Dziennik gajowego Maruchy

"Blogi internetowe zagrażają demokracji" – Barack Obama

A kto zapłaci za pańszczyznę?

Posted by Marucha w dniu 2016-09-15 (czwartek)

Afera gruntowa w Warszawie skierowała uwagę opinii publicznej na proces reprywatyzacji. Abstrahując od jej politycznego wymiaru, warto odnieść się do samej istoty procesu.

Trwająca od szeregu lat w Polsce reprywatyzacja, pomimo iż w założeniu pomyślana jako restytucja mienia przejętego po 1945 r. przez państwo od prawowitych właścicieli, nie jest dziś niczym innym jak zawoalowaną, acz zalegalizowaną formą wywłaszczenia Polaków i państwa polskiego z tych resztek majątku, które w ich rękach jeszcze pozostały.

Po swoje dawne majątki i ruchomości zgłaszali się i zgłaszają potomkowie zarówno polskich rodów historycznych (Zamoyscy, Potoccy etc.), Żydzi, Niemcy, Kościół oraz inne związki wyznaniowe, a także osoby zajmujące się skupywaniem wierzytelności od dawnych właścicieli.

Warto podkreślić, że ci ostatni, poza posiadaniem umowy z dawnymi właścicielami nie mają praktycznie żadnego innego tytułu (poza prawnym, co rozstrzyga) do władania odzyskanym majątkiem. Ich przodkowie nie wypracowali, ani w żaden inny sposób nie przyczynili się do jego powstania. Ich prawo do władania nim, poza faktem posiadania finansów na ich nabycie, ma zatem wątpliwy moralnie wymiar. Osoby te nie mają po prostu nic wspólnego z odzyskiwanym majątkiem. Truizmem będzie też stwierdzenie, że ogromna część odzyskiwanych majątków po wojnie praktycznie nie istniała, co jest szczególnie widoczne na przykładzie Warszawy.

Przez niemal pół wieku państwo wykładało środki na ich odbudowę, utrzymanie, przeznaczając je niejednokrotnie na cele publiczne (wszak w obecnym Muzeum Piłsudskiego w Sulejówku mieściło się wcześniej przedszkole). Spadkobiercy lub co gorsza kupcy wierzytelności zjawiają się w sądach z aktem własności, względnie dowodami na bezprawne przejęcie własności po wojnie (były bowiem i takie przypadki), otrzymując od państwa gigantyczne odszkodowania, względnie zwroty w naturze. Dzieje się to nierzadko ze szkodą dla obecnych użytkowników danych nieruchomości. Na odzyskiwanych terenach znajdują się dziś bowiem domy, bloki, szkoły itp.

Wszyscy chyba słyszeliśmy o trwającym od lat procederze wyzuwania obecnych użytkowników przez byłych właścicieli z ich mieszkań i domów przez różnego rodzaju zabiegi (jak choćby drastyczne podnoszenie czynszów). Przy braku systemowych regulacji w kwestii własności w dobie PRL, ale i również po 1989 r. ludzie ci są najczęściej na przegranej pozycji.

Przesuwanie koła historii wstecz, czego nieudolną próbą jest reprywatyzacja, można przecież uskuteczniać w czasy jeszcze dalsze. Wszak lwia część obecnego narodu polskiego, bez względu, czy się do tego przyznaje czy też nie, pochodzi ze wsi. Czy aby odzyskiwane dziś majątki Radziwiłłów, Branickich i in. nie powstały w dużej mierze dzięki chłopom odrabiającym pańszczyznę w ich magnackich latyfundiach? Być może powinni oni wystąpić z roszczeniami o odszkodowania do potomków owych „książąt, hrabiów i prałatów”?

Nie chodzi mi w tym miejscu rzecz jasna o żadne wzniecanie klasowych antagonizmów wśród Polaków, tylko o unaocznienie absurdów zachodzących na naszych oczach mechanizmów. Mamy dziś inne realia, inną Polskę, nie da się cofnąć koła historii. Warto przy tym zastanowić się jednak, czy aby dokonywane w Polsce po 1945 r. zmiany nie realizowały aby ideału sprawiedliwości społecznej, której nie udało się sprostać wcześniejszym tworom państwowym, z idealizowaną obecnie II RP na czele? Wszak własność w Polsce przedwojennej, przy całkowitym niemal braku klasy średniej, należała w ogromnej mierze do obcego kapitału, a lwia część Polaków do dziś, nie tylko w stolicy, ale również w innych częściach kraju, w tym przede wszystkim na Ziemiach Odzyskanych, jest beneficjentem poprzedniego ustroju.

Czy aby nie likwidujemy tym samym jednego z kilku pozytywów, które spotkały Polskę po wojnie, jakim paradoksalnie było upaństwowienie (często równoznaczne z unarodowieniem) własności, a na które złożyła się i nacjonalizacja i reforma rolna? Z drugiej jednak strony, jeżeli obecna Polska (III i IV RP) tak ochoczo odcina się od PRL, to czemu państwo współczesne płaci rachunki systemu, którego spadkobiercą pod żadnym względem się nie czuje?

Czy jest to wina sądów? Nie, bo te wykonują jedynie istniejące przepisy, nie tworząc nowych regulacji. Jest to wina wszystkich kolejnych następujących po sobie legislatorów, którzy problemu tego nie mogli lub nie chcieli rozwiązać (na przykład aktem ustawowej likwidacji możliwości dochodzenia zwrotów, względnie ograniczenia do 15-20% ich wartości, jak miało to miejsce w przypadku mienia zabużańskiego). Sprawa od strony moralnej jest również wątpliwa, nikt jak do tej pory nie wypowiedział się w duchu jej potępienia, także Kościół skwapliwie korzysta z możliwości, jakie daje obecne prawodawstwo.

Czemu obecne władze w swym rewolucyjnym zapale nie rozwiążą powyżej opisanego problemu, który stanowi realne zagrożenie dla naprawdę polskiej małej (prywatnej) i dużej (państwowej) własności? Po roku 1989 niemal cała prawica w Polsce za dogmat uznała „święte prawo własności”, co jednak w połączeniu z praktykami dzikiego nadwiślańskiego kapitalizmu skutkuje powrotem do najbardziej jaskrawych wynaturzeń, także w sferze społecznej, przedwojennej Polski.

Z punktu widzenia interesu Polski i Polaków dużo bardziej właściwy wydawałby się program społeczno-gospodarczy przedwojennego RNR „Falanga”, który w ogólnym zarysie zrealizowany został po roku 1945. Dziś nie ma niestety siły politycznej, która chciałaby go podjąć lub nawet miała odwagę go głosić.

Maciej Motas
Myśl Polska, nr 37-38 (11-18.09.2016)
http://mysl-polska.pl

Odpowiedzi: 38 to “A kto zapłaci za pańszczyznę?”

  1. jamek said

  2. Zar said

    Naprawdę warto, żeby Polacy znali swoich przodków przynajmniej cztery pokolenia wstecz. Ja mniej więcej znam nawet dalej. Dzisiejszy bałagan i przyzwolenie na tenże są wynikiem mentalności 1/pańszczyźnianej -„już tam Pany zdecydują w kancelaryjach”, albo 2/ nowoczesnej (nowoczesna-pańszczyna) – gdzie dziadka ( a nawet ojca) się nie słucha, bo g.wno wie i obciach, i stary pryk z niego/ich, i lepiej klikać na fejsie. W efekcie pańszczyźniany nie wie co mu się należy i podpisuje jak leci pierwszemu z brzegu pejsatemu prawnikowi za byle grosze. Jestem za przedawnieniem takich roszczeń. Maksymalnie 70 lat to maksimum znane od czasów rzymskich ( tam chyba 30-50). Pamięć o przodkach i ich majątku nie pozwoli jednak na takie bałagany w przyszłości.

  3. Dziadzius said

    jezeli PRzed-wojenny zyd mial w Polsce jakas wlasnosc i stracil ja w wyniku wojny to PO-wojenny zyd w rzadzie „polski” napewno mu to odda no i oczywiscie z procentem

  4. Lam said

    PRYWATYZACJA WARSZAWY
    „Cały naród buduje swoją stolicę”
    I naród rękami ją odbudował –
    Lecz od złodziei się nie uchował.
    07-09-2016

  5. Moher49 said

    Cały Naród odbudowywał swoją stolicę, zakłady przemysłowe, porty, kopalnie. Prywatyzacja to jest grabież w biały dzień.

  6. jazmig said

    Skradzione trzeba zwracać. Ponieważ w Warszawie w większości były to ruiny, to należy się zwrot działki i co najwyżej jakaś opłata za jej użytkowanie. Natomiast w innych miastach należy zwracać nieruchomości, co najmniej te, które PRL zabrała wbrew własnemu prawu.

  7. wiesiak40 said

    „Nasze kamienice,wasze ulice/dp sprzątania/.

  8. Moher49 said

    Afera prywatyzacyjna w Warszawie, nagłośniona przez Gazetę Wyborczą to walka żydów z żydami. Jan Śpiewak, szef stowarzyszenia Nasze miasto to syn Pawła Śpiewaka – dyrektora Żydowskiego Instytutu Historycznego. Tylko co z tej walki zostanie dla nas – gojów ?.

  9. HannaM said

    A co na to konstytucja, nasza obrończyni, nasz prawny bubel pisany na zlecenie obcego kapitału, co na to sądy, polskie sądy, polscy sędziowie, dziś każdy mówi że jest Polakiem a jego działania to wypisz wymaluj działanie zdrajcy pierwszej wody. Nie ma mocnych na złodziei i ich ochroniarzy. Nie wstydzą się mówić nam w twarz, że „was Polaków nie będzie…”. Chyba tylko w Argentynie coś takiego jest możliwe no i w Afryce, ale to już jakby na innej planecie. Co wyście politycy zrobili z tym krajem.

  10. Longinus said

    Kule musza znow zaswistac tym dzentelmenom z ;;PO,PSL,SLD Solidarna polska czy jak tam Nowoczesna .Tak nowoczesna ;;;;sprzedac wszystko z zywym inwentarzem .
    Ludzi puscic z torbami niech wyjada do zydowskiej angli usa czy kanady.Hii haa.
    BO POLACY POZWALAMY IM NA TO.

  11. NC said

    Re 9: Śpiewaki (Singery) udają zatroskanych o los Polski i atakują Żydów od kantów reprywatyzacyjnych. To oczywista ustawka.

  12. AlexSailor said

    Ja nie wiem, jak rozwiązać obecnie sprawę roszczeń reprywatyzacyjnych.
    Puszka Pandory została otwarta i nie da się jej zamknąć.
    Może i dobrze byłoby zastosować radykalną opcję w postaci przedawnienia roszczeń i zasiedzenia SP oraz gmin na majątku.
    Jest to jakieś rozwiązanie, choć kalekie i w pewnym sensie złodziejskie.

    Ale teraz nawet takie nie wchodzi w rachubę, bo część ludzi dostało już swoje, a inni nie, więc tak nie można.

    Niewątpliwie konfiskaty bez odszkodowania przeprowadzone po 1944r. to była zbrodnia przeciw narodowi polskiemu i przeciw ludzkości.
    I tu nasuwa się problem sprawiedliwości, która wymagałaby ukarania winnych i pozbawienia ich owoców tejże zbrodni, z konfiskatą majątków włącznie.

    Co do artykułu, to jest beznadziejny, szkodliwy, szerzy mity i stereotypy, a jego autor staje w jednym szeregu ze zbrodniarzami wywłaszczającymi ludzi z dorobku pokoleń.
    Ktoś może się z tego śmiać.
    Żeby uśmiech zamarł mu na ustach, napiszę, że idąc tokiem lewackigo myślenia autora, należałoby dziś również powtórzyć grabież.
    Pozabierać wszystkim co mają, a dać kaście rządzącej, najczęściej zresztą niepolskiej narodowości.
    Zresztą wstęp jest już zrobiony.
    Przyjęte bezprawne przepisy wywłaszczające ludzi z ziemi rolnej i lasów, uniemożliwienie nabycia ziemi rolnej Polakom, a także chłopom w gospodarstwach powyżej 300 ha.

    Po co się jednak ograniczać.
    Przecież można odwołać się do dekretu o reformie rolnej .http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19440040017 , i skonfiskować również dzisiaj całe majątki rolników posiadających gospodarstwa większe niż 50-100 ha, łącznie z zastawą stołową, portretami przodków, domami mieszkalnymi. inwentarzem, zapasami paszy i nasion.
    A, i zakazać im zamieszkania w powiecie, w którym mieli majątki – taka sprawiedliwość.

    Pisząc o sprawiedliwości dziejowej, która jakoby nakazywała grabież, autor staje się apologetą złodziei z 1944r, i wspólnikiem ewentualnych przyszłych złoczyńców.

  13. Isia said

    … dr Ryszard Ślązak … „Wykaz nieruchomości w Warszawie, za które Polska wypłaciła odszkodowanie i które na zawsze stały się własnością skarbu państwa polskiego (…)”…

    http://klubinteligencjipolskiej.pl/2016/09,wykaz-nieruchomosci-w-warszawie-za-ktore-polska-wyplacila-odszkodowanie-dla-usa

  14. Isia said

    Re:12 … przepraszam … poprawny link:

    http://klubinteligencjipolskiej.pl/2016/09,wykaz-nieruchomosci-w-warszawie-za-ktore-polska-wyplacila-odszkodowania-dla-usa

  15. Isia said

    … w związku z aferą reprywatyzacyjną …

    … opracowania dra Ryszarda Ślązaka …
    „Powojenne odszkodowania Polski wobec Zachodu” …
    „Powojenne odszkodowania zapłacone Wielkie Brytanii” …

    http://www.klubinteligencjipolskiej.pl/2016/09/dr-ryszard-slazak-powojenne-odszkodowania-polski-wobec-zachodu
    http://www.klubinteligencjipolskiej.pl/2016/09/4626/

  16. Isia said

    cd.
    … opracowanie Jakuba Zawadzkiego …
    „Wypłacone przez Polskę odszkodowania za mienie pożydowskie” …
    „Bierutowskie odszkodowania dla żydów niemieckich” …

    http://www.klubinteligencjipolskiej.pl/2016/09/wyplacone-przez-polske-odszkodowania-za-mienie-pozydowskie-3/
    http://www.klubinteligencjipolskiej.pl/2016/09/jakub-zawadzki-bierutowskie-odszkodowania-dla-zydow-niemieckich/

  17. Polak said

    NA tym zdjeciu dokladnie widac kim sa polscy SASIEDZI. TO LAJDACY, BANDYCI z napisem Gott mit Uns na pasach Wermachtu to dewianci co ZDEMOLOWALI POLSKE, 3 pokolenia Polakow ODDALI NA PASTWE RUSKO-KALMUCKO-TATASKO-GRUZINSKICH DEWIANTOW i BANDYTOW plus UPAdlincy tzw UPA-BESTIE co wybili naszych braci bestialsko na Wolyniu. SASIEDZI POLSKI TO BANDYCI co bezkarnie (wymyslili ze byli to KOSMICI tzw NAZI) zdemolowali Polske bestialsko zabili naszych najlepszych braci i siostry i dzisiaj CHCA NAMI DOWODZIC w tzw. EUropie. wieczni przywodcy z 3Reichu DNO LAJDACTWO SKANDAL. Czy jest jakis UKlad POKOJU zwarty po 2 wojnie?? NIE nie ma to jest dalej 3ci Reich.

  18. Lily said

    Polska,po 1989r pod okupacja Magdalenkowo-okraglostolowa. Krotko mowiac,swoi dbaja o
    interesy swoich.Nie ma roznicy pomiedzy prawica,a lewica. To jest towarzystwo wzajemnej
    adoracji. Wystarczy sprawdzic,jak przeglosowuja
    ustawy. Dla przykladu,ta po 100 Euro,dla „starszych braci” JP2.

  19. Boydar said

    „… Nie ma różnicy pomiędzy prawicą a lewicą …” – Pani Lily, czy całkiem przypadkiem nie obraża mnie Pani ?

  20. peacelover said

    By sprawe rozwiazac sprawiedliwie trzeba stworzyc sprawiedliwe PRAWO !!!…
    PRAWO, ktore bedzie bralo pod uwage specyficzna sytuacje Polski,
    jej okres przedwojenny, wojenny, powojenny, gierkowy, obecny, by nie ominac prawa czy pracy Polakow w odbudowie kraju,
    Brane pod uwage musza byc tez inne specyficzne aspekty dotyczace kazdego wartosciowego asetu.

    Rdzenni Polacy winni miec pierszenstwo w kazdym procesie !
    Wszyscy, ktorzy obsluguja aparat sprawiedliwosci winni byc rdzennymi Polakami !!

    Dopiero gdy sie pogoni parhatych, szwabow i innych upadlincow oraz ten pejsaty gnoj,…
    bedziemy mogli debatowac nad dobrobytem w Polsce !!

    Oszusci i zlodzieje beda wtedy juz w pierdlu !!!! Moze tego doczekam !!??

  21. Rokitnik said

    pierwszą ofiarą dobrodziejstwa sowietyzmu była RDZENNA POLSKA warstwa ziemiańska, z którą sie nie patyczkowano w ichnej ” reformie ” / o czym pisze p. AleksSailor z p.11. Do dzisiaj 3 pokolenie owych dobrodziejów uparcie twierdzi,że to była ”sprawiedliwość społeczna ” !! A nic tak nie prostuje z ł o d z i e j s k i g o kręgosłupa moralnego / jak POWTÓRNA
    reprywatyzacja / wnuków utrwalaczy władzy ludowej….
    Ja sie tego zapewne już nie doczekam albowiem za owymi DECYZJAMI nie stoi DZISIAJ żadna armia z rozwiniętym aparatem wycisku. My…to możemy po chrześcijańsku zapomnieć o przeszłości, inne nuty są na partyturze Pana Boga…

  22. Dictum said

  23. Isia said

    Re: 14 (link)

    … ze wstępu red. KIP do artykułu dra R. Ślązaka … „Powojenne odszkodowania Polski wobec Zachodu” …

    …”Przypominamy w związku z aferą reprywatyzacyjną w Warszawie publikowane na naszej stronie opracowanie dra Ryszarda Ślązaka o powojennych odszkodowaniach wypłaconych przez Polskę 12 Państwom Zachodu za mienie pozostawione w Polsce po II wojnie światowej. W sumie jest to około 22 tysiące pozycji mienia, w około 90% pożydowskiego, za które zostały wypłacone odszkodowania i obecnie po raz drugi, a nawet trzeci zgłaszają się „spadkobiercy”, czy najzupełniej bezczelni oszuści na fałszywych papierach i odzyskują je po raz kolejny.

    … Ale to jeszcze za mało, Żydzi domagają się od Państwa Polskiego według różnych bezczelnych żądań od 60 do 200 i więcej miliardów dolarów odszkodowań. Tylko pytanie dlaczego kraj najbardziej poszkodowany w obu ostatnich wojnach światowych ma płacić odszkodowania dla tych, którzy te wojny wywołali, finansowali i rękami Niemców dokonali ludobójstwa kilkudziesięciu milionów Słowian.

    … Obecna afera w Warszawie jest najzupełniej „kłótnią w rodzinie”, której Polacy jedynie się przyglądają.
    Więc narodowcy zamiast dawać się wyprowadzać na manowce przez różnej maści „farbowanych lisów” w rodzaju: Brauna, Winnickiego, Mossakowskiego, Michalkiewicza itp. powinni się lepiej zająć dochodzeniem pochodzenia tych, którzy te nieruchomości oddawali, nie tylko w Warszawie. Takie działania dadzą znacznie lepsze efekty, niż poświęcanie czasu na przygotowania do pójścia na przysłowiowe :barykady”, albo zajmowanie się sprawami mało istotnymi za sugestią kolejnych podstawionych :michników” „kuroniów” itp. .

    … W ubiegłym roku przewodnik wycieczki izraelskiej młodzieży oprowadzając ją w Centrum Warszawy przy Pałacu Kultury powiedział po angielsku: „za dwadzieścia lat to wszystko, będzie Wasze”.

    … Jak się Polacy nie obudzą i nie zaczną działać, używając metodycznie rozumu, a nie emocji, to do tego dojdzie, ponieważ w Warszawie już zostało wykupione przez obcy kapitał pod przykrywką różnych narodowości ok. 30 -40% nieruchomości razem z gruntem.”

  24. guła said

    „a także osoby zajmujące się skupywaniem wierzytelności od dawnych właścicieli” – skoro organa państwowe zezwalają na taką hucpę – biedna nasza dola tułacza.

    Nie ma dziś właścicieli, nie ma ewentualnego zwrotu (w jakiejś części 10-20%) i goowno powinno nas obchodzić w co inwestowali i co ich wyeliminowało. Na ten przykład; 100 tyś Żydów niemieckich brało udział w walkach w siłach zbrojnych i nie tylko, III rzeszy. A nasza władza zwraca niemieckim Żydom majątky.

    Okazuje się przy okazji przedstawianych papierów, że jak jedna kamenica czy firma posiada hipotekę czystą jak łza.

  25. Joannus said

    Ad 5
    ”Skradzione trzeba zwracać.”

    Komu i jakim prawem. Może jescze hitlerowcom za tereny z zabudowaniami na ziemiach odzyskanych, a Krzyżakom Malbork.
    Kto sfinansował, zorganizował i prowadził wojnę z dokonaniem zniszczeń i strat na naszą niekorzyść, musi uznać poniesione swe straty w jej następstwie.

  26. Zerohero said

    Hej zwolennicy reprywatyzacji. Czemu nie odpowiadacie na tytułowe pytanie? Ono jest prowokacją intelektualną i może dlatego unikacie odpowiedzi…. 😀

  27. Jack Ravenno said

    Jak to kto zapłaci? Pan zapłaci, pani zapłaci, ich dzieci zapłacą i dzieci ich dzieci, a nawet psy i koty, o zwierzakach pomniejszego sortu nie wspominając…

  28. AniaK said

    Ciekawe do kogo należał teren przed wojną pod Wiejską. Ale by były jaja jakby się okazało że do mojego Pradziadka 🙂

  29. AniaK said

    Ulitować się mogę ewentualnie nad bezdomnymi 🙂

  30. AniaK said

    Babcia przed śmiercią mi coś wspominała że nasze ogrody w Warszawie przejęła policja i żandarmeria. I że jakieś egzekucje tam się odbywały. Ponoć Pradziadek dawno dawno temu jakiś tereny tam wydzierżawił 🙂

    „W latach 1939–1941 ogrody sejmowe były miejscem egzekucji[2], gmach Izby Przemysłowo-Handlowej zajęła komenda żandarmerii[3], a w budynku Starego Domu Poselskiego stacjonowała niemiecka policja[4].”(Wikipedia)

  31. AniaK said

    Tata mi mówił, że jak byłam malutka to Babcia wyrzuciła wszystkie grzechotki, dała mi liczydło do ręki, i mawiała że tylko ja jestem godna tej ziemi. Może chodziło Jej o ten teren 🙂

  32. AniaK said

    Ja do tej pory zbytnio się tym nie interesowałam bo nie przepadam za dużymi miastami. No ale jak wszyscy walczą o swoje to może warto się bliżej zainteresować testamentem Babci 🙂

  33. L2P said

    Zyd polski niech zagulga do Niemieckiego i po stracie, przeciez to tez normalni ludzie i dadza, poczuwaja sie przeciez, wspolzyja, rzondza i Polske buduja, no i w ogole, Japonia, Irlandia czy co tam ostatnio bylo,, a na razie wrecz ogrodowo i bez jalmuzny ni cucu..

  34. cedric said

    Wszystkie osoby , które pośliznęły się i doznały uszczerbku na zdrowiu na nieruchomośiach porzuconych w 1945 r. może dochodzić odszkodowania .

  35. Radosław said

    Jakoś prokurator Ziobro jest podejrzanie powściągliwy jeżeli chodzi o podejmowanie prawnych działań przeciwko ratuszowym złodziejom. Czyżby sprawa miała podwójne dno i za czasów prezydentury zdrajcy Polski Lecha Kaczyńskiego również dochodziło do patologicznego złodziejstwa? Wszystko na to wskazuje, a sprawa dotycząca ulicy Srebrnej wydaje się to potwierdzać.

    Dla przypomnienia oczywista oczywistość:

  36. Lily said

    Re 39;Radoslaw.
    Wiadomo,komu sluzyl,ten”wielki Polak”,”najwiekszy patriota”,”gorliwy Katolik”.
    Kochani,stad Wawel,pomniki,i cala ta reszta
    poswiecona jemu. Chlopinie zapewne nawet
    przez mysl nie przeszlo,ze Polacy-Slowianie
    dowiedza sie i tym.

    Re 19;Boyar.
    To jest panska prawica.

  37. gnago said

    W dodatku majątki w większości zadłużone po bankach…. bo Wielki kryzys, bo nieurodzaje, bo zastaw, a postaw się . Wielkie sqrwielstwo z tą reprywatyzacją

  38. Boydar said

    I owszem, Pani Lily; dlatego się zbulwersowałem.

Sorry, the comment form is closed at this time.