Dziennik gajowego Maruchy

"Blogi internetowe zagrażają demokracji" – Barack Obama

Polskie imperium

Posted by Marucha w dniu 2016-08-31 (środa)

Dzieje Polski są długie i burzliwe, chwilami nawet dramatycznie tragiczne. Wystarczy wspomnieć, że według oficjalnego historycznego wywodu, Królestwo Niemieckie jest od nas starsze zaledwie o kilkadziesiąt lat. Zwłaszcza, gdy przyjmiemy, że zostało zapoczątkowane przez Sasów i ich plemienną dynastię, ale gdyby nawet przyjąć, że zostało ono zapoczątkowane przez germańskich, wschodnich Franków – to i tak różnica nie jest wcale wielka.

Przypomnijmy sobie, że Niemcy przez szereg dekad byli wtedy węgierskimi lennikami, płacąc im trybut i wykupując się przed ich orężnymi najazdami. Państwo pierwszych pewnych polańskich władców nigdy takiej zależności – jak wiemy – nie doznało. Przeciwnie: raczej samo prowadziło agresywną politykę poszerzania własnych włości. Warto o tym pamiętać i bez zbędnych kompleksów do tych wydarzeń śmiało nawiązywać. Wówczas Europa Środkowa wyłoniła się do czynnego życia pośród europejskich narodów. I takie monarchie, jak polańska, węgierska, czeska były dla Zachodu całkiem równorzędnym partnerem, o których względy zabiegali najwięksi średniowieczni władcy: cesarz i papież.

To właśnie dzięki tamtej epoce, ta część kontynentu zdobyła sobie prawo do politycznego życia. A w zasadzie trzeba powiedzieć, że Zachodni Słowianie, gdyż i sami Madziarzy byli jakimś zlepkiem Słowian oraz Węgrów, stojących na czele takiej federacji. Po zarysowaniu tego wczesnego historycznego tła wróćmy na nasz grunt. Zatem czy Polska osiągnęła kiedykolwiek imperialny status i ewentualnie, jak długo on trwał? Mówiąc o epoce Piastów można się pokusić o tezę, iż władztwo Bolesława Chrobrego nosiło mocarstwowe znamiona.

Jeśli zważymy, iż wkroczył on do Kijowa, Pragi, na zachodzie zaś przekroczył Odrę – to z całą pewnością taka teza jest uzasadniona i uprawniona. Jednak jego terytorialne osiągnięcia nigdy na dobre nie utrwaliły się i to nasze pierwsze imperium, pod ciosami sąsiadów ostatecznie legło w gruzach. Królestwo Polskie odrodziło się pod rządami dwóch ostatnich piastowskich królów. Jednak do czasu unii z Wielkim Księstwem Litewskim, był to twór terytorialnie bardzo ułomny.

Jednym słowem Polacy mieli wtedy duże szanse skończyć jako takie trochę większe Czechy. Piętnastomilionowy naród z państwem o powierzchni ok. 200 tys km? Dopiero wyrzeczenie się zachodnich aspiracji i trwały związek z litewską dynastią, umożliwiły nam wejście w orbitę wielkiej polityki.

Nadmienić należy, iż Litewskie Księstwo opierało się o ziemie ściśle ruskie, było w istocie cywilizacyjnie i narodowo organizmem wschodnich Słowian. Jednym słowem Polska stała się imperialna, jako część tego świata. Można by zaryzykować tezę, iż taka Rzeczpospolita to czas od pokoju toruńskiego Kazimierza Jagiellończyka z roku 1466 do potopu szwedzkiego z 1655 roku.

Daty nie są tu najważniejsze. Z powyższego skrótu należy wyprowadzić następujący wniosek: Polska, by przetrwać i być kimś znaczniejszym winna poszukiwać zbliżenie ze słowiańskimi narodami. Dziś można by rzec, że stolicą współczesnych Jagiellonów jest Moskwa. Póki co musimy pilnie strzec piastowskiego dziedzictwa Bolesława Chrobrego, a i ono jest mocno zagrożone.

Antoni Koniuszewski
Myśl Polska, nr 35-36 (28.08-4.09.2016)
http://mysl-polska.pl

Odpowiedzi: 40 to “Polskie imperium”

  1. Tadeusz said

    Imperium Polskie wykończyła korupcja polityczna zapoczątkowana przy okazji elekcji kolejnych królów. Korupcja ta trwa w najlepsze od tamtego czasu czyniąc Polskę coraz słabszą i mniejszą. Mówiąc krótko mamy władze sponsorowane przez obce państwa/kapitał. Trwa to od wieków z krótkimi przerwami.

  2. RomanK said

    Panie Antoni…niech pan powie CO…bylo glownym powodem ze tak sie nie stalo???? Rusini wszyscy przyszli z proba…do krola- Daj nam panei syna na cara…..
    CO?????
    SPowodowalo ,ze Polacy musieli zrec psy na Kremlu i uciekac????
    O czym to marzyl najglupszy krol POlski?????
    „Niech upadnie krolestwo moje , byle nasza wiara swieta rzymska nie poniosla szkody….”

    Widzi pan czasami Pan Bog spelnia glupie zyczenia namolnym petentom!

  3. Swarożyc said

    Ad 1
    Korupcja zaczęła się już dużo wcześniej: od Kaźka zwanego Wielkim, bo nie miał syna i musiał za Jadźkę zapłacić szlachcie posag. Później nihili novi, i płacenie szlachcie za każde wyjście z domu…
    Dziwię się że Pierwsza RP tak długo przetrwała…

  4. Przecław said

    #2.
    Panie Romku, gówno prawda, wbrew celowo rozpowszechnianym kłamstwom przez masonów za pośrednictwem ich parobka Doncewa, na użytek nowo tworzonego narodu upadlińskiego . wiara miała z tym niewiele wspólnego. Syn Zygmunta Władysław zresztą gotów był zmienić wiarę.
    Po pierwsze Zygmunt III dwukrotnie żenił się z córkami Habsburgów i co pan myśli, że oni mu je przydzielili za frajer ? One przywlekły całą zgraję szpicli, którzy dbali o to aby Rzeczpospolita nie wzmocniła się za bardzo, oni obsadzili stanowiska decyzyjne a odsunęli od decyzji obóz Zamoyskiego, któremu po r.1605 przewodził Zółkiewski. Robili wszystko aby nie dopuścić do współpracy Moskwy i Rzeczypospolitey. Zygmunt podjął nieracjonalną decyzję szturmu Smoleńska więcej jak pół roku po zajęciu Moskwy, to czysty idiotyzm bo to musiało się prędzej czy póżniej żle skonczyć, od tego odciął się Żółkiewski, ostro protestował, po czym i wyjechał do Kijowa.
    Reszty dokonałi szpicle opłacani przez lichwiarzy, prowokacja w wykonaniu Niemców, 29.3.1611 wymordowali kilka tysięcy mieszkańców Moskwy we wtorek, dzień targowy. Polacy uratowali parę tysięcy Moskali, ale to był początek równi pochyłej, dwa miesiące póżniej idiota Zygmunt zaatakował Smoleńsk i nie było już odwrotu. O tym nikt ni pisze, to jest ukrywane. Moskwa na nowo stała się kolonią, a Moskale białymi murzynami, tak już zostało.

  5. Przecław said

    Panie Romku, wbrew klamstwom twórcy Narodu Upadlińskiego, Doncewa, wiara miała niewiele z tym wspólnego, zresztą car Władysław był gotów przyjąć prawosławie.

  6. Przecław said

    Zygmunt dwukrotnie żenił się z córkami Habsburgów, i co myśli pan, że oni, ci zawodowi oszuści, dali mu je za frajer ? Razem z nimi przyjechała cała zgraja szpicli, którzy obsiedli stanowiska decyzyjne, odsuwając polskie stronnictwo kanclerza Zamoyskiego i hetmana Żółkiewskiego i dbali o to aby Rzeczpospolita się nie rozrosła i nie wzmocniła, a co najważniejsze aby nie połączyła z Moskwą, bo to oznaczało koniec Habsburgów i koniec lichwiarzy w Londynie i reszcie Europy. Dlatego Zygmunt podejmował decyzje nieracjonalne. Czy mam pisać o szczegółach ? Moskwę utracili z powodu prowokacji Niemców, którzy wymordowali kilka tysięcy Moskali w dzień targowy. Władza lichwiarzy nad moskiewską kolonią wraz z prawem chazaka dla The Muscovy Company została przywrócona, a Moskale mając najbogatszy kraj Europy, stali się na powrót białymi murzynami i tak już zostało mniej więcej.

  7. Maćko said

    4. Panie Przeclawie, a mialby Pan wiecej na ten temat aby poczytac? ZGD
    ZP
    Maciej

  8. piwowar said

    Logiczne powiązanie faktów wyświetla następujący obraz: Gdy pojawiła się mozliwość personalnej unii Polski z Moskwą, nasi zachodni sąsiedzi z wrażenia zbrudzili pludry i w te pędy polecieli do papieża, żeby temu zapobiegł. Król może i poczciwina, ale straszna cipa słuchająca we wszystkim mamuśki Bony, bez większych trudności dął się zbajerowac i z tej to przyczyny my czyścimy światu buty,zamiast żeby było odwrotnie.

    Takoż, należy pamiętać, że zbliża się 2007-ma rocznica zdrady w Lasku Teutońskim, którą to datę (9/11 – nomen omen – 09 roku AD) Niemcy uważaja za dzień narodzin narodu niemieckiego.

    Zdrada, szujstwo, intrygi. Sympatyczna nacja, nie można powiedzieć.

  9. Longinus said

    Panie Piwowar aco wplywa na to jedna nacja sieje zdrade intrygi napady morderstwa itd.
    No co sprawia taka sytuacje.Slabosc niemoc tchorzostwo biernosc nieudolnosc kolaborowanie z wrogiem drugiej strony czyli:(NAS POLAKOW).

  10. RomanK said

    Spoko…byl gotowy…ale nie przyjal????
    A kto mu tzn IIIciemu….sie kazal zenic z Habsburzankami???? Nie nuncio…????Ultramontes?????
    O wiare???? A kiedy i gdzie szlo o wiare????

    Jak idzie o wiare to wiadomo ,ze o miche….dla biskupow i klechow!
    Gdyby Wladyslaw przyjal prawoslawie….i przejal korone Polski…zrownal w prawach biskupow prawoslawnych z ultramontes….
    Inaczej potoczylyby sie losy Ludow Slowianskich….

    Widzi pan =Bozie nie potrzebuja zadnych obroncow…..a jak potrzebuja tzn, ze nie sa zadne Bozie…
    Mysli pan, ze Matka Boska jest bardzo wdzieczna sw A.Boboli ze zrobil Ja…… Krolowa Polski????

    TO o taka wiare chodzilo w dziejach>????
    Ilez to grzeszni ludzie moga dobrego zrobic..ile przyslug wyswiadczyc..za nasze skladki…BOGu….

  11. L2P said

    warto zorientowac sie jaka role odegral `parch`w historyi [sasiadow, wlasnej, swiata na przestrzeni dziejow] i kto to rzeczywiscie jest, to i reszta sie wyjasni..

    albo `bieganie za wlasnym ogonem`..

  12. Maćko said

    Maćko said
    2016-08-31 (środa) @ 21:22:05

    4. Panie Przeclawie, a mialby Pan wiecej na ten temat aby poczytac? ZGD
    ZP
    Maciej

  13. Zig said

    Polskie Imperium polega na tym, że na świecie jest teraz bardzo, bardzo dużo Polaków. Wszyscy w kolejnych Rządach PL boją się poruszać ten temat.
    Dlaczego? Bo oni roznieśli by ten panujący bullshit w trymiga. Nikt nie chce tego wykożystać, bo nie chodzi o Polskę, tylko o własne koryto.

  14. re1truth2 said

    Re 12
    Tutaj jest dużo napisane wraz z powołaniem na źródła rosyjskie o czasie smuty 1611
    Polacy na Kremlu: Fakty i mity….
    https://www.google.pl/url?sa=t&rct=j&q=&esrc=s&source=web&cd=6&cad=rja&uact=8&ved=0ahUKEwialI6zzu3OAhVDkywKHSbnAfMQFgg8MAU&url=http%3A%2F%2Fwww.sensushistoriae.epigram.eu%2Findex.php%2Fczasopismo%2Farticle%2Fdownload%2F140%2F137&usg=AFQjCNEWe0Pji2uW_Y_Y-kSj7K3LqzJe0A&sig2=0e-TdCDxC_SuvxR37zNmug – bardzo dużo odnośników do materiałów z archiwów rosyjskich i nie tylko
    .https://www.youtube.com/watch?v=TvwRhWZa4jg

    Można sobie wybrać co pasuje… różne punkty widzenia.

  15. z głową w chmurach said

    No co sprawia taka sytuacje.

    Strach świata przed groźba wzrostu znaczenia słowiańszczyzny, bo słowiański gen dominuje. Światem ma rządzić Zło, a nie Dobro*)

    *)Dobro to system sił, energii i idei powodujący tworzenie i utrzymanie w stanie istnienia. Zło to system energii, sił i idei dla zniszczenia tego co istnieje. Zło jest wtórne w stosunku do Dobra. Bez Dobra zatem nie ma Zła a Dobro bez Zła doskonale potrafi się obejść i na tym polega przewaga Dobra nad Złem.

  16. Boydar said

    A jakby tak dla odmiany trochę po ziemi ?

  17. Zerohero said

    1. Imperium powinno kontrolować znacznie więcej ziem niż kraj z którego powstało. Polska nigdy nie rozrosła się do tego stopnia.
    2. Polacy nie tworzyli administracji, nie potrafili też zebrać podatków.
    3. Nie było armii zdolnej do imperialnych podbojów.

  18. Przecław said

    #12,12
    Panie Maćku, jeżeli chce Pan na ten temat poczytać, to proponuję zacząć od „Początek i progres wojny moskiewskiej” Żółkiewskiego, to daje pogląd z pierwszej ręki na sytuację, Żółkiewski był znany z prawdomówności i skromności. Jest wiele literatury na ten temat, ale trudno znaleźć i odsiać to co najważniejsze, trzeba pamiętać że to był prze całe wieki temat niemal zakazany, tj od czasu gdy Polska popadła w zależność od Rosji, tj od r.1709 aż do najnowszych czasów, inni zaborcy też trzymali ten temat pod kocem bo sami byli uwikłani. Teraz też wygląda że nikt nie jest zainteresowany tym jak było na prawdę, a politycy i historycy plotą duby smalone.
    Co do strony rosyjskiej to po prostu zakłamuje temat na cały regulator i wykorzystuje w sianiu nienawiści przeciw Polakom, o czym świadczy film z r.2007 p.t.”Rok 1612″, ma się rozumieć zrobiony nie koniecznie przez Rosjan.

  19. Przecław said

    #10 RomanK
    >>>A kto mu tzn IIIciemu….sie kazal zenic z Habsburzankami???? Nie nuncio…????Ultramontes?????<<<

    "nuncio" ??? Przecież to całe pieprzenie tanich farmazonów /przez Doncewa/ o nuncjuszu dotyczy okresu wojny moskiewskiej, a Zygmunt wziął ślub 20-kilka lat wcześniej.

    Kto go namawiał ? Na pewno nie polska szlachta, bo dla niej najgorszą rzeczą były konszachty z Habsburgami, czy nie słyszał pan o rokoszach antyhabsburskich właśnie za życia Z3 ? Toż już na ok.13 lat przed Zygmuntem, a także póżniej/ była wojna z Gdańskiem i Cesarstwem o niedopuszczenie Habsburgów na tron polski, a ich kandydat był pojmany i siedział w więzieniu w Polsce.
    No myślę, że decyzję o małżeństwie każdy w końcu sam podejmuje. Pewno miała w tym udział pycha w jakiej był wychowany, nie liczenie się z poddanymi. Tą decyzją wykazał elementarne lekceważenie tych którzy wybrali go na tron Polski i ja się nie dziwię, że były rokosze przeciw niemu.

  20. Maćko said

    18. Panie Przeclawie, wielki dzieki, juz mam: http://biblioteka.kijowski.pl/zolkiewski%20stanislaw/wojna%20moskiewska-%20.pdf

    Parafrazujac stare porzekadlo przypisywane rosyjskim zolniezom, wszystkich ksiazek nie da sie przeczytac ale trzeba próbowac. ( no striemitsa nada )
    Uszanowania.

  21. Antares said

    „Imperium powinno kontrolować znacznie więcej ziem niż kraj z którego powstało. Polska nigdy nie rozrosła się do tego stopnia.
    2. Polacy nie tworzyli administracji, nie potrafili też zebrać podatków.
    3. Nie było armii zdolnej do imperialnych podbojów.”
    Panie Zerohero
    1. Polska kontrolowala tereny poza wlasnymi- Mołdawia Prusy: może nie były to ogromne ale były
    2. A kto w Polsce tworzył administrację, nie było poboru podatków? – nie było poboru drakonskich podatków jak w krajach ościennych takich jak dziś mamy,
    3. Żeby podbić jakieś ziemie w afrycie lub Azji wystarczyło naprawdę niewiele ludzi uzbrojonych, przecież to dzikusy. A propo kto wtedy mógł pokonać Polską armię przed potopem- wszyscy naokoło dostawali lanie.

  22. Firstwiese said

    POCZET KRÓLÓW LECHII, odsłania naszą starożytną historię, co oznacza, że tzw. Kościół Katolicki w Polsce od 1050 lat ukrywa przed Polakami, że byliśmy starożytnym, antycznym wielkim imperium od XVIII wieku przed naszą erą! – a więc dużo starszym niż Cesarstwo Rzymskie… Poczet Królów Wielkiego Imperium Lechitów na słowiańskim miejscu mocy – dzisiaj podporządkowanemu judejsko-rzymskiej okupacji, klasztorze na Jasnej Górze.
    ________________________________________________________________

    Słowiańscy królowie Lechii – Janusz Bieszek (2016)

    https://ksiegarnia.bellona.pl/?c=ksiazka&bid=8116
    ________________________________________________________________

    Jest to pierwsza publikacja w polskiej historiografii na temat organizacji władzy i funkcjonowania Lechii, czyli starożytnej Polski, zwanej inaczej Imperium Lechitów, Scytią Europejską lub Sarmacją Europejską. Na podstawie ponad 50 kronik i materiałów źródłowych, polskich i zagranicznych, oraz 36 starych map cudzoziemskich autor opracował, po raz pierwszy, poczet słowiańskich królów lechickich w okresie od XVIII w. p.n.e. do X w. n.e. Dokonał także opisu terytorium Lechii, jej gospodarki, handlu, budownictwa miast, grodów, portów oraz żeglugi, transportu i bitych monet lechickich, a także głównych wojen i bitew, pominiętych dotąd.
    Powyższe odkrycia były ściśle związane z wynikami najnowszych badań genetycznych Ariów – Słowian, przeprowadzonych w laboratoriach polskich i zagranicznych w latach 2010-2013, według których my Polacy, Ariowie – Słowianie zamieszkujemy tutejsze ziemie od, około 3800 lat.
    Potwierdziły to również ostatnie odkrycia polskich archeologów na terenie grodów, miast, osad obronnych i grobowców, wybudowanych przez naszych przodków Ariów – Prasłowian na terenie obecnej Polski.

    Władcy Imperium Słowiańskiego. 3800 lat historii.

    Król Sarmata około 1800 p.n.e.
    Król Kodan około 1700 p.n.e.
    Król Lech I Wielki 1729 – 1679
    Król Filan 1679 – 1649
    Król Car ?
    Król Lasota ? – 1479
    Król Szczyt 1482
    Król Alan II ? – 1272
    Król Wandal 1272 – ?
    Król Lech II Chytry lub Lis/Listyg 336 – 323
    Król Polach 231 – 188
    Król Lisz
    Król Posnan
    Książęta Sandomir, Lublin, Lubusz ?
    Król Lech III Ariowit/Ariowist 74 – 25
    Król Awiłło Leszek IV Uznany 25 p.n.e – 34 n.e. ?
    Król Wisław I 35 – 91
    Król Witosław 91 – 127
    Król Alaryk I 127 – 162
    Król Dieteryk 162 – 201
    Król Teneryk 201 – 237
    Król Heldwiryk 237 – 292
    Król Wizymir Budowniczy 292 – 340
    Król Mieczysław 340 – 388
    Król Radgoszcz 388 – 394

    Król Witosław II 349 – 405
    Król Corsico 405 – 454
    Król Wisław II 477 – 486
    Król Alaryk II 487 – 507
    Król Alberyk II 507 – 526
    Król Jan 526 – 566
    Król Radgoszcz II 566 – 613
    Król Wisław III 613 – 652
    Bezkrólewie – panowało w latach 652-659
    Dwunastu Wojewodów – po raz pierwszy – panowało w latach 659-694
    Król Krak I, Scyta 649 – 728
    Król Krak II, Scyta 728 – 733
    Król Lech V Zabójca 733 – 735
    Królowa Wanda, Amazonka 735 – 740
    Dwunastu Wojewodów – po raz drugi – panowało w latach 740-760.
    Król Lech VI Przemysław 760 – 780
    Król Lech VII, Oszust (4 godziny 06.10.780r.)
    Król Lech VIII 780 – 800
    Król Lech IX ,Waleczny 800 – 824
    Król Popiel I, Gnuśny 824 – 830
    Król Popiel II, Zbrodniczy 830 – 840
    Bezkrólewie – panowało w latach
    841-842

    Król Koszyszko – Piast
    [czyli prawdziwy Chrzest Polski]

    Panował w latach 842-862. W maju 841 roku zwołano wiec w Kruszwicy na który zjechali się także rycerze i krewni pomordowanych książąt ze wszystkich dzielnic Imperium. Przybyli też ocalali synowie i krewni Popiela II. Narady i kłótnie ze znienawidzonymi powszechnie potomkami Popiela trwały, a Imperium zaczęło się rozpadać, bo dzielnice zachodnie za Odrą zaczęły nawiązywać kontakty z księstwami niemieckimi.
    Dopiero na wielkim wiecu rok później, zgodnie z prawem i obyczajem wybrano na króla szlachcica, rycerza, zarządcę dworu królewskiego – nazywanego piastunem – doświadczonego i rozważnego „urzędnika” Koszyszko herbu Kroy.
    Starał się uspokoić sytuację w pomorskich i zachodnich dzielnicach ale tamci synowie Popiela wyłamywali się z powinności wobec króla. Dopiero jak poślubił ich córki i siostry książęce ustały wszelkie wojny domowe i rozboje.
    Podczas jego panowania 14 książąt 1 stycznia 845 roku przyjęło chrzest w obrządku rzymskim w dzielnicach południowych, nie chcąc być ofiarami napadu ze strony Czechów i Morawian, którzy przyjęli chrzest już w 818 roku.

    Rok później, w 846 roku, król wschodnio frankoński Ludwik Niemiec najechał zbrojnie Wielkie Morawy „odwiedzić” Czechów i „poznać” nowo ochrzczonych Lechitów. Czesi go tak rozgromili, że ledwo uszedł z życiem.
    Po jego kolejnej wyprawie w roku 855 misjonarze zostali ostatecznie wypędzeni z Ołomuńca i Wielkiej Morawy. O tych chrztach nie ma nawet wzmianki we współczesnych źródłach historycznych.
    Król Koszyszko oprócz Rzepichy miał jeszcze kilka żon, z którymi miał dwóch synów i trzy córki. Zmarł w 862 roku.

    Król Ziemowit, Reformator 862 – 892
    Król Wrocisław 892 – 896
    Król Lech X Dzielny 896 – 921
    Król Ziemomysł

    Król Mieszko I

    Panował w latach 957-992. Jako słowiański król objął władzę po wiecu.

    Przyjął niesławny, ale osławiony chrzest – czyli tak naprawdę tylko przeszedł z obrządku cyrylo-metodiańskiego na rzymski – co zdegradowało go z roli niepodległego króla do księcia zależnego od kościoła i papieży.

    Natychmiast wydał rozkaz zburzenia cerkwi i wybudowania na ich miejscu katedr i kościołów.

    Siedem żon zamienił na jedną – chrześcijankę – Dąbrówkę, którą najlepiej chyba opisuje Kronika Czeska z XI wieku: „Roku pańskiego 977 umarła Dąbrówka niecnotliwa i stara baba. Gdy ją Xiążę Polski zaślubił, zrzuciła czepiec i iakoby panienka przypięła sobie na głowę wieniec, co było wielkm szaleństwem i wszeteczeństwem”.

    W 979 roku Mieszko I rozbił i zadał olbrzymią klęskę wojskom cesarza Ottona II. Cesarz został całkowicie pokonany. Mieszko I zdobył wówczas taką sławę, że gratulowano mu w całej Europie. Przeniósł stolicę do Szczecina, a swoje Państwo oddał pod „opiekę” papieżowi i państwu kościelnemu, pragnąc je „uchronić” przed Niemieckim Cesarstwem Rzymskim.
    Ta „opieka” trwa do dziś (konkordat = 1% dochodu Narodu Polskiego idzie co roku dla Watykanu), „ochrona” również trwa nieprzerwanie. Królestwo przestało istnieć, niemiec jak pluł, tak dalej pluje nam w twarz.

    Klątwy Watykanu na Polskę – do dziś nieodwołane

    Watykan wielokrotnie rzucał rytualne klątwy na nas i na naszych historycznych władców. Te klątwy do dziś energetycznie działają, podporządkowując nas fizycznie i mentalnie hegemonii obcej duchowo naszemu prawdziwemu dziedzictwu (i zmanipulowanej) ideologii.

    Watykan rzucił klątwy na Polskich królów:

    Bolesława I Chrobrego
    Mieszka II Lamberta
    Bolesława II Śmiałego (Szczodrego)
    Bolesława III Krzywoustego
    Kazimierza III Wielkiego
    Władysława II Jagiełłę

  23. Przecław said

    #21
    Można zarzucać Kościołowi, że podaje nieprawdziwą /dyskusyjną/ datę chrztu Polski, dalsze jednak zarzuty to brednie kompromitujące tego kto je wypowiada.
    Od kiedy to wydziały historii w polskich uniwersytetach podlegają Kościołowi ? A media, TV, propaganda ? Co najmniej od II połowy XVIII wieku, czyli od 250 lat to wszystko jest w ręku masonów czyli wrogów Kościoła. Właśnie, dopóki oświata była prowadzona przez Kościół, każdy w Polsce był świadomy o naszej historii starożytnej, nikt tego nie kwestionował. Schody zaczęły się od czasu zaborów, głównie za sprawą zaborczej polityki Prus/Niemiec/Austrii i zabrania oświaty Kościołowi.
    Mądrali „Firstwiese” trzeba przypomnieć, że dane o polskich/lechickich królach przedkatolickich mamy głównie od polskich kronikarzy, z których WSZYSCY byli członkami kleru katolickiemu, tj. bp.Kadłubkowi, bp.Boguchwałowi/kanonikowi Godzisławowi Baszce, franciszkaninowi Dzierzwie, bp.Janowi Długoszowi itd, Tylko Gall Anonim ograniczył listę władców Polski do trzech osób przed Mieszkiem, nie twierdząc jednak że wcześniej nie było ich poprzedników, po prostu nie chciał o nich pisać ze względów o których dziś można spekulować.

    Prawda, Panie Przecławie – admin

  24. Joannus said

    Ad 3
    ”Dziwię się że Pierwsza RP tak długo przetrwała…”

    Wszystkiemu winne obalone drewniane bale z wyobrażeniem trzygława. Gdyby nie to Swarożyce, żyliby w najbogatszym i najpokojniejszym państwie świata po dzień dzisiejszy.

  25. Przecław said

    „Firstwiese”, to dopiero rodzimie i słowiańsko brzmiący pseudonim,,,,
    Taki to dobrze nam życzy, takiemu można zaufać, co niee ……???

  26. Joannus said

    Ad 24
    Mało że zaufać, to jeszcze uwierzyć w prwdziwość chronologii kolejnych władców wraz z królem Mieszkiem I, który żadnym królem nie był.
    Niektórym Chrystusowe jarzmo, Chrystusowy Krzyż mocno wadzi, trzeba im zatem powrotu do pogańskich mitów , obyczajów i praktyk.

  27. Przecław said

    #26
    Moja uwaga nie odnosi się do Bieszka, ale do autora komentarza j.w.
    Uważam, że Bieszk zrobił bardzo dobrze publikując tę książkę, nawet jeśli część wymienionych władców jest dyskusyjna. Stworzył w ten sposób ramy do dyskusji. Tego nie odważył by się zrobić profesjonalny historyk ze względu na terror poprawności politycznej.

    Jak widać powyżej p.Firstwieser nie potrafi nawet napisać poprawnie nazwiska autora tej książki.

  28. Przecław said

    #26
    https://en.wikipedia.org/wiki/List_of_High_Kings_of_Ireland

    Proszę zobaczyć, lista „Wielkich królów Irlandii” rozpoczyna się od r.1934 p.n.e wg „Annals of the Four Masters”. Ale zwykłych królów było przecież więcej, każdy region Irlandii miał swojego króla.
    Nie ma więc powodu do niepokoju, że ktoś używa terminu „król” w odniesieniu do władców Polski, tak pomieszkowej, jak i wcześniejszej, nawet jeśli wg. terminologii watykańskiej oni królami nie byli.

  29. Sarmata said

    Widzę, że pracujesz tutaj na cały etet, chazarski p sie. Boli ciebie, zakało Europy i świata, iż prawda wychodzi na światło dzienne, kamuflarz opada, powoli acz systematycznie. Wasz koniec zbliża się wielkimi krokami, nie pomogą jęki i stęki, smród waszego stol ca czuć już na całej ziemi. Koledzy z tajnych baz pod USA boją się Najwyższego, kilka lat temu przegrali z nim wojnę i dlatego was tylu wszędzie. Nadciąga ostateczne rozwiązanie kwestii tzw. upadłych aniołów, Nefilim i ich bastardów, potocznie zwanych jude, żydzi.

    12 plemion Izraela, dzięki stwórcy, Bogu Najwyższemu odzyskuje swoją, utraconą świadomość.

    Żegnaj wiejski cwaniaczku, otchłań już na ciebie czeka!

  30. L2P said

    re 29

    Brawo tak jest P Sarmata i oby jak najszybciej sie wypelnilo….!

  31. RomanK said

    I drobna uwaga….. Nie zapominajcie panowie ze caly XVI wiek….to wielkie zawirowanie zwiazane z Reformacja…..Wlasnie za glupiego krola…pierwszego wybranego przez wielmozow.
    I w tym czasie kiedy dwie trzecie panstwa bylo prawoslawne….w Koronie z zwlaszcza na Zmudzi i Inflantach masowo nastapilo poparcie Reformacji….podniesiono sztandar…..Ultramontes:-)))))
    NO coz glupi krol nie mial dzieci….dzis jego nasladowcy tez nei maja…
    NIe ma zadnych zmartwien o przyszlosc.

  32. Boydar said

    @ JWP „Sarmata”

    Proszę sobie zanotować ołówkiem na marginesie, ze „kamuflaż” pochodzi zez Żabojadłodajni i w polskojęzycznym wydaniu kończy się na żet zez kropkom. Paniatno ?

  33. GALERIA KRÓLÓW LECHII na Jasnej Górze, której ja nie przeceniam, jest reliktem margrabiów Lisów-Lisowskich. W roku 630 Lechici zdobyli Konstantynopol, którego Nie Ewakuowali, gdyż witeź kazał SPALIĆ flotyllę na którą ładowano łupy więc lud Konstantynopola zaczął mówić Po Polsku, ale dialektem samborskim czyli kijowskim.
    Trybutarna zależność Konstantynopola od Sambora trwała do zdobycia Sambora przez marszałka arabskiego Abu-Muslima w r. 754, który jednak miast iść na Płock Odbył Drugą Pielgrzymkę do Mekki, w trakcie której wypędził z Damaszku Omajadów oddając go Abbasydom z Bagdadu. Abbasydzi wznowili wojnę z Polską, zadając Polakom szereg klęsk, ale Czesi przysłali konną armię, dzięki której rozgromiono Arabów nad Seretem w Mołdawii – od czego Morze Pontyjskie nazwano CZARNYM.
    W armii czeskiej był kawalerzysta Leszek, który wynalazł skuteczną acz plugawą taktykę walki z dromadnicą, wobec której konnica była dotychczas Bezradna. Zwycięstwo nad Seretem umożliwiło podjęcie rekonkwisty na Wschodzie a Karolowi Wlk aneksję Akwitanii. Skutkiem tych wojen był POWRÓT stolicy do Krakowa, bo budowa przez onego kawalerzystę czeskiego Leszka Wyścigowego nowej stolicy Lechii w Boguczarze nad Donem – od Boga i Cara – nie powiodła się.
    Cały ten Euroazjatycki system ZACHWIAŁ SIĘ po śmieci witezia Ludwika-Lebediusza w roku 842. Były Dwa Wielkie Sejmy: 842 i 843, ale system polityczny uratował dopiero Wojewoda Kij z Sambora, który w 862 r. Zdobył Konstantynopol a w 864 Odbił Wiedeń. W Wiedniu Klucze Miasta wręczał Kijowi syn Karola Wielkiego, Henryk V Pobożny, w którego pięknej córce Ryksie Kij zakochał się i ożenił a która przeszła do Historii jako Polska Lady Makbet.
    Po rozgromieniu w r. 872 w Czechach Cesarza Ludwika Niemieckiego Ryksa wymogła na Kiju zamianę Regencji na Koronę, czego skutkiem było OTRUCIE przez Henryka Pobożnego jako Polskiego Burgrabiego Wiednia rady familijnej Popielidów, która Oponowała awans tronowy Kija. To SKOMPROMITOWAŁO Kija, co wykorzystał cesarz Karol III Gruby do zdobycia Sławy-Głogowa, którego Kij – już witeź Popiel II – nie mógł odbić. Wtedy Karol dokonał gambitu politycznego: Uznał polskiego namiestnika Wiednia Świętopełka jako Udzielnego Księcia, co wywołało antypolski bunt nad Dunajem, a tenże Książę Wiednia uderzył na Kraków, Wratysław czeski na Wrocław a Cesarz ze Sławy-Głogowa na Warszawę.
    Po pokonaniu na Liwcem bega Chazarów Prawdzica cesarz obległ i zdobył Płock przy pomocy Zapłodnionych Szczurzyc, które szczute psami wspinały się po murze megalitycznym, gdzie było setki rozbitych z katapult spichrzy z pszenicą dla Skandynawów. Przed oblężeniem przez Niemców Płocka Popiel kazał synowi Sobiesławowi przewieść skarby wandalskie flotylla na zamek GOCKI w Gdańsku, który wział ze sobą kolesia Siemowita Wojewodę, którego ojciec, naczelnik wiecu Goplańskiego, Ugościł Godnie Cesarza.
    Równie groźna sytuacja była na Wschodzie. Twierdza RUS-Diamand, która trzymała w ryzach Skandynawów wschodnich obsadzali tradycyjnie Słowińcy z Parusa-Kołobrzegu. Otóż cesarz obiecał komendantowi Pa’RUSA Rurykowi Nowogród Wielki jako Księstwo Udzielne za oddanie Pa’RUSA Swewom skandynawskim. Rusowie z Nowogrodu wzięli potem udział w najeździe na Lechię zdobywając Sambor-KIJÓW, gdy Turcy zajęli Astrachań i Białą Wieżę (Wołgograd).
    Pisałem kilkakrotnie, że poszukujemy spadkobierców zamordowanego przez UB na PWr Margrabiego na Mirowie Gonzagi-Myszkowskiego, którego rodzina przyjechała do Wrocławia z Miechowa.

  34. Anna said

    Słowianie narodem wybranym http://www.zbawienie.com/10-pokolen.htm

  35. ,... said

    @ 20 Maćko said ,,,Parafrazujac stare porzekadlo przypisywane rosyjskim zolniezom, wszystkich ksiazek nie da sie przeczytac ale trzeba próbowac.

    Znam dosadniejszą wersję w której nie o książki chodziło, a o wsiech …ale ta też dobra.
    @ do znawców historii:
    Polecam; https://pl.wikipedia.org/wiki/W%C5%82adcy_Polski dynastia Wazów od 1587 do 1669 r. oraz Michał Korybut Wiśniowiecki – ruski kniaź
    U-szanowanko

  36. re1truth2 said

    Którego?
    [Pisałem kilkakrotnie, że poszukujemy spadkobierców zamordowanego przez UB na PWr Margrabiego na Mirowie Gonzagi-Myszkowskiego, którego rodzina przyjechała do Wrocławia z Miechowa.] Przecież Gonzaga-Myszkowski [Z zawartego 25 VI 1690 małżeństwa z Heleną Konstancją Czartoryską (1665–1740), córką Jana Karola (zob.), miał M. czworo dzieci: zmarłych przed r. 1701 Zygmunta i Magdalenę, Jana Karola (ur. 1695, zm. 9 I 1701), oraz Teresę (zm. w listopadzie 1712).
    Po śmierci M-ego, ostatniego ordynata pińczowskiego, rozgorzał spór o dobra ordynackie pomiędzy Jordanami a Wielopolskimi.
    Ostatecznie Trybunał Lubelski dekretem z r. 1729 przysądził ordynację Wielopolskim w osobie Franciszka Wielopolskiego, woj. sieradzkiego. Żona M-ego utrzymała dożywocie na Szańcu, Rogowie i Chrobrzu]

    http://miechow.info/?pId=13&s=2 – a tutaj jest o Zygmuncie Wielopolskim tytularnym margrabi Gonzaga-Myszkowskim.

  37. Maćko said

    35. Lepiej parafrazujmy, bo sie nam Pani Isia zarumieni…Choc z meskiego punktu widzenia trudno temu porzekadlu odmówic zgodnosci z …testosteronem i innymi hormonami.
    Dzieki za linka, bedziemy sie striemic prieje–chac chocby po przekatnej.
    Serdecznosci z odleglosci

  38. L2P said

    ad2
    przemadrzale ?
    ale i glupie tez, no nie ?!

    cytuje pana frazasy..

    „`O czym to marzyl najglupszy krol POlski?????
    „Niech upadnie krolestwo moje , byle nasza wiara swieta rzymska nie poniosla szkody….”
    Widzi pan czasami Pan Bog spelnia glupie zyczenia namolnym petentom!„`

    Nie widzi pan Roman istoty problemu, [ nie rozumie i kala `sam siebie`]..nie tylko Polski ale i calego swiata ..!

    Nie miec nierozumnej pretensji do Krolow i Wiary naszej a do siebie co i najpierw, a po obcych nie chodzic i nie chwalic..bo za glupka wezma..swojego nie znasz a cudze chwalisz,..fejfej..

    To proste Polska i Polacy `zaslugiwali` na piekla uwage, w pierwszej kolejnosci, ze wzgledu na wiare i moc kraju, tez panskiego ? [ zabory a wczesniej masa wojen..] by sie posluzyc i wyrabac dalsza droge w podboju swiata ! tak tak pretensje miec do `nasienia diabelskiego` dzis `zydem` zwanemu.

  39. Przecław said

    #2,38
    >>>”Niech upadnie królestwo moje , byle nasza wiara swieta rzymska nie poniosla szkody….”<<>>„`O czym to marzyl najglupszy krol POlski?????<<<

    Czy Zygmunt III był najgłupszym królem Polski, to sprawa dyskusyjna. Ale na pewno nie był Polakiem, jego matka była wprawdzie Polką i Jagiellonką, zmarła jednak wcześnie i wychowywał go ojciec, który był królem dziedzicznym Szwecji.

  40. Przecław said

    >>>Koligacja z Jagiellonami dała Zygmuntowi przewagę nad innymi kandydatami do korony. Jednak kilka dni po elekcji, 22 sierpnia, opozycja obwołała królem cesarskiego brata, arcyksięcia austriackiego Maksymiliana III Habsburga, którego królem ogłosił arcybiskup kijowski Jakub Woroniecki. W dniu 25 sierpnia grupa posłów litewskich złożyła protest w grodzie warszawskim, w którym odmawiała uznania obydwu elektów. Niemniej wybory były lege artis, a o wyniku elekcji miała rozstrzygnąć siła i zdecydowanie zwolenników poszczególnych frakcji. W imieniu Zygmunta pacta conventa wstępnie zaprzysięgli jego posłowie: Eryk Brahe i Eryk Sparre.
    Przywożąca nowego króla szwedzka flotylla dwudziestu kilku okrętów pojawiła się na Zatoce Gdańskiej pod koniec września. Nie mogąc (z powodu sprzeciwu protestanckiego Gdańska) skorzystać z kościoła mariackiego, Zygmunt wraz ze świtą przybył 7 października 1587 do Oliwy, gdzie w obecności kilkudziesięciu dostojników podpisał pacta conventa, po czym podskarbi pruski Jan Dulski (w zastępstwie nieobecnego marszałka wielkiego koronnego Andrzeja Opalińskiego) ogłosił go królem.
    Król Zygmunt III jeszcze tego samego dnia powrócił na okręt, by następnego dnia przybyć do Gdańska, skąd 20 października wyruszył do Krakowa. W Krakowie zjawił się 9 grudnia witany przez biskupa kamienieckiego Wawrzyńca Goślickiego. Sejm koronacyjny zebrał się 10 grudnia. 27 grudnia 1587 w katedrze wawelskiej został koronowany na króla Polski przez arcybiskupa gnieźnieńskiego i prymasa Polski Stanisława Karnkowskiego. Jednak koronacja nie zakończyła sporów elekcyjnych.
    Hetman wielki koronny Jan Zamoyski stanął po stronie Zygmunta i 24 listopada pokonał 8 tysięczne wojsko austriackie Maksymiliana oblegające Kraków, a następnie, ścigając je, rozbił przeciwnika ostatecznie 24 stycznia 1588 pod Byczyną, biorąc samego arcyksięcia do niewoli. Arcyksiążę uwięziony został w Krasnymstawie, aresztowano też wielu jego zwolenników. Na wiosnę 1589 sejm pacyfikacyjny ogłosił amnestię, uwalniając Maksymiliana i jego zwolenników. 9 marca 1589 cesarz Rudolf II Habsburg zawarł porozumienie (traktat bytomsko-będziński), w którym zobowiązał się do nieinterweniowania w wewnętrzne sprawy Rzeczypospolitej[2].<<<

    Czy lepiej by się stało, gdyby królem RP został Maksymilian ? Myślę, że było by po ptokach i dziś mieli byśmy niemiecki jako język urzędowy, a polski i ruski spadły by do coraz bardziej zapomnianych dialektów, którymi porządny obywatel wstydził by się posługiwać. Tymczasem za "łacinnika" Zygmunta III język polski wyparł łacinę i stał się językiem urzędowym.
    Maksymilian Habsburg przesiedział 15 miesięcy w polskim więzieniu i dobrze mu to zrobiło…
    Nie zamierzam bronić tego "najgłupszego króla Polski", ale nie zawadzi porównać.

Sorry, the comment form is closed at this time.