Dziennik gajowego Maruchy

"Blogi internetowe zagrażają demokracji" – Barack Obama

Na granicę polsko-rosyjską wracają zasieki

Posted by Marucha w dniu 2016-08-17 (środa)

Na granicy obwodu kaliningradzkiego z Polską Rosjanie zaczęli przywracać zasieki – jak pisze rosyjskojęzyczna redakcja Polskiego Radia.

Na granicy z Polską Rosjanie przywracają barierę, zaporę z drutu kolczastego oraz pas bronowanej ziemi mający uwidaczniać ślady stóp osób nielegalnie przekraczających granicę.

„Nie wiemy po co te zasieki. Prace trwają już jakiś czas” – powiedziała Polskiemu Radiu chorąży Anna Luśnia ze Straży Granicznej w województwie warmińsko-mazurskim.
[Nie wiemy po co, ale chyba wiemy, dlaczego… – admin]

Działania Rosjan mogą być demonstracją związaną z zawieszeniem przez władze Polski wykonywania polsko-rosyjskiej umowy o małym ruchu granicznym. Umożliwiała ona mieszkańcom całego obwodu kalinigradzkiego oraz przygranicznych powiatów województw pomorskiego i warmińsko-mazurskiego przekraczanie granicy bez wizy, na podstawie specjalnego zaświadczenia.

Władze Polski zawiesiły wykonywanie umowy przed szczytem NATO w Warszawie i Światowymi Dniami Młodzieży. Potem jednak nie zdecydowały się na jego przywrócenie, tłumacząc to zagrożeniem jakie może to nieść dla bezpieczeństwa narodowego nie konkretyzując jednak jego charakteru.

radiopolsha.pl/kresy.pl
http://www.kresy.pl

komentarzy 14 to “Na granicę polsko-rosyjską wracają zasieki”

  1. Kronikarz said

    Po co drażnić ?

  2. maasteer said

    Alexander Vershbow o Akcie NATO-Rosja. „Nie naruszyliśmy postanowień tej umowy”

    – Byłem członkiem delegacji, która w latach 90. negocjowała umowę z Rosją, w tym kwestię obecności „znacznych sił zbrojnych”. Oskarżenia Moskwy wobec NATO są nieprawdziwe – oświadczył Alexander Vershbow, uzasadniając zwiększenie obecności Sojuszu w Europie Wschodniej. Zastępca sekretarza generalnego podkreślił, że ruchy te nie łamią zasad Aktu NATO-Rosja z 1997 roku, ponieważ są reakcją obronną na zasadnicze zmiany w sytuacji bezpieczeństwa na flance wschodniej.
    ——————————————-
    http://wiadomosci.onet.pl/tylko-w-onecie/alexander-vershbow-o-akcie-nato-rosja-nie-naruszylismy-postanowien-tej-umowy/dcyqsb

    I komentarz pod artykułem:

    ~memos : Takiej koncentracji wrogich wojsk u rosyjskich granic nie było od czasu agresji nazistowskich Niemiec w 1941 roku” – oświadczył amerykański politolog, ekspert ds. Rosji, prof. Stephen Cohen, zabierając głos w programie Johna Batchelora.
    Jego komentarz padł w kontekście ostatnich działań NATO, które umacnia swoje pozycje w Europie Wschodniej, zwłaszcza w kontekście uruchomienia w Rumunii bazy naziemnej NATO, będącej elementem amerykańskiego systemu przeciwrakietowego.

    „Mam pytanie do Waszyngtonu, bo to właśnie Waszyngton kontroluje NATO: czy my naprawdę nie zdajemy sobie sprawy z tego, że zdążamy w kierunku wojny z Rosją? Czy może Waszyngton chce właśnie sprowokować Rosję do działań?” — pyta retorycznie profesor.
    Zbliżenie NATO do granic Rosji przypomina poczynania nazistowskich Niemiec. Cohen zauważa, że od miesiąca NATO konsekwentnie rozbudowuje swoje siły wzdłuż rosyjskich granic, na lądzie, morzu i w powietrzu. Jak powiedział analityk, taka koncentracja wrogich sił u granic z Rosją nie miała miejsca od czasu wybuchu Wielkiej Wojny Ojczyźnianej. Amerykański profesor zwraca uwagę na to, że USA i NATO tworzą sztuczny powód, dla którego muszą wzmacniać swoje pozycje w Europie. Cohen przywołuje słowa szefa Pentagonu Ashtona Cartera, który mówił o rosyjskiej agresji w Europie Wschodniej.
    „Nie bardzo rozumiem, co Carter rozumie pod pojęciem „agresji”. Nie ma on chyba na myśli sukcesów Rosji w walce z terrorystami „Państwa Islamskiego” — rozważa profesor.
    Analityk podkreśla, że działania Rosji są tylko reakcją na działania NATO i że ma ona do tego pełne prawo. Przypomniał słowa Władimira Putina, który powiedział bez ogródek, że działania NATO zagrażają bezpieczeństwu jego państwa.
    „Sojusz ma przy tym czelność uskarżać się na to, że Rosja „przesuwa swoje wojska ku granicom NATO. Nic dziwnego, jeśli NATO znajduje się dzisiaj u rosyjskich granic” — wyjaśnia Cohen.
    Jak powiedział ekspert, Rosja ma pełne prawo do tego, by przemieszczać wojska na swoim terytorium w dowolnm kierunku, nie wyłączając terytorium Krymu i Kaliningradu.
    Dzisiejszy kryzys między Rosją i NATO ekspert porównuje z kryzysem kubańskim, który miał miejsce w 1962 roku. Jednak, jak powiedział, dziś sytuacja przedstawia się poważniej. Jeśli w czasie kryzysu kubańskiego, radzieckie rakiety znajdowały się jakoby „w odległości 90 mil od amerykańskich wybrzeży”, to dziś rakiety NATO znajdują się bardzo blisko rosyjskich granic — w zasadzie w odległości kilku kroków.
    Ponadto, w 1962 roku kryzys geopolityczny skoncentrował się tylko w jednym miejscu. A dziś rozlał się od razu na kilka krajów: kraje bałtyckie, Ukrainę, Turcję i Syrię.

    ———————————-

    ps ruscy chyba widzą co się szykuje, ale my nie wiemy, że będziemy mięskiem armatnim na 1 rzut.

  3. Dictum said

    Takie zasieki to dobra rzecz. Nie przejdą do nas ruskie dzikie świnie, które są przecież największym zagrożeniem dla Polski.

  4. wiosna said

    Straty gonia straty, Do nowszych strat w gospodarce IIIRP jest ustawanie wymiany handlowej z RF Polski zrzeszonej w UE, a teraz
    zamkniecie granicy IIIRP z RF. Co jeszcze maja
    w planach wladze PiS-u, strach pomyslec.

  5. revers said

    „Nie wiemy po co te zasieki. Prace trwają już jakiś czas” – powiedziała Polskiemu Radiu chorąży Anna Luśnia”?

    Na Krymie tez nie wiedzieli skad nagle wzielo sie pól tony lladunkow wybuchowych przed wyborami, oraz skad wzial sie zaprzyjazniony z MON wywiad armi ukrainskiej, a nawet BTR pojazd opancerzony, napewno by cos zostawi w sladach po oponach na zaoranej ziemii lub pasie przybrzeznym.

  6. Zerohero said

    Rebe Macierewicz może chcieć spapugować Ukraińców i wysłać do Obwodu Kaliningradzkiego sabotażystów. Zapewne USA taka sytuacja byłaby na rękę. Jak wiadomo…to co wybuchnie w Rosji jest prowokacją Putina. To co wybuchnie u nas będzie oczywistą agresją Rosji. Propagandę doprowadzono do punktu w którym wystarczy tylko zrobić małe bum, i będzie wojna.

  7. NICK said

    Tytuł.
    Nie jest to dobrze.
    Ale jest to konieczne!
    Niedobrze to wróży ale… cóż… my?

    Kolejny kroczek do wojenki a wszystkiemu winna strona ‚polska’.
    Wstyd.

  8. Anucha said

    Jak israhell buduje mur w obcym kraju , to dla obrony przed terrorystami.
    Jak Rosjanie budują zasieki na swojej granicy, to po to aby napaść na sąsiada.
    и смешно и страшно.

    A tu moja wypłata którą zainkasowałem 15. 08.16 🙂

  9. Rudy said

    Każdy normalny Polak chętnie by się odciął zasiekami od reżimu Kalksteina, Singera czy banderowskiego trolla Sakiewicza, więc czemu dziwić się Rosjanom?.

  10. volviak19 said

    zabetonować sejm na Wiejskiej

  11. Rowi said

    Rosja ostatnio przerzuciła eskadrę śmigłowców z rejonu Kaliningradu na Krym – gdzie spodziewa się prowokacji ukraińskich – więc tu nie ma komu pilnować granicy więc chociaż te druty…
    ot, zwykła bieda.

  12. Longinus said

    Samym pisaniem na forach internetowych .Nic nie zdzialamy dla POLSKI.
    Tu jest potrzebny radykalny;CZYN.Predzej czy pozniej ;obywatelu Polski bedziesz musial wziac do reki Porzadny argument I przetlumaczyc ‚pseudo polskiej =wadzy.
    Sytuacja wymusi to na nas. Beda nas fizycznie likwidowac .I to sie na 1.000% zanosi.
    Poco sa obce wojska sprowadzane na nasze terytorium.Poco sie wpuszcza do Polski
    1.ooo tysiace ;upaincow.W jakim celu/A no w tym celu bycie ;zabic Polaku.Kumasz oco tu w wszystkim chodzi.NAS POLAKOW MA NIE BYC. I PRZYDZIEJSZEJ SWIADOMOSCI POLAKOW moze sie to stac.?
    OBY NIE..LUDZIE ZROZUMCIE TO WRESCIE ……….JESTESMY POD OKUPACJA
    terorystow z zachodu .To z zachodu na nas idzie ;zaglada panstwowosci Polskiej.
    A to jest nasz ;SMIERTELNY GRZECH.Jesli im na to pozwolimy.??????
    ;;;;;;;;;;;;;TAKZE KONIEC POPRAWNOSCI POLITYCZNEJ. ……SKANCZMY Z TYM.

  13. Greg said

    #12
    Chciałbym aby Pan nie miał racji.
    Z bólem muszę ją jednak przyznać!

  14. volviak19 said

    Powiem tak: są dobrodziejstwa internetu, bo wiele mozna przeczytać o tym, co kiedyś nie było dostępne, podzielić się z innymi, ale druga strona to : przykucie do kompa i brak organizacji od zaplanowania do przejścia do czynu- czytamy, lajkujemy i udostepniamy, kiedyś wystarczyło że jeden drugiemu przekazał i lud gromadził sie w wyznaczonych miejscach.
    Czy ktoś z Państwa śledził jak były organizowane blokady na drogach krajowych, przez ludność zamieszkałą w tychże miejscowościach? Były formy protestu np.: żeby władza zaczeła budować obwodnice, majace udrożnić ruch. Efektem protestów był zablokowany ruch poj. osobowych i ciężarowych, wielodniowe korki, spóźnienia i oczywiście milionowe straty. W 95 % władza się uginała żądaniom. Dlaczego by teraz nie ruszyć na przejścia z Kaliningradem i Białorusią i nie zablokować tych przejść i pracy celników i pograniczników, głównie przejścia dla ruchu cięzarowego, który z Rosji i Białorusi via Zachód odbywa się przez Polskę. Stworzy się olbrzymie zatory, a władze z knesejmu na Wiejskiej, bedą musiały płacić olbrzymie kary dla Białorusi i Rosji. W zwiąku z tym bedą się musiały ugiąć i przywrócic normalny ruch bezwizowy dla naszych sąsiadów. Bedą musiały postawić się okupantowi Polski- którym jest Usa i Izrael.
    Przecież USSrael nie wyśle rakiet na swojego sojusznika?!…

Sorry, the comment form is closed at this time.