Dziennik gajowego Maruchy

"Blogi internetowe zagrażają demokracji" – Barack Obama

Władimir Putin: А я Вам скажу без всяких шуток… пожалуйста, флаг в руки, начинайте

Posted by Marucha w dniu 2016-09-03 (sobota)

В.Путин, В ходе интервью международному информационному холдингу Bloomberg. 2 сентября 2016 года 

Znowu każda okazja do plucia na Rosję jest dobra. Niestety nie powstydził się jej nawet sam Bloomberg, albowiem próba manipulacji tezami z wywiadu pana Władimira Putina – Prezydenta Federacji Rosyjskiej, jest klasycznym przykładem prowokacji. Dodajmy bardzo wyrafinowanej i doskonale przemyślanej.

Pan Władimir Putin Prezydent Federacji Rosyjskiej, przebywał ostatnio we Władywostoku, gdzie Rosja zorganizowała II Wschodnie Forum Ekonomiczne (podobne do analogicznej imprezy w St. Petersburgu).

Jednym z gości była delegacja z Japonii, z szefem państwa na czele szczegóły: [tutaj] – Kremlin.ru, a w relacjach z Japonią istotnym czynnikiem dla Rosji jest kwestia japońskiego punktu widzenia na część rosyjskiego terytorium – Wyspy Kurylskie, które Japonia straciła w wyniku II Wojny Światowej.

Niestety rząd w Tokio nie uznaje tego faktu, głównie z powodów prestiżowych, jednakże jest w tym pewna logika, która z punktu widzenia Japonii jest jak najbardziej zrozumiała, aczkolwiek jest to kwestia samoograniczająca Japonię w relacjach z Federacją Rosyjską. To oczywiście ich wybór.

Prowadzący wywiad, który można przeczytać i obejrzeć w języku rosyjskim [tutaj] – Kremlin.ru, dokonał celowej prowokacji wobec pana Prezydenta, prawdopodobnie licząc na to, że uda mu się doprowadzić do wypowiedzi, która nie tylko uczyni go sławnym, ale przede wszystkim będzie miała wtórne zastosowanie w pokazaniu, jaka Rosja jest zła.

Jednakże pan Władimir Putin nie tylko przedstawił prawdę, ale jeszcze przywołał rzeczywistość, uniemożliwiając pytającemu skonsumowanie prowokacji przez stworzenie tzw. sytuacji z niczego.

Dziennikarze na tym poziomie odniesienia bardzo często po prostu służą służbom specjalnym, jest wiele znanych przypadków tego typu działań, czy było tak w tym przypadku, tego nie wiemy. Jednakże jeżeli znany dziennikarz, bardzo szanowanego holdingu medialnego zadaje pytania będące czystą prowokacją opartą na dorozumianym porównaniu kontekstowym, do odpowiedzi interlokutora wynikającej z wcześniejszego bardzo ważnego pytania, to nie jest przypadek.

Zresztą prowadzący wywiad próbuje się nieudolnie asekurować, usiłując maskować swoje intencje, będące istotą jego prowokacji, twierdząc po zadaniu pytania, że oczywiście było ono żartem, jednakże to tylko pogarsza jego sytuację i ośmiesza instytucję, którą reprezentuje. Wszystko bowiem wymaga pewnej formy. Inaczej rozmawia się z kolegami przy piwie, a inaczej z Prezydentem termojądrowego supermocarstwa.

Prowadzący wywiad starał się porównać sytuację Wysp Kurylskich do rosyjsko-chińskich ustaleń dotyczących delimitacji linii granicznej z 2004 roku, na siłę sugerując rzekomą analogię, bez poszanowania kwestii prawnych na które powołał się pan Prezydent.

Prezydent wyraźnie wskazuje na różnice w kontekście prawnym regulacji granicznych rosyjsko-chińskich, a stosunku z Japonią, wynikającego z zaszłości wojennych. W kulminacyjnym momencie prowadzący zadaje pytanie: „Дж.Миклетвейт: Действительно, мне кажется, что территория на восточном фланге Вас не так сильно волнует. Вы остров Тарабаров, например, Китаю отдали в 2004 году, а вот Калининград, например, может, тоже отдать?” [Źródło j.w. Kremlin.ru] Sugerując, że wschodnie terytoria nie interesują szczególnie państwa rosyjskiego, chociaż pan Prezydent już kilka akapitów wcześniej, najwidoczniej przewidując prowokację wyraźnie zaznaczył, że „В.Путин: Мы не торгуем территориями (…).”

Warto jednak wczytać się w słowa pana Prezydenta bardzo dokładnie, albowiem pokazują one nadzwyczaj dobitnie, nie tylko oczywiste fakty, np. że rosyjski dialog polityczny ze światem opiera się na prawdzie i prawie międzynarodowym, ale przede wszystkim, że Rosja jest supermocarstwem, które niczego nie musi, ale wszystko może jeżeli zechce.

Najpierw do wspomnianego już przerywnika prowadzącego, przed którym pan Prezydent powiedział: „А третье – что касается западной части. Вы сказали про Калининград.”, mamy klasyczną odpowiedź dyplomaty, którym jak widać pan Prezydent jest doskonałym i wybitnym. Później, gdy słyszy od prowadzącego, że to „Дж.Миклетвейт: Это шутка, конечно.” Przemawia już jako rządzący termonuklearnym supermocarstwem.

To wspaniałe, bardzo ważne słowa, będące streszczeniem rosyjskiej doktryny państwowej w pigułce. Chociaż można również uznać, że oto objawiło się poczucie humoru pana Prezydenta, który jako szef najpotężniejszego państwa na świecie, może sobie pozwolić nie tylko na mówienie wprost, ale i na mówienie prawdy o polityce międzynarodowej, tak żeby nikt nie miał żadnych wątpliwości, a ewentualne próby manipulowania jego słowami były po prostu marne.

Ten fragment jest tak dobry, że warto się go nauczyć nawet na pamięć, albo co najmniej wydrukować, oprawić w ramkę i jak ktoś lubi takie działania wysłać do Waszyngtonu, źródła tej parszywej próby prowokacji. Tak, żeby ten, kto jako pokojowy noblista próbuje świadomie lub nieświadomie od kilku lat podpalić Europę zrozumiał, jaki dystans go dzieli od prawdy, która zawsze się obroni.

Pan Prezydent powiedział: „В.Путин: А я Вам скажу без всяких шуток. Если кому‑то хочется начать пересматривать итоги Второй мировой войны, давайте попробуем подискутировать на эту тему. Но тогда нужно дискутировать не по Калининграду, а в целом по восточным землям Германии, по Львову, который был частью Польши, и так далее, и так далее. Там есть и Венгрия, есть и Румыния. Если кому‑то хочется вскрыть этот ящик Пандоры и начать с ним работать, – пожалуйста, флаг в руки, начинайте.” W konsekwencji w drugiej części wywiadu prowadzący wybitnie złagodniał Kremlin.ru, prowokacja się nie udała.

Pan Prezydent nie powiedział niczego nadzwyczajnego, jedynie wskazał na oczywisty kontekst, konsekwencji naruszania ustaleń z końca II Wojny Światowej przez Zachód. Nie da się bowiem mówić o granicach w Europie, prowokując szefa państwa rosyjskiego, do wypowiedzi o statusie Obwodu Kaliningradzkiego, którego rosyjskość wynika z krwi Żołnierzy Armii Czerwonej, którzy wyzwolili Europę Środkową i Wschodnią spod władzy hitlerowskiego faszyzmu z państwa niemieckiego.

Po prostu już samo pytanie o status polityczny Obwodu, to bezczelna, chamska i plugawa prowokacja, gardząca realiami historycznymi, które przecież nie wzięły się z winy Rosji. Czego byśmy bowiem nie mówili o genezie II Wojny Światowej, to jednak nie ZSRR rozpoczął działania wojenne, opisanie źródeł paktu Ribbentrop-Mołotow w rosyjskiej historiografii jest jednoznaczne.

Jeżeli więc, dzisiaj komukolwiek wydaje się, że może bawić się w erystykę z Prezydentem Federacji Rosyjskiej, prowokując go do wypowiedzi odnoszących się do statusu państwowego, jakiejś wyspy na pograniczu chińskim, czy też do wypowiedzi na temat prawno-państwowego statusu rosyjskich Kuryli, ten jest co najmniej głupcem, a w rzeczywistości – podpalaczem pokoju międzynarodowego. Nie tylko otwiera puszkę Pandory, co w zasadzie już się dokonało po zamachu stanu na Ukrainie, ale przede wszystkim popełnia błąd w skali. Chodzi oczywiście o skalę Rosji, którą stać pod względem posiadanych sił i środków na prowadzenie aktywnej polityki, na wszystkich możliwych wektorach zainteresowań, a jak dowodzi sukces operacji w Syrii – także i na całym świecie.

Proszę sobie wyobrazić sytuację, że pana Baracka Obamę – Prezydenta Stanów Zjednoczonych, dziennikarz np. RT.com zapytałby o to, czy zamierza oddać Kalifornię i Teksas – Meksykowi, Alaskę – Federacji Rosyjskiej, a Luizjanę – Francji? Natychmiast słyszelibyśmy o kolejnej prowokacji rosyjskich mediów, działaniach propagandowych Kremla, inne bzdury i kłamstwa jakie standardowo opowiada się o Federacji Rosyjskiej.

Tymczasem jeden z największych i uważanych za najbardziej wiarygodny – zachodnich holdingów medialnych, bezczelnie prowokuje, igrając z kwestiami zdolnymi doprowadzić do wojny totalnej w Europie – i nie ma problemu. Nic się nie stało, nie ma żadnego problemu. Nikt, tego nie zauważa, co najwyżej media usiłują na siłę wycisnąć tyle kłamstwa ile się tylko da, z nieudanej próby medialnej prowokacji wycisnąć.

To w istocie żałosne, ale jak każdy może się przekonać, nie jest tak łatwo sprowokować Prezydenta Rosji, pan Władimir Putin w swojej jednej wypowiedzi zrobił więcej dla pokoju międzynarodowego, niż pan Obama przez cały okres swoich rządów.

Krakauer
https://obserwatorpolityczny.pl

Komentarzy 25 to “Władimir Putin: А я Вам скажу без всяких шуток… пожалуйста, флаг в руки, начинайте”

  1. Zbyszko said

    Panie Krakauer, starszy czytelnik uczył się rosyjskiego, ale było to już tak dawno, że sądząc po sobie, nie za dużo mu z tego zostało.
    A tak bardzo chciałem przeczytać ten artykuł…

    ——
    Tam są wyjaśnienia, o czym jest napisane po rosyjsku.
    Admin

  2. Adam Ryglowski said

    „DOBRA RADA ” – otwierajcie Puszkę Pandory – i z flagami w łapkach – do boju .

    Sądzę , że Warsiawka może WYGRAĆ SZLEMA !!!
    Japońce skutecznie pomogą nam odzyskać Wilno , a już NIE BĘDZIE Ż A D N Y CH PROBLEMÓW Z ODZYSKANIEM POLSKIEGO LWOWA ( 2 % autochtonów w roli służby , czy rzemieślników ) do 1940 r.
    Wtedy pomożemy (!!!) Im w negocjacjach nt. Wysp Kurylskich

  3. wanderer said

    Boze, daj takiego prezydenta Polsce jakim jest Putin.

  4. Ad. 2

    Po co nam Wilno?

  5. Boydar said

    Niech Pan Krzysztof może odwróci pytanie.

  6. morgan said

    Panie Zbyszku ! Nalezy czytac wolno i bedzie zrozumiale: „Powiem Wam bez zartöw
    bierzcie sztandary do rak i zaczynajcie”.
    Fajny ten Putin.

  7. Zbyszko said

    Admin, dziękuję. Bo chyba za szybko zrezygnowałem.

  8. Hasso C. said

    Ciekawe: Putin juz podobno zaczal pertraktowac z Abe o ukladzie pokojowym i oddaniu Kuryli, ale zrobil sie straszny rwetes w mediach i sieci, i potem w rosyjskim dzienniku TV powiedzieli ze nie bedzie ta sprawa podnoszona. Putin moze chce przeciagnac Japonie z objec USA na swoja strone, niebezpieczna gra.

  9. WI42 said

    @7 H. C.
    „Putin moze chce przeciagnac Japonie z objec USA na swoja strone, niebezpieczna gra.”
    Wypowiada się pan naogół rozsądnie, tutaj jednak wierzy pan wiadomościom „podobno”.
    Putin nie jest (jak dotychczas) na tyle naiwny, aby uwierzyć obietnicom, że oddanie Kuryl spowoduje „przeciagnac Japonie z objec USA”. Tak jak oddanie NRD spowodowało zaprzestanie „Drang nach Osten”, tym razem w wykonaniu nato.

  10. Hasso C. said

    Mowie „podobno” bo rosyjska telewizja o tym mowila. Dzis w dzienniku „rossia1” juz Abe z Putinem na TY. Ale Putin odpowiedzial dzis „implicit” ze Kuryli nie odda.

  11. AlexSailor said

    ad 7 @Hasso c.

    Nie ma o czym mówić w sprawie Kuryli rosyjskich.
    Są tak samo, a może bardziej strategiczne niż Krym, ma na pewno 100X bardziej, niż Królewiec.
    One po prostu uniemożliwiają dostęp do Wschodniej Rosji.

    Właśnie o takie Kuryle, bezprawnie i sztucznie tworzone, walczą Chiny, by uniemożliwić dostęp do siebie, co się im raczej nie uda, i dojdzie pewnie do jakiejś małej aż istotnej rąbaniny per prokura, lub nawet z samą US Force.

  12. Hasso C. said

    Haha, wg. rosyjskiego dziennika: Chinskie media nazwaly Putina „glownym gosciem” na szczycie G20 – to chyba Obamie dali wlasnie po nosie. Putin znowu spotkal sie z Erdoganem: obaj usmiechnieci, jakby jakis kawal szykowali. Na lotnisku przed przylotem przepychanki miedzy amerykanami i chinczykami: „to nasz prezydent przylatuje” – to NASZE LOTNISKO i NASZ KRAJ! odpowiedzial chinczyk: http://www.zerohedge.com/news/2016-09-03/tarmac-altercation-erupts-upon-obamas-arrival-china-after-official-shouts-out-countr

    Ad 10) Ma Pan racje Panie AlexSailor, Kuryle to strategicznie wazne miejsce, ale nie zgodze sie ze Kaliningrad malo wazny dla Rosji. I Kaliningrad wazny i Krym i Kuryle. KKK 🙂 Ale najwazniejsza glowa (i serce) Putina. Ile zlego moze zrobic zdrajca na jego miejscu widzielismy w 1985-1999.

  13. Hasso C. said

    Swoja droga ciekawe, ze Chinczycy ponizaja Obame. To minus dla Killary Cliton, choc Trump jest jawnie anty-chinski. A moze tylko udaje? Ruski dziennik dzisiaj zauwazyl, ze Trump wyprzedzil Killary i powiedzieli, ze nietego z jej zdrowiem, pokazujac jej napad padaczki na kongresie demokratow.

  14. Maverick said

    Interesujący program publicystyczny z rosyjskiej TV.

  15. Vis 61 said

    Ad.3
    Święte słowa Panie Wanderer.Tylko pozazdrościć Rosjanom takiego przywódcy.Nasze kreatury do pięt mu nie dorastają.Przykre.

  16. Hasso C. said

    To lepiej sobie obejrzyjcie, Panowie, ostatni wywiad Putina dla Johna Micklethwaita dla Bloomberg z 2 wrzesnia. Putin odpowiada na pytania o oddanie Kuryli i Kaliningradu miedzy innymi. Dziennikarz to szycha: wieloletni czlonek klubu „Bilderberg” ktory niby zartem pyta o Kaliningrad, a w rzeczywistosci prowokuje. Putin mu genialnie ripistuje, jest w fenomenalnej formie. Serwuje mnostwo cyfr z ekonomiki itd . Umysl, glos i wyglad mlodego czlowieka. A jemu juz 63 lata!

  17. Hasso C. said

    Maverick (13) To nie zaden „program publicystyczny z rosyjskiej telewizji” ale skladanka zrobiona przez „Russia Insider”, amerykanski sajt pro-rosyjski. Akurat znam ich, bo jeszcze jak zaczynali, poslalem im 100 baksow. Tak, ze to moj kapital rabotajet 🙂

  18. Hasso C. said

    Oj, szykuje sie mocna sprawa sadowa w Moskwie! Ciekawe, jak Media Glownego Nurtu (i Gajowka) zareaguja. Jesli ta sprawa trafi do sadu, to stosunki polsko-rosyjskie nabiora jeszcze bardziej patologicznych rumiencow.

    Wnuk Stalina, niejaki Eugeniusz Dzugaszwili, zwrocil sie do Komitetu Śledczego Federacji Rosyjskiej o wszczęcie postępowania karnego wobec autorow podrecznika historii za „falszowanie historii i rehabilitacje nazizmu” za to, ze w w.wym. podreczniku napisali, ze to NKWD rozstrzelalo polskich oficerow w Katyniu.

    Warto poczytac ten wniosek:
    http://katyn-ru.livejournal.com/12597.html

    My też mamy różnych takich…
    Admin

  19. watazka said

    Bloomberg jest i tak lepszy od innych blaznow medialnych. Wlasciwie interview nie bylo jakas wielka niespodzianka. Bloomberg to oczywiscie zrobil dla sensacji bardziej niz merytorycznego wyciagania opinii, zeby potem polska prasa (chyba jedyna ktora sie dala zlapac na te „sensacje” – miala ucieche.
    Taka durnowata Dorota Gawryluk w telewizyjnych wiadomosciach nie mogla sie powstrzymac od debilnej uwagi na temat „putinowskiej rewizji granic”. Ale rozumiem, ze z takim nazwiskiem trudno mowic o Putinie … normalnie. Do tego widac od razu, ze nawet nie wie o czym dyskutowal Putin z Bloombergiem.
    Ta Gawryluk to taka krowa medialna.
    Bloomberg zachowywal sie nienagannie i wlasciwie przyzwoicie.
    Nie bronie drania, bo wie co robi.
    Przeciez byla to znakomita okazja, zeby posluchac bardzo rzeczowych informacji o Rosji. I Bloomberg nie wykazal sie zadna agresja choc wiadomo, ze probowal wyciagnac od Putina co sie da. Ale po to jest wywiad.
    Polski dziennikarz z cala pewnoscia zachowalby sie inaczej.

    Dla Bloomberga nie ma swietosci ale tez trudno mu nie pamietac, ze to Bloomberg napisal 11 kwietnia 2010 roku:
    „Polski minister finansow odmowil pozyczki z IMF i w dwa tygodnie pozniej zginal w katastrofie samolotowej”.

    Jest Konferencja G-20, Bloomberg musi cos napisac, czyms sie wykazac.. Wywiad z Putinem jest pewniakiem. Wszyscy beda ogladac.
    Moze napisze cos o tym jak sie zachowal glupek Obama na przemowieniu powitalnym na konferencji.
    Koniecznie chcial zasmrodzic atmosfere zaczynaja od polajanki na gospodarzy.

  20. Hasso C. said

    Ad 19) Watazka, tak. Ciekawe, ze to wlasnie Johna Micklethwaita poslali do Putina, czlonka Bilderbergow, a nie zwyklego pismaka. I widac, ze Putin traktowal go jako godnego interlokutora. Ruslan Ostaszko ma dobry komentarz do tego wywiadu: https://www.youtube.com/watch?v=8V_nYllKm6Q

  21. NICK said

    Sobowtóry są potrzebne.
    Zwłaszcza gdy oryginał żyje.
    Znaczy Imć Putin.

  22. revers said

    Na razie szykuje sie ruski majdan na 19 wrzesnia, oby bez najemnych snajperow jak w KIjewie

    http://news-front.info/2016/09/04/rossijskij-majdan-zaplanirovan-na-19-sentyabrya-sergej-markov/

  23. Hasso C. said

    Ad 22) Juz jeden byl, w 2011, na Blotnej. Teraz Putin jest dobrze przygotowany. Gwardie stworzyl prezydencka. Zadnych szans.

  24. z prowincji said

    i jeszcze to ;chyba chodzi zmniejszenie niezależności oraz zmuszenie Banku Rosji do współpracy z rządem ????
    . ; http://ktovkurse.com/rossiya/bank-rossii-dolzhny-vozglavit-drugie-lyudi-intervyu-sovetnika-prezidenta-rf-sergeya-glazeva?utm_source=smi2

  25. Hasso C. said

    Ad 24) Putin wielokrotnie wypowiadal sie, ze jest zadowolony z pracy Centrobanku. Moze jeszcze nie jest dosyc silny, zeby go podporzadkowac Panstwu.

Sorry, the comment form is closed at this time.