Dziennik gajowego Maruchy

"Blogi internetowe zagrażają demokracji" – Barack Obama

Cztery sposoby na rozeznanie duszy człowieka po jego wyglądzie

Posted by Marucha w dniu 2016-08-15 (poniedziałek)

Tak, jak łaska buduje na naturze i zaniedbanie cnót przyrodzonych zawsze odbija się niekorzystnie na nadprzyrodzonym życiu człowieka, tak też człowiek lekceważący zupełnie to, jak się prezentuje na zewnątrz, wystawia sobie świadectwo nieuporządkowanej duszy.

Rzecz to tak naturalna, że aż dziw, iż dziś odrzucana lub błędnie rozumiana. Jako istota złożona z duszy i ciała człowiek nie może kierować się wyłącznie „anielskimi” kryteriami w życiu, czysto intelektualnymi czy duchowymi pojęciami. Zwłaszcza dlatego, że jest istotą z natury społeczną.

Żyjąc wśród innych, swym postępowaniem zewnętrznym wpływa on na swych bliźnich, czy tego chce, czy nie. To, że katolik ma się kierować zmysłem katolickim, patrzeć na wszystko i robić wszystko przez pryzmat wieczności, do której został powołany przez Stwórcę, nie znaczy, iż miałby mieć za nic to, jak w doczesności dąży do tego celu również w relacji do bliźnich.

Nie chodzi tu bynajmniej o nadmierne przywiązanie do pozorów, rzeczy materialnych, zewnętrznych, przemijających. Kluczowym pojęciem jest tu cnota, czyli właściwe usposobienie, sprawność, wynikająca z długotrwałego wysiłku, ćwiczenia się czy „boju wewnętrznego” oraz szukania w postępowaniu owego złotego środka.

Bogacz nie zasługuje na potępienie za to, że ma pieniądze, ale za to, że niewłaściwie dysponuje danymi mu przez Opatrzność darami. Podobnie i dbanie o swój wygląd zewnętrzny: wyraz twarzy, gestykulację, chód, ubiór, traktowanie innych, szanowanie zwyczajów, tradycyj, wszystko to należy brać pod uwagę przez wzgląd na miłość Boga i bliźniego. Jest to obowiązkiem każdego człowieka, niezależnie od jego stanu, płci czy wieku.

„Jak cię widzą, tak cię piszą”, głosi znana maksyma ludowa. Pismo święte, zwłaszcza księgi mądrościowe, pełne jest wskazówek, dzięki którym można poznać człowieka mądrego (roztropnego, sprawiedliwego, prawego, cnotliwego, etc.), ale również głupiego (złego, niesprawiedliwego, etc.). I święci rozumieli tę prawdę, dlatego też warto brać z nich przykład w naszym postępowaniu na prostej drodze życia prawego i szlachetnego ku naszemu celowi ostatecznemu.

Niniejszym również kontynuuję serię wpisów dotyczących katolickiej obyczajowości i kultury, przyrodzonej strony życia człowieka na ziemi ściśle związanej z jego nadprzyrodzonym celem. Jest bowiem jedną z dziedzin najbardziej zaniedbywanych w naszej upadłej epoce przesiąkniętej miernością, przeciętnością, niedbalstwem, miałkością.

Pelagiusz z Asturii

Cztery sposoby na rozeznanie duszy człowieka po jego wyglądzie

Duszę człowieka można rozeznać po jego twarzy, oczach, śmiechu, ubiorze i chodzie. To są sposoby poznania duszy człowieka nauczane przez x. Korneliusza a Lapide TJ. Jeśli Państwo nie wierzą w to, proszę przeczytać te komentarze na ten temat napisane przez wielu świętych i teologów katolickich.

x. Korneliusz a Lapide TJ

„Ubiór ciała i szczerzenie zębów w uśmiechu, i chód człowieka wydają go.” (Eklezjastyk XIX, 27)

Objaśniając ten werset Syracydes podaje cztery sposoby, dzięki którym można ujrzeć, jak gdyby przez okna duszy, ukryte cnoty lub wady, prostotę lub hipokryzję osoby.

Pierwszym dość wyraźnym sposobem jest zewnętrzny wygląd i wyraz twarzy, głównie oczu. Natura osoby pokazuje się i ujawnia w oczach. Jeśli bowiem lampą ciała są oczy, czemuż zdziwienie budzi to, że lampa ujawnia ciało? Gdy zatem spotyka się człowieka zuchwałego, wydaje się, że jego oczy szerzą terror; gdy spotyka się człowieka pobożnego, jego oczy szerzą radość. Tak, jak mądrość i świętość jaśnieją na twarzy mądrego i świętego (Ekle. VIII, 1), tak też głupota i zło omraczają twarz głupiego i przewrotnego.

Św. Ambroży (Księga o Eliaszu, roz. X) wspaniale mówi: „Twarz jest świadkiem myśli i cichym tłumaczem serca. Zewnętrzny wygląd jest często znakiem sumienia i niewypowiedzianymi słowami umysłu”.

Św. Augustyn (Reguła sług Bożych, pod koniec) mówi: „Nie mówcie, że macie dusze czyste, jeśli macie nieczyste oczy, ponieważ nieczyste oczy są wysłannikami nieczystego serca”.

Drugim sposobem jest odzież lub strój: narzucający się ubiór wyjawia wewnętrzną pychę, zakłamany strój wyjawia zakłamanie; rozwiązły strój rozwiązłość; kapryśny ubiór kapryśność; posępny strój posępność; zmysłowy strój wskazuje i przedstawia zmysłowość ducha.

Stąd św. Augustyn (List LXXIII do Posydiusza) mówi: „Prawdziwą ozdobą chrześcijanina nie jest fałszywe przyozdobienie, ani wystawny i ostentacyjny strój, ale raczej dobre obyczaje”. (do dobrych obyczajów należał również zawsze i wszędzie odpowiedni strój – przyp. PA)

Za pośrednictwem twarzy, stroju i rozwiązłych obyczajów Juliana Apostaty św. Grzegorz z Nazjanzu rozeznał jego ukryte bezbożnictwo. Odnosi się do tego (Mowa II, w: Julian) tymi słowy: „Nie jest też dla mnie świadectwem dobra, gdy widzę człowieka o zgiętym karku, o przygarbionych barkach, ustawicznie pobudzonej posturze, bezczelnych oczach oraz błąkającym się i wściekłym spojrzeniu, chwiejnym i niepewnym kroku, ordynarnych nozdrzach ziejących pogardą oraz aroganckim i niepohamowanym śmiechem”.

Opisawszy jego rozwiązłą duszę innymi podobnymi uwagami stwierdza: „Stąd jego postura mówi wyraźnie: co za wielką nikczemność żywiła rzymska ziemia!”

Trzecim sposobem jest śmiech. Zaiste, szczery i równomierny śmiech ujawnia szczere, stałe i otwarte serce. Krótki, przewrotny, sardoniczny i arogancki śmiech ujawnia ciasnego, przewrotnego, fałszywego i aroganckiego ducha i oznacza nasączenie nienawiścią. Pisze w tej sprawie Raban (Raban Maur – duchowny uczony średniowieczny – przyp. PA), że po postawie ciała człowiek dowodzi jakości swej duszy.

Czwartym sposobem jest chód. Szybki i gwałtowny chód jest symptomem impulsywnego ducha, tak, jak powolny krok ujawnia powolność ducha; lekki krok lekkość ducha; arogancki krok aroganckiego ducha; wściekły krok gniewnego ducha; a nienaturalny i udawany krok fałszywość ducha.

Z tej racji Beda (Beda Czcigodny – średniowieczny duchowny uczony, Doktor Kościoła – przyp. PA) (w Przysłowiach) mówi: „Ruch ciała dowodzi nawyk umysłu”.

A św. Bernard (Na drodze ku dobremu życiu, roz. IX) mówi: „Niech wasz chód będzie prosty, a wasz krok uczciwy. Żaden wstyd, żadna zmysłowość, żadna arogancja, żadna bezczelność, żadna frywolność nie powinna pojawić się w waszym sposobie chodzenia. Zaiste, duch jawi się w ruchach ciała, noszenie się ciała jest znakiem duszy”.
(Commentaria in Scripturam Sacram, Paryż, 1875, tom IX, ss. 542-542)

Z języka angielskiego tłumaczył Pelagiusz z Asturii.
Źródło: Tradition in Action.
Jest to strona przedziwnego rodzaju „oporowców”, ni z FSSPX, ni z indultu, gdzie znaleźć można bardzo wartościowy materiał na (prawie?) każdy temat związany bliżej lub dalej z wiarą katolicką. Niestety jednak redakcja tej strony, m.in. znany nieco w Polsce z tłumaczeń P. Atila Sinka Guimaraes, wyznaje gallikański błąd stawiania oporu temu, którego uważają za Głowę Kościoła, ponadto jako „nie-papieża” wobec Boga, a „papieża” wobec Kościoła. Gdyby przyjęli tezę z Cassiciacum, odrzucając błędy swego stanowiska, miałoby to pewnie sens, natomiast ich „Papież, który głosi herezje” pozostaje jednak „Papieżem” formalnie dla Kościoła, bowiem przez 50 lat niemożliwym jest, według redaktorów tej strony, by Kościół był bez Papieża. FSSPX uznają za sposób na wciągnięcie jak największej liczby tradycjonalistów z powrotem do modernistycznej Novus Ordo, „Kościoła Soborowego”, a bp Williamson, według nich, ma być wentylem bezpieczeństwa, w myśl leninowskiej zasady, że „antykomunizm trzeba stworzyć samemu, zanim prawdziwy antykomunizm sam powstanie”. Doprawdy dziwna to „eklezjologia”, ale tak to bywa, gdy za teologię biorą się laicy.

https://pelagiusasturiensis.wordpress.com

Pozwolę sobie nie zgodzić się (i nigdy się nie zgadzałem) z oceną działalności FSSPX, jaką prezentuje Pelagius z Asturii – a przywoływanie leninowskich zasad uważam po prostu za niesmaczne.
Admin

Odpowiedzi: 64 to “Cztery sposoby na rozeznanie duszy człowieka po jego wyglądzie”

  1. Premizlaus said

    A czego się spodziewać po sekcie sedewakantystów?

    A co do samego tematu: widząc współczesne ubiory i zachowania, można stwierdzić, iż większość ludzi jest bardzo nieuporządkowana duchowo.

  2. Marcin said

    No to Putin jest arogancki i nie to co Bama – spokojny duch. Po chodzie ich poznacie.

  3. huhulaj said

    Rosjanie mogą oglądać dokumenty potwierdzające od dawna powtarzane plotki o żydowskim pochodzeniu Lenina. W kraju długo nękanym przez antysemityzm, takie dziedzictwo może być bardzo ważne, zwłaszcza w stosunku do założyciela Związku Radzieckiego, który jest nadal czczony przez wielu starszych Rosjan. Wśród kilkudziesięciu nowo opublikowanych dokumentów (2011 rok), na wystawie w Muzeum Historii Państwa jest list napisany przez najstarszą siostrę Lenina, Annę Uljanową, mówiący, że ich dziadek był ukraińskim żydem, który nawrócił się na chrześcijaństwo (sic!), żeby uciec ze Strefy Osiedlenia i uzyskać dostęp do dalszej edukacji.

    „Pochodził z biednej żydowskiej rodziny i był, o czym świadczy świadectwo chrztu, synem Mojżesza Blanka z Żytomierza” (miasta w dzisiejszej zachodniej Ukrainie), napisała Uljanowa w 1932 roku do Józefa Stalina, który przejął władzę po śmierci Lenina w 1924 roku.

    „Wladimir Iljicz zawsze cenił żydów” – napisała. „Przykro mi z powodu faktu, że nasze pochodzenie – podejrzewałam to wcześniej – nie było znane za jego życia.” (Ha, ha, ha!)

    Za czasów carskich, żydzi mogli mieszkać na stałe tylko na wydzielonym obszarze, który stał się znany jako Strefa Osiedlenia, w skład której wchodziła część terenów współczesnej Litwy, Polski, Białorusi, Mołdawii, Ukrainy i zachodniej Rosji. Wielu żydów przyłączyło się do bolszewików w celu zwalczania szerzącego się antysemityzmu w carskiej Rosji, a niektórzy znaleźli się wśród liderów Partii Komunistycznej, kiedy przejęła władzę po rewolucji 1917 roku. Najważniejszym z nich był Lew Trocki, którego prawdziwe nazwisko brzmiało Bronstein. Lenin, urodzony jako Władimir Iljicz Uljanow w 1870 roku, uważał się za Rosjanina. Przyjął nazwisko Lenin w 1901 roku podczas zsyłki na Syberię w pobliże rzeki Leny. Krótki okres promocji kultury żydowskiej, rozpoczęty pod władzą Lenina, zakończył się na początku lat 1930, kiedy Stalin zorganizował czystki wśród komunistów i opracowano plan przeniesienia wszystkich sowieckich żydów do regionu przy granicy z Chinami. [Jest to informacja nieścisła, ale nie zmieniam oryginału.] Uljanowa poprosiła Stalina o podanie do publicznej wiadomości faktu o żydowskim pochodzeniu Lenina, w celu przeciwdziałania rosnącemu antysemityzmowi. [Jakby to żydzi byli jakimiś Semitami]. „Słyszę, że w ostatnich latach antysemityzm bardzo się nasila, nawet wśród komunistów” – napisała. „Byłoby błędem ukrywanie tego faktu przed masami.” Stalin zignorował prośbę i nakazał jej „absolutne milczenie” na temat tego listu, jak mówi kurator wystawy, Tatiana Koloskowa. Oficjalna biografia Lenina, napisana przez jego siostrzenicę, Olgę Uljanową, mówi, że rodzina miała tylko rosyjskie, niemieckie i szwedzkie korzenie. List od siostry Lenina udostępniono rosyjskim historykom na początku lat 1990, ale zaciekle kwestionowano jego autentyczność. Został wybrany do pokazania na wystawie przez Koloskową, która jako dyrektor oddziału Muzeum Historii Państwa poświęconej Lenowi, jest jedną z najbardziej docenianych uczonych zajmujących się jego biografią.

    Wystawa w muzeum na Placu Czerwonym, w pobliżu mauzoleum, gdzie wciąż leży zabalsamowane truchło Lenina, ujawnia również, że był w tak nędznym stanie po udarze mózgu w 1922 roku, że poprosił Stalina o przyniesienie mu trucizny. „Stalin zresztą nie został wybrany przypadkowo do spełnienia tej prośby,” napisała w dzienniku w 1922 roku najmłodsza siostra Lenina, Maria Uljanowa. „Znał towarzysza Stalina jako wiernego bolszewika, bezpośredniego i pozbawionego sentymentalizmu. Kto jeszcze odważyłby się zakończyć życie Lenina?” Początkowo Stalin obiecał pomóc Leninowi, jednak pozostali członkowie Biura Politycznego zdecydowali odrzucić jego prośbę, mówi dziennik. Trocki, którego Stalin, zmusił do opuszczenia Związku Radzieckiego, twierdził w swoich pamiętnikach, że Stalin otruł Lenina.

    Wystawa pokazuje 111 dokumentów; wiele z nich dopiero niedawno odtajnionych i wszystkie pokazane publiczności po raz pierwszy, dają zaskakujący wgląd w najważniejsze postaci w ZSRR. Jeden z dokumentów zawiera desperackie błaganie do Stalina w 1934 roku, od aresztowanego komunistycznego przywódcy, Lwa Kamieniewa, którego prawdziwe nazwisko brzmiało Rozenfeld. „W czasie, gdy moja dusza jest wypełniona tylko miłością do partii i jej przywództwa, kiedy, przeżywszy wahania i wątpliwości, mogę śmiało powiedzieć, że nauczyłem się bardzo ufać Komitetowi Centralnemu na każdym kroku, i każdej decyzji, towarzyszu Stalinie, jaką podejmujesz,” napisał Kamieniew. „Aresztowano mnie za związki z osobami, które według mnie są dziwne i obrzydliwe.” Stalin zignorował również ten list i egzekucja Kamieniewa odbyła się w 1936 roku.

    Nieco bardziej humorystycznym – lecz niemniej makabrycznym – aspektem wystawy są karykatury wykonane przez członków Politbiura. Nikolaj Bucharin, znaczący ideolog komunistyczny, pokazuje Stalina z ogromnym nosem i symboliczną fajką. Jego portrety innych komunistów są również niepochlebne – jeden jest pokazany jako oficer Białej Armii. Antykomunistyczna Biała Armia, popierana przez mocarstwa zachodnie, bezskutecznie walczyła z Armią Czerwoną Lenina w wojnie domowej w latach 1917-1923.

    Wybitny ekonomista Walery Mezlauk szydzi z Trockiego jako „Błąkającego się żyda” i pokazuje ministra finansów, wiszącego w bardzo dziwnej pozycji. Pod karykaturą jest ręcznie napisana notatka: „Stalin poleca by ministra powiesić za jaja.”

    Minister i dwaj karykaturzyści zostali aresztowani i zamordowani w 1938 roku.

    A tu nieznani sprawcy przy pomocy materiałów wybuchowych pokazali światu, że Lenin był pederastą:

    W pełni rozumiem i podzielam niesmak gajowego w kwestii leninowskich zasad:
    http://wolna-polska.pl/wiadomosci/chazarska-dzicz-panem-swiata-w-drodze-do-1917-roku-rozdzial-v-rozkoszna-dupa-lenina-henryk-pajak-2016-08

  4. Joannus said

    ”FSSPX uznają za sposób na wciągnięcie jak największej liczby tradycjonalistów z powrotem do modernistycznej Novus Ordo”

    Neo luterańskim, albo jak kto woli neo protestanckim sektom, mieniącym się ”super tradycjonalistami”, solą w oku jest ciągle FSSPX.

  5. Dla tych, którzy nie potrafią czytać ze zrozumieniem, z czego Gajówka zresztą nie słynie, wyłożę następujący akapit na czynniki pierwsze:

    Jest to strona przedziwnego rodzaju „oporowców”, ni z FSSPX, ni z indultu, gdzie znaleźć można bardzo wartościowy materiał na (prawie?) każdy temat związany bliżej lub dalej z wiarą katolicką. Niestety jednak redakcja tej strony, m.in. znany nieco w Polsce z tłumaczeń P. Atila Sinka Guimaraes, wyznaje gallikański błąd stawiania oporu temu, którego uważają za Głowę Kościoła, ponadto jako „nie-papieża” wobec Boga, a „papieża” wobec Kościoła. Gdyby przyjęli tezę z Cassiciacum, odrzucając błędy swego stanowiska, miałoby to pewnie sens, natomiast ich „Papież, który głosi herezje” pozostaje jednak „Papieżem” formalnie dla Kościoła, bowiem przez 50 lat niemożliwym jest, według redaktorów tej strony, by Kościół był bez Papieża. FSSPX uznają za sposób na wciągnięcie jak największej liczby tradycjonalistów z powrotem do modernistycznej Novus Ordo, „Kościoła Soborowego”, a bp Williamson, według nich, ma być wentylem bezpieczeństwa, w myśl leninowskiej zasady, że „antykomunizm trzeba stworzyć samemu, zanim prawdziwy antykomunizm sam powstanie”. Doprawdy dziwna to „eklezjologia”, ale tak to bywa, gdy za teologię biorą się laicy.

    Akapit ten streszcza stanowisko strony, z której pochodzi artykuł, czyli Tradition in Action.

    Jest to strona, którą sobie ceni wielu ochrzczonych na całym świecie ze względu na bardzo szeroki zakres tematyki podejmowany z katolickiego punktu widzenia.

    Niemniej jednak ich stanowisko wobec kryzysu w Kościele jest bardzo osobliwe i dlatego je tam streściłem, ku przestrodze.

    Autorzy, jak Atila Sinka Guimaraes, którzy odpowiadają za stronę Tradition in Action nie są „afiliowani” formalnie ani z FSSPX, ani z indultem, ani z kimkolwiek innym. Ale ich stanowisko jest co do istoty identyczne z FSSPX i wieloma indultowcami: uznają więc Bergoglio, Ratzingera, etc. za Papieży Kościoła, którym należy stawiać stały opór w sprawach wiary, moralności i dyscypliny, czyli w tym, co należy do istoty posłannictwa papiestwa.

    Ponadto, uważają, że Bergoglio i jego modernistyczni poprzednicy przeklętej pamięci są formalnie i materialnie Papieżami Kościoła katolickiego, choć Papieżami wobec Boga nie są. Tu zachodzi drobne tylko i przypadkowe podobieństwo z tezą z Cassiciacum, zaznaczyłem mimochodem, ale do spójności teologicznej tezy jest daleka tu droga. Jest to też różnica wobec stanowiska FSSPX i indultowców, dla których Bergoglio, etc. jest Papieżem w pełnym znaczeniu tego słowa, Papieżem, że tak powiem, simpliciter.

    Dalej, P. Guimaraes i jego współpracownicy z Tradition in Action uważają FSSPX za sposób na wciągnięcie jak największej liczby ochrzczonych z powrotem do Novus Ordo. Uważają to za celowe działanie. Jakkolwiek by nie oceniać tego poglądu, faktem jest, że coraz to bliższa „pełna komunia” rzeczywiście sprowadzi wiele osób z powrotem na łono sekty Novus Ordo. W ciągu ostatnich lat sporo xięży FSSPX przeszło już do Novus Ordo, tak byli niecierpliwi z powodu biskupa Fellay.

    I wreszcie, bp Williamsona zespół Tradition in Action uważa za spełniającego tę samą rolę, co FSSPX, ale dla węższego grona, tych bardziej „twardych” oporowców ślubujących wierność Bergogliasowi, ale stawiających mu opór. Bp Williamson, w mniemaniu P. Guimaraesa i spółki ma za zadanie również pilnowanie ludzi względnie blisko Novus Ordo, żeby ich też tam zaprowadzić i jego posłannictwo jest tożsame z tamtą leninowską zasadą.

    Uznaję taką „eklezjologię” za bardzo dziwną, na pewno całościowo śmieszniejszą od tej, którą wyznaje FSSPX, choć formalnie sprowadza się to do tego samego: stawianie oporu wobec tego, którego uważa się za Wikariusza Chrystusa na ziemi. Kwestie kto prowadzi kogo gdzie są tu drugorzędne. Na pewno bliższe to spiskowym teoriom różnych głupców internetowych, niż zdrowej teologii.

    Mam nadzieję, że wyjaśniłem tę oczywistość, więc proszę nie przypisywać mi czegoś, czego nie powiedziałem. Streściłem tylko stanowisko tych, których artykuł, znakomity zresztą, przetłumaczyłem.

    A swoją drogą, P. Marucha mógłby wiele się nauczyć przeczytawszy nie tylko mój komentarz pod tłumaczeniem ze zrozumieniem, ale również, a raczej przede wszystkim, przeczytawszy powyższy artykuł ze zrozumieniem. Wulgaryzmy Gajówkowe słyną na świat cały i stanowią doskonały sposób, po zewnętrznym wyrazie, na poznanie wewnętrznego życia człowieka.

  6. huhulaj said

    A to całe FSSPX [Bractwo Kapłańskie św. Piusa X (łac. Fraternitas Sacerdotalis Sancti Pii X)], To kolejne kółko różnicowe. Uznaje to, nie uznaje tamtego… Osobiście nie mam nic przeciwko wszelkim organizcjom, związkom, partiom, bractwom, frakcjom, stronnictwom, zakonom, odłamom, sektom, uniom, stowarzyszeniom, towarzystwom, ligom, fundacjom, itp., itd.. Chciałbym jedynie, aby wszystkie te kliki i sitwy utrzymywały się wyłącznie ze składek członkowskich, a nie sięgały do kasy pańswowej przy pomocy różnych „prawnych” wytrychów po to tylko, żeby wszelkim pasożytom, będącym tam na etatach zaspokajać ich życiowe, dość wysokie wymagania.

    ——
    Panie Huhulaj,
    Polecam pisanie o sprawach, o których ma Pan jakieś pojęcie, a nie jakichś bredni z dupy wziętych.
    Bractwo FSSPX utrzymuje się WYŁĄCZNIE dzięki wiernym i nigdy nie sięga do kasy państwowej.
    Za nazwanie FSSPX kliką czy sitwą, zasługuje Pan na ciężkie obicie mordy.
    Admin

  7. NICK said

    (6).
    Brzmi jak podobne „prowokacje” P. Zerohero.

  8. Boydar said

    Prawdę rzekłszy, lepiej ciężkim chu.jem rzucić niż ledwie napluć do chrzcielnicy …

  9. zeev said

    Pozwolę sobie nie zgodzić się (i nigdy się nie zgadzałem) z oceną działalności FSSPX, jaką prezentuje Pelagius z Asturii – a przywoływanie leninowskich zasad uważam po prostu za niesmaczne.
    Admin
    :)))
    Pozwolę sobie nie zgodzić się z GaJowym, ponieważ My zapłaciłyśmy Pelagius-ówce i fsspx-ówce i KinderFicker-ówce:)))

    .http://archive.premier.gov.ru/media/2012/3/5/48746/423×300.png

    ——
    Nie wiem, o co Panu chodzi, jakie ma Pan kontrargumenty i po co ten obrazek.
    Admin

  10. Marucha said

    Re 5:
    Byłoby dobrze, gdyby p. Pelagius z Asturii – uwzględniając fakt, że gajówkowicze nie umieją czytać ze zrozumieniem – pisał w taki sposób, aby nawet oni nie mogli mieć wątpliwości, co p. Pelagius cytuje, a co pisze od siebie.

  11. Ehze said

    Re komnetarz Admina pod artykulem:

    Pelagius z Asturii jest SEDEWAKANTYSTA a wiec NIE representuje FSSPX. FSSPX i SEDEWAKANTYSCI stoja na przeciwnych biegunach: FSSPX jest przeciwny sedewakantystom a sedewakantysci sa przeciwni. FSSPX.
    Poniewaz:
    FSSPX UZNAJE papieza a SEDEWAKANTYSCI nie – uwazaja oni , ze obecni tron papieza jest pusty (sede vacante),I ze jest pusty od czasow smierci papieza Piusa XII

  12. zeev said

    Ad 9. GaJowy
    Jesteście wszyscy nasi, „Wszyscy“ , także Prawosławny i WWP:)))

  13. Akej said

    @ Ehze
    Pan Pelagius najpierw byl lefebvrysta, a pozniej, „dzieki” postawie bpa Fellay’a stal sie sedewakantysta. Wcale Panu Pelagiusowi sie nie dziwie. Jestem wprawdzie lefebvrysta, ale do bpa Fellaya jestem nastawiony bardzo krytycznie. Kiedys wyrazilem sie krytycznie Popwiedzialem, ze bp Fellay skompromitowal sie z powodu jego wypowiedzi w rozmowie z jakim bardzo cwanym „wywiadowca”.
    Od razu zmieszano mnie z blotem – potwierdzil jeszcze Gajowy swoim dopiskiem. Jak widac, dla Gajowego i tego pana krytyka tej samej rozmowy przez ksiezy – czlonkow FSSPX nie znaczy nic.

  14. Rick said

    A ja pogodzę Was wszystkich.Choć ten zamęt, stworzony przez II Sobór, którego pomysłodawcami byli masoni, będzie trwał do końca świata. A powstał on z odejścia od prawdziwej wiary katolickiej samych papieży i kardynałów, biskupów i zakonników a przez to i wiernych.
    Do końca jednak NIE WIEMY, co się stało. Co kryje się pod słowami papieża/niepapieża Pawła VI, że „dym Szatana wszedł do Watykanu”.
    Malachi Martin – sekretarz masona kardynała Bea, twierdzi, że w Watykanie dokonano wprowadzenia na tron Lucyfera przez mszę równoległą, która odbyła się również w jakiejś amerykańskiej kaplicy.
    I zadajmy sobie pytanie, co byśmy myśleli o FSSPX, sedewakantystach bądź innych, którzy twierdzą, że prawdziwy papież ukrywa się ?:
    1) gdybyśmy zobaczyli tę mszę lucyferiańską w Watykanie
    2) gdybyśmy zobaczyli sfałszowane NIEKANONICZNE konklawe z 1958 i 1963
    3) gdybyśmy zobaczyli wszystkich masonów kardynałów, jak współpracują z ich braćmi na rzecz zniszczenia Kościoła Katolickiego
    To:
    1) nie mielibyśmy ŻADNYCH wątpliwości, że ŻADEN z papieży od 1958 nie jest katolikiem a ich wiara jest wiarą w Szatana
    2) wiedzielibyśmy, że FSSPX jest w błędzie uznając nie-katolika za papieża
    3) przyznalibyśmy rację sedewaktatystom, że Stolica Piotrowa jest pusta
    4) a gdybyśmy wiedzieli, że jednak Pius XII potajemnie namaścił swojego następcę – to ostateczną rację przyznalibyśmy tym, którzy twierdzą, że papież jest, ale żyje w ukryciu (mówi się, że jest to następca kardynała Siry’ego).
    Jednak Niczego my – owieczki -nie widzieliśmy, ani mszy lucyferiańskiej, ani sfałszowanych konklawe, ani kardynałów masonów, ani stworzenia Podziemnego Kościoła przez Piusa XII
    Stąd też:
    Ponieważ nie znamy PRAWDY, pozostaje nam świeckim samemu naukę katolicką zgłębiać – co jest wręcz skazane na błędy…
    I szukać tych księży, którzy prawdziwą naukę katolicką głoszą. Lecz wiedzieć, że raczej ich już nie znajdziemy…
    1) Jeśli chodzi o FSSPX, skoro zgadzamy się z tym pewnikiem, że Bergoglio jest przeklęty (bo odszedł od wiary) – więc FSSPX winien go potępić. Więc dlaczego tego nie czyni ?
    2) Cóż jednak z sedewakantystów, jeśli ich w Polsce nie ma – jest jeden lub dwóch ? A odprawiają msze w domach zamiast w kościołach ?
    3) Co z tego też, że załóżmy -istnieje gdzieś Podziemny Kościół, skoro nikt nie ma do niego dostępu ?
    Więc pozostaje nam siedzieć w domach ?
    A może jednak uczestniczyć w mszach bractwa Piusa X ? I jednocześnie prosić Boga o wybaczenie ewentualnego grzechu za korzystanie z sakramentów tych księży ?
    Tak więc WSZYSCY mają rację, ci, którzy poszukują poza modernistycznym kościołem. Lecz idzie o to aby „być zimnym albo gorącym”.
    Jakiego więc księdza wezwiemy w dniu naszej śmierci ?
    Czy będziemy dalej wierni swym słabym i niepewnym przekonaniom i wezwiemy sedewakantystę z Krakowa ?
    A może zdecydujemy się na Bractwo ?
    A może tak się przestraszymy, że wezwiemy księdza Nowej Mszy ?
    A może bez księdza ?
    I wg mnie każda tu decyzja będzie dobra, pod warunkiem, że będziemy jej wierni do końca, oprócz tej z księdzem Nowej Mszy.
    A wtedy na Sądzie na pytanie: „Dlaczego nie byłeś tam, gdzie Ja byłem ?” – odpowiemy prawdziwie: – „Boże, oszukano mnie, zabrano Kościół a ja nie wiedziałem gdzie go szukać, ale uczciwie szukałem tylko Twej Chwały” .
    W modernistycznym kościele chyba tej Chwały nie znajdziemy. Gdyż zwyczajnie Kościół ten uznaje świętą wiarę w wielu bogów, i Tego, który ma Syna i tego, który Syna nie ma. Jak więc może ten Kościół mieć wiarę w Jednego Boga ?

  15. Peryskop said

    Re 14
    …Jak więc może ten Kościół mieć wiarę w Jednego Boga ?

    Ano właśnie.

    Dzięki za zasadne, bo uzasadnione uwagi.

    Choć moim zdaniem przyczyny sięgają daleeeko wcześniej i głębiej niż SV2.

    Nawet wcześniej niż od zarania…

    SV2 to tylko kropla co przepełniła czarę z czarami.

  16. Marucha said

    Re 14:
    Panie Rick,

    1. FSSPX nie uważa, że Bergoglio jest przeklęty. Stanowisko Bractwa jest mniej więcej takie; Bergoglio jest złym papieżem, ale jest papieżem. Nie słuchamy go, gdy głosi rzeczy sprzeczne z Ewangelią i Tradycją – natomiast cieszy nas, gdy przejawia jakieś katolickie odruchy.
    2. Uczęszczanie na Msze FSSPX i korzystanie z ich sakramentów, NIE JEST żadnym grzechem i nigdy nie było. Potwierdził to nawet sam Franciszek.

  17. Peryskop said

    Re 16
    Piękne. I praktyczne.

    Bo pragmatyczne – jak każdy sofizmat.

    Ale czy trudno zgadnąć ku czemu taka polityka prowadzi ?

  18. Joannus said

    Ad 14
    ” Jeśli chodzi o FSSPX, skoro zgadzamy się z tym pewnikiem, że Bergoglio jest przeklęty (bo odszedł od wiary) – więc FSSPX winien go potępić. Więc dlaczego tego nie czyni ?”

    Bo nie posiada takowego dowodu jaki ma niejaki Rick.
    Ciekawe skąd go zdobył, z Nieba czy też Piekła, raczej jednak przyznałbym iż z własnego urojenia.

  19. huhulaj said

    Panie Marucha, jeśli pana pojęcie i wiedza są takie, jak pana wulgarne argumenty, to proszę mi wybaczyć, ale nie będę się ustosunkowywał do pańskich ocen, ani tym bardziej nie dam się wciągnąć w żadną bezsensowną polemikę.

  20. NICK said

    Czy nie dość tego, tam chu jaj lop?

  21. Boydar said

    O Bezkompromisowy Huhulaju … to co ty tu jeszcze qurwa robisz … czas tylko tracisz swój bezcenny … przecież cała ta Gajówka to jedno bezdenne gniazdo szerszeni, wylęgarnia antypedałów, antykozojebców, antyżydoszkopów i antysemitów. Być może nawet antymaterii.

  22. Jan said

    17

    Logika FSSPX – Pytać złodzieja czy policjant powinien ścigać go za kradzież.

    FSSPX uważa że uczęszczanie na Msze FSSPX i korzystanie z ich sakramentów, NIE JEST żadnym grzechem i nigdy nie było bo potwierdził to nawet sam „zły papież” Franciszek, który głosi rzeczy sprzeczne z Ewangelią i Tradycją.

  23. Bernard Korzeniewicz said

    Drobna uwaga – złych papieży było znacznie więcej niż dobrych, to nie jest problem. Problem z tym, że cała góra organizacji jest zarażona – z tego KK się nie podniesie bez interwencji Ducha Świętego.
    Przypominam, że w/g przepowiedni Malachiasza https://pl.wikipedia.org/wiki/Przepowiednia_Malachiasza przedostatni papież rozpoznawany jako papież to – tak wynika z numeracji – Benedictus XVI oznaczany jako „Gloria Olivae”, Tradycyjnie (w 1982, gdy o tym po raz pierwszy usłyszałem) tłumaczony jako papież-murzyn. I na tarczy papieskiej widać głowę murzyna. POTEM jest tylko „Petrus Romanus”, ostatni papież-męczennik…

  24. huhulaj said

    Ktoś tu pisze o moim bezcennym czasie, i że go tracę. Otóż, nie interesują mnie członkowie kółka różańcowego, jakie tu nieformalnie założyli, mieniący sami siebie prawdziwymi obrońcami wiary, czci i Ojczyzny oraz pilnujący tu, niczym cerbery, wydumanej poprawności politycznej i religijnej, ani też ich „komentarze” moich wpisów. Do wszelkiej polemiki ze mną brakuje wam kultury, wiedzy i przede wszystkim znajomości języka polskiego. Piszę tu chwilowo dla ludzi, którzy tu zaglądają. Wszakże to portal publiczny. I podobno obowiązuje tu wolność słowa. Tak przynajmniej wynika z deklaracji. Uszczypliwe argumenty, wspierane słownictwem sprzecznym z manifestowaną przez was wiarą, groźby, czy kpiny stosuje powszechnie Hasbara, której to podobno dajecie sprawiedliwy odpór. Napisałem to dla jasności, choć wiem, że po osobnikach tego sortu trudno wymagać zrozumienia.

  25. JerzyS said

    Chód baletowy cechuje baletnice,
    a wiadomo, że baletnice lubią balować!
    Chód marynarski cechuje marynarzy ,
    a ci lubią balować razem z baletnicami w portowych ….

  26. JerzyS said

    „Drugim sposobem jest odzież lub strój: narzucający się ubiór wyjawia wewnętrzną pychę, zakłamany strój wyjawia zakłamanie; rozwiązły strój rozwiązłość; kapryśny ubiór kapryśność; posępny strój posępność; zmysłowy strój wskazuje i przedstawia zmysłowość ducha.”

    Strój biskupi , a co ważniejsze papieski!,
    Albo KTOŚ przebrany w garnitur, a nawet we frak!

    Czy one świadczą o człowieku,

    czy tylko o jego koneksjach z garderobianą?

  27. Marucha said

    Re 19:
    Powtarzam głośno, bo Pan chyba nie dosłyszy.
    Proszę mi nie pisać oburzających pierdoł o FSSPX, o jakichś państwowych dotacjach, sektach, posadach itp.
    Bo to jest pomówienie, które Pan lekką ręką rzuca na forum publiczne, ch.. wie po co i dlaczego.

    Re 22:
    Bractwu niespecjalnie zależało na uznaniu Mszy i Sakramentów przez Franciszka. Było ono zbędne. W sprawie ważności Mszy i Sakramentów nigdy nie było żadnych wątpliwości.

    Re 24:
    Nie pierdol Pan farmazonów, tylko napisz Pan więcej o tych „państwowych dotacjach” dla FSSPX. Albo precz.

  28. huhulaj said

    No cóż… Po takich elokwentnych reprymendach właściciela portalu wypada mi jedynie pożegnać całe to towarzystwo wzajemnej adoracji, które wybitnie dowodzi swoimi wpisami o nietolerancji, braku inteligencji i jeszcze paru istotnych rzeczy, które mogłyby uwiarygodnić głoszone deklaracje. Rzeczywiście szkoda mojego czasu na wdawanie się w jakąkolwiek dyskusję z kimś, kto nie potrafi czytać ze zrozumieniem i w dodatku prezentuje poziom poniżej oczekiwań ludzi kulturalnych. Szkoda tylko, że podczas masowej likwidacji stron internetowych, które mogłyby w znaczący sposób przyczynić się do podniesienia morale upadającego narodu, szerzyć rzeczywistą edukację, ostają się takie, które budują nienajlepszy obraz polskości.

    ——
    Nie robi na mnie wrażenia powyższy bełkot i „święte oburzenie”.
    Spotwarzył Pan FSSPX (i inne ośrodki Tradycji) bez podania cienia dowodu. Czyli okazał się Pan kłamcą. Więc proszę nie zasłaniać się „kulturą”.
    Admin

  29. Piskorz said

    re 9 Obrazek super. dziękuję..Ale komitywa..!! PS Przecież capo di tutti capi /ten pejsaty/ WYRAŹNIE POWIEDZIAŁ, ,ŻE DLA GMINY PEJSATYCH PAJĄKÓW..WUJEK PUTIN ZROBIŁ NAJWIĘCEJ..!!

  30. Marucha said

    Re 29:
    Nie przywiązujmy wagi do jakichś zdjęć. Patrzmy na działania.

  31. Listwa said

    @5 Pelagius Asturiensis

    „uznają więc Bergoglio, Ratzingera, etc. za Papieży Kościoła, którym należy stawiać stały opór w sprawach wiary, moralności i dyscypliny, czyli w tym, co należy do istoty posłannictwa papiestwa”.

    – zwichnięci sedewakantyści ciągle coś przekręcają, nie chodzi o stawianie stałego oporu wiary, moralności i dyscypliny, tylko chodzi o przeciwstawianie się błędom i chodzi o obronę Kościoła.

    „formalnie i materialnie Papieżami Kościoła katolickiego, choć Papieżami wobec Boga nie są”

    – a jak się czyta że jeszcze wiedzą co akurat Pan Bóg uważa, to słabo się robi.

    Osobiście nie znajduję w poglądach pana Pelagius Asturiensis i zatwardziałych parasedewakantystó sensowności. Jest to z ich strony budowanie utopi na poglądach i prawdach katolickich.

  32. Listwa said

    @ 24 huhulaj

    Wybij sobie z łepetyny, ze jest wolność wypisywania głupot, które zawsze są bezwartościowe. Z chasbary to sam wylazłeś.

  33. Listwa said

    @ 17 Peryskop

    Nie udawaj, że wiesz. Tylko nie wypisuj swoich proroctw.

  34. Greg said

    Myślę że Pan Bóg nas nie opuścił! (nawet w nowym rycie Mszy)
    Potwierdzają to ostatnie Cuda eucharystyczne w Polsce!
    Wielka odpowiedzialność spada na wilków w owczej skórze.
    Należy jednak zrobić wszystko by powrócić do tradycji.
    Za dużo już profanacji (a jest coraz więcej) w Mszach ,,nowego rytu”
    Wszelkimi sposobami należy pozbyć się ,,szafarzy świeckich, ministrantek, i innych wynaturzeń”
    Zadbać o godny ubiór w Świątyni.
    Odbudowa MUSI przyjść oddolnie, wszyscy (którzy się do tego poczuwają) są w takim obowiązku.
    Tylko przez świeckich może przyjść odrodzenie.

  35. Marek said

    Trudno pojąć, skąd biorą się kulturalni* huhulaje.
    Nie zauważyłem, by Gajowy przepędzał z Gajówki tych, którzy nie korzystają z posługi Bractwa. Natomiast zauważyłem, ze Gajowy nie toleruje osób, które fałszywie oskarżają Bractwo.
    Huhulaj oskarżył Bractwo o branie państwowych pieniędzy, poproszony o wyjaśnienie, goowno wyjaśnił, za to smoli o kulturze wypowiedzi. No to zasłużył na kulturalne potraktowanie.

  36. Greg said

    Oczywiście -Tradycji!

  37. Maciejasz said

    Czytając ten artykuł uzmysłowiłem sobie jak dużo pracy nad moją prezencją mnie czeka.

  38. NyndrO said

    Hu….j reprezentuje typowa technologie hasbary, jesli chodzi o odcinek internetowy. Zreszta w miare dokladnie opracowana i opisana w internetach ergo jest bardzo cienki w tym, co robi.

  39. NyndrO said

    Chociaz poziomem kurtuly dorownuje Monice Richardson oraz Janowi Wolkowi ; tutaj czapki z glow. To absolutna „ekstraklasa”.Az czlowiek chcialby za harfe chwycic.

  40. Boydar said

    Moim zdaniem mina Putina jest jednoznaczna – „trochę mi was szkoda, ale tylko trochę, póki co – zdrówko”.

  41. Rafał said

    Lech Wałęsa przed pierwszą komunią świętą sikał do chrzcielnicy .

  42. zeev said

    Mr. Gajowy robi dobrą prace, ma swoją prawdę, dobro i piękno, …my także robimy dobrą pracę…:)))

  43. NyndrO said

    ! Oczywiście rozchodziło mi się o Tomasza Wołka.Oświadczam,że p. Jana Wołka przeceniłem zupełnie bezinteresownie.Zwykła pomyłka.Trochę wstyd,że Tomasza Wołka pomyliłem z kimkolwiek.

  44. huhulaj said

    Rzecz pierwsza, dla leniwych:
    http://www.piusx.org.pl/
    https://gloria.tv/album/bgCNXuMPLXewHUB6svySP8K3o/article/ofxwqiTUaW19JTK9x1qM88duu
    To o tzw. FSSPX u samych źródeł.

    Rzecz druga, dla tych, którzy mają poważne kłopoty z czytaniem ze zrozumieniem:
    To, że ktoś nie zdejmuje okularów do spawania nie upoważnia go do stosowania słownictwa, które kwalifikuje go do grupy marginesu społecznego.

    Rzecz trzecia, dla pozostałych czytelników tegoż portalu:
    Napisałem: „A to całe FSSPX [Bractwo Kapłańskie św. Piusa X (łac. Fraternitas Sacerdotalis Sancti Pii X)], To kolejne kółko różnicowe (różnicowe!). Uznaje to, nie uznaje tamtego…”
    – Po co to wszystko? A dzieje się tak nie tylko w łonie Kościoła Katolickiego, ale w każdej organizacji zrzeszającej większą ilość członków. Odpowiedź jest prosta i stara, jak cywilizacja: „Divide et impera”.
    Napisałem: „Osobiście nie mam nic przeciwko (!) wszelkim organizacjom, związkom, partiom, bractwom, frakcjom, stronnictwom, zakonom, odłamom, sektom, uniom, stowarzyszeniom, towarzystwom, ligom, fundacjom, itp., itd.. Chciałbym jedynie, aby wszystkie te kliki i sitwy utrzymywały się wyłącznie ze składek członkowskich, a nie sięgały do kasy państwowej przy pomocy różnych „prawnych” wytrychów po to tylko, żeby wszelkim pasożytom, będącym tam na etatach zaspokajać ich życiowe, dość wysokie wymagania.”
    – W powyższym zdaniu nie ma żadnego oskarżenia wobec kogokolwiek, a już wobec FSSPX w szczególności, i w dodatku o to, że dostaje państwową kasę. Wyraziłem jedynie moje gorące pragnienie, aby wszelkie organizacje utrzymywały się wyłącznie ze składek członkowskich. To moje marzenie jest utopią i każdy myślący człowiek dobrze o tym wie.
    – Pretensje o użycie określeń: kliki i sitwy? Zaiste, przecież takowych nie ma. Nie ma nepotyzmu, nie ma kumoterstwa, nie ma zdrajców, nie ma szpicli, nie ma matrioszek. Wszystko i wszędzie jest cacy i każda organizacja (tzn. jej kierownictwo) żyje z tego, co łaska i jak Pan Bóg przykazał.

    Rzecz czwarta, dla szanownych czytelników, którzy chcieliby zgłębić nieco problem „Hasbary” i temu podobnych rzeczy, bo spece w tej dziedzinie (patrz wyżej) wprowadzili tu trochę zamętu:
    https://rapidu.net/6216889049/Trolle-internetowe.rar

  45. Boydar said

    „… Jakiego więc księdza wezwiemy w dniu naszej śmierci ? …” – Pan Rick

    Praktycznie rzecz ujmując, to najlepiej takiego z uprawnieniami. Kiedy wyrąbie nam instalację to jednak, tak na zdrowy rozum, przywołać wypada takiego co ma E przynajmniej do jednego. No i nie kupione.

  46. ERROR 404 NSZ said

    Ponieważ Pan Bóg każdy włos ma policzony na naszych głowach i każdą minutę naszego życia przewidział na miliardy razy..
    Nic nie jest dziełem przypadku.To co mamy wokół nas jest, bo ma być, w jakimś celu…
    Mamy też ten przywilej co do własnej woli (wyboru..) .Jest tylko kwestią czy powiemy tak , czy nie…
    Niby proste ale ponosimy za ten wybór takie a nie inne konsekwencje..

    Polecam z serca konferencje ks. Grzegorza Śniadocha , który powyższe Państwa dociekania naświetla …

  47. Marucha said

    Re 44:
    Niech Pan nie próbuje odkręcać tego, co Pan napisał. Zwłaszcza o dotacjach państwowych.
    To nie zadziała. Nie tutaj.

  48. JO said

    „…, a bp Williamson, według nich, ma być wentylem bezpieczeństwa, w myśl leninowskiej zasady, że „antykomunizm trzeba stworzyć samemu, zanim prawdziwy antykomunizm sam powstanie”. Doprawdy dziwna to „eklezjologia”, ale tak to bywa, gdy za teologię biorą się laicy….”

    „..I wreszcie, bp Williamsona zespół Tradition in Action uważa za spełniającego tę samą rolę, co FSSPX, ale dla węższego grona, tych bardziej „twardych” oporowców ślubujących wierność Bergogliasowi, ale stawiających mu opór. Bp Williamson, w mniemaniu P. Guimaraesa i spółki ma za zadanie również pilnowanie ludzi względnie blisko Novus Ordo, żeby ich też tam zaprowadzić i jego posłannictwo jest tożsame z tamtą leninowską zasadą…”

    Te zdania powyzej, nie wiadomo, czy sie smiac, czy plakac nad osobabi, ktore tak mysla o Biskupie Williamsonie.

    Slyszalem od Biskupa np takie zdanie : „…osoba, ktora teraz jest oficjalnie Papiezem, jest chorym czlowiekiem…”

    Osobiscie ja wlasnie tak podchodze do tematu, uzupelniajac to zdanie o wypiwiedzi Pana Gajowego, ze obecni Papieze maja ten tytul i innych Papiezy/a poki co nie ma….

    Skoro jest Papiez chory umyslowo i sa chorzy umyslowo kardynalowie, biskupi..caly chory liberalny Kosciol
    Rzymsko-Katolicki, to pozostaje ich traktowac wlasnie jak chorych, czesto nawet niebezpiecznych.

    Problem jest, ze my nie mamy srodkow, by do tych ludzi tak podchodzic. Bo czy mozemy dokonac sadu nad Biskupem, Papiezem i w imieniu tego sadu , np, pozbawic ich zycia?

    A przeciez, za to co oni zrobili z nami, naszymi dziecmi – squ-rwiajac nas ublizajac Panu Bogu wciaz, wg Prawa Naturalnego nalezy im sie szubienica.

    Coz, nie mozemy ich osadzic i powiesic. Mozemy jednak odrzucic ich antyboza nauke, wladze, otrzepac sie mozemy od nich, porzucic ich mozemy.

    Mozemy wiec duzo. W przyszlosci, to „Duzo” doprowadzi do jasnej, klarownej sytuacji, ale tylko wowczas, gdy Bog da Laske Nam i obdarzy nas w srodki PRESJI – sile, ktorej aktualnie nie mamy.

    Zamiast sie odsuwac od Bractwa Piusa X, czy Biskupa Williamsona, Sedewakantysci powinni tworzyc razem Front, sile budowac, by miec w te „Presje” w przyszlosci, ktora zmiecie z powierzchni ziemi Groznych Chorych Psychopatow, ktorzy nosza Tytul Papieza.

    Sugesta, ze Biskup W prowadzi do NOWO , jest tak absurdalna, ze tylko chory czlowiek moze ja wywlec na swiat dzienny ze swego „chorego kapelusza”….

    Przeciez Biskup W jest kontrewolucjonista, narodowcem, jest Biskupem Rzymskiego Kosciola, nastepca Apostolow, nastepca Biskupa Lefebvre, reprezentantem Pana Jezusa Chrystusa. Taka sugestia nie moze pojsc bezkarnie plazem.

  49. Atom said

    Pan JO

    Chorzy umysłowo nie mogą pełnić urzędu papieskiego.

    Heretycy i schizmatycy są wyłączeni z piastowania urzędu papieskiego na mocy samego Boskiego prawa… muszą być bezwzględnie uważani za wykluczonych od zasiadania na tronie Stolicy Apostolskiej, która jest nieomylnym nauczycielem prawdy wiary i centrum kościelnej jedności” (Maroto, Institutiones Iuris Canonici 2, 784).

    „Nominacja na Urząd Prymatu. 1. Co jest wymagane przez Boskie prawo dla tej nominacji… wymagane dla ważności jest również, aby osoba wybrana była członkiem Kościoła; i dlatego, wykluczeni są heretycy i apostaci (przynajmniej publiczni)” (Coronata, Institutiones Juris Canonici 1, 312).

    „Wszyscy, przed którymi na mocy Boskiego prawa lub unieważniającego prawa kościelnego nie stoją przeszkody, spełniają warunki niezbędne [do wyboru na papieża]. Dlatego, mężczyzna, który posiada zdolność używania rozumu wystarczającą by przyjąć wybór i sprawować jurysdykcję i który jest rzeczywistym członkiem Kościoła może być ważnie wybrany, nawet jeśli jest tylko człowiekiem świeckim.

    Wykluczeni jako niezdolni do ważnego wyboru, są jednakże: wszystkie kobiety, dzieci, które jeszcze nie doszły do wieku dojrzałości, dotknięci nieuleczalną chorobą umysłową, heretycy i schizmatycy” (Wernz-Vidal, Jus Canonicum 2, 415).

    http://www.ultramontes.pl/cekada_czy_ekskomunikowany.htm

    X. Williamson wyjaśnił mi swoją teorię o tym, jak Jan Paweł II nie mógłby być prawdziwym heretykiem, i stąd nie mógłby automatycznie utracić urzędu papieskiego, jak twierdzą sedewakantyści tacy jak ja. „Połowa mózgu Jana Pawła II jest liberalna, a połowa jest katolicka”, powiedział mi, „więc tak naprawdę nie wie, że to, co mówi, nie jest katolickie!”

    Uderzyło mnie to wtedy jako całkowicie szalony pomysł – modernista nie jest odpowiedzialny za herezję, ponieważ jest modernistą? Ochrzciłem to „mentewakantyzmem”, od łacińskich słów oznaczających „wakujący umysł”.

    Oczywiście, że nie, Ekscelencjo! Ponieważ musiałby wówczas Ekscelencja wyartykułować logiczny, ale jawnie idiotyczny wniosek – że heretycy nie mają winy za swe herezje. To z kolei wykazałoby wobec każdego tradsa, z wyjątkiem najbardziej tępego, że Ekscelencji ogólna zasada jest wierutną bzdurą.

    https://pelagiusasturiensis.wordpress.com/2014/02/14/bp-williamsona-blad-mentewakantystyczny/

  50. Joannus said

    Obecny kryzys,to raczej czas użycia wiejadła, które oddziela ziarno od plew.
    Pewnym swej nieomylności sędziom i detronizatorom papieży trzeba coś tu przypomnieć. Czy aby nie powtarzacie tego co miało miejsce 500 lat temu.
    Luter i spółka uznając ”zepsucie” Kościoła kierowanego przez papieza ”antychrysta”, ruszyli do ”naprawy” tą samą drogą.
    Ten kto widzi zło i błędy hierarchów, najpierw stara się o zadośćuczynienie Panu Bogu, następnie ofiarą i modlitwą stara się o ich nawrócenie. Natomiast kiedy nic z tego nie czyni, a wywołuje w sobie święte oburzenie, pogardę i uzewnętrznia błędy publice, to jest już bez wątpienia na postronku Zlego.

  51. Listwa said

    @ 49 Atom

    To proszę teraz pokazać błąd w tekście, który pan cytuje. Bo taki jest.
    Pan Pelagius Asturiensis może pokaże? Tak chętnie pan dokłada swoje komentarze.

    ks. Cekada niedostatecznie zgłębia temat. A sądzę że problematykę którą podjął zna.

    @ 44 huhulaj

    Zobacz swoje zakłamanie:

    „W powyższym zdaniu nie ma żadnego oskarżenia wobec kogokolwiek, a już wobec FSSPX w szczególności, i w dodatku o to, że dostaje państwową kasę.”

    „Wyraziłem jedynie moje gorące pragnienie, aby wszelkie organizacje utrzymywały się wyłącznie ze składek członkowskich. To moje marzenie jest utopią i każdy myślący człowiek dobrze o tym wie”.

    To jeśli te twoje pragnienia są utopią, aby wszelkie organizacje utrzymywały sie tylko ze swoich składek, to znaczyłoby według twoich smętnych wywodów, że Bractwo również bierze państwową kasę. A dowodów żadnych nie masz zakłamany hultaju.

  52. huhulaj said

    Zakłamania to tworzą takie listwy właśnie! Moje „wywody” są dla takich delikwentów mętne, a nie smętne. Mętne, bo biorą się oni za wyciąganie wniosków nie rozumiejąc znaczenia słów. Oprócz ustawowego finansowania różnych (wybranych) organizacji istnieją subwencje pod różnymi postaciami, darowizny, w tym od innych organizacji, itd., itp. Czepili się FSSPX, które wymieniłem w zupełnie innym kontekście; żądają ode mnie dowodów na poparcie czegoś, co sami sobie wydumali; kłócili by się do upadłego, bo ich „racja” musi być na wierzchu. Nie widzą przy tym, lub nie chcą widzieć problemu, jakim jest odpływ miliardów złotych (na przykład, jeśli chodzi o Polskę) na finansowanie partii politycznych, kościołów i związków wyznaniowych, czy wreszcie różnego rodzaju fundacji, które powstają, jak grzyby po deszczu. Mało tego; nie widzą problemu odpływu pieniędzy za granicę; nie widzą problemu manipulacji prawnej, zwłaszcza w kwestii podatków i innych finansów publicznych; nie mają nic przeciwko, że ktoś, jak na przykład Soros, czy inna gnida „wspomaga” finansowo twory zakładane w określonym celu, których działalność jest sprzeczna z interesami Polski. To takie właśnie hultaje, biorące swój rodowód z tartaków i innych przedziwnych miejsc sieją publiczne oskarżenia wobec osób, które im jakoś tam nie pasują, mając za dowód tylko i wyłącznie własne pokrętne rozumowanie.

  53. Boydar said

    W takim razie jaki to był kontekst, o bezkompromisowy Huhulaju ??? I w którym miejscu możemy go ewentualnie znaleźć ?

  54. huhulaj said

    Panie kompromisowy Boydarze, jeśli nie możesz Pan poradzić sobie z bardzo prostym tekstem, to zwróć się Pan ze swoim problemem do specjalisty. Nie mam bowiem zamiaru bawić się tu w jakieś słowne przepychanki, ani tracić mego drogocennego czasu na przypominanie podstaw edukacji, która w Pana (i nie tylko w Pana) przypadku została dawno temu bezpowrotnie zaprzepaszczona.
    Jeżeli jednak trudno jest Panu i Panu podobnym oderwać pośladki od krzesła przed komputerem, to przeczytajcie sobie to zdanie (najlepiej na głos):„A to całe FSSPX [Bractwo Kapłańskie św. Piusa X (łac. Fraternitas Sacerdotalis Sancti Pii X)], to kolejne kółko różnicowe. Uznaje to, nie uznaje tamtego…”, przynajmniej trzy razy. Jeśli wasz problem po takim zabiegu nie zniknie, to oznaczać to dla mnie będzie, że wcale nie chodzi wam o jakiekolwiek zrozumienie, ale o zaplanowaną psychomanipulację; oczywiście z użyciem wszelkich prymitywnych metod.

    ——
    Kręcisz, gnojku. Nie o to, coś zacytował nam chodziło – tylko o pomówienia, iż FSSPX korzysta z subwencji państwowych.
    Admin

  55. Boydar said

    No ! Teraz jest wszystko alles klar !; bez żadnych kompromisów.

  56. Marucha said

    Re 52:

    Panie Huhulaj, Pan brnie coraz dalej w mętne wywody. Mętne oraz wykrętne. Ich ilość i długość nie przechodzi w jakość, a Pańska bezczelność w krętactwie mogłaby imponować.

    Pisze Pan o subwencjach, podatkach, Sorosie, partiach politycznych etc. etc. – wywody, które NI CHUJ nic wspólnego nie mają z Pańskimi oszczerstwami względem zarówno FSSPX, jak innych grup katolików wiernych Tradycji.
    Kończymy dyskusję.
    Pan nie spełnia żadnego minimum uczciwości intelektualnej.

  57. JO said

    ad.49. Drogi Panie, to prosze wskazac gdzie jest ten wlasciwy z Papierami ziemskimi i nadprzyrodzonymi Papiez?

    Niedawno przeczytalem 100 letnia ksiazeczke o Swietej Teresie z Avili, w ktorym to opracowaniu wskazane sa czasy i problem wlasnie „legalnosci” Papieza.

    Na przestrzeni wiekow, ten problem istnial i zawsze byl rozwiazany w dwojaki sposob:

    1. Prawem Naturalnym
    2. Sila

    Innego sposobu nie bylo.

    Prosze wiec nie wciskac, ze postawa, ktora w ktorej uznaje sie Istniejacego, zywego Papieza, nawet gloszacego herezje prywatnie…jest bledna, kiedy odrzuca sie jego prywatne nauczanie a podaza za odwiecznym slowem Pana Jezusa Chrystusa wylozonym w Swietym Magisterium….

    Taka postawe ma Bractwo Piusa X
    Taka postawe ma Bractwo Piusa X Tradycji Oporu – Biskup Williamson oraz Oporu Ksieza, Misnistranci oraz wierni Tradycjonalisci.

    To, ze jest spor pomiedzy Biskupem Fellay postawa a Biskupa Williamsona, nie oznacza, ze Tradycjonalisci obu grup nie tworza jednego ciala, jednej sily – w odroznieniu do Sedewakantystow, ktorzy nie maja widzialnej osoby Papieza, nie robia NIC w kierunku by taki powstal, odrzucaja wspolprace z Kosciolem, po prostu, tworza jakby oddzielna Sekte.

    Czy Pan nie widzi slepej uliczki, w ktora sedewakantysci extremisci zabrneli?..:

    „Święta Teresa z Aville
    „Przeklęta taka wierność, która posuwa się aż do sprzeniewierzenia się prawu Bożemu! Jest to przewrotny obyczaj świata” (Księga życia)”

  58. huhulaj said

    Proszę bardzo, wpuszczam wpis Huhulaja. Tak wygląda, gdy popuszczają zwieracze.
    Świadczy on o autorze więcej, niż o tych, których próbuje bezskutecznie obrazić.
    Admin
    ——

    Re: 56:
    Nie dość, że jesteś człowiekiem ograniczonym umysłowo, że nie umiesz prowadzić dyskusji na poziomie nie kalającym języka polskiego, o takcie i dobrym wychowaniu nie wspominając, to w dodatku popisujesz się ohydnymi wulgaryzmami. Oczywiście, rozumiem, że pojawił się ktoś „nowy”, kto nie pasuje do grona pajaców, jakie wokół siebie skupiłeś. Prowadzenie strony internetowej nie jest dobrym remedium na twoje kompleksy; pogrążasz się tylko człeczku coraz bardziej w swoim chorym zadufaniu. Za mało ci płacą? Nie starcza na eliksiry? A może to przez ten fioletowy nochal? Nie urosło ci się do 167 cm? A może jakiś żyd wykupił twój zagajnik? Co wy sobie myślicie?! Że całe to wasze stadko niemotów, miernot o intelekcie szympansa i ciągle trzeźwiejących nieudaczników, niemogących trafić w klawisze, znalazło sobie kozła ofiarnego?! Bezcześcicie mowę ojczystą! Plugawicie zasady wiary, którą tak głośno manifestujecie poprzez drukowane darcie pysków! Utwierdzacie tzw. opinię w przekonaniu o pogardzie dla Narodu Polskiego! Jaki obraz idzie stąd w świat? Na twoim miejscu zaszyłbym się w jakiejś ziemiance paląc się ze wstydu, nędzna kreaturo!

  59. JO said

    ad.58. Jakos kazda osoba, ktora zwraca sie na „ty”…, predzej czy pozniej obnazy swoj zydowski ryj. Tak i teraz sie stalo. …

    Coś w tym jest, Panie JO… coś w tym jest, z dużym prawdopodobieństwem.
    Admin

  60. JO said

    ad.59.

    Moj Kolega po fachu, widzac takiego „werbalnego czyscioszka..” powiedzial by – „jakis ty piekny”

    A moze Pan Huhulaj po prostu potrzebuje czasu..?

    Już go dostał.
    Admin

  61. NICK said

    http://www.polskieradio.pl/67/805/Artykul/281060,Gomulka-do-towarzyszy

  62. Boydar said

    Ależ bezkompromisowy ten nasz Pan Gajowy się zrobił ostatniemi czasy 🙂

  63. Marucha said

    Re 62:
    Trudno o jakiś kompromis, gdy ktoś mnie chce bić po mordzie krzycząc „Brak ci chamie kultury”…

  64. Premizlaus said

    Czyżby żydowska agentura wysyłała tutaj swoich klakierów?

Sorry, the comment form is closed at this time.