Dziennik gajowego Maruchy

"Blogi internetowe zagrażają demokracji" – Barack Obama

Niemcy, Turcja, terroryzm

Posted by Marucha w dniu 2016-08-18 (czwartek)

W poufnym dokumencie niemiecki wywiad – Federalna Służba Wywiadowcza, BND – stwierdza jednoznacznie, że Turcja jest „centralną platformą działania” dla islamistycznych organizacji terrorystycznych.

BND potwierdza, że partia rządząca AKP, jak i sam prezydent Erdogan, konsekwentnie i od dawna wspierają Bractwo Muzułmańskie, Hamas, ISIS, Front Al-Nusra i inne ugrupowania islamistyczne, siejące terror na całym Bliskim Wschodzie, pozwalając im swobodnie działać na terenie Turcji.

Nic nowego – można by rzec. Gdyby nie fakt, że dokument powstał właśnie w niemieckim wywiadzie zagranicznym, w odpowiedzi na zapytanie Lewicy w Bundestagu. Czyli z pominięciem federalnego ministerstwa spraw zagranicznych, jak i samego rządu Angeli Merkel. Od początku wywołanego przez Berlin „kryzysu imigracyjnego” niemiecka kanclerz uprawiała politykę zbliżenia z Ankarą, która z kolei liczyła na szybsze przybliżenie się do UE w zamian za pomoc w opanowaniu napływu imigrantów z Bliskiego Wschodu.

Stanowisko wywiadu zagranicznego ujawniła publiczna niemiecka telewizja ARD. Według BND Turcja od lat wspiera islamskie organizacje terrorystyczne, a sam kraj zwłaszcza od roku 2011 stopniowo przekształca swą politykę wewnętrzną i zewnętrzną na wzór islamistyczny.

Ankara przede wszystkim udziela poparcia Bractwu Muzułmańskiemu w Turcji, Hamasowi w Palestynie oraz Państwu Islamskiemu (ISIS) i Frontu Al-Nusra w Syrii.

Mimo licznych zarzutów pod adresem Turcji i prezydenta Erdogana, które padały już wcześniej, jest to pierwszy formalny dokument państwowy, określający Turcję jako państwo wspierające terroryzm i wymieniający z nazwiska (a nawet wielkimi literami!) tureckiego prezydenta jako odpowiedzialnego za takie działania.

BND szybko musiała tłumaczyć się ze swojego stanowiska. Wywiad oczywiście nie potwierdził publicznie istnienia dokumentu zakwalifikowanego jako „ściśle poufny”, który przedostał się do niemieckiej telewizji. Stwierdził natomiast, że na skutek „błędu biurowego” opinia powstała bez udziału federalnego ministerstwa spraw zagranicznych, podporządkowanego bezpośrednio kanclerz Angeli Merkel, która zresztą jako kanclerz sama wyznacza główne kierunki niemieckiej polityki zagranicznej (Kanzlerprinzip).

Na samym wstępie 10-stronicowego dokumentu napisano też, że ze względu na interes państwowy opinia ta nie może zostać ogłoszona publicznie. Z jednej strony więc widzimy oczywistą sprzeczność pomiędzy stanowiskiem wywiadu a polityką rządu i kanclerz Merkel. Z drugiej – trudno posądzać Niemcy o to, by faktycznie „przeciek” był dziełem losowego przypadku i wyrazem wewnętrznych rozbieżności zdań. Raczej mamy do czynienia z kontrolowaną i zaplanowaną grą, z taktycznym zagraniem, mającym na celu ostrzeżenie Turcji, by nie przesadzała z współpracą z terrorystami, jeśli w końcu chce sfinalizować trwające już prawie wieczność negocjacje o przystąpieniu do UE.

Najważniejsze jednak: wszystko wskazuje na to, że Niemcy doskonale wiedzą, że igrają z ogniem: dzień później od przecieku do ARD gazeta „Die Welt” podała, że w innym dokumencie pochodzącym już od federalnego MSZ-u mówi się o powiązaniu z Turcją działających w Niemczech organizacji islamsko-islamistycznych (bo jak wiadomo nie da się w tym przypadku oddzielić płaszczyzny religijnej od płaszczyzny politycznej i terrorystycznej), takich jak Wspólnota Islamska Mili Görüs (IGMG) oraz bliska prezydentowi Erdoganowi Unia Europejsko-Tureckich Demokratów (UETD).

Dokument ten potwierdzać ma fakt przenikania z Turcji do Niemiec islamskich terrorystów. Mówi też o tym, że jedna czwarta z 760 działających w Niemczech islamistów lub islamistów, którzy wyjechali z Niemiec na wojnę w Syrii i Iraku, posiadała tureckie obywatelstwo. Z szeregów Zielonych natomiast (także nie po raz pierwszy) padło oskarżenie o logistycznym wsparciu, udzielanym przez Erdogana Państwu Islamskiemu i dżihadystom z Frontu Al-Nusra w Syrii. Zieloni stwierdzili, że układ z Turcją w sprawie kontroli napływu „uchodźców” definitywnie legł w gruzach.

Trudno nie uśmiechnąć się z powodu takiej ironii losu (lub polityki), w której Lewica i Zieloni – na ogół najwięksi zwolennicy „multikulti” i „otwartości” na islamski zalew Europy – żądają zmiany kursu chadecko-lewicowego rządu Angeli Merkel – odpowiedzialnej za cywilizacyjną katastrofę w Niemczech i Europie Zachodniej.

Zasadnicze pytanie brzmi teraz: czy cokolwiek zmieni się w polityce niemiecko-tureckiej przyjaźni? I co powiedzieliby na treść dokumentu polscy zwolennicy przyciągania Turcji do Unii Europejskiej i zniesienia obowiązku wizowego dla Turków w całej UE, wywodzący się z szerokiego nurtu post-solidarnościowego?

Najgorszą z możliwych konsekwencji raportu byłby… pomijając krótkotrwałe oburzenie Turcji i mniej lub bardziej pozorowane protesty Ankary – brak jakichkolwiek poważnych konsekwencji po stronie niemieckiej polityki zagranicznej.

Póki co stanowisko niemieckiego rządu, kanclerza i MSZ-u jest niezmienione: Turcja jest dla Berlina strategicznym partnerem w ramach NATO, Niemcy chcą zbliżenia Turcji do UE i będą agitować na rzecz unijnego zniesienia obowiązku wizowego.

Cały Zachód, począwszy od USA, poprzez Niemcy, a na polskich miłośników euroatlantyzmu kończąc, prędzej dogada się z wspierającą islamistów Turcją, niż przyzna słuszność zwalczającej islamski terroryzm Rosji.

Czyli: karkołomna polityka samozagłady trwa w najlepsze.

Michał Soska
http://mysl-polska.pl

komentarzy 6 to “Niemcy, Turcja, terroryzm”

  1. revers said

    Co to za raporty BND po puczu, czy przed puczem?. Na razie Erdogan rząda
    ekstradykcji Gulena, a nowi prokuratorzy przygotowali już dla Gulena 1900 lat wiezienia.

    Inne obozy terrorystow mozna spotkac w Jordanii, Kosovie, Kolumbii, Pakistanu.

    Do pazdziernika ma sie rozstrzygnac czy Turcja nalezy do uni czy nie , w inym przypadku europie grozi kolejna fala uciekinierow z Turcji.

  2. revers said

    Co innego mowia przenoszone ladunki nuklearne z Turcji do Rumuni ..

    http://www.keeptalkinggreece.com/2016/08/18/usa-moves-nuclear-weapons-from-incirlik-air-base-in-turkey-to-romania/

    a i czartery i nocne loty samolotow z uchodzcami na lotniska w Kolonii, Bonn oraz lokalizacja czesci pasazerow w koszarach Bundeswehry, mozna przypuszczac ze wsrod uchodzcow znajduja sie isismani, tez ranni ktorzy po krotkim leczeniu moga robic dalej za terroystow tu i tam, lub przeszkolenia wyselekcjonowanych uchodzcow w tym kierunku.

  3. 4 miliony OBYWATELI niemieckich ma TURECKIE pochodzenie ... I co teraz ? said

    W rozgrywkach Euro 2008 Turecka narodowa drużyna FUTBOLOWA rozgrywała mecz z narodową drużyną Niemiec w Niemczech.

    NIESTETY, ale w trakcie tego meczu w NIEMCZECH 80% kibiców „niemieckich” kibicowała za Turcją …

    Oto najpopularniejsza piosenkarka w Niemczech:

    Turcy zamieszkali w Niemczech otwarcie mówią: „Coś się wydarzy” …

    Im bardziej eskaluje się KONFLIKT polityczny Turcji z Niemcami to widać jak na dłoni, że ROŚNIE temperatura napięcia pomiędzy „niemieckimi Turkami” z etnicznymi Niemcami.

    Główne tureckie partie mają albo oficjalne przedstawicielstwa lub stowarzyszenia, które popularyzują ich TURECKI program polityczny w Niemczech.

    Unia Europejskich i Tureckich Demokratów (UETD) jest rzecznikiem rządzącej Partii Sprawiedliwości i Rozwoju (AKP) prezydenta Erdogana.
    Dlatego, podobnie jak mężczyźni z meczetów w Niemczech, ZAJADLE BRONIĄ w Niemczech turecki rząd Erdogana.

    Ostanio, bardzo dużo zamieszkałych „niemców” pochodzenia TURECKIEGO nosi wąsy podobne do tureckiego prezydenta Erdagona:

  4. MatkaPolka said

    SENSACJA DNIA

    Turcja chce wyjść z NATO. Turcja to najważniejszy członek NATO w rejonie z najliczniejszą Armią.

    Turkey’s Exit from NATO: Why the delay?
    http://www.fort-russ.com/2016/08/turkeys-exit-from-nato-why-delay.html

    Wydarzenia ubiegłego miesiąca na to wskazywało. Nieudany zamach USA w Turcji na Erdogana – Erdogan to był „Zły chłopiec” ale nie był wystarczająco „Zły” dla jastrzębi z Waszyngtonu – postanowili pozbyć się Erdogana przez sponsorowaną przez USA siatkę Gulena. Ponadto opozycja Kurdyjska – największe zagrożenie dla Erdogan jest sponsorowana przez USA .Rosja ostrzegła Erdogana o planach zamachu – zamach się nie udał. Erdogan rozprawił się ze sponsorowanymi przez USA zamachowcami.

    Te wszystkie wydarzenia spowodowały, że Turcja zbliżyła się do Rosji, czego wyrazem jest ostatnie spotkanie Putin-Erdogan w Petersburgu.

    Rosja ma wiele do zaoferowania Turcji – współpracę z SCO – The Shanghai Cooperation Organisation (SCO),nitka południowa „Jedwabnego Szlaku”, gazociąg południowy – gaz do Europy, turyści z rosyjscy w Turcji.
    Turcja po ze strzeleniu rosyjskich samolotów (prowokacja sił Gulena) straciła wiele ekonomicznie na współpracy z Rosją
    W przeciwieństwie do Rosji USA ma niewiele do zaoferowania – wojna, zamach stany, zmiana reżymu, BIEDA.

    Czy Turcja zaprzestanie zalewania Europy uchodźcami – oto jest pytanie? . Ale pamiętajmy, że kanały przerzutowe (na)uchodźców znajdują się również w Kosowie i i Libii. (czyli US Al.-Kaida)

    Gdyby to rzeczywiście się stało – wyjście Turcji z NATO i zbliżenie do Rosji i SCO byłby to największy sukces dyplomatyczny Rosji – „wyłuskanie” Turcji z NATO, przez Putina – i największa porażka USA.

    PRZYMIERZE – Rosja – Iran – Syria – Turcja zmieniają diametralnie sytuacje na bliskim i dalekim Wschodzi. Dodać do tego trzeba, że również Chiny wysyłają wojska do Syrii, aby przeciwdziałać Państwu Islamskiemu – terroryzmowi – stworzonemu przez USA i Izrael.

    China to strengthen military role in Syria
    http://www.fort-russ.com/2016/08/china-to-strengthen-military-role-in.html

    A to sie narobiło – „biedne” te “Rzytki” z USA – juz trzęsą portkami

  5. RomanK said

  6. co według według wiedzy NAUKOWCA dzieje się w Turcji: said

    prof. Adam Wielomski:

    Turcja urwała się z amerykańskiej smyczy (krótki komentarz do wydarzeń w Ankarze: próba puczu i zbliżenie rosyjsko-tureckie

    Wreszcie normalny NAKOWIEC w sposób zwyczajny, po ludzku wyjaśnił co według jego wiedzy dzieje się w Turcji.
    Dziękujemy Panie profesorze,

    P.S.
    Obecnie na całym Świecie, a tak że w III RP jeśli jakiś tzw. „dziennikarz” gdy posiada wiedzę na temat jakieś zjawiska-wydarzenia politycznego lub nawet zjawiska przyrody to się rozgląda dookoła, który ZAMAWIAJĄCY jemu lepiej ZAPŁACI, aby sfabrykować zakłamany przekaz z POMINIECIEM niektórych faktów, lub ten obecny tzw. „dziennikarz” celowo miesza ich chronologię dla oszukania MOTŁOCHU zgodnie z życzeniem tego ZAMAWIAJACEGO wzorując się na „dziennikarstwie” hitlerowskiego kłamliwego ŻYDA mordercy Josepha Goebbelsa.

    Na tym właśnie polega też obecne PROPAGANDOWE tzw. „dziennikarstwo”.

    Politycy zawsze byli KANALIAMI i oszustami o czym uczciwi ludzie doskonale wiedzą, natomiast zawód dziennikarza polega na tym, aby relacjonował wszystkie zaistniałe fakty w faktycznej kolejności, aby odbiorca tych informacji sam sobie te fakty interpretował.

Sorry, the comment form is closed at this time.