Dziennik gajowego Maruchy

"Blogi internetowe zagrażają demokracji" – Barack Obama

Promocja nieodpowiedzialności

Posted by Marucha w dniu 2016-08-08 (poniedziałek)

Wydawać by się mogło, że kolejna smutna rocznica warszawskiej hekatomby 1944 roku powinna wyczerpywać treść tego felietonu. Nawet gdyby tak było, nie byłby to powód do jakiejkolwiek satysfakcji. Niestety, wydarzeń zasmucających w czasie okołopowstaniowym nie brakowało.

Kadr z filmu „Miasto 44”


Wszystkie składają się na przygnębiający obraz polskiej klasy politycznej żyjącej szkodliwymi mitami i nadającej owym mitom rangę oficjalnej państwowo-narodowej ideologii, od której odstępstwo traktowane jest jako zdrada. Wyklucza to jakąkolwiek dyskusję na forum publicznym. Ktokolwiek nie przyjmuje w całości podanej przez „prawdziwych patriotów” nauki ich „wiary”, jest znaczony piętnem apostaty wysługującego się śmiertelnym wrogom Polski.

Jakkolwiek byśmy na to zagadnienie i na ostatnie wydarzenia nie spojrzeli wypada zacząć od aberracji umysłowych związanych z 1 sierpnia. Przypomnijmy podstawowe fakty.

Powstanie warszawskie było bezprzykładną klęską polityczną, militarną i narodową. Pomyślane i przygotowane w sposób rażąco amatorski, bez uzgodnienia, czy nawet poinformowania sojuszników zachodnich, skrajnie naiwnie obliczone na militarne zwycięstwo nad Niemcami wsparte przez Zachód (choć postawiony przed faktem dokonanym, ale przecież pomoże, bo opinia świata się wstrząśnie itd.) oraz z marszu przez Armię Czerwoną i ZSRR (który oczywiście doskonale wiedział przeciwko komu jest to powstanie skierowane politycznie), która przecież pomoże zwalczyć Niemca, a potem pokłoni się prawowitym gospodarzom Warszawy.

Taki był właśnie główny – polityczny – cel powstania. Ratowanie za pomocą hekatomby krwi i krzyku o niej na cały świat bytu rządu londyńskiego poprzez narzucenie Sowietom faktu dokonanego. Nie tylko i nie przede wszystkim logistyka tego przedsięwzięcia była pod psem, to głównie polityczne kalkulacje pozbawione były wszelkich racjonalnych fundamentów. Nie mieliśmy ani siły własnej, ani wsparcia Aliantów zachodnich do przeprowadzenia antystalinowskiej rozgrywki politycznej, ani nie mieliśmy żadnego pomysłu i środków, aby tak pokierować Armią Czerwoną i Stalinem, żeby najpierw pomogła nam wygrać a później uznała nasze racje i żądania.

Powstanie było tragicznym wyrazem mierzenia sił na zamiary i ostatnim gwoździem do trumny rządu londyńskiego. Mikołajczyk, który wówczas przebywał w Moskwie, aby ratować co się da, natychmiast znalazł się w sytuacji beznadziejnej – petenta błagającego o pomoc tych, których powstanie rzekomo miało wyprowadzić w pole. Wkrótce po powstaniu Mikołajczyk przestał być premierem, a z rządem „niezłomnym” Arciszewskiego (co szczególnie przykre dla nas endeków – z pokaźnym udziałem odrealnionych narodowców z grupy prezesa Tadeusza Bieleckiego) już nikt nie rozmawiał…

Taka jest nauka z powstania i to nawet bez wspominania nie mającej precedensu w historii klęski utraty stolicy z całym jej wielowiekowym dziedzictwem kulturowo-materialnym tak w wymiarze wspólnotowym jak indywidualnym.

Ale to nie przemawia do ludzi, którzy dziś uparcie widzą w nim… sukces?! Prezydent Duda mówi: „Dzisiaj na Powstanie 1944 roku patrzymy nie jako na klęskę i tragedię, lecz jako na triumf wolnościowego ducha Polaków. Walcząca stolica jest symbolem zwycięskiej, nieujarzmionej Polski, którą można pokonać, ale nie można złamać.(…) I stąd pamięć o Powstaniu Warszawskim nie jest rozpamiętywaniem martyrologii. Polaków, lecz pamięcią zwycięską i skierowaną w przyszłość”.

Brzmi to jak wykład ideologii powstańczej par exellence. Marszałek Kuchciński gwałtownie nabrawszy odwagi po przejściach ukraińskich, grzmi: „Plan „Burza”, którego częścią stały się walki w Warszawie, zaangażował Niemców na wschodzie oraz jednocześnie spowodował spowolnienie ofensywy sowieckiej. Z tych powodów ZSRS nie zagarnął całej Europy Środkowej i można powiedzieć, że powstanie uchroniło Niemcy, a może i Francję, przed komunizmem”. [Czy ja tych pierdół nie czytałem gdzieś na forum gajówki? – admin]

Pomijając już, że jest to nieprawda (w czasie ofensywy styczniowej niemiecka obrona pękła jak bańka i Armia Czerwona osiągnęła przyczółki-kliny na Odrą już po dwóch tygodniach od jej rozpoczęcia; gdyby ofensywa ruszyła w grudniu czy listopadzie, Niemcy nie bronili by się lepiej, bo niby z jakiego powodu), dodatkowo mamy tu do czynienia z dorabianiem po z górą 70 latach argumentów quasi-politycznych do wydarzeń, ale i do motywacji i celów ludzi, którzy powstanie wywołali i w nim walczyli.

Pewnie zdziwiliby się, gdyby powiedziano im, że walczą co prawda z Niemcami, ale tak naprawdę w obronie Niemiec! Tak się dzieje, gdy za robienie polityki biorą się ideologowie, polityczni doktrynerzy, którzy wszystko muszą dostosować do swojej wizji.

Z kolei min. Macierewicz wołał: „Ale gdzie są te wielkie dzieła, które powinny powstać? Gdzie są te wielkie filmy, które powinny oglądać miliony w Polsce i poza Polską?”

Jak to? Przecież wiele filmów, seriali, dokumentów powstało właśnie ostatnio. Zapewne nie spełniają jednak warunków ideologicznych, jak chociażby wstrząsający swoim naturalizmem w pokazaniu ludzkiej strony klęski powstania film Jana Komasy „Miasto 44”. Brak w nim jednak patosu i szczęśliwych, wolnych od komunizmu dzieci niemieckich machających chorągiewkami w słonecznym Bonn w latach 50-tych, jako puenty naturalnie.

„Prawdziwi patrioci” dostają ataku nerwowego, kiedy ktoś głosi „komunistyczną” tezę o chwale dla bohaterów walczących i ginących w powstaniu a o potępieniu dla przywódców. Ich samopoczucie musi jednak ustąpić przed stwierdzeniem, że jest to teza na wskroś prawdziwa i słuszna. Trzeba ją odważnie głosić i jej bronić przed tymi, którzy nie licząc się z przyszłością także własnych dzieci nasycają młode pokolenia Polaków fałszywą legendą i stawiają za wzorzec polityczną indolencję i jej konsekwencje w postaci potwornej klęski.

Kolejne przykłady polityki „dobrej zmiany inaczej” przyszły ze strony niezawodnego min. Błaszczaka, który raczył przywrócić tzw. Mały Ruch Graniczny z Ukrainą, ale uznał, że nie przywróci go z Rosją, czyli Obwodem Kaliningradzkim (obowiązywał on od lipca 2012 do końca czerwca 2016). Może go przywrócić później, kiedy ustąpią przyczyny związane z bezpieczeństwem państwa polskiego. A cóż to znaczy, ktoś spyta? Pewne wyjaśnienia zawarte są w odpowiedzi ministra na list marszałka województwa pomorskiego w tej sprawie.

Błaszczak stwierdził: „Przecież pan marszałek na pewno wie, że w 2008 roku to Rosja Putina napadła na Gruzję, stosunkowo niedawno Rosja Putina napadła na Ukrainę i anektowała Krym i wciąż toczy się wojna w Donbasie. Taka jest postawa Rosji”.

MRG cieszył się wielką popularnością wśród Polaków i Rosjan. Zawieszono go rzekomo w związku ze szczytem NATO i ŚDM. Teraz widać, że był to tylko wygodny pretekst. Pełzające wygaszanie wszelkich stosunków z Rosją, o czym pisałem już jesienią ub. r. trwa.

Kolejnym zagrożeniem dla Polski ze strony Rosji ma być moneta okolicznościowa, która weszła tam 1 sierpnia do obiegu w kilkunastu wariantach pod tytułem serii „Miasta – stolice państw wyzwolonych przez wojska radzieckie od najeźdźców niemiecko-faszystowskich”. Jednym z miast jest Warszawa, co wzburzyło naturalnie nasz MSZ, który stwierdził, że Rosja utwierdza w ten sposób sowiecką wersję historii, wspomniał Katyń, wywózki i wszystko to, co zawsze.

Co ciekawe w oświadczeniu padły słowa, że Polska nie neguje ogromnej ofiary złożonej przez narody Związku Sowieckiego (Sowieckiego – to nowa, ipn-owska nazwa ZSRR, chociaż w polskich dokumentach oficjalnych, od 1923 r. jest właśnie ZSRR) w wyzwoleniu ziem polskich spod okupacji hitlerowskiej. Zdaje się, że to samo wyraża właśnie tytuł serii monet…

Wraz z Polską zareagowały MSZ Łotwy i Litwy. Zważywszy na kolaborację litewską i łotewską dywizję SS Lettland, nie po raz pierwszy Polska sprawia wrażenie, jakby była po zupełnie innej stronie w II wojnie światowej.

Adam Śmiech
Myśl Polska, nr 33-34 (14-21.08.2016)
http://www.mysl-polska.pl

Komentarzy 39 to “Promocja nieodpowiedzialności”

  1. revers said

    Komentarz
    ‚p.~Stanisław
    6 sierpnia 2016 o 17:06
    Przy wrzasku demagogów głos rozsądku jest bez szans. Wielka szkoda.’

    http://okres-prl.blog.onet.pl/2016/08/06/6184/

  2. Mamy nową historię, teraz lepsza poprawiona…
    Przecież nawet dziecko wie, że Polskę wyzwolili Amerykanie i Anglicy.

    A tu nagle, wiele lat temu omyłkowo w koprodukcji w Rosjanami wyzwoliciele amerykańscy zrealizowali cykl filmów o wyzwoleniu.
    Radziecko-amerykańska koprodukcja „Nieznana wojna”,

    .https://youtu.be/0DIc_5mAcb8

  3. Nieznana wojna .
    .https://youtu.be/2y_lEmWkobQ

  4. Nieznana wojna – koprodukcja amerykańsko rosyjska!!!
    .https://youtu.be/QydNLDJbdVA

  5. Nieznana wojna produkcja rosyjsko amerykańska.Filmy dokumnetalne.
    Komentuje Burt Lancaster
    Odcinek I.

  6. tosiek said

    Koprodukcja rosyjsko-judeohollywoodzka była za Jelcyna i wczesnego Putina.
    Kino jest w służbie propagandy syjonistów. Motyw w tych filmach – współpraca, pomoc reformatorska usraelczyków Rosjanom w wojsku itd., i inne emocjonalne zagrywki.
    Kino aktorzy to prostytutki niestety.

  7. tosiek said

    Powstanie Wielkopolskie Zwycięskie przemilczane. Nie ma hucznych obchodów transmisji Duda-lansu. judeo-IVRP to nienormalność.

  8. huhulaj said

    Jedyne „powstanie”, o którym nie wolno i w okupacyjnych mediach oraz publikacjach nie mówi się, ani nie pisze źle, to powstanie w getcie warszawskim; utożsamiane na tzw. „Zachodzie” właśnie z Powstaniem Warszawskim, niestety. Zabili tam podobno szesnastu Niemców, których ichnia nomenklatura nazywa nachalnie i wyłącznie nazistami. Tak… gdyby nie było powstania w Warszawie, to Polacy nie zginęliby (przynajmniej w takiej liczbie), Warszawa byłaby nietknięta, a Niemcy rozdawaliby czekoladki. Czy tak by było? W takim Jaśle powstania nie było, a ocalało tam tylko pięć domów. Spotkałem się gdzieś z określeniem, że to żydzi są winni, bo coś tam uknuli. Jeżeli weźmie się pod uwagę, że Dżugaszwili i jego świta w znakomitej części byli z plemienia przebierańców, podobnie jak Adolf z wszystkimi przydupasami, którego nazwisko zresztą powinno brzmieć Schicklgruber, jak też ci „boży wybrańcy” (oczywiście w przebraniach) z Waszyngtonu i Londynu, to tak, wówczas założenie takie byłoby (a może jest) prawdziwe. Autorowi artykułu umknął jeden z bardziej istotnych faktów: 26 lipca 1944 roku z rozkazu wnusia z nieprawego łoża pewnego „barona”, którego przodek miał czerwony szyld nad drzwiami we Frankfurcie nad Menem, Warszawa została ogłoszona twierdzą: „Festung Warschau”. Tego dnia Niemcy, pod groźbą kary śmierci, nakazali, że sto tysięcy mężczyzn ma się stawić do budowy fortyfikacji. Nie stawili się.

  9. tosiek said

    Zamordowany Generał Patton chciał wyzwalać Europę Centralną ale ustalone miejsce spotkania USA i ZSRR był Berlin.

    Nie ujmując w niczym talentowi i bohaterstwu gen. Pattona… może to i dobrze, że to nie Zachód nas wyzwolił od narodu nazistów.
    Admin

  10. huhulaj said

    Zwróćcie proszę uwagę na to, z jaką łatwością płatni pismacy, powołując się częstokroć na „opracowania” innych płatnych pismaków, za wszystkie nieszczęścia obarczają Polaków. No, bo… przecież… to wina rządu w Londynie, że znalazł się w Londynie, a potem stamtąd wydawał „głupie”, z punktu siedzenia i „widzenia” dzisiejszych pismaków rozkazy!

  11. Boydar said

    Chłe, chłe … „… ustalonym miejscem spotkania USA i ZSRR był Berlin …”; niedługo, bo w niecałe lat dziesięć po wycofaniu się z „miejsca spotkania” przez Ruskich, rzeczony Berlin awansował na światową stolicę satanizmu. To zapewne w nagrodę za pokojowe ustąpienie na niecałe półwiecze Bonn z funkcji stolicy Rzeszy. No i w ogóle za całokształt.

  12. wanderer said

    re. 8 Huhulaj,

    Ma Pan racje, wiele idiotow na zachodzie nie odroznia Powstania Warszawskiego do tego w getcie.
    Moze calkiem nie na temat, ale zastanawial sie Pan dlaczego gazeta wyborcza ma czerwony szyldzik przy nazwie?

  13. Ad6. każdy widzi to chce lub musi.Mnie go…o obchodzą syjonisci i takie pierdoły.
    Widzę, jak giną nasze chłopaki razem z ruskimi, jak wydzierają każdy kawałek polskiej ziemi i każda polską ulicę .
    trochę wyobraźni trzeba żeby sobie wyobrazić co się wtedy działo.Jak oni żyli w zapachu śmierci każdego dnia.
    I nie myśleli o syjonistach tylko żeby iść dalej i wydzierać Niemcom Polskę!!
    Szkoda że nie może im pan w twarz wygłaszać takie formułki.

  14. Anucha said

    ad:10

    Otóż to Panie śmieszny nick, ja cały czas próbuję wytłumaczyć gajówkowiczom , że pół wieku propagandy zrobiło swoje.

  15. Boydar said

    Hej Dziewczyno, spójrz na misia … „… Mnie go…o obchodzą syjoniści i takie pierdoły …”

    Cy aby na pewno nie scypawka ? Dziwnie łatwo dzisiejsze dziewczyny przechodzą od teorii do praktyki. Ich teoria mówi, że to pierdoły, a praktyka, że skoro syjoniści wojnę wywołali i wygrali, to im trzeba dawać dupy, a nie tym, którzy zginęli. Chłopcom zostawia się tylko białego misia. Nie powiem, ładny jest, tylko taki trochę sztuczny.

    Nie trzeba było użyć słowa „takie”. Musicie się jeszcze wiele nauczyć z wymowy języka polskiego, tylko nie wiem czy zdążycie.

  16. Ad.15. Miałam pana za mądrzejszego, niech się pan czasem zastanowi nad tym co pan pisze!! i każdy sądzi według siebie!!
    Są tacy którzy wszędzie widzą ruskich agentów, pan w każdym widzi żyda syjonistę.zapewne jak pan będzie miał pod nosem to pan nie zauważy.
    Ciekawe skąd taka przenikliwość, wrodzona czy z talmudu??I co pomyliłam się???
    Jak Kuba Bogu….

  17. Marucha said

    Pani Dziewczyna i Pan Boydar, mówicie o innych rzeczach. Pani Dziewczyna o trudzie zwykłego żołnierza, Pan Boydar o brudnych mechanizmach poza kulisami wojny.

  18. Ad17 Pan Marucha.Dokładnie tak Panie Gajowy.Ja jestem przerażona wojną i tym co ona niesie.Chociaż na szczęście jej nie przeżyłam, i łudzę się nadzieją ze nie będzie mi to dane.
    Patrzę na tych chłopaków oczyma kobiety,bez domu, pod ostrzałem, każdego dnia zaglądają w oczy śmierci.
    I mniej więcej wiem KTO i CO za tym wszystkim stał i stoi.I co temu komuś chodzi.
    Pan Boydar , oczekuje wnikliwej analizy zjawiska, i dorabia od razu gębę jak nie jest tak jak by ON chciał!!
    Bo tylko sposób widzenia wojny mu odpowiada.Żadne inny nie ma prawa istnieć!!

  19. Boydar said

    Z talmudu ciągnę obecnie, ale śmierdziało mi już wcześniej. Słowo harcerza.

  20. Pustelnik said

    Może to nie pierdoły panie Gajowy. Zachód pomimo deklaracji na konferencjach bał się Stalina i do końca mu nie ufał.
    Nie bez powodu Angole wysłali do Warszawy wysoko wtajemniczonego masona Retingera (późniejszego założyciela Grupy Bildenberg) w celu podżegania Polaków do powstania.

  21. Ad 19. No to mydełko i woda!!!może pomoże!

  22. Boydar said

    Ależ oczy wiście, Panie Gajowy; jakże mogłem tej oczy wistości wcześniej nie zauważyć.

  23. Plausi said

    Zaściankowość

    to cecha zarówno obarczająca sposób myślenia tych, którzy się w Polsce za elitę uważają, jak i pospolitego społeczeństwa. Typowym jest n.p., że media są zobowiązane, kiedy ktoś legitymujący się polskim paszportem lub mający jakikolwiek związek z Polską, coś tam godnego uwagi uczyni, szczególnie „za granicą, ho, ho!”, o tym złotouście donieść. I cieszy się dusza, że „nasi znowu górą”, i dusza słowiańska ma znowu parę dni powód do radości, nawet jeśli jej byt jest w slumsie.

    Wojny światowe nie mają nic wspólnego z jakimiś narodami, czy to polskim, rosyjskim czy nawet nazistowskim niemieckim, są światowe, tzn. decyduje o nich nie byle jaka hołota ale środowiska o znaczeniu światowym, choćby to. Z przeproszeniem onanizują nas media od dziesiątka lat Hitlerem, jaki to wielki zbrodniarz, znamy daleko większych, ale bądźmy szczerzy, ilu jest w stanie coś takiego obrazoburczego w ogóle pomyśleć, ilu ?

    O ileż łatwiej jest znaleźć sobie odpowiedzialnych za wojnę, nazistów czy w ogóle Niemców (w I Wojnie nie było jeszcze nazistów) i w ten prościutki sposób wytłumaczyć sobie jak to ówczesne 6 milionów bezrobotnych w III Rzeszy sfinansowało zarówno napad na Polskę, Francję, W. Brytanię a i ZSRR. Bardziej zaawansowani słyszeli już o specjalnym banku do finansowania wojen światowych BIS w Bazylei. Były bankier Rotszylda F. Lips jest zdania, że tzw. banki centralne (czasem narodowe), powstały w czasach dziesięciolecia I Wojny, były wręcz warunkiem koniecznym finansowania długotrwałych wojen światowych. FED powstał w 1913 roku, był to pierwowzór.

    Obie wojny tzw. światowe, były znakomitym środkiem do usunięcia W.Brytanii (funta) z pełnionej przez nią funkcji imperium światowego i zastąpienia jej przez USA i Wall Street (dolar), City of London pełni atawistycznie do dziś funkcję pomocniczą do Wall Street w strukturze światowego imperium, być może przeniesienie centrum finansowego do Frankfurtu po brexicie uwolni ją od tego ciężaru..

    Bez zrozumienia istoty imperialnej struktury świata nie sposób jest zrozumieć wydarzeń ani w I czy II Wojnie, ani dziś. „Patriotyczne” zaślepienie chroni przed rozpoznaniem istoty mechanizmów.

    Do PW może tylko tyle, o ile w latach 30-tych/40-tych pełniła Polska rolę pierwszej linii zmagań o dominację imperialną na zlecenie W. Brytanii, to spadkobiercy ówczesnych zdrajców narodu ustawili dziś znowu naród polski na pierwszej linii podobnych zmagań, tym razem na zlecenie sił kontrolujących USA, które rozpaczliwie usiłują przedłużyć swą egzystencję, zapalając w tym celu coraz to nowe gniazda wojen, w nadziei, że same tego losu unikną.

    W tym miejscu chcemy stanowczo sprzeciwić się obciążaniu odpowiedzialnością ludności USA, w USA jest dość mądrych ludzi, w rodzaju naszego Dmowskiego, ale degeneracja umysłowa mas ludności USA postąpiła już o wiele dalej, niż to ma miejsce choćby w Polsce. Stan polskiego społeczeństwa nie wydaje się być najlepszym, skoro zatwierdziło po zaprzańcach z PO i wcześniejszych innych zaprzańców z PiS, jakby nie dostrzegało prowadzonej przeciwko nam wojny. Co gorsza, ściągnięto nawet do naszego kraju wojska okupacyjne, o oprawcach dla obozów tortur to nawet nie wspominamy.

    Jeśli chcemy na serio analizować sytuację naszego kraju i narodu, to nie w oderwaniu od struktury imperium światowego. O tym, że kadry do zarządzania w Polsce wybrał dla nas wywiad nie tylko USA, powinno już być znane, jeśli nie jest znane, to taki analityk jest jak przysłowiowa „tabaka w rogu”. Inwigilacji sił obcych w kraju nie należy się domyślać, czy przypuszczać, ale przyjąć ją za bardzo intensywną, i teraz można rozważyć jakie są możliwości, o tym, że tzw. służby jak i administracja zostały wynajęte przez siły obce i to nie tylko wszystkich krajów ościennych, nie ma chyba wątpliwości.

    Pole manewru jest niewielkie, w ośrodkach centralnych praktycznie żadne. Wydaje się, że jedynym hasłem byłaby pozytywistyczna „praca u podstaw”, wszystko inne jest iluzją. Innym warunkiem jest wyrwanie młodszych pokoleń spod wpływu wszelkich „gadgetów” i atrap, tak bogato oferowanych na rynku materialnym. Hierarchię kościelną uważamy za zdegenrowaną i skompromitowaną, hierarchia kk zamieniła organizację kościoła w funkcję małego mozaizmu, z nauką Chrystusa ma to niewiele wspólnego. Niżsi funkcjonariusze kk powinni być jednak bardziej skłonni do refleksji i rozpoznania stanu degeneracji struktur kk.

  24. Marucha said

    Re 22:
    No właśnie. Jak Pan mógł tego nie zauważyć.

  25. Boydar said

    Aż mi głupio …

  26. Isia said

    Re: 23 Pan Plausi … przeczytałam Pana wpis z zainteresowaniem … to kompetentna, wyrażona jasno i zwiężle, wypowiedż … z którą trudno nie zgodzić się …

  27. Mariusz said

    Skromne konspiracyjne zapasy broni i amunicji zostały poważnie uszczuplone jeszcze przed wybuchem powstania. W związku z wyłączeniem Warszawy z akcji „Burza” z tamtejszych magazynów wysłano do wschodnich okręgów AK ok. 900 pistoletów maszynowych z amunicją (7 lipca 1944). Dużą ilość broni stracono również wiosną 1944, gdy niemieckie służby bezpieczeństwa wykryły szereg konspiracyjnych magazynów i skrytek.

    W rezultacie 1 sierpnia 1944 na stanie uzbrojenia Okręgu Warszawskiego AK znajdowało się zaledwie 3846 pistoletów, 2629 karabinów, 657 pistoletów maszynowych, 145 ręcznych karabinów maszynowych, 47 ciężkich karabinów maszynowych, 29 karabinów przeciwpancernych i granatników PIAT, 16 moździerzy i granatników, 2 działka przeciwpancerne, 30 miotaczy ognia, 43 971 granatów ręcznych i 416 granatów przeciwpancernych, ok. 12 tys. butelek zapalających i 1266 kg materiałów wybuchowych. Amunicji wystarczało na 2-3 dni walki. Trzeba przy tym zaznaczyć, że tylko część magazynowanej broni i amunicji dostarczono na czas do oddziałów bojowych. W rezultacie w momencie wybuchu powstania liczba faktycznie uzbrojonych powstańców wahała się między 1500 a 3500 (na ok. 36 500 zmobilizowanych). Oznacza to, że na 25 powstańców przystępujących do walki tylko jeden był uzbrojony. Ze względu na dotkliwe braki w uzbrojeniu pułkownik „Monter” polecił, aby żołnierzy AK, dla których zabrakło broni palnej uzbrajać w siekiery, kilofy, łomy, a następnie przydzielać do grup szturmowych jako siły pomocnicze. Jerzy Braun, członek RJN, twierdził, że na jego uwagę, iż żołnierze AK nie mają wystarczającej ilości broni, aby rozpocząć powstanie, delegat Jankowski miał odpowiedzieć „to sobie zdobędą”.

  28. RomanK said

    Wszystkie Wojny…sa wojnami Banksterow!
    Przebudowa swiata przy pomocy Globalnego Systemu Pieniadza O parytecie Dlugu zaplanowano na trzy etapu przejcia wlasnosci na skale globalna w trzech etapach jakie koncza Swiatowe Wojny ustalajace rozklad sil na nastepny Etap….Dwa etapy mamy za soba… Trzecia Wojana nie moze wybuchnac od wielu juz lat…mimo wielkich usilowan swiatowych elit banksterskich…..
    Jesli ich piramida budowana na piasku runie zanim zdaza ja uratowac wojna…..ludzkosc rozpocznie nowe szczesliwe zycie!
    Cala nadzieja banksterow w ….debilach zapatrzonych w ich TiVi……i Kluby Inteligencji GP czy GW….po wyzszych prywatnuch uczelniach i wakacjach na Zachodzie:-)))))

  29. Piszę więc jestem said

    Drogi Panie ROmanK, jeżeli podejdę do Pana i powiem to co Pan napisał , to

    myślę, że mnie pan w mordę walnie!?

    Do Kogo Pan mówi? – do lustra, czy do Rodaków?!

    Wie Pan Więcej, to RADŹ PAN, a nie durdumpelum pro dudleum.

  30. RomanK said

    ad 10..paniu Huhulaju…trafil pan w dziesiatke..Tak To wina dokladnie tego rzadu ze sie znalazl w Londynie…a tylko dzieki glupocie ludzkiej znajdowal posluch w okupowanej Polsce…..
    Krolowa chetnie udzielala schronienia bandzie lobuzow prowadzacych na smierc setki tysiecy ludzi w okupowanym kraju…ale sama przyznala order burmistrzowi miasta na wyspie na Kanale La Manche za to….. ze wydal Niemcom chlopoka co rozklejal plakaty na plotach nawolujace do oporu Niemcom….
    Widzisz tego glupka w lustrze???? nei klaniaj mu sie od dzis…..Ten pismak to pan Adam Smiech..madry chlop, zreszta podpisa sie pod tym co napisal w odroznieniu od ciebie.

  31. fiesta said

    Cytat z wypracowania szkolnego A.Smiecha:
    „Powstanie warszawskie było bezprzykładną klęską polityczną, militarną i narodową. Pomyślane i przygotowane w sposób rażąco amatorski, bez uzgodnienia, czy nawet poinformowania sojuszników zachodnich, skrajnie naiwnie obliczone na militarne zwycięstwo nad Niemcami…”

    KOMENTARZ

    A.Smiech to albo NIEUK, albo POZYTECZNY IDIOTA, albo jedno i drugie.

    Dowody rzeczowe – strona KRESY.PL
    http://www.kresy.pl/?forum/72-lata-temu-wybuchlo-powstanie-warszawskie,0,0,22404

  32. Marucha said

    Re 31:
    Dowodem rzeczowym, panie Fiesta, to jest 200 tysięcy zabitych i zrujnowana Warszawa.
    A Niemców zginęło kilkanaście tysięcy…

    Idiotą na pewno nie jest p. Adam Śmiech, tylko debil, który usiłuje wmówić, że potworna klęska nie jest klęską.

  33. Plausi said

    „PiS DA”

    @Marucha, 32

    „Dowodem rzeczowym, panie Fiesta, to jest 200 tysięcy zabitych i zrujnowana Warszawa.“, zlikwidowana znaczna część polskiej inteligencji, czy jak pewien Żyd skomentował: „zginęli najgłupsi Żydzi i najmądrzejsi Polacy“, no i pozwolono Polakom przerżnąć kolejne powstanie i to ze znaczną liczbą ofiar wśród „Polaczków” w ostatnich 250 latach. Już od wieków obowiązuje dla Polaków prosta formuła bohaterstwa: „dać się zabić i NIC nie osiągnąć.“, ważne, żeby inni mieli z tego pożytek.

    W ten to sposób tworzy się też zasady patriotyzmu w Polsce, jak choćby:

    „PiS DA” wam.

    W inscenizacji ostatnich wyborów wzięło udział znowu prawie 50% Polaków, prawie wyłącznie szubrawcy i durnie.

    https://pppolsku.wordpress.com/2016/08/07/polacy-bojkotuja-wybory/

    Dzięki udziałowi w tej inscenizacji wolnych i niezależnych wyborów w/w szubrawcom i durni, mogli zleceniodawcy obdarzyć „zewnętrznymi oznakami władzy“ (za Michalkiewiczem) szubrawców, którzy od lat są ich agentami czy jak kto woli jurgieltnikami.

    PiS da wam zaciągając kolejne kredyty u MWF

    https://pppolsku.wordpress.com/2016/08/07/slowni/#MWF

    jak to też fachowo, zresztą bez jednego sprzeciwu PiSdy dokonali poprzednicy.

    http://pppolsku.blogspot.com/2013/12/czego.html#Vinc

    Niestety w Polsce istnieje cała armia jełopów, którzy ten PO.PiS demokracji w którym wegetują czekając na okazję także SLD, PSL, SP …. aż do zjawisk chwilowych niezbędnych dla etapu jak Palikokoty, Kukizki czy w końcu nowocześni Petrusjanie, uważa za tzw. niezależne partie

    https://pppolsku.wordpress.com/2016/08/07/slowni/#Partia

    że takim jełopom można wmówić katastrofę narodową jakim było Powstanie Warszawski jako przejaw mądrości narodowej bohaterstwa, nie powinno już nikogo dziwić. Udało sie funkcjonariuszem mediów wyłączyć u nich nie tylko instynkt samozachowawczy, ale nawet resztki zdrowego rozsądku. Wzorów takiego bohaterstwa istotnie nie brakuje.

  34. Anucha said

    Plausi nie wyzywaj Polaków od jełopów!

    Nie każdy może być tak mądry jak ty.

    .http://wolna-polska.pl/wiadomosci/francuski-rzad-wszczal-dochodzenie-przeciwko-rothschildom-2016-08

  35. fiesta said

    re: 32
    Panie Marucha,
    Pan chyba nie czytal informacji na podanej wczesniej stronie KRESY.PL , poniewaz tam sa udokumentowane informacje historyczne dotyczace powstania warszawskiego i dlaczego powstanie musialo wybuchnac oraz jest tam kilkanascie wypowiedzi samych powstancow i historykow.
    Poza tym udzial w powstaniu nie byl przymusowy i nikogo nie ciagnieto na sile.

    Po prostu A. Smiech zabiera glos w sprawach, o ktorych nie ma zielonego pojecia, pisze banaly z duza iloscia H2O, falszuje historie Polski i oczernia zasluzonych ludzi w swoim wypracowaniu szkolnym na poziomie liceum ogolnoksztalcacego okresu PRL i pan zachowuje sie podobnie jak A.Smiech w swojej argumentacji, bo argument, ze w powstaniu warszawskim zgineli ludzie nie jest argumentem, poniewaz w czasie II wojny swiatowej ludzie gineli codziennie w calej Europie, a nie tylko w Polsce plus toczyly sie walki na frontach II wojny swiatowej i rowniez masowo gineli ludzie (zolnierze i cywile roznych narodowosci). W obozach koncentracyjnych tez gineli codziennie ludzie roznych narodowosci….. bo byla wojna panie Marucha, a nie dyskusja na kanapie przy ciastkach i herbacie.
    Poza tym pana kolega i rusofil A.Smiech nie zrobil zadnego zestawienia odnosnie ofiar II w.s. w poszczegolnych panstwach Europy, zeby pokazac skale porownawcza oraz nic nie napisal o zbrodniach Stalina w czasie okupacji Polski przez armie czerwona, NKWD i Smiersz i A.Smiech wypisuje bzdury, kiedy pisze, ze Polacy „mogli pokierowac armia czerwona i Stalinem” i tym wpisem A.Smiech kompromituje sie kompletnie i doslownie jak licealista z PRL, ktory ma nabita glowe propaganda komunistyczna.

    Hitler i Stalin dokonali IV ROZBIORU POLSKI, podzielili sie Polska i mieli w planie wymordowanie polskich elit i sa na to dowody, ktore powienien przestawic A.Smiech w sposob obiektywny, a nie manipulowac informacjami i tworzyc wlasne mity.

    Poczawszy od stycznia 1944r armia czerwona wyzwalala Polske spod okupacji niemieckiej i zaprowadzala okupacje sowiecka dopuszczajac sie masowych zbrodni na zolnierzach polskiego podziemia niepodleglosciowego oraz polskiej ludnosci cywilnej, ktora nie chciala podporzadkowac sie nowemu okupantowi sowieckiemu – w zbrodniach na Polakach braly rowniez udzial polskojezyczne agentury sowieckie, jak: PPR, PKWN (poprzednio ZPP) , MBP-UB, KBW etc.
    I to to jest odpowiedz do panskiego kolegi A.Smiecha, ktory nie ma zielonego pojecia o polityce Stalina i maci Polakom w glowach swoja wymyslona mitolgia i te tendencje powoduja, ze A.Smiech tworzy kolejny mit o powstaniu warszawskim, a przy tym kreci jak przyslowiowy zyd. i logiki w tym nie ma .
    W/g moich spostrzezen, wszystkie PACHOLKI MOSKWY posluguja sie podobna argumentacja co A.Smiech.

  36. Marucha said

    Re 35:
    Panie Fiesta,
    Nikt nie neguje bohaterstwa powstańców i poświęcenia mieszkańców Warszawy.
    Natomiast ci, którzy je wywołali, zasługują jedynie na wieczną hańbę.
    Żadne miasto w Europie, a chyba i na świecie, nie ucierpiało tyle, co Warszawa. To była zbrodnia. Wiemy, że to była wojna – ale nawet na wojnie ludzie nie powinni ginąć niepotrzebnie. Kto tego nie rozumie, nie powinien nawet kur szczać prowadzać.

    A bzdury to Pan wypisuje, mając czelność porównywać zbrodnie niemieckie z sowieckimi.
    Armia Czerwona nie okupowała Polski, od tego było żydowskie NKWD.
    Stalin nigdy nie planował eksterminacji Polaków i nie wiem, z czyjej dupy Pan wziął to twierdzenie.
    Owszem, przez pewien czas rządziło w Polsce NKWD. Ich zbrodnie NIJAK SIĘ NIE MAJA do zbrodni niemieckich.
    Itd…

    Niech Pan zajrzy bodaj tu: https://marucha.wordpress.com/2011/10/07/nazistowskie-%E2%80%9Ezbrodnie%E2%80%9D-i-rosyjskie-%E2%80%9Eludobojstwo%E2%80%9D/
    jeśli Pana interesuje dociekanie prawdy, a nie powtarzanie obiegowych komunałów.

    Poza tym, jeśli Pan nadaje w tonacji „Pachołki Moskwy”, to nasza rozmowa się kończy. Proszę tu więcej nie przychodzć

  37. Plausi said

    Uwagi

    @Anucha, 34

    „nie wyzywaj Polaków od jełopów!
    Nie każdy może być tak mądry jak ty.“
    To był przejaw zgorzknienia, odnotowaliśmy wszakże, że większość Polaków zdaje się dość szybko pojęła zasady gry w demokrację i zbojkotowała zorganizownaną dla nich inscenizację wolnych i niezależnych wyborów, powtarzam link
    https://pppolsku.wordpress.com/2016/08/07/polacy-bojkotuja-wybory/
    co przytoczyliśmy nie bez uznania dla Polaków, bowiem ludność na Zachodzie jest jeszcze dalego od tego stanu trzeźwości.
    Z mądrością nie ma to wiele wspólnego, wystarczy chwila zastanowienia dla uświadomienia sobie, co terminy, którymi się szermuje, właściwie oznaczają

    https://pppolsku.wordpress.com/2016/08/07/slowni/

    i w jakim to się ma stosunku do rzeczywistośi,

    @Marucha, 36

    „w tonacji „Pachołki Moskwy”, to nasza rozmowa się kończy.“, co prawda poprawnie byłoby „pachołki sanchedrynu z Moskwy“, ale w skrócie można i tak, tym bardziej, gdy jest się w stanie wypowiedzieć „pachołki USA“ na okreólenie band (o znaczeniu organizacji przestępczych dla demokratyzacji już pisaliśmy) zainstalowanych w Polsce

    https://pl.wikipedia.org/wiki/Sk%C5%82ady_rz%C4%85d%C3%B3w_polskich#Rz.C4.85dy_III_Rzeczypospolitej_.28od_1989.29

    zresztą jak pani premier tamże wyszkolonych, że nie wspomnimy dalej o naszych jurgieltniczych bohaterach narodowych

    https://pppolsku.wordpress.com/2016/08/07/hala-po/

    naszej chluby.

  38. fiesta said

    Ad 36,
    Panie Marucha, dyskusja nie dotyczy bohaterstwa powstancow, bo sprawa jest bezdyskusyjna, ale dyskusja dotyczy ofiar powstania warszawskiego z czego pan i A.Smiech robicie wielkie „AJ-WAJ”, podobnie jak reszta pacholkow Moskwy, ktorzy rowniez podaja informacje w sposob wybiorczy i dorabiaja do tego swoja wersje i takie dzialanie nazywa sie MANIPULACJA HISTORIA.

    (……..)

    ——
    Jeśli ktoś zaczyna od „pachołków Moskwy”, to dyskusja skończona. Mówiąc inaczej: won.
    Admin

  39. Plausi said

    Przejaw bezradności

    @Fiesta, 38

    Zestawmy razem wypowiedź Fiesty:

    „Stalinowi rowniez zalezalo na ZNISZCZENIU Warszawy i cala propaganda stalinowska i komunistyczna wzywaly Warszawiakow do powstania ”, a więc także dlatego „powstanie bylo potrzebne”.

    Dostrzegamy tu pewien przejaw bezradności autora wobec trudności zrozumienia związków.

    „dotyczy ofiar powstania warszawskiego z czego pan i A.Smiech robicie wielkie „AJ-WAJ”, ”

    To jest już jednak szczególne, robią „AJ-WAJ”, bowiem tysiące Polaków zostało wymordowanych, ot taki drobiazg dla Fiesty, jak to porównać z „AJ-WAJ” za parę ofiar w Jedwabnem. „Nie ceniłeś ty krwi polskiej za złamany szeląg, czemuś to się panie Fiesta tak o inną przeląkł”.

    „podobnie jak reszta pacholkow Moskwy, ktorzy rowniez podaja informacje w sposob wybiorczy i dorabiaja do tego swoja wersje i takie dzialanie nazywa sie MANIPULACJA HISTORIA ”

    Miły/-a Fiesta, już Voltaire utrzymywał, że KAŻDA HISTORIA jest MANIPULACJĄ

    http://pppolsku.blogspot.de/2011/12/fa.html#Histo

    on mówił zgoła o KŁAMSTWIE. Byłoby dobrze opanować podstawowe pojęcia, zanim zacznie się argumentować w tak poważnej dla Polaków dyskusji.

Sorry, the comment form is closed at this time.