Dziennik gajowego Maruchy

"Blogi internetowe zagrażają demokracji" – Barack Obama

Jak Gierek polską szczęśliwą wyspę chciał budować.

Posted by Marucha w dniu 2016-09-15 (czwartek)

Gierek żył na komunistycznym dworze, codziennie odwiedzały go stada pochlebców. Jak Gierek polską szczęśliwą wyspę chciał budować. Na Antarktydzie…

Gierek polską szczęśliwą wyspę chciał budować.
Na Antarktydzie…

Autostrady powstają, Polska się buduje, Polska się zadłuża… Czy przypadkiem nie napisał Pan książki o dzisiejszych czasach?

– Rzucają się w oczy analogie, ale jednak historia się nie powtarza. To ładne powiedzenie, ale nieprawdziwe. Napisałem książkę o Gierku. Ale w samych mechanizmach sprawowania władzy jest sporo podobieństw, to prawda. Są analogie w tym, że Gierek po 2–3 latach sprawowania władzy był innym człowiekiem niż ten, który w grudniu 1970 roku zjawił się w Warszawie. Nastąpiło u niego „zaczadzenie władzą”, albo – jak powiedział Franciszek Szlachcic – „orgazm władzy”. Uwierzył w swoje siły, uwierzył, że jest nieomylny, nikogo nie chciał słuchać, wszystko wiedział najlepiej.

I jego ambicje rosły z dnia na dzień…

– Gierek żył na komunistycznym dworze. Codziennie widział swoje zdjęcia w gazetach, od niego rozpoczynał się każdy Dziennik Telewizyjny, codziennie odwiedzały go stada pochlebców. Nie byle jakich, że wymienię choćby Jarosława Iwaszkiewicza. Wtedy zjawisko „psucia” władzy było szybsze i chyba mocniejsze. Ale to jest właściwie również współcześnie, bo to uniwersalny mechanizm.

Gierek zastanawiał się, jak zostać prezydentem PRL, myślał o tym, żeby Polska zbudowała bombę atomową. Nad czym jeszcze się zastanawiał?

– Gierek pozazdrościł Josipowi Broz Tito, którego pozycja międzynarodowa była o wiele silniejsza. Gierek zdawał sobie sprawę, że jest zaledwie funkcjonariuszem partii komunistycznej i sowieckim namiestnikiem w Polsce, a nie samodzielnym władcą. Pozazdrościł Broz Tito i roił w pewnym momencie o przystąpieniu Polski do ruchu państw niezaangażowanych. Ale jeśli ktoś chciałby wysnuć z tego wniosek, że myślał o finlandyzacji Polski, to byłby w błędzie. On tego chciał dla siebie. Gierek uzależnił Polskę od ZSRR daleko bardziej i głębiej niż Gomułka. W tym dziele da się go porównać tylko do Bolesława Bieruta. Wracając do gierkowskich pomysłów. Chciał wybudować polską wyspę na Antarktydzie. Polskie statki łowiły tam kryla, a Gierek umyślił sobie, żeby jak już płyną, to brały trochę kamieni, w określonym miejscu zrzucały i z czasem powstałaby wyspa.

Mówi Pan o powtarzających się mechanizmach władzy. Powtarzają się nawet obrazki: Gierek z owieczką, Gierek z wizytą w gospodarstwie…

– Szybko zdał sobie sprawę, że nad wszystkim nie panuje. W takiej sytuacji rządzący wybierają drobne sprawy, których rozwiązanie daje im poczucie panowania nad rzeczywistością. Gierek był tego klinicznym przykładem. Po roku rządzenia zrobił „wielką” reformę systemu sprawowania władzy. Polegała ona na przydzieleniu każdemu członkowi Biura Politycznego krzesła w sali posiedzeń. Wcześniej siadali jak popadnie, a po wprowadzeniu reformy Gierek, jako „ojciec narodu”, siedział u szczytu stołu, później było kilka wolnych krzeseł i dopiero miejsca dla pozostałych… Gierek kochał bezpośrednie spotkania z ludźmi, bo dawały mu poczucie, że coś może załatwić, że ludzie go kochają, że jest przez naród szanowany.

Kiedy po zajęciu gabinetu Gomułki Gierek usunął z niego książki, mówił, że nie uczy się z książek, ale od ludzi… Rzeczywiście się uczył?

– Nie uczył się, a chłonął atmosferę poddaństwa. Bardzo niewielu ludzi umie się czemuś takiemu oprzeć. Gierek przyjeżdża, wszyscy mu w przedsiębiorstwie lub PGR-ze klaszczą, wszyscy przytakują. Ludzie o dużo większej inteligencji nie potrafią się temu oprzeć, więc i Gierek nie potrafił.

I uwierzył, że żyje w innym kraju niż w rzeczywistości?

– Zdecydowanie.

Mimo że sam potem przyznawał, że wiedział o przygotowaniach na jego przyjęcie?

– To nie zmienia faktu, że wierzył, że naród go kocha. Dlatego Czerwiec ’76 roku był dla niego szokiem. Po buncie w Radomiu i Ursusie skarżył się współpracownikom, że tyle zrobił dla robotników, a oni teraz się buntują. Mówił, że trzeba pokazać, jak tych ludzi z Radomia i Ursusa naród nienawidzi, że oni muszą zrozumieć, jaki wstyd przynoszą Polsce. W ogóle nie pojmował, że wina jest po jego stronie. W 1976 r. robił reformę, która oczywiście ograniczyła się do podwyżki cen… To było 6 lat po grudniu 1970 roku, gdy Polacy wylegli na ulice właśnie ze względu na podwyżki cen.

Który to grudzień przyniósł Gierkowi władzę…

– … i Gierek wiedział, co oznaczają podwyżki cen. Co więcej: Kosygin, premier Związku Radzieckiego, odradzał tę reformę. Mimo to Gierek chciał ją przeprowadzić bardzo szybko. Tylko po to, aby pojechać wkrótce na zjazd partii komunistycznych w Berlinie i pokazać, że on potrafi bez żadnych problemów przeprowadzić najtrudniejszą operację w obozie socjalistycznym. A tymczasem problemy były. To nie był Grudzień, nie doszło do rozlewu krwi, ale ludzi bito, tracili pracę, dostawali wilcze bilety. To był koniec marzeń Polaków o zbudowaniu socjalizmu z ludzką twarzą

Ale dziś wciąż potrafią mówić, że za komuny było lepiej. Te kilka lat gierkowskiej prosperity to spowodowało?

– To w ogóle bzdurne powiedzenie. Ci, którzy dziś tak mówią, wtedy byli młodzi, a gdy człowiek jest młody, wszystko wydaje się lepsze. Po drugie – w porównaniu z latami 60. – Polakom w latach 70. życie rzeczywiście się poprawiło. Ale na krótko i szybko się zawaliło. Według ówczesnych danych, w drugiej połowie gierkowskiej dekady Polacy poświęcali 9 godzin w tygodniu na stanie w kolejkach. W latach 80. to urosło do 14 godzin.W 1960 roku za średnią pensję Polak mógł przejechać samochodem 2,7 tys. km. Na początku gierkowskiej epoki już 3,4 tys., ale tuż przed jej końcem zaledwie 2,5 tys. km. Dla porównania – dzisiaj znacząco ponad 9 tys. km. Pojawiły się wyjazdy zagraniczne – choć przede wszystkim do krajów socjalistycznych. Pojawiła się nowoczesna telewizja. Oczywiście była ona przede wszystkim narzędziem propagandy, ale jednak była inna niż za Gomułki. Pojawiło się sporo filmów, również amerykańskich. Był Disney. To wszystko w porównaniu z czasami Gomułki wydawało się bardzo kolorowe. Gierek, otwierając pewne furtki, spowodował, że aspiracje Polaków bardzo urosły.

Czyli Gierek sam sobie nogę podłożył.

– I komunizmowi w Polsce. Oczywiście nieświadomie i wbrew swojej wol

Jak to się stało, że nikomu nieznanemu komuniście z Belgii zaczęto powierzać coraz bardziej odpowiedzialne funkcje? I to mimo tego, że po komunistycznym kursie dostał ocenę, że nie nadaje się na stanowiska kierownicze.

– To była kariera Nikodema Dyzmy. Ale nie ulega żadnej wątpliwości – choć dokumentów na to nie ma, mogą być tylko w Moskwie – że Gierek zdobył władzę dzięki poparciu Kremla. I należał do ludzi, których Moskwa w Polsce popierała. Wszystko wskazuje na to, że już w Belgii został uznany przez funkcjonariuszy NKWD za dobrze rokującą postać i później był przez Sowietów cały czas pchany w górę, aż na sam szczyt. W gierkowskiej legendzie objęcie przez niego najważniejszego stanowiska w Polsce odbyło się bez poparcia Moskwy. To nieprawda. Po „zdradzie” Dubczeka w Czechosłowacji na Kremlu świetnie zdawano sobie sprawę, że funkcję szefa partii może sprawować tylko wypróbowany, starannie sprawdzony towarzysz. Gierek był takim człowiekiem. Sowieccy przywódcy wiedzieli o nim wszystko i na podstawie tej wiedzy uznali, że on będzie najlepszy. Gierek się za to odwdzięczył.

Szedł na smyczy? Było wiele momentów, jak Czerwiec ’56, o którym Gierek opowiadał, że przyjechał do Poznania z własnej inicjatywy…

– Co było wtedy niemożliwe, nie mógł wziąć samochodu służbowego bez polecenia przełożonych. Zresztą Gierek nigdy nie wykazywał się inicjatywą, zawsze płynął na fali. I jego zachowanie w Poznaniu to pokazuje. Rozmawiał tylko z członkami partii, w ogóle nie zajmował się ludźmi, którzy ginęli na ulicach. Owszem, wziął udział w pogrzebie, ale funkcjonariuszy UB i wojska…

Kiedy już doszedł do władzy, to kto rządził? Gierek czy ktoś z tylnego fotela?

– Zapytałem o to dwóch ludzi, którzy z nim blisko współpracowali, Józefa Tejchmę i Wojciecha Jaruzelskiego. I oczywiście najpierw mówili: Gierek. A później ich wypowiedzi były znacznie bardziej ambiwalentne. Bo, na przykład, wpływy Jaroszewicza były wtedy bardzo duże. Ale to Gierek był symbolem. Można się mu było czasem sprzeciwić w błahych sprawach, ale nie tych najważniejszych. Za to kompletnie nie panował nad aparatem bezpieczeństwa i wojskiem. Jego to po prostu nie interesowało. Zostawił Jaruzelskiemu armię jak udzielne księstwo. Nie interesowały też Gierka teczki. Gdy przyniesiono mu teczkę Ziętka, z którym blisko współpracował na Śląsku, kazał ją spalić. Rzecz w komunizmie nie do pomyślenia, bo przecież oni wszyscy się w tym babrali. Pracuję teraz nad biografią Jaruzelskiego i przekonuję się, że on na przykład czytał podsłuchy nawet szeregowych działaczy opozycji. Gierek tego nie robił.

To Gierek taki najgorszy nie był…

– Hm, na bezrybiu i rak ryba… Na tle Bieruta lub Jaruzelskiego rzeczywiście najgorszy nie był. Miewał nawet porywy serca. Kiedy w 1971 roku jeden z członków KC, stoczniowiec, opowiadał o przebiegu rewolty w Trójmieście, Gierek się popłakał. Tylko pamiętajmy, że dla rodzin poległych nie zrobił nic, nie pozwolił nawet na pogrzeby, musieli chować swoich bliskich nocami, po kryjomu. Trzeba też pamiętać, że końcowym efektem epoki Gierka było bankructwo Polski [??? – admin], z którego wychodziliśmy przez 30 lat. [??? – admin]

Gomułka powiedział o nim później, że to nie była tragiczna postać, tylko głupia.

– I to jest dobre podsumowanie. Gierek udowodnił, że Włodzimierz Iljicz Lenin mylił się twierdząc, że państwem może rządzić kucharka. Gierek udowodnił, że nie może, że to znacznie bardziej skomplikowane niż sobie Lenin wymarzył.

PIOTR GAJDZIŃSKIUr. w 1964 r. Absolwent Wydziału Historycznego Uniwersytetu Adama Mickiewicza w Poznaniu. W przeszłości dziennikarz, później rzecznik prasowy, obecnie właściciel agencji PR i publicysta. Autor kilku książek, m.in. „Imperium plotki, czyli amerykańskie śniadanie z niemowląt”, „Prowokacja”, „Sztuka przywództwa. Piłsudski”.

http://www.dziennikpolski24.pl

Odpowiedzi: 109 to “Jak Gierek polską szczęśliwą wyspę chciał budować.”

  1. Rob said

    Jakie to szczęście, że po bankrucie Gierku który zrujnował Polskę przyszli prawdziwi fachowcy i eksperci i podnieśli tę biedną Polskę z kolan.

  2. ? said

    Z kim tu autor prowadzi wywiad?

  3. Kar said

    ..Polskie statki łowiły tam kryla, a Gierek umyślił sobie, żeby jak już płyną, to brały trochę kamieni, w określonym miejscu zrzucały i z czasem powstałaby wyspa…
    ————————————————————

    to na pewno sprosny zart odnosnie wyspy (?). Ale kto wie.., a moze ON chcial budowac drugi Madagaskar – replike..dla super rasy..(?)

  4. adsenior said

    Proszę rozejrzeć się dookoła, ile to dorobku trwałego zostawił po sobie Gierek i to pomimo usilnych starań władz, po 1989 roku, by ten dorobek zniszczyć.

  5. Boydar said

    Można powiedzieć „za Gierka”;ale mówić „Gierek zostawił” to bez sensu. Szczególnie gdy rozmowa bardziej dotyczy czasów i okoliczności a nie możliwości personalnej. Personalnie to krzesła poprzydzielał.

  6. Zbyszko said

    A mnie to się wydaje, że jest to totalna ściema, sporządzona na zamówienie w celu całkowitego już zdyskredytowania Edwarda Gierka i jego epoki. Chyba po to, żeby młodzi ludzie zupełnie już odcinali się od tych którzy pamiętają jeszcze, kto spowodował, że za darmo wykształcili się i leczyli, że z lepianek i baraków wprowadzali się do nowych mieszkań, wybierali sobie pracę itd, itp..(bo nie chce mi się juz pisać tych całych elaboratów, jak polska wieś pobudowała się Gierka, jak wykształciła itd, itp).
    Zaś co do teczki Ziętka, to życzyłbym każdemu „właścicielowi” takiej teczki, by zrobił tyle dla swojego regionu (i nie tylko) co Ziętek dla Śląska

  7. Zerohero said

    Daje się wyraźnie zauważyć, że polscy robotnicy zaczęli znacznie częściej burzyć się po 68, a po 89 znowu zaczęli się uspakajać. W latach 40 i 50 po prostu trzymano ich za mordę metodami siłowymi, a teraz po prostu sami grzecznie opuszczają kraj („jak się nie podoba, to drzwi są tam”).
    Wychodzi więc, że lata 70 to najmroczniejszy i najbardziej represyjny okres w nowożytnych dziejach Polski.
    Niesamowite!

  8. guła said

    ad 1 i dziś każden statystyczny Polak (etniczny) za pensje może przejechać 9 000 km.
    I taka to jest prawda zawarta w tym artykule. Najprawdziwsza.
    Albo na ten przykład ceny mieszkań, czy były kiedykolwiek tak tanie te mieszkania i tak łatwo dostępne? Albo przemysł PRL? Jaki przemysł? Gdzież on, pokażcie.

    W kolejkach 14 godzin dziennie, czyżby autor pracował jako „stacz kolejkowy”? Na dwie zmiany.

  9. Miet said

    Piotr Gajdziński podaje wiele faktów z czasów Gierka ale jego objaśnienia co do przyczyn samych wydarzeń, to można spokojnie do kosza na śmieci wrzucić.
    On opisuje wydarzenia bez uwzględnienia najważniejszego i bardzo wpływowego ugrupowania w KC PZPR. Takie opisy dziejów Polski są na wskroś poprawne politycznie i jestem przekonany, że Gajdziński dobrze o tym wie i wie jak pisać, żeby „starszym i mądrzejszym” się nie narazić.

    W tym wywiadzie Gajdziński przemilcza prawdziwe cele wszystkich prowokacji, które miały miejsce w Polsce: Marzec 1968, Grudzień 1970, Czerwiec 1976 i t.d.

    Faktem jest, że Gierek dał się wpuścić w przysłowiowe maliny z podwyżką cen, co ułatwiło Puławianom zdyskredytowanie go w oczach tzw. klasy robotniczej i doprowadziło ostatecznie do wysadzenia go ze stołka.
    Greek nie spełnił ich oczekiwań po roku 1970 bo obwarował się górnikami i „une” zostały w dalszym ciągu na uboczu.

    Tej podwyżki cen Gierek nie wymyślił sam – wiadomo kto trzymał wodze w ekonomii w tamtych czasach. Wystarczy prześledzić nazwiska profesorów uczelni wyższych, dyrektorów instytutów ekonomicznych.
    To oni byli doradcami ekonomicznymi w KC.
    W te przysłowiowe maliny nie dał się wpuścić jedynie Gierek ale i cały Naród został w nie wpuszczony.
    Jak przebiegało wszystko po wykopaniu Gierka to wszyscy dobrze wiemy.

    Tamtego czasu nie da się teraz oceniać bez uwzględnienia tego co działo się wtedy w Sojuzie. Korowcy organizujący Solidarność wiedzieli dużo co tam się święci a szeregowi jej członkowie bardzo szybko uwierzyli, że to wszystko dla ich dobra i dobra Polski.
    No a jak to było i jaki jest rezultat, to niech już każdy po swojemu sobie to rozważy i oceni.

  10. ekler said

    Kiedy już doszedł do władzy, to kto rządził? Gierek czy ktoś z tylnego fotela?

    – Zapytałem o to dwóch ludzi, którzy z nim blisko współpracowali, Józefa Tejchmę i Wojciecha Jaruzelskiego. I oczywiście najpierw mówili: Gierek.
    Za to kompletnie nie panował nad aparatem bezpieczeństwa i wojskiem. Jego to po prostu nie interesowało. Zostawił Jaruzelskiemu armię jak udzielne księstwo. Nie interesowały też Gierka teczki.

    Gierek rządził tylko bez wojska i służb tajnych. Pop-historia.

  11. Joannus said

    Ad 1
    Im czarniejszt obraz PRL, tym jaśniejszą i lepszą musi być obecna rzeczywistość.Taka jest nieustanna potrzeba korowców z pomagierami z panny S, i tak będzie aż do zawieszenia tablicy z napisem – tu była Polska.

    Ad 9
    ” Korowcy organizujący Solidarność wiedzieli dużo co tam się święci a szeregowi jej członkowie bardzo szybko uwierzyli, że to wszystko dla ich dobra i dobra Polski.”

    Po zorganizowaniu korowcy postanowili samorozwiązanie, bo uznali swe dzieło za dokonane

  12. guła said

    Sierpień 80 roku to też gudłajska prowokacja tyle tylko, jak sami określali, przejęta przez „ekstremę” etnicznych Polaków. Stąd stan wojenny, przymusowe emigracje, uwłaszczanie się na zasobach PRL pod lufami armat czołgowych i milicyjnej godziny. Rozwiązanie solidarności sierpniowej w 89 r. Solidarność bis, Magdalenka, okrągły stół. No i współczesna rzeczywistość.

  13. Miet said

    Re.11.
    Joannus:
    „Po zorganizowaniu korowcy postanowili samorozwiązanie, bo uznali swe dzieło za dokonane”

    Dodam od siebie, że jestem całkowicie przekonany, że to ci sami korowcy podkręcali psychozę o wtargnięciu wojsk sowieckich, jeżeli Jaruzelski nie zastopuje solidarnościowego bałaganu.
    Jaruzelski posłuchał i zarządził stan wojenny.

  14. jazmig said

    Bankructwo PRL nastąpiło pod koniec jej istnienia, ale rok 1980 ujawnił, że polska gospodarka jest w złym stanie. Niestety, Jaruzelski nie umiał wyciągnąć wniosków, zresztą nie był do tego zdolny i dlatego zarżnął Polskę gospodarczo do końca.

    Problemem PRL nie byli rządzący nią ludzie, lecz błędna ideologia ekonomiczna. Wiara w gołosłowne filozofie Lenina i Marksa doprowadziła do katastrofy. A wystarczyło porównać stan gospodarki i rozwoju technologicznego krajów socjalistycznych oraz kapitalistycznych, aby mieć świadomość, że te pierwsze błądzą.

  15. Adam Ryglowski said

    Ad 12) P. Guła – sierpień ’80 , nastąpił po próbie generalnej w ’76 w Radomiu . Tam „akcję robotniczego niezadowolenia ” TEŻ PROWADZILI ZAWODOWCY .
    I Ad 11 ) – Co tu dodać ?
    I Ad 6) Panie Zbyszko – to jest nie całkiem ściema – TO CZARNA PROPAGANDA .

    A wszystkim plującym na Edwarda Gierka ;
    zasłużyliście na to , co macie – a na początek wspomnijcie wszystkich ” preziów ” i tzw. premierów po ’89

  16. Adam Ryglowski said

    Ad 14) – P.Jazmig – z powodu ASTRONOMICZNEGO DŁUGU WIELKOŚCI 20 MLD $ , ponad 35 milionowy kraj , Z WŁASNYM PRZEMYSŁEM , ROLNICTWEM i nowoczesną, jak na tamte czasy infrastrukturą j e s t bankrutem ???

  17. Joannus said

    Ad 13 Miet
    Jestem tego samego zdania.

    Ad 14
    Koszałki opałki korowskie pan opowiadasz. Proszę sobie zadać trud i poszukać danych o stopniu ”wydojenia zbankrutowanej” niby Polski, oraz ZSRR i innych krajów socjalistycznych, po ”obaleniu komuny”.przez działaczy Solidarności.

    Ad 15
    ”A wszystkim plującym na Edwarda Gierka ;
    zasłużyliście na to , co macie…”

    Slusznie panie Adamie.
    Niech się dalej raczą dobrodziejstwem stanu gospodarki i rozwoju technologicznego, właściwym krajom kapitalistycznym, aż gały wyjdą na wierzch z podziwu.

  18. Zerohero said

    @Miet i Ekler

    Tak właśnie wyglądały rządy wielu ludzi którym propaganda przypisała dyktatorską, czasem absolutną władzę. Ludwik XVI, Mikołaj II, a nawet Janukowycz – byli ślepi i głusi, nie mieli narzędzi by dyscyplinować wrogów, nie kreowali trendów. Wg. rewolucyjnych legend niektórzy z nich aż do chwili śmierci albo ucieczki mieli mieć pełnąwładzę. Skoro mieli pełnię to czemu z niej nie korzystali? Czemu na przykład Janukowycz nie nakazał MSW rozpędzić Majdanu? W USA taki Majdan zostaje rozpędzony szybko i skutecznie. Albo Caucescu.

    W tzw. demokracji bardzo łatwo w ten sposób obalić legalne władze. Dlatego Międzynarodowy Eskimos preferuje polityków miernych i słabych, którym można zrobić kolorową rewolucję (atak mediów, demonstrantów, sabotaż części administracji).

    Wracają do dyktatorów. Na Wikipedii mamy takie obrażające zdania na temat upadku Ceausescu:

    Próbował wygłosić przemówienie do tłumu zgromadzonego przed budynkiem Komitetu Centralnego, ale ten desperacki krok został odrzucony przez buntowników, którzy zdołali dostać się siłą do budynku.

    On, k….trzymajcie mnie ludzie…PRZEMAWIAŁ do samego końca. Kilka serii z KM i tego tłumu by nie było. Za to rewelucjoniści nie milei oporu i Ceausescu zastrzelili na miejscu. Te uładzone historyjki rewolucyjne w żaden sposób nie wyjaśniają mechanizmów rewolucji. Ot, „Do ranka 22 grudnia rebelia rozprzestrzeniła się na wszystkie większe miasta.” Skoro się rozprzestrzeniła, to rozprzestrzeniła. Po co drążyć temat.

  19. Zerohero said

    Zgubiła się 2 słowko w zdaniu:

    „Na Wikipedii mamy takie obrażające ROZUM zdania na temat upadku Ceausescu”

    Nie chodzi mi o obronę Ceausescu, tylko właśnie ROZUMU. Obrazą dla rozumu jest wmawianie, że facet rządził stadem nieuzbrojonych proli despotycznie i okrutnie, a władzę stracił w kilka dni, bo „tłum go nie usłuchał”.

  20. NICK said

    Co by nie pisać.
    Naszą Racją Stanu jest by Edwarda Gierka oceniać dość pozytywnie.
    Nie tylko Racją i nie tylko dzisiaj. Tu z kopalni Gajowego artykuł:
    Walka o sentyment po Gierku

    Nie mogę wyszukać sondażu Pana Gajowego na temat, mniej więcej, który z okresów ostatnich 200 lat był najlepszy dla Polski… .
    Pomożecie?

  21. Zerohero said

    @Joannus, Jazmig

    ale ten rozwój był faktycznie trochę w tyle. System ekonomiczny bloku wschodniego był idiotyczny, niepotrzebnie komplikował wiele spraw. Nie ma co go idealizować. W latach 70/80 Chiny porzuciły go i idą dzięki temu ostro do przodu.
    Jedyne z czym warto walczyć to modna w III RP przesada w kopaniu PRL.

    z drugiej strony…

    Większość państw kapitalistycznych to tzw. trzeci świat. Pod rozwagę wielbicielom kapitalizmu, którym kapitalizm kojarzy się tylko z USA, Niemcami i Japonią.
    Poza tym Europa Wschodnia w latach 70/80 miała do technologii Zachodu ZNACZNIE MNIEJSZY dystans niż obecnie, po 30 latach otwarcia na Zachód i niby jego know-how.

  22. ? said

    Krótko – autorze, zamiast czegoś nowego wyszło ci tylko żydowskie pierdu, pierdu.

    „Pracuję teraz nad biografią Jaruzelskiego i przekonuję się, że on na przykład czytał podsłuchy nawet szeregowych działaczy opozycji. Gierek tego nie robił.”
    No cóż, musiał ten p…lony przebieraniec ujebać Polaków, a zostawić w „opozycji” swojaków, żeby miał kto kraj przejąć.

    „Gomułka powiedział o nim później, że to nie była tragiczna postać, tylko głupia.”
    Za to mamełe Gomułki była mądra, nie?

    Poza tym, nie ma nic o współpracy Gierka z Wyszyńskim. Współpracy dla Polaków, a nie dla frankistów.

    Idź autorze w ch… z takimi wypocinami.

  23. ? said

    P.S. Nie ma nic o czasie,. kiedy Gierek był pierwszym sekretarzem KW PZPR w Katowicach – proszę poczytać ludzi, którzy pamiętają tamten okres. Nie ma nic o strajku w Jowiszu. Wsadźcie sobie panie Gajdziński te wypociny bardzo głęboko.

    Żaden polytyk po 89 nie powie „żeby Polska rosłą w siłę, a Polakom żyło się lepiej”. Polska ma za to współdecydować (widać, jak to robi) i zaprowadzać demonkrację.

  24. Maćko said

    Warto posluchac: .https://youtu.be/1DC4ohipNkA?t=46m38s
    Pare sekund i zaczyna sie ciekawa diagnoza.
    Socjotechniczna.
    Rafal Brzeski.

  25. jan said

    Wyjątkowo nierzetelna, tendencyjna ocena epoki Gierka. Pana książka, panie Gajdziński – jedynie na przemiał, na makulaturę. Zmień pan zawód,, nie powielaj w swoim warsztacie pseudo historyka pan Grossa – on też uważa, że pisze samą prawdę. Pan chyba też.

  26. Czy państwo zdają sobie sprawę z tego, że za Gierka drukarka złotówek stała w Moskwie sowieckiej? Więc co w gospodarce mógł zrobić Jaruzelski?

    Więcej realizmu… proszę…

  27. guła said

    Więcej realizmu … Pacyfikował wszelki opór etnicznych Polaków przygotowując początek tzw. przemian. Znaczy przejęcia. Czyli złodziejstwa.

    Jaka gospodarka? Komisarz, na komisarzu wojennym i komisarzem poganiało cały okres stanu wyjątkowo – wojennego.
    Człowieki honoru.
    Zaganiali ludzi do pracy a sami się uwłaszczali.

  28. RomanK said

    DOkladnie panie Gulo..ale neich pan sprobuje to wytlumacyc np panu Jo anus- owi:-))))
    I zapyta ilu zna dzialaczy Solidarnosci -dojarzy PRL-u:-)))), bo j ZADNEGO!!! kazdy -ktory zangazowl sie w po Magdalenski Uklad to stary ubecki TW….

  29. Maćko said

    …PIOTR GAJDZIŃSKIUr. w 1964 r. Absolwent Wydziału Historycznego Uniwersytetu Adama Mickiewicza w Poznaniu. W przeszłości dziennikarz, później rzecznik prasowy, obecnie właściciel agencji PR i publicysta. Autor kilku książek, m.in. „Imperium plotki, czyli amerykańskie śniadanie z niemowląt”, „Prowokacja”, „Sztuka przywództwa. Piłsudski”….
    Ktos sprawdzal, co on napisal o Pilsudskim?
    Bylby to niezly test… Panie Listwa – cos Pan móglby w tym temacie napisac?

  30. Maćko said

    Piotr Gajdziński
    ur. 1964

    Dziennikarz, publikował m.in. w „Rzeczpospolitej” i „Magazynie Rzeczpospolitej”, „Wprost”, „Polityce” i „Życiu Gospodarczym”. Obecnie publicysta miesięcznika „Odra”. Autor książek: „Niewinny morderca”, „Balcerowicz na gorąco”, „Imperium plotki, czyli Amerykańskie śniadanie z niemowląt”, „Prowokacja” oraz „Anatomia zbrodni nieukaranej”. Przez ponad dziesięć lat pracował w jednym z giełdowych banków, gdzie pilnie obserwował, jak w praktyce polscy i zachodni menadżerowie realizują sztukę przywództwa.

  31. Edward said

    Pan Gajdzinski (o ile to jest prawdziwe nazwisko) napisal kolejna ksiazke ktora poglebia zamet w glowach Polakow
    – slowem oglupia.Zadnej tutaj merytorycznej prawdy nie ma,zadnej autentycznej prawdy historycznej tutaj nie zawarl.
    Ot poprostu opluc ile sie da,wdeptac w ziemie i zapomniec.
    Rzecz jasna ze Gierek nie byl jakims Polakiem i politykiem wielkiej klasy.Ale Gierek byl Polakiem i to bylo czyms
    strasznym dla chazarii (zydostwa).Gierek mial rece zwiazane przez ZSRR i zydostwo i zrobic zbyt wiele nie mogl.
    Pan Gajdzinski powinien wykazac minimum uczciwosci w swojej ksiazce piszac ze po wojnie Stalin przyslal do rzadzenia
    Polska z ZSRR ~136tys.zydow.Powinien chociaz wspomniec co to zydostwo wyprawialo w Polsce-nieopisane zbrodnie
    na Narodzie Polskim,mordowanie wszystkich polskich patriotow!!!Zydostwu wydawalo sie ze definitywnie pognebili Narod
    Polski.Bylo jednak inaczej-Polacy nigdy nie poddali sie.Okazuje sie ze duza czesc Polakow byla dobrze zorientowana
    kto jest smiertelnym wrogiem Polakow!I wlasnie wstepujac w szeregi PZPR mieli nadzieje walczyc o niepodlegla Polske.
    Dzisiaj nikt juz nie wspomina jak zaciete byly walki w lonie PZPR o wladze w Polsce miedzy „chamami a zydami”-to taki
    niewygodny temat!!! Podobna sytuacja byla w Rosji Sowieckiej.Zydostwo tracilo wladze.Na fali tych walk zostal wyniesiony
    do wladzy Gierek.Kazdy uczciwy krytyk musi przyznac racje ze Gierek ze swoja ekipa chcieli zrobic dla Polski tak duzo
    ile sie da.Szkoda ze Gierek dal sie nabrac na zydowski szfingiel z pozyczkami!!! To byla zastawiona pulapka na Gierka
    przez swiatowe zydostwo-najpierw z wielkim rozmachem pozyczali by w pewnym momencie, najmniej oczekiwanym,
    zwyczajnie zastopowac.W ten sposob zdlawili caly rozwoj gospodarczy.Stworzona przez te same sily Solidarnosc
    dopelnila reszty-zydostwo otrzymalo pelnie wladzy,caly wielki majatek narodowy zostal celowo zniszcziny,rozkradziony
    a kolejne miliony Polakow zmuszono do emigracji.Komunizm w Rosji i Polsce juz przestal spelniac role gwaranta wladzy
    dla zydostwa.Dlatego Regan „zwinal ten czerwony dywan”.
    Z pewnoscia Gierek popelnial bledy.Ale Gierek nie rozkradal majatku narodowego jak to czynily kolejne wladze Polski.
    Gloryfikowanie przez Gajdzinskiego Polski po „zwyciestwie Solidarnosci”jest ponurym zartem!!! Jego oczywiscie nie
    interesuje los milionow Polakow ktorzy na skutek bezprzykladnego niszczenia Polski znalezli sie w bardzo dramatycznej
    sytuacji.Zreszta,od naszych smiertelnych wrogow Polacy nie powinni spodziewac sie nic wiecej jak to powyzsze
    obludne klamstwo i zwyczajna kpina.

  32. Brednie na czyjeś zamówienie.

  33. Jazzik said

    9000 km za pensję… no ja za swoją bym przejechał 12500 km… tylko że mam mieszkanie na kredyt, szkoła dwójki dzieci kosztuje, internet, telefon i inne bzdety też. zostaje 1875 km… za Gierka żona nie musiała pracować by stykło do 10tego. Za Gierka zadłużenie Polski było 100x mniejsze, oraz Polska była Polska nie międzynarodowych firm!

  34. guła said

    Nawet nie próbuję panie Romanie, od chwili w której przeczytałem (!), że brak poparcia studentów dla Solidarności 80 był następstwem braku poparcia robotników w protestach studenckich roku 68.
    Punkt widzenia zależy od punktu siedzenia. Nic pan nie poradzisz ani nie rozkminisz.
    A poza tym z daleka było więcej widać, niż z pod celi. Nieprawdaż? Ja wiem że już nie było na co patrzeć. Było po ptokach …

    Ruskich na granicy zachodniej stało skolko ugodno. Były to dywizje pierwszego uderzenia w nieustającym stanie wojennym. Znaczy, co dnia, należało się im 100 g spirytusu na głowę, który inkasowali w naturze. Odwrotnie niż w WP. Cały pas kraju zachodni i północnego znaczna część, ocierała się o nich na co dzień. Na mieszkańcach tych rejonów, zachodnia propaganda wspierająca jurgielt krajowy rwący do celu, wrażenia nie robiła …

    To wówczas dał się zauważyć podział społeczeństwa na dwie przeciwstawne sobie enklawy. Który to podział trwa do dzisiaj i dziś możemy te enklawy śmiało nazwać. Enklawa biedy i ubóstwa i enklawa jurgieltu i nadmiaru ponad przyzwoitość. W stosunku 8:2.

  35. Zbyszko said

    Przede wszystkim, to w PRL-u nie było żadnego komunizmu. Był socjalizm z ludzką twarzą, niestety sabotowany przez wichrzycieli, agentów imperializmu amerykańskiego (jak ich Gierek nazywał).Podam tylko jeden przykład: Gierek budował po całej Polsce PGR-y (Państwowe Gospodarstwa Rolne – to dla tych młodych czytelników) a w nich m.in turzarnie zwierząt (trzody, bydła itd). Znam dwa przypadki identycznego rozprawienia się np z tuczrniami trzody chlewnej przez takich właśnie sabotażystów, polegające na doprowadzeniu do upadku poprzez rozsianie zarazy, która wybiła całe stado. Resztę pozwolono rozkraść a gdy Gierek zaniepokojony, osobiście jeździł doglądać co się dzieje (bo dlaczego w sklepach nie ma mieśa i wędlin), to kierownictwo PGR jakimś dziwnym trafem wiedziało wcześniej o tej wizycie z sprowadzało świnie od rolników odległych nieraz o 100km od PGR-u, malowało krawężniki na biało itd, itp i zdziwiniony Gierek, wyrolowany w taki sposób, pewnie nieźle zdziwiony odjeżdżał…
    Sklepy miały być puste, by wygłodzeni robotnicy Gierka obalili. Gierka, który tyle dla robotników, górników, ale i rolników itd, itd… zrobił
    Tak więc, to my sami, to my Polacy stoimy za puczem na Gierku, to my sami pozwoliśmy na rozkradzenie naszego majątku narodowego, Majątku, który wypracowały całe powojenne pokolenia…
    W tych głupich łbach nam się poprzewracało i mamy za swoje…

  36. guła said

    I dlatego jeżeli postanowimy wesprzeć bide krajową akcją +500, albo podnieść dziadowskie emerytury albo renty, uczłowieczyć minimum socjalne itd, wychodzą sumy które na krajowy jurgielt mają ten wpływ, że poprzez wewnętrzną ich qrwicę, wymusza na nich nieustające skakanie.
    To rzecz jasna półśrodki które niewiele zmieniają w stosunku do wymogów życia. Gdyby to zależało ode mnie, to wzorując się na geniuszu Balcerowicza (na co nam obce wzorce takie jak Ludwig Erhard) z dnia na dzień zarządziłbym wymianę pieniądza w stosunku 1:10 000. I doprawił denominacja dolara w stosunku 1:10. I siur.

  37. Zbyszko said

    Za Gierka, krowy pasły się na pastwiskach a nie w oborach na taśmociągach> Jeden taśmociąg z przodu umieszczonej w stalowych dybach (jedna, obok drugiej, bo szkoda miejsca) krowy, drugi taśmociąg z tyłu tego całego szeregu tych biednych krów.
    Tamte krowy skarmiane były świeżą trawą, bądź sianem a obecnie w „nowoczesnych” tuczarniach, krowy karmione są kiszonkami (to są te ofoliowane walce siana na polach), po których chorują, więc musza być faszerowane antybiotykami i innym chemicznym dziadostwem a mleko od takiej krowy, tak bardzo cuchnie, że musi być chemicznie „ulepszane”…
    Więc śmiej się jeden z drugim, głupawy dyspozycyjny pisamku, dziennikarzyno i popijaj kawą z tym „zdrowym” mlekiem, te swoje rzygowiny.
    Rzygać mi się chce gdy czytam takie popłuczyny.
    Wszystkim zaś wieszającym psy na Gierku (który pooddawał Kościołowi, zrabowane mu majątki i pozwalał na budowanie nowych kościołów) katolikom, zadam tylko jedno pytanie: Kiedy było łatwiej o Zbawienie w Jezusie Chrystusie? Za Gierka czy teraz za tej pornograficznej „wolności”?

  38. Artykuł, jak to już wytknięto powyżej, skarnie tendencyjny i pisany apriori pod określone polityczne dyktando – zohydzić „komunę” za wszelką cenę, nie przebierając w metodach i środkach (wszystko w ramach zmasowanej propagagandy antyrosyjskiej).
    Autor przede wszystkim nie chce przyjąć do wiadomości, że ustroju komunistycznego sensu stricte nigdy w PRL nie było, nawet w okresie tzw. stalinowskim, tym bardziej zaś po zmianach i przetasowaniach 1953-1956 r. Opór społeczny był zbyt wielki, by władza mogła pokusić się na jej wprowadzenie w pełnym wymiarze. To nie przypadek, że wiodąca siła narodu zwała się oficjalnie PPR, a potem PZPR, co było ewenementem w skali całego bloku. Nawet najwyżej postawieni towarzysze w Moskwie wiedzieli, że oficjalny szyld komunistyczny będzie budził stanowczo zbyt wielki opór i zniechęcał przytłaczającą większość Polaków. Wiedzieli również o tym towarzysze krajowi, szczególnie ci polskiej narodowości. Za tym poszły ewenementy praktyczne. Gomółka już w latach 1948-49 występował publicznie – i to stanowczo – za utrzymaniem prywatnej własności rolnej – choć z punktu widzenie pryncypiów ideologicznych wcale tego robić nie musiał, wręcz przeciwnie – co przypłacił utratą stanowiska I sekr. a potem uwięzieniem i widmem stojącej nad nim szubienicy. Tak, tak – żydokumuna do spółki z Bierutem najchętniej by go powiesiła, gdyby dało się sfabrykować jakieś dowody stanowiące podstawę do skazania i gdyby przyzwoliła na to Moskwa, a zwłaszcza batiuszka Stalin.

  39. Co do Gierka samego powiedzmy sobie szczerą i nagą prawdę – do sprawowania funkcji faktycznego przywódcy nie tylko partii, ale i państwa tej wielkości i o tej skali występujących w nim problemów nie miał odpowiedniego przygotowania i wykształcenia, ani nawet szczególnych predyspozycji osobistych, jakkolwiek wizualnie pasował do roli przywódcy.
    Był co najwyżej dość sprawnym partyjnym technokratą, w żadnym razie mężem stanu.
    Dlatego też został właśnie następcą Gomułki, głównie za sprawą intryg wciąż bardzo silnej silnej fakcji żydobolszewickiej w PZPR, która była wściekła na Gomułkę za 1968 r. (ten był w dodatku już stary, więc należało zawczasu, w sposób kontrolowany, go wymienić), a z drugiej strony robiła wszystko co w jej mocy, by nie dopuścić na sam szczyt rwącego się do władzy Moczara. Moskwa w osobach Breżniewa, a zwłaszcza Kosygina, oczywiście chętnie przyklepała tą roszadę, choć Gierek wcale nie był jej marionetką i narzędziem, czego dowiodły jego rządy. W latach siedemdziesiątych rolę grupy najbardziej proradzieckiej odgrywał dystansujący się coraz bardziej od Gierka tandem Jaruzelski-Kania – tak to wyglądało w rzeczywistości.
    cdn.

  40. Abc said

    Powyższy artykuł ewidentnie pisany był na zlecenie „narodu przebranego”.

    Pamiętam tamte czasy bardzo dobrze, również od strony ‚paszczy lwa’

    Początek temu dały pozyczki wziete za urzędowania ekipy E. Gierka.Towarzyszyły im umowy precyzujące
    sposób wykorzystania tych pieniędzy. Oficjalnie więcej niz 2/3 miała być przeznaczona na konsumpcję.
    Polska miała kupować produkty zachodnich korporacji z zamiarem przyzwyczajenia polskiego klienta do zachodnich marek.
    Dodam jeszcze, że strona polska wynegocjowała w jednym z zapisów w tych umowach możliwość spłaty tych pożyczek polskimi produktami.
    Pożyczkodawcy znajac ówczesne polskie realia produkcyjne zgodzili się na taki zapis.
    Trzymając się sztywno oficjalnej wersji umów nierealnym było spłacenie tych kredytów tylko produkcją – nie mieliśmy
    na pocz. lat 70tych wystarczających mocy produkcyjnych aby wypełnić ten punkt umowy.

    W związku z powyższym ekipa rządząca postanowiła działać.Na konsumpcję przeznaczono zaledwie kilka % całej puli.
    M.in. rozpoczęto produkcje pepsi i coca coli w PL

    Wzięto za cel spłatę bankierów przy pomocy produkcji. Za bankierskie pieniądze rozpoczął się boom inwestycyjny.
    Przeanalizowano jakimi produktami najszybciej dług będzie spłacony w kilka lat i postanowiono budować fabryki oraz przetwórnie.
    Z dzisiejszego punktu widzenia niektóre z nich wydają sie byc nietrafione, jednak oceniając je pamietajmy o ‚potrzebie chwili” tamtych czasów.

    Powoływano rozmaite zjednoczenia producentów z wieloma markami (odpowiedniki zachodnich koncernów)
    Łączono fabryki według zasady silny może więcej – idealne na czasy globalizacji czyż nie?
    Z budową fabryk i unowocześnianiem istniejących uporano się ekspresowo i zaczęto masowy eksport polskich produktów
    na zachód. Przyzwyczajano zachodniego klienta do naszych marek oraz dobrej jakości produktów za przystępną cenę.
    Towarzyszyło temu otwieranie na dużą skalę polskich biur handlowych w wielu krajach.
    Proszę sobie wyobrazić całkowitą spłatę tego długu w okolicach 1985-86 roku.Taki był długofalowy plan ówczesnego
    Biura Politycznego ekipy Gierka.
    Masowe zakupy licencji na produkcję były ważną skłądową tego planu. Eksport sprzwdzonych i popularnych na zachodzie rozwiązań, przy znacznie niższych kosztach produkcji dawał znakomitą stopę zwrotu.

    W tym miejscu zaznaczę jedną kluczową kwestię – systemu pieniężnego PRLu. Otóż w tamtych czasach polska waluta (o symbolu PLZ)
    nie była oparta na długu. W odróżnieniu od walut państw Zachodu, była oparta na wartości.
    Kto pamięta tamte czasy pamięta również ‚niewymienialność’ złotego na zachodnie waluty.
    Więc pomysł tamtego rządu to był swoisty majstersztyk.
    Dług zaczął topnieć, bankierzy zdali sobie sprawe ze zostali wyprowadzeni w pole.
    Poztanowili nie dopuścić do całkowitej splaty długu produkcją.

    Ponadto bali się konkurencji polskich zjednoczeń z ichnimi koncernami, wszakże czosnkowe plany wobec przyszłości Europy wsch. byly inne.

    Zaczeto regularny sabotaż polskich zakladow przemyslowych przez strajki, sfinansowano ‚opozycje’ piorącą mózgi Polakom.
    Powstaly Kor i Solidarność – byly kołem zamachowym w powstającej za banksterskie pieniądze machinie zniszczenia.
    Poprzez te strajki produkcja wyhamowała tak bardzo, że wprowadzono reglamentację na rynku krajowym (kartki).
    Za wszelką cene starano się utrzymać eksport, nawet kosztem niedoborów w polskich sklepach.

    Cel – spłacić bankierów jak najszybciej i wejść w końcówkę lat 80 i lata 90 z bardzo silną gospodarką i kwitnącym eksportem.
    Bez dłużnej waluty, bez pitów, vatów i bezrobocia, za to z czymś w rodzaju dywidendy od państwa dla swoich obywateli.
    Jej formą było np. powszechne bezpłatne szkolnictwo, medycyna, przydział mieszkania, dotacje do różnych artykułów, ryczałty za media i paliwa.

    Jednym słowem życie na wysokiej stopie, bez żadnych kredytów, w państwie z olbrzymią nadwyżką budżetową. Na nasz dobrobyt składałyby się cyklicznie setki milionów zagranicznych konsumentów polskich produktów i surowców. . Wytwarzanych w państwowych przedsiębiorstwach przez dobrze opłacanych pracowników.

    Wszystkie sabotaże były po to, aby pozniej w dużym uproszczeniu móc powiedziec: Polacy – nie wywiazaliscie sie z umowy, nie spłaciliście długu, więc kolonizujemy i przejmujemy waszą gospodarkę.

  41. Gierek był beznadziejny. Potem przyszli gorsi od niego…..

  42. Joannus said

    Ad 39 Abc

    Wartościowy i rzeczowy przyczynek do dyskusji.
    Jednak idzie on na poprzek walecznym etosiarzom, którym wątroby chyba zapioką się przy czytaniu.

  43. NICK said

    (26,27,28).
    Pp. Krzysztof M, Guła, Romank.
    Macie rację!
    Tak, po Prawdzie, historycznie, gospodarczo… .

    Ale. Politycznie?
    Musimy mieć jakiś odnośnik co by oddziaływać na ok. 20% Polaków, dla których epoka Gierka pozostaje dobrą epoką. I, są to, raczej, etniczni.

    Bo inaczej?
    Od wieluset lat nie mamy niezależnych, polskich, władców.
    Możemy się cofać. Nawet do roku 1625 Przed Chrystusem. Nawet dalej.
    I co? Gucio.
    Zawsze się coś wynajdzie „anty”.

    Polityka. Racja Stanu.
    Ot, co.

    Tak jest od zarania.

    Termin: ‚zaranie’ jest dość neutralny albowiem piszę do kreacjonistów, ateistów, nihilistów… .

  44. Maćko said

    39 Abc – swietny wpis. Uszanowania.

    42. Nick – 20% etnicznycn Polaków patrzy dobrze na eopoke Gierka? Tak mamy to rozumiec?

    i jeszcze… a mozna by to ad personam sobie odpuscic? ( albowiem piszę do kreacjonistów, ateistów, nihilistów… . )

    Pan pisze do Polaków Patriotów. Ludzi wystarczajaco zaangazowanych w myslenie, uczenie sie i nauczanie innych dla dobra Polski i Polskosci, ze nie robia nic innego tylko szukaja prawdy i zrozumienia Swiata.
    Troche dobroci i szacunku przyda sie nam wszystkim.

  45. NICK said

    To nie było do Pana, Maćku! Nie widać powyżej? (42). Nie jest Pan jedynym a po co zbierać na klatę? Za wszystkich?
    Spoko, zatem.

    Kimże ja jestem [ja NICKt] by oceniać.
    Aha. Ten tekst nie może służyć do krytyki P. Maćka. Nie życzę sobie!

  46. Maćko said

    44. NICK – ok, dzieki za wyjasnienie. Pozostal punkt z tymi 20% – jak mamy te % interpretowac? Prosto zmostu czy chodzilo o unych? 😦
    pozdrówka

  47. NICK said

    Wprost. Znaczy subiektywna ocena, że 20 %. Polaków (42). Obiektywnych nie znam.

  48. Joannus said

    Re 42 NICK
    W ocenie epoki Gierka można patrzeć przez- osobiste doświadczenia dobrobytu czy niedostatku, politykę, ideologię, czy uwarunkowania zewnętrzne, ale także przez dobro i trwanie Narodu w dłuższej perspektywie. Ja kieruję się mając na względzie to ostatnie.
    Degrendolada i zagrożenie naszego bytu, zapoczątkowane robotą korowców, kontynuowane dalej do zwieńczenia układami magdalenkowymi z ciągnącymi się po dzien dzisiejszy ”reformami”, jest aż nadto widocznym dla utożsamiających się głęboko z polskością, z polskim Narodem.
    Zacietrzewiczenie ideologicznie, pamięć niedostatków, etosiarstwo i oficjalna propaganda,każą ignorować osiągnięcia i dorobek , bez widzenia jak na naszych oczach idzie w służenie obcym i ruinę.
    Mamy państwo zadłużone, pozbawione źródeł dochodu, uzależnione od wielu ośrodków politycznych, finanansowych i gospodarczych, co nie przeszkadza biadolić jak to było źle za Gierka.

  49. ojojoj said

    Brawoooo panie ABC! tak wlasnie bylo!

    Dodam jeszcze, ze Janukowicz nie zgodzil sie na branie kolejnych pozyczek od MFW. Priorytetem Orbana po objeciu wladzy bylo jak najszybsze splacenie dlugu. Kadafi nigdy nie chcial zadluzac sie w MFW, tak jak zreszta Saddam. W Argentynie w 1990 roku, rzad poprostu przestal splacac dlug. Co sie potem dzialo z tymi panami/rzadami? Wszyscy wiemy.

  50. NICK said

    Wszystko można. P. Janie. Każdy ma swe racje. Argumentów mnóstwo. Zwłaszcza drzewiej. [historia Gajówki=wyszukiwarka]
    Staram się pogodzić ‚strony’.
    Powtarzam.
    Racją Stanu Polskiego.

    P.S. NICK. (20).
    Pozdrawiam.
    Skłonnym zatem dalej, oceniać Gierka, dość pozytywnie.
    Pan Boydar, dziś?, zapodał mniej więcej tak: protoplastów, niezwykle często, oceniamy po ich synach i wnukach. Adam Gierek, profesur (…). Weg.

  51. JO said

    ad.47. Po owocach ich poznacie. Owocem Gierka jest jego Syn ( ktory jest w PO i glosuje antypolsko..) i dlugi PRL, ktore posluzyly KOR w propagandzie do przejecia wladzy.

    To rowniez za Gierka Polska pograzala sie powoli w materializm, nudyzm – dzieci kwiaty

    Jezeli nawet z perspektywy dzisiejszej Gierek i epoka , ktora tworzyl wydaje sie daleko bardziej polska niz dzis, to jednak moze to byla ” madrosc etapu” a nie czyto polski Fakt walki o Polske i w nim budowy Polskiego Panstwa?…

    Gierek mial wladze , ale nie uzyl jej by przejac Wojsko, Sluzby….

    Gierek zrobil robote i odszedl a my zostalismy z tym, czego nie zrobil, lub zrobil z narazeniam nas, zrobil zle….

    Mam mieszane mysli o nim i tej epoce…

  52. ? said

    Jest jeszcze jedno: medialne zdeptanie i sponiewieranie hasła „Polak potrafi”. Polakowi nie wolno potrafić, ma być miernotą, lokajem, służbą u obcych. I ma się z tego cieszyć. Bo przecież – nie potrafi. Potrafią tylko wybrani, tzn. wybrany, naród.

  53. Premizlaus said

    Re 49:
    Prawda. Gierek, to lata 70. XX wieku. A Polska lat 70. XX wieku, to nieskromna moda, popularność tzw. „polskich” zespołów, które się wzorowały na zespołach z Zachodu i propagowaniu przez ich psuedomuzykę hedonizmu, rozwiązłości płciowej, wulgarności, bezbożnictwa, to także rozpijanie społeczeństwa. Plusy widzę w tym, że wtedy żyło sporo xięży przedsoborowych, o porządnej, tradycyjnej, katolickiej formacji, a nie to co dzisiaj, gdzie po święceniach xiądz nie wie, kim tak naprawdę jest i przypomina bardziej pastora, niźli kapłana-ofiarnika. Poza tym było niskie bezrobocie oraz ładne auta na drogach…POLSKIE AUTA.

  54. JO said

    ad.51. To wlanie za Gierka NIE bylo polskich aut a masonskie – wloskie, po to by ratowac wlosiego fiata…

    To wlasnie za Gierka rozbudzano kapitalizm….prywatne sklepy, gospodarstwa przemyslowo-rolne prywatne z pogarda dla PGRow…

    Gierak, to byla Madrosc zydowskiego Etapu, a przynajmniej taka sie stala…

  55. jan said

    Gierek, to jeden z tych niezbyt licznych pseudokomunistów, który na pewno DOBRZE ZASŁUŻYŁ SIĘ POLSCE., Natomiast popełniał błędy. Jego błędem podstawowym była , zbyt naiwna, zbyt miękka polityka wobec trockistów. I to te właśnie środowiska doprowadziły do jego upadku, a także przejęcia władzy według scenariusza, który ok. 30 lat później te same siły przeprowadziły na Ukrainie w Majdanowym przewrocie.

  56. Joannus said

    Ad 51
    Faktycznie wówczas w kościołach czuło się obecność Pana Jezusa.
    Sprowadzanie oceny rzeczywistości lat 70-ych minionego wieku, do samej osoby Gierka i dalej zachowania jego syna, jest jakimś nieporozumieniem.

    Postanowienia sejmu grodzieńskiego nie pasowały, toteż Kościuszko wbił gwóźdź do trumny I Rzeczypospolitej. Odbudowa Polski pod berłem Króla Aleksandra I nie pasowała, podchorążowie listopadowi rozpętali wojnę polsko-rosyjską w 1830 r aby utracić dorobek. Korowcom i ich pomagierom nie pasowała ”gierkowska” Polska lat 70-ych, i mamy w konsekwencji to co mamy.
    Wszystko niby dla wolności i dobra patriotycznego ludu, nie zważającego na skutki na przyszłość dla Narodu polskiego.

    Zapomnieliśmy i nadal nie pamiętamy słów Księcia Apostołow św, Pawła – za wszystko dziękujcie Panu Bogu.
    Z dyskusji nie tylko tej wynika, że w naszej nawet nieodległej historii wszystko było złe, jakby Nasz Pan i Bóg w niczym nie błogosławił, jakby Najświętsza Panna Maryja wyrzekła się orędownictwa za swym królestwem, wreszcie jakby nie było potrzeby żadnej wdzięczności i dziękczynienia za dobrodziejstwa.

  57. Adam Ryglowski said

    Ad 53 ) – Ano właśnie Panie Janie !! a dalej
    Ad 40 ) – Uniosceptyk ” Gierek byl beznadziejny …”????
    TO KTO BYŁ NADZIEJNY (!!!!!) – Batory (Stefan) ? ,
    Jagiełło (Władysław ) ???- proszę o Pańskie typowanie
    Ad 39 ) -Abc – nie wiem ,na czyje zlecenie – ale ZA PIENIĄDZE TYCH , CO ŻYCZĄ NAM WSZYSTKIEGO NAJGORSZEGO – łącznie z szybkim zejściem nas – jako NARODU .
    Dalej przypominam sklerotykom , lub nowo przybyłym –
    20 mld $ w ’80 roku długu , to była -cziepucha – Taki sam dług miała firma INTERNATIONAL HARVESTER z Illinois
    (stan w USA , ok. 38% ludności Polski ) – firma zatrudniająca
    ok.200 000 ludzi (?) – ( może coś więcej ?)
    FIFMA N I E .ZDECHŁA , TYLKO WYPRZEDAŁA CZĘŚĆ PRODUKCJI ( dla rolnictwa i budownictwa – a zbrojeniówka(!)
    została ) – i dalej żyje ( POPRZEDNIO ROBIŁA ZBYT DOBRE , a za tem zbyt drogie produkty )

    Ad 49 ) Jo – Syn Edwarda ,-Adam – i co z tego ?
    A może to dlatego , że ożenił się z córką Breżniewa ?
    I co z tego , że wnukiem i synem z rodziny GIERTYCHÓW
    ( ???) – jest aktualnie b. znany adwokat ?
    ….”A czy mądrość żydowskiego etapu …?”

    NIE – TAM BYŁA V i VI kolumna na Polskiej Ziemii –
    volksdeutsche i syjoniści (NIE ŻYDZI !!!)
    p.s.
    KTOKOLWIEK WIE – I MA NA TO DOWODY –
    P R O SZ Ę PODAĆ JAKIKOLWIEK TEKST
    J . E . księdza (!!!) kardynała STEFANA WYSZYŃSKIEGO –
    – STAWIAJĄCEGO SPRZECIW PRZECIWKO PIERWSZEMU SEKRETARZOWI Edwardowi Gierkowi..

    ….
    Stary Kardynał coś na przeciw gospodarce i polityce młodego „Belgijoka ?” (Ile kościołów „komuniści ” postawili , a nie zburzyli -ewenement na skalę MILLENIUM – i nigdy to (tfu, tfu , ale niestety) nie wróci .
    Ad 54 ) W.Sz.P Joannus – nie sądzę abym TAK WSPANIALE , KRÓTKO , TAK ZWIĘŻLE OPISAŁ .
    TEKST O.K. ***** – I CO DALEJ ???

  58. Maćko said

    50. ? said
    2016-09-16 (piątek) @ 17:57:53 Jest jeszcze jedno: medialne zdeptanie i sponiewieranie hasła „Polak potrafi”….

    Bardzo celna obserwacja.!!

    W latach 90 byla akcja „Dobre bo Polskie” i jaki sie jazgot i rejwach zrobil!!
    Alez tak nie mozna! Jak mozna! To skandal! My tacy byc nie mozemy!
    ..
    Wszystko aby nie dopuscic do rozwoju ani polskosci ani gospdarki ani dumy narodowej.

    Dzisiaj mamy akcje rodem z Uniwersytetu Jagielonskiego, aplikacje na Androida, POLA, która pozwala wybierac produkty polskie z polskich firm a nawet poznac procent wlasnosci polskiej w danej firmie.
    https://www.pola-app.pl/
    Zreszta juz jest i na Ajfona tez:
    Pola. Zabierz ją na zakupy – By Klub Jagielloński Sp z o. o. .
    Open iTunes to buy and download apps. Description
    Masz dość masówki globalnych koncernów? Szukasz lokalnych firm tworzących unikalne produkty? Pola pomoże Ci odnaleźć polskie wyroby. Zabierając Polę na zakupy odnajdujesz produkty “z duszą” i wspierasz polską gospodarkę.

  59. Adam Ryglowski said

    Ad 56) Maćko – Polski (o.k.)
    ALE KOGO ???
    A właściciele nie są „zamyckowani” ?
    Resztki Polskich producentów , i wytwórców zostało „spławionych już w 2012
    😦

  60. Joannus said

    Ad 55
    Również opieram się na opiniach Prymasa Wyszyńskiego.
    Przestrzegał on w 1980 r – nie oddawajci kluczy do kasy złodziejom.
    Panie Adamie dziękuję za opinię. Przy okazji przepraszam za niegdysiejszy jeden ”przytyk” do pańskiego komentarza, którego użyłem z niezrozumienia wpisu, a czytając wszystkie pańskie dalsze żałuję.
    Pozdrawiam serdecznie

  61. Bardzo merytoryczny i wartościowy komentarz p. Abc (nr 39), mimo wszystko skłaniam się jednak do punktu widzenia p. JO (49 i 52).
    Gierek jako typowy partyjny technokrata (określenie nieco na wyrost), zawdzięczający tak świetną polityczną karierę przede wszystkim temu prozaicznemu faktowi, że przydarzyło mu się szefować organizacji partyjnej najbogatszego i najlepiej zagospodarowanego województwa (co było zresztą w dużej mierze zasługą wojewody Ziętka) w dodatku z dość długim epizodem życiowym na kapitalistycznym Zachodzie (najpierw we Francji, potem w Belgii) postrzegał swoją misję jako I sekretarza KC w kategoriach dość prostej kontynuacji tego, co robił przedtem na Śląsku, tylko na nieporównanie większą skalę.
    Postawił na rozwój gospodarczy za wszelką cenę jako absolutny priorytet, starając się zjednać, lun mówiąc wprost kupić dla władzy niechętną jej większość społeczeństwa radykalnym wzrostu poziomem życia i konsumpcji.
    Chęci i zamiary miał owszem dobre, ale jak to mowa w oklepanym powiedzeniu: „dobrymi chęciami piekło jest wybrukowane” (mniejsza już o to, że jako twardy, pryncypialny ateista do końca życia w nie nie wierzył). Rzecz w tym, że ci co dopuścili go do sekretarskiego stolca już znacznie wcześniej dokładnie sobie przemyśleli scenariusz na wiele lat do przodu i żadne, nawet najgenialniejsze, plany ekipy gierkowskiej nie mogły go odwrócić.
    Już po swym politycznym upadku Gierek doskonale rozumiał swoje główne błędy i sam się do nich publicznie przyznał, oznajmiając m.in. co następuje: 1)chciałem na siłę zrobić Polakom dobrze, zbliżyć za wszelką cenę warunki ich egzystencji materialnej do tych panujących w najbardziej rozwiniętych krajach Zachodu, a należało po prostu wziąć ich twardą ręką za mordę; 2)dałem stanowczo zbyt wielki luz i pozostawiłem bez należytej kontroli wielu prominentnych towarzyszy z KC i politbiura, piekących swoje własne pieczenie. m.in. Jaruzelskiego, któremu dałem w zasadzie wolną rękę w polityce kadrowej w wojsku – w efekcie szybko nie miałem w tym obszarze prawie nic do powiedzenia. .
    Nie można było realnie i efektywnie rządzić krajem, jak się nie miało wystarczającej kontroli ani na bezpieką cywilną (pokłosie zagadkowej śmierci W. Ociepki, a potem konfliktu „w rodzinie” z F. Szlachcicem, wreszcie narastającego antagonizmu z Kanią, który nadzorował resorty siłowe z ramienia KC), ani tym bardziej nad wojskową, w telewizji, że tak się wyrażę mocno „wyluzowanego” moralnie Szczepańskiego (facet nie przypominał za bardzo etnicznego Polaka), i całego grona kompetentnych doradców, i to koniecznie polskiej narodowości (takich po prostu za bardzo nie było, na dodatek Gierek specjalnie o to nie dbał).
    To w gruncie rzeczy musiało się skończyć tak, jak się skończyło.

  62. Joannus said

    Ad 52 JO
    ”gospodarstwa przemyslowo-rolne prywatne z pogarda dla PGRow…”

    Gospodarstwa wówczas miały się baedzo dobrze.Mimo małej mechanizacji a dużego udziału pracy rąk, był czas na kontakty sąsiedzkie,na pomoc jeden drugiemu. Dochód pozwalał na zakup sprzętów rolniczych, kształcenia dzieci, wpłacania im na mieszkania, czy budowę budynków .Ziemia nie była truta chemikaliami i zrzutem gnojówki i innego syfu z utylizacji jak obecnie, nie była maltretowana ciężkim sprzętem.Łąki wypasane stadami krów. Zwierzęta hodowlane miały się dobrze pod troską gospodarzy, z dobrym wyżywieniem.
    Obecnie, ziemia wyjaławiana, zwierzęta tylko w tysięcznych stłoczonych stadach, rozsiewających na całą okolicę fetor. W obejściach ani kury ani krowy nie widać..Na polach pusto, nawet zając czy kuropatwa się nie pojawia. Pszczoły i trzmiele na wyginięciu. Na łąkach trawy jak na stepie bo bydło wyniszczone. Bzy, jaśminy i inne wonne kwiecie zastąpiły co rusz z nieznośnym warkotem podstrzygane trawniki.
    PGR-y były dziejową koniecznością, ale nie koniecznie jedyną dobrą formą dla rolnictwa.

  63. JO said

    ad.54. Panie Joannus. Napisze troche bolesnie, troche kontrowersyjnie, troche krzyku….i nie wiem czy slusznego czy nie. Przesle to Panu, by nieco wlozyc kij w mrowisko…:

    Panie Joannus. Odczytuje Pan zbyt osobiscie i perojatywnie moj wpis, w ktorym sugeruje tylko, poszukujac Prawdy, ze Gierek musial byc sterowany jak i cala Partia musiala byc pod Zydowska kontrola, w przeciwnym razie z Zydami bysmy sobie poradzili a tak, to uni poradzili sobie z nami Polakami….Nas juz niemalze nie ma ! Czy Pan tego nie widzi??

    I to zrobil wlasnie Gierek! To on nie dopilnowal, by zlikiwdowac wewnetrznego wroga. A moze on mial tego nie dopilnowc??? Moze wy wszyscy mielisci tak robic, by nie dpolnowac??

    Nie dopelnili tego tez tacy ludzie, ktorzy byli moimi najblizszymi…, ktory byl w Partii na jakims szczeblu gminnym Sekretarzem.

    Tak, budowano Traktory Ursus…ale i budowoano Kantyny, Kluby, Kawiarnie…Pamietam, szczycil sie taka kawiarnia Bonanza… No i wyszczycil…

    Ursusy sprzedawano wszedzie… – ciekaw jestem, kto na tym naprawde zarabial…?
    Kto zarabial na weglu?
    Kto zarabuial na olbrzymiej produkcji roslinno- zwierzecej??

    Trzeba przyznac, ze choc parobcy mieli warunki by sie rozmnazac…choc juz wprowadzano „kontrolowany sex” ….

    Fiat 126 p to byla kpina – samochod odpalany na linke, a jak linka pekla odpalalismy „kijem”!! Silnik duzej kosiatki 650!! gdy takie pojazdy na swicie mialy 800 950

    Fiat 125 p byl przestarzaly…

    Widac bylo, ze ktos powstrzymuje nasz rozwoj, opyla patenty po cal;ym swiecie….Film 40 latek, to nie tylko komedia ale i prawda o tamtym okresie ale tez berdzo optymistycznie pokazana….

    Ten okres Gierkowski to wciaz okres smuty. Dzieci wyganiane na Apele pierwszomajowe, uczone nienawisci do Rosji i milosci do Petlury i jego Ukrainy…. – gdzie nie dotknac to lipa, lapowkarstwo, kpina z Panstwa . I co z tego, ze wyprodukowano kilka filmow? : Sienkiewicza ku pocieszeniu serc…, , gdy w tym samym czasie zalewano nas inna propaganda – czy to wlasnie nie byl czas wciskania nam Osiwecimia i Palacu Kultury i Nauki zamiast prawdziwej wiary i tego co z nia sie dzieje???

    Czasy Gierka to rozwoj gospodarczy sterowany. Uzywano nas, a dowodem na to sa wlasnie Dlugi Gierga, na ktore NIGDY nie powinien sie zgodzic, nigdy nie powinien zadnych pieniedzy od szubrawow pozyczac….

    Gdyby Gierek byl przywodca przez duze P, to bylby kims takim jak Lukaszenko i taka by byla jego epoka, ktora by dawala dobre owoce jak dzis ma Bialorus.

    Gierek, to Polska zydowska, ktora Polakow uzyla, by zbudowac majatek, ktory potem zydzi przejeli na wlasnosc. Za Gierka zrobiono nas Murzynow i za Gierka rozpoczeto faze nas likwidacji.

    Pozory myla. To pozornie bylo dobrze a tak naprawe, zaczynal sie w tym PRLowskim dobrobycie nasz dramat. To tez za Gierka wybrano JPII….

    Czy ten Gierek nie mial wladzy by pokazac, ze Wojtyla to Katz??? Czy ten Gierek, nie mogl nam ukazac Biskupa Lefebvre???

    A co mielismy w TV??? Mielismy pseudo-katolicka Polske – Boze Narodzenia z TV z Kolendami a o rewolucji Francuskiej w Kosciele tyle wiedzielismy …i taka bylismy Katolicka Polska.

    Mielismy coraz wiecej Polski…po to by jej miec juz wkrotce coraz mniej a potem wcale.

    To byla Epoka Gierka.

    Jakos nie widzialem zadnego Polaka z Partii, ktory by sobie strzelil w Glowe, jak Jaruzel dal mu pistolet by strzelal do Polakow, nie mowic juz, by strzelal do zydowskich Kiszczakow, KORowcow, etc, etc, etc… A to przeciez w PZPR byli wybrancy Gierka…

    Speprzyliscie sprawe Panowie Ojcowie. Nie potrafiliscie posiadac ani jednej jednostki wojsowej, ktora by stanela po polskiej stronie…a wiec taka, ktora by KORowcow aresztowala, rozstrzelala, ktora by osadzila Walese za strajki tak, by wisial…by wisial Kiszczak…

    Nie mieliscie sluzb, ktore by ujawnilu agenturalnosc Wojtyly w KK a jako Biskupa Progresiste na Soborze….

    Daliscie Ojcowie takiego tylka, ze az strach.

    Takiego tylka dajemy po dzis dzien, bo tyle nas stac, by sobie pokrzyczec, lub byc „emigrantem” :))))

    No , przepraszam, dzis sa grupy male lepsze od tamtych, bo Tworza Ruch Tradycjonalistow, ale tak niezorganizowany i tak uwiklany w system zydowsko-masonski, ze jak dawniej NIC niemalze nie robiacy.

    Tak jak kiedys, po prostu poszliscie ojcowie na uklad, tak i dzis my powtarzamy to samo – idziemy na uklad z uluda , ze bedziemy tak trwac.

    Niestety za Gierka nie bylo nikogo , kto by byl Meczennikiem a powinien byc ktos z was. I dzis my my wasze dzieci nie chcemy myslec o meczenstwie – idziemy na uklad jak i wy z marzeniem, ze tak bedziemy jakos trwac.

    To co robimy, to Pikiety
    To co robimy, to internetowe Mowy

    To co dzis robimy wiecej, to zbudowalismy Kaplice dla Mszy Trydenckiej…

    ale mimo tego, nie wyrzekamy sie taplania w systemie masonskiem, bo nie chcemy byc Meczennikami i wolimy marzyc, ze tak jakos bedziemy trwac…

    Pan Panie Joannus sie myli. Pan Bog zawsze blogoslawi, ale nie zawsze my z Biga Laskami wspolpracujemy, bo ta wspolpraca wymaga wyslku a nawet ofiary, ktorej my dla Boga nie kwapimy sie dac, ale dla Zyda, jak w Powstaniu Warszawskim, ofiare Krwi nawet – tak.

    My potrafimy sie dac zabic, ale nie potrafimy jeden drugiemu pomoc, wyrzec sie pieniedzy dla drugiego.

    My potrafimy gnac w szczurzym wyscigu organizowanym w zydowskim „komunistycznym” systemie..PRL a dzis w Liberalnej -Demokracji ale sami nie potrafimy dokonac wysilku by sie zorganizowac w oparciu o Boze Prawo i razem tak trwac…

    My potrafimy Patrzec jak zabijaja, kpia z naszych Bohaterow, ktorych okrzykujemy po ich smierci – Lepper i wieeelu…ale nie ptrafimy stanac w obroni gdy zyja i cos robia dla nas – Piskorski…i wiel przykladow z przeszlosci.

    Wy wprowadzilisci mode dzieci kwiatow to my sie cali rozbierzemy…

    Wy zyliscie wPRL lapowkarskim, zalganym, to i my bedziemy chodzic do Tesco, ogladc TVN

    Jestesmy Panie Joannus dziemi waszymi z krwi i kosci….robimy to samo, co i Wy ojcowie.., a gdybyscie nam pokazali, ze mozna inaczej, to moze bysmy i my dzis zyli inaczej??

  64. SAP said

    Dziś rzeczywiście krów nie widać, choć na polach dzięcielina pała. Nie ma na łąkach wysuszonych krowich placków które się podpalało i rzucało jak dyskiem. Nie ma wychudzonych od dojenia krów, bitych batem aż roniły cielaczka. Nie ma tych krów śpiących na własnych odchodach, które przyklejały im się do boków, do nóg formując, twarde owalne, wieczne korale. A ich dumny właściciel zakładał im pęta na przednie nogi i jeszcze łańcuch, by mu nie wygryzły za dużo trawy. Taa.. była sielanka…
    .https://www.youtube.com/watch?v=_2h97a-2J3w

    ——
    Ja jakoś nie mam takich wyłącznie negatywnych wspomnień.
    Admin

  65. W ramach swoistego przyczynku do tej dyskusji o E. Gierku (i o PRL w ogóle) pozwolę sobie polecić zainteresowanym następującą lekturę:
    http://www.piastpolski.pl/frontalny-atak-zawodowego-antykomunisty-na-edwarda-gierka-i-prl/.

  66. http://www.piastpolski.pl/frontalny-atak-zawodowego-antykomunisty-na-edwarda-gierka-i-prl-cz-2-c-d-tekstu-z-22-marca-2013-r/.

  67. http://www.piastpolski.p/frontalny-atak-zawodowego-antykomunisty-na-edwarda-gierka-i-prl-cz-3-c-d-tekstu-z-22-marca-2013-r/.

  68. Adam Ryglowski said

    Ad 59 ) P. K>K.
    Albo ze mnie robisz panie , debila ze mnie – bo ja w PRL dorastałem jako syn chłopa (szofera) , czy matki (szwaczki- a z zawodu kaletnika) , albo szukasz pan idiotów,
    którzy WSPANIAŁĄ DEKADĘ ’70 -’80 NIE PRZEŻYLI W NORMALNEJ POLSCE .
    Górnictwo , energetyka i przemysł – TO PODSTAWA PAŃSTWA . Rolnictwo – to pochodna . Żywność można kupić, jak sprzedasz maszynę , urządzenie , czy wyroby przemysłu chemii .

    Edward Gierek był ŁATWOWIERNY .BO W NORMALNYM ŚWIECIE SWOIM WSPÓŁPRACOWNIKOM SIĘ U F A .!

    Zresztą przy sobie miał zawsze „polskiego belfra z Sowietu”
    Piotra Jaroszewicza – „premiera” – a przede wszystkim POSIADACZA SKARBU WIĘKSZEGO ,NIŻ KLONDIKE.
    Kto nie wie , to JAK W MAGLU ZAPODAM – ŻE , P.J. , jako frontowy oficer (od tych ze wschodu ( ale wstyd -ALE NIE DLA MNIE ) ) – SKASOWAŁ POHITLEROWSKIE ( możę nawet sięgające czasów Bismarcka) ARCHIWUM „POLSKICH” WSPÓŁPRACOWNIKÓW /KOLABORANTÓW.

    aD 61 ) Wyślij to do GazWowoni – a masz wierszówkę , dutków co nie miara ,- oraz rezerwację na KAŻDĄ NASTĘPNĄ żółtą (…) „myśl”

  69. Maćko said

    57. Panie Adamie, póki oddychamy mozemy-musimy-powinnismy walczyc o nasze. Co sprzedali, co ukradli, co zniszczyli to odlecialo z królikami.

    Dzisiaj sa nowe POLSKIE firmy, wlasciciele Polacy, w Polsce placa podatki, Polaków zatrudniaja.
    Wystarczy u nich kupowac, im zlecac uslugi i MY, POLACY, bedziemy zamozniejsi.
    ( i po to jest aplikacja Pola )

    A zamoznego, Panie Adamie, pasozyd w doope nie ugryzie.

    Zamoznego, Panie Adamie, pasozyd w reke pocaluje.

    Budujmy.
    Pozdrówka.
    Dla Nicka tez, a co mi tam… 😉

    *****
    Jak go juz udobruchalem na chwile to korzystam.

    Aby móc trzeba miec:
    picie i jedzenie
    dach nad glowa
    zdrowie i sily
    zabezpieczenie powyzszych elementów na przyszlosc.

    TYLKO jesli ma sie powyzsze zabezpieczone ORAZ jeśli ma sie luzy ekstra, to mozna
    planowac
    inwestowac
    kombinowac
    pisac na Gajówce 😉

    Inaczej – tylko posiadajac swobodna moc korelacyjna mozemy formowac nasze otoczenia dla naszego dobra.
    Widac to doskonale – USA maja duza moc swobodna i buduja sobie bazy wojskowe gdzie chca. Polska ma mala moc swobodna i nie ma baz nigdzie a nawet u siebie pewno wiecej zdzialac mozna kusza niz karabinem, bo nabojów brak. Jak i rakiet i czesci zamiennych do F16.

  70. Maćko said

    Erratum: moc koordynacyjna…

  71. P. Ryglowski (Re: 59): Przykro mi to napisać, ale to nie ja robię z Sz. Pana debila, to Pański autorski wpis jest miejscami wprost debilny. Tak, tak – właśnie debilny.
    Jak inaczej można potraktować stwierdzenie (zwłaszcza wychodzące spod ręki syna chłopa (szofera)), że rolnictwo w Polsce to tylko jakaś tam pochodnia, że żywność można kupić za granicą za środki uzyskane z eksportu wyrobów przemysłowych itd.
    Własnie kupujemy w zachodnich marketach taki, za przeproszeniem, gnój – ze strasznymi wprost skutkami, choćby zdrowotnymi.
    Własne, silne rolnictwo – to absolutna podstawa wszystkiego, tym bardziej w takim kraju jak Polska – od wieków tradycyjnie rolniczym. Bez samowystarczalności żywnościowej nie ma mowy o suwerennym polskim państwie, bez własnej, polskiej żywności o zdrowym na ciele (i duchu) narodzie. Co zmienia faktu, że ponad trzydziestomilionowe państwo nie może na dalszą metę sprawnie i wydolnie funkcjonować bez odpowiednio silnego i nowoczesnego przemysłu, górnictwa etc.
    Rzeczy to, co prawda, zupełnie elementarne, ale jak widać są ludzie, którym trzeba dalej je tłumaczyć – i to w sposób „.łopatologiczny”.

    Na tym może litościwie poprzestanę….

  72. Isia said

    Re: 57 Panie Adamie …

    … słusznie Pan zauważył … podają się za polską firmę … a faktycznie właścicielem jest żyd …
    taka sieć sklepów MILA … mówią, że niby polska … ale ostatnio widziałam u nich produkty z Roshen (cukierki), znanej firmy żyda Poroszenki (Walcmana) …

    Re: 56 Panie Maćku …

    … idea jest słuszna (aplikacja Pola) … kupujmy w polskich firmach … ale kto jest właścicielem tej polskiej firmy ? … Polak czy … żyd … to z tej aplikacji klient nie dowie się …
    staram się kupować polskie produkty … ale do końca nie jestem pewna, czy firma jest w rękach polskich …

  73. Isia said

    Re 62 Panie Sap …

    … jeżdżiłam do wujostwa na wieś … nigdy nie widziałam, ani nie słyszałam, żeby krowy były wychudzone od dojenia ani tym bardziej bite, jak to Pan pisze … nie wiem, skąd Pan czerpie wiedzę na ten temat …

  74. Isia said

    Re: 71 … w uzupełnieniu …

    … pierwsze słyszę, że pętano krowom przednie nogi … ja czegoś takiego nie widziałam, zarówno u wujostwa jak i w sąsiednich gospodarstwach na wsi (tej i pobliskich) …

  75. Miet said

    Re.71.
    Pan Sap wie co pisze.
    Ja tamte czasy też z łezką w oku wspominam.
    Te ogniska i kartofle w popiele.
    Piękne to było ale się już nie wróci – niestety.

  76. Isia said

    Re: 73 Panie Miet …

    … ja pisałam o wsi na kielecczyżnie … krowy pasły się na łące, jak Pan Bóg przykazał, o zwierzęta dbano …

  77. Miet said

    Re.74.
    A czy Pani myśli, że w mojej wsi to było inaczej i u nas o krówki się nie dbało?
    Miło się to wszystko wspomina Pani Isiu.

  78. Maćko said

    70. Pani Isiu, ma Pani aplkacje Pola zainstalowa i uzywa jej?
    Woli Pani nic nie robic niz cos zrobic?

    Proste pytania, krotkie i tresciwe, jak to u mezczyzny.
    😉
    Zyd zydowi nie równy. Zyd w Cieplicach,fryzjer czy zegarmistrz, mieszka w Cieplicach, kupuje w Cieplicach, podatki placi w Cieplicach… moze nawet czuje sie troche Polakiem.
    Zyd z Tesco nie mieszka w C, nie kupuje w C, nie placi podatku w C i nie czuje sie ani troche Polakiem.
    ***
    Specjalistów od dezelowania, demotywowania, krytykowania, utrudniania, szukania dziury w calym to mamy za duzo.

    Brakuje nam ludzi pozytywnie myslacych o walce i oporze.

    Pani zacznie i juz sie poczuje lepiej, pociagnie innych przykladem.
    Tylko prosze sie nie zrazac, jak jakas kolezanka palnie, ze ona tylko kupuje niemieckie bo lepsze… Ok? Bo to GWno prawda, IG Farben dalej truje, tylko teraz wspólczesna chemia z Bayer-Monsanto juz nie pachnie gorzkimi migdalami tylko jasminem i lawenda.

  79. Isia said

    Re: 75 Panie Maćku …

    … nie mam zainstalowanej, próbowałam wcześniej, ale, nie pamiętam dokładnie, coś nie pasowało … w efekcie nie udało mi się zainstalować tej aplikacji (nie mam androida w komórce) … ale czytałam w Internecie o Poli dość dużo …

  80. L2P said

    Pan Gerek [ ten od malowanej trawy ] straszne dworki zwane szaro-burymi blokami Polske zastawil i w tych zelbetonowych klatkach Polakow umiescil `na sile i po panskiej lasce` czesto 5 i wiecej osobnikow na 30-60 m2, ot i szczescie cale..

    ps. do normalnego funkcjonowania potzreba min na 1 osobe ? ( 60 m2 )

  81. Joannus said

    Ad 61
    Trzeba przyznać Panu rację, Edward Gierek jest winien temu, że nie miał woli i nie posiadał absolutnej władzy wystarczającej do zdemaskowania Katza i propagowania dzieła Arcybiskupa.

    Nie odnosząc się do narzuconej ideologii uważam, że mimo wszystko Polska do 1980 r. miała błogosławieństwo Boże, natomiast po zorganizowanym przewrocie tego nie widzę. Wystarczy dobrze się przypatrzeć co faktycznie dzieje się za iluzoryczną fasadą niby odzyskanej wolności dla wyznawania wiary i działaniem wierzących rządzicieli.

    Niestety dla wielu lepiej jest żyć dostatnio na cudzy koszt, niż jak dawniej skromniej na własny. Lepiej żalić się na to czego nie uczynili inni nawet tenże nieszczęsny Gierek, niż samemu żyć jak Bóg przykazał, wychowując dzieci w duchu umiłowania Pana Boga i Ojczyzny
    Skromnie, sprawiedliwie i moralnie w każdej okoliczności, ze świadomością nieodzowności drogi Krzyża.

    Mam świadomość co było złe,czemu służyło, niemniej potępiając wszystko w czambuł, krytycznie odcinając się, pokażmy jak potrafiliśmy lepiej od nich kreować polską rzeczywistość.
    10 milionów plus drugie conajmniej dziesięć ich zwolenników stało murem za marionetką czy maskotką Wałesą. I co uczynili, chcąc niechcąc dawali parasol ochronny dla dokazywania rządów solidarnościowych. A dzisiaj jak dzieci powtarzają be, bo coś nie tak jak im się zamarzyło, bo widoki na przyszłość marne. Mimo sytych brzuchów, aut i innych dóbr materialnych czarne chmury nad Polską.
    Jeszcze jedno.
    Niech Pan będzie sprawiedliwy. Przekaz telewizyjny z lat siedemdziesiątych w porównaniu do nowego i kontynuowanego ma się jak zapach słomy do zapachu szamba.

  82. guła said

    „Mam świadomość co było złe,czemu służyło, niemniej potępiając wszystko w czambuł, krytycznie odcinając się, pokażmy jak potrafiliśmy lepiej od nich kreować polską rzeczywistość.
    10 milionów plus drugie conajmniej dziesięć ich zwolenników stało murem za marionetką czy maskotką Wałesą. I co uczynili, chcąc niechcąc dawali parasol ochronny dla dokazywania rządów solidarnościowych. A dzisiaj jak dzieci powtarzają be, bo coś nie tak jak im się zamarzyło, bo widoki na przyszłość marne. Mimo sytych brzuchów, aut i innych dóbr materialnych czarne chmury nad Polską.”

    Chyba pan strzelasz, Panie Joannus. Znaczy manipulujesz.

  83. guła said

    Proszę przyjąć do wiadomości – w końcu, że dziesięciomilionowa solidarność sierpniowa (+zwolennicy) zniknęła 13 grudnia 81 roku. Solidarność bis, to tylko trzy miliony członków.

    Zapewne pan wie, co stało się z resztą?

  84. guła said

    Powypisywali się 🙂

  85. guła said

    Znów proponuję zainteresowanym tematem Solidaność „Zaułki Zbrodni” ś.p. Mirosława Krupińskiego.
    Wirtualna Polonia > M. Krupiński (najłatwiej)

  86. Przecław said

    Widok krów z wianuszkiem gówien przylepionych do skóry to nie rzadkość a normalka przy polskich drogach, nie tylko wczoraj, ale także dzisiaj. Proszę nie zaprzeczać. Skąd się to bierze ? Sam chciał bym wiedzieć. Ale wiadomo, że cham i brudas chodzą parami. A skąd tyle śmieci w polskich lasach ? PO-PiS-owy Sejm uchwalił 600 ustaw, rekord świata, ale jak był syf i brud w lasach, tak i jest, nic się nie zmieniło przez 26 lat !

  87. Premizlaus said

    Karol Wojtyła był Żydem i bardzo dobrym aktorem. Wszak jako uczeń teatralny szkolił się u znanego wolnomularza Mieczysława Kotlarczyka „mistrza”. Masoneria krakowska skierowała go do seminarium, by od wewnątrz rozwalać Kościół. I jak było już wspomniane: na Vaticanum II był po stronie modernistów, czyli był oponentem abp. Lefebvre’a. Jako Papież zdemokratyzował i zażydził Kościół w Polsce, przez co teraz obecni hierarchowie to w w większości Chazarzy, którzy robią wszystko, by Tradycja Katolicka w Polsce się nie rozwinęła. Demokratyzacja polegała natomiast na zlikwidowaniu urzędu prymasa Polski i ustanowienia „głowy Kościoła” w Polsce przewodniczącego episkopatu, którym dzisiaj jest żydowski, rabiniczny arcybiskup, który rezyduje w mieście, w którym się urodziłem: Gądecki vel Hartmann, czy jak tam naprawdę ma na nazwisko.
    Poza granicami Polski, nawet na zgniłym totalnie Zachodzie Tradycja Katolicka ma się lepiej, bo nie cierpi na wojtylianizm. A u nas tą postać czci się bardziej od samego Chrystusa. Bo to „nasz Papież, Papież Polak, pierwszy Papież polski, największy z rodu”. Kłamstwo, kłamstwo i jeszcze raz kłamstwo. To nie żaden nasz Papież, tylko Papież żydów i masonów oraz ichniejszych liberałów. Każdy Papież katolicki jest „nasz” dla katolika, ale Papież katolicki.
    To znaczy, że naszym Papieżem był zarówno św. Piotr, jak Aleksander VIII czy Pius XII, bo Papież jest jeden i on przewodzi nam, jako katolikom. Ale po Vaticanum II mamy Papieży nie swoich, nie katolickich. I nie żaden pierwszy Polski Papież, bo polskim Papieżem był Sarto-Krawiec, czyli św. Pius X, a Wojtyła-Katz był, jak wspomniałem, Żydem, bo matka jego pochodziła z rodu Aszkenazyjczyków, a u tego plemienia po matce dziedziczy się pochodzenie. Zresztą czy Polacy są ślepi? Niech się przyjrzą dokładnie zdjęciu Emilii Wojtyły vel Kaczorowskiej-Katz. Przecież widać po twarzy, że to nie była żadna Słowianka, tylko potomkini najgorszej grupy etnicznej, jaką wydał ten świat.

  88. Obserwator said

    Wiecie mieszkam teraz w USA przeprowadziłem się tutaj około 3 lat temu (nie wiem czy na stałe ) . I wydaje się mi że teraz mam pełniejszy obraz sytuacji. Pamiętam jak słuchałem z tatą „wolnej europy” i w tamtym czasie wydawało się mi że dzieje się coś bardzo ważnego (wierzyliśmy w to chyba 90% ludzi wierzyła). Potem już w okolicach lat 90 tych wpadły mi w ręce takie branżowe wydawnictwa ZURT z lat chyba 80 a w nich plany wdrożeń nowych urządzeń elektronicznych. Ostatnio przeczytałem nawet książkę ” Przerwana dekada ” . Pamiętam jeszcze z tych złych lat 70 tych wczasy pod gruszą i ten sprzęt turystyczny Polsport (mnie to nie dotyczyło ojciec prywaciarz ) Ale pamiętam że generalnie pracownik spokojnie dostawał jakieś dofinansowanie do urlopu itp. W początkach lat osiemdziesiątych odwiedziłem kilka firm elektronicznych (Telpod Kraków, Radmor,Unimor czy Magmor). Nie można krytykować epoki Gierka z perspektywy dzisiejszych czasów. ” bo były małe fiaty „. W/g mnie trzeba by było spojrzeć na punkt wyjścia Gierka i co było wtedy w kraju . A z jego książki „Przerwana dekada ” zapamiętałem że starał się w swoich założeniach zapewnić pracę ludziom . Wiadomo że łatwo się krytykuje ale teraz myślę że ludzie mieli w tamtym czasie ”za dobrze” a propaganda zachodu doprowadziła do zniszczenia i wyprzedaży naszego dorobku tamtego czasu.

    Z tego co jeszcze pamiętam :
    -lepsza żywność krajowa
    -lepsze produkty licencyjne (może nie tak dobre jak zachodnie ) ale w/g mnie znośne.
    -produkty zachodnie miały super jakość.
    -wysokiej jakości programy TV jak Sonda czy Studio2 które nie ogłupiały jak dzisiaj .https://pl.wikipedia.org/wiki/Studio_2
    Dzisiaj
    -chińska podła elektronika
    -programowany czas życia produktu
    -plastikowe auta z dużą ilością światełek , blachą jak żyletka i lakierem ekologicznym który nie wytrzymuje w auto-myjni.
    -jedzenie to sama chemia

    Generalnie w czasach globalizacji koncerny robią z nas niewolników. Nie ma znaczenia gdzie. A jak tutaj już troszkę pomieszkałem
    to widzę że nie ma raju na ziemi. Jedyna różnica to być może wartość waluty tutaj dostaniesz 2000-4000 $ w Polsce 2000-4000 zł
    a w Europie będzie to tak samo tylko w euro.

    Gdyby nie Gierek to byśmy chyba faktycznie byli w czarnej dupie. A tak to na dzień dzisiejszy mamy średni standard europejski , nowoczesną infrastrukturę niezłe drogi i wspaniałą telekomunikację chyba nawet niezłe szkolnictwo (bo nasz punkt wyjścia po Gierku był całkiem niezły) A co mi się nie podoba aktualnie ?
    korupcja i aktualne zadłużenie kraju a chyba najbardziej brak przywódcy z wizją . Jako naród powinniśmy postawić na jakąś dziedzinę i być w tym temacie „the best” ot choćby będziemy produkować panele fotowoltaiczne solary ale w takiej skali że damy radę konkurować z Chinami. Najbardziej denerwuje mnie wyprzedaż obcym takich sektorów jak energia i wodociągi.
    I jeszcze jedno chyba Gierek nie miał złotych klamek w domu i super posiadłości ??

    Pozdrawiam

    P.S. Wiem że trochę bez ładu i składu ale za to od serca .
    P.S.2 Wiem że świat się zmienił i już nie będzie złotych lat „90-tych czy 80 tych” Teraz wszystko jest wirtualne a i pamiętajmy
    o granicach rozwoju (ograniczone zasoby) http://ziemianarozdrozu.pl/

  89. Zdziwiony said

    ad. 87.
    Krakowskie Łagiewniki od pewnego czasu wyraźnie przysłaniają tradycyjną duchową stolicę Polski Jasną Górę.

    Można wręcz odnieść wrażenie, iż dzieje polskiego Kościoła rozpoczynają się od daty 16 października 1978 roku, a wszystko, co było wcześniej, to jakaś archeologia, którą nie warto się zajmować. W tej narracji prymas Stefan Wyszyński pełni rolę jedynie tego, który utorował drogę dla papieża-Polaka, a nie duchowego przywódcy narodu i autora jasnogórskich aktów z lat 1956 i 1966, które to akta śmiało można nazwać duchową konstytucją narodu polskiego!

  90. Zdziwiony said

    Duże znaczenie w upadku Gierka miało jego poparcie, jakiego udzielił Gomułce w imieniu śląskiej organizacji partyjnej 14 marca 1968 r. na wiecu w Katowicach.
    .https://www.youtube.com/watch?v=PIGjWunLHx4

  91. JO said

    ad.81.

    „Niestety dla wielu lepiej jest żyć dostatnio na cudzy koszt, niż jak dawniej skromniej na własny. Lepiej żalić się na to czego nie uczynili inni nawet tenże nieszczęsny Gierek, niż samemu żyć jak Bóg przykazał, wychowując dzieci w duchu umiłowania Pana Boga i Ojczyzny
    Skromnie, sprawiedliwie i moralnie w każdej okoliczności, ze świadomością nieodzowności drogi Krzyża.”

    Iliminaci wprowadzili pod nazwa Liberalna- Demokracja w istocie satanizm, ktorym to systemem bazujac na naszym prowokowanym upadku – grzechach – przejmuja wladze jak tylko chca i moduluja cale spolecznosci ludzkie w sposob komplementarny z celami Sztana – zwulgaryzowac pozbawiajac wlasnej woli czlowieka oraz zamordowac…

    To sie dzieje na naszych oczach. Nie ma juz ratunku dla zadnej spolecznosci ani dla pojedynczego czlowieka. Wszelkie Ruchy Niekatolickie Narodowe i nie mowiac o innych,niekatolickich lub pseudokatolickich ktore maja hasla walki o Polske – sa w istocie po satanistow stronie.

    Ruchy Tradycyjnie Katolickie moga byc tylko skuteczne, jezeli pojedynczy ich przynalezni beda opierac sie swiatu, co jest w Systemach Dzisiejszych Zydowsko-Masonskich niezwykle trudne… bez poswiecenia a nawet Meczenstwa.

    Ratunek tylko jest w Rozancu Swietym w Najsiwetrzej Marii Pannie i jej Boskim Synu.

    Co mozemy zrobic, to walczyc, by zasluzyc sobie na zycie wieczne a i to z trwoga czy rzeczywiscie zasluzymy sobie na to, bo grzech zaniechania moze nam to uniemozliwiec.

    To na sadzie ostatecznym kazdy z nas zobaczy bardzo dobrze….

    Blogoslawieni sa ci , ktorzy walcza a blogoslawienstwa maja wielkie te spolecznosci , grupy, lub nardy, ktore potrafia walczyc Wspolnie Dzialajac.

    Nie ma dzis wazniejszej sprawy jak Walka przeciwko Swiaty, z wlasnego Ciala namiketnosciami odrozniajac Prawde od Klamstwa – walka indywodualna i zbiorowa sluzac Panu Bogu.

    Wszystko inne jest niczym, jest niewazne, gdy tego kazdy z nas i ndywidualnie i kazda grupa nie robi.

  92. Maćko said

    80. L2P – dwie sprawy:
    1. Przed Gierkim bylo gorzej z mieszkaniami, nadchodzila fala mlodych i zrobili to co im Niemcy poradzili – szybko, tanio i kiepsko. Ale.. gorzej znacznie by bylo gdyby nic nie zrobili.
    Mogli lepiej, na pewno, ale Pan wie, ze zydowscy sece-doradcy z Niemiec maja duza sile przebicia.
    2. Dobrze jest pisac w punktach, krótkie zdania. Latwiej inni rozumieja o co chodzi
    pozdr.

  93. Maćko said

    88 Obserwatorze – Podzielam dosc szeroko Pana opinie, z drobnymi niuansami co do postepu. Dzisiejsze samochody sa 100 razy bezpieczniejsze niz te stare, ” z grubej blachy” 😉 …oraz pod kazdym wzgledem sa lepsze.

  94. Maćko said

    87 Przemisalus – co pan za bzdety wypisuje, ze JPII byl zydem? Puknij sie pan w leb mlotem parokilowym raz za dobrze. Ma pan dowody? niezbite i wielozródlowe? czy tylko jak papuga powtarza zydwoskie falszywki?

    No i to nie temat. Masz pan powolanie do bredzenia to na skrzynke po mydle i na rogu ulicy pan te swoje glupoty opowiadaj.

    Adminie – nie da sie wywalic tych smieci z 87? Korniki sie legna!

  95. Joannus said

    Ad 92
    ”Przed Gierkim bylo gorzej z mieszkaniami, nadchodzila fala mlodych i zrobili to co im Niemcy poradzili – szybko, tanio i kiepsko”

    Widziałem we Wiedniu, Paryżu czy Hiszpanii podobne bloki. Może w lepszym standardzie. Budowało się takie na jakie było stać, a były bardzo potrzebne
    Co by było gdyby zamiast blokowisk powstawały tylko domki, ile ziemi żywicielki zostałoby utracone.

  96. Carlos said

    ad 94 : Zgadzam sie z Macko, ze nie mozna posadzac JP2 o pochodzenie zydowskie bez dowodow,ale sa zbyt liczne dowody na to,iz JP2 byl bardziej papiezem Zydow niz Polakow.

  97. guła said

    Wielka Płyta to szybkie budowanie, ale niestety jedno z najdroższych. Dziś te mieszkania w niczym nie ustępują nowobudowanym, a na rynku wtórnym ich cena dorównuje tym nowym.

  98. guła said

    … Stanisław Michalkiewicz o pierwszej solidarności i tej drugiej reaktywowanej i nie tylko
    http://www.michalkiewicz.pl/tekst.php?tekst=3742

  99. Premizlaus said

    Re 94:
    Dostaje Pan światły przydomek Wojtylianina. Od teraz zwie się Pan Maćko Wojtylianin. Szczęśliwy?

    A tak na poważnie, to parę materiałów do przestudiowania:
    http://www.ultramontes.pl/ricossa_karol_adam_jakub.htm
    https://forumdlazycia.wordpress.com/2014/01/26/sprzeciw-wobec-kanonizacji-zyda-wojtyly-katza/#more-21090
    http://gazetawarszawska.eu/2013/04/09/ks-luigi-villa-karol-wojtyla-beatyfikowany-nigdy-w-edycji/

  100. Adam Ryglowski said

    Jest niedziela – ,więc wyczytałem Wasze – Drodzy Przyjaciele – dopiero teraz .
    No cóż .
    ….
    NASZE ŻYCIE , TO PASMO BŁĘDÓW .
    GDYBY ICH NIE BYŁO ,to żylibyśmy W . R A J U.
    (Made in AR IX/ ’16 )

  101. Adam Ryglowski said

    A GÓWNIARZOM PEDOM – WTEDY , ZA MŁODU , ZA SZCZENIAKA ŻYŁEM W NASZEJ P O L S K I E J , POLSCE – M Ą D RZ E . PO GOSPODARSKU , RZĄDZONEJ. ( I nie znajdziecie mnie na listach opłacających składki dla PZPRu).
    ….
    Dlaczego Edward G. został skasowany ? – BO BYŁ NACJONALISTĄ , a nie szowinistą .
    A szczuny koloru czerwonego nie mogły przeboleć , że taka „tłusta pularda (kura) „- czyli moja Ojczyzna jest poza ich zasięgiem .
    ….
    Wyszło , tak ,jak wyszło.

    NASZE ŻYCIE , TO PASMO BŁĘDÓW … itd

  102. Adam Ryglowski said

    Zawsze szanowałem Chińczyków , bo co by tu nie gadać –
    Ich cywilizacja , obok babilońskiej ,jest dużo starsza od naszej GRECKO-RZYMSKIEJ .
    Do czego doszła EUROPA AD(?) 2016 ?

    Dlaczego JA TAK SIĘ WSTYDZĘ , JAKO OJCIEC I DZIADEK — zostawiam TAKI B U R D E L po sobie , jak moi rodzice , tyrając – budowali Polskę dla dzieci , wnuków itd. ( podobno byłem nieasertywny – byłem p.podobnie wyznawcą teoryjki „pokorne ciele,dwie krowy ssie)
    I co z tego ????????????
    ………
    NASZE ŻYCIE , TO PASMO BŁĘDÓW

  103. Boydar said

    Gwarantuję Panu Ryglowskiemu, że „cywilizacja” Belzebuba jest znacznie starsza. Nie wspominając o „paśmie błędów”.

  104. Maćko said

    Panie Adamie, cywilizacja Slowianska jest starsza od Chinskiej. 8000 lat temu juz byla niezle rozwinieta, a 4000 lat temu wybudowalismy Waly Zmijowe w obronie przed Dzikusami z Azji.
    Moze Pan sprawdzi, na która strone wychodza strzelnice Chinskiego Muru? Slyszalem, ze na poludnie. Tzn ci z pólnocy bronili sie przed Chinczykami z poludnia… 😉
    Na Kresach sa osady o zabudowie spralnej majace 7000 lat, które nawet przekraczaly 10000 mieszkanców. Runiczne pismo Etrusków i Kretenczyków jest rodem z Syberii, podobnie jak kultura Indii… Wedy, sie znajduje dzisiaj, przyszly z pólnocy, na co jednym z dowodów jest spisywanie najwazniejzych zapisów na …. korze brzozowej, a brzozy, po tej stronie Himalajów, nietu.
    Te idee powyzej sa koherentne, wiec nie jest latwo jej odrzucic i okazuje sie, ze coraz wiecej poszlak na ich prawdziwosc wskazuje.
    Dopóki historie pisza Niemcy i Zydzi, trudno bedzie ja zmienic, ale nie jest to niemozliwe.

    Zeby bylo jasno, nie twierdze, ze powyzsze hipotezy sa na 100% pewne i prawdziwe, ale wydaje mi sie, ze nie mozna ich odrzucic ze 100% pewnoscia. Warto je brac pod uwage.

  105. Premizlaus said

    Re 103:
    Nasza cywilizacja, to cywilizacja łacińska, wywodząca się z poprzedniej cywilizacji grecko-rzymskiej. Prof. Feliks Koneczny w swoich naukach o cywilizacjach nie wymieniał cywilizacji słowiańskiej.

  106. Boydar said

    Bo chciał jeszcze pożyć. Dzieło Konecznego zostało wydane i w jakimś stopniu rozpropagowane. Nikomu w poprzek specjalnie robi. Gdyby jednak wspomniał o słowiańskiej, to kto jak kto, ale współpracownicy wroga mieliby nietęgie miny i pewnie nieco by schudli. A tak, wilk syty i owca cała.

  107. NICK said

    Nasza cywilizacja jest przed mieszkowa.
    Tyle było trąbione.
    Nie wolno odrzucać czasów przedchrześcijańskich; zależy też, o którym chrzcie mówimy.
    Wtedy byliśmy potęgą.
    Za czasów Chrystusa Polacy, wówczas przewodzący Słowianom… .

    [Po co ja to piszę. Po co wracam do tego co wiadome?]

    Panie Przemysławie. (105).
    Czy Premizlaus crucis to Pan?

  108. Maćko said

    105. Premizlaus – To ze Koneczny o Cywilizacji Slowainskiej nie napisal, to znaczy, ze Koneczny jej nie znal.
    Jakze mógl ja znac, jesli historie Slowian pisali glównie Niemcy, Zydzi i Brytyjczycy???

    Cywilizacja Lacinska istnieje od 1500 lat, a Zmijowe Waly wybudowano 3500 lat temu.
    Prosze sobie wyobrazic logistyke zwiazana z budowa 2000 kilometrów umocnien wysokich na 6 do 8 metrów i o 10 metrowej bazie?

    Panie Premizalus, ja absolutnie nie chce ani z Panem sie klócic, ani Panu ublizyc ani wprowadzac niesnaski w zespole.

    Ale, Szanowny Panie, prosze mi powiedziec, ile osób przez ile lat musialo te umocnienia budowac a nastepnie oszacowac jaki procent ludnosci sie tym zajmowal czyli jaka musiala byc cala populacja
    tego panstwa, jaki czas istnienia oraz jakie zasoby musialo miec.
    Wychodze z mazurowskiego zalozenia, ze jesli cos musi byc to jest, czyli w tym przypadku, jesli cos musialo byc to bylo.
    Pozdrawiam

  109. Premizlaus said

    Re 107:
    Naturalnie. Czyżby znalazł mnie Pan na YouTube?

Sorry, the comment form is closed at this time.