Dziennik gajowego Maruchy

"Blogi internetowe zagrażają demokracji" – Barack Obama

Skalski: Rafał Ziemkiewicz myli się w ocenie współczesnej Rosji

Posted by Marucha w dniu 2016-09-14 (środa)

W Wilnie i Lwowie, a teraz już nawet Kijowie, niczego się tak nie obawiają, jak taktycznego choćby porozumienia polsko-rosyjskiego, ułożenia modus vivendi w Europie Wschodniej. Aktualnie polskie i rosyjskie interesy nie znoszą się wzajemnie na Litwie czy Ukrainie, chyba że Rosja zechce te kraje w całości połknąć.

Na to się jednak nie zanosi, więc Litwini i Ukraińcy skutecznie wyzyskują polski strach przed Rosją, szantażując nas Putinem – pisze Marcin Skalski.

Red. Rafałowi Ziemkiewiczowi nie można odmówić ani bezkompromisowości, ani odwagi. Jest to publicysta, który przeformatowuje myślenie o polityce i sprawach publicznych w pożądanym według mnie kierunku. Dlatego nie zarzucam mu asekuranctwa w kwestii oceny współczesnej Rosji, uważam jednak, że myli się co do motywów kierujących Władimirem Putinem.

Warto docenić, iż nonkonformistyczny komentator, za jakiego uważam red. Ziemkiewicza, i tak popełnił niemalże seppuku, podważając takie „prawdy objawione” w dotychczasowym dyskursie jak rzekoma bezinteresowność polityki Stanów Zjednoczonych wobec Polski czy stępione ponoć antypolskie ostrza nacjonalizmów ukraińskiego i litewskiego.

Rafał Ziemkiewicz nieomal wypisał się z narodu polskiego, gdy zaproponował kreowanie przez Warszawę własnej polityki wobec Rosji. Warto docenić, iż red. Ziemkiewicz nie ma nic wspólnego z osobnikami, którzy dla koncepcji „wschodniej flanki” czy utopii Międzymorza gotowi by byli poświęcić własną ojczyznę.

Niemniej, dla Rafała Ziemkiewicza kierownictwo współczesnej Rosji ma być ostoją szowinizmu, którego ofiarą padają mniejsze narody. Należy zaznaczyć, że Federacja Rosyjska jest domem wielu narodów, etnosów czy plemion – historyczny los wielu z nich jest lepszy niż doświadczenie będące udziałem rdzennych mieszkańców chociażby Ameryki Północnej.

Jednak etniczni Rosjanie w samej Rosji już teraz znajdują się pod ogromną presją narodów niesłowiańskich, co zresztą skłania kierownictwo tego państwa do ściągania m.in. Polaków z Kazachstanu na swoje terytorium. Szowinizm Rosjan kształtuje się z wzajemnością głównie wobec narodów kaukaskich i to przede wszystkim na tle konfliktów między rekrutami w armii czy odnośnie do imigrantów ekonomicznych.

Obecnie narody nierosyjskie cechują się pięciokrotnie większą dzietnością niż Rosjanie, wśród tych pierwszych prym wiodą oczywiście muzułmanie [1]. Na Dalekim Wschodzie wyzwaniem dla polityki rosyjskiej jest z kolei migracja przedstawicieli rasy żółtej [2]. Jak twierdzi z kolei Radosław Pyffel z Centrum Studiów Polska-Azja, „nie może być jednocześnie Wielkich Chin i Wielkiej Rosji” [3], zaś Pekin wyklucza odbudowę rosyjskiego imperium [4].

W istocie Rosja nie stworzyła szczególnie wyjątkowej metody formułowania własnych oczekiwań co do tzw. bliskiej zagranicy. Bez względu na mniej lub bardziej przekonującą retorykę stosowaną przez mocarstwa, każdemu z nich chodzi mniej więcej o to samo – aby status żadnego z państw sąsiednich nie naruszał ich własnej mocarstwowej pozycji.

Polityka współczesnej Rosji musi zakładać ograniczoną suwerenność w środowisku międzynarodowym jej najbliższego otoczenia i nie jest to oczekiwanie szczególnie wyjątkowe co do sąsiadów. Koncepcja bliskiej zagranicy to pojęcie nieobce także amerykańskiej myśli politycznej. Aby to sobie uświadomić, wystarczy wyobrazić sobie ewentualną reakcję USA na rozmieszczenie instalacji redukujących amerykański potencjał nuklearny w Meksyku bądź Kanadzie przez Chiny lub właśnie Rosję.

W tym sensie właśnie Polska może obecnie interesować putinowską Rosję – na ile Warszawa zechce stać się „flanką” imperium rywalizującego z Federacją Rosyjską. Sam pomysł odgrywania tej roli nie jest niedorzeczny – pod warunkiem, że płatność byłaby przez Waszyngton uiszczana z góry. Niemniej, między oczekiwaniem, że w Polsce nie będzie instalacji redukujących potencjał rosyjski a zamiarem bezpośredniego zaatakowania Polski jest jeszcze wiele innych opcji. Pozwala to na traktowanie polityki pro-amerykańskiej jako niekoniecznie bezalternatywnej, a samej zaś Rosji – jako czegoś innego niż „egzystencjalne zagrożenie”. Jak pisze Ireneusz Topolski:

„Koncepcje polityki Rosji wobec państw Europy Wschodniej w pełni oddaje zasada oksymoronu – „partnerstwo imperialne”. Z jednej strony obszar ten jest traktowany jako „przestrzeń pomiędzy” Federacją Rosyjską a Unią Europejską i przedmiot wzajemnej rywalizacji. Z drugiej zaś w interesie Rosji leży „normalizowanie” relacji z trzema państwami Europy Wschodniej, co oznacza także wyrzeczenie się odtworzenia Imperium w „dawnej formie”, przy jednoczesnych działaniach w celu zachowania wpływów na Ukrainie, w Białorusi i Mołdawii [5] […] Celem priorytetowym Rosji wobec państw Europy Wschodniej pozostaje zapewnienie istotnych wpływów i obecności przede wszystkim w strategicznych sektorach gospodarki” [6].

Już w XIX wieku za gwarancje spokoju na „zachodniej flance” Imperium oferowano Polakom pewną formę autonomii narodowej, na pewno wówczas źle widzianą w Berlinie – a przecież pogorszenie ówczesnych stosunków prusko-rosyjskich było nam na rękę. Dwukrotna szarża na Moskala, tyleż heroiczna, co bezsensowna, pozbawiła Polaków nie tylko tej formy autonomii nad Wisłą, ale i pogrzebała rozwój sprawy polskiej na Ziemiach Zabranych czyli na Kresach, w związku z czym nie podążyliśmy ówcześnie drogą Finlandii.

Na arenie międzynarodowej polskie aspiracje niepodległościowe były już tylko i wyłącznie spoiwem wspólnych interesów naszych zaborców i dopiero Wielka Wojna, która rozpoczęła się na Bałkanach, radykalnie odwróciła koniunkturę. Jednocześnie czas grał na naszą niekorzyść, czego skutkiem było powstanie nacjonalizmu nowo-litewskiego i galicyjskiego/zachodnioukraińskiego. W kwestii polskiej Rosja i Prusy, a potem Rosja i Niemcy były zaś ze sobą pogodzone.

Albo więc uznajemy Rosję – za Witoldem Waszczykowskim – za „egzystencjonalne zagrożenie”, albo nie wychodzimy z tego założenia i traktujemy Rosję jako państwo, które – tak jak każde inne – chce być otoczone łańcuchem krajów neutralnych, przede wszystkim nie wrogich.

To pierwsze założenie zakładałoby z kolei konieczność bezwzględnego wzmacniania „wschodniej flanki” za każdą cenę, byleby Rosja została sprowadzona do głębokiej defensywy. Wspomnianą ceną musi być siłą rzeczy wyciszenie wszelkich tarć na „flance”, zatem los kresowych nekropolii, kościołów traktowanych po macoszemu przez obecnych gospodarzy tamtych ziem, nie mówiąc o wciąż żyjących tam rodakach, musi być nam wtedy obojętny.

Zmierzamy więc do tego, co suflują nam słusznie przecież krytykowani przez Ziemkiewicza giedroyciści: dyskryminacja Polaków na Litwie czy banderyzm na Ukrainie owszem, występują, może już nawet nie jako „margines”, ale przecież Putin dybie na nas wszystkich, więc komu droga niepodległość, niech z Kresami da sobie spokój. Mniejsza już nawet o to, co za taką abdykację z narodowej spuścizny mogą nam ofiarować Litwini czy Ukraińcy, nie mówiąc o ich realnym wkładzie w wymierzony w Moskwę alians. Chodzi o logikę, jaką można obrać, nawet jeśli postuluje się otwarcie jej porzucenie.

Jeżeli za coś mam być wdzięczny giedroyciowskim sekciarzom, to chyba właśnie za to, że swoje wyobrażenia o polityce wschodniej traktują jako coś oczywistego, z czym nie trzeba się kryć. „Odda nie odda, warto zainwestować” – jak już kiedyś usłyszeliśmy.

Tymczasem, w Wilnie i Lwowie, a teraz już nawet Kijowie, niczego się tak nie obawiają, jak taktycznego choćby porozumienia polsko-rosyjskiego, ułożenia modus vivendi w Europie Wschodniej. Aktualnie polskie i rosyjskie interesy nie znoszą się wzajemnie na Litwie czy Ukrainie, chyba że Rosja zechce te kraje w całości połknąć. Na to się jednak nie zanosi, więc Litwini i Ukraińcy skutecznie wyzyskują polski strach przed Rosją, szantażując nas Putinem czy to przy okazji zbyt daleko posuniętego poparcia dla postulatów polskiej mniejszości na Litwie, czy to przy okazji podkreślania, że banderowscy zbrodniarze dokonali ludobójstwa na kresowych Polakach.

To paradoks, ale i signum temporis, że taktycznym sojusznikiem polskości na dawnych Kresach jest Rosja, a konkretnie strach przed nią w Wilnie i Kijowie. Pod warunkiem oczywiście, że my ten strach wyzyskamy.

Tym się jednak różnimy od Rosjan w oczach Litwinów czy Ukraińców o nacjonalistycznym nastawieniu, że mimo występowania w oczach jednych i drugich jako historyczny wróg – na równi z Moskalem – my akurat nie jesteśmy szanowani. Rosja, Putin – rzecz jasna – traktowani są z nieufnością, ale Moskwa przynajmniej daje ku temu powody. My jesteśmy cieniem samych siebie, sumą własnych strachów przed dawno już nieaktualnym zagrożeniem, którego istnienie uzasadniamy sobie teoriami o „egzystencjonalnym zagrożeniu”.

I na tym naszym kompleksie korzysta nie Rosja i Putin, którzy nie mają nad Wisłą aż tak istotnych interesów, jakby chcieli to widzieć zbyt późno urodzeni żołnierze wojny polsko-bolszewickiej. Korzystają ci, którzy pozwalają sobie na naszych Kresach na tak wiele antypolskich posunięć.

Nawet zakładając, że Polska musi się w jakiś sposób „oflankować” wobec Rosji, to przecież najważniejszą zaporą są nasze własne polskie zasoby na Wschodzie, a nie siła obcych etnosów, które tożsamość kształtują w konfrontacji wobec Polski. „Dla nich największym wrogiem nie była Rosja bolszewicka lub „biała”, lecz Polska. Rosjanie i bolszewicy byli postrzegani jako potencjalni sojusznicy w przekreśleniu koncepcji budowy „Wielkiej Polski”.

Agresywny antypolonizm tym ruchów, umiejętnie podsycany przez propagandę Niemiec, Rosjan i bolszewików, był w wielu wypadkach najważniejszym elementem ich odrodzenia narodowego” – pisał o Litwinach i Ukraińcach Rafał Gałuba w książce „Niech nas rozsądzi miecz i krew”, opisującej wojnę polsko-ukraińską o Galicję Wschodnią. Koncepcje federacyjne, „wschodnie flanki” czy Międzymorze „zmasakrował” już dawno Roman Dmowski, który słusznie skonstatował: „tam się nie ma z kim federować”. A jednak nadal są wśród nas tacy – na szczęście nie jest to red. Ziemkiewicz – którzy uparcie w to brną.

Na pocieszenie dodam – w swojej irracjonalności nie jesteśmy jedyni, bo i aż tak beznadziejnym narodem też nie jesteśmy. Wielu poważnych rosyjskich politologów doszukuje się w niezbyt przemyślanych polskich posunięciach – w rodzaju wspierania ówczesnej opozycji na Majdanie czy tworzenia polsko-litewsko-ukraińskiej brygady – prób odbudowy dawnej Rzeczypospolitej, a wręcz Polski od morza do morza, mimo że nasze działania przynosić mogą co najwyżej skutek odwrotny do zamierzonego, nie mówiąc o rozmachu odwrotnie proporcjonalnym do efektów.

Bardzo bym chciał, by wspomniane obawy się ziściły, ale najpierw powinniśmy nauczyć się politycznego wyrachowania – na dobry początek choćby od samego Putina.

Marcin Skalski

[1] http://nczas.com/wiadomosci/europa/muzulmanie-zaludniaja-rosje/ , 31.08.16.
[2] I. Topolski, Stosunki rosyjsko-chińskie, [w:] Chiny w stosunkach międzynarodowych, K. Iwańczuk, A Ziętek (red.), Lublin 2003, s. 139-142.
[3] http://www.polska-azja.pl/r-pyffel-siedem-powodow-dla-ktorych-chiny-nie-popra-w-dluzszej-perspektywie-rosji/ , 31.08.16.
[4] Tamże.
[5] I. Topolski, Polityka Federacji Rosyjskiej wobec państw Europy Wschodniej, Lublin 2013, s. 193.
[6] Tamże, s. 192.

http://www.kresy.pl/

Odpowiedzi: 23 to “Skalski: Rafał Ziemkiewicz myli się w ocenie współczesnej Rosji”

  1. Ziemkiewicz – syjon.

  2. RomanK said

    Ujjjjj co za przesliczne laurkie dla panu Ziemkiewiczu:-))))) i dla cale ferajne w Polin:-))))
    Kogo tam nie ma..i giedroyowicie, i pisniacy pilsudery…cala elegancja kahalu warszawki..i zadnego Polaka. Bo pan Skalski, jak pisze „nas” to zaloze sie, ze wie… co pisze:-)))) doskonale odroznia interes POlski od nasiego. I chyba to ……go tak bardzo martwi???
    BO w rzeczywistosci , gdyby nie te „nasi-e wasie interesy” i grupy wplywu o te ineresa dbajace i mieszajonce…… , to miedzy Rosjanami Polakami, Ukraincami i innymi okaze sie ……nie ma zadnych problemow….zadnych!!!!!

  3. Lovshak Rusofil said

    Według Ziemkiewicza imperium Putina uchylił się kupić upadkowi i miało się rozpaść jakieś pięć lat temu. Pamiętam jak świadczył ten rebe – rok dwa blokady ekonomicznej i Rosja ta sama co mordowała Polaków za Sowietów upadnie jak domek z kart. Powiem tak jego wróżby są mi całkowicie znane- żydobolszewiki szczerze nie napiszą Słowian a wśród nich na pierwszym miejscu Rosjan a szerzej prawosławnej Rusi i Rusinów, bo oficjalny kościół tak zwany rzymsko katolicki to dziś ich całkowicie Domena jest – wystarczy posłuchać biskupa POLAKA? I jego opluwania wartości narodowych.

  4. NICK said

    Ano. P. Lovshak. (3).

  5. rafal z said

    Cuda, cuda ogłaszają. Poniżej geniusz Kowalski z pseudo ruchu narodowego i jego mądrości

  6. Zerohero said

    Kowalski to odrażająca kreatura, a Polacy są narodem debili skoro lajkują jego wymiociny.

  7. Premizlaus said

    Ziemkiewicz jest Żydem.

  8. https://marucha.wordpress.com/2016/09/14/skalski-rafal-ziemkiewicz-myli-sie-w-ocenie-wspolczesnej-rosji//

    Ładna frazeologia, ale nie wiele poza tym. Jeśli Ziemkiewicz chce wchodzić w te frazesy to jego sprawa, ale dla nas zostały one zdeaktualizowane przez Dmowskiego, że TAM NIE MA Z KIM FEDEROWAĆ, co zostało wykorzystane przez Hitlerowsko-Stalinowską Konwencję Zwalczania Polskiego Polskiego Ruchu Niepodległościowego PŁACENIEM za Mordowanie Polaków.
    Gdy Dmowski ZNISZCZYŁ doktrynę Okupacji Rosji przy pomocy Polaków to została ona zastąpiona doktryną austriacką Okupacji Rosji przy pomocy Ukraińców. Polacy trzymali się jak Pijany Płota PROROSYJSKIEJ formuły Rusi, gdy Austiracy postawili na Ukrainę Chmielnickiego, którą uznał dopiero Piłsudski rezygnując z Pięknej Nazwy RUŚ, gdy na Litwie upowszechniła się pochodząca z Kancelarii Katarzyny Wielkiej nazwa BIAŁORUŚ z przeniesieniem nazwy Litwy na bałtyjską Żmudź. Moi koledzy z Wileńszczyzny na PWr mówili, że Żmudzini Ukradli im nazwę LITWA. Piłsudski był po ojcu, który używał w Prusach Wschodnich nazwiska Zelnik, Żmudzinem, a Litwinem został jako POLAK.
    Tak bowiem jak szowinizm galicyjski został zafundowany przez Austriaków, tak antypolski szowinizm LITWACKI na Żmudzi został zafundowany przez Prusaków. W r. 1772 Polacy byli WIĘKSZOŚCIĄ w Galicji Wschodniej, ale w I wojnie światowej mili Polakom RUSINI byli tam Najbardziej Prześladowani. Byli trzymani przez Austriaków w obozach, gdzie nie było baraków tylko jamy w ziemi ???!!!
    Dmowskiego skontrował Piłsudski, że BEZ WOLNEJ UKRAINY NIE MA NIEPODLEGŁEJ POLSKI a BEZ WOLNEJ POLSKI NIE MA NIEPOLEGŁEJ UKRAINY, co znaczyło, że od bitwy nad Worsklą i jej granicą na DONIE losy obu narodów są SYMETRYCZNE.
    Dla feudałów ukraińskich związek z Polska dawał Ukrainę Europejską, gdyż Europa przechodziła na Ukraińską Pszenicę i Wołowinę, tak jak sojusz z Turcją i Holandią dawał Europejską Litwę ze względu na Drewno Szkutnicze, na którym stały potęgi morskie Turcji i Holandii a nawet Hiszpanii. To starał się zniszczyć Fryderyk II kanałem Odra-Dunaj, który zastępował Pszenicę i Wołowinę Ukraińską WĘGIERSKIMI oraz konkurencyjnością leśnictwa pruskiego z litewskim. Miast sosny Supraślskiej czy Cieszyńskiej w Gdańsku sosna Gubińska w Szczecinie.

  9. Nemo said

    @6 Zerohero

    „Kowalski to odrażająca kreatura, a Polacy są narodem debili skoro lajkują jego wymiociny.”

    Panie Zerohero:621 lajków to tyleż samo osób; daleko tej liczbie do całego narodu. Uprzejmie proszę by pan wziął poprawkę na miarę skali zjawiska miast obsrywać wszystkich rodaków, dobrze? Przepraszam ale musiałem się odezwać bo po prostu nienawidzę ordynarnej manipulacji.

    P.S. Co do oceny Mariana pełna zgoda.

  10. L2P said

    po mordkach ich poznacie i slinie na widok papieru `wartosciowego`;)

    JAK ROZPOZNAĆ ŻYDA I ŻYDÓWKĘ ?

    I. Wprowadzenie:
    1. Religia żydowska nie jest, jak się mylnie sądzi, oparta na starym testamencie – mozaizm. Żydzi odrzucili mozaizm, który był religią objawioną a zamiast niego wymyślili sobie własnym „rozumem” religię zwaną „judaizmem”. Judaizm jest reprezentowany przez Talmud i praktycznie rzecz biorąc nie zajmuje się relacjami Bóg – czlowiek, tylko ma na celu zdobycie dla żydów absolutnej władzy nad Światem. Jak potwierdzil izraelski Rabin Owadia Josef (http://www.wprost.pl/ar/214629/Szokujace-slowa-rabina-Goje-jak-zwierzeta-pociagowe-maja-sluzyc-Zydom) Żydzi będą panami, a cała reszta gojów będzie im służyć jako niewolnicy.

    2. W judaizmie Bóg jest Bogiem tylko dla żydów, a przed podjęciem decyzji zasięga rady rabinów. Wszystko, co istnieje na Ziemi, należy do żydów, a w ręku gojów znajduje się tylko przejściowo. Obowiązkiem żyda jest odbieranie gojom swej własności przy użyciu dowolnych sposobów, wlącznie z zabójstwem. Goja można również okłamać, oszukać, wykorzystać i nie jest to żadnym grzechem, gdyż goje to tylko odrażające zwierzęta z ludzką twarzą.

    3. Talmud pełen jest obelżywych słów przeciwko Panu Jezusowi i Jego Matce. Chrześcijaństwo, według Talmudu, należy zniszczyć wszelkimi sposobami.

    4. Nie jest istotne, czy „Protokóły Medrców Syjonu” są autentykiem, czy podróbką. Opisują one bowiem dokładnie program polityczny i metody jego realizacji w celu utworzenia ogólnoświatowego państwa, oczywiście rządzonego przez żydów – program, który jest realizowany na naszych oczach, co łatwo sprawdzić przeczytawszy „Protokóły”.

    5. Naczelną zasadę żydostwą najlepiej ujął niejaki Aaron Szechter, zwany też Adamem Michnikiem: „Mądry żyd to żyd zakonspirowany”!

    6. Ujawnianie treści Talmudu było przez żydow karane śmiercią. Pierwsze tłumaczenia tego megalomańskiego steku bredni ukazały się dopiero w XIX wieku.

    7. Żydom obce jest jakiekolwiek poczucie wdzięczności – o czym świadczy nagonka na Polskę – na Kraj, który jak żaden inny pomagał żydostwu podczas II Wojny. Czy żydzi uratowali choć jednego Polaka od śmierci po wkroczeniu Rosjan i Niemców do Polski?

    8. Żydzi są narodem skrajnie megalomańskim i rasistowskim. „Nigdy się nie mylą, zawsze mają rację, a ich punkt widzenia jest zawsze jedynym i słusznym”. Nigdy nie przepraszają.

    II. Cechy antropologiczne:
    Z powodu mieszania się żydów z nie-żydami, cechy antropologicznie często ulegają zatarciu, nie można więc ich uważać za kryterium absolutne i zawsze nieomylne.

    1. Wysklepiona górna powierzchnia czaszki (Urban, Oleksy, Borowski, Dziewulski, Nowak-Jezioranski, Stolcman-Kwaśniewski, Geremek, Suchocka, Gronkiewicz Walcowa, itd.

    2. Jeśli poprowadzić prostą poziomą na wysokości czubka nosa, to u Polaków przecina ona mniej więcej otwór ucha. U żydów całe ucho znajduje się powyżej tej linii.

    3. U żydów boczne luki czołowe mają większy promień krzywizny, niż u Słowian.

    4. Żydzi mają głębsze oczodoły, a brwi nieco wyżej nad oczyma i w kształcie łuku.

    5. Nos żyda jest dłuższy, ma ostrzejszy szpic z profilu i widziany z przodu jest bardziej rozłożysty. Żydówki mają bardzo wąską przegrodę nosową między oczami.

    6. Odcinek między nosem a górną wargą jest znacznie dłuższy, niż u Słowian.

    7. Ucho wielkie u żydów w dolnej części nie posiada opuszki, jest jakby po linii prostej wrośnięte w głowę. U góry jest bardziej spiczaste, niż u Słowian. Często uszy u żydów są jakby zdegenerowane, nieproporcjonalne, wielkie i odstające (Urban, Glemp, Mazowiecki, ).

    8. Typowy żyd idąc po linii prostej kołysze się na boki niczym kaczka (Kwaśniewski, Oleksy).

    9. U starszych żydów ich cechy antropologiczne stają się bardziej wyraziste. (Drozd, Urban)

    III. Sposób wysławiania się:
    1. Żydzi posiadają dar łatwego wysławiania się, co pozwala im „zagadać” niemal każdego Polaka.

    2. Żydzi, mówiąc o sprawach najważniejszych i bliskich sercu każdego Polaka, nie angażują się emocjonalnie, nie przeżywają tego tak, jak my. Mówią monotonnie, wolno i bez emocji – ot tak sobie, jak o każej innej sprawie. Sprawy narodowe ich nie obchodzą i nie dotyczą!

    3. Wielu żydów ma problemy z właściwą wymową „r” (np. Hanna Gronkiewicz, Jan Maria Rokita, Donald Tusk, Janusz Zemke, Ewa Kopacz).

    4. Często zdarza się im wtrącać do rozmowy jakieś typowo żydowskie zwroty, zwłaszcza zaś „tfu”, „oj”, „aj”, lub „kretyn”.

    5. Często w rozmowach dają wyraz swej „uczoności”, co przeradza się łatwo w poczucie wyższości i arogancję.

    6. Są prawdziwymi mistrzami odwracania kota ogonem , oraz zmieniania znaczeń słów.

    IV. Prezencja:
    1. Żydzi lubują się w noszeniu brody, choć młodsze pokolenie wydaje się preferować tzw. „brodozarost”.

    2. Wśród mężczyzn widoczna jest niedbałość o wygląd zewnetrzny, do którego nie przywiązują oni takiej wagi, jak my. Lubią się przebierać, zwłaszcza w szaty duchownych wyznań chrześcijańskich.

    3. Żydzi odznaczają się wielką pewnością siebie, czesto przeradza się ona w butę.

    4. Z reguły brak im ogłady, delikatności i taktu. Uwielbiają wulgaryzmy.

    5. Żydówkom brak jest delikatności, skromności i poczucia wstydu. Są bezpardonowo wścibskie i bezwstydne. Seks stanowi dla nich towar na sprzedaż.

    6. Mają charakterystyczne dla siebie tiki mięśni twarzy i często ruszają ramionami.

    V. Cechy charakteru:
    1. Duch żydowski jest na wskroś przesiąknięty sceptyzcyzmem, wszystko podważa, poddaje w wątpliwość, dąży do destrukcji i zniszczenia. Żydzi nie są w stanie stworzyć niczego pozytywnego i budującego. Zniszczą każdą kulturę, każdą ekonomię, ład moralny – pozostawiąjac jedynie chaos. (Przykład: Związek Radziecki);

    2. Żydzi ukrywają swe pochodzenie, udając rodowitych mieszkańców kraju, w którym pasożytują. Nierzadko grają rolę „superpatriotów”. Zdarza się, że członkowie tej samej rodziny występują pod różnymi nazwiskami. Wpadają we wściekłość i furię, gdy ktoś odkryje ich prawdziwe pochodzenie, ich prawdziwe nazwisko itp., co jest cechą zupełnie niespotykaną wsród innych nacji.

    3. Żydowska rodzina wpaja dzieciom silne poczucie świadomości plemiennej. Każdy żyd poda z pamięci bez zająknienia imiona przodków do 10 pokoleń wstecz. Żaden inny naród nie posiada tak silnego poczucia odrębności rasowej. Jeśli jedno z rodziców jest żydem, to niemal z pewnością dzieci zostaną żydami. Czynnikiem wzmacniającym ten proces jest opieka gminy żydowskiej. Posiadają silny instynkt gromadny – są zorganizowani w tajnej sieci gmin żydowskich – kahałach.

    4. Żydowskość jest ekspansywna i żądna władzy. Władza to naczelny motor jej aktywności.
    Dla Katolika wzorcem będzie osobista świętość, skromność, pokora, służba Bogu, prawdzie,dobru i pięknu.
    Dla żyda jest to śmieszne. Jego wzorcem będzie bankier (bo posiada najwiekszą władzę nad gojami), dziennikarz (bo może kształtować dusze narodu) albo polityk (bo może kierować państwem w interesie żydów, czego najlepszym dowodem jest Polska, ze swymi Geremkami, Kuroniami, Bieleckimi, Sztolcmanami, Bermanami, Kalksteinami, Michnikami itp). Każdy żyd myśli na sposób globalny, choć działa lokalnie w danym środowisku.

    5. Żydzi brzydzą się pracą fizyczną (czy ktoś widział żyda pracującego przy budowie dróg albo w kopalni?). Ich ulubionymi zajęciami jest spekulacja i handel. Najczęściej zostają adwokatami (zamknięty klan), aby sądzić Gojów.

    6. Żydzi wykazują niezwykłą solidarność plemienną. Żyd, zawsze i przede wszystkim obywatel Izraela, działa przede wszystkim na korzyść Izraela; choćby szkodziło to krajowi, w którym on mieszka, a nawet krajowi, w którym się urodził.

    7. Wśród żydów silnie umocowana jest instytucja sadystycznej zemsty. Przyklady: morderstwo syna Bolesława Piaseckiego, syn i synowa Mariana Jurczyka, synów płk. Ryszarda Kuklińskiego, itp. Ulubionym rodzajem zemsty żydów jest zamordowanie osób najbliższych ofierze, bo w ten sposób cierpi ona więcej, niż gdyby sama została zabita.

    8. Żyd nigdy nie przyłoży ręki do potępienia swoich, choćby przedstawiono mu niezbite dowody zbrodni. Będzie zawsze, bezwarunkowo popierał swych współplemienców, idąc w zaparte wbrew faktom lub pokrętnie tłumacząc je na ich korzyść, w typowo żydowski sposób odkręcając kota ogonem.

    9. Żydzi są mistrzami konspiracji. W każdym nowym środowisku w mig odnajdują współplemieńców i skrycie rozgrywają sprawy na swoją korzyść. Sztandarowym przykładem jest masoneria – tajna, ogolnoświatowa organizacja satanistyczna, która służy celom polityki żydowskiej i którą niezmiennie kierują żydzi.

    9. Żydzi łatwo się adaptują w każdym otoczeniu. Np. Żyd amerykański będzie powierzchownie przypominał Amerykanina (np. John Kerry), ale zawsze będzie współpracował z innymi żydami na korzyść Izraela i kosztem USA.

    10. Dzięki zgłoskom w j. hebrajskim, łatwo opanowują języki obce.

    11. Nie uznają żadnej świętości ani niezmiennej prawdy. Świętością jest tylko to, co służy żydom (np. religia Holocaustu).

    12. Kierują się podwójną moralnością – jedna w stosunkach między sobą, a całkiem inną na użytek Gojów.

    13. Są mściwi i okrutni. Nigdy nie okażą żadnego miłosierdzia obcym. Wymordowali narody Ziemi Obiecanej, ukrzyżowali Jezusa, dokonywali mordów rytualnych wśród Polaków i Palestyńczyków. Żydowska była CZEKA, NKWD, UB, SB, i wszystkie instytucje tzw. „narodowego bezpieczeństwa”.

    14. Żydzi nigdy za nic nie przepraszają, nie okazują żadnej skruchy za najgorsze zbrodnie i absolutnie nigdy nie zadośćuczynią dokonanego zła. Polak za doznane krzywdy zapała gniewem na krótko i jest skłonny do pojednania i zapomnienia. Żyd natomiast nie da po sobie tego poznać, ale zacznie skrycie i przebiegle niszczyć przeciwnika, zaprzęgając do tego całą swą inteligencję i umiejętności, na zimno, z wyrachowaniem planując zemstę lata na przód.

    15. Żydów cechuje poczucie wyższości i wybraństwa, które przechodzi w groteskową megalomanię. Z tego powodu nigdy nie scierpią doznanego upokorzenia – a upokorzeniem była dla nich także pomoc uzyskiwana od Polaków w czasie wojny. Żyd, który zawdzięcza Polakowi swe ocalenie, będzie go nienawidził (jak np. pisarz Kosiński czyli Josek Lewinkopf). Regułą było, że żydzi złapani przez Niemcow natychmiast wydawali swych dobroczyńcow, aby ci zginęli razem z nimi.

    16. Żyd będzie pochlebcą i przyjacielem (inwestycje) dopóki ciagnie z goja korzyści. Gdy osiągną swój cel, zmieniają się nie do poznania i bez skrupułów stają się lichwiarzami.

    17. Specjalnością żydów jest przewrotność i pokrętna logika w argumentowaniu.

    18. Żydzi nie czują żadnego przywiązania do narodu, wśród którego żyją.

    19. Żydzi przyjaźnią się i zawierają małżeństwa przeważnie tylko między sobą.

    20. Rasa żydowska wykazuje swego rodzaju „nadaktywność” – zawsze żydzi stoją na czele wszystkiego, co jest skrajne, czy to w polityce, czy w nauce, czy w Kościele (Marks, Lenin, Trocki, Darwin, Freud, Parvus-Łazarewicz, Anda Rottenberg, Róża Luksemburg, Lavrentiy Beria, Józef Różański z domu Goldberg, Julia Brystiger z domu Prajs, itp.).

    jak malo to tu jeszcze;

    http://www.arenazerqv.pun.pl/viewtopic.php?pid=6898

  11. Boydar said

    Niezależnie od słuszności uwagi Pana Nemo (9), przypominam płomienne, pełne uwielbienia komentarze odnośnie Kowalskiego; tak, w Gajówce, nie tak znowu dawno. A Pan Dżindro się dziwi że Najuszanowniejszego wcięło.

  12. Zerohero said

    @Nemo

    Nikogo nie obes***, tylko diagnozuję stan faktyczny. Ten naród wybierał prezydenta między Komorowskim, Dudą, a Kukizem. Mądry zatem nie jest.

    „621 lajków to tyleż samo osób; daleko tej liczbie do całego narodu.”

    Nie umie Pan odczytywać takich wskaźników. Nie chodzi o liczbę lajków, ale o proporcje lajk/dislajk. Z osób znających M.Kowalskiego poznało się na nim nie więcej niż kilka procent. Reszta to nadal fani albo przeciwnicy na zasadzie „bo to polski nacjonalista, a ja się boję nacjonalizmu”.
    Treści szczególnie odrażające albo głupie na youtube mają ocenę poniżej 30%. Może mi Pan wyjaśnić czemu antykatolicki sekciarz Chojecki z Kowalskim mają 95% w ponoć katolickim kraju?

    Czemu pod każdym filmikiem eMisjaTv jest pełno zaplusowanych komentarzy typu „ile ci płaci Putin”? a pod filmami Kowalskiego są głównie „jestem z Panem Panie Marianie”?
    Bo Polacy to naród głupków których wodzić za nos może ktoś na poziomie umysłowym Wałęsy, Kukiza albo Kowalskiego.
    To oznacza, że WIĘKSZOŚĆ Polaków jest głupsza od takiego drobnego cwaniaczka.
    No i co z tego, że o. 10% jest mądra.
    Polacy to te 90%.

  13. Boydar said

    Tak dość socjocybernetycznie podszedł Pan Zerohero do zagadnienia Polaków 🙂

  14. Zerohero said

    Polacy pod tym względem nie różnią się od innych narodów. Większość ludzi uwielbia chwytać się jakiegoś autorytetu, powagi słowa drukowanego a także opinii większości.

    https://pl.wikipedia.org/wiki/Eksperyment_Ascha

    i jak tu nie nazwać ludzkości po prostu GŁUPIĄ skoro taki prosty eksperyment wykazuje, że ponad połowa ludzi na skutek presji społecznej wyłącza po prostu swój mózg i przyjmuje jako prawdę nawet największe idiotyzmy?
    Nie było ogólnego rozkazu podważać autorytetu M.Kowalskiego z pozycji prawicowo-narodowych, więc aspirująca do miana prawicy lumpeinteligencja go nie podważa. Szkodnik działa sobie w najlepsze, ma po 50tys wyświetleń (to jak na wykłady polityczne sporo, np. PodziemnaTV ma tyle) i 95% głosów na TAK.

    Cytaty z przemówień pastorka Chojeckiego któego Kowalski stał się ostatnio przydupasem

    „Ja bardzo jestem pod dużym wrażeniem tego, co Żydzi zrobili na Bliskim Wschodzie i politycznie uważam, że mamy interes w popieraniu Izraela.”

    „Musimy jednak strzec się nienawiści do Żydów.. myślenie, że Żydzi są korzeniem wszelkiego zła. Tak, Żydzi w przeróżnych spiskach światowych brać udział, BO CO MAJĄ BIEDAKI ROBIĆ, JAK JEST ICH TYLKO PARĘ MILIONÓW, a wrogów do okoła pełno, także oni będą kombinować na wszelkie możliwe sposoby, ŻEBY SIĘ URATOWAĆ I MAJĄ DO TEGO PRAWO.”

    za to na Rosjan Chójecki i Kowalscy cięci są niesamowicie. W salce wisi karykatura Putina, a oskarżenia o bycie rosyjskim agentem padają gęsto. I tak się składa, że niewielu pisze o Kowalskim, że jest żydowskim agentem, natomiast ci których Kowalski wskazał jako rosyjskich agentów (przeważnie krytycy USraela) są ciągle atakowani i obrażani.
    No to jak to świadczy o tzw. „narodzie” polskim?
    Przypomina, że cecha jaką wykazują ostatnio Polacy jest dobra, ale tylko u wiernych psów! Człowiek o mentalności psa budzi pogardę.

  15. Boydar said

    Tu ma Pan absolutną rację, pod tym względem tak. Na szczęście są również względy inne.

  16. Re: 13 Zerohero…
    Nalezaloby przypomniec, ze p. Stanislaw Tyminski goscil szanownego p. Kowalskiego w swoich pieleszach w Toronto I nawet zachecal do glosowania na p. Kowalskiego… (oczywiscie nie komentowalem tego faktu, bo nie wiedzialem w jaki sposob p. Kowalski przekonal p. Tyminskiego o swych przekonaniach…m.in., rowniez I do Rosji…)..
    Nie wiem czy p. Kowalski jest „wtyka” czy glosi swe poglady z glupoty czy z niewiedzy, ale nie tylko ja jestem pewny, ze w sposob uparty chwali USA a Rosje miesza z blotem wraz z p. Chojeckim…
    Troche to jest zastanawiajace…
    ==========================
    jasiek z Toronto

    http://polskawalczaca.com

  17. Boydar said

    Tiaaa … zaiste zastanawiające 🙂

  18. Premizlaus said

    Re 10:
    Opis Żydów bardzo dobry, ale forum, na którym umieszczono go, to jakaś degenerolandia. Użytkownicy wyglądają w większości na niewyżytych zboczeńców, skoro mają umieszczone na swoich kontach półpornograficzne animacje.

  19. Nemo said

    @12 Zerohero

    Cytuję: Kowalski to odrażająca kreatura, a Polacy są narodem debili skoro lajkują jego wymiociny. Oraz : Polacy to te 90%.

    Rozumiem że pan też nie Polak tylko zagraniczniak? 😉
    Coś Panu powiem- mój Św. P. Tato często mi powtarzał, że nie sra się we własne gniazdo; powyższym wpisem dokładnie to właśnie Pan zrobił. Jestem pod tym względem wyjątkowo uczulony. Nic na to nie poradzę.
    Natomiast co do wskaźników na YT to mają się tak do rzeczywistości, jak nie przymierzając, wszelakiej maści sondaże na „reprezentatywnych” grupach. Internauci już dawno zauważyli, że te lajki pojawiają się lub znikają w niewyjaśnionych okolicznościach. Jest to taka sama manipulacja jak i za pomocą sondaży.

  20. Antares said

    Do L2P
    Wniosek tylko jeden, żeby ze
    skurwielami wygrać terzba postępować tak jak oni, mieć takie same zasady tzn. ich brak i wyzbyć się wszelkiej litości chrześcijańskiej która czyni z katolika prawdziwą owieczkę.

  21. JerzyS said

    Kukulka sra the zawsze w cudze gniazdo

  22. Zerohero said

    @Nemo

    Nie odróżniasz Pan sr**nia od potrząsania i plaskacza. Nic na to nie poradzę, ale sygnalizuję Panu kierunek edukacji: subtelna różnica między forum zagranicznym a krajowym.

    A tu kolejny przykład wstrząsającej głupoty Polaków. Debilna wypowiedź aktora, pół miliona wyświetleń i 99% głosów na TAK. Zapewne też to zostało zmanipulowane przez jutuba. 🙂

    Natomiast lajki dla Kowalskiego da się wyjaśnić prościej. Kowalski to cień Chojeckiego, a Chojecki to guru protestanckiej i proizraelskiej sekty. Oni są bardzo operatywni w zwoływaniu się.
    Nie przeczę, że YT statystykami manipuluje, ale w większości przypadków nie musi. Niestety.

  23. Boydar said

    A Pan Zerohero to coś tam lajkował ? Albo wręcz przeciwnie ? No, ja też nie. A można wiedzieć kto ?

    A tak w ogóle, to przychodzi mi głupia myśl, że żyda, nawet jakby dary przynosił i konia za darmo dawał, trzeba gonić, gonić, gonić do ostatniego. Bo nawet gdy się nażre do nieprzytomności, ma wszystko co mu się tylko zamarzy, to i tak cie upier doli przy najbliższej okazji; jak ten skorpion na żabie, taki instynkt, pewnie gen, i nic nie poradzisz.

    Choć z drugiej strony, to on tego wszystkiego za darmo nie ma. Jeśli by nie był gotów w każdej chwili cię zaje bać, to nic by przecież nie miał, bo i skąd. Liga broni, liga radzi … no chyba że na ofiarę mamonowi, to wtedy i całe getto może nie wystarczyć.

Sorry, the comment form is closed at this time.