Dziennik gajowego Maruchy

"Blogi internetowe zagrażają demokracji" – Barack Obama

Ursus wyprodukuje wodorowy autobus

Posted by Marucha w dniu 2016-08-09 (wtorek)

Ursus, producent kojarzony głównie z produkcją ciągników stawia na rozwój nowoczesnych technologii. Podczas targów IAA w Hanowerze zaprezentuje autobus zasilany wodorem.

Ursus zapowiedział, że zasięg wodorowego autobusu wyniesie 400 kilometrów. Producent deklaruje że, to w praktyce tyle, ile potrzeba, by autobus „na jednym baku” pokonał trasę z Warszawy na lotnisko w Lublinie. I co najważniejsze – zamiast spalin pojazd będzie wydzielał parę wodną.

Gotowy pojazd zostanie zaprezentowany podczas IAA w Hanowerze, które odbędą się pod koniec września tego roku.

– Autobusem Ursusa zainteresowani są odbiorcy z Bałkanów oraz Skandynawii – mówi Jan Wielgus, prezes Ursus Bus.

Ekspansja Ursusa

Ursus ma szerokie plany ekspansji wykraczające poza rynek ciągników. Firma niedawno wystartowała w przetargach na dostarczenie autobusów dla Warszawy. W planach jest stworzenie samochodu osobowego.

Firma zamierza powalczyć o wojskowy kontrakt na dostarczenie 841 pojazdów terenowych, które zastąpią dotychczasowe honkery. Producent deklaruje, że model będzie się w 70 proc. składał z polskich części produkowanych przez Ursusa oraz inne krajowe spółki.

http://polskaracja.com

Odpowiedzi: 36 to “Ursus wyprodukuje wodorowy autobus”

  1. revers said

    No to Herr Tusk nie bedzie mial powodow do poplucia sie i urojen po cienko narkotycznych, po butaprenowych z jego okresu dojrzewania na maturach i uczelniach dancisiowych.

    Podobne hybrydowe samochody wprowadzili na rynek samochodow japonczycy, tak ze polakom blizej jest japoni jak mysli buc Tusk, niz bucowatym niemcom z ich flagowymi BMW i Mercami bez silnika Benza.

  2. […] via Ursus wyprodukuje wodorowy autobus — Dziennik gajowego Maruchy […]

  3. peacelover said

    To chyba dobra nowina !!!
    Cos sie pozytywnego w tej naszej Polsce dzieja !

  4. Oj oj..inzyniery zapomnialy ze Hindenburg spalil sie bo byl wypelniony wodorem….teraz autobusy..( i tak z silnikiem hybrydowym). „Terrorysci” beda mogli sobie robic niezle fajerwerki.. Holtzgas byl bespieczniejszy :-))))

  5. emeryt said

    Jest już znana i stosowana nowa bezpieczna technologia akumulacji wodoru.

  6. pawel said

    Długi rys historyczny. Na zachętę do czytania, powiem tylko że Ursus w najlepszych latach był w stanie wyprodukować około 60 TYSIĘCY ciągników rocznie. A jakich to poczytajcie…

    http://www.konstrukcjeinzynierskie.pl/tematyka/16/504-sia-ursusa-cz-1.html

    http://www.konstrukcjeinzynierskie.pl/53-zyczenie-redakcji/wybor-redakcji-2011/566-sia-ursusa-cz-ii165?showall=&start=1

    http://www.konstrukcjeinzynierskie.pl/tematyka/16/630-sia-ursusa-cz-iii-licencje-kontra-wasna-myl-techniczna.html

  7. Boydar said

    Panie Janku, przeciwwskazaniem do produkcji klasycznych napędów benzynowych są w takim razie ładunki termobaryczne.

  8. Kazimierz Rychter said

    1.Mała nieścisłość, z W-wy do Lublina jest 170 km, a nie 400.
    2.Gdzie ta fabryka Ursusa ma być, chyba nie na tych rumowiskach w Ursusie?
    3.Reaktywacja?!- mozliwa dlatego że głównym produktem bedzie uzbrojenie dla armii na zamówienie jankesów,
    wszystko inne; autobusy, traktory to produkt uboczny- 1%
    4.Kontrakt dostała jakaś grupa mafijna, na pewno nie bedzie to firma państwowa.

  9. Kazimierz Rychter said

    „Firma zamierza powalczyć o wojskowy kontrakt na dostarczenie 841 pojazdów terenowych, które zastąpią dotychczasowe honkery.”
    -Powalczy, dobre sobie, kontrakt ma juz zapewniony, inaczej nie byłoby zgody na reaktywację.

  10. Niech im BOG blogoslawi NIECH ZYJE POLSKA said

    WSPANIALE GENIALNIE BOSKO. POLSCY INZYNIEROWIE DO DZIELA Z MONTOWNI W PRODUCENTOW I KONKURENTOW TAL TRZYMAC. Niech zyje POLSKA.

  11. Boydar said

    @ Pan Rychter (7)

    Po co Pan takie rzeczy pisze. Jakie rumowiska ma Pan na myśli.

    W Lublinie mieści się centrala firmy. Równie dobrze mogłaby mieścić się na Cyprze, ale ktoś uznał że lepiej w Lublinie. A zakłady stricto produkcyjne Ursusa zlokalizowane są w kilku miastach Polski i żaden na ruinę nie wygląda, ten lubelski też nie.

    za – http://ursus.com.pl/Historia
    —–

    ADRESY / ADDRESSES

    URSUS S.A. Lublin – Siedziba Główna

    20-209 Lublin
    ul. Frezerów 7 tel. +48 22 266 0 266
    fax: +48 22 506 55 35 email: ursus@ursus.com
    email: lublin@ursus.com
    URSUS S.A., Dywizja w Dobrym Mieście

    ul. Fabryczna 21
    11-040 Dobre Miasto tel. +48 22 506 56 00
    email: dobremiasto@ursus.com
    URSUS S.A., Dywizja w Opalenicy

    64-330 Opalenica
    ul. 5-go Stycznia 68 tel. +48 22 506 59 00
    email: opalenica@ursus.com
    URSUS S.A., Dywizja w Warszawie

    00-220 Warszawa
    ul. Rajców 10 tel. +48 22 506 58 00
    email: warszawa@ursus.com

    URSUS S.A., ul. Frezerów 7, 20-209 Lublin. Kapitał zakładowy: 54.180.000 zł opłacony w całości.

    Spółka zarejestrowana przez Sąd Rejonowy Lublin-Wschód w Lublinie z Siedzibą w Świdniku, VI Wydział Gospodarczy Krajowego Rejestru Sądowego pod KRS 0000013785;

    za – http://ursus.com.pl/Kontakt-i-dane

    Ze stu osób w zeszłym roku zatrudnienie wzrosło do trzystu a w planie jest do trzech tysięcy. Tylko w Lublinie, w pozostałych oddziałach nie wiem.

    Co Panu Ursus przeszkadza ?

  12. Swarożyc said

    Ad 4

    Nie bedzie zadnego wodoru. Wodor bedzie zwiazany w postaci wodorku.

  13. wiosna said

    Nie jest bezpiecznie oglaszac plany publice.
    „Kura glupia gdacze, gdy zniesie jajko, to przyjda i jej zabiora” „Jeszcze skora na baranie, a juz owczarz pije na nie” -ludowe przyslowia, a w zyciu GOSPODARCZO-politycznym kazde wyjscie przed szereg, jest uwaznie sledzone przez konkurencje i nieraz obserwowalismy
    a nawet doswiadczylismy w historii naszej
    pomyslowych utrudnien se strony innych nacji,
    znanych z rywalizacji, i checi posiadania monopolu na rynkach swiatowych.

  14. Kazimierz Rychter said

    Panie Boydar, chcę zaznaczyć że to Pan się czepia, główna fabryka Ursusa była w Warszawie w dzielnicy Ursus własnie i tam była główna produkcja, w tej chwili jest tam złomowisko i rumowisko, mieszkam niedaleko i widze. Oprócz tego na miejscu dawnych zakładów jest galeria wyprzedażowa.Dlatego postawiłem pytanie, a te adresy co Pan zapodał, to nie ma tam żadnej produkcji to filie gdzie prezesy z Pisu pierdzą w stołki, za wyjatkiem Lublina.
    Byłe zakłady Ursusa to straszny widok.
    Zakłady wykosili w latach 90 bo wiadomo konkurencja dla zgniłego zachodu, przetrwały jakieś, które moga obecnie produkować dla wojska. Wiem że pracuje Predom Mesko w Skarzysku Kam- amunicja, za PRL-u jeszcze było AGD, oraz WZR RAWAR na Poligonowej w W-wie, produkuja radary dla wojska, pracowałem tam w 1981-85.

  15. rex said

    Ściślej to Autosan zrujnowany przez Sobiesława Zasadę, który nie chciał sprzedać go pracownikom.

    http://www.autosan.pl/
    https://pl.wikipedia.org/wiki/Autosan
    Jelcza też Zasada zadusił
    https://pl.wikipedia.org/wiki/Jelcz

  16. zenek z profila said

    No to chyba wypada się cieszyć.Większa radość by była jak by wyprodukowali dwa takie autobusy s poważaniem zenek.

  17. Boydar said

    Panie Kazimierzu, rozmawiałem wiele razy z wieloma ludźmi związanymi z produkcją. I tymi wyżej i nieco niżej. Opinia jest jednoznaczna – z tzw. przeszłości istotna jest jedynie tradycja (inżynierskie podejście do zagadnień w danej grupie społecznej, z rybaka nie zrobisz na pstryk technologa obróbki skrawaniem) i powierzchnia. Co do tradycji, nie wiem, mam rodzinne doświadczenie i ono owocuje. Natomiast powierzchnia nie ma żadnego znaczenia. Największą na świecie fabrykę pamięci RAM na Taiwanie zbudowano przez 14 miesięcy do osiągnięcia nominalnej wartości produkcji licząc. Po trzęsieniu ziemi, które spowodowało poważny kryzys, zrównano WSZYSTKO z ziemią i postawiono od nowa. W czasie zresztą znacznie krótszym. Czyli zupełnie nie o „ruiny” się rozchodzi tylko o wspólny wysiłek i doświadczenie kadry. W naszych warunkach, doświadczenie najistotniejsze to samo podejście do pracy. Polak potrafi być mistrzem w każdym zawodzie i dziedzinie, wystarczy Mu stworzyć warunki i motywację a w skrajnym przypadku tylko nie sypać piachu w tryby. Damy radę.

  18. Kazimierz Rychter said

    Tu się z Panem zgadzam Boydar, może człowiek ma w sobie dużo żalu po tym co zmarnowali i dlatego mysli tak że coś może byc niemozliwe do odbudowania.
    Tak się akurat złożyło,że ostatnio zrobiłem wycieczke rowerową wkoło byłych zakładów Ursusa i to co tam pozostało, to wyglada jak po przejściu trąby powietrznej. Byłem również na Żeraniu, przyglądałem się zakładom FSO a obok też jest jeszcze były zakład Unitra-Warel, produkcja sprzętu radiokomunikacji- wszystko zniszczone. Fso pewno beda rozbierać, ale dowiedziałem się od ochrony, która pilnuje Warela,że zakłady te są wpisane na listę zabytków i w umowie jest zapis nie pozwalający rozebrać, Kupił to jakiś biznesmen i remontuje- maja być hotele, jeden budynek juz prawie wykończony.
    Natomiast ostatni mój zakład pracy w końcówce PRL-u to Unitra-Cemi, wielki nowoczesny, po obu stronach ul.Komarowa( dawnej) W 1990 z pierwszą grupą prac. nam dali wymówienia zbiorowe, nie sadziłem że z-dy tak szybko zburzą, bowiem w to miejsce pojechałem przypadkowo po 2 czy 3 latach i juz stały nowe biurowce korporacyjne.

  19. Kazimierz Rychter said

    ad 17, wiem że Pan z Lublina, byłem tam w wojsku, fajne czasy, ładne miasto, myślę by tam się kiedyś wybrać-pozdrawiam

  20. Boydar said

    Moja macierzysta firma związana była z koleją. W szczytowym okresie prawie piętnaście tysięcy osób. W ciągu dziesięciu lat została trawa. Tak jak sam Pan napisał, żal ściska; nie tylko dupę. Ale inna prawda jest taka, że ta moja firma nie miała szansy przetrwać i nie miała moralnego wręcz prawa do takiego przetrwania. Ja wiem, kto rządził, co umiał, pod kogo był podwieszony i tylko dla tego był, kogo zatrudniano, kto pracował i na kogo. Tak, dało się przeżyć, na chlebie i wodzie. A królik i jego rodzina na ośmiorniczkach, mniejszych i większych. ‚To” zawaliłoby się ze straszliwym łomotem i ofiarami w ludziach któregoś pięknego ranka. A tak, przez dziesięć lat, przyroda się adoptowała. Poza tym, technologia. Dzisiaj, po zaledwie czterech latach, przepaść pomiędzy tym czym dysponowaliśmy pod koniec a tym co opanowało obecnie rynek usług, jest głębsza niż Rów Mariański. Nikt nie był w stanie wyłożyć takiej kasy na ratowanie nieuleczalnie chorego. I ktoś inny zdawał sobie z tego doskonale sprawę. Nie wiem, ale to chyba lepiej, że stało się tak a nie inaczej.

    Na Komarowa z racji zawodowej byłem kilkanaście razy, zawsze wyjeżdżałem zbudowany. I ludźmi i techniką. Również pozdrawiam.

  21. Nemo said

    @ 20 Boydar

    „Moja macierzysta firma związana była z koleją.”

    Panie Boydar najszanowniejszy ja to po prostu muszę napisać, Kolejarzu- Bratinku ty mój. Jestem absolwentem Technikum Kolejowego im. Stanisłwa Rabanowskiego (wtedy) mieszczącego się przy ul. Szczęśliwickiej (wtedy i obecnie) w Warszawie. To była szkoła! Klasa i poziom. Świetni nauczyciele. Teraz zrobili z niej jakiś totalny multikoedukacyjny burdel na kółkach, no ale mniejsza o to. Co prawda w zawodzie nigdy nie pracowałem, bo jeszcze zanim uzyskaem dyplom i maturę, niejaki Balcerowicz z nadania swoich mocodawców, zafundował Polsce „transformację” po której zgliszcza się jeno ostały, niemniej jednak mój sentyment do PKP pozostał.

    A i Lublin znam. Faktycznie piękne miasto w którym bywałem nieraz choć sam pochodzę z Mazowieckiej wsi. A znam stąd, że kiedyś dawno temu, w młodości „durnej i chmurnej”, zakochałem się bez pamięci (i oczywiście bez wzajemności) w pewnej Lubliniance. Nic z tego nie wyszło ale pozostały piękne wspomnienia 🙂

    Pozdrawiam wszystkich kolejarzy, wszystkich Lubliniaków, a w szczególności pana Boydarze.

    P.S Jeśli mnie pamięć nie myli, to jak i ja jest Pan z wykształcenia technikiem.

  22. Boydar said

    Nie myli się Pan Nemo, jestem technikiem elektronikiem o specjalności radio i telewizja. Również pozdrawiam bardzo serdecznie.

  23. Nemo said

    @22 Boydar

    „Nie myli się Pan Nemo…”

    Pozostaje mi jedynie napisać, że się cieszę iż choć latka lecą, to mój dysk twardy pracuje jeszcze bez szwanku, bo na ten przykład z pamięcią RAM to już bywa różnie 🙂
    Jeszcze raz pozdrawiam.

  24. ojojoj said

    do 4. Do magazynowania wodoru w samochodach uzywa sie wlokien weglowych. Wodor nie plywa w baku jak benzyna.

  25. Asyria said

    @ 22 Boydar said… jestem technikiem elektronikiem o specjalności radio i telewizja …

    Ma Pan duże wiadomości z chemii, np.: http://www.bryk.pl/wypracowania/chemia/chemia_organiczna/19329-myd%C5%82a_estry_t%C5%82uszcze_aminy.html
    Mydła, estry, tłuszcze, aminy
    Najważniejsze tłuszcze pochodzenia zwierzęcego to smalec, masło i łój. …. otrzymuje się w reakcji amoniaku z metanolem w obecności tlenku glinu jako katalizatora….
    Gdzie to się pracowało? Przemknęła mi informacja, której nie odnotowałem.
    Pozdrawiam

  26. Asyria said

    @ 24 ojojoj said …Wodor nie plywa w baku jak benzyna.

    Zestalony to on nie jest i nie w Baku! Polecam:
    http://natemat.pl/103127,wodorowy-autodopalacz-patent-na-tania-jazde-czy-bomba-zegarowa
    .http://m.natemat.pl/a79470aeea380e7024a74d63397c0bbf,641,0,0,0.jpg – Schemat systemu HHO
    http://forum.autokult.pl/eksploatacja-i-mechanika/7459,generatory-wodoru-maja-sens
    ~maryjan 29.06.2016, 02:38 wylicza opłacalność
    http://autokult.pl/11543,samochody-napedzane-wodorem-jak-to-dziala
    http://www.hhokitsdirect.com/pages/mileage-results-for-hho-kits
    HHO KITS MILEAGE RESULTS CHART <— super zestawienie oszczędności
    Pozdrawiam

  27. Akej said

    Cudowna wiadomosc. Mam nadzieje, ze ktos nam „przypadkiem” tego nie skradnie lub poprostu zablokuje!

  28. Maćko said

    Ursus ma równiez prototypy autobusów elektrycznych i chec ich eksportu na Swiat. Oby sie udalo.

  29. Ad. 14

    „główna fabryka Ursusa była w Warszawie w dzielnicy Ursus własnie i tam była główna produkcja, w tej chwili jest tam złomowisko i rumowisko, mieszkam niedaleko i widze.”

    – To ja się cieszę, że już tam nie mieszkam.

  30. Kar said

    a na marginesie..a najlepiej to im wychodzi technika zapaskudzania polskiego krajobrazu (identycznie jak te szwejkowskie muchy, ktore obsraly obraz Najjasniejszego Pana..) Biedronkami, Tesko, Kauflandami etc..

  31. Boydar said

    @ Pan Assyria (25)

    Wprawdzie zupełnie nie wiem po co komuś taka informacja, ale niech będzie. Nie, nie pracowałem w związku z chemią. Chemia była moją drugą a pierwszą skonsumowaną pasją. Jeszcze w podstawówce a potem w liceum. w tych czasach nie było problemu z dostępem do odczynników i innych materiałów jeśli się było olimpijczykiem w tym przedmiocie. A ja akurat byłem. Teraz już nie pamiętam nic, trzydzieści parę lat przerwy swoje robi. Mam natomiast kolegę z zainstalowanym hoplem w tej dziedzinie. Raz Mu dałem poznać że rozumiem o czym mówi i teraz mam przerąbane. Ale przy okazji przypominam sobie to i owo. Myślę że jeszcze parę rzeczy potrafiłbym zrobić nie burząc mieszkania do fundamentów.

  32. #26, dzieki p. Asyria za referencje dotyczace napedu wodorowego (scislej wodorkiem azotu)…Dla dyskutantow odwolujacych sie do chemi zwiazkow gazowych dodad ze to nie wystarczy….polecam wiec Thermodynamics of Hybrid Gazous Systems, w nastepnym kroku. Pamietajmy ze nie mamy tu do czynienia z klasycznym cyklem carnota. Natomiast kupowanie wodorowego knota wojsku na obecnym etapie moze zaakceptowac p.Maciarewicz..&Ska ..Biorac pod uwage ze wiekszosc politykow to „historycy etc humanisci” co pewnie sie uda i pogonimy Ruska za Bajkal. Oczywiscie nic zlego o historykach i naukach humanistycznych wogole chapeau bas gdyz uwazam ich jako nieodzowna czescia intelektualna narodu w procesie tworzenia ucywilizowanego !!!! spoleczenstwa. Ale „znaj proporcjum mocium panie”….:-))))))

  33. Maćko said

    32 Mazurekjanek – pewno ma Pan racje… Mozna sobie tylko próbowac wyobrazic, ze gdyby ropy nie bylo… to by sie przydalo.
    Tylko dygresja, bez podtekstu.

  34. Joe said

    Do 32 ..dodam ze tymi instalacjami interesowalem sie 10 lat temu.Owszem byla szansa oszczedzac ale nigdy nie osiagano tej wartosi o ktorej pisali sprzedajacy.I co jeszcze na zakonczenie.Im wiekszy samochod sens zainstalowania wiekszy.Dlatego Ursus zaczyna od autobusu.

  35. Picia said

    No w końcu w Niemczech już od około 10 lat jeżdżą jak nie lepiej

    Podziwiamy Niemców.
    Admin

  36. Joe said

    Panie Adminie…POdziwiac ich bedziemy jeszcze bardziej jak sie przyznaja ile silnikow zajazdzili przed czasem…

Sorry, the comment form is closed at this time.