dezinformacja i szkalowanie mówią same za siebie !

  23. Premizlaus said

    Re 20:
    Czy Pani jest Żydówką?

    Re 13:
    Co to za świńskie promowanie golizny?

    Re 16:
    Ech Panie Boydar, znowu muszę Panu co nieco wyłożyć, a raczej Ultramontes:
    http://www.ultramontes.pl/pobudki_do_unikania_ii_2.htm

  24. NICK said

    Kobiety. Wszelakie. Zajmijcie się swoją rolą. Bądźcie Matkami, zwłaszcza! Rodzić Wam przynależy. Męża słuchać!
    Chyba, że zamążpójście było obarczone błędem?

  25. Premizlaus said

    Chwila! Uzbroiłem się w ADBlocka! Jak świetnie, że on tutaj działa! Dzięki temu nie będę musiał znosić oglądania tych wszystkich pornografii, które tutaj są zamieszczane przez perwersów.

  26. AniaK said

    Re20:
    Pani Zuzanno, proszę się nie denerwować i przymknąć oko na wpisy niektórych Panów. Niektórym czasami trzeba tłumaczyć coś sto razy. A to jeden z drugim nie doczyta, a to nie zrozumie….

  27. NICK said

    Anty-perwers. Panie Premizlaus.
    TU jest życie. Takie jakie jest. Namolnie korygowalne. Chcesz Pan alienacji?
    Znowuż?

  28. Premizlaus said

    Re 25:
    Tak człowiek jest skażony grzechem pierworodnym, a po chrzcie św. pozostałościami po nim i ma za zadanie unikać grzechu i się uświęcać się. Patrzenie na gołe baby to nie uświęcanie się, tylko tarzanie się w błocie grzechowym, no chyba, że patrzy się na akty klasyczne, obrazy czy rzeźby wykonane przez katolickich artystów z poprzednich epok. Takim obrazem można uznać to, co wstawił Pan Boydar, ale Pan SAP, to, jak sam Pan go nazwał, lubieżnik, a zatem?

    Tak w ogóle to skąd ta wena twórcza na rymy? Oby nie został Pan drugim Owidiuszem.

  29. Marucha said

    Re Kuna i Zuzanna:
    Chamstwem, buraki, to jest wejść do czyjegoś domu i zacząć opierdalać gospodarza, że obrazy nie wiszą w tych miejscach, gdzie by sobie gość życzył.
    Poza tym wasza głupota jest dla mnie nie do wytrzymania.
    Inteligencja na poziomie trzmiela.
    Wynoście się stąd, chamy.

  30. Marucha said

    Re 26:
    Pani Aniu… jeszcze panuję nad sobą….
    Jak mam odnosić się do gnojków, którzy mi wchodzą do gajówki i usiłują mnie obrazić?
    Z pełną rewerencją?
    Niech Pani tak postępuje u siebie w domu,

  31. SAP said

    Panie Premizlaus
    Pan jako „ekspert” od grzechu powinien wiedzieć, że te obrazy przedstawiają scenę z księgi Daniela Zuzanna i Starcy – czyli historia o dwu starych żydowskich sędziach co oskarżyli fałszywie Zuzannę o cudzołóstwo, bo im dać nie chciała. Jest to jak najbardziej na temat.

    «Zestarzałeś się w przewrotności, a teraz wychodzą na jaw twe grzechy, jakie poprzednio popełniałeś, wydając niesprawiedliwe wyroki. Potępiałeś niewinnych i uwalniałeś winnych, chociaż Pan powiedział: „Nie przyczynisz się do śmierci niewinnego i sprawiedliwego”.
    http://biblia.deon.pl/rozdzial.php?id=765&werset=55#W55

  32. Dictum said

    ad. 29.
    Czy te osobniczki (Zuzie, Fruzie, Kundzie itp.) w ogóle coś tu poczytały?
    Wiedzą w ogóle, o czym się tu mówi?
    Panie Gospodarzu, to jakaś przygłupia prowokacja.
    I jeszcze ta pani Ania wstawienniczka.
    Dobre sobie.

  33. AniaK said

    Re30:
    Panie Gajowy….widzę, że Pan kompletnie nie panuje nad sobą. Jak miejsce obrazu gościowi się nie podoba to od razu wynocha. Ale jak goście gołe baby rozwieszają po ścianach to jest OK.
    I pragnę zwrócić że Pani Zuzanna jest kobietą a nie żadnym gnojkiem. A Pan Kuna jak stanął w obronie kobiety to musi być albo dżentelmenem albo kobietą.

  34. AniaK said

    korekta
    I pragnę zauważyć że….

  35. SAP said

    Hipnoza zdalna chyba jednak nie jest mitem.

  36. NyndrO said

    Pani Aniu,po prawdzie,to lepiej gołe baby, niż Pani żydowskie musicale. I dlaczego kobieta nie może być gnojkiem,kiedy facet może być np.szują? Pani na serio nie widzi matołectwa i przy okazji bezczelności w wykonaniu tych osobników? Przecież to jest kuna http://www.żal.pl. 🙂

  37. Dictum said

    Pani Aniu, pozwolę sobie zauważyć, że głupawą zaczepką rozpoczęła p. Zuzanna i odpowiedź miała grzeczną. Mało jej było, znowu się czegoś czepiała, to się doczekała.
    Gołych bab (co to porozwieszane po ścianach) nie warto już komentować, jeśli kto nie rozumie, co to malarstwo.

  38. AniaK said

    Re36:
    Panie NyndrO, kobieta nie może być gnojkiem bo gnojek jest rodzaju męskiego. I proszę nie zmieniać tematu bo my tu rozmawiamy nie o musicalach tylko o obrazach 🙂

  39. Marucha said

    Re 33:
    Pani Aniu, nie będę z Panią dyskutował.
    Kto wchodzi do mego domu i próbuje obrazić mnie, albo moich gości, zostanie wyrzucony.
    Pani Zuzia jest kobietą-idiotką, Pan Kuna „dżentelmenem” (dziwne rozumienie tego słowa).
    Ale przede wszystkim oboje są durniami i burakami.

    A jak się Pani nie podoba, to nie trzymam. Obejdziemy się bez Pani komentarzy.

  40. AniaK said

    Re37:
    Panie Dictum, to że kobiecie jakiś temat nie przypadnie do gustu to jeszcze nie powód żeby na Nią napadać.

  41. NyndrO said

    Pani Aniu, ja już powinienem wiedzieć,że Pani wszystko trzeba troszkę objaśnić.Szczególnie żarty. Otóż przykład z szują był po to,że szuja jest rodzaju żeńskiego.Rozumi Pani… gnojek (rodz. męski), Zuzanna (rodz. żeński) , a szuja (rodz. żeński), facet (rodz. męski). Następnym razem nie będę się krępował i odrazu wszystko będę tłumaczył.

  42. Marucha said

    Re 40:
    Aha. Nie „przypadnie do gustu”…
    Wielu osobom tu bywającym coś nie przypada do gustu. Ale potrafią to wyrazić w sposób nieobraźliwy.

    Ale jak mi jakieś tępe bydlątko rodzaju żeńskiego pisze…

    „Polakom sieczką mózgi wypychacie!”
    „jazgotanie sfory koczowniczej ,co boicie się ze żywicieli wam zabraknie”
    „hańbiące dla Polaków otwarte judaizowanie Polski jest skandaliczne a prymitywne formy manipulacji odwracanie uwagi,dezinformacja i szkalowanie mówią same za siebie !”

    …to moja cierpliwość się kończy.

    Moja cierpliwość kończy się również w odniesieniu do Pani. Właściwie powinna się już skończyć, gdy nie raczy Pani zauważyć, że bydlątko Zuzanna pierwsze napadło na gajówkę i broni jej przed „atakami”.

  43. AniaK said

    Dobranoc 🙂

  44. Dictum said

    ad. 40.
    No jeszcze odpowiem, bo Pani uwaga akurat w takim miejscu nie ma bladego sensu.
    Jak komu temat nie odpowiada – to się nie wypowiada. Tak tu jest (i gdzie indziej też).
    Ale jak zaczyna na temat (który, wg Pani, mu nie odpowiada) i to w durny sposób i obraźliwie, no to dostaje po nosie – czy jest kobietą, czy kimkolwiek.

  45. Boydar said

    @ Pan Premizlaus

    Kiedy ujrzałem Pański return jakieś półtora tygodnia temu, zrozumiałem, że coś w kalesonach drgnęło. Nie, nie Panu; tak bardziej ogólnie.

    @ Zagięta Rura

    „… historycznym, politycznym, geograficznym, socjologicznym, a zwłaszcza psychologicznym …”

    Ale już „faktycznym”, najwyraźniej z ostrożności procesowej, Rura nie dodała. I słusznie. Przezorności nigdy w takich sprawach za wiele. Czy fakt ewidentnej proweniencji autora coś zmienia ? A to trzeba rzucić monetą. Czy gdyby garkumple Husa czy innego Kalvina nie narobili wcześniej obory, ci dwaj mogli by cóś skutecznego zwalczyć ? Taaaaki ch. panie radco ! Pani Batory to zamierzchłe czasy; jakakolwiek by w rzeczywistości nie była, dzisiaj to już nic nie zmienia. Nawet, jak unaoczniają dyskusie, wykazanie drugiej wersji Ziuka czy Stalina nie robi większego na nikim wrażenia. Zostało jeszcze kilku „historycznych”, ale aż takich odważnych żeby zacząć zdzieranie im tapety to na razie nie widzę. Na razie.

  46. NICK said

    No i widzisz Aniu?
    Broniłem, prosiłem.
    Np . nie słuchaj ‚bibliotekarki’.Prawda?
    Tu nie chodzi o to czy ma się kota; vide – Cyklop.
    Zauważ zatem. Pewne sprawy się kończą, wyjaśniają.
    Zda się Pan Marek, onegdaj, najwięcej miał mi za złe co do Twej Osoby.
    To nie do Ciebie, Aniu:
    każdy sam pracuje co by nie być wujem.
    [rodzaj męski]
    Znaczy: pa.

  47. Marucha said

    Moralny sens powyższego artykułu powinien być jasny.
    Skoro z Elżbiety Batory zrobiono masową morderczynię i wampira – to czy możemy zakładać, iż tylko tę jedną postać historyczną oczerniono? Albo przeciwnie, nie poddano niezasłużonej gloryfikacji?

  48. Boydar said

    Spokojnie, Panie Gajowy, całkiem spokojnie. W Gajówce komentuje pięćdziesiąt osób; a czyta ? To tylko Pan wie, ale zakładam że zez pół miliona i rośnie. Tylko śmiałości nie mają. Gdyby nie uważali za słuszne, licznik tak by nie cykał.

  49. AniaK said

    Re47:
    Przekaz jest tak jasny że nie wiem o czym tu w ogóle dyskutować. Pani Elżbieta Batory nie jest ani pierwszą ani ostatnią kobietą z której zrobiono potwora. Wystarczy zrobić coś nie po myśli mężczyzny i od razu z Anioła zrobią potwora.

    Re48:
    Poprosiłam Pana Miodka żeby zerknął do tego tematu. Pokiwał tylko głową i zapytał czy to jakiś zlot cymbałów. Do mnie nie miał żadnych zastrzeżeń 😉

    Głębia myśli powala…
    Admin

  50. Boydar said

    I nie zastanowiło to Pani ?

  51. AniaK said

    Re41:
    Przykład z szują nienajlepszy bo szuja jest wyrazem uniwersalnym, i w tym przypadku rodzaj jest nieistotny.

  52. Premizlaus said

    Re 31:
    Ten obraz wstawiony przez Pana Boydara, to sam mi się skojarzył z Zuzanną. To można uznać za akt, czyli jak najbardziej możliwe dla katolika do oglądania, bo kobieta zasłania miejsca intymne i są one niewidoczne. I nie jest w wulgarnej pozie.
    Natomiast co do Pana obrazu, to nie zgodzę się, że to jest zobrazowanie Zuzanny i starców, gdyż tam są trzej osobnicy i na starców nie wyglądają, poza tym mają współczesny ubiór na sobie. Pan wstawił obraz, który prezentuje zwykłe, zboczone podglądactwo. W dodatku kobieta biorąca kąpiel ma uwidocznione piersi.
    Jeśli Pan jest katolikiem i jest w stanie zdobyć się na to, by podglądać kąpiącą się dziewczynę lub kobietę, to marne Pan daje o sobie świadectwo.

    Pozdrawiam!

  53. NICK said

    Na podorędziu jest kilka innych.
    Pan Miodek zaś, hm… .
    Uniwersalizuje Mój język. Polski.
    .https://www.youtube.com/watch?v=rW0TgYZn_tk&list=RDSsoQ4m2y-UI&index=2

  54. Boydar said

    Panie Przemku … w takim razie ta pani co uwidoczniła ?

    >http://img.wiocha.pl/images/7/1/714ff7a5464b39b992b5ba27c0a1294a.jpg

    … torebki foliowe trzyma Pan w drugiej szufladzie …

  55. Boydar said

    Przecież mówiłem, że w drugiej ! Uuups … szmata i wiadro …

  56. AniaK said

    Re52:
    Konsultowałam ten obraz z Panem Lwem-Starowiczem i też wyraźnie widzi tam trzech zboczeńców. Powiedział, że Duda-Gracz na pewno by potwierdził. 🙂

  57. AniaK said

    Wystarczy zrobić coś nie po myśli mężczyzny i od razu z Anioła zrobią jędzę albo potwora – tak miało być.

    Żenada.
    Admin

  58. NICK said

    Duda.
    Gracz.
    Owszem.
    Aniu.
    Nie.
    Nie.
    Lew?
    Żart.
    Tynf.

  59. AniaK said

    Re58:
    Pan Lew-Starowicz nie ma nic przeciwko takiej odmianie 🙂

  60. Premizlaus said

    Re 54:
    Spokojnie. AdBlocka użyłem w pierwszej sekundzie na to pornograficzne ścierwo, które Pan tu wstawił. gorsze od tego, co wstawił Pan SAP. Tak ładnie się zapowiadało, a jednak zepsuł Pan swoją renomę u mnie. Lepiej nie będę już kontynuował tego tematu, bo widzę, że Pana to nakręca.

  61. Boydar said

    Coś Pan buja, AdBlock akurat na ten plik zupełnie nie reaguje. Bo to nie jest porno, to jest żenada.

  62. Piszę więc jestem said

    A żenada to żona pan baydura

  63. Boydar said

    Ja ci twojej kozy nie wypominam.

  64. NyndrO said

    Hahaha. Ale tu sa czasem jaja. ( rodz.
    uniwersalny)

  65. Piszę więc jestem said

    Paie Bydarm czy to Pan jest też baydurą?!

    Uderz w stół . . .

  66. Dookoła Wojtek said

    Panie Boydar. (54)

    Rodzajówka pana SAP’a nie jest żadną pornografią, a realistycznym ukazaniem zboczonego podglądactwa w wykonaniu zaślinionych i niedojrzałych kulturalnie.
    Wizerunek spod 54, to po prostu ohyda. To tak, jakby kto pokazał uczciwszy uszy zbliżenie na srająca dupę. Dupa też może być estetyczna, ale można ją tak ukazać, żeby eksponowała brzydotę. Niech pan takich rzeczy nie propaguje, bo zarówno pan traci jak i ten portal, a fotograf skompromitował się nieodwracalnie.

  67. Maćko said

    Uj.. niesmacznie tu jest, niesmacznie. Hadko.

  68. Dictum said

    Panie Boydar, powinien Pan dać wyłącznie sam link do tych nadmuchanych balonów, skoro już tak bardzo musiał Pan dawać komuś taki przekaz, nie byłoby tak od razu po oczach i niesmacznie.

  69. Boydar said

    No już dobrze, wystarczy na dzisiaj; proszę pozbierać wszystkie zabawki i idziemy parami na podwieczorek. Maciek prowadzi; a Pan Dictum zapoda jakąś ładną piosenkę, może być o krasnoludkach.

  70. NyndrO said

    🙂 Dwa dni śmichu. Dzieki.

  71. Boydar said

    Nie ma śmiacia, to orka na ugorze.

  72. NICK said

    Ty się nie śmij, kumplu.
    Możesz dostać czkawki. Dozgonnej.
    Znajdą się zatem tacy, którzy czkawę Twą. Wyśmieją… .

  73. AniaK said

    Re48:
    „Spokojnie, Panie Gajowy, całkiem spokojnie. W Gajówce komentuje pięćdziesiąt osób; a czyta ? To tylko Pan wie, ale zakładam że zez pół miliona i rośnie. Tylko śmiałości nie mają. Gdyby nie uważali za słuszne, licznik tak by nie cykał.”

    Może by tak pomyśleć o TV? Obiecuję że stół będzie lśnił 🙂

  74. AniaK said

    Nie będzie taki upierdolony jak u Żydów.

  75. AniaK said

    TV zero Żyda. Same Polaki 🙂

  76. Boydar said

    Mam ich głęboko w du pie, Kumplu; na coś trzeba umrzeć. Raz Maty …

    I coś Ci jeszcze powiem; „kłopoty” ma się zawsze przez „kolegów”. Dlatego ja nie mam kolegów. A z kłopotami sobie radzę względnie dobrze. Nawet mi ich czasem szkoda.

Sorry, the comment form is closed at this time.