Dziennik gajowego Maruchy

"Blogi internetowe zagrażają demokracji" – Barack Obama

Forbes: Gospodarka Rosji nabiera rozpędu

Posted by Marucha w dniu 2016-08-25 (czwartek)

Rosyjska gospodarka może wykazać tendencję wzrostową już w drugim półroczu, bowiem ustabilizowane ceny ropy dodatnio wpłynęły na zainteresowanie inwestorów rosyjskim rynkiem.

Z taką opinią wystąpił w rozmowie z gazetą Forbes szef fundacji Specialized Russian Growth David Herne.

Recesja, w jakiej trzy lata z rzędu znajdowała się Rosja należy według niego do przeszłości. „Myślę, że w drugim półroczu staniemy się świadkami wzrostu (rosyjskiej gospodarki — red.)” — uważa Herne. Forbes odnotowuje, że indeks rosyjskiej giełdy RTS wzrósł o 4,2% w porównaniu z ubiegłym miesiącem i o 27,6% w porównaniu z początkiem roku. Natomiast indeks MMWB zwiększył się o 0,99% w porównaniu z poprzednim miesiącem i o 11,5% w porównaniu z początkiem roku.

Stabilne notowania ropy wywierają na rosyjską gospodarkę pozytywny wpływ, zwłaszcza że ceny czarnego złota dochodzą do przewidzianych rosyjskim budżetem 50 dolarów za baryłkę. Według prognoz analityków Ashmore Group, w drugim półroczu gospodarka Rosji zacznie wykazywać cokwartalny wzrost rzędu 0,5-1%.

„Sądzę, że rosyjska gospodarka już się odbiła i znów zaczęła przyspieszać, bowiem stabilne ceny ropy wywarły dodatni wpływ na inwestorów” — uważa specjalista do spraw rynków rozwijających się Mike Raynal. Jak powiedział, „inwestorzy widzą przewidują poprawę w 2017 roku”.

http://pl.sputniknews.com

Komentarzy 18 to “Forbes: Gospodarka Rosji nabiera rozpędu”

  1. Boydar said

    z GajówkaLeaks …

    Droga Makrelo STOP Jeżeli uda ci się utrzymać sankcje jeszcze choć pół roku, masz extra premię STOP Władimir STOP

  2. Alina said

    … chyba raczej rosyjska armia nabiera rozpędu.
    Nie wiadomo, czy jutro (albo dziś wieczór) pierwszą informacją nie będzie wojna ….

    Oszołomów informuję, ze to nie żart, tylko swobodny wniosek z politycznej ruchawki, o jakiej informują media. Np: Rosyjska armia jest w pełnej gotowości na rozkaz Putina.
    Nie wiadomo, przed kim chce się bronić Putin, ani kto powinien się bronic przed Putinem.
    Niemcy dostali Befehl, żeby zgromadzić zapasy na 10 dni (Blitzkrieg???).

    ——
    Wiadomo, wiadomo.
    Admin

  3. Bodzio said

    Zachodni inwestorzy oraz „inwestorzy” zawsze byli i będą zainteresowani rosyjskim rynkiem. Te ich sankcje mają taki sens jak gdyby dziwka obraziła się na bogatego klienta.

  4. ojojoj said

    hehe Boydar i Bodzio, dodam jeszcze ze Rosjanin, czy ogolnie slowianin, potrafi przezyc na prawdziwkach czy maslakach oraz innych wynalazkach i nawet im to na zdrowie wychodzi, o czym zachod zawsze zapomina. Ludzie zachodu natomiast panikuja gdy wylacza neta albo prad, albo jak zabraknie serkow topionych w sklepach. Nie chce nawet myslec co by sie dzialo gdyby na zachodzie zabraklo papieru toaletowego. Makulatury juz nie ma, a tabletami ciezko tylki podcierac.

  5. Re: Artykul…
    Rzad Czech juz zapowiedziel swoim obywatelom zbieranie zywnosci na wszelki wypadek…
    A polsko-jezyczny „kneSejm” napewno sie nie odwazy takiego komuniatu zapodac, bo doskonale wie, ze Polacy nie maja za co kupic troche wiecej anizeli zwykle…
    No ale nie powinnismy sie zbytnio martwic, bo mamy dostatek wszelkiej „masci” swin przy rzondowym korycie…i bedzie „swinio-bicie”…
    ======================
    jasiek z toronto

    http://polskawalczaca.com

  6. hulsz said

    ad.2 Pani Alino moze byc Pani pewna ze Rosja nikogo nie zaatakuje .Swoja droga wspolczuje Putinowi ze ma tak pojebanych sasiadow jak Polacy(jesli kogos urazilem to przepraszam.Nawet jesli rzad w Polsce jest antypolski to istnieje za przyzwoleniem Polakow i niech nikt nie pierdoli ze tak nie jest)Z tym gromadzeniem zywnosci to jakies ploty.Nie slyszalem zeby w Niemczech ktos panikowal i wykupowal masowo zywnosc.

  7. piwowar said

    tabletami ciezko tylki podcierac

    Dolarami, panie Ojojoju, dolarami.

  8. piwowar said

    Skoro przy temacie. Bliskowschodni to palcem i o ścianę, jeśli nie mają czym opłukać. A Ruscy, jak fama głosi, potrafią i biletem tramwajowym.

    Łysiak zapytowuje, Czego do tych celów używano w średniowieczu?

  9. Macko said

    Lopianu: https://images.duckduckgo.com/iu/?u=http%3A%2F%2Fimg4.garnek.pl%2Fa.garnek.pl%2F008%2F861%2F8861175_800.0.jpg%2Fliscie-lopianu.jpg&f=1

  10. piwowar said

    A zimą?

  11. Re 6 Hulsz
    Rzad niemiecki „zaleca” kupienie zywnosci na okres 10 dni (sic)…na wszelki wypadek…
    Nikt nie wspominal, ze Niemcy wykupuja masowo zywnosc i taki termin nie zostal napisany, wiec polecam uwazniej czytac…

    Tutaj nawet jest informacja zapodana:

    http://wiadomosci.wp.pl/kat,1356,title,Niemcy-gromadza-zywnosc-i-wode-MSW-to-dlugofalowa-polityka-nie-chcemy-wywolywac-paniki,wid,18475171,wiadomosc.html?ticaid=1179d2

    ============================
    jasiek z toronto

    http://polskawalczaca.com

  12. RomanK said

    ad 10.. W sredniowieczu- jak panu wie ( bo wszyscy wiedza) ludzie sie nie spieszyli, mieli czas to siedzili sobie spokojnie, az wyschlo — albo zamarzlo….i ruszali powoli dalej..i po drodzie sie wykruszalo:-)))
    O,,i moze pan powie panu OjOjoj..co trzeba Redneckom do przezycia:-)))))

  13. piwowar said

    Strzelba, naboje i flaszka burbonu. I worek śruty kukurydziannej.

  14. markglogg said

    A tutaj jest coś innego na temat „odrodzenia się gospodarczego Rosji”. Pióra Paula Craiga Robertsa, któremu bardziej wierzę niż magazynowi „Forbes”

    Paul Craig Roberts, Michael Hudson: Słabością Rosji jest jej polityka gospodarcza

    Zgodnie z wieloma doniesieniami rosyjski rząd rozważa odejście od neoliberalnej polityki, która tak fatalnie przysłużyła się Rosji od czasów upadku Związku Radzieckiego. Gdyby Rosja stosowała inteligentną politykę gospodarczą, rosyjska gospodarka byłaby już daleko bardziej zaawansowana niż dzisiaj. Uniknięto by ucieczki kapitałów na Zachód, polegając na samofinansowaniu.

    Waszyngton wykorzystał naiwne, łatwowierne i zdemoralizowane rosyjskie rządy, które w postsowieckich czasach oczekiwały wskazówek od Waszyngtonu. Rosjanie myśleli, że rywalizacja pomiędzy dwoma krajami zakończyła się wraz z upadkiem Związku Radzieckiego, i polegali na amerykańskich radach w dziele modernizacji rosyjskiej gospodarki zgodnie z najlepszymi rozwiązaniami stosowanymi na Zachodzie. Waszyngton zaś uziemił Rosję polityką gospodarczą, mającą na celu wyrwanie najcenniejszych rosyjskich aktywów i przeniesienie ich własności za granicę.

    Oszwabiając Rosjan poprzez akceptację dla zagranicznego kapitału i wystawienie rubla na ryzyko spekulacji walutowych Waszyngton dał sobie narzędzie do destabilizacji Rosji reżyserowanymi odpływami kapitału i atakami na kurs rubla. Tylko rząd niezaznajomiony z celem neokonserwatystów – zdobyciem przez Amerykę hegemonii nad światem – mógł zgodzić się na przyjęcie systemu finansowego tak podatnego na zagraniczne manipulacje.

    Sankcje gospodarcze, które wprowadził Waszyngton, i zmusił Europę do ich wprowadzenia, demonstrują neoliberalną politykę gospodarczą, uderzającą w interesy Rosji. Polityka wysokich stóp procentowych i programów oszczędnościowych zatopiła rosyjską gospodarkę – zupełnie niepotrzebnie. Rubel został zraniony odpływem kapitałów, co doprowadziło do trwonienia rosyjskich rezerw walutowych przez neoliberalny bank centralny rzekomo w walce o obronę rubla, a tak naprawdę w celu wsparcia ucieczki kapitałów.

    Nawet Władimir Putin ceni romantyczny sen o globalnej gospodarce, do której każdy kraj ma równy dostęp. Kłopoty, wynikłe z forsowania doktryny neoliberalnej, zmusiły go do odwołania się do polityki wspierania substytucji importu w celu zmniejszenia rosyjskiej zależności od zagranicy. Putin zrozumiał, że jeśli Rosja chce stać jedną nogą w zachodnim ustroju gospodarczym, to druga noga powinna stać w nowym ustroju gospodarczym, tworzonym przez Chiny, Indie i byłe sowieckie republiki Azji Centralnej.

    Ekonomika neoliberalna narzuca zależność od zagranicznych pożyczek i inwestycji z zagranicy. Polityka ta tworzy dług w walutach obcych i przejęcie przez zagranicę zysków generowanych w Rosji. To bardzo niebezpieczne słabe miejsca dla kraju ogłoszonego przez Waszyngton za „egzystencjalne zagrożenie dla Stanów Zjednoczonych”.

    Rosyjskie elity gospodarcze, utworzone z namaszczenia Waszyngtonu, to neoliberałowie. Szef banku centralnego Elwira Nabiullina, minister rozwoju gospodarczego Aleksiej Uliukajew, aktualny i poprzedni minister finansów, Anton Siłuanow i Aleksiej Kudrin to neoliberalni doktrynerzy. Ci ludzie chcieli zmniejszyć deficyt rosyjskiego budżetu w drodze sprzedaży państwowych aktywów zagranicznym inwestorom. Gdyby to się to udało, to Waszyngton zdobyłby więcej kontroli nad rosyjską gospodarką.

    Siergiej Głazjew

    W opozycji do tej „śmieciowej ekonomiki” stoi Sergiej Głazjew. Borys Titow i Andriej Klepacz są uznawani za jego sojuszników. Ta grupa rozumie, że neoliberalna polityka gospodarcza uczyniła Rosję tak podatną na destabilizację z Waszyngtonu, jeśli Stany Zjednoczone zechcą ukarać rosyjski rząd za odstępstwo od waszyngtońskich dyrektyw. Ich celem jest promocja bardziej samowystarczalnej Rosji dla ochrony suwerenności i zdolności rządu do prowadzenia polityki zgodnej z interesami kraju, zamiast podporządkowania się interesom Waszyngtonu. Model neoliberalny nie jest modelem rozwoju, a jedynie modelem rabunku. Amerykanie określili go jako przekształcenie Rosji i innych terytoriów zależnych w magazyn roboli, czy w przypadku Rosji w magazyn ropy naftowej, gazu ziemnego, platyny i diamentów.

    Samowystarczalność oznacza niezależność od importu czy od inwestycji zagranicznych, które mogą być finansowane przez rosyjski bank centralny. Oznacza to także, że strategiczne sektory gospodarki pozostaną w rękach państwa, a nie prywatnych podmiotów. Podstawowe usługi, infrastruktura powinny być dostępne po kosztach, dotowane lub dostępne bez odpłatności, a nie przekazane zagranicznym właścicielom, którzy będą wyciskać rentę monopolistyczną. Głaziew domaga się, aby kurs rubla był określany przez bank centralny, a nie przez spekulantów na rynku walutowym.

    Neoliberalni ekonomiści nie przyjmują do wiadomości faktu, że rozwój gospodarczy kraju, obdarzonego takimi zasobami naturalnymi jak Rosja, może być finansowany przez bank centralny, tworzący pieniądze potrzebne do realizacji inwestycji. Twierdzą, że to będzie kreowało inflację. Neoliberałowie zaprzeczają dawno udowodnionej prawdzie, że jeśli chodzi o ilość pieniądza, nie ma różnicy, czy pieniądz pochodzi z banku centralnego czy z banków prywatnych, kreujących pieniądze jako pożyczki z zagranicy. Różnica jest taka, że w przypadku pożyczek zagranicznych trzeba płacić odsetki, zyskiem trzeba się dzielić z zagranicznymi inwestorami, którzy przejmują kontrolę nad częścią gospodarki.

    Najwyraźniej rosyjscy neoliberałowie nie są wrażliwi na zagrożenie, jakie Waszyngton i jego europejscy wasale stanowią dla Rosji. Dzięki kłamstwom Waszyngton wprowadził sankcje gospodarcze przeciwko Rosji. Polityczna demonizacja Rosji jest tak samo fikcyjna jak neoliberalna propaganda ekonomiczna. W oparciu o takie kłamstwa Waszyngton buduje bazy wojskowe wokół rosyjskich granic i na rosyjskich wodach. Waszyngton próbuje obalić rządy w sowieckich czy rosyjskich prowincjach i narzucić reżimy wrogie Rosji, jak to się stało w Gruzji czy na Ukrainie. Rosja jest nieustannie demonizowana przez Waszyngton i NATO. Waszyngton użył nawet igrzysk olimpijskich jako narzędzia wojny i uniemożliwił udział w nich wielu rosyjskim atletom.

    Mimo tak wielu wrogich wobec Rosji posunięć rosyjscy neoliberałowie ciągle wierzą, że polityka gospodarcza, którą Waszyngton narzuca Rosji, jest w rosyjskim interesie, a nie w celu przejęcia kontroli nad gospodarką. Narzucenie hegemonii Zachodu na takich warunkach podważy suwerenność Rosji.

    Przetłumaczył: Tomasz Cukiernik

    Link do oryginalnej wersji:
    http://www.paulcraigroberts.org/2016/08/10/russias-weakness-is-its-economic-policy-paul-craig-roberts-and-michael-hudson/

  15. Jaryt said

    Dzisiejszy artykul na portalu Zygmunt Bialas maluje o 180 odmienny obraz. Mysle ze bardziej wiarygodny niz ten hamerykansko/sorosowo-ciakowski/mosadowski gniot.

  16. Anucha said

    @ 4,7,8, 9,10

    Jak już jesteśmy przy pachnących tematach. To ponoć toaleta zdobywców dzikiego zachodu składała się z trzech drągów.

    Na jednym siadało się.
    Za drugi trzymało jedną ręką.
    A trzecim odganiało wilki :)))

  17. RSA said

    Ech, obawiam się, że w przypadku problemów z zakupem papieru toaletowego, znowu wzrośnie sprzedaż gazety Michnika.

  18. Boydar said

    Idąc za wskazówką Pana Romana, przypomniałem sobie zwycięską receptę na najtańsze podcieranie tyłka – jak się wysuszy to się wykruszy.

    Co do biletu, o którym wspomniał Pan Piwowar, wersję ekonomiczną słyszałem trzydzieści lat temu odnośnie Niemców; znanych z wybitnej racjonalności i oszczędności. Bilet na składa się na cztery i odrywa rożek. Rozprostować. Przez uzyskany otwór przekładamy palec. Potem dany palec można ewentualnie umyć lub obetrzeć o spodnie. Oderwany rożek też jest istotny; pozwala na zręczne wygarnięcie resztek zza paznokcia.

Sorry, the comment form is closed at this time.