Dziennik gajowego Maruchy

"Blogi internetowe zagrażają demokracji" – Barack Obama

„Uchodźcy” z Czeczenii koczują na granicy z Polską

Posted by Marucha w dniu 2016-09-01 (czwartek)

Tłum uchodźców z Czeczenii koczuje pod Polską granicą. „Albo niech nas Polacy wpuszczą, albo niech zamykają granicę!” – stawiają żądania Czeczeni.

Jak donosi TUT. BY na granicy białorusko-polskiej w Brześciu ok. 200 migrantów z Czeczenii oczekuje na status uchodźcy w Polsce. Niektórzy próbują go uzyskać w polskim Terespolu już od kilku miesięcy. Na szczęście bezskutecznie. Tłumu pilnują pogranicznicy, OMON i białoruscy żołnierze.

Jeden z migrantów, Abdullah, skarży się, że oficjalnym powodem nie wpuszczenia ich do Polski jest brak wiz:
– Ale jak uchodźca może dostać wizę? Czeczenom wiz nie dają – oburza się mężczyzna.

Warto tutaj zaznaczyć, że aby przekroczyć granicę białorusko-polską należy mieć wizę bez względu na to, czy ktoś jest pochodzenia białoruskiego, polskiego, czeczeńskiego czy nawet trynidadzkiego.

Na stronie http://www.tvp.info możemy przeczytać historię Achmeda:

– Mieszkałem w Polsce od 2007 roku – tłumaczy. – Wyjechaliśmy jako uchodźcy, umieszczono nas pod Warszawą. Tam mieszka moja żona i młodsza córka. W ośrodku nauczyłem się polskiego i zawodu. Nigdzie nie zamierzałem z Polski wyjeżdżać. Mieszkałem jako karny obywatel. Moje córki uczyły się w polskiej szkole. Ponieważ jesteśmy uchodźcami, nie wolno nam było wyjeżdżać do Rosji. Moja starsza córka wyszła za mąż. Mąż ją wywiózł do Rosji. Potem się z nią rozwiódł, a teraz nie wpuszczają jej do Polski. Ja mogę wjechać, a ona nie. Nie przepuszczają jej. A jak ja pojadę bez córki? Dorastała w Polsce, zdobyła wykształcenie – podkreślił.

Oczywiście nie ma co się dziwić. Jeżeli ktoś został przyjęty w gościnę, skorzystał z niej, a później w ramach „wdzięczności” wyjechał szukać szczęścia w innym kraju, to nie ma co się dziwić, że nie zostaje taka osoba znów przyjęta z otwartymi ramionami.

– Tam (w Czeczenii) nie da się żyć. Dzisiaj masz przyjaciela, a jutro mogą go porwać – mówią i podkreślają, że nie są migrantami ekonomicznymi tylko uchodźcami.

Skoro więc migranci uciekają przed reżimem w Czeczenii, to dlaczego koczują pod granicą z Polską? O ile nam wiadomo, to Polska z Czeczenią nie graniczy.

Część „uchodźców” jest obywatelami Rosji, która nie jest ogarnięta wojną, a w kraju nie słychać o masowych prześladowaniach obywateli pochodzenia czeczeńskiego więc nadanie takiemu człowiekowi statusu uchodźcy jest tym bardziej bezzasadne.

Źródła: http://www.tvp.info; Belsat.eu; TUT.BY
PK
http://narodowcy.net/

komentarzy 12 to “„Uchodźcy” z Czeczenii koczują na granicy z Polską”

  1. Henry said

    Polska zawsze była dobra dla Czeczenów i wręcz zachęcała do oficjalnego
    złożenia oświadczenia, że są uchodźcami politycznymi.
    W Polsce powstało kilkadziesiąt ośrodków dla Czeczeńskich uchodźców
    , co stanowiło punkt propagandowy we wszystkich rozmowach o Rosji.

    Aktualnie w Polsce przebywa tylko kilkanaście tysięcy Czeczeńców, znacznie wyjechała już skutecznie do Niemiec.
    Polska uchodźców utrzymuje, daje mieszkqnie i jedzenie, wypłaca minimalną płaacę jako kieszonkowe
    i czeka aż … uciekną do Niemiec.

    Jeśli Niemcy ich złapią, to wracają i znów mają spanie, żarcie i kieszonkowe,
    ale z reguły już trzecia ucieczka jest udana i po niej nie wracają.
    Czeczeńcy w Niemczech to prawdziwy kłopot.
    Razem z Ukraińcami i Bośniakami stanowią najliczniejszą grupę mafiozów zajmujących
    się przerzutem narkotyków m.in, z Afganistanu, kobiet z Ukrainy, Bułgarii i Rumunii
    do przybytków uciech często nielegalnych, kradzieżami, rozbojami, na zlecenie pobiciami i porwaniami.

    Polska tu robi za głupiego, Czeczeńcy się cieszą, że mają pomoc w rozwijaniu mafijnego interesu w Niemczech.

  2. Henry said

    „Mamy czeczenów w ośrodku w Grotnikach i gwarantuje nie ma tam nic dobrego ,
    kobiety rodzą dzieci 2 razy w roku, mężczyżni kucają całe dni i piją piwka,
    chyba zaden nie pracuje ale extra telefony ma kazdy.

    Kłócą sie z mieszkańcami a nawet biją , dzieci chodzą do szkoły z nożami
    i są bardzo agresywne dla dzieci miejscowych.
    Już były zebrania żeby pozbyć się tego ośrodka, nigdy nie będą tacy jak My żeby zapewniali ,
    obserwuje osrodek od kilku lat zmieniają się tylko mieszkańcy ośrodka ze względu
    na agresję są gdzieś odsyłani, pewnie do innego ośrodka.
    Oj nie polecam.”

  3. L2P said

    jak musza niech koczuja..

  4. ojojoj said

    dlaczego te druty nie sa pod napieciem? pytam sie

  5. L2P said

    Na głowę bułgarskiego „myśliwego na kolonistów” który amatorsko wyłapuje nielegalnych emigrantów dajesz tj. [ zyd ] obiecuje 50 tysięcy dolarów. Pan Dinko Waliew uważa że jest to swoisty sport.

    Korzystając z dobrej pogody do Włoch płyną koloniści [czyt. czaraki, czesto przeszkolone, z afrki za kase zyda czarne anty biale do mixacji i rozpierduchy ] a okrety `bialasow` na polecenie pana zyda je dowoza ! cdn……czyt. talmud..abc twojego bytu..

    .https://www.youtube.com/watch?v=lDVgbJ6VhEQ

  6. Siekiera_Motyka said

    Ad. 4 – Dobre pytanie

    Ad. 5 – To jest właśnie ten prosty mechanizm który pewnie był i będzie używany przez wieki. Bo głupich ludzi do „brudnej roboty” za kasę jest jak morze.

  7. Boydar said

    Tak czy owak, DZIĘKUJEMY Aleksandrze Ryhorawiczu !

  8. Gdyby nagle przestano dawać socjal w Unii Europejskiej, a nieoczekiwanie zaczęto wydawać zasiłki na Madagaskarze, to już płynęłaby wielka flota uchodźców w kierunku Madagaskaru.

  9. watazka said

    Nie chodzi o socjal.
    Chodzi o to, jakie maja prawne powody do uchodzctwa.
    W Rosji jest demokracja.
    Zadne grupy etniczne nie sa przesladowane. Czecznia jest autonomiczna republika. No wiec nie ma przesladowan religijnych ani etnicznych.
    I nikt nie zrzuca bomb na czeczenskie wsie i miasta.
    Duzo Czeczencow mieszka w Moskwie. A wiec moga sie przenosic w inne miejsca.

  10. NICK said

    „Czeczeńcy”, „Ukraińcy”, „ISIS”, „Islam”.

    „Migracja”.

    (huuuje muje? dzikie węże?)

    NWO.
    JEST.

  11. Hasso C. said

    Czesc i chwala pogranicznikom, ze ich jeszcze nie wpuscili. Choc, jesli Franek sie za nich wstawi, to wpuszcza. Polski KK powinien ekskomunikowac Franka.

  12. „„Albo niech nas Polacy wpuszczą, albo niech zamykają granicę!” – stawiają żądania Czeczeni.

    – To teraz byle przybłęda będzie nam stawiał warunki??? 🙂 🙂

    Jeśli już, to w zaplombowane wagony i hajda do Makreli! 🙂

Sorry, the comment form is closed at this time.