Dziennik gajowego Maruchy

"Blogi internetowe zagrażają demokracji" – Barack Obama

Smoleńsk w kleszczach kłamstwa i propagandy

Posted by Marucha w dniu 2016-09-11 (niedziela)

Omawiany film klarownie pokazuje metody propagandy medialnej, oraz sposoby manipulowania organami państwowymi i politycznymi w tak zwanej „demokracji fasadowej”.

Kilka dni temu na ekrany polskich kin wszedł fabularyzowany dokument pt. Smoleńsk. Jego faktograficzna część wydaje się być prawidłowa, jak również hipoteza o sposobie realizacji tego zamachu. Dobitna jest również puenta oficjalnej wersji zaprezentowana w tym obrazie (cytuję): „Trzeba by uwierzyć, że samolot rozbił się o pancerną brzozę i utraciwszy jedno skrzydło, obrócił się dookoła własnej osi na wysokości mniejszej niż długość drugiego skrzydła, po czym rozpadł się na setki odłamków”. Niestety większość społeczeństwa III RP wierzy właśnie w to, demonstrując tym żałosny stan swej umysłowości.

Omawiany film klarownie pokazuje metody propagandy medialnej, oraz sposoby manipulowania organami państwowymi i politycznymi w tak zwanej „demokracji fasadowej”, czyli oligarchii, w jakiej funkcjonuje współczesny Zachód, wliczając w to Polskę. I na tym pozytywy tego obrazu się kończą.

Autorzy sugerują widzowi, że za wszystkim tym stoi Putin i barbarzyńska Rosja. Pokazują „wielkiego męża stanu” Lecha Kaczyńskiego w jego groteskowej wyprawie do Tbilisi, wraz z czterema innymi błaznami z sąsiadujących państw, w celu obrony własnymi piersiami agenta CIA, prezydenta Gruzji, Sakaszwilli. Wspominają o fakcie podejścia wojsk rosyjskich do granic stolicy, ale nie mówią o tym, że było to rezultatem ataku wojsk gruzińskich na posterunki rosyjskie przy granicy z Abchazją. Wspominają o zbrodni katyńskiej, ale kłamliwie oskarżają o nią Rosjan, podczas gdy dokonana ona została przez Bolszewików, czyli jak to się wtedy określało „żydokomunę”.

Autorzy każą wierzyć widzowi, że nie tylko „premier” Tusk, ale cała jego „partia polityczna” PO była ręcznie sterowana przez Putina (np. słynny SMS do wszystkich jej członków). Pod rosyjską kontrolą znajdowały się wszystkie organy państwa należącego do Unii Europejskiej i NATO, takie jak prokuratura wojskowa, ABW, policja itd. Tajna władza Rosji w III RP (tak ochoczo lansowana przez PiS i media ojca dyrektora) była tak wielka, że na polecenie Putina przebudowano nawet salonkę w rządowym samolocie, by pomieścić tam cały sztab generalny państwa – członka NATO, co umożliwiło jego całkowitą likwidację. W taką monstrualną brednię może uwierzyć jedynie uciekinier z domu wariatów, a jednak wierzy w to pozostała cześć społeczeństwa, tzw. „Polacy – Katolicy”.

Czy należy więc uznać, że zacytowane powyżej fakty są nieprawdziwe? Oczywiście, że nie. Są one zgodne z prawdą, tyle że za ich wdrożeniem nie stoi Putin, ale nasi „sojusznicy” z NATO I UE. Rosja nigdy nie zdobyłaby się na taki akt agresji w Smoleńsku, gdyby nie odbyło się to w formie współpracy z Zachodem.

Autorzy filmu rysują nam obraz „dobrego Zachodu”. Pani generałowa zaproszona zostaje do dowództwa NATO, gdzie odsłania tablicę pamiątkową ku czci jej męża, zostaje poklepana po plecach i uraczona komplementem, że generał był świetnym dowódcą. NATO posiada oczywiście wszystkie informacje dotyczące zamachu, ale ponieważ rząd „POlski” nie zwrócił się o ich przekazanie, to jak zwykle taktowny Zachód skromnie pozostaje na boku całej sprawy.

Dziwne, że dziś kiedy to „minister” Macierewicz zwrócił się do USA, o dowody, CIA dalej wykazuje skromną rezerwę w tym temacie, nie wahając się równocześnie oskarżać Putina o wszystkie inne „zbrodnie”, nawet o gradobicie w Texasie. Wrodzona skromność i respektowanie suwerennych reżimów, nawet tych nie akceptowanych przez Zachód, widoczna jest na całym przełomie wieków. Jugosławia, Irak, Libia, Afganistan, Syria, Jemen, Somalia, Ukraina, Pakistan, itd., są tego dobitnymi przykładami.

Według autorów filmu, jedynie rozsądnie myślącymi dziennikarzami są Amerykanie, którzy rozdziawiają ze zdziwienia gęby na widok matactw polskich mediów. I tu znów wieloletnia historia zachodnich mediów demonstruje ich prawdomówność i obiektywizm, jak choćby pokazany w tym obrazie zamach na World Trade Center (tzw. 9/11), który według rządu USA i jego „prawdomównych” mediów był dziełem islamistów, a nie CIA i Mossadu.

Według najnowszych badań opinii publicznej , już ponad połowa Amerykanów nie wierzy w oficjalną wersje tego zamachu. Ale autorzy naszego filmu stawiają Polakom za wzór to najbardziej zakłamane i bandyckie państwo w całej historii ludzkości . To do niego, jako źródła wszelkiej mądrości i prawdy udała się z pielgrzymką bohaterka omawianego filmu, po czym oświecona uzyskaną tam wiedzą, przejrzała na oczy.

Na zakończenie pragnę jedynie wyrazić życzenie, by Polacy w końcu kiedyś przejrzeli na oczy, ale tak naprawdę! Czas pokaże czy jest jakaś nadzieja na to.

Ignacy Nowopolski
http://drnowopolskiblog.neon24.pl

Odpowiedzi: 131 to “Smoleńsk w kleszczach kłamstwa i propagandy”

  1. AniaK said

    http://fakty.interia.pl/polska/news-berczynski-jest-nowy-material-dowodowy-dot-katastrofy-smolen,nId,2266817

    „Załoga Tu-154M została wprowadzona w błąd. Nie wiemy, czy celowo”- powiedział w TVP Info.”

    O ile mi wiadomo, załoga Tu-154M z wieży kontroli lotów w Smoleńsku została przez kontrolera poinformowana że to lotnisko na dany moment nie spełnia warunków do lodowania, i zaproponowano inne rozwiązanie. Jeżeli ktoś nie słucha rad i ostrzeżeń i chce zrobić to po swojemu, to wolna wola, ale wówczas bierze na siebie 100% odpowiedzialności. Kontrolerzy w takim przypadku mogli pełnić tylko rolę lepszych/gorszych doradców. Jak oni podeszli do tematu to jest raczej sprawa ich sumienia, ewentualnie kierownictwa lotniska w Smoleńsku. Hm, mnie bardziej interesuje inna sprawa. Bardzo się dziwię, że z tej katastrofy nikt nie ocalał. Gdyby samolot spłonął w powietrzu, albo przed uszkodzeniem skrzydła rozpadł się na kawałki, to wiadomo, że w takiej sytuacji zginęli by wszyscy. Ale jeżeli samolot został uszkodzony, to zawsze istnieje jakaś mniejsza/większa możliwość ewakuacji. Uspokajanie pasażerów jest bardzo istotne w sytuacji rokującej pozytywne rozwiązanie. W sytuacji skrajnie beznadziejnej, spokój jest mile widziany, ale ważniejsze jest działanie. Gdyby to była szkolna wycieczka z nauczycielem języka polskiego na czele, to jakoś bym to sobie wytłumaczyła, ale na pokładzie tego samolotu byli wysocy rangą oficerowie. Bezmyślnie dali się prowadzić na rzeź? Trochę mnie to dziwi, tym bardziej że zaglądając do kabiny pilotów byli z sytuacją na bieżąco.

    Może mi ktoś wyjaśni. Dlaczego nikomu nie udało się opuścić samolotu przed fatalnym lądowaniem?

  2. jazmig said

    Nie było zamachu, był burdel i serdel w pułku, który obsługiwał vipów. Tylko mechanik pokładowy miał uprawnienia na latanie Tupolewem, reszta załogi nie miała aktualnych uprawnień. Kapitan samolotu złamał wszystkie przepisy bezpieczeństwa lotów, zaczynając od startu, którego nie miał prawa zrobić, bo docelowe lotnisko nie miało warunków do lądowania. Samolot nie dostał zgody na lądowanie, a próbował lądować i dostał zgodę na zejście do 100 m, a zszedł na 20 m.

    Czy Putin wyznaczał załogę, kazał im łamać przepisy i robić inne głupoty?

  3. AniaK said

    http://lotnictwo.net.pl/7-inne/39-rozne_rozmowki_tylko_lotnicze/10585-ile_trwa_ewakuacja_samolotu_arytykul_wyborczej.html

  4. osoba prywatna said

  5. AniaK said

    A gdyby się okazało że prezydent Lech Kaczyński z małżonką nie leciał tym samolotem? To by dopiero były jaja. Może się teraz gdzieś błąka po Rosji?

  6. AniaK said

    Proszę sobie wyobrazić sytuację, gdyby pan prezydent – jak wcześniej było planowane – szczęśliwie wylądował na innym lotnisku, a po godzinie albo pół wszystkie media trąbiły o katastrofie samolotu w Smoleńsku i jego śmierci. Czy ktoś w Rosji by mu uwierzył że jest prawdziwym prezydentem?

  7. AniaK said

    Podrabiane dokumentów ponoć to ich specjalność 🙂

  8. Janek said

    Link ponizej daje wiekszy obraz tego co moglo sie wtedy stac

    http://att.neon24.pl/post/133721,dorzynki-2016-czyli-jak-pis-dorzyna-sledztwo-smolenskie

  9. AniaK said

    A jak w jakimś barze albo na dworcu kolejowym oglądał swój pogrzeb na Wawelu to czy miałby odwagę tu wrócić?

  10. Polo said

    Wyszła AniaK z worka 😦

  11. revers said

    http://prawapolityka.pl/2016/09/a-jednak-zamach-gmyz-beda-zarzuty-za-umyslne-sprowadzenie-katastrofy-w-ruchu-lotnicznym/

  12. Głos Prawdy said

    Szkoda, że wersja jak zawsze przedstawiana jest jako fakt. Tu potrzebne są żelazne dowody, neutralna komisja międzynarodowa i to od razu to wszystko trzeba bylo robić. Nikt nie wie, czy mieli oni szansę przezyć, mogli wystąpić błędy z obu stron.

  13. awkzim said

    Ad 1
    Jest raczej dość trudno opuścić samolot lecący na wysokości 100 m nad poziomem ziemi z prędkością kilkuset metrów na sekundę. To jedno.
    A teraz drugie. Sądzę, iż ten cały cyrk smoleński jest na użytek wewnętrzny, krajowy. I to z kilku powodów:
    – Rosjanie nie dopuszczą aby ich oficerowie byli w Polsce oskarżania o „umyślne sprowadzenie zagrożenia”.. itd. Nie wyobrażam sobie Macierewicza lecącego na czele flotylli pancernych szybowców na Plac Zimowy aby porwać trzech rosyjskich oficerów, w celu postawienia ich przed sądem;
    – sąd międzynarodowy również się nie sprawdza, jako iż rosyjscy prawnicy sprowadzili by Ziobro i jego kumpli poniżej poziomu podłogi tegoż sądu.
    – oczywiście o poddaniu wraku nie ma co myśleć, ma to tę dobrą stronę że będzie można obszczekiwać Rosjan przez najbliższe 100 lat. Oczywiście będą noty dyplomatyczna i odpowiednie odpowiedzi sprowadzające się do stwierdzenia „Pocałujta w d..ę Wójta.”
    – przygotowanie propagandowe już wystartowało ( patrz wyżej). Nie zdziwi mnie jak będzie obowiązkowa obecność niepełnoletniej dzieciarnia, i innych funkcjonariuszy publicznych) na stosownym filmie – jak za bardzo dawnych czasów.

  14. AniaK said

    Re9:
    Nieważne skąd wyszła, ważne że dobrze kombinuje 🙂
    Wikipedia
    „Arkadiusz Protasiuk
    12 sierpnia 2008 był drugim pilotem lotu z prezydentem Lechem Kaczyńskim udającym się do Gruzji, w trakcie którego piloci odmówili zmiany miejsca lądowania z Gandży, w Azerbejdżanie, na Tbilisi[14][15]. Na początku 2010 brał udział w akcji pomocy humanitarnej dla ofiar trzęsienia ziemi na Haiti[16]. Wracając z Haiti 24 stycznia 2010, wylądował nocą na warszawskim lotnisku wojskowym Okęcie samolotem Tu-154M nr 101 z uszkodzonym blokiem sterowania[17]. 4 lutego 2010 wraz z pozostałymi członkami personelu 36 SPLT za udział w akcji humanitarnej został wyróżniony przez dowódcę Sił Powietrznych RP gen. broni pil. Andrzeja Błasika[16].

    W kwietniu 2010 był w załodze dwóch lotów z Warszawy do Smoleńska w Rosji na uroczystości obchodów 70. rocznicy zbrodni katyńskiej. 7 kwietnia 2010 w czasie lotu do Smoleńska z premierem Donaldem Tuskiem pełnił funkcję drugiego pilota[18] (pierwszym pilotem był ppłk pil. Bartosz Stroiński)[19]. Podczas drugiego z lotów 10 kwietnia 2010 zginął w katastrofie polskiego samolotu Tu-154M w Smoleńsku[5][20]. W czasie lotu pełnił funkcję dowódcy załogi samolotu[1], choć według wstępnych planów dowódcą załogi miał być podpułkownik Bartosz Stroiński – pilot, który był dowódcą załogi podczas lotu z 7 kwietnia[21]. Według raportu końcowego Komisja Badania Wypadków Lotniczych Lotnictwa Państwowego (KBWLLP), badającej przyczyny katastrofy, w dniu 10 kwietnia 2010 nie miał ważnych dopuszczeń do wykonywania lądowań jako dowódca samolotu Tu-154M w systemach ILS, NDB, VOR DME, PAR i RSL, a także nie miał ważnych uprawnień do wykonywania lotów w charakterze dowódcy samolotów Tu-154M i Jak-40[22].”

    Czy zmiana dowódcy załogi nie miała przypadkiem związku ze zmianą pasażerów Tu-154M? Czy osoba bez ważnych uprawnień mogła być pilotem z prezydentem kraju na pokładzie? Gdyby na pokładzie samolotu znajdował się urzędujący prezydent Polski to czy pan Protasiuk wziąłby na siebie takie ryzyko? Uroczystości w Katyniu to nie była sprawa życia i śmierci.

  15. revers said

    Jan Pluszkiewicz
    Przed chwilą · Rzeszów, Województwo podkarpackie
    15 rocznica zbrodni ludobójstwa 3 tysięcy ludzi przez administrację prezydenta USA Georga Busha. Kłamstwem jesteśmy oblepieni jak gównem . Cały świat wie, że to administracja rządu USA prezydenta Georga Busha dokonała zamachu ludobójstwa w dniu 11 września 2001 roku i nawet wszyscy wiedzą dlaczego dokonali zamachu i z jakiego powodu! Nawet małpy z nowojorskiego zoo, na hasło zamach 11 września 2001 roku, odpowiadają churem… Bush! A kloaczne media kundli USA, z bydlęcym uporem, powtarzają kłamstwa o zamachu dokonanym przez AlKaidę. Trzeba nie mieć wstydu, trzeba być zaprzedanym ścierwem USA, by okłamywać naród, robić z nas baranów i powtarzać brednie o jakimś zamachu obcych. To było ludobójstwo, którego dokonali fachowcy z administracji prezydenta Busha a jego wiedzą i zgodą. I nie pomogą żadne kłamstwa, które ośmieszają ich głosicieli W ścianę pentagonu uderzył „samolot” który wybił o połowę mniejsza dziurę niż jego kadłub. Z „samolotów” które brały udział w zamachu, nie tylko nie znaleziono czarnej skrzynki, ale nie znaleziono nawet śrubki. Oficjalna wersja kłamstwa; „samoloty” wyparowały w temperaturze palącej się benzyny, mniejszej o 300 stopni niż topi się materiał z którego zbudowane są samoloty! Przykro, że jest rząd III RP, który głosi bezczelne kłamstwa USA, jako prawdy objawione, mając pełną wiedzę, kto jest sprawcą tego ludobójstwa , władze III RP staja po stronie morderców a nie po stronie ofiar . Wstyd ukrywać ludobójców 3 tysięcy ludzi, bo podobno tyle zamordował Bush w dwóch wieżach wysadzonych w powietrze, trzecia wieża zawaliła się w 15 minut po zawaleniu dwóch i nic w nią nie uderzyło. NIC. Zawaliła się ze śmiechu!

  16. re1truth2 said

    Proszę zwrócić uwagę jak Kaczyński skromnie nie patrzył w kamerę Wiadomości TVP składając oświadczenie, tak samo Gmyz jąkał się informując o nagraniach. Przecież to wszystko stare nagrania i informacje, brednie dla ciemnego ludu, – na Rusa młodzi.
    Nie bądźcie idioci chłopcy, nie dajcie się podpuścić…

  17. AniaK said

    Ktoś mądry przed wizytą musiał im powiedzieć że taki skład pasażerów jest niedopuszczalny. Nie wierzę że nikt tego nie zauważył. Łatwiej było pana Prezydenta przesadzić do Jaka niż upchać do niego resztę pasażerów 🙂

  18. revers said

    Dziwne objawienia maja filmowcy i sledczy w rocznice hucpy milenium 911.

    Dodatkowo aktorzy statysci dostaja rzadowe synekurki na dlugie lata wiary Smolenskiej

  19. AniaK said

    Re12:
    „Jest raczej dość trudno opuścić samolot lecący na wysokości 100 m nad poziomem ziemi z prędkością kilkuset metrów na sekundę.”

    Samolot leciał trochę niżej 🙂

  20. AniaK said

    Gdyby leciał na tej wysokości, to nie doszło by do tragedii.

  21. AniaK said

    Może jakiś reżyser zainteresuje się moim scenariuszem?

  22. Jasnowidz z Jasnej Góry said

    My Polacy domagamy się od filmu zawsze prawdy. A film to fantazja nie musi, chociaż czasami może, zawierać prawdę.
    Filmu tego jak i wiele innych nie widziałem. Nie ma czym się przejmować. Życie jest za krótkie na takie rozterki.
    Po co przepłacać, lepiej przepić.

  23. MatkaPolka said

    Wokół katastrofy smoleńskiej – opieramy się wyłącznie na hipotezach, bo nie ma najmniejszych dowodów , aby wydać jakąkolwiek ekspertyzę.

    Eksperci Macierewicza mówią o innych katastrofach – jak powinno być – ale nie o Katastrofie „smoleńskiej” – bo nie ma dowodów.

    Nie ma ciał na miejscu katastrofy przypiętych do foteli – nagie ciało bez munduru w prosektorium w Moskwie to nie to samo co ciało przypięte do fotela na miejscu katastrofy

    Nie ma Kokpitu z unikalna awioniką amerykańską – linie papilarne samolotu

    Nie ma dokumentacji- że delegacja wyleciała z Warszawy – nagrania dziennikarzy osób towarzyszących Nie ma zdjęć z pożegnania delegacji. Nowo wyremontowany Hangar na wszelki wypadek zburzono. Dlaczego?

    Nie ma czarnych skrzynek – zabezpieczonych na miejscu katastrofy.
    Zdjęcia nie pokazują wyposażenia WNĘTRZA samolotu
    Nie na listy pasażerów , nie ma kart pokładowych
    Nie ma zapisu przelotu nad Białorusią

    Nie ma zdjęć satelitarnych od USA, NATO, ROSJI – nie ma takiego żądania ze strony PL
    Mataczenie śledztwa – ze strony PO i PiS-u

    Jest wcześniejsza wiedza katastrofie w kancelarii premiera
    – wypowiedzi Komorowskiego 3 godziny przed katastrofą – „w tych trudnych chwilach bądźmy razem”

    Wszystko się kręci wokół hipotez –na nic nie ma dowodów –

    Tajemnicze zgony

    Przejdźmy na drugą stronę lustra do krainy czarów.

    Zamachu dokonano w Warszawie w piątek 9 kwietnia 2010 – tych ludzi zamordowano w Warszawie – cała „mistyfikacja Smoleńska” polega na tym, aby „Zamach Warszawski” przenieść z Warszawy do Rosji”- tych ludzi zamordowano w Polsce.

    Ważniejsze od szczegółów technicznych i dyskusji wokół spraw technicznych jest

    WCZEŚNIEJSZA WIEDZA

    Rozdzielenie wizyt Tuska i Kaczyńskiego – w kancelarii premiera – dlaczego dwie wizyty

    • „GW” podała informację o katastrofie – portal gazeta.pl podał informację o katastrofie już o 8:38 od razu informując, że wszyscy zginęli. Michnik na portalu GAZETA.PL
    3 MINUTY PRZED katastrofą

    • Wypowiedz Komorowski – prezydent poleci, a wszystko może być inaczej

    • Urban – PIĄTKOWE WYDANIE „Fakty i Mity” z karykaturami Gosiewskiego siedzącego na nurkującym samolocie. Kolejny „przypadek”

    • Ambasador Barh – 16 minut przed Katastrofa – wszyscy zgięli

    • Komorowski Orendzie „W tych trudny chwilach bądźmy razem” opublikowane na

    TVP.INFO o godz. 5:57 – 3 godziny PRZED katastrofą

  24. MatkaPolka said

    Najwiarygodniejszą Hipotezą jest to, że tych ludzi zamordowano w Warszawie

    Czy są jakieś dowody na to, że delegacja wyleciała z Warszawy

    Czy są zapisy wideo z kamer przemysłowych na lotnisku Okęcie

    Czy są raporty funkcjonariuszy Biura Ochrony Rządu i Kontrwywiadu Wojskowego,
    reportaże dziennikarzy, zeznania rodzin – odprowadzający Prezydenta Polski na lotnisku Okęcie w dniu 10 04 2010 ??

    Gdzie są prokuratorzy, którzy tych pytać nie zadają i nie odpowiadają opinii publicznej na te pytania?

    Gdzie są posłowie i senatorzy, pracownicy kancelarii prezydenta i premiera, Służby Wywiadu i Kontrwywiadu którzy tych pytań nie zadają

    Dlaczego Internauci prowadzą śledztwo, a nie służby do tego powołane – Policja i Prokuratura dysponująca funduszami i środkami.

    Gdzie jest odpowiedź Prokuratury na Zawiadomienie o dokonaniu przestępstwa w Warszawie

    http://zamach.eu/120308/Untitled_1.html

    Cześć Siódma

    Porwania i likwidacje Członków Delegacji,
    sygnał akcji w Polsce godz. 22.00, piątek 9 kwietnia 2010.
    (***)

    MASAKROWANIE CIAŁ W ZAKŁADZIE UTYLIZACJI PADLINY

    Zamachowcy warszawscy, nawet o ile (na tym poziomie logistycznym ) mieli zagranicznych szefów, to te „krajowe” problemy z mordem na delegacji katyńskiej rozwiązywali w podobny sposób. Takich właśnie ludzi, „kandydatów na nieznanych sprawców” musiano użyć do mordu na członkach delegacji. Byli to dawni sportowcy, ew. bywalcy siłowni, najchętniej samotni etc. Bo oni również zostali skazani na likwidację, a 96 osób ofiar smoleńskich, to jedynie „wierzchołek góry lodowej” tej „logistyki smoleńskiej”.

  25. MatkaPolka said

    EMERYTOWANY PILOT O KATASTROFIE SMOLEŃSKIEJ:

    POLITYCY KARMIĄ NAS KŁAMSTWAMI, A POMAGA IM KLER I EPISKOPAT!

    Pilot Jerzy Grzędzielski o katastrofie smoleńskiej!

    Doczekałem się pięknej, wolnej POLSKI. Nie chcę jej stracie, o Katastrofie smoleńskiej mam prawo mówić. Poświęciłem lotnictwu niemal 50 lat. z czego jako kapitan w liniach lotniczych ponad 30. Przewiozłem bezpiecznie miliony pasażerów od Alaski po Australię, od Tokio i wyspę Guam na środku Pacyfiku po Amerykę Północną i Południową. W cywilizowanym świecie do kokpitu samolotu wiozącego VIP-ów nikt nie ma wstępu.

    Dam przykład: w 2013 roku pani kanclerz Merkel leciała ze swą świtą do Indii. Samolotu nie wpuszczono w przestrzeń powietrzną Iranu. Kapitan prawie dwie godziny krążył po stronie tureckiej, po uzyskaniu zgody poleciał dalej. Pani kanclerz dowiedziała się o tym siedem godzin po wylądowaniu. Proszę sobie wyobrazić naszą polityczną gawiedź. Pewnie kapitana wyrzucono by za burtę, a politycy sami wiedzieliby najlepiej co robić.

    Od momentu katastrofy pojawia się podejrzenia o spisek na życie prezydenta i zdradę stanu z obcym państwem. O bredniach głoszonych na temat katastrofy można napisać książkę lub nawet kilka. Wspomnę tylko wybrane Pan minister Macierewicz

    zaraz po katastrofie twierdził, że Rosjanie na lądowanie premiera Tuska przywieźli w teczce ILS (Instrument Landing System), a na lądowanie prezydenta już nie przywieźli. Dalej Rosjanie nie odpędzili, powtarzam kuriozalne określenie .nie odpędzili*, naszego kapitana i nie zamknęli lotniska.

    Odpowiem panu ministrowi: ILS waży kilkaset kilogramów. Na lotnisku Okęcie był montowany 4 lata. Specjalnie wyposażony samolot kalibrował go. stabilizował ścieżkę schodzenia i centralną oś pasa. Na lotnisku Modlin instalowano ILS przez 3 lata. Koszt wyniósł 62 min złotych. Panie Ministrze • kapitana nie odpędza się. To komary lub muchę z czoła można odpędzać. Lotniska nigdy nie zamyka się kapitanom, wyjątkiem jest sytuacja jeśli na pasie stoi inny. uszkodzony samolot. O lądowaniu lub nie decyduje tylko i wyłącznie kapitan.

    Pani poseł Kempa biegała po stacjach TV z rewelacją, że przyczyną katastrofy było niezabranie rosyjskiego nawigatora. Kosmiczna bzdura i kompromitacja pani poseł. Ma się to tak. jakby chirurgowi tuż przed operacją przyprowadzono salową i powiedziano, że jeśli pan doktor nie podoła, to ona pomoże przy operacji. 2

    Katastrofę smoleńską mozolnie, przez głupotę, brak wiedzy, chciwość i cynizm, przygotowywała polityczna czołówka PIS. Zaczęło się w 2006 roku za rządów premiera Jarosława Kaczyńskiego. W czasie publicznego wystąpienia minister obrony z PIS-u zapytany został przez oficerów- pilotów samolotu Tu 154 za Specpułku dlaczego nie ćwiczą na symulatorach. Odpowiedź była następująca i niebywale skandaliczna: .Nie. bo to ruskie symulatory’. Dla mnie powiało grozą i jęknąłem: .będziemy mieli katastrofy’. Nomen omen ten minister zginął w katastrofie smoleńskiej. Ćwiczenia na symulatorach są niebywale ważne, uratowały wiele istnień i nie do pomyślenia jest. aby z nich rezygnować. Cały świat lotniczy z nich korzysta. Prezesi nawet najbiedniejszych linii lotniczych klną. ale płacą za ćwiczenia swoich załóg. Ogrom głupoty i braku odpowiedzialności powala tu na ziemię. Mogę dać dziesiątki przykładów, ale pozostanę przy swoim doświadczeniu. W mozolnych ćwiczeniach na symulatorze wielokrotnie wraz z załogą zabiłem się. Ale przyszła jeden raz okrutna rzeczywistość. Po 10-cio godzinnym locie, niewiele minut przed lądowaniem na moim lotnisku zrobiło się tragicznie. Mgła do samej ziemi, chmury, widzialność 50 m. Do zapasowego lotniska 800 km a paliwa resztki. Panie Ministrze Macierewicz, nikt mnie nie odpędzał, nikt mi nie zamykał lotniska ale widziałem śmierć w oczach i warunki ponad moje uprawnienia i siły. Myślałem już o straży pożarnej i karetkach. Pierwszy kontakt wzrokowy z ziemią miałem na dziesięciu metrach wysokości, błysnęła zielona lampa progu pasa i centralnej linii. Do portu samodzielnie bez pomocy .Follow me’ nie mogłem pokołować. Nie było cudu. tylko wyszkolona załoga po wielu godzinach treningu na symulatorze. Wracający z urlopu w Singapurze, kolega kapitan i mój instruktor, wszedł przed lądowaniem do mojego kokpitu.

    Natychmiast został wyproszony. Nikt w takiej sytuacji nie może być w kabinie, w odróżnieniu od tego. co nasi politycy urządzili temu biednemu pilotowi pełniącemu funkcję kapitana 3 TU154. Żałość i rozpacz Kiedy uderzycie się w piersi? Polityka PIS w imię idiotycznych i partykularnych fobii pozbawiła pilotów Specpułku ćwiczeń w symulatorze, obniżając bezpieczeństwo lotów w tym lotów z najważniejszymi osobami w Polsce. To był wstęp do katastrofy.

    Rok 2008. Prezydent Lech Kaczyński wraz z zaproszonymi gośćmi, prezydentami i premierami lecieli do Gruzji przez Azerbejdżan. Gruzja była w stanie wojny z Rosją. Dlatego Pan Prezydent akceptuje taką trasę. W trakcie lotu Pan Prezydent zmienia swoją decyzję i poleca kapitanowi zmianę trasy lotu wprost do Tbilisi. Kapitan odmawia, bo nie zezwalają na to przepisy, ponadto gdyby niezidentyfikowany obiekt pojawił się w strefie działań wojennych mógłby być zestrzelony przez Gruzinów lub Rosjan. Mielibyśmy przez głupotę niebywały skandal międzynarodowy i na sumieniu prezydentów i premierów.

    Kapitan został obrażony przez Pana Prezydenta, nazwany tchórzem. Po przylocie do Warszawy straszony konsekwencjami. A wystarczyło polecić jednemu z licznych doradców-prawników zajrzeć do prawa lotniczego i naszego AIP. Wtedy kapitan zostałby przeproszony. Nie posądzam o samodzielny, nierozsądny pomysł samego Prezydenta. W samolocie był odcięty od światowych informacji, a newsy podały, że prezydenci Francji i Rosji lecą aktualnie z Moskwy do Tbilisi w asyście myśliwców. Pewnie jakiś usłużny poddał więc panu Prezydentowi przez telefon przednią myśl zmiany trasy lotu. Po tym zdarzeniu pozostało już w Specpułku niewielu doświadczonych pilotów, którzy chcieli latać z prezydentem. Kapitan nie może odmówić lotu. ale może. np. zachorować. To była kolejna cegła przyłożona do katastrofy.

    Na lot do Smoleńska w fotelu kapitańskim zasiadł więc pilot nieposiadający w pełni uprawnień kapitańskich jak stwierdziła komisja. Opowiem jak to jest w liniach lotniczych. Na przykład jeśli ważność ćwiczeń w symulatorze przeciągnie się nawet o jeden dzień kapitan odmawia lotu. Kapitan odmówił lotu rano w słoneczny dzień do Wrocławia 4 i z powrotem, bo zapomniano wyposażyć kokpit w ręczną, wymaganą instrukcją, latarkę. Ten młody kapitan miał rację. W tym locie mogło np. nastąpić zadymienie kabiny i ta latarka ratowałaby wszystko – odczyty przyrządów. Składam Jego Magnificencji Rektorowi Politechniki Rzeszowskiej gratulacje. Ten młody pilot od Pana wyszedł, tak jak wielu innych. Dziś latają oni jako kapitanowie w najlepszych liniach świata. Uważam, że gdyby tego młodego pilota Tu154 potraktowano jak w cywilizowanych społeczeństwach, to znaczy uszanowano jego kwalifikacje i decyzje oraz pozostawiono kokpit zamknięty, to po otrzymaniu standardowej informacji o pogodzie z wieży kontrolnej smoleńskiego lotniska i jeszcze bardziej nadzwyczajnej i dodatkowej informacji o godz. 08.24 że .warunków do przyjęcia nie ma’, to kapitan po stwierdzeniu, że na wysokości 100m nie widzi ziemi i pasa. odleciałby ma lotnisko zapasowe lub postawił samolot w krąg.

    Zgodnie z instrukcją wykonywania lotów. I to jest cała wiedza. Jednak chciwość, zarozumialstwo i cynizm możnych polityków zwyciężyły.
    Przed wejściem pasażerów na pokład, honorem i przywilejem kapitana jest witanie najważniejszej osoby wraz z małżonką, czyli pana Prezydenta.

    Odebrał ten przywilej kapitanowi Dowódca Wojsk Lotniczych

    – generał Błasik. Po prostu pokazał mu jego miejsce i to, że jest tu nikim
    – poniżające i podłe. Ja w takiej sytuacji odmówiłbym lotu. Niby niewyobrażalne, ale nie dla tych którzy wiedzą o co idzie, zwłaszcza dla pilotów. Jest to kolejna cegła budująca to nieszczęście. Na 11 minut przed katastrofą kapitan otrzymuje wiadomość że „Pan Prezydent jeszcze nie podjął decyzji co robimy dalej’. To oburzające i paraliżujące oświadczenie. To kapitan ma wiedzieć, co robić i on decyduje! To on odpowiada za życie wszystkich na pokładzie, a nie pasażer, nawet najważniejszy! Kokpit winien być absolutnie sterylny i tylko kapitan może wydawać polecenia. Tam był po prostu bałagan. Nie wiadomo było kto dowodził, kapitan nie był w stanie pozbyć się gości (intruzów) z kokpitu, samolot pędził do ziemi, nic nie było widać poniżej nieprzekraczalnych 100 m. Generał. Dowódca Wojsk Lotniczych zamiast wrzasnąć w tym momencie .do góry!* nawet nie wyrzucił i nie uciszył intruzów – horror.

    Pan minister Macierewicz z uporem twierdzi, że załoga zamierzała odejść na drugi krąg. Panie Ministrze, już byli tak nisko że zadziałała instalacja TAWS .Pull up. terrain ahead’. To paraliżująca informacja, każdy pilot natychmiast ucieka do góry, jeśli zdąży.

    A co robi załoga?

    Kapitan wycisza sygnalizację zmieniając nastawy wysokościomierza barycznego. tym samym pozbawiając się wskazania wysokości progu pasa – czyste samobójstwo. Robi to po to. aby sygnalizacja przy dalszym zniżaniu mu nie przeszkadzała! Chciał zobaczyć ziemię jak najszybciej przed minięciem radiolatarni. Po prostu na siłę chciał lądować. Naciski na niego, niekoniecznie słowne, były niewyobrażalnie mocne, tak aż uderzyli w ziemię 900 m od progu pasa. Dokładnie jak przez kalkę w Mirosławcu gdzie samolot CASA także uderzył 900 m przed progiem, taka sama pogoda.

    Jednak informacja od Prezydenta nie była ostatnim ani najmocniejszym ciosem dla kapitana.

    Najboleśniej ugodził go kolega-kapitan samolotu JAK40. który kilkanaście minut wcześniej .spadł’ na pas w odległości 700 m od progu. Dlaczego spadł? Bo pogoda była już fatalna i zniżając się poniżej dopuszczalnej wysokości 100 m ujrzał ziemię będąc już nad pasem. Nie zgłosił obowiązującej formuły, że widzi pas i prosi o zgodę na lądowanie. Zrobił to bez zgody wieży. Czym to się kończy dam przykład: podczas identycznej pogody na Teneryfie kapitan B747 otrzymał zgodę z wieży na start i gdy się rozpędzał kapitan drugiego B747 bez zgody wieży w kołował na środek pasa. Wynik – 862 osoby spłonęły.

    Pasażerowie rejsu JAK40 winni wygrać ogromne odszkodowania za narażenie ich życia. Otóż kapitan Tu154 zapytał przez radio kolegę- kapitana JAK40 o pogodę. Ten odpowiedział, cytuję: .Pizdowata. widać 200-400 m. podstawa chmur 50 m. mnie się udało, możesz próbować’. To jest haniebne. Życie Prezydenta i ponad 90 innych osób to nie rosyjska ruletka, albo się uda albo nie. Winien krzyknąć .Uciekaj jak najszybciej*.

    Ten kapitan bryluje teraz na salonach pana ministra Macierewicza i jest jego pupilem. Panie Ministrze, różnimy się. ja też mam swojego guru. Jest nim dr nauk technicznych, emerytowany pułkownik pilot doświadczalny Antoni Milkiewicz. Jako młody oficer-inżynier brał udział w komisji badającej katastrofy naszych IŁ62. Mimo nacisków potężnego 6 ZSRR udowodnił winę producenta siników. narażając tym samym przyszłość swoją i swojej rodziny. Gratuluję Panie Ministrze pupila. Tak rodziła się katastrofa smoleńska, w której wybitny udział mieli politycy karmiący nas kłamstwami. Pomaga im kler. a szczególnie episkopat. Od sześciu lat słyszę z ambon: .Żądamy prawdy*. A ta prawda jest znana.

    Nasza znakomicie wykształcona (pozazdrościć może nam wiele państw) komisja badania wypadków lotniczych ogłosiła wyniki. Zapewniam wszystkich, gdyby rozpatrywałaby to najlepsza amerykańska komisja NTSB. to wynik byłby identyczny Jedynie zdjęto by jakąkolwiek odpowiedzialność z pracowników wieży . tak jak zrobił to nasz sąd po katastrofie w Mirosławcu. Ponadto dowiedzielibyśmy się o treści rozmów braci tak przed katastrofą jak i w locie do Azerbejdżanu.

    Z rozgłośni toruńskiej leje się rzeka bzdur o katastrofie, a .Najważniejszy’ orzekł, że jej uczestnicy byli .prowadzeni na specjalne zamordowanie’.

    To jest rozpaczliwie chore. Biskup zamyka z błahych powodów nie wiadomo na jak długo nam. wiernym świątynię a nie potrafi zareagować, gdy na drugi dzień po tragedii, w środku metropolii, najbardziej katoliccy [ | dziennikarze ogłaszają światu, że Rosjanie dobijali pasażerów. Do dziś nie ma nagany kościoła ani sprostowania i przeprosin. Ja to teraz robię – przepraszam Rosjan. Każdego 10-tego dnia miesiąca na czele z duchownym, z wizerunkiem Chrystusa i Matki Bożej, z flagami narodowymi o napisach niewybrednych i ubliżających Prezydentowi Państwa i Premierowi odbywają się partyjne wiece i modły o wolną Polskę.

    Żadnego biskupa to nie boli Dzisiaj upominają nas i nazywają Targowiczanami. Już zrozumiałem nauki Kościoła. Służy temu. który więcej da lub więcej obieca. Gdzie jest biskup, który mówił .Największą mądrością jest umieć jednoczyć – nie rozbijać’. Tego dzisiejsi pasterze katoliccy nawet nie wspominają. Był to prymas Wyszyński.

    Największym naszym wstydem jest zespół pana Macierewicza wraz z jego „profesorami”. Otóż wszystkie komisje świata badające katastrofy lotnicze zaczynają od analizy wyszkolenia i przygotowania załogi, ostatniego wypoczynku, posiłku, sytuacji w pracy, w domu i lotu od samego przygotowania do startu. Panowie w zespole zaczynali od 7 kolejnego wybuchu wskazanego przez guru. tak jakby samolot sam leciał. Prof. Nowaczyk oświadczył, źe samolot był wprowadzony na zły pas. Panie profesorze to nie Frankfurt lub Amsterdam, w Smoleńsku jest tylko jeden pas! Dziwi się Pan. źe zwolniono go z Uniwersytetu Maryland, ja dziwię się. że Pana w ogóle przyjęto. Nie wspomnę już o parówkach i różnych puszkach. Proponuję profesorom przed następnymi dociekaniami kupić godzinę lotu na symulatorze z instruktorem. Zapytać instruktora jak zachowują się piloci po sygnale .Puli up’. Podpowiem natychmiast: pełen gaz i do góry.

    A co robiła nasza załoga?

    Gnała do ziemi nadal, wyłączając sygnalizację. Żal mi bardzo rodzin ofiar po dwakroć. Za stratę bliskich i za drwiny ze strony polityków.

    Radziłbym, a szczególnie Pani poseł-mecenas. zapytać pana Prezydenta, pana Sasina, pana Łozińskiego i innych, którzy byli najbliższymi doradcami Prezydenta:

    Jaki dureń z ich otoczenia wymyślił lotnisko Smoleńsk, stare, zdewastowane, nieczynne od dawna lotnisko j wojskowe mając w pobliżu dwa międzynarodowe, cywilne, czynne i sprawne porty lotnicze!

    Jaki skończony dureń wsadził do jednego samolotu tyle ważnych osobistości, zamiast rozlokować w trzech środkach transportu. I nie ubezpieczył ich. Czy to też wina Tuska?

    Głosowałem z wielką nadzieją na mojego idola pana Lecha Kaczyńskiego – spokojnego, średniej klasy urzędnika. Zimny prysznic otrzymałem wieczorem jak prezydent elekt zameldował swojemu pierwszemu sekretarzowi wykonanie zadania. Wiedziałem, że będziemy mieli dwóch prezydentów: de jurę i de facto . I tak pozostało.

    Było wiele zamachów na carów, bojarów, książąt, króli, papieży i prezydentów mocarstw. Pojedynczo, nie zbiorowo. Nasz Prezydent nie zagrażał nikomu, nie miał armii z bronią nuklearną. Nie był wybitnym mężem stanu, tylko mężem wspaniałej Pierwszej Damy. Nie bywał zapraszany na salony polityczne świata, ani sam nie zapraszał.

    Zginął przez cynizm najbliższych, ich chciwość i głupotę Stąd dzisiaj ta żądza wynagrodzenia mu przez stawianie pomników, nazwy placów i ulic, a może wkrótce i miast. Piszę to w wielkim żalu i smutku, bo miałem sentyment do tego człowieka.

    Jerzy Grzędzielski
    Emerytowany kapitan linii lotniczych
    Pilot doświadczalny samolotowy i szybowcowy
    Instruktor samolotowy i szybowcowy
    Inspektor Wyszkolenia Lotniczego
    Oficer rezerwy Wojsk Lotniczych
    Nalot w powietrzu ponad 25.000 godzin”

  26. AniaK said

    Re21:
    „Zamachu dokonano w Warszawie w piątek 9 kwietnia 2010 – tych ludzi zamordowano w Warszawie – cała „mistyfikacja Smoleńska” polega na tym, aby „Zamach Warszawski” przenieść z Warszawy do Rosji”- tych ludzi zamordowano w Polsce.”
    Matka Polka chyba trochę przekombinowała. Może kilka sztuk tak, ale wszystkich? Proszę wybaczyć, ale tego w swoim scenariuszu nie uwzględnię.

  27. Alina said

    Nowopolski ….
    W jakim to kraju UE lub Ameryki był remontowany polski samolot rządowy TU 154M tuż przed zamachem w Smoleńsku?

    W Smoleńsku był zamach, co wie każdy człowiek, który używa swojego mózgu i logiki podstawowej do oceny faktów, jakie zostały podane nam łaskawie do publicznej wiadomości.
    Czasem słychać mądrości, że winny jest ten co skorzystał na katastrofie.
    No to robaczki, zwolennicy teorii pancernej brzozy i półbeczki, kto skorzystał na wyeliminowaniu L. Kaczyńskiego? Kto przejął rządy i władzę nad naszymi pieniędzmi? Jeśli nie mam racji, to chętnie poczytam, w jakie bagno planował nas wpędzić L. Kaczyński (gaz łupkowy, wojna z Rosją, jakieś kontrakty gazowe, czy terminale gazu płynnego), że dużo ktosiów chciało się go pozbyć i skutecznie pozbyło wraz z generalicją.

    Przy okazji należy porównać katastrofę holenderskiego samolotu zestrzelonego na Ukrainie. Szczególnie kto i jak zebrał szczątki i gdzie te szczątki są.

    W przypadku Smoleńska wszystko śmierdzi kłamstwem już 6 rok. Zaklinacze prawdy z PO wciąż są wpuszczani do mediów, gdzie kontynuują swoje oszustwa (narrację) wbrew faktom.W przypadku tak wielkiej zbrodni trudno się im dziwić. Zachowują się dokładnie tak jak podejrzany, który ma prawo dowolnie kłamać w swojej obronie. Tu podejrzana o zbrodnię jest cała partia PO. Co oczywiści nie wyklucza innych pomagierów. Tusk często obściskiwał się Putinem i całował z Makrelą, Za jego rządów ilość niewyjaśnionych dziwnych śmierci ludzi związanych z polityką osiągnęła niewiarygodną liczbę.

    ——
    Pani Alino, pani dogłębne przekonanie, iż był to zamach, nie zgadza się z moim, równie dogłebnym przekonaniem, iż był to wynik fatalnej organizacji lotu i pogwałcenia przepisów bezpieczeństw oraz zdrowego rozsądku.
    Admin

  28. Jurek said

    AniaK, ach te uprzedzenia . Niepotrzebne. Podobne przypadki przecież już były i to bardziej skomplikowane technicznie do wykonania. Stan wojenny – kilkanaście tysięcy ludzi internowano niemal w przeciągu jednej nocy. Katyń – kilkanaście tysięcy inteligentnych ludzi internowano tak, by nie zdążyli ostrzec swoich kolegów.
    Poza tym Wiśniewski mówił – w trakcie nagrywania – że nie widzi żadnych ciał. Operatorzy kamer mają niezwykły zmysł analizy obrazu.
    Ta hipoteza, przypomina przez MP, nadaje się do scenariusza.

  29. Jasnowidz z Jasnej Góry said

    Z pewnością Pan Komorowski jest lepszym jasnowidzem niż ja!

  30. MatkaPolka said

    @ 24 AniaK

    Ja cytuje inżynierów lotnictwa i pilotów – fachowców w swojej dziedzinie.

    Czy pani Ania na 11- tą literę alfabetu ma jakiekolwiek kwalifikacje na wyrażenie jakiejkolwiek opinii?

    Nawet eksperci nie są wstanie wydać ekspertyzy, ale p. Ania wie lepiej.
    Czy ma pani jakieś dowody na poparcie swoich opinii.?

    Może jednak pani AniaK ustosunkuje się do WCZEŚNIEJSZEJ WIEDZY

    A zapytam jeszcze – Czy jest wola polityczna wyjaśnienia „Katastrofy Smoleńskiej” ze strony PiS-u

    Bo ja takiej woli nie widzę – co wskazuje na to, że PiS jest zamieszany w katastrofę – i cynicznie rozgrywa ofiary katastrofy dla swoich politycznych celów.

  31. Wimar said

    Re 21-23 . Mam podobne wątpliwości i przypuszczenia co do przebiegu tego zdarzenia.
    Ostatnio nieco światła rzuca w swoim wywiadzie Leszek Misiak :
    .http://www.polishclub.org/2016/08/16/sto-przypadkow-10-kwietnia-czyli-leszek-misiak-stawia-pytania/
    Biorąc pod uwagę pytania (sugestie) MatkiPolki oraz tezy autora artykułu mimo wszystko nie wiadomo dlaczego strona rosyjska podrzuciła ten złom na polance, symulowała akcje ratowniczą, woziła na gruzawiku te dziwne tekturowe trumny, prowadziła sekcje zwłok a na koniec wypiekła ten dziwny MAK-owiec . Sugeruje to, ze albo sam W.Putin a być może jadro systemu czyli GRU kłamią tak samo strona zachodnia tylko z innej pozycji.

  32. Wimar said

    Re 24 AniaK. Ma Pani małą wyobraźnię , podczas gdy te rzeczy ” w pale się nie mieszczą” jak mawiał pewien stary milicjant 🙂
    Re 28 MatkaPolka: A zapytam jeszcze – Czy jest wola polityczna wyjaśnienia „Katastrofy Smoleńskiej” ze strony PiS-u ?
    Otóż to. Mając pełnię władzy mogliby przynajmniej dokończyć ekshumacje. Nieprawdaż ?

  33. Adam Ryglowski said

    W.Sz. Panie Ignacy Nowopolski .
    Prawda , Sama Prawda i w artykule była wyłącznie
    SMUTNA , ALE PRAWDZIWA P R A W D A .

    A reszta niech pisze…
    ….
    Toż to „wolny kraj ”
    🙂

  34. L2P said

    ad 24-28-30
    polskie.. 9/11; proste i zaczarowane dla goja jak drut kolczasty..w obozach pracy..

    https://www.youtube.com/watch?v=CFcVYkerEJg&feature=em-lss – jak eng kumkum to krotko i na temat,
    a jak nie, wyjasniam, twoj odwieczny wrog, niszczyciel ZYD sprawca ! kropka.

    Oni ku..wa `dzieciolem jestem` nie wsadza sie nawzajem do wiezienia i nie powywieszaja… bialej flagi,
    no nie, przeciwnie zrobia ci nastepny i 9 i 11 i nst pieklo, zapodac..

    To samo powtorze dotyczy polskiego zyda [ to byla maskirowka a zrobili jak z Lepperem-ten to mial jaja jak bal;ony tak w slepia besti powiedziec ile kto i za co ..] jak i miedzynarodowego, roznica jest tylko w nazwach; mosad, cia, nsa,…..onz.. od zasrania… ale to to sama blac tym zarzadza i wykonuje wlacznie z mafia i masoneria, bierzemy udzial w zydowskim piekle i nie inaczej, niewolnik od urodzenia do smierci !

    do smaczku parzystokopytna hilaria ma atak wiedzmina, widac jak `schorowana` babajaga ;

    https://www.youtube.com/watch?v=vRHf7cgtMeU – po wizycie u niewinnie pomordowanych ofiar..
    [ weszlismy, zobaczylismy on zginal ahahaha..]

  35. AlexSailor said

    @AniaK

    Dobrze Pani myśli.

    To jest, ten zamach jest jakiś dziwny, niezwykły.
    Doszło (?) do egzekucji większej części dowództwa politycznego i wojskowego polskiej armii, a na dodatek innych ważnych ludzi.

    Im dalej od zdarzenia, tym mniej wiemy co i jak się stało.
    W zasadzie nie wiadomo nic.
    Wszelkie zaś działania rosyjskie, polskie, NATOwskie, sprowadzają się do tego, żeby zaciemnić sprawę i namieszać.
    Tak, że nie wiadomo nic, a nawet coraz mniej.
    Film jest oczywiście na użytek wewnętrzny, do doraźnych celów politycznych sprowadzających się do trwania przy korycie.

    A jak to powinno wyglądać.
    Po otrzymaniu informacji o katastrofie, Rosjanie powinni starać się, by od pierwszych chwil świadkami byli Polacy, konsul, ambasador, żołnierze BOR,
    Zabezpieczyć powinni wszelkie ślady i przekopać ziemię na metr w głąb nie szczędząc środków.
    Ich komisja rządowa powinna zbadać sprawę szczegółowo i przedstawić raport publicznie.
    To jest powinni zrobić dokładnie odwrotnie niż zrobili.

    Polski rząd powinien natychmiast ogłosić stan alarmowy armii, zażądać uruchomienia sojuszu NATO, uznać się zaatakowanym przez nieznanych sprawców, zażądać przejęcia całości śledztwa na terenie Rosji (na dodatek miał do tego umowę podpisaną), a w razie jakiegokolwiek oporu Rosji uznać się zaatakowanym przez nią, ze wszystkimi konsekwencjami w NATO.
    Jedyne, na co Rosjanom mógł pozwolić, to asystowanie przy czynnościach.
    Teren katastrofy powinien też zostać oddany do działania polskim śledczym.

    NATO.
    Powinno niezależnie wdrożyć śledztwo w sprawie likwidacji ważnych dowódców sojuszu oraz głowy jednego z państw członków, możliwości sabotażu, przejęcia poufnych informacji, urządzeń szyfrujących, itd.

    Nic z tych rzeczy się nie stało.
    Tak, jakby całe zdarzenie było fikcją, teatrem.
    Czymś zaaranżowanym.

    Moje wrażenie jest jeszcze gorsze.
    To wyglądało tak, jakby wszyscy czegoś się bali (kilka dni wokół zdarzenia).
    Tusk, polski rząd, Jarosław, Putin z Miedwiediewem, przywódcy zachodnich państw, też amerykanie.
    Tak, jakby wszyscy chcieli coś robić po to, by tylko markować działanie, zaciemnić, zagmatwać, przypadkiem nawet do niczego sensownego nie dojść.
    Znamienne jest, że do Polski nie przyjechał na pogrzeb nikt z zachodu.
    Nawet Makrela.
    Tłumacząc się wulkanem.
    Natomiast z Moskwy przyjechał prezydent.
    Tak się nie robi.

    Mało tego.
    Mam również wrażenie, jakby w związku z tym zamachem wszyscy chcieli Polskę i Polaków upokorzyć.
    Może rozbić, podzielić, skłócić.

  36. Rdest said

    Kto układał listę pasazerów? dlaczego własciwie zaproszno Sł.Skrzypka, chyba tu jest odpowiedź:
    „Na początku 2010 doszło do sporu pomiędzy NBP i rządem. Sławomir Skrzypek stał na stanowisku, iż należy zrezygnować z odnowienia elastycznej linii kredytowej z Międzynarodowego Funduszu Walutowego, odmienne stanowisko prezentował premier Donald Tusk . Kolejny prezes NBP, Marek Belka, wkrótce po zaprzysiężeniu złożył wniosek o przedłużenie tego dostępu .

  37. gosc said

    IX swieczka chanukowa-Parcival-Akt I-Herody/Herodenspiel

  38. Kronikarz said

    , – )

  39. Isia said

    … błazenada ministra Macierewicza …
    apel smoleński odczytano w 333 rocznicę Odsieczy Wiedeńskiej …
    uroczystości odbywały się na krakowskim Rynku Głównym …

    http://www.natemat.pl/189631,nie-ma-rocznicy-bez-apelu-smolenskiego-tym-razem-z-okazji-odsieczy-wiedenskiej

  40. Isia said

    … Ewa Błasik, wdowa po gen. Błasiku, wspomina …

    „mąż (…) planował zebrać dowódców wszystkich rodzajów sił zbrojnych do samolotu Jak-40 … właściwie do końca mówił o tym, że poleci Jakiem razem z innymi generałami. Jednak niedługo przed wylotem … dostał polecenie od przełożonych by lecieć Tupolewem” …

    http://www.wiadomosci.dziennik.pl/opinie/artykuly/ewa-blasik-wdowa-smolenska-general-andrzej-blasik-wiedzial-o-zamachu.html

  41. Isia said

    … dowody w sprawie … mundur gen. Błasika i ubrania innych ofiar … postrzępione i zniszczone w stopniu nieadekwatnym do zwykłej katastrofy lotniczej …

    http://www.se.pl/galerie/53445/98134/mundur-generaa-basika/
    http://www.se.pl/galerie/51286/98133/mundur-gen-basika-i-inne-rzeczy-ofiar-katastrofy-pod-smolenskiem

  42. Re: Artykul…
    (…) w kleszczach klamstwa I propagandy…”
    No I kto za tym „szyldem” stoi jak nie zydzi, ktorzy „podrzucili” Rosji latajacego „skunksa” w opakowaniu I nam Polakom kaza ten „smrod” wywachiwac przez dlugie lata…
    =====================
    jasiek z Toronto

    http://polskawalczaca.com

  43. Isia said

    … „To żydzi porwali i zamordowali Delegację do Katynia w dniu 10 kwietnia 2010.”

    http://www.gazetawarszawska.com/zamach/1028-to-zydzi-porwali-i-zamordowali-delegacje-do-katynia-w-dniu-10-kwietnia-2010

  44. Boydar said

    Gdzie jest wózek !?!?

  45. NICK said

    „nowopolski”, AniaK, AdamR i kilkoro innych.

    Gratuluję znafcom.
    (po tabletki; ale już!)

  46. Boydar said

    Słusznie, Panie NICK’u, bardzo słusznie

  47. Mańka said

    Zarówno zamach jak i ten film to tylko doskonała podkładka, jak nie do wojny z Rosją to do wojny domowej w Polsce. Po co NATO najnowocześniejszy czołg czy samolot? Wystarczy tańszy film Smoleńsk, banda polskojęzycznych idiotów i oto mamy wojnę. Wszyscy jej przecież chcą. Chazarowie nie wiedzą tylko jednego. Jak Polak dostanie broń wcale nie musi z nią iść na Rosję. Może przecież na miejscu ubić z niej chazara.

  48. Halszka said

    @1 Pani Aniu droga, to były już sekundy. Żadnej szansy na opuszczenie samolotu. Do tego od czasu uderzenia w brzozę samolot odwrócił się, lecieli praktycznie głowami w dół. Pamięta Pani ten zbiorowy krzyk rozpaczy na nagraniu? I samolot wylądował kołami do góry – pamięta Pani te zdjęcia?
    Samolot nie jest przystosowany do lądowania „na plecach”. Czasem się zdarza, że ląduje „na brzuchu”, jak jest awaria i nie wysunie się podwozie. Wtedy po szybkiej ewakuacji są oklaski dla pilota. Natomiast dach samolotu to tylko cienka blacha.

    @39
    Pani Isiu, wdowa po gen. Błasiku opowiada z reguły nieprawdopodobne androny. Wyjątkowo niewiarygodna osoba.
    Jak to mąż chciał lecieć Jakiem z innymi generałami? Przecież Jakiem lecieli dziennikarze. Generałowie zawsze mieli lecieć Tupolewem z prezydentem. A choćby nawet inni mieli lecieć Jakiem, Błasik na pewno nie odstąpiłby boku prezydenta. Jemu zawdzięczał przyspieszoną karierę, jemu okazywał na każdym kroku wierność i oddanie, żeby zapewnić sobie poparcie w spodziewanym wkrótce awansie na tłuste stanowisko w NATO. Nawet sam gorliwie meldował prezydentowi w Warszawie gotowość samolotu do startu, choć była to rola kapitana.

  49. por29 said

    ad35-zgadzam sie z Toba ten watek jest zamiatany przez wszystkich pod dywan a jak nie wiadomo o co chodzi to wiadomo ze o kase.Postawil sie szef NBP a reszta delegacji to okrasa przy okazji.

  50. awkzim said

    Z dyskusji na forum można się zgodzić z jednym stwierdzeniem – zamach był dziwny. Mało tego był bardzo dziwny.
    Natomiast katastrofa była prozaicznie prosta – kierowany lot w kierunku ziemi, bez jej widoczności, w wyniku którego nastąpiło rozbicie samolotu. Ta katastrofa miała początek w Warszawie. Każda katastrofa lotnicza jest wynikiem zbiegu czynników. Wyeliminowanie jednego z nich z tego łańcucha, eliminuje możliwość wystąpienia katastrofy. W mojej ocenie czynniki te są w sferze politycznej oraz organizacyjnej. Począwszy od pomysłu rozpoczęcia kampanii wyborczej od Katynia – czynnik polityczny a skończywszy na organizacji wylotu, zachowaniu gen. Błasika – czynnik organizacyjny.
    Przy okazji kilka prostych pytań:
    1. kto był dowódcą załogi;
    2. dlaczego jeśli zamach był w Warszawie, oskarżani są Rosjanie;
    3. czemu wszyscy twórcy teorii spiskowych interesują się lotem poniżej 100 metrów a nikt powyżej

  51. Filomena said

    Jesli juz ktos zaklada, ze ten straszny wypadek byl zamachem, to zeby znalezc winowajce nalezy zadac sobie kilka prostych, ale waznych pytan? Komu na reke byl taki wypadek? Komu byl wygodny? Kto najwiecej na tym zyskal czy zyskuje po dzis dzien? Co wyniklo z tej katastrofy w sensie politycznym, w polskiej polityce wschodniej? Jakie dzis mamy rezultaty tej polityki?

    Wydaje mi sie, ze odpowiedz jest prosta. Ta katastrofa byla na reke tym, ktorzy chca sklocic ze soba slowianskie narody. Byla ona na reke tym, ktorzy walcza o swiatowa hegemonie i dla ktorych panstwa takie jak Rosja, Iran i podobne sa glownymi przeszkodami na drodze do tej hegemonii.

  52. Halszka said

    @25 Alina
    No, super świetlany przykład Pani znalazła. Katastrofę „holenderskiego” samolotu zestrzelonego na Ukrainie. Kpi Pani, czy o drogę pyta?
    Tam zbieranie szczątków i śledztwo było modelowe, tak?

    Większej lipy i zakłamania trudno sobie wyobrazić. Do tej pory tak naprawdę nic nie wiadomo. Czy wystrzał BUK-a z ziemi, czy z działka pokładowego ukraińskiego myśliwca (były w necie nawet fotki tego pilota). A jeśli BUK – to czy w rękach separatystów, czy armii ukraińskiej?
    NATO mówi swoje, Rosjanie swoje.

    A w ogóle to nie był holenderski samolot, tylko malezyjski MH17. Holenderscy byli (nie wszyscy) pasażerowie.
    I żeby było śmieszniej, właśnie Malezję – do której należał samolot i załoga – praktycznie wykluczono ze śledztwa. A oficjalnych wyników do tej pory nie ma.

    A w jakim stanie były zwłoki? Co mówili o tym naoczni świadkowie, czyli okoliczni chłopi którzy przybiegli na miejsce katastrofy? Czemu w ogóle nie było krwi? Czemu w walizkach były zimowe rzeczy, choć to było upalne lato? Wie Pani coś o tym?. Jakieś teorie? Nic?

  53. Nemo said

    @23 Matka Polka

    Poproszę o link.

  54. Jabo said

    Czytając nie które komentarze jako tako rozsądny człowiek staje przed dylematem śmiać się czy płakać. Absurd goni absurd. Wszystkich przebija pani AniaK ze swą wątpliwością, dlaczego nikt nie opuścił samolotu [przecież tak nisko było] przed fatalnym lądowaniem. Otóż pani Aniu,może się pani dowiedzieć dlaczego tak się stało wyskakując z jadącego z prędkością 100 km/h samochodu. Będzie pani w uprzywilejowanej sytuacji. Samochód będzie znajdował się na drodze, a Tupolew mimo, że leciał nisko to jednak kilka metrów nad ziemią i do tego z prędkością ok. 300 km/h, bo tyle wynosi prędkość podchodzenia do lądowania tego samolotu. Osobiście odradzam tego eksperymentu.

  55. NICK said

    Brawo P. Halszka. (51).

    Jakoś z MatkąPolką nikt SENSOWNIE nie dyskutuje; ani, Ani.
    A tych materiałów zamieściła mnóstwo.
    Także, wielokrotnie, wcześniej.
    Jest wyszukiwarka Gajowego Pana… .

    Panie Nemo. Tu chodzi o BRAK.
    Brak danych sprzed tzw. wylotu do tzw. katastrofy.
    Jak i inne, poruszane u MatkiPolki wątpliwości.

    Polskie goje zaś pędzą na „spektakl”, bijący rekordy popularności filmik paradokumentalny, który miózgi im zlasuje.
    Jeszcze bardziej.

    Skłaniam się ku tezie [a co, są ‚wybuchy’, jest ‚brzoza – też tezy], że:
    -kilkoro/kilkunastu zamordowano od razu,
    -jak wyżej ale po torturach, np. wydobywczych,
    -reszta żyje jak pączki w maśle… .
    Oczywiście przed nielotem.

    Nie dziwmy się, że nikt nic nie wie.
    Nie oburzajmy, że, no jak to, polska elita (niech będzie) zginęła a tu wywiady i „sojusznicy” milczą.
    To gra światowa a nie zaściankowa.
    Takich haczyków jak tzw. tragedia smoleńska jest multum na świecie.
    Hi, hi. Chichot historii.
    Ponieważ te haczyki są elementem względnego pokoju na tym podłym świecie.
    NIGDY nie dowiemy się PRAWDY a ratlerki pis-owskie i inne maście polityczne mogą, co najwyżej próbować wykorzystać „tragedię” do celów politycznych.
    Zresztą unym, przez wyższych unych, zadanych.
    Ot, co.

    P.S. Radzę się odprężyć i nie brnąć w to bagno!

  56. veri said

    ad.21 / cała „mistyfikacja Smoleńska” polega na tym, aby „Zamach Warszawski” przenieść z Warszawy do Rosji” /

    – na jaki wiec deal poszedl byl Putin, ze zezwolil na taki cyrk na swoim terenie ?

    Z zimna krwia analizujac to co wrzucono do publicznej przestrzeni do roztrzasania a nie do informowania mozna powiedziec, ze „Smolensk” jawi sie jako propagandowy majstersztyk – i to na wielu plaszczyznach od razu … jakie prawdziwe wydarzenie ( wydarzenia ) nim przykryto ? – bo na to co podano moze zalapac sie tylko szympans … a i to nie jest takie pewne.

  57. Miet said

    Re.23.
    Ta opinia emerytowanego pilota jest dla mnie najbardziej klarowną ze wszystkich jakie dotychczas czytałem.
    Uważam, że jest ona najbliższa prawdy.
    Ten pilot uwypukla w swej wypowiedzi pewną złą cechę zagnieżdżoną w naszym narodzie – głupią fanfaronadę, która często jest dla Polaków ważniejsza niż zdrowy rozsądek.
    Dzięki MatkoPolko.

  58. veri said

    ad.22 ” Porwania i likwidacje Członków Delegacji, sygnał akcji w Polsce godz. 22.00, piątek 9 kwietnia 2010. ” –

    – czytalem, ze spotterzy w te noc z 9/10.04 machneli fotki oddzialowi sil specjalnych Izraela, ktory wyladowal na Okeciu i po odebraniu specjalnej przesylki ( L.Kaczynski ? ) odlecial.

    ps. czy Zydzi ( tu Mossad ) pozwolili by na to aby ‚odstrzelono’ im tak wysoko postawionego w polskiej hierarchii ziomala ?! ( nie upilnowali I Rabina ale wtedy do czynienia mieli z fanatykiem a to juz inna kategoria dzialan )

  59. Roman B said

    Moim skromnym zdaniem „zamach smoleński” jest i był kolejnym etapem rozbioru naszego kraju. Sytuacja ekonomiczna naszego kraju ,która wypchneła po za granice wiekszość młodych ,zamiana ich na Ukraińców jest inzynierią demograficzną wygodną dla USA i sterowaną zdalnie. Kierownictwo PiS u stawia się dziś w roli ofiar a jednak rządzą! Więc jednak działają jakieś mechanizmy sukcesji. Złodziej po latach rabunku dopuszcza konkurenta. Polska jest drenowana do szpiku kości z jej sił życiowych ,majątku ,kopalin a na dodatek uwiązana długami. To leży w interesie naszych wielkich sąsiadów Niemiec i ROSJI jak i w interesie USA i środowisk żydowskich MFW czy lobbystów żadających 65miliardów za mienie zostawione w Polsce.
    SMOLEŃSK to tylko pewien akt dający pełne przyzwolenie do zdrady i zadłużania kraju .Od 2010 roku rozpoczyna się grabież majątku narodowego na 50 miliardów , wzrost długu 4 lat rządów Tuska aż o ponad 300 mld zł, księgowe sposobypomniejszania deficytu przez Rostowskiego.Dziś jawny dług publiczny sięga 58 % PKB a łącznie z długiem ukrytym daje to sumaryczne zadłużenie Polski sięgające ponad 200 % PKB !!!To 4 biliony złotych!
    Dziś PiS owcy dzielą się intratnymi stanowiskami i klepia „apel smoleński” a powinni już informować że niebawem czeka nas gaszenie światła…
    I co dalej będzie z nami Polakami?

  60. Boydar said

    „… osobiście odradzam tego eksperymentu …” Pan Jabo (53)

    Weź Pan daj spokój, pojawia się szansa a Pan takie rzeczy …

  61. e said

    Dla myślących – mój dodatek do tutejszych komentarzy: nożyce Golicyna (można sprawdzić w internecie albo na filmie, o którym mowa)

  62. AniaK said

    Re47:
    Pan Halszko, w skrajnie niebezpiecznych warunkach samolot znajdował się trochę dłużej niż kilka sekund. Jak zapadła decyzja o próbie podejścia do lądowania przy zerowej widoczności, samolotu powinien być w stanie gotowości do ewentualnej ewakuacji. Na hasło pilota – spadamy – wystarczyło nacisnąć kilka guzików. Na pewno nie wszystkich, ale część z nich – moim zdaniem – można było uratować.

    Jakich guzików?
    Admin

  63. AniaK said

    … Ewa Błasik, wdowa po gen. Błasiku, wspomina …

    „mąż (…) planował zebrać dowódców wszystkich rodzajów sił zbrojnych do samolotu Jak-40 … właściwie do końca mówił o tym, że poleci Jakiem razem z innymi generałami. Jednak niedługo przed wylotem … dostał polecenie od przełożonych by lecieć Tupolewem” …

    To może być prawda. Bardzo dziwię się ludziom twierdzącym że to był zamach, że zaczynają śledztwo z d.py strony. Nikt o zdrowych zmysłach nie wpakowałby prezydenta, generałów, posłów/posłanek, rodzin ofiar katyńskich…..do jednego samolotu. Ponoć zgodnie z przepisami oni mieli lecieć czterema samolotami. Niedługo przed wylotem ktoś zadecydował inaczej, więc ta osoba powinna być pierwszą podejrzaną. Albo ktoś bezmyślnie zrobił to ze względów oszczędnościowych, albo ktoś naprawdę był w zmowie ze zleceniodawcą, albo ktoś nie mógł zdzierżyć że zwykli ludzie polecą dużym samolotem, a prezydent i generałowie małymi. Bardzo się dziwię że nikt nie drąży tego tematu.

  64. AniaK said

    Te Jak-i nie dosyć że małe w stosunku do Tupolewa, to jeszcze gwiżdżące. Możliwe że dla niektórych ludzików lecieć „latającym gwizdkiem” to obciach.

  65. Maćko said

    50. Pani Filomeno – w tezie wypadkowej przeszkadza mi ta brzoza scieta tak nisko, ze jak mógl potem przepadajacy w dól samolot podskoczyc i obrócic sie na plecy nie wspominajac juz o zdolnosc brzozy do przeciecia skrzydla oraz o braku innych drzew poharatanych miedzy brzoza a miejscem upadku.

    Trudno jest miec 99% pewnosc ale mozna miec 99% watpliwosci. 😉

    Np. W te wieze w Niujorkowie wlecialy z predkoscia ??’ 400km/h? cztery dwutonowe turbiny silników i zadna nie wyleciala po drugiej stronie!!?? A ta w Pentagonie ( tylo jedna, go figure! ) przebila 4 grupe, zelbetonowe mury bunkru.

    Jak cos nie jest spójne to to cos jest falszywka. Albo brakuje danych.

    Nieprawdaz?

  66. NICK said

    AniuK, moje Ty namaszczenie. (63).
    Bo wdowie v „wdowie” mózg i wolę wolną… .
    Co?
    ZAMUROWANO!

  67. AniaK said

    Ale nie traćmy nadziei, może ktoś mądry wytłumaczył panu prezydentowi że Jak-i też są OK, i może w ostatniej chwili dał się namówić.

  68. AniaK said

    Proszę wybaczyć, ale ja chwilowo nie będę robiła korekt. Jak gdzieś jest jedna literka za dużo albo za mało to proszę sobie odjąć albo dodać. A jak styl nie pasi, to można poprzestawiać nawet całe wyrazy. Nie Pan Gajowy pozna moje dobre serce 🙂

  69. NICK said

    AniuK. (67).
    „P.S. Radzę się odprężyć i nie brnąć w to bagno!” (54)
    Zwłaszcza Tobie.
    Bo jak wróci Gospodarz… .

    A czasem zamiata i nie pod dywan.
    Dosadniej jak we (66) nie napiszę.
    Pamiętasz „wash @ go”?

    „Go” być może.
    A łupież i tak zostanie.

    P.S. Dziś pisałem z podwójnym dnem.
    A nie jak ‚SC’. Ten to wszystko „kawa na ławę”.
    A jego apologetyk, nie chrześcijański acz tutejszy podpinacz (tak, ten, profesur nauk wszech; podobnież unychwersytetów)?

    Tylko „waluty” nie rozpoznaję.

    Powiedzmy.

  70. NICK said

    Niech-lujstwo, zatem? (68).

  71. MatkaPolka said

    Putin Smoleński, czyli druga śmierć Maglarza.
    http://www.gazetawarszawska.com/pugnae/700-putin-smolenski

    Fragmenty
    (***)
    CO BY SIE STAŁO GDYBY ROSJA ODDAŁA WRAK TUPOLEWA – to by sie dopiero narobiło – to by była panika wśród zamachowców Warszawskich.
    (***)
    Wywiad TVN z emisariuszem rosyjskiego zdrowego rozsądku, a którym było spotkanie z Andriejem Iłlarionowem.

    Jakieś jednak fatum wdarło się do tego spotkania na żywo z tym ruskim prelegentem, byłym agentem. Ni z tego, ni z owego, ten były doradca Putina zaczął nieodpowiedzialnie dziwaczyć o Smoleńsku. Jak jakiś tam wariat sekty smoleńskiej zaczął wygadywać, że w takiej katastrofie to nie wszyscy powinni zginąć, albo że ta brzoza nie mogła zniszczyć skrzydła.

    A co najgorsze, Andriej Iłlarionow wyraźnie celując w legalistów od komisji smoleńskich, czyli przedstawicieli państwa prawa, dał im cios poniżej pasa, bo stwierdził, że cały ten raport MAK – to niby – są to „fakty bez faktów”. Był to niespo….dzie….wany faul, tak jakby na własnych piłkarzach, a nie przeciwniku. To kopniak w krocze nie tylko TVN-u Komorowskiego, Tuska i innych, a nawet samej Kopacz,

    Zapytał bowiem groźnie: dlaczego to on jeszcze leży w Smoleńsku, a nie w Warszawie? I żeby już wszytko spustoszyć do reszty oświadczył zbaraniałym, że tzw. świadkowie katastrofy okazali się później być agentami służb!

    Pomyślmy – przecież oszustwo smoleńskie zbudowane jest trzech głównych filarach: raporcie MAK wyssanym z palca Anodiny, która mieszka w Moskwie, wraku smoleńskim, który też bezpiecznie leży poza Polską oraz na komercyjnej żałobie wdów smoleńskich, która również nie z tego świata pochodzi.

    Raporty smoleńskie Millera i innych różnych cmoko-ekspertów lub negacjo –, ale też ekspertów, bo z Ameryki, bazowały tylko i wyłącznie na „faktach bez faktów”. A podstawowym faktem bez faktów był tenże Raport Anodiny, który właśnie został podważany przez tego ruskiego fałszywca.

    Co zrobić z Tupolewem, który Putin odeśle na przejście graniczne w Medyce w asyście Polskich władz? I to przywiezie go tam traktorem, a zaskoczona Kopacz nie przerzuci go już samolotem transportowym ze Smoleńska prosto do Warszawy,

    Wrak smoleński –podrzucony pod bramę URM i wraz z niezrównoważoną psychiczne premier Kopacz, to jakby sytuacja małpy z brzytwą i granatem w łapie w jednym.

    To już wystarczy na piekło w Warszawie, a może i w świecie, a co mogło być zamierzone przez Putina i dlatego odstawiono taki horror w TVN-nie.

    To Tusk jako już „prezydent” będzie obciążony dowodami smoleńskimi przez Putina i jako taki stanie się kamieniem u szyi nie tylko Niemiec, ale i całego EU. Tusk nie zamordował Delegacji – rzecz jasna – ale Putin ma wszystkie niezbędne papiery na to, aby pokazać, że to Tusk szmuglował trupy smoleńskie z Warszawy do Moskwy, a i że trupy posmoleńskie to robota jego rządów lub wykonana za jego rządów. Za Tupolewem pójdzie też i CASA z Mirosławca.

    I kiedy tak eksperci będą obwąchiwać blachy Tupolewa i pokazywać, że mieli rację, że jest materiał wybuchowy na blachach i że to dowód na zamach. To Putin logicznie odpowie, że może i tak, ale on tego nie wie, gdyż sam tego nie sprawdzał. Ale Putin zauważy: to w takim razie dowodziłoby niewinności Moskwy, bo bomba musiałaby być podłożona w Warszawie.

    Jeżeli ktoś by rzucał się dalej, to Putin zauważy i to, że wrak i jego położenie nie wskazują na to, że ten samolot leciał, ale znalazł się tam w jakiś nieopisany sposób – problem Delegacji znowu wraca do Warszawy – jak to było na tym Okęciu!?

    Putin, w takim razie, da jasno do zrozumienia, że poprosi Warszawę o papiery na przelot Tupolewa do Smoleńska, bo on nic takiego nie znajduje w Rosji i dodatkowo poprosi Łukaszenkę o pomoc, bo może Łukaszenka ma dowody na przelot Tupolewa na Mińskiem.

    I gdyby do tego rzeczywiście miałoby dojść, to rozpętałoby się jakieś piekło, bo wiadomo, że i Łukaszenka nie ma papierów na przelot Tupolewa nad Mińskiem, ani nawet Białorusią

    Rosja na bałaganie smoleńskim zyskała dla siebie wiele czasu, a głównie to, co jest przedmiotem głównym tego artykułu: dowody na nielojalność „zachodu” wobec Polski, czym był zamach przeciw prezydentowi Polski, w który to zamach zamieszane są główne siły światowe. Dowody tego Putin grozi ujawnić, co jest w stanie zburzyć EU i ośmieszyć NATO.

    Bo to Tusk – obecny prezydent EU – i jego rząd są odpowiedzialni za porwanie L. Kaczyńskiego lub stworzenie ku temu dogodnych warunków dla obcych służb oraz innych, które nie próżnowały, a na co Putin ma papiery, no i filmy video – i to dopiero będzie „film Koli” na Youtube!

    To ten premier rządu – Prezydent EU – ma na swoim koncie rajdy śmierci zabójców samobójców, to sojusz NATO zaniedbał kontrole tego, co się stało w Mirosławcu, i zaniedbał kontrolę tego, co się stało jeden dzień przed 10 kwietnia 2010 roku. Putin ma papiery i dowody na szmugiel zwłok z Polski do Rosji, a co jest wprost extremalnie drażliwe.

    (***)

    Kiedy Putin podrzuci Kopacz szmelc smoleński, kiedy od tego powstanie wielki rejwach w Polsce, bo jak to wszystko ukryć – to Kopacz dostanie nie-wy-o-bra-żal-nej histerii, Tusk i Merkel zdębieją w osłupieniu, a Biały Dom nie będzie wiedział, jaki to plik przemówienia restartować w Obamie. .

  72. MatkaPolka said

    wcina moje komentarze

  73. e said

    Dla myślących – mój dodatek do tutejszych komentarzy: nożyce Golicyna (szczegóły w internecie i na filmie, o którym mowa).

  74. MatkaPolka said

    krócej

    Putin Smoleński, czyli druga śmierć Maglarza.
    http://www.gazetawarszawska.com/pugnae/700-putin-smolenski

    Fragmenty
    (***)
    CO BY SIE STAŁO GDYBY ROSJA ODDAŁA WRAK TUPOLEWA – to by sie dopiero narobiło – to by była panika wśród zamachowców Warszawskich.
    (***)
    Co zrobić z Tupolewem, który Putin odeśle na przejście graniczne w Medyce w asyście Polskich władz? I to przywiezie go tam traktorem, a zaskoczona Kopacz nie przerzuci go już samolotem transportowym ze Smoleńska prosto do Warszawy,

    Wrak smoleński –podrzucony pod bramę URM i wraz z niezrównoważoną psychiczne premier Kopacz, to jakby sytuacja małpy z brzytwą i granatem w łapie w jednym.

    To już wystarczy na piekło w Warszawie, a może i w świecie, a co mogło być zamierzone przez Putina i dlatego odstawiono taki horror w TVN-nie.

    To Tusk jako już „prezydent” będzie obciążony dowodami smoleńskimi przez Putina i jako taki stanie się kamieniem u szyi nie tylko Niemiec, ale i całego EU. Tusk nie zamordował Delegacji – rzecz jasna – ale Putin ma wszystkie niezbędne papiery na to, aby pokazać, że to Tusk szmuglował trupy smoleńskie z Warszawy do Moskwy, a i że trupy posmoleńskie to robota jego rządów lub wykonana za jego rządów. Za Tupolewem pójdzie też i CASA z Mirosławca.

    Bo to Tusk – obecny prezydent EU – i jego rząd są odpowiedzialni za porwanie L. Kaczyńskiego lub stworzenie ku temu dogodnych warunków dla obcych służb oraz innych, które nie próżnowały, a na co Putin ma papiery, no i filmy video – i to dopiero będzie „film Koli” na Youtube!

    To ten premier rządu – Prezydent EU – ma na swoim koncie rajdy śmierci zabójców samobójców, to sojusz NATO zaniedbał kontrole tego, co się stało w Mirosławcu, i zaniedbał kontrolę tego, co się stało jeden dzień przed 10 kwietnia 2010 roku. Putin ma papiery i dowody na szmugiel zwłok z Polski do Rosji, a co jest wprost extremalnie drażliwe.

    Putin, w takim razie, da jasno do zrozumienia, że poprosi Warszawę o papiery na przelot Tupolewa do Smoleńska, bo on nic takiego nie znajduje w Rosji i dodatkowo poprosi Łukaszenkę o pomoc, bo może Łukaszenka ma dowody na przelot Tupolewa na Mińskiem.

    Rosja ma dowody na nielojalność „zachodu” wobec Polski, czym był zamach przeciw prezydentowi Polski, w który to zamach zamieszane są główne siły światowe. Dowody tego Putin grozi ujawnić, co jest w stanie zburzyć EU i ośmieszyć NATO.

    Bo to Tusk – obecny prezydent EU – i jego rząd są odpowiedzialni za porwanie L. Kaczyńskiego lub stworzenie ku temu dogodnych warunków dla obcych służb oraz innych, które nie próżnowały, a na co Putin ma papiery, no i filmy video – i to dopiero będzie „film Koli” na Youtube!

  75. MatkaPolka said

    Putin Smoleński, czyli druga śmierć Maglarza.
    http://www.gazetawarszawska.com/pugnae/700-putin-smolenski

    Fragmenty
    (***)
    CO BY SIE STAŁO GDYBY ROSJA ODDAŁA WRAK TUPOLEWA – to by sie dopiero narobiło – to by była panika wśród zamachowców Warszawskich.
    (***)
    Co zrobić z Tupolewem, który Putin odeśle na przejście graniczne w Medyce w asyście Polskich władz? I to przywiezie go tam traktorem, a zaskoczona Kopacz nie przerzuci go już samolotem transportowym ze Smoleńska prosto do Warszawy,

    Wrak smoleński –podrzucony pod bramę URM i wraz z niezrównoważoną psychiczne premier Kopacz, to jakby sytuacja małpy z brzytwą i granatem w łapie w jednym.

    To już wystarczy na piekło w Warszawie, a może i w świecie,

  76. awkzim said

    Szanowni Dyskutanci, niezależnie od płci:
    – po pierwsze Brzytwa Ockhlama;
    – po drugie Brzytwa Ockhlama;
    – po trzecie Brzytwa Ockhlama.

  77. AniaK said

    Re28:

    „Nawet eksperci nie są wstanie wydać ekspertyzy, ale p. Ania wie lepiej.
    Czy ma pani jakieś dowody na poparcie swoich opinii.?”

    Zdrowy rozsądek Matko Polko 🙂

    No dobra, może w piątek 9 kwietnia 2010 doszło tam do jakiejś tragedii. Wszyscy w Tupolewie się nie mieścili – o kilka miejsc siedzących za mało – to zrobili im bum bum i zapakowali do schowka w brzuchu Tupolewa. I pomyśleli sobie tak: albo po drodze się zorientują i ze strachu zrobią im miękkie lądowanie, albo będzie na nich 🙂

    Jezu… – admin

  78. NICK said

    „P.S. Radzę się odprężyć i nie brnąć w to bagno!” (54).
    Czemu brniesz?
    Oświadczam, AniuK. (75): ten ‚rozsądek’ to czy aby ‚zdrowy’?
    Nie jesteśmy już na „ty”.

    Pozdrawiam.
    „Bibliotekarkę”.
    Wypad.

    Ależ, kuźva, długo trwało.

  79. osoba prywatna said

  80. AniaK said

    Re76:
    „Nie jesteśmy już na „ty”.”

    Jak zapomnę to mnie popraw 🙂

  81. Greg said

    Przestańcie się podniecać!
    Jeszcze raz wklejam TO.
    http://dakowski.pl/index.php?option=com_content&task=view&id=18298&Itemid=100

  82. Ad. 58

    „I co dalej będzie z nami Polakami?”

    – To samo, co będzie ze złożami suwalskimi. Przejdziemy w obce ręce.

    Jako zbiorowość nie potrafimy zawiązać sensownej partii politycznej, a gdy coś już się dzieje pozytywnego na scenie politycznej, to lekceważymy ten fakt. Jakbyśmy w ogóle jako zbiorowość nie byli przygotowani do życia we współczesnym świecie.

    Ale spokojnie. Nikt nie zabroni pielgrzymek. Kościół nie będzie prześladowany. A przecież to jest najważniejsze… Prawda?

  83. Wimar said

    Re @ 55 Veri.
    Jak to. Patrzy Pan i nie widzi? Na razie dostał Krym… a wkrótce pd-wsch Ukraine.
    Pakt z diabłem podpisano 8 kwietnia 2010 w Pradze. Realizacja trwa!

    Re@73 MatkaPolka Don’t worry! Nie podrzuci, bo nie ma kokpitu!

    Re @80 Krzysztof M. Po 19 listopada to się zmieni! Patrz obietnice dane Rozalii Celakównie. Zresztą, proszę zauważyć, że 10 kwietnia zginęło b.wielu zwolenników Intronizacji. Do poczytania ku pokrzepieniu serc: .http://dakowski.pl/index.php?option=com_content&task=view&id=18712&Itemid=46

  84. Piskorz said

    re 28..”Czy są jakieś dowody na to, że delegacja wyleciała z Warszawy

    Czy są zapisy wideo z kamer przemysłowych na lotnisku Okęcie „..MĄDREJ GŁOWIE WYSTARCZĄ TE 2 PYTANIA..!!

    ALE ANI ET CONSORTES TO MOŻNA TŁUMACZYĆ…JAK KROWOM NA MIEDZY..CZASU SZKODA..KROWY WIEDZĄ LEPIEJ!! PS O WRÓBLU Z RACIBORZA /ZAMORDOWANEGO PRZEZ SYNA /HA HA/..TEGO JUŻ ROZUMKI NIE POJMUJĄ..?!

  85. gosc said

    Protokol dyplomatyczny-nie obowiazywal urzednikow Kancelarii Prezydenta RP? Prezydent RP-i- najwazniejsze osoby- w Polsce -generalicja do jednej tutki?

  86. Maćko said

    Pan Rafal zaczyna od Smolenska:

    RWI 01. Organizacja bez organizacji – Rafał Brzeski

  87. Kuntakinte said

    Pierwsza proba „zamachu” na rozum i godnosc czlowieka miala juz miejsce w 2008 podczas lotu do Tibilisi.

    „Pilot, który ODMÓWIŁ Lechowi Kaczyńskiemu lądowania w Gruzji: Było niebezpiecznie, ale prezydent ROZKAZAŁ lot do Tbilisi. W rękach pilota wojskowego, który w sierpniu 2008 roku siedział za sterami Tu-154M leżał los nie tylko prezydentów Polski, Litwy, Estonii i Ukrainy, ale i pozostałych członków załogi oraz pasażerów. Mjr Grzegorz Pietruczuk odmówił wykonania rozkazu Lecha Kaczyńskiego, aby lądować w ogarniętej walkami Gruzji. Pilot wojskowy wie, że miał rację. Dbał tylko o bezpieczeństwo osób na pokładzie, a mimo to został nazwany TCHÓRZEM, który przynosi wstyd Polsce. Mjr Grzegorz Pietruczuk wraca pamięcią do wydarzeń z sierpnia 2008 roku kiedy na pokładzie prezydenckie tupolewa doszło do konfliktu między nim, a prezydentem Lechem Kaczyńskim. Pilot wojskowy dla „Gazety Wyborczej” dokładnie odtwarza całą sekwencję zdarzeń. Dowódca załogi siedział za sterami Tu-154M, który z prezydentami Polski, Litwy, Ukrainy i Estonii leciał podczas wojny w Osetii Południowej do Gruzji. Lech Kaczyński chciał wesprzeć prezydenta Michaiła Saakaszwilego. Zgodnie z planem samolot miał lądować w Gandżi w Azerbejdżanie. Chociaż w Gruzji trwał konflikt zbrojny to prezydent zdecydował, by lądować właśnie w Tbilisi. – Lot był niebezpieczny. Nie mieliśmy zgody dyplomatycznej na lot do Gruzji, nie mieliśmy informacji o sytuacji pogodowej na lotnisku, o jego stanie, o systemach nawigacyjnych. Nie wiedziałem, czy będę miał jakąkolwiek łączność radiową. I wreszcie nad terytorium Gruzji operowały rosyjskie samoloty bojowe – tłumaczy mjr Pietruczuk, który nawet z perspektywy czasu wie, że zrobił dobrze odmawiając wykonania rozkazu. Pilot wyjaśnia, że Tu-154 nie ma systemów, które umożliwiałyby ostrzeganie o namierzeniu przez radar. Na samoloty bojowe załoga więc była ślepa i w każdej chwili mogło dojść do zderzenia. Dowódca Tu-154M wspomina, że wtedy nikt nie chciał słuchać jego argumentów, cały czas naciskano na niego, by lądował. – Była tylko argumentacja polityczna, że musimy wylądować przed prezydentem Sarkozym – mówi Pietruczuk. Chociaż po swojej stronie miał resztę załogi, także drugiego pilota kpt. Arkadiusza Protasiuka, a nawet dowódcę 36. Specpułku to prezydent Kaczyński wszedł do kokpitu i wydał rozkaz pilotowi. – Wtedy padło pytanie, czy wiem, kto jest zwierzchnikiem sił zbrojnych. Odpowiedziałem: „Tak, wiem, panie prezydencie”. Na co prezydent: „W takim razie polecam wykonać lot do Tbilisi”. Pan prezydent odwrócił się i wyszedł – opowiada major. Odmowa wykonania rozkazu pociągnęła za sobą dalsze konsekwencje. Dwa tygodnie później poseł PiS Karol Karski złożył doniesienie do prokuratury, a pilot wojskowy usłyszał ostre słowa krytyki. Zarzucono mu, że jest TCHÓRZEM i przynosi WSTYD Polsce. – To zabolało najbardziej. Starałem się wykonywać jak najlepiej moją pracę i zapewnić bezpieczeństwo pasażerom – tłumaczy. Pogódźcie się z tym, nawiedzeni pisowcy. Przełknijcie gorzką pigułkę, jaką jest smutna prawda.”

  88. AniaK said

    Ech ci mężczyźni, prawdziwi tacy,
    mmm, orły, sokoły, herosy!?
    Gdzie ci mężczyźni na miarę czasów,
    gdzie te chłopy!? – Jeeeee!

    … Ewa Błasik, wdowa po gen. Błasiku, wspomina …

    „mąż (…) planował zebrać dowódców wszystkich rodzajów sił zbrojnych do samolotu Jak-40 … właściwie do końca mówił o tym, że poleci Jakiem razem z innymi generałami. Jednak niedługo przed wylotem … dostał polecenie od przełożonych by lecieć Tupolewem” …

    Pani Ewunia na pewno odradzało to mężowi. Zebrać dowódców wszystkich rodzajów sił zbrojnych do samolotu to też nie był najlepszy pomysł.

    http://www.tvn24.pl/raporty/katastrofa-wojskowego-samolotu-casa,101

    ——
    Pani Ewa Błasik jest osobą bardzo niewiarygodną. Można by rzec – mitomanką.
    Admin

  89. Kuntakinte said

    ,,Zmieścisz się śmiało – zachęca tymczasem DSP (Dowodca Sil Powietrznych) , po dwóch sekundach dodający „230” 8:40:33 – drugi alarm TERRAIN AHEAD. 8:40:38 – trzeci alarm TERRAIN AHEAD, tłumiący słowa któregoś z członków załogi „To się nie uda”. 8:40:41 – czwarty alarm TERRAIN AHEAD. 8:40:42 – alarm PULL UP …

    http://www.rmf24.pl/raporty/raport-lech-kaczynski-nie-zyje-2/fakty/news-nowe-stenogramy-rozmow-z-tu-154m-udalo-sie-odczytac-wiecej-s,nId,1711642

  90. AniaK said

    Re87:

    „- Możemy pół godziny powisieć i odchodzimy na zapasowe – proponuje dowódca.

    – Jest zapasowe? – pyta niezidentyfikowana „osoba trzecia”

    – Mińsk albo Witebsk – odpowiada kapitan.

    – To może by do Mińska – mówi ta sama osoba, która pytała, czy jest zapasowe.

    – Panie dyrektorze wróćmy – mówi kobiecy głos.”

    Wystarczyło posłuchać jednej kobiety i nie doszłoby do tragedii.

  91. AniaK said

    .https://www.youtube.com/watch?v=VjuyrUnD8t4

  92. Boydar said

    Mathias Rust zapisze się w annałach ostatnim pilotem latającym nad rosyjskim terytorium bez uzgodnienia dokładnej trasy. Przynajmniej tak tłumaczono postsowieckim generałom „granatem” odrywanym od koryta. Przypuszczać należy, że nic się w tej kwestii nie zmieniło. Czyli co, wylecieli bez lotniska docelowego ? Gów.no prawda. Trasa lotu po prostu nie była konieczna do ustalenia; z równym sensem mógłbym np. ja kreślić projekty domku letniskowego na Księżycu.

    A to co było „potem” z żadnym lotem nie miało nic wspólnego; i dalej nie ma. Aczkolwiek lot Mi-26 to niby też lot.

  93. NICK said

    Serialu: cyrk smoleński ciąg dalszy.
    http://wiadomosci.wp.pl/kat,1329,title,Beda-ekshumacje-wszystkich-ofiar-katastrofy-smolenskiej-Decyzja-miala-zapasc-po-analizie-dokumentacji-medycznej,wid,18502539,wiadomosc.html?ticaid=117b89

  94. Radosław said

    Jeżeli chodzi o Smoleńsk, to sprawa jest bardzo prosta – Ius fecit, cui prodest – ten uczynił (ten jest winien) kto odniósł korzyść. A korzyść odnieśli pisowscy frankiści (od Brudzińskiego po Karskiego), którzy w żaden inny sposób, jak na trumnach, do władzy by w Polsce nie doszli. Zawsze w ten sam sposób uzyskują władzę. To na nich postawiała administracja amerykańska na okoliczność konfrontacji z Rosją. I une świetnie wypełniają swoją misję. Jest coraz większy opór społeczny, ale jak na razie jedna rzecz idzie zgodnie z planem – podmienianie Polaków na Ukraińców.

  95. WARTO PRZECZYTAĆ
    http://att.salon24.pl/705612,smolenski-tryptyk,7

  96. NICK said

    Czytałem u Dakowskiego. (95).
    Dobrze. Czytać. Krytycznie ale.
    Nie mam czasu by dyskutować z Tokarskim.

  97. AniaK said

    Doznałam dzisiaj dziwnego olśnienia. A może główną przyczyną tej katastrofy była niewystarczająca ilość paliwa?

    http://turystyka.wp.pl/kat,1036543,title,11-faktow-przez-ktore-podroz-samolotem-juz-nigdy-nie-bedzie-taka-sama,wid,16513366,wiadomosc.html

    Fakt 1: Za mało paliwa
    „Polityka oszczędności stosowana przez wiele linii lotniczych ograniczyła ilość tankowanego na lot paliwa do absolutnego, wymaganego prawem, minimum. Oznacza to, że w przypadku jakichkolwiek nieprzewidzianych okoliczności – złej pogody czy lądowania na innym niż planowane lotnisku – samolot musi „dolatywać na oparach” lub robić międzylądowanie w celu dotankowania. Jest to niewątpliwie element, który dodatkowo podnosi poziom stresu pilotów podczas pracy.”

  98. NICK said

    .https://www.youtube.com/watch?v=vpFVTwukreg

  99. AniaK said

    Z powodu braku paliwa samolot nie może się ani wzbić w górę, ani zapłonąć, nawet podczas bardzo mocnego uderzenia o ziemię.

  100. NICK said

    To z czego był ten doktorat?

  101. AniaK said

    Re100:
    Temat:
    LOTNICZE PALIWA I OLEJE

    Czasami zdarza się paliwo źle policzyć, albo przez nieuwagę – zdarza się pomylić paliwo.

  102. Adam Ryglowski said

    Pani ISIU (Ad43 ) i
    Panie PISKORZ ( Ad 83 )
    GRATULUJĘ CHŁODNEJ , „męskiej ” analizy .
    Dodam – po co w ciągu pół roku zrównano z ziemią (zlikwidowano) hangar – bodajże nr 5. na Okęciu .
    I CO Z TYM KAMEROWANIEM ???????
    ….
    Pewno to samo , co z kamerowaniem Pentagonu 11 września roku pamiętnego …..
    ….
    Dziura w OBIEKCIE BYŁA ,………. ŻE HO HO ,…………
    ale śladów JEBNIĘCIA SKRZYDŁAMI na budynku już tak nie za bardzo było widać .

    Następnego dnia po „eksperymencie WTC ” kupiłem „Rzeczpospolitą ” – gazetę – i tam na trzeciej stronie NA PÓŁ STRONY ZDJĘCIE PENTAGONU PO ” ATAKU SAMOLOTOWYM „.
    Kto nie wierzy , niech sprawdzi ….
    ….
    ale jaja
    (a przy okazji ….”upadły silnik” nijak nie pasował to tego typu samolotu – ‚kamikadze’ )

    A o śmierci Gen. Sikorskiego na Giblartarze dowiedzą się , może nasze prawnuki ,… bo to nadal sprawa NIE STYGNIE.

    Ja nie sądzę , żeby znalazł się ODWAŻNY , MĄDRY (i po szpiegowsku wynalazł) – KTÓRY BY PRAWDĘ , FAKT , PO FAKCIE przekazał plebsowi – czyli , nam Polakom .
    ….
    I o Gen. Wł. Sikorskim … i o tej (BARDZO PRZEPRASZAM) – ”””””WYCIECZCE ”””””
    (Jeżeli obraziłem kogokolwiek – NIE PRZEPRASZAM –
    -obrażalscy nie są plebsem , tylko po- pegeerowskimi sierotkami , ‚klasą robotniczą’-prowadzaną za łapkę przez ustawiacza, czy brygadzistę , czy ‚inteligencją szpagatową’)

    Ile to już lat minęło , – od LIPCA ‚ 80 – i PKP Lublin ?
    ….



    Co zmusiło Panią Annę Walentynowicz , i min. fin. Pana Skrzypka , aby tam poszli ????
    .
    😦

  103. AniaK said

    Nawet gdyby paliwo w Rosji było dwa razy droższe – na biednego nie trafiło – drzewa do lasu się nie wozi 🙂

  104. AniaK said

    Żeby samolot mógł wystartować, to czasami trzeba się pozbyć albo bagażu, albo zapasowego paliwa. Mój promotor uczulał mnie, że drugie rozwiązanie jest niedopuszczalne. Ale szkoły są różne 🙂

  105. Janczarski said

    1. AniaK said… Może mi ktoś wyjaśni. Dlaczego nikomu nie udało się opuścić samolotu przed fatalnym lądowaniem?

    W żadnym samolocie pasażerskim świata nie spadochronów! Załoga i pasażerowie umierają razem!

    ——
    Okna też się nie dają otworzyć, żeby wszyscy na raz mogli wyskakiwać. A mieli na to kilka sekund, w najlepszym razie.
    Admin

  106. Premizlaus said

    Re 46:
    Pan to jednak jest pociesznym błaznem gajówkowym.
    Ale dobrze, że Pan jest, bo przynajmniej humor przychodzi.
    Jak Pan potrafi, to może i to na poziomie.

  107. Janczarski said

    @ 5 A gdyby się okazało że prezydent Lech Kaczyński z małżonką nie leciał tym samolotem? To by dopiero były jaja. Może się teraz gdzieś błąka po Rosji?

    Pani Aniu! Jeśli nie wyleciał z Warszawy, to może się błąkać tylko w Puszczy Kampinowskiej, lub nad Yukonem, na Alasce.

  108. NICK said

    „Babskiej” trudno Panu A. gratulować.(102).
    Vide.
    … „To żydzi porwali i zamordowali Delegację do Katynia w dniu 10 kwietnia 2010.” (43).

    „w dniu 10 kwietnia 2010.”
    Nie tylko żydzi i nie 10.04.2010.

    Tak trudno potykać się z faktami?
    Napisz Pan, bez wstydu, kogo pan reprezentuje?

    Siebie? Ooo.

    Ewentualne epitety moje? Przyjm Pan ‚na klatę’ lub prześlij przełożonemu swemu. „Ryglowski Adamie”.
    Szczegółowa analiza wpisów pana? Niepotrzebna.
    Mi, bynajmniej.

    Wystarczyły pobieżne. Sztuk 12. Kto czytał ten wie.

  109. AniaK said

    https://prawda2.info/viewtopic.php?t=20388

  110. AniaK said

    Re107:
    Może w ostatniej chwili nastąpiła zmiana planów i w poleciał Jak-iem a nie Tupolewem. Reszta towarzystwa po drodze miała go zabrać ale się nie doczekał. Na lotnisku chyba mają monitoring. To trzeba koniecznie sprawdzić 🙂

  111. Adam Ryglowski said

    JANCZARSKI —- CZ Y CIE POJEBAŁO ????

    Toż to myślozbrodnia – tak , jak aNTYCHYST – tyż będzie „z martwych … wstan . z wzgórz Golan .
    TO BYŁO O BRACISZKU – BLIŻNIAKU …

    a reszta o usa Nicu – zniku –
    Ad 108 ) – czy to trudno Z RO Z U M I E Ć , , .że na wolnym czasie , -… za FREE….. ogłaszam SWOJE , A CZASAMI PODOBAJĄCE MI SIĘ RECEPTY , ,czy poglądy.
    Myślałem , żem porąbany , „ale nie idiotycznie „. – W pierwszej wersji utwierdziły mnie m. in. „Peryskop ” i inni goście .
    To ty luju — jesteś tym , w co mnie gudłajska NY menda usiłuje mnie wprowadzić —
    MAŁO KLUBOWICZÓW WSKAZAŁO DRZWI ???
    W O N BO BO POSZCZUJĘ , wiesz kim ?

  112. MatkaPolka said

    Minuta po minucie – 10 kwietnia

    http://zestawienia.salon24.pl/320462,2-minuta-po-minucie-10-kwietnia

    OKĘCIE 10 KWIETNIA olbrzymia dyskusja -, że żadnej delegacji na Okęciu nie było

    http://freeyourmind.salon24.pl/307440,okecie-10-kwietnia

  113. Boydar said

    Tam ch. z „delegacją”, MatkoPolko. Pomyśleć wypada, jak ogromna rzesza ludzi trzyma mordy na kłódkę. I wcale niekoniecznie ze strachu przed piątkiem.

  114. AniaK said

    Podsumowanie.
    Dlaczego dowódcy załogi Tu-154M zmuszony był podjąć to ryzyko? Z bardzo prozaicznego powodu. Zbyt mała ilość paliwa. To jest jedyne logiczne wytłumaczenie.

  115. Adam Ryglowski said

    //?????????
    Co z 109 – odpowiedż na brednie ( o KTÓRYCH I INNI ODPOWIADAJĄ ) – które forsuje Nick -t ,
    ….
    to już nie wrestling

  116. AniaK said

    Pan Jerzy Miller będzie ze mnie dumny :)))

  117. NICK said

    „Ryglowski”.
    Baczność!
    Twa praca nie warta „pałaca”.
    Zatem szekli nie będzie.
    Wiem, że rozumiesz. Jak szekle się liczy.
    Spróbuj. Gdzie indziej.
    Ostatnią szansę, goju, dostajesz.

    Zupełnie poważnie, zatem. TO było. Na poważnie.

  118. NICK said

    Inni. „Ryglowski”. Np. (114).
    Dej se spokój.
    A teraz pisz co chcesz.
    PISZ!!!

  119. MatkaPolka said

    40 PRZESŁANEK ŚWIADCZĄCYCH O INSCENIZACJI NA SIEWIERNYM.

    http://dakowski.pl/index.php?option=com_content&task=view&id=18298&Itemid=100

    PRZED

    1. Brak jakiejkolwiek dokumentacji dotyczącej wylotów z Okęcia.
    2. Brak dokumentacji z COP (Centrum Ochrony Powietrznej).
    3. Brak w nagraniach z czarnych skrzynek (MAK) śladów rozmowy o wyborze lotniska zapasowego, choć dyplomaci w takich rozmowach uczestniczyli.
    4. Trudności z ustaleniem przebiegu wydarzeń przed i w trakcie katastrofy; szczególnie z ustaleniem godziny katastrofy (8:56, 8:50, 8:41 czy może jeszcze jakaś inna?).

    4a. Niezgodność zapisów raportu MAK z możliwościami technicznymi samolotu. Jeśli samolot – zgodnie z tym co podaje raport MAK – był nad punktem BERIS o 7,59, a nad punktem ASKIL 8,22), nie mógł to być Tupolew, co wynika z analizy prędkości samolotu.
    4b. Fakt nie wysłania sygnału S.O.S przez radiostacje awaryjno-ratunkowe zamontowane w Tu 154 M, co w Raporcie Millera (str. 51) wytłumaczono wyłączeniem owych radiostacji przed wylotem – 28 lutego 2010 – przez Szefa Sekcji Techniki Lotniczej 36SpecPułku.

    FAZA UPADKU

    1. Fakt, że nikt z oczekującej na Prezydenta delegacji pracowników Ambasady – oddalonych od epicentrum o ok. 800 metrów – nie słyszał uderzenia 90-tonowej ( czyli ważącej tyle ile około 90 samochodów ) maszyny o ziemię.
    2. Brak wyraźnego krateru po upadku 90 tonowej maszyny – mimo błotnistego terenu powinien być wyraźny.
    3. Brak wyraźnego zniszczenia lasu przez spadający samolot lub jego części.
    4. Brak pożaru paliwa (12-13 ton według stenogramów MAK!).
    5. Brak nie spalonego paliwa na pobojowisku.

    9a. Obecnośc (na zdjęciach) metalowych pojemników/puszek – ho boków

    1. Fakt „dogaszania” wraku przez zaledwie kilka osób palących papierosy i palenie w bezpośrednim sąsiedztwie pobojowiska.
    2. Diametralnie różne opinie świadków na temat zapachu paliwa – od „brak wyczuwalnego paliwa po katastrofie” (S. Wiśniewski) do „intensywny zapach paliwa” (G. Kwaśniewski).
    3. Fakt, że silniki nie są gorące i roślinność wokół nich nie ma oznak przypalenia.
    4. Brak osmolenia pożarowego jakiejkolwiek części wraku.
    5. Fakt, iż elementy ” dogaszane” nie były gorące – strażacy poruszali się po nich swobodnie.
    6. Fakt, iż elementy „dogaszane’ nie parowały, co powinno zaistnieć przy dużej różnicy temperatury leżących elementów i otoczenia. 16. Fakt, iż silniki samolotu ważące ponad 2 tony i rozgrzane podczas lotu do kilkuset stopni, nie spowodowały pożaru suchych traw na polance. 17. Brak na zdjęciach satelitarnych istotnych ognisk pożarowych na terenie” katastrofy” 10 kwietnia – i obecność takich ognisk dokładnie na tym terenie 9 kwietnia, co może sugerować, że film SW był kręcony 9 a nie 10 kwietnia
    7. Widoczne na zdjęciach różnice w ukształtowaniu i warunkach geo-fizycznych pobojowiska: „znikające murki”, teren grząski lub porośnięty suchą trawą. 19. Śpiew ptaków (wyraźnie słyszalna zięba) na filmach przedstawianych jako kręcone tuż po zdarzeniu: S. Wiśniewskiego (przedstawianego w rosyjskiej tv jako Śliwiński) i w „filmie Koli” – upadek 90 ton i huk tym spowodowany powinien wypłoszyć ptaki. 20. Obecność zawiesia (element liny używanej do zrzutu) na „filmie Koli”. 21. Obecność na zdjęciu łańcucha przy ogonie wraku (możliwa pozostałość po linie do zrzutu). 22. Brak zdjęć miejsca ‚katastrofy” z lotu ptaka.

    OFIARY

    1. Brak na miejscu 96 ciał i około 100 foteli – świadkowie mówią o kilku ciałach, na zdjęciach widoczny jeden fotel. Rosyjskie pielęgniarki zaś relacjonują, że „najpierw było 5 ciał a potem zaraz prawie 90”.
    23a. Nie wysłanie z Polski jednostek Lotniczego Pogotowia Ratunkowego (stacjonuje na Okęciu) i Powietrznej Jednostki Ewakuacji Medycznej.

    1. Brak zdjęć z akcji ratunkowej i brak aktywnych służb medycznych, co sugeruje nie prowadzenie akcji ratunkowej,
    2. Brak na miejscu krwi.
    3. Brak na miejscu rzeczy należących do pasażerów: ubrań, toreb, walizek, dokumentów, komórek, laptopów, swetrów, czapek, mundurów, marynarek, generalskich czapek etc.
    4. Brak (także w Raporcie Komisji Millera) zdjęć dokumentujących w pełni i w funkcji czasu sytuację – od zaistnienia wypadku do wywiezienia wszystkich ciał. Członkowie Komisji Millera potwierdzili na spotkaniu z Rodzinami 29 lipca 2011, że nie widzieli ciał na miejscu zdarzenia, bo kiedy przybyli tam wieczorem 10 kwietnia 2010, ciał już nie było.

    ciąg dalszy …

    1. Brak dokumentacji miejsca logowania telefonów, z których odbyły się połączenia z pokładu samolotu, w godzinach „zbliżonych” do „katastrofy”. 29. Brak na cmentarzu w Katyniu odpowiedniej ilości krzeseł dla oczekiwanej delegacji – jest ok.48 krzeseł z przygotowanymi parasolami.

    WRAK

    1. Niekompletność wraku, widoczna na zdjęciach z miejscu zdarzenia.

    30.a. Brak kokpitu.

    30.b. „Wydrążony” ( po sugerowanym w ZP wybuchu w samolocie) kadłuba przy jednoczesnym niezniszczeniu okienek samolotu (najsłabsze elementy w kadłubie), które w sytuacji wybuchu także powinny być rozerwane.

    31. Obecność rdzy i równych cięć na częściach wraku.

    32. Nieobecność wgnieceń na częściach wraku.

    33. Brak jakiegokolwiek ubrudzenia wraku przez olej/płyny z pociętych przewodów.

    1. Widoczne na zdjęciach równo przycięte gałęzie, leżące pod częściami wraku.
    2. Stosunkowo nieduży obszar rozrzutu części, teren zewsząd osłonięty, ogrodzony płotem, blisko zakładu utylizującego samolotowy złom. 36. Widoczne na zdjęciach różnice w obecności bądź nie poszczególnych części samolotu: „przemieszczające się” lub nagle zaistniałe fragmenty samolotu.
    3. 37. Tu154 M 101 miał charakterystyczną poprawkę lakierniczą na sterze kierunku – dokładnie to miejsce wraku zostało wycięte, aby uniemożliwić odkrycie mistyfikacji – usterzenie leżące jako część wraku w Smoleńsku nie należy do Tupolewa 101. Pokazuje to mix zdjęć zrobiony przez Blogera 154.

    PO ZDARZENIU

    1. Niemożność ustalenia przebiegu wydarzeń po „katastrofie” na terenie Smoleńska (czas pobytu świadków – dyplomatów i inn. na lotnisku i na cmentarzu, brak dokumentacji zdjęciowej i filmowej z prawosławnej a potem katolickiej mszy, wyjazdu pociągiem do Polski).
    2. zniknięcie zdjęć satelitanych przekazanych – wedle ministra Cichockiego – przez „jedno z państw NATO oraz na dostępnych zdjęciach z 9 kwietnia brak fragmentu okołolotniskowego. (na razie bez linka)

    b .Dwukrotne użycie przez polskiego montazyste S. Wiśniewskiego (przedstawianego 10 kwietnia w ros. tv jaki Śliwiński), podczas relacji dla Zespolu Parlamentarnego, określeń „dwa dni temu, kiedy lądował premier Tusk”, co może prowadzić do wniosku, ze jego materiał filmowy był kręcony 9 kwietnia. (na razie bez linka)

    39. Trudności z ustaleniem przebiegu wydarzeń po katastrofie w Polsce (spotkanie polskich spec-służb z oficerem łącznikowym FSB, sprzeczności na temat monitorowania lotu, czas przejęcia obowiązków przed odnalezieniem i identyfikacją ciała Prezydenta Lecha Kaczyńskiego.

    1. Oddanie systemów TAWS i FMS do badania u producenta, który może być zainteresowany ukryciem wad systemów – bez monitorowania tego procesu.
    2. Sprzeczne dane dotyczące deklinacji magnetycznej w raporcie Millera (omówienie przy linku).

    LINKI do kolejnych punktów.

  120. AniaK said

    „Brak pożaru paliwa (12-13 ton według stenogramów MAK!).”

    Ilość pobranego paliwa nie zawsze idzie w parze z ilością zatankowanego paliwa.

  121. NICK said

    We przypadku.
    Takiej „delegacji”. WSZYSTKO jest dokumentowane. Na różne sposoby. Także ściśle tajne. Przez wszystkie liczące się wywiady.

    „ryglowski”. Co TU robisz? (108? 116?) I, wcześniej.

    P.S. A podpieranie muzyką? Klasyczną? To nie tutaj.

  122. AniaK said

    „Brak nie spalonego paliwa na pobojowisku.”

    Z pustego baku nawet Salamon nie wyleje.

  123. MatkaPolka said

    Pani AniuK

    Problem jest w tym że Tu -154 w o ogóle nie wystartował – nie ma dowodów na odlot „Delegacji”

    Jak można mówić o ilości paliwa – zbiornikach pustych lub pełnych – skoro samolot nigdy nie wystartowal

    Śledztwo prowadzi się od „początku”, czyli startu – do Końca, czyli upadku

    Ale jakoś nikt nie koncentruje się na „starcie”

  124. AniaK said

    Re122:
    W taki razie niech Matka Polka wyjaśni mi za co oni zakatrupili Panią Krystynę Bochenek. Panią Marię Kaczyńską rozumiem – kobieta zgodnie ze wskazówkami ojca Rydzyka nie chciała poddać się eutanazji więc ktoś postanowił jej pomóc. Panią Annę Walentynowicz rozumiem – amnezja z wiekiem przebiegała zbyt wolno więc nie chcieli żeby kobieta się męczyła. Ale co oni chcieli od Pani Krystyny Bochenek nie kumam.

  125. AniaK said

    Re122:

    „Problem jest w tym że Tu -154 w o ogóle nie wystartował – nie ma dowodów na odlot „Delegacji””

    Może część towarzystwa była na lekkim rauszu i dowody zniszczono. A może liczba miejsc w Tu -154 nie pasowała do ilości pasażerów. Bystre oko wszystko wychwyci.

  126. AniaK said

    Może lepiej niech Matka Polka pisze sobie swój scenariusz, a ja swój. Razem filmu nie zrobimy 🙂

  127. AniaK said

    Niektórzy mogą pluć sobie w brodę, że po raporcie MAK-u definitywnie nie zakończyli sprawy katastrofy w Smoleńsku 🙂

  128. Boydar said

    To (126) bardzo słuszne stwierdzenie, Pani Aniu, ale tego nie było w scenariuszu.

  129. Lily said

    Niejaka Marylka,tez sluzyla dwom Panom.
    Najwiecej zadowolenia dawalo Jej palenie
    swiec chanukowych. To od Jej meza wszystko
    sie zaczelo.On,tez sluzyl dwom Panom.
    „Wasza wojna,jest nasza wojna”.ZERO sympatii.

  130. peacelover said

    Jak Pani AniaK bedzie sie wybierac w podroz samolotem
    to przed startem prosze zrobic siu-siu ! to wazne !!!

  131. Boydar said

    Pani Ania jak ma marzenie polecieć to niech na minę nadepnie. Chociaż nie … minę też można zepsuć, a Ona jest wybitnie utalentowana w tym kierunku.

Sorry, the comment form is closed at this time.