Dziennik gajowego Maruchy

"Blogi internetowe zagrażają demokracji" – Barack Obama

77 lat temu wybuchła II wojna światowa

Posted by Marucha w dniu 2016-09-01 (czwartek)

77 lat temu, 1 września 1939 r., wojska niemieckie przekroczyły granice Polski, rozpoczynając II wojnę światową. Osamotnione Wojsko Polskie nie mogło skutecznie przeciwstawić się agresji Niemiec i sowieckiej inwazji rozpoczętej 17 września. W konsekwencji Hitler i Stalin dokonali IV rozbioru Polski.

Niemcy atakują gmach Poczty Polskiej w Gdańsku. 1.09.1939.

Hitler: Bądźcie bez litości, bądźcie brutalni

„Zniszczenie Polski jest naszym pierwszym zadaniem. Celem musi być nie dotarcie do jakiejś oznaczonej linii, lecz zniszczenie żywej siły. Nawet gdyby wojna miała wybuchnąć na Zachodzie, zniszczenie Polski musi być pierwszym naszym zadaniem. Decyzja musi być natychmiastowa ze względu na porę roku. Podam dla celów propagandowych jakąś przyczynę wybuchu wojny. Mniejsza z tym, czy będzie ona wiarygodna, czy nie. Zwycięzcy nikt nie pyta, czy powiedział prawdę, czy też nie. W sprawach związanych z rozpoczęciem i prowadzeniem wojny nie decyduje prawo, lecz zwycięstwo. Bądźcie bez litości, bądźcie brutalni” – słowa te wypowiedział Adolf Hitler na naradzie dowódców w przededniu podpisania paktu Ribbentrop-Mołotow.

Działania zbrojne rozpoczęły się 1 września 1939 r. o świcie. O godz. 4.45 pancernik „Schleswig-Holstein” rozpoczął ostrzał Westerplatte. Strona niemiecka przystępując do wojny z Polską wystawiła 1 850 tys. żołnierzy, 11 tys. dział, 2800 czołgów i 2000 samolotów. Wojsko Polskie dysponowało dwukrotnie mniejszą liczbą żołnierzy (950 tys.), ponad dwukrotnie mniejszą liczbą dział (4,8 tys.), czterokrotnie mniejszą liczbą czołgów (700) i pięciokrotnie mniejszą liczbą samolotów (400). Przewaga niemiecka na głównych kierunkach uderzeń była jeszcze większa.

Adolf Hitler: Zniszczenie Polski jest naszym pierwszym zadaniem. Celem musi być nie dotarcie do jakiejś oznaczonej linii, lecz zniszczenie żywej siły. Nawet gdyby wojna miała wybuchnąć na Zachodzie, zniszczenie Polski musi być pierwszym naszym zadaniem. Decyzja musi być natychmiastowa ze względu na porę roku. Podam dla celów propagandowych jakąś przyczynę wybuchu wojny. Mniejsza z tym, czy będzie ona wiarygodna, czy nie. Zwycięzcy nikt nie pyta, czy powiedział prawdę, czy też nie.

Blitzkrieg

Niemiecki plan ataku na Polskę przewidywał wojnę błyskawiczną, której celem miało być przełamanie polskiej obrony, a następnie okrążenie i zniszczenie głównych sił przeciwnika. Wojska niemieckie miały przeprowadzić koncentryczne uderzenie ze Śląska, Prus Wschodnich i Pomorza Zachodniego w kierunku Warszawy. Niemieckie plany zakładały osiągnięcie w ciągu tygodnia linii Narwi, Wisły oraz Sanu i zniszczenia armii polskiej. Sytuację militarną Polski pogarszała długość granicy z Niemcami, która po zajęciu przez III Rzeszę Moraw i wkroczeniu niemieckich wojsk na Słowację liczyła ok. 1600 km. Umożliwiało to zaatakowanie Polski z zachodu, północy i południa.

Przygotowując plany obrony dowództwo polskie nie przesunęło wojsk na linię Narwi, Wisły i Sanu, z punktu widzenia wojskowego najkorzystniejszą, ale zgrupowało większe siły w rejonach przygranicznych. Zdecydowano się na takie posunięcie z powodów politycznych. Nie chciano bowiem oddawać bez walki Pomorza i Śląska, obawiając się, że Niemcy po zajęciu tych terenów zakończą działania militarne oświadczając, iż naprawione zostały w ten sposób „krzywdy” wyrządzone przez Traktat Wersalski i zwrócą się następnie o międzynarodową mediację. Obawiano się także tego, że przemarsz niemieckiej armii przez terytorium opuszczone przez Wojsko Polskie bardzo źle wpłynie na morale społeczeństwa i złamie w nim wolę walki.

Wojska niemieckie od samego początku walk odnosiły sukcesy. Luftwaffe po zdobyciu panowania w powietrzu rozpoczęło bombardowanie szlaków komunikacyjnych, zgrupowań polskich wojsk, a także dokonywało nalotów na miasta. Wojska pancerne wspierane przez piechotę przełamywały polskie linie obrony i wychodziły głęboko na tyły. Strona niemiecka miała nie tylko przewagę liczebną, ale dysponowała również nowocześniejszym uzbrojeniem i sprzętem. Ogólnej sytuacji nie mogły zmienić pojedyncze punkty oporu, takie jak Westerplatte, które trwały w bohaterskiej walce.

Osamotnieni

3 września związane z Polską układami sojuszniczymi Wielka Brytania i Francja przekazały władzom III Rzeszy ultimatum, w którym domagały się od Niemiec natychmiastowego wstrzymania działań wojennych i wycofania swoich wojsk z terytorium Polski. Po jego odrzuceniu rządy obu państw przystąpiły do wojny z Niemcami. Tym samym Hitlerowi nie udała się izolacja konfliktu polsko-niemieckiego i powtórzenie scenariusza z Monachium.

Pomimo wypowiedzenia wojny Niemcom wojska brytyjskie i francuskie nie podjęły jednak żadnych efektywnych działań militarnych przeciwko III Rzeszy. Polska pozostała więc w konflikcie z Niemcami osamotniona. Niemały wpływ na decyzję Londynu i Paryża miała wiedza na temat treści tajnego protokołu układu Ribbentrop – Mołotow z 23 sierpnia 1939 r., dotyczącego podziału terytorium Polski pomiędzy III Rzeszą a Związkiem Sowieckim.

Inną kwestią jest to, iż zarówno Francja, jak i Wielka Brytania, nie były przygotowane we wrześniu 1939 r. do wojny z Niemcami. Odpowiedź na pytanie, jaki byłby efekt podjętej pomimo tego ofensywy przeciwko Niemcom na Zachodzie pozostanie w sferze spekulacji.

Po wygranej bitwie granicznej wojska niemieckie zaczęły coraz bardziej zagrażać stolicy. W nocy z 4 na 5 września rozpoczęto ewakuację urzędów centralnych i rządowych. 6 września Warszawę opuścił rząd i marszałek Edward Rydz-Śmigły, który przeniósł swoją kwaterę do Brześcia nad Bugiem. Walczące oddziały rozkazem Naczelnego Wodza miały tworzyć linię obrony wzdłuż Narwi, Wisły i Sanu.

8 września pierwsze oddziały niemieckie dotarły pod Warszawę, której obroną kierowali gen. Walerian Czuma i prezydent Stefan Starzyński, pełniący funkcję cywilnego dowódcy obrony stolicy. Uderzenie Niemców na Warszawę zatrzymane zostało na pewien czas dzięki wielodniowej bitwie nad Bzurą (9-18 września), największej w czasie kampanii polskiej 1939 r., w której udział wzięły wycofujące się z Wielkopolski i Kujaw armie „Poznań” i „Pomorze” pod dowództwem gen. Tadeusza Kutrzeby. Pomimo tego, iż bitwa ta zakończyła się klęską wojsk polskich, to niewątpliwie opóźniła kapitulację Warszawy i wiążąc wojska niemieckie umożliwiła wycofanie się polskich oddziałów do Małopolski Wschodniej.

Agresja sowiecka

17 września, łamiąc obowiązujący polsko-sowiecki pakt o nieagresji, na teren Rzeczypospolitej wkroczyły oddziały Armii Czerwonej. Niemcy od kilkunastu dni ponaglali już Sowietów, ażeby zajęli obszary uznane w pakcie Ribbentrop – Mołotow za ich strefę interesów. Stalin zwlekał jednak z podjęciem decyzji, czekając na to, jak zachowają się wobec niemieckiej agresji na Polskę Wielka Brytania i Francja, a także przyglądając się temu, jak silny opór Niemcom stawia polskie wojsko. Siły Armii Czerwonej skierowane przeciwko Rzeczypospolitej wynosiły w sumie ok. 1,5 miliona żołnierzy, ponad 6 tys. czołgów i ok. 1800 samolotów.

W reakcji na sowiecką agresję 17 września wieczorem Naczelny Wódz wydał następujący rozkaz: „Sowiety wkroczyły. Nakazuję ogólne wycofanie na Rumunię i Węgry najkrótszymi drogami. Z bolszewikami nie walczyć, chyba w razie natarcia z ich strony albo próby rozbrojenia oddziałów. Zadanie Warszawy i miast, które miały się bronić przed Niemcami – bez zmian. Miasta, do których podejdą bolszewicy, powinny z nimi pertraktować w sprawie wyjścia garnizonów do Węgier lub Rumunii”.

Władze polskie wzywając do unikania walki z Armią Czerwoną nie uznały jej wkroczenia za powód do wypowiedzenia wojny i nie zerwały stosunków dyplomatycznych z Moskwą. Zaistniała sytuacja zadecydowała o tym, iż w nocy z 17 na 18 września prezydent Ignacy Mościcki wraz z rządem polskim i korpusem dyplomatycznym przekroczył granicę rumuńską, planując przedostanie się do Francji. Razem z nimi terytorium polskie opuścił Naczelny Wódz marszałek Edward Rydz-Śmigły.

Ostatnie boje

Pomimo wkroczenia wojsk sowieckich do Polski i ewakuacji najwyższych władz Rzeczypospolitej walki trwały nadal. Od 17 września pod Tomaszowem Lubelskim armie „Kraków” i „Lublin” toczyły bój z Niemcami usiłując przedostać się na tzw. przedmoście rumuńskie, a 20 września, po wyczerpaniu amunicji, skapitulowały. 22 września, po wielodniowej walce z Niemcami, dowódca obrony Lwowa gen. Władysław Langner poddał miasto Sowietom.

Do 28 września broniła się Warszawa, a do 2 października załoga Helu. 6 października zakończyła walkę ostatnia duża polska formacja – Samodzielna Grupa Operacyjna „Polesie”, dowodzona przez gen. Franciszka Kleeberga, która przedzierając się w kierunku stolicy toczyła boje i z Wehrmachtem, i z Armią Czerwoną.

Władze emigracyjne RP

Ogromnie ważną kwestią w obliczu przegranej wojny stawało się zachowanie ciągłości istnienia i działania struktur państwowych. Dlatego też, wobec internowania przedstawicieli najwyższych władz Rzeczypospolitej w Rumunii, prezydent Ignacy Mościcki na podstawie art. 13 konstytucji kwietniowej z 1935 r. zdecydował się na ustąpienie ze swego urzędu i wyznaczenie następcy w osobie Władysława Raczkiewicza.

30 września nowy prezydent, przebywający we Francji, powołał rząd, na czele którego stanął gen. Władysław Sikorski.

Bilans walk

Kampania wrześniowa zakończyła się dla Polski klęską. Samotnie walczące z niemiecką i sowiecką potęgą wojska polskie nie mogły liczyć w niej na zwycięstwo. W tej sytuacji, jak powiedział w jednym z wywiadów prof. Marian Zgórniak, nawet „gdyby na miejscu Rydza-Śmigłego był Aleksander Macedoński, też by tej kampanii nie wygrał”.

Straty po stronie polskiej wynosiły ok. 200 tys. – w tym 70 tys. poległych i 140 tys. rannych lub zaginionych. Do niemieckiej niewoli trafiło ponad 400 tys. żołnierzy, w tym ponad 10 tys. oficerów. Straty niemieckie wynosiły ok. 45 tys. poległych i rannych żołnierzy. Ponadto armia niemiecka straciła ok. 1000 czołgów i samochodów pancernych oraz blisko 700 samolotów. Były to straty poważne i stanowiły ponad 30 proc. stanu bojowego.

W walkach z Armią Czerwoną zginęło ok. 2,5 tys. polskich żołnierzy, a ok. 20 tys. było rannych i zaginionych. Do niewoli sowieckiej dostało się ok. 200 tys. żołnierzy, w tym ponad 10 tys. oficerów. Straty sowieckie wynosiły ok. 3 tys. zabitych i 6-7 tys. rannych.

Ok. 70 tys. żołnierzy polskich przekroczyło granicę Rumunii i Węgier, natomiast na Litwę i Łotwę przedostało się ok. 18 tys.

W czasie wrześniowych walk wojska niemieckie postępowały z wyjątkowym okrucieństwem. Lotnictwo atakowało ludność cywilną, a Wehrmacht na zdobytych terenach dokonywał masowych egzekucji. Przykładem tego typu zbrodniczych działań były wydarzenia w Bydgoszczy, gdzie tylko 9 września rozstrzelano 400 Polaków. Od początku działań zbrojnych Niemcy rozpoczęli także brutalne prześladowania ludności żydowskiej.

W sumie w wyniku niemieckich represji we wrześniu 1939 r. zginęło co najmniej 16 tys. osób. Wkraczająca na ziemie Rzeczypospolitej Armia Czerwona zachowywała się równie bestialsko. W Grodnie po zajęciu miasta Sowieci wymordowali ponad 300 jego obrońców. Przykładów tego typu morderstw popełnianych na polskich wojskowych, policjantach i cywilach jest wiele, m.in. na Polesiu (150 oficerów) czy w okolicach Augustowa (30 policjantów).

Ocena kampanii polskiej 1939 r.

Kampania polska 1939 r. jest i z pewnością długo jeszcze będzie tematem wielu sporów i dyskusji. Dyskusji, które nie toczą się na temat tego, czy Polska miała szansę na sukces w tym konflikcie, ale dotyczą geopolitycznych przesłanek klęski z 1939 r. i jej militarnych uwarunkowań.

Prof. Marian Zgórniak oceniając działania marszałka Rydza-Śmigłego i ministra spraw zagranicznych Józefa Becka z 1939 r. wyraził następującą opinię:

„Nie popełnili błędu, ponieważ w okolicznościach, w jakich przyszło im działać, nie było w zasadzie lepszego wyjścia. Nie byli geniuszami, ale zrobili lepiej lub gorzej to, co do nich należało. Historia obeszła się z nimi okrutnie, ale taki jest już los polityków, którzy przegrali. Oczywistym ich sukcesem stało się to, że wojna Hitlera z Polską nie stała się wojną lokalną. Stała się początkiem wielkiej wojny, w której Zachód walczył również o Polskę. W chwili, gdy we wrześniu 1939 roku przegrywała Polska, przegrywała także Europa”.

Historycy zgodni są najczęściej co do tego, iż żołnierz polski walczył dobrze. Dezercje z pola walki czy niesubordynacja należały do rzadkości.

„Stawiając czoło blitzkriegowi przez pięć tygodni w osamotnieniu – pisze prof. Norman Davis – armia polska spisała się lepiej niż połączone siły brytyjskie i francuskie w roku 1940. Polacy spełnili swój obowiązek”.

O waleczności Polaków w kampanii 1939 r. prof. Paweł Piotr Wieczorkiewicz pisał: „W ekstremalnie trudnych warunkach były przykłady graniczącego z fanatyzmem bohaterstwa: walka załóg Węgierskiej Górki, Borowej Góry i Wizny, obrona Warszawy, Lwowa i Wybrzeża, postawa Wołyńskiej BK w pierwszych dwóch dniach wojny, szaleńcza odwaga kawalerzystów gen. Abrahama w odwrocie znad Bzury, bitność 11. Karpackiej DP w Lasach Janowskich, odporność 1. DPLeg., zwanej przez Niemców z szacunkiem „żelazną”, odyseja zgrupowania KOP i GO „Polesie” i oczywiście twarda postawa 10. Brygady Kawalerii Zmotoryzowanej”.

Analizując błędy popełnione w czasie kampanii wrześniowej część historyków zwraca uwagę na zbyt wczesne przeniesienie kwatery Naczelnego Wodza z Warszawy do Brześcia oraz przedwczesne opuszczenie stolicy przez prezydenta i rząd. Niektórzy surowo oceniają działania samego marszałka Edwarda Rydza-Śmigłego, a szczególnie jego decyzję o przekroczeniu granicy rumuńskiej i opuszczeniu walczących wciąż jeszcze wojsk.

Wspomniany już prof. Wieczorkiewicz w artykule „Wrzesień 1939 – próba nowego spojrzenia” zarzucał Naczelnemu Wodzowi m.in. „karygodny wręcz sposób wdrożenia planu wojny w życie”.

„Plan wojny – pisał Wieczorkiewicz – nie dość, że ogólnikowy i nierozpracowany w kolejnych stadiach, marszałek (Śmigły – PAP) co gorsza otoczył niezrozumiałym wręcz nimbem tajemnicy nie tylko wobec własnego sztabu (…) Kolejnym błędem stała się, również wyniesiona z wojny 1920 roku, skrajna wręcz centralizacja dowodzenia (…) Efektem, już w trakcie kampanii, stały się ingerencje Rydza-Śmigłego w rozkazodawstwo na poziomie dywizji i brygad, niemal zawsze spóźnione i nieadekwatne do sytuacji”.

Prof. Marian Zgórniak, wypowiadając się na temat konsekwencji przyjęcia przez Polskę w 1939 r. propozycji Hitlera, wyraził następującą opinię:

„Wielokrotnie nad tym się zastanawiałem. Z pewnością Polska poniosłaby mniejsze straty materialne, może mniej ludzi by zginęło. Prawdopodobnie nasz kraj musiałby wziąć udział w wyprawie na ZSRR. Trudno przeceniać siłę polskich 30 dywizji, ale być może miałyby znaczenie przesądzające. Pytaniem jest, czy w razie zwycięstwa Niemiec hitlerowskich byłoby miejsce dla Polaków w Europie. Co stałoby się z polskimi Żydami?”.

Mariusz Jarosiński (PAP)
mjs/ ls/
http://dzieje.pl/

Odpowiedzi: 103 to “77 lat temu wybuchła II wojna światowa”

  1. Lex said

    Polska, w wyniku dzialan rzadu i dowodztwa nie byla przygotowana do wojny i co gorsza – do obrony Ojczyzny. Zla organizacja armii, beznadziejne dowodzenie, w wyniku zaniedban „sanacji” armia nie byla wyposazona w nowoczesny sprzet – a byl taki naszej produkcji na poziomie swiatowym – samoloty, czolgi, bron przeciwpancerna, brak wlasciwego wyszkolenia, rezygnacja z umejetnosci doswiadczonych dowodcow np.gen Sikorski.
    To, ze rzad uciekl – to jest tchorzostwo. To, ze naczelny marszalek smignal – to jest dezercja, zdrada Ojczyzny – armia, cale wojsko pozostalo BEZ DOWODZENIA – jawna kpina w stylu tow.Pilsudskiego, ktory 15 sierpnia 1920 tez dokonal dezercji. Wojsko dzielnie walczylo, na tyle ile moglo, a dowodcy zdezerterowali!!!!
    Szesciu generalow, dowodcow najwazniejszych oddzialow (Armia Lodz, Armia Karpaty …) zdezerterowalo na poczatku wrzesnia!!! Generalowie z nadania tow agenta Pilsudskiego i jego spatkobiercow.
    Armia niemiecka stracila w ataku na Polske 5 razy mniej wojska niz obroncy Polski.
    Normalnie, w warunkach militarnych jest na odwot – atakujacy ponosza potezne straty.
    Niemcy znali stan nieprzygotowania Polakow do obrony. Byc moze, gdybysmy mieli normalna armie i dobre dowodztwo, dobra organizacje obrony , wrog nigdy by sie nie odwazyl na atak – ze wzgledu na poniesione straty.
    (Szwajcarii Hitler nie zajal, bo by mial ciezko).

  2. Edwin said

    Jakby Polska byla sojusznikiem Hitlera to polscy zydzi mieliby tak samo jak np. wegierscy. Niby profesor, a glupie pytania stawia.
    Jest oczywiste, ze trzeba bylo dogadac sie z Niemcami, olac Gdansk, korytarz negocjowac.
    Ale Polska rzadzili „geniusze” podobnie jak dzis.

  3. gorce said

    http://dakowski.pl/index.php?option=com_content&task=view&id=18651&Itemid=119

    „W Gdańsku do 7 września, w porcie obok pancerniaka niemieckiego stały dwa niszczyciele brytyjskie, a w porcie 3 kompanie angielskie i do 7 września nikt [Niemcy md] ich nie atakował. Siódmego września spokojnie piechota się zaokrętowała i niszczyciele niezatrzymywane odpłynęły. Na Westerplatte było 3 oficerów angielskich. Cisza o tym w angielskim słowniku?

    Gen. Kutrzeba. posiadając najsilniejsza armię w tym czasie, prawie 100 000 chłopa, zamiast iść zgodnie z rozkazami do przodu na Berlin, to przez tydzień zygzakiem po Wielkopolsce chadzał, nie podejmując działań zbrojnych, a do Berlina miał tylko 150 km. Ale jako doradcę i oficera łącznikowego miał płk Duglasa, z City of London.”

  4. Swarożyc said

    Co stałoby się z polskimi Żydami?”
    ———————————————-
    A huj mnie to obchodzi! Usuniecie ich z terenu Polski byloby tylko niemilitarnym zwyciestwem w tej wojnie.

  5. Siggi said

    http://historia.wp.pl/title,Dlaczego-Zachod-nie-pomogl-Polsce-we-wrzesniu-1939-r,wid,18487743,wiadomosc.html

  6. hulsz said

    Chce tylko powiedziec ze na miejscu Stalina zrobilbym to samo.Wiem ze zaraz w komentarzach wyleja mi wiadro pomyj na leb.Stalin nie byl glupi wiedzial ze tereny na wschod od Wisly beda pod okupacja ZSRR tylko przez chwile.Chodzilo tylko o wychamowanie armii niemieckiej za nim przekroczy granice ZSRR.No i tak sie stalo .Zanim Niemcy wyparli Armie Czerwona z ziem polskich i doszli 20 km od Kremla byl juz koniec listopada a sily niemieckie na wyczerpaniu.Reszte juz znamy minusowe temperatury i snieg zrobily swoje.

  7. NyndrO said

    Czy ja wiem, … Stalin byl dosc glupi.O innych jego cechach zdania nie mam.Moze i dobrze.

  8. Boydar said

    🙂

  9. Franz said

  10. Re: Artykul…
    Alez oczywiscie, ze syjonistyczne zydostwo zamieszkujace glownie w Nowym-jewJorku zorganizowalo nam wszystkim II zydowska wojne swiatowa, a teraz organizuje nam III zydowska wojne swiatowa…No I bardzo sie w tej materii spieszy…
    ===========================
    jasiek z Toronto

    http://polskawalczaca.com

  11. revers said

    Dziwna wojna, (fr. drôle de guerre, ang. phoney war – dosł. udawana wojna, niem. Sitzkrieg – dosł. wojna na siedząco) wojna na siedzaco , wojna salonkowa …

    https://pl.wikipedia.org/wiki/Dziwna_wojna

    Jest na to kolokwialne okreslenie, tylko na wschodzie ludzie ponosili ciezkie straty osobowe, czy materialowe bo o to chodzilo od samego poczataku zachowac jak najwiekszy potencjal gospodarczy przeciwko ZSRR przynajmiej do 1942 roku i bitwy Wehrmachtu pod Moskwa.

  12. revers said

    Ad9 na dzis wojna zapasowa, hybrydowa, proxy III, wszystko gotowe …

    More Evidence Germany Preparing for War: Doctors Are Being Drafted.
    The German government has begun sending out Conscription (Draft) Orders for military service and the people being drafted into the Army are DOCTORS! SuperStation95 has confirmed two (2) individual Doctors who have received the Draft Orders. One must report to a military center to begin Army service in eight (8) days, the other is required to report in fourteen (14) days. The notices make clear the Doctors “are not to talk about this with anyone.”
    It is now ultra-clear that European governments are preparing for war. This Drafting of Doctors comes less than one week after the German government issued a 69 page document to their citizens calling for the “immediate stockpiling of food and water” and justified this urgent action by saying “in case of an emergency which threatens our existence.” One day later, the Czech Republic told its citizens to begin “preparing for the worst.” Five days later, the government of Finland began quietly telling its citizens, through local government Councils, to begin stockpiling food and water, to prepare for something bad.
    On Monday, August 29, we reported that Russia had mobilized Reserve Army Troops for the first time since the 1968 invasion of Czechoslovakia. Yesterday, Tuesday August 30, we have found that the total mobilization is actually 80 mobilization brigades. About 10 tank brigades, 30 motor rifle brigades, 20 artillery and 20 other support brigades. So about 300,000 men. Our original story appears HERE.
    SuperStation95 reached out to our contacts in the Pentagon, The Intelligence Community and the State Department and the answers we’re getting are very serious.
    According to the Pentagon, there has never been a mobilization like this in Russia before. The shear size of it is described by seasoned Pentagon officials as “staggering!” According to two separate sources in the Intelligence Community, various intel sources indicate the Russians intend to take action – but they are not certain if that action will be in Ukraine, Syria or . . . Turkey. The fear is that the size of this mobilization may mean “all of the above.”
    Our source in the Pentagon put it this way:
    Russia has also mobilized divisions of the National Guard, and the NAF is mobilizing its reserves to go from 35,000 men to 95,000.
    Russia has assured this will be a coalition war by sending its CSTO allies to the Belarussian-Polish border. So that includes units from Russia, Belarus, Kazakhstan, Armenia, Tajikistan and Kyrgyzstan.
    When you count it all up, Russia and allies now have something like half a million men on alert opposite Ukraine, the Baltics and Poland.
    I’ve never seen anything like it.
    Reservists in the Southern, Central and Western Military Districts are being called up, and trucks from the civilian sector are being transferred into military service as per the mobilization plans. In addition, workers in militarily vital industries in southern Russia are being conscripted into the Ministry of Defense – they can no longer quit or transfer without military approval for the duration of the alert.
    According to the Russian Ministry of Defense
    “There will also be carried out conscription of citizens from the reserve supply of automotive technology and the formation of military units of territorial defense in the Southern, Central Military District and the Northern Fleet.
    Field offices of Bank of Russia for the first time will take the financial security troops apart from the permanent dislocation points. In addition, a number of enterprises of the military-industrial complex in southern Russia will test the willingness to carry out tasks for the supply and repair of weapons, military and special equipment.”
    To understand the magnitude of what’s taking place, consider that 3 military districts each with ~ 50 administrative units (oblasts+republics). Only Stavropol has called-up 4600 reservists. If the average reserve call-up elsewhere is only half (average 3000) that makes this call-up of Russian Reserve Troops about 150, 000 !!!
    Stavropol is home to a BKhiRVT. That’s a mobilization brigade, all the vehicles and weapons but no troops. They have now manned it with 4600 reservists, adding another maneuver brigade to the 49th Combined Arms Army. There are accounts of multiple BKhiRVTs in several Military Districts being manned.
    This call-up of Reserves is almost unprecedented. They’ve never called up the reserves. Not for Crimea, or Georgia, or even even Chechnya.
    In scale, this is closer to the mobilization for the invasion of Czechoslovakia in 1968.

  13. MatkaPolka said

    Ten artykuł to politycznie poprawny tekst. Jęk jacy to Polacy bohaterscy. Wojnę wygrywa się zabijając wroga a nie poświęceniem życia za ojczyznę

    Tak naprawdę II wojna zaczęła się już 12 maja 1926 zamachem Piłsudskiego finansowany przez masonerie brytyjską . Największymi wrogami Polski są i byli Niemcy/Prusy , MASONERIA brytyjska prominencji krzyżackiej i Żydzi ; Niemcy i Żydzi to bardzo podobne żywioły – zawsze antypolskie.
    Już młody Lloyd George kiedyś się wygadał, że głównym celem polityki brytyjskiej jest zapewnienie Niemcom nieograniczonego parcia na wschód.

    Cała ekipa Piłsudskiego była masońska – która realizowała testament polityczny Piłsudskiego -to wróg wewnętrzny – IV kolumna masońska, V kolumna niemiecka, VI kolumna żydowska

    Piłsudski i jego ekipa byli likwidatorami armii polskiej i i niszczycielami gospodarki polskie.
    Dobrą ilustracją tego jest odrzucenie oferty Czech podarowania za darmo 1600 nowoczesnych samolotów – tuż przed inwazją Hitlera na Czechosłowacje w marcu 1939 – Lubomir Rayski dowódca Lotnictwa odmówił tego daru. Po zajęciu Czechosłowacji te samoloty wpadły w ręce Niemców którzy we wrześniu bombardowali bezbronną Polskę i bezbronne polskie niebo.

    Piłsudski był przyjacielem Hitlera – Niemcy wystawili Piłsudskiemu wartę honorową po zdobyciu Krakowa w 1939. Masońska ekipa zostawiła Polskę bezbronną bez dowództwa – na pastwę niemieckiego okupanta.

    Hitler zresztą powiedział kiedyś, że napadnie na Polskę – jak Polska będzie bezbronna

    Wojna była planowana dużo wcześniej już w 1922 r Walter Rathenau określił Polskę jako „państwo sezonowe.

    Po I wś traktat wersalski zabraniał prowadzić Niemcom produkcji zbrojeniowej – dlatego Niemcy prowadzili całą produkcje zbrojeniową w Rosji Radzieckiej. Tu również trzeba wspomnieć, że Rewolucję Bolszewicką finansowały Niemcy i Międzynarodówka Finansowa.

    To Żydzi amerykańscy i Bank Anglii finansowali Hitlera. Dwa Totalitarne systemy – nazizm i komunizm stworzone zostały i były finansowane przez Międzynarodowego Żyda – Wall street.
    IG Farben – bez której nie byłoby wojny to kartel Niemiecko – Amerykańsko -Żydowski

    Dopiero po zdradzie Hitlera kiedy Hitler napadł na ZSRR sytuacja zmieniła się o 180 stopni – szczególnie, że Hitler zaczął mordować w Rosji Żydów. I wtedy podniósł się lament w Rosji – Żydzi sowieccy poczuli się zdradzeni i zagrożeni przez Żydów zachodnich. A w Polsce Żydzi witali Niemców – „chlebem i solą” a po agresji na Polskę ZSRR – zakładali CZERWONE OPASKI I DENUCJOWALI Polaków do NKWD.

    Nie Żydzi jednak byli głównymi ofiarami zbrodniczej nazistowskiej III Rzeszy niemieckiej
    Chociaż Żydzi niemieccy gardzili brudnymi wschodnioeuropejskimi Żydami

    Głównym celem Hitlera byli Polacy w szczególe i Słowianie w ogóle – już w maju 1939 powstał plan zagłady Słowian – General Plan Ost Słowianie mieli być eksterminowani w 85%

    Bo taki był i jest cel światowej masonerii – zniszczyć Polskę zniszczyć Rosję , zniszczyć narody słowiańskie .–

    A najlepiej żeby się sami Słowianie nawzajem zabijali – dlatego trzeba słowiańskie narody konfliktować i napuszczać na siebie – To Niemcy stworzyli UPA na Ukrainie – do zabijania Polaków i Rosjan i Ustaszowców Ante Pavelica w Jugosławii, żeby Chorwaci zabijali Serbów.

    Dzisiaj jest nie inaczej – te same siły „Atlantystów” niszczą Polskę – ta sama masoneria i ci sami Żydzi są u władzy – to stały element polityki niemieckiej i amerykańskiej– ustanowić swoje marionetkowe rządy, posadzić do władzy „swoich sk.urwysynów” – był Piłsudski przed wojną a Tusk Kaczyński po „Transformacji Ustrojowej” – a Rosja pragnie współpracy z Niemcami, mimo oczywistych złych doświadczeń – podporządkowania Rosji carskiej przez Prusy, Rewolucji bolszewickiej – prusko żydowskiej, mimo współczesnych sankcji i zagrożeniu wojną. Polityka i metody Krzyżaków i Atlantystów są te same od lat, jeśli nie od wieków. Pierw Polska, potem Litwa, Czechy, Ukraina a następnie Rosja.

    Zachodnie państwa są bogatsze – ale przecież wzbogacili się na podbojach i rabunkach.

    A przecież Polska, Rosja i inne kraje słowiańskie – gdyby się zjednoczyły rzuciły by Niemców na kolana – tak jak pod Grunwaldem w 1410 i tak jak w Berlinie 1945.( bandyci rozumieją jedynie argument siły).

    Wojnę to trzeba zaczynać eliminują IV, V, i VI kolumnę

  14. WI42 said

    #2 E..
    „Jest oczywiste, ze trzeba bylo dogadac sie z Niemcami, olac Gdansk, korytarz negocjowac.
    Ale Polska rzadzili „geniusze” podobnie jak dzis.”
    Bardziej logiczne byłoby się dogadać ze Stalinem i duża szansa, że wojny mogło by nie być. On czekał na układ z „kimkolwiek” do 26 sierpnia.

  15. karlik said

    Rządzący w wczesnej Polsce są współwinni zbrodni na Narodzie polski..Dopóki się ich nie rozliczy będziemy to stale przeżywać..
    Może do powyższych wypowiedzi i artykułu dodam jedynie, że Polska , a w zasadzie Rząd RP nie zgłosił faktu agresji do Ligi Narodów niby drobiazg, ale rola Rosji Sowieckiej byłaby klarowna, nie mogliby udzielić żadnej pomocy Niemcom..Po agresji niemieckiej przechodziliby z jednego sojuszu do drugiego..
    A tak byli neutralni nie było sowieckiej agresji na Polskę i nie zmienili sojuszu..

    Ad. 3 Gdyby to można było wszystko udowodnić, co tam jest napisane, a tak to tylko bajki z dużym prawdopodobieństwem prawdy..
    Dopóki historię piszą fałszerze historii nic się nie zrobi..A prawda jest jak d–a, każdy ma własną..

  16. Zerohero said

    „Co stałoby się z polskimi Żydami?”

    A g mnie to obchodzi.

  17. Maćko said

    12 Matka Polka – z tym zdaniem trudno sie jednak zgodzic: „Już młody Lloyd George kiedyś się wygadał, że głównym celem polityki brytyjskiej jest zapewnienie Niemcom nieograniczonego parcia na wschód.”

    Celem polityki brytyjskiej bylo kontrolowanie Eurazji w taki sposób, aby zadne z potencjalnych mocarstw nie moglo urosnac do wielkosci zagrazajacej Imperium Brytyjskiemu. Udawalo sie im to przez dosc dlugi czas, az do IIWS… w której ich wódz, Churchill, byl raczej agentem-sabotazysta niz brytyjskim patriota. W latach 1930 inne sily zaczynaly dzialac na skale globu, niz brytyjscy politycy. Dzieki telegrafowi Banksterzy poczatkowo a potem Koropratokracja, zaczeli dzialac globalnie w sposób skoordynowany.

    Przykladów jest mnóstwo, William Engdahl celuje w ich zbieraniu. Na przyklad:
    In reality, Britain’s Norway venture in April 1940 was quite something else. Britain’s subsequent defeat in Norway, paradoxically, served two vital objectives for British grand strategy. It assured uninterrupted supply of Swedish iron ore to the steel mills of the Ruhr for the duration of the German war effort. This was essential from the standpoint of the overriding Round Table strategy of forcing a war of mutual annihilation between Germany and Russia.
    http://www.engdahl.oilgeopolitics.net/History/MacKinder/mackinder.html

    Uklony
    Maciej

  18. Isia said

    Re: 3 Pan(i) Gorce … dziękuję za link …

    … przytoczę jeszcze parę fragmentów z artykułu dr J. Jaśkowskiego o kampanii wrześniowej 1939 roku …

    … dr J. Jaśkowski uważa, że stwierdzenie … Hitler odniósł sukces dzięki, przede wszystkim, przygniatającej przewadze materialnej … „jest wierutną bzdurą” …

    „(…) Polska miała więcej czołgów, aniżeli Niemcy w owym okresie. Niemieckie czołgi Panzer I i Panzer II tak naprawdę nie były czołgami, tylko tankietkami. Piechur stojący obok tego pojazdu był wyższy o głowę.
    Polskie Vickersy i Renault były zdecydowanie silniejsze. Ale dziwnym losu zrządzeniem prawie 500 z nich stało po drugiej stronie Bugu i nic nie robiło. Naczelne Dowództwo nawet kadry nie wyszkoliło.”

    „Największe polskie archiwa wywiadu mjr Waligórski oddał w całości Niemcom. (…)”

    „Całe zakłady zbrojeniowe COP oddano bez wystrzału Niemcom. Zgromadzone zapasy amunicji wystarczyły na prawie 6 miesięcy walki z Sowietami w 1941.”

    „Nie wspomina się nawet o masowej zdradzie generalicji. Aż 6 generałów uciekło z pola walki już w pierwszych dwu dniach” ( gen. Bortnowski. gen. Fabrycy, gen. Rommel … ).

    Re: 7 Pan Boydar … 🙂 … uśmiech za uśmiech ( sympatycznie ) …

  19. Boydar said

    „… Celem polityki brytyjskiej było kontrolowanie Eurazji w taki sposób, aby żadne z potencjalnych mocarstw nie mogło urosnąć do wielkości zagrażającej Imperium Brytyjskiemu …” – Pan Maćko (15)

    To na pewno Pańskie ?

  20. Boydar said

    @ Pani Isia

    Dzię, dzię 🙂

  21. Maćko said

    17. Boydar – napisane z glowy w której siedza wypowiedzi i ksiazki Dugina, Engdahla, Suttona, Kosseckiego, Brzeskiego, Plausiego., Matki Polki i paru innych madrych ludzi.

    Tylko stojac na barkach Tytanów mozna zobaczyc dalej niz wlasny instrument do zawodów kto dalej….
    😉

  22. hulsz said

    ad.16 Tak prawdopodobnie bylo jak pisze dr Jaskowski.Wystarczy popatrzec co dzieje sie dzisiaj na szczeblach wladzy nawet tej lokalnej powiatowej,gminnej .Wszedzie siedzi wiekszy lub mniejszy skurwysyn,na kazdym kroku glupota,chamstwo,biernosc marnotrastwo brak dbania o zwyklego czlowieka z ktorego przeciez urzedowe skurwysyny zyja.Wszystko na zasadzie byle do konca kadencji.Uwazam ze teraz w razie wojny bylo by podobnie.I nie mosiala by to byc wojna z jakims silnym panstwem wystarczyla by Bialorus.Przyczyna kleski wrzesniowej byla kompletna ignorancja narodu przez rzadzacych.Nie wazne czy dzialano tu na polecenie obcych sluzb.czy nie .

  23. Joannus said

    Jedno się udało. Obiecali nie oddać nawet jednego guzika od munduru, i faktycznie nie oddali. Wyjechali bowiem bezpiecznie zostawiając podkomendnych na pastwę losu.

    Chwała wszystkim walczącym z honorem żołnierzom września 1939.
    Poległym dla Ojczyzny i obowiązku, wieczny odpoczynek racz im dać Panie.

  24. Boydar said

    @ Pan Maćko

    Aha … bo jakoś mi to właśnie Kosseckim zaleciało.

  25. Maćko said

    Mozna nazwac tylko zapachy które sie zna….
    On May 10, just in the hours the German Wehrmacht launched the blitzkrieg against Holland and Belgium, Churchill was called by the King to form a new government.

    Winston Spencer Churchill, then 66, had been promoted by the Round Table at that critical juncture, not because he especially appreciated the need to mobilize Britain for war against Germany, though this was a necessary precondition; nor because he was pragmatic enough, contrary to Chamberlain, to be willing to strike an alliance with Stalin to defeat Hitler, though this was also a necessary precondition.

    Churchill was chosen, above all, because the chief aim of Round Table policy was the clash between Russia and Germany. That, in order to draw the United States into the war their geopolitics had brought about. Chamberlain’s role in setting Germany against Russia had exhausted its usefulness, once the secret German-Soviet Friendship Treaty had been signed.

    A new ploy, other than playing up to Hitler through appeasement, was now required to advance the game. That ploy was called Winston Churchill.

    For years Churchill had carefully cultivated the attentions of Moscow, as Britain’s most vocal opponent of appeasing Germany, through, among others, London ambassador Ivan Maisky. Maisky apparently never quite realized how he and Moscow were merely being maneuvered by the sly Churchill, to lead the Soviet Union into a bloodbath with Germany, in pursuit of British geopolitical strategy. Chamberlain had merely represented another way to accomplish the same bloody goal, a German-Soviet war, by playing to the German side against the Soviet Union.

    Churchill, whose own mother was American, had also started secret and highly unusual correspondence, that, as a mere First Lord of the Admiralty in Chamberlain’s government, with an old acquaintence from the period of the First World War, when both men had occupied leading posts in their respective navies. The Churchill correspondence with U.S. President Franklin Roosevelt, done secretly in sealed diplomatic pouch to avoid Foreign Office or State Department mediation, was calculated in every way by the cunning Churchill, who signed his cables, „Former Naval Person,” to play on the earlier common bond with Roosevelt, who had been U.S. Navy Assistant Secretary during the Great War, when Churchill was British First Lord…
    http://www.engdahl.oilgeopolitics.net/History/MacKinder/mackinder.html

  26. semperparatus said

    Polska mogła wyjść z opresji lat 1938-39….Trzeba było podczas „kryzysu sudeckiego”we wrześniu 1938 roku całą siłą i bez niedomówień-poprzeć Czechosłowację…zarówno politycznie jak i militarnie…Armie-polska i czechosłowacka były łącznie silniejsze od Wehrmachtu…I zapewne Hitler nie odważył by się napaść obu krajów będących w sojuszu…W ten sposób skompromitował by się w Niemczech i zostałby odsunięty od władzy…Ale sanacyjne mafijne władze…będącę-tak naprawdę-antypolską ekspozyturą…zdecydowały się poprzeć Hitlera w jego dziele rozbioru Czechosłowacji…Był to czyn nie tylko niemoralny(nawet biorąc pod uwagę wiarołomstwo Czachów w 1919 i 1920 roku)ale i zgubny dla naszego kraju…Już niecały rok później Polska musiała walczyć w pojedynkę-przeciwko obu totalitarnym mocarstwom…w warunkach które skazywały nas na nieuchronną klęskę…

  27. Marucha said

    Tak, powyższy artykuł nosi znamiona poprawności politycznej, ale może służyć jako kanwa dalszej dyskusji.

  28. guła said

    Kolejność jest taka:
    Traktat Ryski
    Układ w Rapallo
    Traktat z Locarno
    1 i 17 wrzesień 1939 r.

  29. guła said

    Na nic zwody zaciemnianie; dali, wiadomi, i dooopy i robili laski „po uważaniu” zamiast korzystnej polityki.
    Ingerencja Piłsudskiego była spóźniona. Okazało się że tym dano władzę którzy ” co najwyżej mogli kury prowadzać”. Zresztą, dano, demokratycznie

  30. awkzim said

    Współpraca Polski i Niemiec w roku 1938 jest tajemnicą Poliszynela, a nikt o niej nie mówi i nikt nie chce jej wyjaśnić. W przypadku września 1939 roku, mamy podobną sytuację. Na Polskę, razem z Niemcami, napadła Słowacja. Nie było tego wojska dużo, dwie lub trzy dywizje ale były. I cisza. Poprawność polityczna?

  31. Adam Ryglowski said

    Ad 30 – A armia IIIRP – w Iraku była na grzybach , czy zbierali jagody .? Do Jugosławii pojechali , … bo tam podają rakiję ?

    W latach 1939 – 1945 „ZNIKŁO” DZIEWIĘĆ MILIONÓW POLAKÓW – OBYWATELI II RP .
    Co by było , gdyby „znikło” parę milionów Słowaków .
    Dopisz , gościu jeszcze Węgrów , Rumunów i … (!)Litwinów
    Zapodaj jeszcze cóś o Legionie Orła Białego ( co wypuszcza z siebie osobistość Karlik co jakiś czas ) – i jest
    TEN TEGES !!!

    tfu

    😦

  32. AlexSailor said

    Moje trzy grosze.

    1. Stosunek sił między Polską i Niemcami uniemożliwiał przegraną armii polskiej.
    2. Sytuacja stosunku sił polskich do niemieckich była spowodowana działaniami rządów polskich od 1937r., tak, że stosunek w siłach pancernych i lotniczych z możliwego 1 do 2, a nawet lepiej był jaki był.
    Ponadto nie zmobilizowanie armii polskiej było również wyłącznie zasługą dowództwa polskiego i zamiast stanu 1 do 1,5 mieliśmy 1 do 2, a i to w wyniku pośpiesznej i chaotycznej mobilizacji pod bombami.

    3. Rządzący Polską rozpoczęli bezprzykładną ucieczkę już 5 dnia wojny.
    4. Polska armia pozbawiona była dowództwa na szczeblu strategicznym i częściowo operacyjnym, plany wojny z Niemcami nie istniały, bo nie zostały przygotowane, i ukryciu tego faktu głównie służyła ich tajność.

    5. Znany jest prawdopodobny skutek rozpoczęcia działań wojennych przez sojuszników-zdrajców zachodnich.
    To jest zakończenie wojny po tygodniu przez przyjęcie warunków kapitulacji lub wjazd wojsk francuskich do Niemiec na głębokość ponad 100 km przy jednoczesnym bombardowaniu przez flotę i lotnictwo brytyjskie.
    Jak również nie dokonanie inwazji przez ZSRR.

    6. Rachunek start polskich i niemieckich jest przerażający i nie mógł się wydarzyć z uwagi na znaczną przewagę w stratach strony atakującej.
    A mamy w zasadzie cztero-pięciokrotnie większe straty polskie.
    Świadczyć może to jakości polskiego dowództwa.
    Do tego dochodzą straty ludności cywilnej.

  33. karlik said

    Ad.31″Zapodaj jeszcze cóś o Legionie Orła Białego ( co wypuszcza z siebie osobistość Karlik co jakiś czas )”

    Być może jako informację, ale staram się zbytnio tego faktu nie komentować..

    Ad.29 „Okazało się że tym dano władzę którzy ” co najwyżej mogli kury prowadzać”. Zresztą, dano, demokratycznie”
    Nie wiem kiedy tam tam było demokratycznie, po 1926 ten wyraz zmienił znaczenie..

    Ad.26 „Armie-polska i czechosłowacka były łącznie silniejsze od Wehrmachtu…I zapewne Hitler nie odważył by się napaść obu krajów będących w sojuszu” –
    Gdyby ktoś miał wątpliwości to powinno się dodać ZSRR i Francję, które były zobowiązane pomóc..i na pewno ZSRR tej pomocy by udzielili…
    Wszyscy wiedzieli, że bez Rosji sowieckiej nic się nie uda….

    „1939 maj 17, Londyn

    Telegram ambasadora Edwarda Raczyńskiego dla ministra Józefa Becka

    w sprawie brytyjskiej oceny położenia międzynarodowego

    Spotkałem Churchilla wczoraj wieczór. Bardzo nieliczne grono obecnych obejmowało także Lloyda George’a. Poglądy, wyrażone przez ten sztab „aktywistów” politycznych, dadzą się streścić jak następuje:

    Sytuacja jest nadal bardzo groźna. Jedyną metodą dla jej opanowania jest stanowczość. Skuteczny front obronny na wschodzie Europy jest nie do pomyślenia bez udziału Rosji. Tymczasem rząd angielski sabotuje rokowania z Sowietami: Halifax raczej ze względów ideologicznych, Chamberlain zaś dla umożliwienia sobie nawrotu do polityki „uspokojenia”. Wobec rosnącej z tego powodu niecierpliwości w kraju Rząd zrzuca odpowiedzialność na Polskę, której opór jest rzekomo powodem wszystkich trudności, i znajduje dosyć powszechnie wiarę. Na wypadek rozbicia się rokowań nastąpiłaby ostra reakcja przeciw Chamberlainowi, ale równocześnie przeciw nam, osłabiając stosunki angielsko-polskie. Istnieje więc pilna potrzeba, abyśmy sprostowali tę mylną opinię.
    Ze swej strony uzasadniłem szczegółowo stanowisko polskie w myśl ostatniej instrukcji Pana Ministra, wskazując w szczególności (niezależnie od postulatów naszej racji stanu) na brak realizmu politycznego i miary, zawarte w postulacie, byśmy ingerowali w s prawy wewnętrzne Anglii na rzecz jej stosunku z trzecim państwem.

    W odpowiedzi zwrócono się do mnie z natarczywą prośbą, abyśmy przynajmniej w formie mniej lub więcej oficjalnej ten ostatni pogląd ujawnili na zewnątrz (tak jak pierwsze zdanie telegramu nr 120), i to o ile możności przed debatą w Izbie Gmin w najbliższy piątek, kiedy stawiane będą Premierowi pytania, domagające się konkretnej odpowiedzi.

    Obecni stawiali mi pytania na temat ujawnionej dotychczas przez rząd angielski gotowości do kolaboracji wojskowej i finansowej, wyrażając obawy, czy jest dostateczna, oraz przekonanie, że kolaboracja winna być szybka i bardzo wydatna. Obiecywali w razie potrzeby poparcie.

    Zachowałem na razie dyskrecję na temat naszego wystąpienia wobec rządu, nie ukrywając równocześnie bynajmniej ani pilności, ani wielkich rozmiarów samych naszych postulatów.

    Gdyby Pan Minister uznał za wskazane określenie naszego stanowiska np. w okienku „Gazety Polskiej”, to winnoby się to pojawić w A.T.E. Exchange w piątek rano.

    Źródło:

    „Bellona”, Londyn 1955, z. I, s. 66–67.”

  34. Adam Ryglowski said

    Panie Alex – WRESZCIE K T O Ś TO MÓWI .
    Czesi w trakcie Anschluss’u chcieli oddać Polakom CAŁE SWOJE LOTNICTWO BOJOWE !!!(samoloty bojowe)

    I nic

    A „polskie dowództwo ” BAWIŁO W „ADRII” , a potem chodu , parachodu na Londyn (do sponsora) z „WŁASNĄ KASĄ” ( złoto ma to do siebie , że trzyma się MĄDRYCH) ,
    … i tak to zostało .

    To BYŁA „BANDA” W UNIFORMACH .

    ŻOŁNIERZE , K A D R A – OFICEROWIE I DOWÓDCY ZOSTALI W Polsce , aby chociaż coś obronić .

    ;(
    Skandynawski zespół potrafi zrobić repetytorium z historii BITWY NAD WIZNĄ .

    „polskie artysty” nie są w stanie nic wyharczeć , co byłoby w tym temacie .

    SPARTANIE / (BEHEMOT)

    …. i ten t.dysk może(?) zechciałby M. I. i do tego myślący puścić ? (PLEASE).

  35. MatkaPolka said

    iwo cyprian pogonowski

    POLSKA WYWOŁAŁA DRUGĄ WOJNĘ ŚWIATOWĄ, według książki Buchanan’a

    http://www.pogonowski.com/?p=2813
    2014-06-17
    Były kandydat na prezydenta USA, katolik syn ojca Irlandczyka i matki Niemki, Patrick J. Buchanan, w swojej książce, „Churchill, Hitler, and the Unnecessary War” („Hitler, Churchill i Niepotrzebna Wojna.” (Crown Publishers, 2008, ISBN 978-0-307-40515-9), twierdzi, że Polska wywołała Drugą Wojnę Światową nadużywając gwarancji brytyjskich i francuskich w 1939 roku i w ten sposób jakoby spowodowała powtórne osłabienie znaczenia Zachodu na świecie, po wcześniejszym, bardzo szkodliwym dla Zachodu wydaniu wojny Niemcom w 1914 roku przez Rosję, Anglię i Francję. Obydwa te twierdzenia Buchanana są błędne
    .
    Trzeba zwrócić uwagę, że najwyraźniej, Buchanan uważa Niemcy za potencjalnie ważniejszą część sił Zachodu niż Anglia i nawet cytuje pamiętnik Goebbels’a, w którym jest napisane, że Imperium Brytyjskie nie może być zniszczone, ponieważ wtedy Niemcy nie byłyby w stanie go „odziedziczyć.” Na tym tle wszelkie straty Polski, włącznie z ewentualnym całkowitym zniszczeniem państwa polskiego, na jego historycznych ziemiach, Buchanan traktuje jako „straty uboczne” („collateral damage”). Natomiast budowa „wielkich Niemiec,” w których granicach według Hitlera „musiałaby” być Ukraina, co Buchanan traktuje jako korzystną rozbudowę sił Zachodu. W „pro-zachodniej” logice Buchanan’a ważniejsze są potężne Niemcy niż istnienie Polski.

    (***)

  36. Marucha said

    Re 34:
    O tym, że Czesi chcieli oddać do polskiej dyspozycji swoje lotnictwo, była już kiedyś mowa w gajówce.
    Coraz trudniej jest znaleźć temat, który się u nas nie pojawił.

  37. MatkaPolka said

    200 tys. rubli za słowa o napaści ZSRR na Polskę

    http://www.rp.pl/Spoleczenstwo/160709915-200-tys-rubli-za-slowa-o-napasci-ZSRR-na-Polske.html#ap-1

    Na grzywnę w wysokości 200 tys. rubli został skazany 37-letni mieszkaniec Permu, który wspomniał o „wspólnej napaści ZSRR i Niemców na Polskę”. Zdaniem sądu, rozpowszechniał nieprawdę

    Władimir Łuzgin zamieścił na portalu „VKontakte” (obecnie „VK”, rosyjski odpowiednik „Facebooka”) tekst zatytułowany „15 faktów o banderowcach, czyli o czym milczy Kreml”. Znalazło się w nim m.in. zdanie o tym, że to komuniści i Niemcy wspólnie napadli na Polskę, rozpętując II wojnę światową.

    Permski sąd uznał, że Łuzgin zanegował tym samym stwierdzenia Trybunału Norymberskiego, co potwierdził w trakcie procesu dziekan wydziału historii Permskiego Państwowego Uniwersytetu Humanistyczno-Pedagogicznego Aleksandr Wiertinski.

    Stwierdził on, że opublikowany przez Łuzgina tekst zawiera nieprawdziwe stwierdzenia, które „nie odpowiadają stanowisku, przyjętemu na poziomie międzynarodowym”.

    Sąd skazał Władimira Łuzgina na grzywnę w wysokości 200 tys. rubli (ok. 2 tys. 700 euro), gdyż, jego zdaniem, autor tekstu zdawał sobie sprawę z tego, że jego słowa będą kształtować fałszywe „przekonanie o negatywnej działalności ZSRR”.

    Dziennik „Kommiersant”, który tę informację opublikował, podkreśla, że to pierwszy wyrok, który zapadł po zmianie przepisów zakazujących „rehabilitacji nazizmu”. I pisze, że rosyjscy politycy, w tym prezydent Władimir Putin, wielokrotnie kwestionowali współudział ZSRR w napaści na Polskę w 1939 roku.

  38. Klub Inteligentów Gazety Polskiej said

    Dobra, dobra. PRAWDZIWA rocznica będzie za dwa tygodnie. Klubowicze zapełnią ramówki TVP, wydamy broszury. Nasi publicyści szykują już nagłówki:

    17 września – rocznica rosyjskiej agresji na Polskę i Ukrainę.
    Czy Putin przeprosi za 17 września?
    itd.
    Będzie się działo, będzie zabawa.
    Zbiórka pod rosyjską ambasadą. Będziemy skandować „putin chujło” – jak przystało na inteligentów.

  39. AlexSailor said

    Ad 1 @Lex

    W zasadzie napisałem to samo, ale nie zaszkodzi.

    Ad 2 @Edwin

    Być może, ale ja bym się bronił.
    Według wszelkich kalkulacji, powinniśmy się obronić, gdyby nie brak planów, ucieczka dowództwa, wszechobecny chaos, wszechobecna zdrada i głupota czynników rządowych, no i odwołanie mobilizacji w trakcie.
    Na dobrą sprawę to mobilizacja powinna być ogłoszona tydzień wcześniej.
    Do tego dochodzi zaniechanie przygotowań do wojny przez ostatnie pół roku z podkreśleniem dwóch ostatnich miesięcy – rezygnacja i opóźnienie budowy umocnień nie wiadomo dlaczego, praca fabryk zbrojeniowych na pół zmiany, sprzedaż samolotów bojowych do Rumunii w lipcu 1939r. w liczbie kilkudziesięciu sztuk.

    Ad 3 @Gorce

    Dziękuję za trop. Nie wiedziałem, a myślałem, że nie mogę tu już być zaskoczony.

    Ad 4 @Swarożyc

    To byli obywatele polscy i jako tacy powinni być bronieni przez państwo polskie.

    ad 6 @Hulsz

    Kompletna bzdura.
    To ZSRR sponsorowało Hitlera, było bardziej zainteresowane w likwidacji Polski niż Niemcy, a to by uzyskać granicę z Niemcami.
    W 1941r. Hitler napadł na ZSRR, bo zobaczył, że jest w pułapce bez wyjścia.
    Niemcy wiedzieli, że tej wojny wygrać nie można, była ona rozpaczliwym atakiem osaczonego zwierzęcia.
    Atak nastąpił w trakcie koncentracji wojsk i wyjścia na pozycje uderzeniowe armii ZSRR, prawdopodobnie na tydzień przed atakiem Stalina.
    Armia ZSRR była liczniejsza i lepiej uzbrojona, a także nie tak znowu źle dowodzona, niż niemiecka.
    Niemcy nie mieli szans najmniejszych, i tylko rozbicie wojsk pierwszego rzutu (miały dojść do Wisły co najmniej), i w dużej mierze drugiego rzutu, a przede wszystkim pozyskanie radzieckiego sprzętu i zapasów, dało nadzwyczajny sukces Hitlerowi.

    Na marginesie.
    Gdyby polska armia we wrześniu uderzyła na Niemcy w podobny sposób, to jest w trakcie koncentracji na pozycjach wyjściowych, to efekt byłby podobny.
    Zatrzymałaby się 20 km od Berlina.

  40. AlexSailor said

    ad 18 @Isia

    Po prostu tej wojny nie mogliśmy przegrać.
    To było niemożliwe, a jednak się zdarzyło.
    Gdyby Hitler nie osiągnął takich sukcesów w pierwszych 2 tygodniach, to Stalin poważnie by się zastanowił przed napadem na Polskę.
    A przypomnę, że były opracowane plany wojny z ZSRR, a na dodatek do wystąpienia przeciw ZSRR zobligowana była sojuszem Rumunia i Finlandia.
    Tak, że była duża szansa na uniknięcie inwazji ze wschodu.

  41. AlexSailor said

    ad 34 @Adam Ryglowski

    Jest jeszcze gorzej.
    Z kilku źródeł mam potwierdzone w zasadzie informacje o propozycji sojuszu Czechosłowacko-Polskiego z czasu targów o Sudety.
    Czesi, Benesz, prosili o to.
    Myślę, że mogliby dać bardzo dobre warunki, jak dozbrojenie naszej armii ich sprzętem i przemysłem, spokój z dyskryminacją Polaków na Zaolziu (co najmniej – oni byli w sytuacji bez wyjścia), skuteczne skrócenie frontu o 1/3 i jego nie skrócenie dla Niemiec (nawet gdyby się nie ruszyli i tylko bronili w Sudetach, a jestem przekonany, że by się ruszyli, bo ten stereotyp Czecha dekownika, to propaganda).

    To był najprostszy sposób uniknięcia wojny z Niemcami, pozyskania silnego sojusznika i organizacji Europy Środkowej pod naszym patronatem.
    Niestety.
    Agentura działała, a nasi niby sojusznicy stanęliby na głowie, żeby do tego nie dopuścić.

    Na marginesie, Beck doskonale wiedział co robi odrzucając ultimatum Hitlera.
    A w kontekście braku przygotowań do obrony, wydaj się, że ten brak był celowy.

  42. Piskorz said

    re 38..”prawdopodobnie na tydzień przed atakiem Stalina.” ROSJANIE MIELI UDERZYĆ 7.07 LUB 9.07..!! GDY RZESZA ZORIENTOWAŁA SIĘ CO SIĘ ŚWIĘCI /DOSYĆ PÓŹNO/..UDERZYLI JAKO PIERWSI. HITLER powiedział wyraźnie do ambasadora Rzeszy w Moskwie…”Panie hrabio, ja już nie mam innego wyjścia”..PS Sceptykom podpowiem jak to się stało, że Rosjanie tak przygotowani. ..a Niemcy weszli w Rosję jak nóż w masło..Otóż w zalakowanych kopertach w jednostkach rosyjskich, po ich otworzeniu…Rosjanom szczęki poopadały, bo…wszystko było tam odnośnie ataku..A NIC O OBRONIE.

  43. guła said

    Mobilizację wstrzymano na wyraźne żądanie Anglii. Po to, coby nie prowokować Hitlera. Równocześnie, również na żądanie Anglików rozminowano most na Wiśle pod Tczewem.
    Ale o tem też już było … cóś mi mówi.

    Nikt nie informuje, ze nie tylko 1600 samolotów w dniach ostatecznych Czesi oferowali Polsce, ale i zaplecza, lotniska, no i pilotów wraz z naziemną obsługą.

    Jeszcze raz wypada wspomnieć; wrzesień 39 to skutki rozwarcia wierzei granic wschodnich i zachodnich kraju w latach 20. Również wielkiego politycznego chaosu w kraju. Rządów powstawało tyle, że do dnia dzisiejszego – gdyby trwały pełne kadencje tych rządów, wystarczyłyby.

    Sowieci we wrześniu nie przekroczyli linii granic ustalonych traktatem ryskim … cóś mi mówi (wbrew temu co podaje artykuł) Bo jeżeli przekroczyli to był napad. Ale, o ile nie przekroczyli to 300 tyś kary wymierzone komuś tam, przez kogoś tam, było jak najbardziej słuszne.

  44. AlexSailor said

    Ad 37 @Matka Polka @Marucha

    To znaczy, że jest pozamiatane.
    Pułapka się zamknęła, drzwi celi zamknięto, wystarczy przekręcić klucz.

    A przecież do Katynia się przyznali.
    Co oczywiście zostało olane i przegrane przez naszych okupantów.

    A nasze muły jedynej dotkliwej, poza Katyniem, sprawy, nie mogą wyartykułować przeciw Rosji.
    Akurat w naszym interesie (Rosji dobrze pojętym też).
    Bo niczego nie można zrobić do jest w interesie Polski, by nie było w interesie Polski i na odwrót, w interesie Rosji,
    by nie było w interesie Polski.
    Co osiągną tym kłamstwem??

  45. AlexSailor said

    ad 42 @Piskorz

    Nie opadły szczęki.
    Wszyscy domyślali się, że będą atakować.
    Np. pilotów radzieckich nie uczono walki powietrznej, tylko ataku na lotniska, które miały być zniszczone w pierwszych godzinach wojny przy przygniatającej przewadze radzieckiej.
    Zniszczono też wszelkie fortyfikacje obronne i podobne rzeczy, żeby nie przeszkadzały.

  46. Yah said

    A we wspomnieniach prawie wszystkich przedwrześniowych wojskowych i ich rodzin opisy zaskoczenia jakim był atak Niemiec. Głupota? Pycha? Niefrasobliwość? Lekkomyślność? Czy może wszystko naraz?

  47. Janek said

    Czesi nie są tak zaczadzeni ideologią żydowską jak są Polacy i dlatego trudno było i jest nam się z nimi dogadać.

  48. Alina said

    46 Yah
    Czy cywilizowani ludzie w Polsce, katolicy, chrześcijanie mogli w 1939 roku przypuszczać, że napadnie ich „cywilizowany” sąsiad i będzie mordował bezbronnych cywilów wbrew wszelkim prawom międzynarodowym, ludzkim i boskim?
    Czy Yah jest w stanie przewidzieć jaką wielką zbrodnię planują i wykonają żyjący dziś zbrodniarze np jutro w Korei, w USA, w Rosji, w Indiach, w Izraelu, we Francji, czy GB, w Polsce albo na Ukrainie?
    Czy Yah wie kto go napadnie jutro na ulicy np. w cywilizowanym Londynie, NY, Paryżu, czy Rzymie?
    Nikt nie mówi, że o ile Czechosłowacja miała szansę sie poddać, to na Polskę nadleciały bombowce, wpłynął krążownik i zaczął strzelać. KTO MIAŁ TO W POLSCE PRZEWIDZIEĆ?????
    GDYBY NAWET PRZEWIDZIAŁ – MOBILIZACJA BYŁA KILKA DNI PRZED 1.09. to jak ówczesna Polska miała się obronić przed dwoma kanaliami, przed dwoma zbrodniarzami?

    Łatwo być przemądrzałym kilkadziesiąt lat po fakcie.

  49. AlexSailor said

    @Yah

    Oni wszyscy, to jest starsze oficery od majora wzwyż, żyli jak pączki w maśle, najczęściej zresztą na bazie ówczesnego styropianu, jakim były legiony i przewrót majowy.’
    Oprócz zgrabnych, ale nie za wysokich pensji, mieli bardzo liczne i wysokie dodatki, deputaty i apanaże.
    Niestety wrzesień wykazał, że istotna część z nich była miernotami i cwaniakami.
    To jak mogli dopuścić do siebie myśl o końcu żerowiska.

    Warto byłoby znaleźć opinie oficerów młodszych, poruczników, kapitanów, ich żon i rodzin, a także podoficerów starszych.
    Opinie te mogłyby być ciekawe, tylko kto się przejmuje co mówił i myślał jakiś tam porucznik.

    Pułkownik Maczek jakoś rozpisał koncepcję wojny z Niemcami w kontekście użycia broni pancernej i został olany, a mimo to dużo działał z jakimiś ochłapami pancernymi mu przydzielonymi we wrześniu.

  50. Maćko said

    1. Lex – Szwajcarii Hitler nie zaatakowal, bo tamtedy szly pieniadze i od niego i dla niego.
    https://pl.wikipedia.org/wiki/Bank_Rozrachunk%C3%B3w_Mi%C4%99dzynarodowych
    Pies nie gryzie wlasciciela.

    3. Gorce – Ma Pan zródla do potwierdzenia obecnosci tych niszczycieli i wojsk brytyjskich?

    32 Alex, co to za bzdety? : „. Stosunek sił między Polską i Niemcami uniemożliwiał przegraną armii polskiej.”

    35. MP – nie wiedzialem ze Buchanan to taki debil… no ale jest nim.

    Wejscie Sowietów do Polski 17/9/39… cóz, raz ze byl pakt R-M, a dwa, ze Batiuszka Stalin mial swoje plany Suworow – Lodolamacz:
    Książka liczy sobie nieco ponad trzysta stron, na których krok po kroku poznajemy tajemnicze wydarzenia poprzedzające wybuch drugiej wojny światowej. Koncentracja radzieckich wojsk na granicy, likwidacja linii obronnych, tworzenie wysuniętych magazynów oraz sił powietrznodesantowych to tylko niektóre z wydarzeń, o których podręczniki historii milczą bądź zbywają je krótkim zdaniem: „Związek Radziecki szykował się do wojny”. Suworow odrzuca powierzchowne i przyjęte w tradycji historycznej wnioski. Samemu dokopuje się do prawdy, a przynajmniej do konkluzji przypominających prawdę. Zbiera materiały dowodowe i przedstawia je w sugestywny sposób, umiejętnie przekonując czytelnika do swoich racji. Jako że nie można mu odmówić talentów literackich, zadanie ma stosunkowo proste, ale w niczym nie umniejsza to pracy, którą wykonał. W Lodołamaczu odnotowano niezliczone dokumenty, wsparto je równie licznymi cytatami – Suworow nie ograniczał się do czytania encyklopedii, ale dosłownie „przeorał” wszystkie dostępne (a także niedostępne) archiwa. Jednocześnie, traktując swoją pracę bardziej jako rozprawę niż dzieło historyczne, uporządkował te wszystkie dane w sposób pozwalający je przełknąć przeciętnemu, niezakochanemu w historii czytelnikowi. Mimo swojej wartości naukowej książka jest wciągająca i pasjonująca. Czyta się ją bardzo dobrze, mimo pewnych mankamentów, do których wrócę później. Z kart książki przebijają silne emocje, których autor nie stara się skrywać, jak zresztą przystało na człowieka realizującego swoją własną krucjatę.
    http://ebookgigs.pl/ksiazki/polskie/10037-wiktor-suworow-kolekcja-ksiazek-ebook-pl.html?newsid=10037&seourl=wiktor-suworow-kolekcja-ksiazek-ebook-pl&seocat=ksiazki/polskie

  51. MatkaPolka said

    WOJSKOWE PRZYCZYNY KLĘSKI WRZEŚNIOWEJ 1939
    Omówienie raportu gen. Izydora Modelskiego dla naczelnego Wodza gen. Władysława Sikorskiego

    1 września nadchodzi rocznica wybuchu II wojny światowej.

    W wyniku II wojny światowej rozpętanej przez zbrodniczą, nazistowska III Rzesze niemiecką Polska utraciła ok. 8 mln swoich obywateli, a uwzględniając zmiany terytorialne ok. 12 mln – tzn. 33% swojej populacji. To największy odsetek wśród krajów dotkniętych wojenna hekatombą.

    Dane IPN 6 mln ofiar IIwś -Utarta liczba ofiar polskich II wojny światowej sa zakłamane i nieprawdziwe

    Polsce należą się odszkodowania za straty wojenne od Niemiec – z odsetkami to minimum 30 trylionów dolarów – i mimo dwóch uchwal polskiego Sejmu zobowiązujących rządy Polski do wyegzekwowania tych odszkodowań jakoś to nie może się przebić do świadomości społecznej.

    Oddanie czci ofiarom wojny jest naszym obowiązkiem. Przypominanie o ofiarach wojny jest tym bardziej ważne, że obecnie w znacznej mierze obserwujemy powtórkę tego procesu– ponownej Agresji Niemiec na Polskę – skolonizowanie i zwasalizowanie Polski (Wyprzedaż ) i kraje Europy środkowo -wschodniej, depopulacji Polski (emigracja, zdrowie) – tej NIEWIDZIALNEJ WOJNY, pod płaszczykiem Unii Europejskiej ( pierw Polska, a teraz Ukraina, która nie podpisała Umowy Stowarzyszeniowej z UE)

    PRZYCZYNY KLĘSKI WRZEŚNIOWEJ BYŁY – ZEWNĘTRZNE I WEWNĘTRZNE.

    ZEWNĘTRZNE:
    Przypomnijmy, zatem, na czym polegał „Generalplan Ost”(GPO) – niemiecki, zbrodniczy plan zagłady Słowian.
    Wg tego Planu Niemcy planowali wymordować Polacy 80-85%, Rosjanie 50-60% przeznaczonych do eliminacji oraz 15% do wysłania na zachodnią Syberię, Białorusini 75%, Ukraińcy 65%, Litwini 85%
    Łotysze 50%’ Estończycy 50%, Czesi50%, Łatgalowie 100%

    Generalny Plan Wschodni, czyli plan zagłady Słowian –omówienie obszerne fragmenty książki dr Andrzeja Szcześniaka poniżej.

    Dla Polaków, jako zajmujący „przestrzeń życiową rasy panów” przewidziany był tzw. General Plan Ost (GPO), czyli mówiąc wprost plan zagłady Słowian. Rozpoczął się tzw. małym GPO, mającym miejsce jeszcze przed wybuchem wojny. W maju 1939 roku główny urząd SD utworzył komórki „Zentral Stelle” II/P (Polen), których zadaniem było sporządzenie list „osób przewidzianych do ujęcia w Polsce”. Podobne zadania miało berlińskie Gestapo. Tutaj z kolei tworzono listy osób wrogo nastawionych do tradycji niemieckiej. Efektem końcowym działań obu tych instytucji były listy gończe zawierające ponad 61 tysięcy nazwisk. Była to podstawa do właściwego GPO.

    Listy gończe były podstawą dla Operacji Tannenberg, której celem było fizyczne wyeliminowanie kierownictwa narodu polskiego. Dowódcą operacji został Reinhard Heydrich 25 sierpnia 1939. Realizacją miał zająć się Specjalny Referat Do Spraw Operacji Tannenberg. Przydzielono mu osiem specjalnych GO (Grup Operacyjnych) oraz dodatkowo 16 Samodzielny Oddział Operacyjny. Jednostki te od początku kampanii wrześniowej działały na tyłach Wehrmachtu. Jednak pierwszymi ofiarami GPO stali się jeszcze w lipcu 1939 działacze Związku Polaków w Niemczech. Około 2 tysięcy z nich zesłano do obozów koncentracyjnych, skąd wielu już nie powróciło. Już 7 września 1939 Heydrich stwierdził, że spośród czołowych warstw narodu polskiego należy unieszkodliwić również te osoby, które nie znajdowały się na listach gończych. Do 25 października 1939 dokonano ponad 760 masowych mordów. Zabito 20,1 tys ludzi. Już od samego początku kampanii wrześniowej tworzono obozy dla jeńców i ludności cywilnej. Z czasem spora część obozów została przekształcona w KL. Już pod koniec września w obozie, w Gdyni przebywało 6,2 tys., w Wielkopolsce 9,4 tys., a do 26 października w Stutthof ponad 7 tys. osób. Równolegle następowały też pierwsze wysiedlenia. Po 26 października 1939, gdy władzę przejęła niemiecka administracja cywilna nastąpiła kolejna fala aresztowań i rozstrzeliwań wg specjalnych list gończych.

    W większości były to skoordynowane działania takie jak Intelligenzaktion Pommern (jesień 1939) – ponad 23 tys. zabitych, Intelligenzaktion Masowien (przełom 1939/40)- 6/7 tysięcy zabitych, Intelligenzaktion Litzmanstad ( 9/10 listopad 1939) – aresztowano 1500 osób część następnie rozstrzelano, Intelligenzaktion Schlesien (wiosna 1940) – 2000 zamordowanych, Intelligenzaktion Posen (1939/40)- około 12tys zabitych. To oczywiście nie wszystkie tego typu akcje, by wspomnieć choćby o Sonderaktion Lublin – 2000 tys. zabitych czy też Sonderaktion Krakau, gdy aresztowano 183 pracowników naukowych wywiezionych następnie do KL Oranienburg. W listopadzie 1939 roku miała miejsce tzw. Burgerbraukeller – była to fala aresztowań, do której pretekstem był zamach na Hitlera w Monachium oraz przypadający akurat dzień 11 listopada.
    Od maja do lipca 1940 roku przeprowadzono AB akcję (nadzwyczajną akcję pacyfikacyjną), w której śmierć poniosło 3,5 tysiąca osób. Oprócz wszystkich wyżej wymienionych planów fizycznej eliminacji Polaków na tyłach Wermachtu przeprowadzano wiele mniejszych akcji (często niedających się podciągnąć pod eliminację inteligencji) jak np. pacyfikacja wsi Gałki.

    PRZYCZYNY WEWNĘTRZNE KLĘSKI WRZEŚNIOWEJ – to rządy sanacyjne działalności agenta niemieckiego, dyktatora, „Marszałka” samozwańca, sługusa wrogów Polski i Polaków, renegata Józefa Piłsudskiego i jego popleczników – zdrajców narodu polskiego.

    Celem i skutkiem tych rządów było osłabienie gospodarcze, osłabienie militarne, pauperyzacja społeczeństwa, przemoc dyktatura, destrukcja życia społecznego, destrukcja edukacji, niszczenie wartości moralnych i duchowych, warcholstwo, dyskryminacja katolików, katolickich organizacji, katolickiego wychowania młodzieży, demoralizacja, rozpasanie, nieznani sprawcy, obóz koncentracyjny dla patriotów w konflikcie z aktualną „sanacyjną” władzą.

    Trudno się dziwić, że po zdobyciu Krakowa w 1939 Hitler wystawił „Warte Honorową” przy grobie Piłsudskiego (zdjęcia w załączeniu)

    Piłsudski był agentem niemieckim, był przyjacielem Hitlera , był masonem realizował politykę niemiecką, zostawił Polskę na pastwę losu. Był masonem podporządkowanym masonerii brytyjskie. Po 1935 roku Ekipa generałów mianowanych przez Piłsudskiego realizowała „testament polityczny”Piłsudskiego i dyrektywy masonerii.

    Polska formalnie nie mogła zawrzeć Paktu Antykominternowskiego z Hitlerem który rzucał się na cały świat i obiecywał wymordować ŻYDÓW. Polska nie mogła zawrzeć sojuszów z ZSRR – komunistami potępianymi przez cały świat. Polska nie pozwoliła przejść wojską sowieckim przez terytorium Polski na pomoc Czechom.
    Polska znalazła się w pułapce zastawionej przez masonerię – była osamotniona. Właśnie oto chodziło Hitlerowi i masonerii.

    Masoneria Polska oficerowie z mianowania Piłsudskiego Celowo oddali Polskę Niemcom

    WOJSKOWE PRZYCZYNY KLĘSKI WRZEŚNIOWEJ
    Raport gen. Izydora Modelskiego jest obowiązkową lekturą dla każdego świadomego Polaka
    .

    Jedna z pierwszych czynności generała Władysława Sikorskiego w Paryżu po klęsce wrześniowej było powołanie Komisji do Zbadania Klęski Wrześniowej. Jest to dokument przerażający – pisze general Izydor Modelski

    Linki do całość Raportu łatwo znaleźć na Internecie – można wy-GOOGLOWAĆ
    http://www.ojczyzna.org/ZASOBY_WWW/DOKUMENTY/Gen.MODELSKI_PRZYCZYNY_KLESKI_WRZESNIOWEJ_1939R – Zeszyty 92, 93, 94,95

  52. Yah said

    Ad 49

    Czyli Panie Alex mamy powtórkę z rozrywki …

    Ad 48

    Pani Alino jak to kto ? Właśnie oni – wojskowi, wywiad. Oni proszę Pani od tego właśnie są – żeby wszystko wiedzieć i chronić kraj i mieszkających w kraju ludzi.

    Pani Alino skoro ja i inni bywalcy Gajówki potrafią sobie wyobrazić co mogą zrobić psychopaci to o ileż więcej mogą zrobić profesjonaliści , których zadaniem jest ochrona bytu narodu. Ale widocznie we wrześniu takich wśród „elit” nie było, a nawet jak byli i mówili to „elity” ich nie słuchały.

    „Czy cywilizowani ludzie w Polsce, katolicy, chrześcijanie mogli w 1939 roku przypuszczać, że napadnie ich „cywilizowany” sąsiad i będzie mordował bezbronnych cywilów wbrew wszelkim prawom międzynarodowym, ludzkim i boskim?”

    A to proszę szanownej Pani to brak nakazywanej przez Boga ROZTROPNOŚCI.

    „GDYBY NAWET PRZEWIDZIAŁ – MOBILIZACJA BYŁA KILKA DNI PRZED 1.09. to jak ówczesna Polska miała się obronić przed dwoma kanaliami, przed dwoma zbrodniarzami?”

    Problem tkwi w tym, o czym Pan Alex chyba pisał, że ówczesne „elity” celowo doprowadziły do takiego stanu by Polska nie była w stanie się obronić i skazać ją na zagładę. Pani myśli, że mało ludzi wiedziało o zagrożeniu i możliwych konsekwencjach? Całkiem sporo. Dobrze poinformowani wysyłali dzieci za granicę, inni obserwując dobrze poinformowanych emigrowali. To BYŁO WIDAĆ. No chyba, ze się nie chciało wierzyć słuchając sanacyjnej propagandy sukcesu.

    Jak po , nazwijmy to, perypetiach z plebiscytami, z pozostawieniem Polski samej w 1939 roku można było wierzyć, że Zachód cokolwiek dla nas zrobi ? Jak ? Jak po zamordowaniu cara Mikołaja z rodziną, po pogłoskach o tym jak rozprawiali się z Białymi oficerowie mogli wierzyć, że Zachód wyrwie ich z rąk bolszewików. Jak ? Skąd mogli wiedzieć ….. mogli ….Witkiewicz wiedząc do czego są zdolni wolał się otruć niż wpaść w ich ręce. Skoro on wiedział i się bał to inni pewnie też wiedzieli. Niestety zapłacili za wiarę w Zachód najwyższa cenę – życie.

    Gomułka we swoich wspomnieniach opisuje współwięźnia, zwykłego człowieka, z którym sporo rozmawiał i który dokładnie opisał jakie będą konsekwencje dla Polski i Europy polityki prowadzonej przez Niemcy. Gomółka stwierdził, że w niczym się nie pomylił.

    Pani Alino w każdym narodzie są ludzie mądrzy, roztropni, przewidujący tylko właśnie w Polsce „elity” takich ludzi tepiły , przesladował i nie dopuszczały do głosu – czego konsekwencją był wrzesień i wszystko co po nim.

    Zresztą dzisiejsze „elity” tez do tego celu dążą. Oglądacze telewizji, czytacze onetu też mogą za parę miesięcy czy parę lat rwać włosy z głowy i krzyczeć – ale kto mógł przewidzieć. A przecież cały czas w Gajówce piszemy, wyjaśniamy i ostrzegamy – kto nas słucha.

  53. MatkaPolka said

    Poniżej skrót i omówienie tego dokumentu “Wojskowe przyczyny klęski wrześniowej ( próba syntezy)”.

    “Jest to wyciąg z olbrzymiego wspaniałego dzieła opracowanego w Londynie w 1941 roku, na podstawie miedzy innymi dokumentów- relacji, złożonych w Patryzy do naszego Biura Rejestracyjnego przez:

    21 generałów i dowódców Wielkich Jednostek
    61 oficerów Sztaby Generalnego i pracujących w sztabach
    9dowódcow piechoty dywizyjnej I artylerii dywizyjnej
    21 dowódców pułków
    13 dowódców batalionów(dywizjonów) i innych majorów
    37 dowódców poddziałów
    117 młodszych oficerów

    Całość opracowania obejmuje 293 strony maszynopisu formatu kancelaryjnego. Wyciąg przygotowany przeze mnie obejmuje tylko podstawowe ujecie odpowiedzialności za klęskę wrześniowa Józefa Piłsudskiego. Oryginał zawiera tysiące dalszych bezcennych szczegółów i osądów.”

    Strona tytułowa. Ściśle tajne L.Ew.Nr 2 dz. 1740/I.G.ZI/41 “Wojskowe przyczyny klęski wrześniowej ( próba syntezy)”. Wykonano w dwóch egzemplarzach- Naczelny Wódz Generał broni Wł. Sikorski L.Ew.Nr 1 – Generał brygady dr. I.Modelski L.Ew.Nr 2 , 1 września 1941 roku”.

    Jakie były tego SKUTKI klęski wrześniowej ?

    W spisie powszechnym ludności z 1938 roku naliczono ponad 35 milionów Polaków.
    W spisie z 1946 roku doliczono się zaledwie 24 miliony Polaków. Demograficzne „manko” wyniosło ponad jedenaście milionów, a razem z nienarodzonymi dziećmi zamordowanych Polek, tę liczbę należy powiększyć o 3-4 miliony „in minus”. Razem – ponad 15 milionów demograficznego regresu.
    To chyba wystarczający powód i usprawiedliwienie, aby pisać o przyczynach i rozmiarach tej niespotykanej w historii narodów hekatomby – metodologii unicestwienia jednej trzeciej populacji katolickiego narodu żyjącego w samym centrum rzekomo cywilizowanej Europy. Czy dlatego, że katolickiego?

    PRZYCZYNA WEWNĘTRZNA – dywersyjne, rządy Piłsudskiego w Polsce odrodzonej po 123 latach niewoli.
    MARSZAŁEK RYDZ – ŚMIGŁY PRZYPISYWAŁ KLĘSKĘ WRZEŚNIOWĄ PIŁSUDSKIEMU

    Rządy te konsekwentnie zmierzały do maksymalnego osłabienia naszych możliwości obronnych. Do obłędnych prowokacji politycznych i militarnych przeciwko a to Bolszewii (wyprawa kijowska), a to współudziału w rozbiorze Czechosłowacji w 1938 roku. Tajny pakt z Hitlerem zawarty w 1934 roku z zamiarem wspólnego z Niemcami najazdu na Rosję Bolszewicką.
    (Przypomnijmy – Rewolucja Bolszewicka była dziełem Międzynarodowej Finansjery i Prus. Piłsudski uratował Rewolucje Bolszewicką – odmowa pomocy Denikinowi i tajny układ z Bolszewikami w Miekuszowicach o neutralności Polski).

    Wreszcie, torpedowanie możliwości rzeczywistego sojuszu polityczno-militarnego z Francją i Czechosłowacją przeciwko Niemcom, na tle jednoczesnego niszczenia możliwości obronnych naszej armii.

    O rzekomej determinacji Francji w obronie przed odradzającym się militaryzmem prusko-niemieckim, świadczyła potężna linia obronna Maginota na granicy francusko-niemieckiej; projekt wyjątkowo kosztowny i skuteczny, jednak pod warunkiem, że Niemcy zaatakują od tej właśnie strony, a nie obejdą tej linii przez Belgię. Linia obronna, z góry zakładająca tylko obronę, a nie atak.

    Pomińmy tu polityczne przyczyny naszej samotności we wrześniu 1939 roku. Sięgnijmy do przyczyn wojskowych. Naszym przewodnikiem będzie w tej wędrówce generał Izydor Modelski w jego studium:

    Wojskowe przyczyny klęski wrześniowej. Próba syntezy”.

    Studium powstało po klęsce wrześniowej. Nigdy nie przebiło się do poprawnych historyków w PRL, i w PRL-bis pod nazwą „Trzeciej RP” .

    Znamienne – stwierdza generał Modelski we wstępie, iż jedną z pierwszych czynności generała Władysława Sikorskiego w Paryżu po klęsce wrześniowej, było powołanie Komisji do Zbadania Klęski Wrześniowej. „Jest to dokument przerażający” – pisze generał Modelski.

    Autor zaczyna od skutków duchowych 123-letniej niewoli; bo też najczarniejszą hipoteką zostawioną Polsce przez długoletnich zaborców, było zarażenie duszy polskiej miazmatami nihilizmu rosyjsko-azjatyckiego i zatrucie jej poglądami liberalistyczno-ateistycznymi niepolskiego i niearyjskiego pochodzenia. Na takim tylko podłożu mogło powstać to wszystko, co w Polsce niepodległej przeżyliśmy, a co było tak niezrozumiałym dla duszy polskiej.

    20 lat Niepodległej Polski to bezustanna walka światopoglądu azjatycko-nihilistycznego z wszystkim, co dotychczas było Polakom święte, więc Bogiem, Kościołem, nacjonalizmem polskim i polską tradycją, wykpiwanie „Cudu nad Wisłą”, wygnanie Sienkiewicza ze szkół średnich, zakaz [wydawania] „Przewodnika Katolickiego” i „Krucjaty Eucharystycznej”, propaganda świadomego macierzyństwa – 200 000 dzieci zabijanych w łonie matek, co roku w Polsce; wygnano grekę i łacinę ze szkół.

    Chora dusza polska i w następstwie zgnilizna moralna jest największą i zasadniczą przyczyną naszej klęski militarnej w 1939 roku.

    W szkołach zwalczano literaturę piękną, głównie Sienkiewicza, K. H. Rostworowskiego i innych wybitnych polskich pisarzy. Narzucono „brudną” lekturę Boya-Żeleńskiego i bezwartościowe bzdety Kaden-„Bandrowskiego”.

    Na zachodnich terenach Polski Odrodzonej młodzież polską jawnie prześladowano podczas podejmowanych akcji narodowo-patriotycznych. Zajścia były często wręcz prowokowane przez czynniki rządowe, jak np. zajścia akademickie we Lwowie, Poznaniu, Warszawie, nawet w super-sanacyjnym Lwowie.

    W niesławnej bitwie ulicznej polskiej młodzieży akademickiej z policją i sikawkami straży ogniowej, dowodził generał dywizji (lekarz ginekolog) Sławoj-Składkowski
    Polem bitwy było Krakowskie Przedmieście w Warszawie.

    Tymczasem młodzież niemiecka ćwiczyła bezkarnie pod opieką władz polskich w obozach letnich: musztrę, służbę polową, etc. (Nowy Tomyśl, Gniezno, Pomorze). Późniejsi hitlerowscy agenci Piątej Kolumny wyjeżdżali przez Gdańsk do III Rzeszy na przeszkolenie wojskowe i narodowo-socjalistyczne ze zniżkowymi, a nawet darmowymi biletami kolejowymi! Płacili Polacy, czyli „rząd polski.”.

    Dlaczego dzieciom polskim zakazano czytania „Przewodnika Katolickiego”, należenia do „Krucjaty Eucharystycznej”?
    Wiosną 1939 roku ponad 500 szkół nie miało katechetów i nauki religii, gdyż „polskie” władze sprusaczone na tamtych terenach nie dopuszczały księży do szkół, a to w myśl dyrektyw skomunizowanego Związku Nauczycielstwa /nie-/ Polskiego. Wpychano dzieciom i młodzieży bezbożne „Płomyczki” i „Płomyki” wydawane przez tenże Związek.

    Podobna dyskryminacja obowiązywała w wojsku. Oficer zawodowy ośmielający się krytykować stosunki w wojsku szedł na czarną listę za czytanie „Myśli Narodowej’: „Warszawskiego Dziennika Narodowego”, „Kuriera Poznańskiego” lub innych pism „opozycyjnych” (skąd my znamy to słowo!).

    Oficerów uczestniczących w niedzielnych Mszach św. wykpiwano i ośmieszano, nawet uważano ich za wrogów państwa, albo za zwolenników „rzymskiej międzynarodówki”.

    W tym czasie inni oficerowie lżyli bezkarnie i obrażali posiwiałych biskupów – patriotów (Kielce, Łomża, Pińsk, Kraków). Inni napadali słowem i czynem na koryfeuszy myśli katolicko-narodowej, takich jak Dmowski, Korfanty, Trąmpczyński, Zdziechowski, Nowaczyński, Cywiński.

    Brutalnie łamano charaktery, przekonania i sumienia młodych oficerów, często nie pozwalając im żenić się z jakąś zacną panną, podczas gdy generałowie i pułkownicy – dawni pastuszkowie z „Pierwszej Kadrowej” nagminnie się rozwodzili i zmieniali żony jak rękawiczki.

    Nawiązując do tej plagi rozwodów, generał Izydor Modelski wspomina, jak to za trumną generała Orlicz-Dreszera szły trzy wdowy kłócące się o emerytury. W innym przypadku trzech mężów tej samej pani było w wojsku zawodowymi oficerami.

    Generał Modelski opisuje sądy, czyli samosądy, często krwawe:

  54. Alina said

    Uzupełnienie do MatkiPolki #51
    http://dakowski.pl/index.php?option=com_content&task=view&id=18663&Itemid=80

    Polityka niemiecka wobec Polski jest zbrodniczo obrzydliwa. Wszyscy Polacy na świecie powinni o tym wiedzieć.

    Makrela może być jakąś krewną hitlera, bo jest w niej uchwytne podobieństwo. Poza tym prowadzi tę samą politykę. Jeśli nie Bóg, to na pewno Allach na pewno ją za to odpowiednio pokarze.

  55. MatkaPolka said

    cd..
    Generał Modelski opisuje sądy, czyli samosądy, często krwawe:

    – Wreszcie, niesprawiedliwość w sądach.

    W nocy kilku uzbrojonych oficerów 36 p. p., na rozkaz dowódcy pułku mówiącego w domu po niemiecku – płk Ulricha, napada na dom ppor. rez. Wójcika w Piastowie, biją go, maltretują jego żonę, a gdy napadany w obronie własnej strzela z posiadanego legalnie rewolweru, a sprawa nazajutrz dostaje się do prasy, nie da się zatuszować, zebrany w specjalnym składzie sąd, – w którym oskarżał późniejszy minister „sprawiedliwości” Grabowski –wydaje wyrok skazujący ofiarę napadu, ppor. Wójcika na więzienie… za dokonanie napadu i strzelanie do oficerów! To już szczyt cynizmu i bezwstydu. Pan prokurator Grabowski zapoczątkował tym wyrokiem swą wielką karierę i hańbi polski wymiar sprawiedliwości, stawiając go na jednym poziomie z hitlerowskimi lub bolszewickimi.

    – Doboszyński jest dwukrotnie zwolniony od winy i kary przez legalny Sąd Rzeczpospolitej i po obu wyrokach prokurator zatrzymuje go wbrew ustawom i obowiązującej procedurze w więzieniu na rozkaz ministra Grabowskiego.

    To rozzuchwala. Więc generał Dąb-Biernacki wydaje rozkaz służbowy 16 oficerom „ukarania” profesora Cywińskiego, zasłużonego starego działacza i patriotę polskiego w kresowym Wilnie. I szesnastu uzbrojonych polskich oficerów napada na bezbronnego i starszego wiekiem cywila. Żaden z nich nie odmówił wykonania tak bezprawnego i tak hańbiącego rozkazu.

    Po napadzie na Cywińskiego – pisze generał I. Modelski – ani jeden polski generał nie odmówił podania ręki generałowi Dąb- Biernackiemu. Rydz-Śmigły zabronił wszczęcia dochodzenia przeciwko Dąb-Biernackiemu.
    Na pytanie Melchiora Wańkowicza, kogo marszałek Rydz-Śmigły uważa za głównego sprawcę klęski wrześniowej, Śmigły odpowiedział zdecydowanie:

    Józefa Piłsudskiego, który zajmując się zbytnio polityką wewnętrzną i zagraniczną, zaniedbał całkowicie armię. Gdyby wojna wybuchła nie w 1939 r. a w r. 1935, trwałaby jeden dzień /…/! Drugim sprawcą jest premier Kwiatkowski, który kilkakrotnie odmawiał mi kredytów na rozbudowę i unowocześnienie armii.

    Generał Modelski, jak przystało na obiektywnego analityka wrześniowej tragedii, owszem, przyznał rację Śmigłemu, ale po wyliczeniu skutków dyletanckich i wręcz sabotażowych decyzji Piłsudskiego, odniósł się do roli Rydza-Śmigłego i nie zostawił na nim suchej nitki.

    Co do Piłsudskiego, gen. Modelski wyliczał:

    Przed rokiem 1926 on zrywał sejmy, sztucznie tworzył „partyjnictwo”, „pikował” rządy, walczył z większością polską opierając się – poza bagnetami swej „pierwszej brygady” – na mniejszościach wrogich Polsce, dyskredytował ludzi zasłużonych, zdolnych i Polsce bez reszty oddanych (Witos, Korfanty, itd.) – on odtrącał rękę większości polskiej, wyciągniętą do zgody dla dobra Polski (Dmowski, Paderewski, Korfanty, Trąmpczyński, itd.) – on już przed majem 1926 był jedyną i największą przeszkodą w osiągnięciu zgody narodowej wszystkich Polaków dla dobra państwa.

    Cel tego terroru był jeden – ludzi niezależnych odsuwać od rządów, aby Piłsudski mógł rządzić Polską jak folwarkiem. Podzielił Polaków na obywateli pierwszej i drugiej kategorii. Do pierwszej należeli „pierwszobrygadowcy”, dla których były otwarte wszystkie stanowiska w administracji i armii. I druga szary tłum tolerowany jak bydło robocze. W wojsku, na wysokości plutonu, kompanii, batalionu dowodzili starzy, ciągle tylko podoficerowie z bitew pierwszej wojny światowej, o wielkim doświadczeniu bojowym. Brak im było tylko dowódców wyższych stopni, bo legionowe niedojdy do tego się nie nadawały.

    Francuski generał Trousson czarno widział przyszłość takiej armii dowodzonej przez dyletantów:
    /…/ Gdy jednak wojna przyjdzie, okaże się cała próżnia tego gmachu.
    Myśmy to przeżyli w roku 1870/1871. Rezultatem był Sedan…

    Pucz majowy był przygotowywany zdradziecko.
    W pierwszej kolejności masoneria, a tak naprawdę to masoneria brytyjska poleciła Piłsudskiemu taktycznie odsunąć się od władzy, odejść w cień. Potem finansowała przewrót majowy 1926.

    Następnie rozpoczynała się masowa destrukcja propagandowa, ferment, plotki, pogłoski. To wojna nerwów, po której „naród” ma przyjąć z westchnieniem ulgi człowieka „twardej ręki”, czyli Piłsudskiego. Ministrem Spraw Wojskowych zostaje generał Żeligowski, który zapowiada w Sejmie, że w razie potrzeby wojsko „wyprowadzi w pole”, obsadzi kluczowe stanowiska w wojsku ludźmi Piłsudskiego. Generał Dreszer podczas demonstracji w Sulejówku oznajmia patetycznie o „szablach, które Tobie, Komendancie, stawiamy do dyspozycji”.

    Nadchodzi etap prowokacji. W tym celu wymyślono „napad endeków” na dworek Wodza w Sulejówku. Dziwnym trafem ten rzekomy napad „proroczo” przewidział pijak i birbant pułkownik Wieniawa-Długoszowski już w przeddzień „napadu”, będąc na dużym rauszu. Po prostu wygadał się. Tu glossa generała Modelskiego o tym błaźnie-lizusie, ulubieńcu „Komendanta”:

    Toteż w knajpach warszawskich skacząc po stołach robił poprzedzającej nocy w towarzystwie kobiet z półświatka, zwłaszcza żydowskiego, odpowiedni nastrój „pierwszobrygadowy”, zmuszając publiczność obecną w lokalu do śpiewania „Pierwszej Brygady”. Była to awantura godna tragifarsy, jaką niebawem rozpoczęto pod nazwą „sanacji moralnej” .

    Nazajutrz generał Żeligowski dotrzymał słowa danego w Sejmie i „wyprowadził wojsko w pole” /…/. Całą ohydę tego rokoszu, z bardzo ciekawym opisem niepolskich fizjonomii tych, którzy ten rokosz popierali, na ulicy deptali Sztandar Prezydenta Rzeczpospolitej, strzelali od tyłu do polskiej młodzieży akademickiej, znęcali się nad schwytanymi oraz charakterystykę dowódców, którzy poza przysięgą, łamali jeszcze słowo honoru, dobrowolnie dane, jak to zrobił ówczesny dowódca 1 pułku szwoleżerów, pułkownik Grobicki, uwypuklił w krótkiej, rzeczowej, a jakże dramatycznie ujętej broszurze generał Stanisław Haller.

    Generał Modelski i generał Stanisław Haller „Rokosz majowy” uznali „za jedną z głównych przyczyn klęski wojskowej w kampanii wrześniowej jesienią 1939 roku”.

    W wyniku tego puczu pełnię władzy nad sterroryzowanym narodem przejął megalomański pyszałek i dyletant wojskowy. Oto jego dorobek:

    Piłsudski przez ten rokosz wprowadził na najwyższe stanowiska w państwie i w wojsku miernoty moralne i intelektualne, które już po jego śmierci, przez cztery lata prowadziły naród do katastrofy wrześniowej.

    Gen. S. Haller, cytowany przez gen. I. Modelskiego.

    Piłsudski metodycznie wprowadzał ferment, wzajemną nienawiść do korpusu oficerskiego. Usunął najlepszych przez zabójstwa i więzienia (mord na generale Ostoja-Zagórskim), otrucie generała T. Rozwadowskiego, rzeczywistego zwycięzcy Bitwy Warszawskiej 1920 roku, albo przez przedwczesne emerytury (generałowie Szeptycki i Haller), albo przez marginalizację, czego przykładem był generał W. Sikorski.

    W zamian, wprowadzał na najwyższe stanowiska nadętych młokosów, karierowiczów, nierobów, dyletantów wojskowych.

    Piłsudski łamiąc prawo i konstytucję odsunął naród spragniony wolności i samorządności, od wpływu w rządach państwem. Odsunął naród od kontroli poczynań tych miernot, karierowiczów i malwersantów.

    Tak to dosłownie podsumował generał Stanisław Haller, brat Józefa Hallera, twórcy „Błękitnej Armii”, który w sile 90 tysięcy żołnierza przybył z Francji bronić Polski przed nawałą bolszewicką w 1920 roku.

    Rząd, który stanął murem za prezydentem Wojciechowskim, niestety działał bez zdecydowania wobec puczystów. Oto przykłady, jedne z wielu;

    – generał Ładoś nie wiadomo dlaczego zwlekał pod Ożarowem z natarciem na Warszawę;
    – generał Żymierski namawiał do tej zwłoki generała Ładosia;
    – mobilizacja rządowych wojsk była połowiczna, niezdecydowana;
    – na tę jawną rewoltą nie odpowiedziano adekwatnie, np. egzekucjami prowodyrów „czerwonych” kolejarzy jawnie uprawiających sabotaż transportowy.

    Większość korpusu oficerskiego widziała ten kontrast niemrawości rządowych decyzji na tle zdecydowania rokoszan i zdezorientowana wybrała postawę wyczekiwania.

    Tak oto, w ciągu kilkunastu następnych lat „Piłsudasowi” udało się:

    – zanarchizować wojsko,
    – zdeprawować dusze,
    – wprowadzić wojsko do polityki i politykę do wojska,
    – obsadzić na kluczowych stanowiskach w wojsku niefachowców, dyletantów, nierobów, letkiewiczów, birbantów,
    – skupić całą dyktatorską władze w swojej garści.

    Pełnię władzy w wojsku skupiał Generalny Inspektor Sił Zbrojnych, wkrótce Wódz Naczelny, czyli Piłsudski, ale odpowiedzialność konstytucyjną przed Sejmem, czyli przed narodem za obronę państwa, Piłsudski pozostawił przezornie Ministrowi Spraw Wojskowych.

    Dlaczego jemu? Otóż, dlatego że obydwa te stanowiska, czyli Generalnego Inspektora i równocześnie Ministra Spraw Wojskowych „Piłsudas” pozostawił w swoich rękach.

    Chodziło o to, aby nawet tylko formalnie nie podlegał Ministrowi; widząc ułomność tej struktury, móc uchylić z góry jej następstwa.

    W żadnym państwie europejskim generał desygnowany w czasie pokoju na Naczelnego Wodza, nie miał tak absolutnej władzy jak Piłsudski. Odtąd każdy jego rozkaz był świętym przykazaniem. To była brutalna dyktatura.

    Generalny Inspektor powołał twór pod nazwą Generalny Inspektorat Sił Zbrojnych. Aż do wiosny 1939 roku, a więc jeszcze przez cztery lata od śmierci „Wodza”, tenże Inspektorat nic nie robił i nic nie dokonał, zasłuchany w strategię „Wodza”.

    Piłsudski praktycznie sparaliżował prace Sztabu Głównego. Dotyczyło to zwłaszcza tak kluczowej sprawy, jak mobilizacja na wypadek wojny. Prace nad tym planem czas jakiś kontynuowano, ale już w 1932 roku rozkazem nowego Szefa Sztabu Głównego gen. Gąsiorowskiego, spalono wszystko włącznie z brulionami, tak że „nawet ślad zaginął”, a zrobił to na polecenie Piłsudskiego.
    (***)

  56. L2P said

    re 77
    tylko bez urazy niech zabka dalej skacze..

    przegrani parchem dyrygowani..w `Swoim Kraju` a czesto na emigracji za chlebem sie wypowiedzieli..

    [ wiekszosc majaczy..nawet polak wegier dwa bratanki z dymem ulecieli..]

    Kto wygral ?

    Z Y D Z I ! !!! J E W ! J E W R E J ! J U D E ! Pomiot Diabelski !

    no kto rzadzi ?

    ZYD.. [ une dzis XXI w glosno krzycza na `ekranach` do stada ja twoj pan ` uwielbiony` nie inny..nie doociera..]

    i czy tu trzeba jakiegokolwiek komentarza….no na `lby` sie pomieniali czy co a moze dzis tylem sie chodzi i dolem gada..?!

  57. Yah said

    Ad 48

    Nikt nie mówi, że o ile Czechosłowacja miała szansę się poddać, to na Polskę nadleciały bombowce, wpłynął krążownik i zaczął strzelać. KTO MIAŁ TO W POLSCE PRZEWIDZIEĆ?????

    Przecież wtedy to tez można było przewidzieć. Czechosłowacja MUSIAŁA być przejęta bez wystrzału tylko i wyłącznie dlatego, że była krajem przemysłowym z bardzo dobrze rozwinięta zbrojeniówką. Przecież Niemcy nie byli tacy głupi, żeby niszczyć fabryki potrzebne do produkcji broni. „… miała szanse poddać się…” raczej po zajęciu Sudetów, osamotniona, mniejsza od Polski nie miała żadnych szans obrony.

    Przepraszam polska nie musiała się poddawać wystarczył Korytarz i Gdańsk.

    Dla Niemców Polska nie liczyła się jako zaplecze przemysłowe ( w 1939 roku ponad 70% ludności pracowało w rolnictwie) tylko jako rezerwuar bitnego żołnierza do walki z ZSRR. Skoro to się nie udało to ani gospodarka, ani ludność polski nie miała dla Niemców juz ŻADNEJ wartości. Stąd bombardowania, eksterminacja etc.

    Nie dało sie tego przewidzieć ? Dało ale tylko pod warunkiem braku wiary w Anglię, Francję i Rydza-Śmiglego. Niestety społeczeństwo było otumanione ta wiarą tak jak teraz. Zachód zniszczył przemysł, zniszczył gospodarkę a ludzie dalej kochają Niemca, Amerykanina. Jest za co ?

    Prawie wszystko da się przewidzieć, choć nie zawsze jest możliwość przeciwstawienia i wtedy trzeba, nawet kosztem honoru, minimalizować STRATY BIOLOGICZNE narodu. Zarówno przedwrześniowe jak i obecne „elity” tego nie robią. Robią coś wręcz przeciwnego, a może obecne kontynuacja tylko to co przedwrześniowe zaczęły. Wszystko na to wskazuje …..

    Pozdrawiam Panią

  58. MatkaPolka said

    A dzisiaj – „NASI”- NAZI – żydo-germańskie pachołki -zmienili Plac Zwycięstwa na Plac Piłsudskiego – czyli plac Klęski Wrześniowej.

  59. MatkaPolka said

  60. Alina said

    Zastanówmy się spokojnie, kto w Polsce realizuje te niemiecką politykę wymordowania Polaków.

    1) Kiszczak i Jaruzelski
    2) Tusk i Kopacz przez całe 8 klat – Tusk pobiera właśnie premię za to co zrobił w Polsce, w postaci najwyższej unijnej fuchy
    3) Gazeta Wyborcza z Michnikiem na czele
    4) Krytyka Polityczna
    5) Nowoczesna z niedouczonym Petru (ojciec obrzezany w Strzyżowie) https://www.youtube.com/watch?feature=player_detailpage&v=PSjhfiNAj7A
    a jego zastępczyni uważa, że kobieta ciężarna ma prawo robić ze swoim ciałem co chce, ale nie wyjasnia dlaczego chce zamordować innego zupełnie człowieka, który jest jej rozwijającym się dzieckiem
    6) no i niestety PiS, który wprowadził np tzw uprawnienia dla inżynierów, które tak naprawdę są hamulcem, dodatkowym haraczem i ograniczają rozwój techniczny, uniemożliwiając INNOWACYJNOŚĆ
    7) TVN – tak skutecznego ogłupiacza nie ma nigdzie w świecie. Przeskoczyli samego mistrza kłamstwa i manipulacji – Goebbelsa
    8) hierarchowie kościelni, którzy mało skutecznie walczą z bezprawiem polityków, bo zostali skutecznie przekupieni

  61. L2P said

    re 58

    `matkapolka` nie wszyscy glupki i nie wiedza skad `jest nazi`- to parchate i obce.

    [ przepoczwarzone z godla rzymskiego jak i swastyka – znak dobrobytu, ludzi `i siebie` nie manic..]

  62. Yah said

    Ad 60

    No i zapomniała Pani dodać – zwykli ludzie robiący zakupy w niemieckich sieciówkach Lidl, Kaufmann ……

  63. Boydar said

    Na końcu wszelkich rozważań, jak to się stało, że zburzono Polskę i wymordowano Polaków, pojawia się sakramentalne pytanie : jaki związek z siłami destrukcji i zdradą Ojczyzny miały ofiary w Katyniu.

  64. Głos Prawdy said

    Ja swego czasu oglądałam wiele różnych filmów o Stalinie, gdzie on był przedstawiony absolutnie w różnym swietle. Stalin nie był strategiem, był taktykiem. On mógł wziąć każdy problem i rozwiązać go. I do rozwiązania problemu rzucał wszystko co możliwe i nic nie uznano dla niego za najważniejsze od rozwiązania problemu. Jeśli jego sytuacja zaskakiwała z nienancka, a były takie sytuacje i wojna światowa to jest właśnie to, to popadał w panike, którą zawsze rzetelnie chował od oczy innych. I najgorsze dla niego bylo to, że mu trzeba bylo ugiąc swoj kark i pyche, swoją dumę przed dowódcami, generałami, doradcami, pilnie poszukując wyjścia, a tego bardzo nie lubił, i nie daj Boże komuś się pośmiać lub pokazać, że zobaczył jego słabość, tchórzostwo. Możliwe, że nie miał on złych zamiarów napadając na Polskę i do tego byl zmuszony. Ale jednak zło jest złem, mógł tego nie robić, atak na ZSRR był jako kara za wszystko. Białoruś była bardzo zniszczona. Polska i Białoruś wzięli na siebie pierwsze ciosy, Mińsk praktycznie od zera odbudowany. jak i inne niektore miasta.

  65. Głos Prawdy said

    raczej prawidłowo powiedzieć – wojna ojczyzniana była dla niego zaskoczeniem, dążył on do tego, żeby ZSRR nie zaczepiło.

  66. Yah said

    ad 63

    Panie Boydar czasami wystarczy tylko być letnim nie gorącym …..

  67. Yah said

    Ad 63

    Czyż nie było znakiem to, że część trafiła do Kozielska, a Kozielsk to Pustelnia Optyńska – ośrodek życia duchowego rosyjskiego prawosławia. Czy ktokolwiek z tam przebywających pomyślał – w latach 20-tych zrobiliśmy z cerkwiami to co zrobili bolszewicy. Drgnęło czyjeś serce, sumienie. Pan Bóg widzi wszystko.

    Nie wiem jakiś powód musiał być. Gdyby ci ludzie przetrwali, z ich charakterami i przyzwyczajeniami, to jak potoczyłaby się historia Polski. Byłoby lepiej czy gorzej ? A może, by nas nawet nie było Panie Boydar…

  68. Boydar said

    To JEST przerażające, jak sobie człowiek pomyśli. I tego bez szerszych ramek pojmowania rzeczywistości nie da się przełknąć i dalej z tym żyć. Ja wiem, mam ponadnormatywną pewność, że Bóg nas, Polaków, szczególnie kocha, i chce zawsze dla nas jak najlepiej. Jeżeli dopuścił do „Katynia” to „a cóż było robić”.

    Czy gdyby Ich uratował, a teoretycznie rzecz rozpatrując, oczywiście mógł, to co działoby się dalej. Tak jak Pan pyta – ‚jak potoczyłaby się historia Polski. Byłoby lepiej czy gorzej ? A może, by nas nawet nie było …’

    My jesteśmy wstrząśnięci, bo to w mniejszym lub większym stopniu byli to jacyś nasi bracia. No i cóż, że byli. Czy zdarza się rzadko, że ojciec wyklnie syna ? Matka córkę ? Brat brata ? Widać mają za co. To jest tylko kwestia skali. Innych różnic nie ma. Bo jeżeli z tej tragedii, że w łonie narodu urosła tak liczna grupa mająca ten Naród za nic, to jest to właśnie tragedia Narodu.

  69. Yah said

    A teraz jest inaczej ? Kto obcy, to obcy, dba o swój interes niekoniecznie zgony z naszym. A iluż naszych braci dba o ich interes naszym kosztem. Iluż naszych braci ma na sumieniu cały czas trwającą zagładę narodu. Obecnie „grupa mająca ten Naród za nic” jest znacznie liczniejsza niż przed wojną, a ponadto nobilitacja dla większości jest do tej grupy się dostać. Czym to się skończy ? Wole nie myśleć. Natomiast warto chociaż na swoim podwórku posprzątać, pozamiatać i dbać o czystość. A jak na podwórku nie możemy do chociaż w domu lub izbie. Chociaż w izbie …..

  70. Yah said

    A patrząc przez jeszcze szersze ramki czyż katastrofa smoleńska ( abstrahując od przyczyn) nie była ostrzeżeniem dla elit rzadzacych Polską. Niestety, tak jak już nieraz bywało, ostrzeżenie źle zinterpretowano. Nie po ludzku w szerszym ujęciu tylko po końsku z klapkami po bokach. Tam na górze ocenia tylko czy klapki ktoś sobie sam założył czy był na tyle głupim , ze dał sobie założyć – ale …. to nie nasza działka.

  71. re1truth2 said

    Re
    [Przecież wtedy to tez można było przewidzieć. Czechosłowacja MUSIAŁA być przejęta bez wystrzału tylko i wyłącznie dlatego, że była krajem przemysłowym z bardzo dobrze rozwinięta zbrojeniówką. Przecież Niemcy nie byli tacy głupi, żeby niszczyć fabryki potrzebne do produkcji broni. „… miała szanse poddać się…” raczej po zajęciu Sudetów, osamotniona, mniejsza od Polski nie miała żadnych szans obrony.

    Przepraszam polska nie musiała się poddawać wystarczył Korytarz i Gdańsk.

    Dla Niemców Polska nie liczyła się jako zaplecze przemysłowe ( w 1939 roku ponad 70% ludności pracowało w rolnictwie) tylko jako rezerwuar bitnego żołnierza do walki z ZSRR. Skoro to się nie udało to ani gospodarka, ani ludność polski nie miała dla Niemców juz ŻADNEJ wartości. Stąd bombardowania, eksterminacja etc.

    Nie dało sie tego przewidzieć ? Dało ale tylko pod warunkiem braku wiary w Anglię, Francję i Rydza-Śmiglego. Niestety społeczeństwo było otumanione ta wiarą tak jak teraz. Zachód zniszczył przemysł, zniszczył gospodarkę a ludzie dalej kochają Niemca, Amerykanina. Jest za co ?]
    na obrazku widać to wyraźnie, powtarzam za innymi…
    .https://re1truth2.files.wordpress.com/2016/09/zrzut-ekranu-z-2016-09-02-09-34-29-e1472801868701.png

  72. AlexSailor said

    ad 51 @Matka P.

    „W wyniku II wojny światowej rozpętanej przez zbrodniczą, nazistowska III Rzesze niemiecką Polska utraciła ok. 8 mln swoich obywateli, a uwzględniając zmiany terytorialne ok. 12 mln – tzn. 33% swojej populacji”

    To jest kolejna dezinformacja: „uwzględniając zmiany terytorialne … „.

    Polska straciła 12 milionów obywateli, bo na wejściu było 36 na wyjściu 28 milionów.
    Reszta to bajanie.
    Samych obywateli Polskich związanych z Polską wolą bycia Polakiem, Polska straciła 10 milionów co najmniej.

    Te 6 milionów to bzdura podrasowana pod inne 6 milionów, żeby łatwiej było mieszać.

  73. revers said

    Prowokacja Gliwicka, a było ich wiecej, mniej spktakularnych w tym napad w polskich mundurach pozyskanych przez Abwehre na lesniczówkę w Byczynie k. Kluczborka,
    ( Pitschen ).

    http://blogpublika.com/2016/08/31/31-sierpnia-1939-r-prowokacja-gliwicka/

  74. Yah said

    Ad 71

    No właśnie czyli zostaliśmy potraktowani przez „demokratyczny” Zachód jak Afganistan, Irak czy Syria. I po takich doświadczeniach pomagać w wolfowitzowskim szerzeniu demokracji. Przecież to wola o pomstę do nieba dla „elit” i jej pomagierów.

  75. Yah said

    Ad 72

    Wpuszczenie w obieg rodzin frankowiczów ….

  76. L2P said

    re 68
    „Ja wiem, mam ponadnormatywną pewność, że Bóg nas, Polaków, szczególnie kocha, i chce zawsze dla nas jak najlepiej. Jeżeli dopuścił do „Katynia” to „a cóż było robić”

    Czy gdyby Ich uratował, a teoretycznie rzecz rozpatrując, oczywiście mógł, to co działoby się dalej. Tak jak Pan pyta – ‚jak potoczyłaby się historia Polski. Byłoby lepiej czy gorzej ?
    A może, by nas nawet nie było …’

    P.B spuscil diabla by wykonal wyrok za kolaboracje hodowanie i wojowanie po zlej stronie..,jak mozna majac M.B. za Krolowa Polski..nie walczyc ze `zlym nasieniem`, cierpliwosc nawet w Niebie ma granice ?!

    [ wtedy mogly byc szanse na wygrana lub odwleczenie zaglady na dlugi czas !!]

    Adolf byl ostatnim mohikanem w tej walce, chcial problem zydowski rozwiazac tak czy inaczej..!

    Polska bylaby wielka a Rosja wolna i swiat od wladzy demona ! a Plakow w Polsce rzesza a nie na emigracji..

    Pan identyfikujesz sie z 400 tys armia zydow przyslanych przez Stalina do zarzadu Polska ?
    nst. zmiksowanej z setki jak nie juz dzis miliony Polakow ??

    Antysemita mozna byc ale to nie wielkiego zwiazku z zydem no i co z reszta…

  77. Boydar said

    Szanowny Panie L2P; jeśli pisze Pan, że „… /wuj/ Adolf był ostatnim Mohikanem w tej walce …” to ja nie wiem czy ja mam o czym z Panem rozmawiać; oświadczam bowiem, że znałem wuja nieco lepiej niż Pan. Chociaż „… Pan Bóg spuścił diabła by wykonał wyrok za kolaborację …” jest tym co i ja uważam.

    A tak swoją ścieżką; to już „Pan Bóg” przez gardło Panu nie przechodzi ?

  78. Zdziwiony said

    Fakty ze wspomnień okupacji dalej dziś na nowo pozostają faktami.

    Niemcy byli łatwi do przekupienia. Potwierdza to wydarzenie, jakie miało miejsce w naszym domu. Otóż, mieliśmy w stajni świnię, którą mama chowała dla nas. Świnia ta nie była kolczykowana, bo gdyby była, to znaczyłoby, że jest rejestrowana i należało ją oddać na spęd Niemcom.
    W Zembrzycach pewnego razu była prowadzona akcja wojsk niemieckich. Poszukiwali oni skór oraz nierejestrowanego bydła i świń. Weszło do nas dwóch Niemców i wykryli świnię w stajni. Zaczęli pisać protokół. W jego trakcie jeden z żołnierzy powiedział mamie, że jeżeli da im pół litra wódki, żadnej sprawy nie będzie i świnia zostanie w domu. Tak też się stało.

    http://sucha24.pl/component/k2/item/5026-historia-we-wspomnieniach-lata-wojny-okupacji-wyzwolenia-i-okres-powojenny-we-wspomnieniach-swiadkow

  79. Boydar said

    Jak z powyższego jasno wynika, wszystko co Pan Bóg dopuszcza do istnienia, ma swoje uzasadnienie. Nawet wódka.

  80. Yah said

    Ad 76

    „P.B spuscil diabla by wykonal wyrok za kolaboracje hodowanie i wojowanie po zlej stronie..”

    Pan Bóg nie spuszcza diabła – on jest wolny jak człowiek. To człowiek mając wolna wolę i wybierając złą drogę napotyka na diabła . innymi słowy tu na Ziemi, źli ludzie sami wymierzają sobie karę.

    „..,jak mozna majac M.B. za Krolowa Polski..nie walczyc ze `zlym nasieniem`”

    Ano można czego dowiedziono w czasie wojny polsko-bolszewickiej. Walczono ze złem ale ….. nie do końca podpisując Traktat Ryski. Proszę zwócić uwagę na fakt – nie byłoby traktatu Ryskiego, byłaby walka ze złem do końca, nie byłoby bolszewii, nie byłoby Katynia.

    Ja myślę, że Pan Bóg „elitom” i tak łaskawie wystawił rachunek za wyhodowanie bolszewików, za cierpienia milionów Rosjan. Często sobie zadają pytanie czy cierpienia Polaków już zmyły nasze winy jako narodu, który przyłożył rękę do rozwoju diabelskiego systemu czy tez jeszcze nie. Jedynym usprawiedliwieniem jest to, że jako Słowianie jesteśmy naiwni, dajemy się łatwo oszukiwać i to że …… wtedy nie było Internetu. Teraz nie ma usprawiedliwienia …. nie wiedziałem. Pan Bóg powie była przecież Gajówka …..

  81. Boydar said

    Pan Yah to się ode mnie zaraził ? Najmocniej przepraszam; od tej pory będę zasłaniał paszczę chusteczką higieniczną 🙂

  82. Yah said

    Ad 79

    Innymi słowy Pan Bóg dopuszcza zło by nie wyszło z tego coś jeszcze gorszego. Przecież mogli zrobić atomowe „Powstanie Warszawskie” całej Polsce. Mogli ? A czemu nie w imię honoru poświęcając nieswoje życie – czemu nie ….

  83. Yah said

    Ad 81

    A jakiż to bakcyl chorobowy na mnie przeszedł Szanowny Panie 🙂

  84. Boydar said

    Zero dioptrii, Panie Yah.

  85. L2P said

    re 77
    zagrywki..tumulenie..gardlowanie…[ tak sprawdzam i upewniam..ponoc wasci piaskownica ] ..enigmatycznie i bezladnie..i tak to zostawmy..nonsens…wiadomo o co chodzi..piasek jest piekny
    przy zachodzie.. i przytulny noca..
    na rodowod nie ma rady, wspolczuje, a moze lopatke i zameczek sobie..sobie..postawic jeszcze raz..

    kjasBCIEQRUYPHNV ;JQFN O

  86. Yah said

    Ad 84

    A kichaj Pan Panie Boydar ile wlezie w ten Internet , kichaj i zarażaj …. oby jak najwięcej.

  87. watazka said

    31
    Adam Ryglowski
    5+
    Ale Polacy rzeczywiscie zbierali grzyby.
    Tyle, ze nie w Iraku
    A w Jugoslawii wypili z Serbami morze rakiji po to, zeby potem na nich napasc.
    Takie zbojeckie prawo.

  88. watazka said

    72
    Alex Sailor
    To prawda, ze nie wiemy ilu polakow zginelo w czasie II wojny.
    I zdaje sie, nie bardzo chcemy wiedziec. Do tej pory nie ma rzetelnej statystyki.
    Bo:
    – podobno ci, ktorzy zgineli w Oswiecimiu to nie byli Polacy
    – ale w Oswiecimiu byli Polacy: tylko ilu i ilu zginelo?
    – porownywanie stanu przed – i po wojnie nie jest calkiem wiarygodne bo:
    – wielu Polakow nie wrocilo do kraju z Niemiec
    – ani zsylki do Kazachstanu, Uzbekistanu- wsrod nich byli polscy zydzi
    – ale byli tez Polacy.
    – Polscy zydzi byli polskimi obywatelami, a wiec tez wliczeni do danych.
    – w czasie wojny urodzilo sie troche Polakow
    – wielu Polakow zostalo na Ukrainie, Litwie i w Bialorusi.
    – Polska po wojnie przyjela duzo Grekow, ktorzy dostali polskie
    obywatelstwo.
    – przybylo tez duzo Ukrancow

    Dlatego kazda liczba moze byc podwazona.
    mnie sie najbardziej rozchodzi o ten oboz w Oswiecimiu.
    Czy zyd – obywatel Polski to tez Polak czy juz Izraelita?
    Ilu Polakow przebywalo i zginelo w Oswiecimiu?

  89. Maćko said

    Inspiracja po 88 Watazki: czytalem ksiazke wspomnienia z Oswiecimia – Grzeskowiak? Moje lata w trumnie?
    Malo pamietam, ale byl tam opis zycia obozowego niezgodny z teza o przemyslowym gazowaniu i 36 piecach krematoryjnych.
    Ktos pamieta co to bylo? Facet byl Zydem…
    ZGD za pomoc
    Macko

  90. NICK said

    Tytuł.

    Wybuchła???
    Powstała!

    Owoc truchła.
    Oniemiała.

    Gawiedź.

    (I tak jej zostało.)

  91. Janek said

    Bo gdy się atakuje radiostację w Gliwicach to po takim ataku musiała wybuchnąć wojna Polsko – nazistowska. Myślę, że nie tylko niemcy (nie mający nic wspólnego z nazistami/hitlerowcami) ale sami naziści nie ponoszą winy. Trzeba wyłapać prowodyrów ataku na radiostację ad 2045

  92. Zenon K. said

    Garść głównie niemieckich i sowieckich zdjęć z września 1939:

    .https://youtu.be/37MvgJLi9eU

  93. revers said

    re73,91

    do porownywalnych prowokacji jak Gliwicka zalicza sie tez Pearl Harbor, amerykanie doskonale wiedzieli o przygotowaniach do ataku przez Japonie, oraz World Trade Center z 11 wrzesnia 2001 roku.

    Prowokacja Gliwicka miala swoje „konserwy” czyli podrzucone prawie ze zwloki bo odurzone narkotykami, alkoholem polakow, slazakow w tym jednego bylego Powstanca Slaskiego na miejscu w budynku radiostacji tylko dokonczono podrzutke napastnikow strzalem przez gestapo, abwehre mordu.

    „Konserwy” czyli zwloki bosniakow byly tez uzywane na Balkanach tj. w Srebnicy w ramach prowokacji by wojska koalicji mogly bezprawnie bombardowac Belgrad.

    „Konserwy” byly zapakowane w Beoninga M17 by prowokacji ukrow w polaczeniu z NATO i usraelem stalo sie zadosc w zestrzeleniu samolotu nad Noworosja.

    Czekamy na nowe prowokacje, nie tak male jak ta w Kirgizji na ambasade chinska, ale w Kijowie lub Nowejrosji, Krymie, Syrii z rozmachem.

  94. Hasso C. said

    Ciekawyprzeglad opinii i pogladow spoleczenstwa w powyzszych komentrarzach.

    Dorzuce swoich kilka groszy. Celowo prowokujac.
    Polska miedzywojenna, pomimo goracych uczuc i wielkiego patriotyzmu wielu Polakow, nie byla tworem zdolnym do samodzielnego zycia w tym miejscu geopolitycznym. Elita byla zbyt glupia i zbyt skorumpowana. Ten kraj mogl istniec tylko w wyniku slabosci sasiadow, ktora byla tymczasowa. Oczywiscie, gdyby potencjal kraju byl wykorzystany maksymalnie, Polska bylaby waznym podmiotem gry, ale brak samodzielnej, nieprzekupnej elity uniemozliwil to. Podobna sytuacja jest teraz. Wladze Polski sa w znacznym stopniu pionkami w rekach globalistow, i nic sie na to nie poradzi.

    Ponizej moj przeklad przemowienia Hitlera z 19 wrzesnia 1939 w Gdansku, w ktorym m.in ocenia walke polskich wojsk po Kampanii Wrzesniowej (ja sie pod tym nie podpisuje, ale moim zdaniem, to ciekawy punkt widzienia):

    „Chcemy w tej chwili oddac sprawiedliwosc polskiemu zołnierzowi. Polski zolnierz walczył dzielnie w wielu miejscach. Jego dowodcy nizszego szczebla czynili rozpaczliwe wysiłki. Dowodztwo sredniego szczebla bylo zbyt mało inteligentne, a jego centralne dowodzenie bylo zle, ponizej wszelkiej krytyki. Jego organizacja byla – polska!”

  95. Maćko said

    Hasso – calkiem celnie. Z wrodzonej Slowinom naiwnosci zabraklo przezornosci i sterowaly Polska same marionetki z GB, DE czy US.

  96. L2P said

    ad 94
    skoro prowo.. to i. ripo.s, ..

    Niemcy dzieki Hitlerowi uporali sie nie tylko z problemem zydowm ale przygotowali sie mentalnie do walki o swoje.
    Natomiast Polska miala malo czasu po zaborach by sie uporac z czymkolwiek powazniejszym, wlacznie z zydo – niszczycielami…
    nie mozna tez porownywac co bylo a co jest wrosniete w tkanke narodu…dzis to `zydo`-polacy, jak nie fizycznie to mentalnie.
    [ by Polska sie oczyscila..i powstala z kolan..rzeczywiscie trzeba cudu ! ]

    wiecej szacunku i pojecia zycze a nie na koty i zakretoty.

  97. ” Co stałoby się z polskimi Żydami?”

    – A którzy to? 🙂

  98. Hasso C. said

    Panie Macku, Panie L2P, Panowie:

    Ja nawet nie wiem, czy mozna mowic o czyms takim jak Polska.
    Mowienie „Polska” zaklada, ze istnieje podmiot miedzynarodowy o takiej nazwie, a ja widze tylko przedmiot, tak ze zbiera mi sie na wymiot. Polska to tylko kraina miedzy Rosja a Niemcami, zona buforowa, ze tak powiem, raz pod wplywem ze wschodu, innym razem z zachodu, a nawet zza kaluzy. Ta kraina ma swoj jezyk, swoje rozbudowane komplexy, no i swoje przesady narodowe, ktore sa tu nazywane historia,i swoich narodowych historykow pod wodza Sienkiewicza. Polacy sa bardzo inteligentni, ale tez klotliwi i nadpobudliwi, dlatego nigdy im nic nie wychodzi na skale geopolityczna. Ach, wreszcie to z siebie wyrzucilem 🙂

  99. Boydar said

    „… ja nawet nie wiem, czy można mówić o czymś takim jak Polska …” – Pan Hasso (98)

    To znana przypadłość i dość dobrze opisana w odnośnej literaturze. Jest na to rada; niech Pan najpierw spróbuje tak – Po-lin … jeszcze raz – Po-lin …
    No i co ? Poszło ? Sam Pan widzi, że to nie o pojęcie chodzi tylko o trudny język obcy. To jest zrozumiałe, proszę sobie nie wyrzucać.

  100. Hasso C. said

    Pudlo, panie Boydar. To tylko gorycz przeze mnie przemawia. Dobry wieczor.

  101. Boydar said

    Niech będzie pochwalony, Pańskie szczęście.

  102. L2P said

    re 98
    `Ja nawet nie wiem, czy mozna mowic o czyms takim jak Polska`

    Hasso jesli Pan Polak a nie zyd, to dobrzez zniemczony w zlym sensie tego slowa, cofam po takim zdaniu poparcie dla Pana jak i wole z prawdziwym Niemcem rozmawiac a nie skundlonym a Pan Bajdarze za duzo
    polinem zalatuje, i to zle i to niedobre, czyzby swoj swego obwachal ?

  103. Hasso C. said

    Re 102) No nie obrazaj sie Pan. Rozwinalem mysl, do dyskusji..Tyle.

Sorry, the comment form is closed at this time.