Dziennik gajowego Maruchy

"Blogi internetowe zagrażają demokracji" – Barack Obama

Obciach to michnikowszczyna

Posted by Marucha w dniu 2016-09-01 (czwartek)

Z obfitości serca usta mówią. Poza tym idioci przeważnie są szczerzy, a nawet jeśli starają się maskować, to prędzej, czy później ze swoim idiotyzmem się zdradzą. Inna sprawa, że większość z nich jest na tyle spostrzegawcza i inteligentna, iż zdają sobie sprawę, że są idiotami, a ponieważ na idiotyzm, zwłaszcza wrodzony, nic poradzić nie można, to jedynym sposobem na unikniecie zdemaskowania jest śpiewanie w chórze.

Taki jeden z drugim mikrocefal strasznie się swojego idiotyzmu wstydzi i niczym Pani, która Zabiła Pana (akurat bawię w Kownie, gdzie z nudów usychał Mickiewicz, co to między innymi napisał „Lilie”, w której Pani która Zabiła Pana powiada: „Ach, pójdę aż do piekła, byleby moją zbrodnię wieczysta noc powlekła”), gotów jest na wszystko, byle uchodzić w towarzystwie za człowieka inteligentnego i przyzwoitego.

Z tego właśnie powodu pada łupem rozmaitych intelektualnych handełesów, co to swoim narodowym zwyczajem oferują tandetę w charakterze umysłowego cymesu. Takie handełesy zażywają reputacji tęgich głów i autorytetów moralnych – oczywiście do czasu, aż stracą rewolucyjną czujność i wtedy czar pryska.

Przytrafiło się to kiedyś merowi Nicei. W kierowanym przez niego magistracie wybuchła afera, niczym obecnie w magistracie warszawskim, gdzie pani Hanna Gronkiewicz-Waltz najwidoczniej doszła do przekonania, że mantry o „politycznym charakterze sprawy” mogą nie przekonać siepaczy Zbigniewa Ziobry i w panice postanowiła powyrzucać z magistrackiej pirogi kilku najczarniejszych murzyńskich chłopców krokodylom na pożarcie w nadziei, że zajęte rozszarpywaniem murzyńskich chłopców ją samą pozostawia w spokoju przynajmniej na jakiś czas, a potem do akcji wkroczy Duch Święty, albo w ogóle wszystko rozstrzygnie się w jakichś innych kategoriach.

Judeochrześcijański portal „Fronda” co i rusz informuje o jakichś cudach, więc jeśli pani prezydent Warszawy te doniesienia czytuje, to nic dziwnego, że próbuje – niczym starożytni Rzymianie, co to każde spostrzeżenie zaraz ubierali w postać pełnej mądrości sentencji – cunctando rem restituere, co się wykłada – ratować sytuację zwlekaniem. A nuż zdarzy się cud i nienawistnego Ziobrę wezmą diabli, a ministrem sprawiedliwości i generalnym prokuratorem zostanie ktoś zblatowany, na przykład – pan Borys Budka?

Wracając jednak do mera Nicei, to sprawcą korupcyjnej afery w tamtejszym magistracie był szef jednego z wydziałów – tak się złożyło, że Żyd. Mer, nieustannie molestowany przez dziennikarzy, trzeciego dnia stracił rewolucyjną czujność i powiedział, że „nie zna Żyda, który nie przyjąłby prezentu, nawet jak mu się nie podobał”. Natychmiast został oskarżony o antysemityzm, a w obliczu wagi tej zbrodni, korupcyjne czynności dyrektora wydziału utraciły wszelkie znaczenie i jeśli dobrze pamiętam, wszystko skończyło się wesołym oberkiem.

Oczywiście takie oskarżenia o antysemityzm to intelektualna tandeta, ale żydowscy arendarze karczem też dodawali do gorzałki rozmaite wynalazki i interes sze kręczył, dopóki ktoś nie zdemaskował oszustwa.

Zresztą nawet w takiej sytuacji jeszcze nic nie musi być stracone, bo zawsze demaskującego można o coś oskarżyć, w ostateczności – właśnie o antysemityzm.

Sytuacja wygląda znacznie gorzej, gdy zdemaskowanie następuje za sprawą samego zdemaskowanego. Tutaj już trudniej wykręcić się sianem. I właśnie z taka sytuacją mamy szczęśliwie do czynienia. Oto jakiś diabeł podkusił pana redaktora Adama Michnika, żeby pojechał do Rzeszowa i tam zaczął publicznie trzaskać dziobem, najwyraźniej zapominając, że milczenie jest złotem. „Usta milczą, dusza śpiewa”!

Kto go do tego zmobilizował – trudno zgadnąć, chociaż pewnej wskazówki dostarczył on sam, zauważając, że „ani Bruksela ani Waszyngton” nas nie wyręczą”. Najwyraźniej coś musiało się stać. Nasza Złota Pani, pod ciśnieniem opinii publicznej musiał skrócić front i niczym Oberkommando der Heeres, wycofać się „na z góry upatrzone pozycje”, w związku z czym zarówno tubylczy, jak i semiccy askarisi zostali obarczeni dodatkowymi zadaniami.

Podobnie „Waszyngton”. Prezydent Obama ma większe zgryzoty z Turkami i Syrią, żeby jeszcze miał głowę do zajmowania się tym całym bezsensownym prezesem Rzeplińskim, zwłaszcza w sytuacji, gdy jest na tyle nieostrożny, by dać się przyłapać na ręcznym ustawianiu wyroków w gronie poprzebieranych w togi szubrawców, a w tej sytuacji ciężar przetasowania na tubylczej scenie muszą wziąć na swoje barki stare kiejkuty ze swoimi konfidentami, no i lobby żydowskie, w którego awangardzie zawsze była i jest żydowska gazeta dla Polaków.

To przesłanie swoimi słowami właśnie przekazał pan red. Michnik mówiąc, że „to my sami musimy trafić do ludzi i wytłumaczyć im…”

– No właśnie! Cóż takiego „ludziom” ma wytłumaczyć michnikowszczyna? Ano – że popieranie obecnego rządu, to jest „obciach”! Ani słowa merytorycznej oceny – bo jakąż merytoryczną ocenę jest w stanie sformułować pan red. Michnik? Podejrzewam, że nie jest w stanie sformułować żadnej merytorycznej oceny ani obecnego rządu, ani żadnego innego, bo ma za mało oleju w głowie. Nie wszyscy jeszcze to zauważyli, podobnie jak wielu ludziom do dzisiaj nie może pomieścić się w głowie, że były prezydent naszego nieszczęśliwego kraju, to zwyczajny kretyn, może tylko trochę sprytniejszy od innych.

Zatem nie ma innego wyjścia, jak uciec się do argumentu demagogicznego – że mianowicie popieranie obecnego rządu, to „obciach”, a więc – rodzaj towarzyskiej kompromitacji. Ale jeśli nawet – to warto się zastanowić, w jakim towarzystwie? Otóż najwyżej w towarzystwie mikrocefali, którzy w trosce o własne bezpieczeństwo, trwożnie nasłuchują wskazówek pana redaktora Michnika i jego kolaborantów. W takim towarzystwie, podobnie jak w towarzystwie jakichś półkurwiąt, awansowanych („przez łóżek sto przechodzi szparko, stając się damą i pisarką”) na celebrytki, normalnemu człowiekowi wstyd by było się znaleźć.

W tej sytuacji rzeszowski apel pana redaktora Michnika jest smrodliwym westchnieniem bezradności zbankrutowanego tandeciarza. Jakże inaczej, skoro taki wyliniały lew salonowy upatruje spes unica w filucie „na utrzymaniu żony”, w dodatku – jak podejrzewam – co rano ręcznie nakręcanego przez Wojskowe Służby Informacyjne?

Stanisław Michalkiewicz
http://michalkiewicz.pl/

Komentarzy 30 to “Obciach to michnikowszczyna”

  1. Zerohero said

    ? Podejrzewam, że nie jest w stanie sformułować żadnej merytorycznej oceny ani obecnego rządu, ani żadnego innego, bo ma za mało oleju w głowie.

    Wcale nie dlatego. Konkretne zarzuty jakie można postawić rządowi PiS, to realne kontynuowanie polityki PO i udawanie „patriotów”. Michnikowi jako strażnikowi III RP zależy by maskarada trwała, więc od tej strony PiSu nie zaatakuje. Stąd generalnie brak merytorycznej krytyki PiS w mainstreamowych mediach, co tylko utwierdza elektorat PiS w słuszności wyboru. Zaróno wyborcy PiS, jak i przeciwnicy PiS są karmieni TYM SAMYM mitem „katoli”, nacjonalistów z PiS. Jednych to zachęca, a innych zniechęca. Z tego samego kłamstwa jakże odmienne wnioski.

  2. Yah said

    Ad 1

    Maistream pozbawił ludzi umiejętności myślenia, że w głowie im się nie mieści, że można być przeciwko wszystkim ugrupowaniom postsolidarnościowym. Jak ich dotrze do nich ten fakt to z reguły zadają bezradnie pytanie – to na kogo głosować. Gdy usłyszą propozycje – pytają – kto to taki, a taki ktoś to istnieje ? I w końcu – nic nie możemy zrobić.

    Najżałośniej wyglądają niestety ci, którzy są na tyle inteligentni , żeby zrozumieć co do nich mówimy. Siedzą nieruchomo lub kręcą głową z niedowierzaniem, że tak ich „wycyckano”. A przecież mówiąc przez dwie godziny dotknęliśmy tylko wierzchołka góry lodowej, która od kilkuset lat taranuje Polskę.

    Pocieszeniem, marnym, bo marnym, ale pocieszeniem jest to, że współczesne „elity” same się „wycyckają” tak jak przedwojenne.

  3. L2P said

    `teatr kukielek` [ kto kukielka ? ]

    zyd zydowi.. nie wykole.. [ wielki mistyfikator.. czarownik..w ostatecznosci `samopalenie` dla diabla.. ]

    na tej zasadzie trwa a dzis panuje. [ do tego niechetnie ale dla egzystencji sie mixuje ]

    wiekszosc tego…. co widzimy i slyszymy.. [ czesto z rozdziawionymi..]

  4. RomanK said

    Powies sie Adas…to ci uwierze i oplacze:-)))))

  5. Dictum said

    Zobaczcie Państwo, ile nalazło się ludu.
    Miałem nadzieję, że przynajmniej na południu Polski jest lepiej. Ale nie. Przyłażą, słuchają i traktują tego bydlaka całkiem poważnie.

    http://rzeszow.wyborcza.pl/rzeszow/1,34975,20610257,adam-michnik-wygrac-z-pis-em-moze-tylko-kod.html

  6. Yah said

    Panie Dictum no kto się nalazł ? Ci, których interesy w razie upadku systemu postsolidarnościowego będą zagrożone. Właściwie to warto bywać na takich spotkaniach , żeby poznać ich twarze ….

  7. ? said

    Re 5: Dictum:
    A Pan to nie wie że to miasto nazywa się Mojżeszów? Tam jest od cholery frankistów. To samo Łańcut, Przeworsk, Sarzyna, Leżajsk, Tarnobrzeg, itp. Tylko się o tym nie mówi i nie pisze. W Mojżeszowie ma Pan kościół św. Józefa Sebastiana Pelczara (przeciwnika masonerii) w kształcie masońskiej piramidy. To jest właśnie danie w pysk Polakom w ich frankistowskim stylu – a katolicznicy nic nie widzą. I się jeno dziwią.

  8. Dictum said

    ad. 6 i 7
    Święta prawda. Tu moja nadzieja zaświadczyła bardziej o własnych pobożnych życzeniach co do Polaków, jakże niesłusznie.
    Ile wigoru, tupetu i hucpy w tych chazarskich warstwach, a Polacy albo nierozgarnięci, albo leniwi i apatyczni.
    A jak nie apatyczni i nawet biorą się za coś politycznie czy tylko publicystycznie, to natychmiast im się to rozwala albo wsadza do paki (jak Piskorskiego).

  9. Dictum said

    Bo na Pokarpaciu jest też tak:

  10. Yah said

    A propos parafii św. Józefa Sebastiana Pelczara. Co to za dziwna definicja Mszy Św. wisi na stronie i jest powielana w onetach i innych ściągach przez dzieci. Z żadnym katechizmem to się nie zgadza.

    Ano właśnie sumienne uczestnictwo to taka maskirowka. Nie wszędzie, nie zawsze ale bardzo często …

  11. Boydar said

    „poprzebieranych w togi szubrawców” – Drogi Pan Stanisław

    Czy to nie jest czasem antysemityzm ? Wprawdzie, jak to już ktoś wcześniej zauważył, nie każdy Żyd to szubrawiec, ale w drugą stronę jest już znacznie prościej. A z togami to zupełnie podobnie.

  12. Kronikarz said

    Ad Bordar
    „…nie każdy Żyd to szubrawiec, ale w drugą stronę jest już znacznie prościej. A z togami to zupełnie podobnie.”
    Ha haha haha

  13. Boydar said

    Nie ma śmiacia, Panie Kronikarzu, ja antysemitą jestem zawodowym, prawie jak wuj Adolf.

  14. re1truth2 said

    Re 7
    A najlepsze, że postawiony na placu w kształcie zbliżonym do heksagramu
    .http://koscioly.rzeszow.pl/wp-content/uploads/2014/03/12a.jpg

  15. ? said

    Re 14:
    Dziękuję za zwrócenie uwagi na ten fakt. Tak, to rzeczywiście frankistowskie naplucie w twarz Polakom.
    Zresztą, każdy, kto miał do czynienia z tym plemieniem, nie tylko w Rzeszowie, to wie, że oni mogą dopuścić się wielkich podłości. I do winy się nie poczują.

  16. Lily said

    Ad 14.
    Masonska symbolika.

  17. Sebastian said

    Re: 7 To świadczy o praktycznie całkowitym przeniknięciu masonerii w struktury Kościoła, pisał o tym Św. P. Ks. Tadeusz Kiersztyn. „Moja Parafia” też wybudowana na planie heksagramu – Parafia Matki Boskiej Zwycięskiej w Bydgoszczy , dlatego na mszę muszę jeździć gdzie indziej, najchętniej to do księdza Kneblewskiego, albo na wieś do rodziny.

  18. ? said

    Jeszcze w nawiązaniu do Rzeszowa, to stamtąd pochodzi frankistka Steczkowska. Karmiąca swoim gównem zaczadzonych Polaków:

    http://www.pudelek.pl/artykul/38573/mamy_nowy_teledysk_steczkowskiej_lady_gaga_po_polsku/

    I ta masańska poza:

  19. Dictum said

    ad. 14.
    A dzisiejsze dzwonnice – jak szyby wiertnicze.

  20. Premizlaus said

    Re 7: Tereny Stadnickich i Lubomirskich w rękach parchów? Nie może być!

    Re 9: Nie mogę się doczekać czasów, kiedy to wróci powszechnie do Kościoła, tak, jak było przed II Soborem Watykańskim.

    Re 13: Czy Pan tutaj zaczął pracować jako błazen królewski?

  21. Boydar said

    W sumie, niewiele się Pan Przemysław pomylił.

  22. ? said

    Z Rzeszowa jest Steczkowska. Widać, że Polka z dziada-pradziada, prawda?

  23. ojojoj said

    do Yah, bo taka jest dzisiejsza definicja mszy:

    1) „Przeprośmy Boga za nasze grzechy, abyśmy mogli godnie przyjąć
    słowo Boże i złożyć Najświętszą Ofiarę” – kto sklada ofiare?

    2) „Módlcie się, aby moją i waszą Ofiarę przyjął Bóg, Ojciec
    wszechmogący” – czyja ofiare?

    A ja glupi myslalem, ze TYLKO Bog sklada ofiare ludziom aby ich wybawic, a nie odwrotnie tak jak to jest w innych religiach i sektach.

  24. Yah said

    .http://bi.gazeta.pl/im/b4/89/12/z19439540ICR,Maja-Ostaszewska.jpg

    .http://bi.gazeta.pl/im/80/d1/12/z19733632IH,Kinga-Debska.jpg

  25. Premizlaus said

    Re 23:
    Chazarskie mordy!

  26. Adam Ryglowski said

    Ad 21 ) – NIE SZACHRUJ , p. Kolego /Koleżanko !!!
    P. Justyna i tłumek (bez obrazy , bo liczna rodzina, to JEST COŚ WSPANIAŁEGO ) rodzeństwa wychowali się max. 2 km od Huty Stalowa Wola ..
    🙂

  27. NICK said

    Pan się nie bój Adamie Panie.
    Bo to tylko ja. A jestem NICKim.
    Masz Pan „-„. U mnie.

    „Kimże ja jestem by oceniać”

    Wqurvia mnie udowodnianie, przytaczanie, pindolenie, memłanie.
    Zapodałem własne. Zdanie.

    I. Bez odzewu. Bo. Ponieważ.

  28. Carlos said

    Kolega z Rzeszowa, mowil mi ,ze jego babcia opowiadala mu,iz na Rzeszow mowiono kiedys Mojzeszow- z uwagi na duza liczbe mieszkajacych tam pejsatych.

  29. ? said

    Re 18: Przepraszam Admina za brak kropek w linkach.

  30. L2P said

    „Nie ma śmiacia, Panie Kronikarzu, ja antysemitą jestem zawodowym, prawie jak wuj Adolf.„

    choc raz prawde napisac w tym, tylem do przodu, ale pokracznie idzie, ludzie tylko udaja ze nie widza?
    [ wuj adolf byl semita Pan jestes anty fakt ]

    re 18
    z.j.eby to zydowiny jakis talent mialy a nie tylko wyli i podskakiwali…

Sorry, the comment form is closed at this time.