Dziennik gajowego Maruchy

"Blogi internetowe zagrażają demokracji" – Barack Obama

Witold Waszczykowski komentuje spotkanie w Londynie

Posted by Marucha w dniu 2016-09-05 (poniedziałek)

– Przypomnieliśmy władzom Wielkiej Brytanii, że Polacy są grupą, która dobrze integruje się ze społeczeństwem brytyjskim, która ciężko pracuje, płaci podatki i zasługuje na ochronę i opiekę – powiedział dziś w Londynie szef MSZ Witold Waszczykowski.

Szef MSZ wraz z szefem MSWiA Mariuszem Błaszczakiem polecieli dziś do Londynu w związku z pobiciami mieszkających w Wielkiej Brytanii Polaków. Na wspólnej konferencji z Błaszczakiem Waszczykowski zwrócił uwagę, że Polacy żyją w Wielkiej Brytanii od czasów II wojny światowej, a ich społeczność zwiększyła się po wejściu Polski do UE w 2004 r.

– Przez te kilkadziesiąt lat znacząca populacja Polaków w Wielkiej Brytanii nie doznawała żadnych problemów, żadnych krzywd. Kilka miesięcy temu, na marginesie rozbudzonej kampanii przed decyzją o Brexicie i po referendum, zaczęły się pojawiać incydenty wobec Polaków – powiedział szef MSZ.

– Przypomnieliśmy więc władzom Wielkiej Brytanii, że Polacy są grupą, która integruje się dobrze ze społeczeństwem brytyjskim, która ciężko pracuje, płaci podatki i zasługuje na ochronę i opiekę – podkreślił Waszczykowski.

Strona polska – dodał minister – jest zobowiązana, że wielu brytyjskich polityków potępiło incydenty przeciw Polakom, m.in. premier Wielkiej Brytanii Theresa May.

– Rozmawialiśmy dzisiaj szczegółowo ponad godzinę, jak dalej wybrnąć z tej sytuacji, jak możemy pomóc, czego możemy się spodziewać od władz brytyjskich, jak mogą zapewnić dalej bezpieczeństwo Polakom – relacjonował szef polskiej dyplomacji. Polscy ministrowie spotkali się ze swoimi odpowiednikami.

Pobicie Polaków w Harlow

Wczoraj w brytyjskim Harlow znów pobito Polaków. To tam kilka dni wcześniej na skutek podobnej napaści zginął inny polski obywatel. Policja bada incydent, jako potencjalnie motywowany nienawiścią na tle narodowościowym. Do ataku na Polaków w niedzielę nad ranem doszło ledwie kilkanaście godzin po tym, jak ulicami Harlow przeszedł liczący ponad 700 uczestników marsz milczenia, upamiętniający śmierć zabitego Polaka.

Według komunikatu policji hrabstwa Essex, z dotychczasowych ustaleń wynika, że grupa czterech lub pięciu mężczyzn pobiła dwóch trzydziestokilkuletnich Polaków, którzy następnie trafili do szpitala – jeden ze złamanym nosem, drugi z rozciętym łukiem brwiowym. Według policji, obaj zostali wypisani po kilku godzinach.

O sytuacji Polaków mieszkających w Wielkiej Brytanii rozmawiali w sobotę w Warszawie szefowie dyplomacji Polski i Wielkiej Brytanii Witold Waszczykowski i Boris Johnson. Podczas konferencji po spotkaniu mówili, że nie ma zgody na ksenofobię. Szef polskiej dyplomacji podkreślał, że liczy na zapobieganie przez służby brytyjskie przypadkom ksenofobii.

http://wiadomosci.onet.pl

Zamiast co najwyżej wezwać brytyjskiego ambasadora na dywanik i przekazać mu odpowiednią notę do rządu brytyjskiego – do Londynu pojechała delegacja na szczeblu ministerialnym: Waszczykowski i Błaszczak. Pojechałby i minister Ziobro, ale nie miał z kim rozmawiać.

Czemu miała służyć ta wizyta i co chciano przez nią osiągnąć?
Uświadomić brytyjskim ministrom, że nie powinno się bić Polaków mieszkających i pracujących na Wyspach? Bo oni tego pewnie nie wiedzą?

I jeszcze jedno: brutalnie pobito wielu Polaków na Ukrainie. W Niemczech miały miejsce liczne podobne przypadki napaści na Polaków. Media głównego ścieku jakoś się tym niespecjalnie przejęły. Bo wiadomo, nie można narażać na szwank przyjaźni z Ukrainą lub Niemcami. Rząd też nie wykazał większego zainteresowania. 

Dlatego ciekawe jest, że właśnie wypadki w Anglii zostały medialnie rozdmuchane do absurdalnych rozmiarów – telewizja niemal o niczym innym nie mówi. Nieustanne wywiady, rozmowy, dyskusje etc. No i jeszcze do tego – zupełnie absurdalna i bezsensowna wizyta polskich ministrów w Wielkiej Brytanii…

Admin

 

Odpowiedzi: 28 to “Witold Waszczykowski komentuje spotkanie w Londynie”

  1. Temu becwalowi po raz kolejny skryba zydowski z MSZ skamponowal obrazliwa dla polakow pracujacych poza Polska „laurke”. „Czy nikt tego nie widzi ze co Waszczykowski chalpnie to na poziomie przyglupa. Stwierdzenie ze „Polacy są grupą, która dobrze INTEGRUJE się ze społeczeństwem brytyjskim”.. Jakie integruje ??? Nie trzeba zadnej integracji….ja by Polacy byli nie kumatym „afrykanskim ciemnym ludem”. Pracuja daleko od rodzinnych domow…tylko dlatego ze „postokraglostolowa” lumoenproletariacka banda od 1989 rozkradla narodowa gospodarke i zniszczyla miliony miejsc pracy psujac wszystko czego sie dotknela. Pieprzony zydowski protekcjonizm PiS-u

  2. Inkwizytor said

    wy kurwy PiSiackie Polakom stwórzcie warunki, zeby opłacało im się wracać do Polski. Szmaty judejskie

  3. Bodzio said

    Będzie jeszcze bolało zanim Polacy nie oduczą się nigdy nie odwzajemnionej miłości do Zachodu.

  4. obserwator said

    Uwazam ze to jest troche rozdmuchiwanie problemu . Mieszkam niedaleko Harlow i musze powiedziec ze angole to cfoki, nieudaczniki, tlumany odporne na wiedze. Oczywiscie nie wszyscy zdazaja sie wyjatki. Polacy ktozy dali sie pobic i to jeszcze przez anglika musza byc naprawde meskimi cipusiami w rurkach. Niepisany kodeks ulicy wyraznie pokazuje ze z POLAKAMI i RUSKIMI SIE NIE ZADZIERA bo lomot niemal pewny i wierzcie mi wiem co mowie.

    Coś mi mówi, że ci „Anglicy” to tacy Anglicy asymilowani, ale pewnie się mylę.
    Admin

  5. RomanK said

    ad 4//Panie Obserwator…piatka..pelna zgoda…trylko kutasy daja sie pobic. Zeby to jakies dziewczatko poturbowali ryze microfephale… …to ja rozumiem, ale dwoch chlopow????
    Tez wiem co mowie:-))))

  6. AlexSailor said

    Uważam, że komentarz Admina jest typowym polskim biadoleniem – zawsze źle.

    To dobrze, bardzo dobrze, że pojechali.
    Może zrobili przy okazji zakupy, ale pokazali, że ruszą dupę.
    I nie jest specjalnie ważne, czy nawet rozmawiali z właściwymi ludźmi.
    Po prostu ruszyli dupę, zrobili przedstawienie, WYARTYKUŁOWALI, że Polaków bić nie wolno, że polski rząd (no wiadomo) nie życzy sobie tego przynajmniej w Anglii.

    Niby wiadomo, że nie można bić Polaków, ale zupełnie inaczej, kiedy ktoś to oficjalnie powie, w kocu powie.
    Zwłaszcza, jeśli przynajmniej teoretycznie dysponuje jakimiś tam środkami.
    Może śmiesznymi w porównaniu z brytolami, ale jednak zawsze jakimiś.

    Oczywiście chodziło o reklamę, ale trudno.
    Niemal zawsze chodzi o reklamę i w zasadzie wszystkim w demonokracji.

    Proszę pamiętać, że zwykle polski, czy polskojęzyczny konsul, dupy nie ruszał w krytycznych sytuacjach dla Polaka.
    Wystarczyłaby sama obecność w jakichś problemach za granicą, z władzą, czy w kryzysowej sytuacji.
    Doszło już w przeszłości do tego, że traktowano Polaków jak pozbawionych wszelkiej pomocy konsularnej, a żadna z zagranicznych służb nie wierzyła, że Polak dostanie obronę, czy choćby ktoś z konsulatu raczy przejechać kilkanaście kilometrów, żeby stwierdzić rażącą niesprawiedliwość czy wręcz wyżywanie się.

    @Drogi adminie.
    Dlatego uważam, że dobrze zrobili.

    Nie cierpię dojnej zmiany (pominę inne epitety), choćby za całkowite zaprzeczenie minimalnym nadziejom z nią wiązanym (nadzieja matką głupich powiadają).
    Ale nie kierujmy się emocjami, tylko chłodną analizą.

  7. AlexSailor said

    @Obserwator

    Nie jest problem rozdmuchany, choć może i dojna zmiana by tak chciała.
    Jak kogoś zaskoczą w pięciu na jednego, przy wrogości lub nieprzychylności władz, to nie jest tak prosto.
    A dalej komuś spalą samochód, dom, sklep, świnię podłożą.

    Lepiej dmuchać na zimne.
    Realnie ważąc kalekie możliwości i chęci działania polskiego rządu.
    Ale lepsze słabe działanie niż żadne.
    Tym bardziej, że na odwetowe nas raczej nie stać.

  8. Marucha said

    Re 6:
    Uważam, że komentarz Admina jest typowym polskim biadoleniem – zawsze źle.

    Mam chęć tak panu przyp****ć, że zęby by mu dupą wyleciały.
    Biadoleniem? Zawsze źle?
    To nie jest żadne biadolenie. To jest wkurwienie na idiotyczną grę pod publiczkę.

    Nie wiem, po co te sajany pojechały do Anglii. Będą tak za każdym razem jeździć, gdy kogoś pobiją? Nie ma już w Polsce brytyjskiego ambasadora?

    A gdzie te kurwy były, gdy ciężko pobito Polaków na Ukrainie?
    http://www.kresy.pl/wydarzenia,ukraina?zobacz/polacy-dotkliwie-pobici-na-granicy-z-ukraina
    Nie wysłali dwu ministrów.
    TV nie wałkowała tematu przez 24 godziny na dobę.

    Polski rząd to chuje. Pogardzane przez wszystkie kraje Europy.

  9. Mievo said

    „Polski rząd to chuje. Pogardzane przez wszystkie kraje Europy.”

    Admin. dzis bardzo uprzejmy dla PiSowskich qurev.

  10. AlexSailor said

    @Marucha

    Po co się Pan denerwuje.
    Piszę, co myślę na temat, a chyba nie chce Pan tu tylko cmokierów.

    Co te z „dobrej zmiany” robią, ja wiem i Pan wie.
    No i Pan wie, że ja wiem.

    Tylko, że ja uważam, że lepiej coś jak nic.
    A to jest jednak coś, ze wszystkimi ale i zastrzeżeniami.
    Mogli zostać w Polsce i zrobić „szoł” dla otumanienia Polaków i też by było.
    Pojechali, nowy ambasador, itd.

    Wie Pan, ja dziś np. rozumiem, że trzeba było współpracować ze znienawidzoną władzą z radzieckiego nadania.
    Też ze wszystkimi zastrzeżeniami w świadomości.
    I to jak najwcześniej.
    Brak takiej współpracy spowodował, że Polacy zostali wyparci przez męty, mniejszości, przestępców, agenturę poniemiecką i dalej niemiecką, w najlepszym razie zakute łby po KPP.
    No i mamy, jak mamy.

    A wracając do sprawy, to może z tego Londynu wrócą przez Wilno, jak im się spodoba?
    Chociaż, żeby coś przez zęby wycedzili, to będzie lepsze niż nic.
    A tam zamykają i niszczą polskie szkoły, zakazują języka, itp.
    I tam na prawdę mają możliwości ustawić szowinistów litewskich do pionu.
    Na tyle luzu na pewno maja na postronku.

  11. Longinus said

    Te bydlo polityczne doprowadzilo do tego stanu Narod POLSKI by ludzie musieli uciekac z wlasnego kraju.Tylko strzelac do nich do nikogo wiecej .Jak tylko do nich.
    I bizmesmenow ktorzy kupuja firmy za bezcen A pozniej chca by ludzie za bezcen pracowali dla nich…………….DOSC Q…..A TEGO.

  12. L2P said

    Polonus bryt to dobry zasilek dla polskiego zarzadu `wuj sam pozwala i perpetum mobile`, to oddech i korzysc pparcha rowniez przed obawa detronizacji – bo one mimo wszystko sie boja.

  13. ALFAPOLONIER_14 said

    !!!!! Tak się bawi policja w Londynie. SZOK!!! A głupie i niedojrzałe białe kobiety, przez śmierdzącego żyda uchowane (bo NIE wychowane), jeszcze naiwnie się z tego cieszą… !!!!!

  14. Holmes said

    Admin: „Polski rząd to chuje. Pogardzane przez wszystkie kraje Europy.” – to chyba w Pana imieniu wpisał młodszy syn z drugiej klasy gimnazjum? Mimo wszystko lepiej nie udostępniać dzieciom hasła do portalu. Dzieci to tylko dzieci.

  15. wanderer said

    Re12
    Glupie qrwy.

  16. Boydar said

    Trudno wyczuć, nie kiełbasa. Ja tak sobie myślę, że jeśli mówią że pojechali z interwencją, to prawdą jest tylko że pojechali. Bo to można sprawdzić. A po co, to tylko oni wiedzą i tamci w Londynie.

  17. Dictum said

    Uważam, że ten wyjazd to komedia. Jadą gęsiego pachołki do króla wstawiać się za parobkami.
    A należało tu, na miejscu wezwać ambasadora w trybie pilnym i kazać się tłumaczyć, bo jak nie, to też może zostać pobity.
    A w ogóle nadal apeluję – Polacy wracajcie, kto może. Te wszystkie objawy w Anglii, Niemczech i w innych obcych stronach będą się nasilać.
    Ja sam mam nieraz niemądre myśli, żeby trochę dotłuc ukrom, co się tu rozpanoszyli nieprzytomnie.

  18. Kar said

    re:15/Wa

    a po co to sie tak niepotrzebnie denerwowac..(?)..wkrotce juz ta ich niggasubkultura doprowadzi do 100% degeneracji..obudza sie z rana i z wrzaskiem stwierdza brak bialej skory na wlasnym kroczu (!)..i to bedzie dla najmilsza siurpryza..na bank!

  19. Zerohero said

    @1, mazurekjanekm

    Również zwróciłem uwagę na ten fragment Waszczykowskiego, ale trochę inny aspekt.

    „Przypomnieliśmy więc władzom Wielkiej Brytanii, że Polacy są grupą, która integruje się dobrze ze społeczeństwem brytyjskim”

    Waszczykowski zachwala Polaków jako „dobry towar”, którzy szybko się integruje w Wielkiej Brytanii. Oznacza to ni mniej ni więcej tylko pochwałę depolonizacji i zrywania więzi z Polską. Wszak „zintegrowany” z Wielką Brytanią Polak już do Polski nie wróci.
    Waszczykowski ma to w swojej (monstrualnej trzeba przyznać) d…pie.

    Rozumiem, że krytykować brak integracji migrantów (np. arabskich) z punktu widzenia Europy, ale nie można tej integracji zachwalać z punktu widzenia narodu który migruje!

    @ALFAPOLONIER_14

    Warto zauważyć, że koszerny (koncesjonowany) „obrońca” Europy sprowadzajacy cały problem do walki z islamizacją w ogóle na to nie zwraca uwagi. Negroid wszak nie wysadza się, nie wprowadza szariatu, tylko ru..cha i zapładnia Europejki, czasem coś ukradnie, kogoś pobije. Ale nie islamizuje. Można odetchnąć z ulgą 🙂
    Nawiasem – zaufałby ktoś policjantowi, który zachowuje się w ten sposób? Typowa Afryka.

  20. Zerohero said

    @14, Holmes

    Być może Pan ma rację. Na miano ch… to trzeba sobie zasłużyć. Rząd PiS to cwele. CH..mi to są ci którym pisowcy robią laski.

    @AlexSailor

    dziś np. rozumiem, że trzeba było współpracować ze znienawidzoną władzą z radzieckiego nadania. (…) Brak takiej współpracy spowodował, że Polacy zostali wyparci przez męty, mniejszości, przestępców, agenturę poniemiecką i dalej niemiecką, w najlepszym razie zakute łby po KPP.

    A PiS to są niby ci Polacy którzy taktycznie współpracują z okupantem w celu neutralizowania szumowin? Ha ha. Przecież to właśnie są te szumowiny. PiS to ludzkie g..wno w czystej postaci.

    A wracając do sprawy, to może z tego Londynu wrócą przez Wilno, jak im się spodoba?
    Chociaż, żeby coś przez zęby wycedzili, to będzie lepsze niż nic.

    Nic Pan nie wiesz a się mądrzysz. Pisowski MSZ zgłaszał ostatnio do prokuratury za sformułowania „polskie Wilno”. Po tylu latach mieć jeszcze złudzenia co do polityki wschodniej?
    http://www.kresy.pl/wydarzenia,polska?zobacz/prokuratura-sciga-za-polskie-wilno-na-wniosek-polskiego-msz

  21. Marucha said

    Re 10:
    Panie Alex, istotnie się wnerwiłem.
    I to z dwu powodów, które jeszcze raz wyłuszczę:
    1. Nie było podobnej reakcji tego „rządu” wobec Litwy, wobec Niemiec, wobec Ukrainy.
    2. Od tego jest ambasador UK w Warszawie, żeby mu przekazać notę. Wyjazd dwu (a mało brakowało, by trzech) ministrów jest niepoważny, jest grą pod publiczkę. Typowe PIS-owskie qrestwo.

    A w ogóle to zgadzam się, że nazwanie tego rządu ch… to raczej komplement.

  22. gorce said

    bedzie wesolo to pewne wkrotce

  23. re1truth2 said

    Re 21
    Waszczykowski dostał reprymendę od ‚szefuńcia’ i dlatego się uaktywnił, być może idą zmiany w rządzie.

  24. żelazna kurtka said

    robią dobre aj!waj! trzeba drzeć ryja na całą jewropę a wszystkie angielskie jednodniówki do sądu o wzywanie do nienawiści.howgh!

  25. Sebastian said

    Być może się mylę, ale wydaje mi się, ze to takie swoiste pokłosie brexitu, pogrożenie palcem w bucie brytoli przez delegowanych dla uciechy makreli.

  26. Minus said

    @19 Pan 0hero.
    „Przypomnieliśmy więc władzom Wielkiej Brytanii, że Polacy są grupą, która integruje się dobrze ze społeczeństwem brytyjskim”
    Nie , to wcale nie oznacza pochwałę depolonizacji.
    Pan Gajowy mieszka mieszka w Szwecji, dobrze się Pan zintegrował?, kosztem bycia Polakiem?
    Integruje- mieszka sobie spokojnie obok/razem, nie w gettach, akceptuje panujące obyczaje pisane i nie pisane, nie prowokuje swoją odmiennością kulturową, dzieciaci i osobowości z potrzebą uaktywniania się biorą udział w lokalnych inicjatywach. Pracowitość też ma swoje plusy. Tej polskości to tyle może ewentualnie tracić, ile jej kto z Polski wywiózł. To jest m.in. powód, dla którego mieszkając za granicą do ziomków mam nastawienie nieufne i na dystans. Wyjdź Pan na ulice w kraju- to ci ludzie wyjeżdżają za granicę. Wszyscy patrioci.
    Polacy byli raczej przeciwko wyjściu z Unii, to nie rodzi zrozumienia u Brytoli patriotów, a co dopiero u patridiotów, u których i pracowitość Słowian to psucie rynku. A Ukraińcy nie psują rynku w Polsce? Gimnastyka pojęć, prawda?
    @ 4 Pan Obserwator, 5 Pan RomanK,
    Są faceci i faceci, są nastolatkowie i nastolatkowie. Z proporcją 20:2 to mogą sobie dokazywać kozacy klawiatury. Prawa ulicy… Za dużo filmów.
    Wizyta ministra to kiełbasa wyborcza. A co nią nie jest? 500+ to oberkiełbasa wyborcza, nie do przebicia. Dużo dzieci dostaje realne wsparcie, tu i teraz. Niedobrze? To po lunchu/ obiedzie im to zabierzcie w sosie troski o stan finansów.
    Minister spraw zagranicznych rozmawiał z ministrem spraw zagranicznych. No chyba napomknęli o tych morderstwach, o czymkolwiek by nie rozmawiali. Dla Polaków nie tylko mieszkających na Wyspach- dobrze, że pojechali. Niedobrze? Lepiej, żeby ich tam nie było? Tak?

    O pomstę do nieba wołająca obojętność, a często i wrogość wszystkich rządów w Polsce wobec trudów bycia Polakiem na wschodzie jest poza dyskusją.

  27. Zerohero said

    @Minus

    Jakby zjawiska nie analizować, to integracja/asymilacja oznacza iż emigrant raczej do kraju nie wróci. Polski minister nie powinien więc zachwalać tego zjawiska.

  28. RomanK said

    Panie Gajowy….znowu te niezreczne porownania:-))))_)
    Rzont…przypomina mi SSyna co wlasne dzieci wygnal glodne z domu…i po tygodniu rusza za nimi pouczac, jakiej musztardy maja darczyncy uzywac do kanapek ,ktorym obdzielaja zebrakow….

Sorry, the comment form is closed at this time.