Dziennik gajowego Maruchy

"Blogi internetowe zagrażają demokracji" – Barack Obama

Polska przestaje być drenowana, a zaczyna akumulować kapitał z innych państw! W tym roku saldo rachunku bieżącego pierwszy raz w historii może być dodatnie!

Posted by Marucha w dniu 2016-09-14 (środa)

Statystyki bilansu płatniczego Polski w latach 2005-2014 wyglądały fatalnie. Nasz kraj był najobficiej drenowanym z kapitału państwem Europy! Zagraniczne koncerny szerokim strumieniem transferowały zyski do swoich central we Frankfurcie, Londynie czy Paryżu. Łącznie wydrenowano w ten sposób równowartość 141 mld euro.

Aż tu nagle fatalny trend odmienił się w 2015 roku, a w I kwartale 2016 roku Polska skumulowała więcej kapitału, niż wysłała go poza swoje granice. Cóż takiego się wydarzyło?

Oficjalne statystyki NBP na temat bilansu płatniczego Polski z lat 2005-2014 są zatrważające. Skumulowany deficyt salda rachunku bieżącego Polski za ten okres wyniósł 141,3 mld euro, co stanowiło równowartość 559 mld zł! Aż tyle pieniędzy wytransferowano poza granice naszego kraju w formie dywidend, opłat, rachunków za usługi czy odsetek za pożyczone pieniądze. Owoce polskiego wzrostu gospodarczego bezlitośnie były drenowane przez zagraniczne spółki i przedsiębiorstwa.

Najgorszy pod tym względem był rok 2011, kiedy wytransferowano z Polski aż 19,6 mld euro, które stanowiły równowartość 81,5 mld zł.

Ten niekorzystny trend nagle odmienił się w 2015 roku. Zgodnie z oficjalnymi statystykami NBP saldo rachunku bieżącego zmniejszyło się zaledwie o -1,059 mld euro (ok. 4,5 mld zł), kiedy jeszcze w 2014 roku było to -8,303 mld euro (ok. 34,6 mld zł). Co ciekawe – po pierwszym kwartale 2016 roku saldo rachunku bieżącego naszego kraju jest na plusie! Okazało się, że przewaga kapitału, który udało się nam wydrenować z innych państw nad kapitałem, który został wytransferowany z Polski poza granicę wynosi +0,296 mld euro (ok. 1,2 mld zł)!

Cóż takiego się wydarzyło, że nasze saldo rachunku bieżącego jest dodatnie? To przede wszystkim zasługa przewagi eksportu nad importem. Saldo usług i obrotów towarowych w I kwartale br. było na plusie aż o 16,8 mld zł. O tyle więcej usług i dóbr udało nam się wyeksportować, aniżeli sprowadzić z zagranicy w ramach importu. Jeśli ta korzystna tendencja się utrzyma w kolejnych kwartałach, to 2016 rok będzie pierwszym w historii, w którym Polska więcej pieniędzy skumuluje niż wyśle poza swoje granice!

Źródło: Bilans płatniczy NBP (NBP.pl)
http://niewygodne.info.pl

Gajowy zada sakramentalne pytanie: co z tego będzie miało państwo i co będą z tego mieli Polacy.
Admin

Odpowiedzi: 16 to “Polska przestaje być drenowana, a zaczyna akumulować kapitał z innych państw! W tym roku saldo rachunku bieżącego pierwszy raz w historii może być dodatnie!”

  1. Zerohero said

    Cena ropy spadła i troszkę się poprawił bilans. Natomiast Polacy nie przestali być drenowani, bo nadal są tylko pracownikami zachodnich inwestorów, natomiast sam nie drenują, bo niewiele zainwestowali za granicą.

  2. Kar said

    ..co z tego będzie miało państwo i co będą z tego mieli Polacy.
    Admin
    ————————————–

    – a no to co ponizej..tylko nalezy zwawo zbierac sie mi tutaj, bo konkurencja na rynku pracy niesamowita

    OPIEKUNKA dla miłej PANI od 30.09 Köln/ATRAKCYJNE WYNAGRODZENIE

    Opis stanowiska
    Miejsce pracy: Niemcy, Kolonia
    Początek: od 30.09 na 2 mies

    Opieka i wsparcie dla PANI. Pacjentka 160, 80kg. Podopieczna po wylewach, cierpi na początki demencji, inkontynencję, nadciśnienie tętnicze oraz ma raka pęcherza. Seniorka porusza się za pomocą rolatora, potrzebuje przy tym wsparcia. Pani potrzebuje pomocy przy ubieraniu się oraz myciu. Dom wyposażony jest w lifter….

  3. Maciej said

    Panie Zerehero, Polacy zainwestowali.za granicą blisko 2,5 milionową emigracją. To mało ?

  4. RomanK said

    Panie Macieju…zarobki tych bandosnikow przesylane do Polski stanowia ok 5 mld dollarow rocznie…a sa liczone jako naplywajacy kapital…
    Zatem o czym mowa.O jakim bilansie dodatnim… KOmpradorskei rzady kompradoski drenaz…Kolonialny,.
    POlska??? gdzie tu jest POlska?????

  5. Zerohero said

    @Maciej

    To raczej zagranica zainwestowała w sprowadzenie Polaków. Dla Polski daje to taki efekt jak porwania dokonane przez Tatarów.

  6. ERROR 404 NSZ said

    Wystarczyłoby mieć zamiast ; castoram, leroy-ów, obi, brico, ikea, jysk etc., polską sieć …
    zamiast ; hut obcych – polskie , dwie olbrzymie stocznie, cegielnie, cementownie etc.,…
    zamiast ; lidlów, biedronek, auchon-ów, carreforów tc.,.. polska sieć …
    zamiast ; hsbc, credit agricole, santander-ów, ing, raifaisen-ów etc.,.. polskie banki…
    zamiast ; vw, peugeot, opel, ford etc., polskie marki produkujące dla budżetówki, społeczeństwa i kleru etc…
    To tylko marzeniowo -roszczeniowy wycinek tego co mogłoby i powinno być….

    Pozdrawiam , ERROR 404 NSZ…..

  7. Piskorz said

    re 6..zamiast ; hsbc, credit agricole, santander-ów, ing, raifaisen-ów etc.,.. polskie banki… A MAMY OKOŁO 400 BANKÓW SPÓŁDZIELCZYCH…I DO NICH TRZEBA PUKAĆ PO KREDYTY..I TAM WPŁACAĆ PIENIĄDZE..!! PS BANK POCZTOWY W 85% JEST BANKIEM POLSKIM..!! A SĄ JESZCZE SKOKI…KTÓRYM TEŻ ROBIĄ KOŁO PIÓRA.. JAK NP OSTATNIO CHYBA W WIELKOPOLSCE..

  8. Rick said

    To są jedynie okruchy z polskiego stołu, przy którym tylko sprzatamy. Trzeba pamiętać, że ciągle wszelkie odsetki, czyli lichwa zasila zagraniczne banki a nie Polaków. Dotyczy to kredytów zaciąganych przez rząd, samorządy i obywateli. Lichwa to zysk z faktu pożyczenia komuś pieniędzy. Wg nauki katolickiej człowiek ma prawo żyć tylko z pracy a nie z faktu posiadania pieniędzy.
    Zatem każdy zysk banku jest przestępstwem. Żydostwo jednak opanowało umysły katolików, tak że sami „katolicy” uważają, że procent od pożyczonego kapitału Żydostwu się należy.
    Banki winny mieć siedziby w kioskach ruchu, a zamiast procentu winna być ustalona jednorazowa opłata porywająca wynagrodzenia niezbędnej liczby pracowników. Prezes zaś banku powinien pełnić tę funkcję społecznie lub tylko trzykrotnosc pensji najniższego wynagrodzenia w swoim banku.
    Ale i tak pozostałby problem prywatnej drukarni dolarów zwanej FED. Gdyż jest to waluta międzynarodowa. Zatem rząd polski powinien mieć prawo pożyczać pieniądze od naszego polskiego NBP. Jak większość zażydzonych państw my Polacy i nasz Rząd nie ma prawa brać kredytów w PLN wyprodukowanych w własnym kraju. Musimy brać dolary i euro a odsetki a lichwa zasila tę prywatną instytucję a także komunistyczny bank europejski EBC.

  9. RomanK said

    Panie Piskorz…mow pan ludziom..idz do swoich….:-))))opluj pana.
    BYlo wszystko oddali za piosenke swoim….nasi,,,tzn nasie:-)))_)

  10. RomanK said

    Uwaga polecam bardzo dobre opracowanie….tzn wypowedz na temat Gierka i jego epoki….:
    http://dd.neon24.pl/post/133765,jak-gierek-polska-szczesliwa-wyspe-chcial-budowac

  11. L2P said

    Gajowy zada sakramentalne pytanie: co z tego będzie miało państwo i co będą z tego mieli Polacy.
    Admin

    „LEPSZE SAMOPOCZUCIE„:)

  12. AlexSailor said

    Moim zdaniem sztuczka księgowa (sztuczki).
    Nikt przy zdrowych zmysłach nie będzie akumulował kapitału w kraju, gdzie fundamentalną z punktu widzenia własności ustawę o ziemi rolnej uchwala się w piątek, a w poniedziałek wchodzi w życie.

    Nie ma takiej możliwości, nie ma takich głupich.

    Do tego normalna, a nie monopolistyczna cena ropy oraz radykalnie mniejsza skala wyjazdów urlopowych z granicę (ludzie wydają na to między 1/12 a 1/10 dochodów rocznych).

  13. ? said

    Gazpol i inne frankistowskie ch…je na pewno znają odpowiedź: To dzięki sankcjom na Rosję nasze towary eksportowe znalazły godnych nabywców po godnych cenach.

  14. Obcy astronom said

    @6
    Chyba Pan się trochę pogubił z tym uwielbieniem dla polskich pracodawców.

    Z własnego przykładu. Pracowałem w polskiej firmie, zarobki słabe, dyrektor i właściciel w jednej osobie, nieprzyjemny typek, cwaniak, specjalista od niespełniania obietnic, podsłuchiwania, upijania pracowników, a do kompletu brakuje tylko zrobienia dziecka sekretarce z którą to kontynuował zawodowo-prywatne (po)życie. Perspektywy awansu zerowe, organizacyjnie dno, firma oparta na donosicielstwie. Robota na okrągło, nadgodziny niepłacone, delegacje niepłacone. Polska firma, polski kapitał, polskie gówno.

    Teraz pracuję u wstrętnych szwabów (właściwie bawarczyków, ale co tam), potomków wiadomo kogo. I jak jest? Jestem jedynym Polakiem w firmie, sami Niemcy, 1 ciapata w magazynie, 3 Chińczyków, 4 Amerykanów, w sumie 100 osób, znakomita większość na produkcji. Zarobki mam niższe od Niemców na analogicznym stanowisku (mają doktorat, ja niestety nie). Firma również prywatna, duży dystans pracowników do siebie (na „herr”, „frau”..- pracują razem 20 lat), praca od 8-17 (godzinna przerwa na obiad). O 17:05 parking jest pusty, stoi tylko BMW 5 właściciela, który odjeżdża 17:15. Delegacje płacone, nadgodzin brak. Nic nie załatwię po 17:00, szef, gdy zadzwonił o 18:00 trzy razy przepraszał, ze pilna sprawa itd. Ludzie bardzo pilnują oddzielenia spraw firmowych, od prywatnych.

    Nie popadajmy w paranoję, że oto Polacy są lepszymi pracodawcami, że jak będzie Polak szefem, to będzie super. To nieprawda.

  15. wiosna said

    Z finansami jest podobnie jak z historia. Ten artykul pisza zwyciezcy ostatnich wyborow w Polsce, trzeba czytac miedzy wierszami.

  16. „Sąsiad się żenił. Przychodzi do mnie i chce ode mnie pożyczyć garnitur. Dobrze, mówię, ale oddasz mi mój garnitur razem ze swoją koszulą. Zgoda, wyjdzie taniej, niż kupować nowy garnitur.

    Za dwa lata sąsiad ponownie się żeni. Przychodzi do mnie i chce ode mnie pożyczyć garnitur i koszulę. Dobrze, mówię, ale oddasz mi mój garnitur i moją koszulę, razem ze skarpetkami i butami. Zgoda, wyjdzie taniej, niż kupować nowy garnitur i nową koszulę.

    W dwa lata sąsiad ma drugą żonę, ale nie ma ani garnituru, ani koszuli, ani butów, ani skarpetek.
    Jeszcze parę takich akcji, a sąsiad zostanie bez mieszkania.”

Sorry, the comment form is closed at this time.