Dziennik gajowego Maruchy

"Blogi internetowe zagrażają demokracji" – Barack Obama

„Nie słychać reakcji Schulza ani Junckera”. Oburzenie po eutanazji nieletniego pacjenta w Belgii.

Posted by Marucha w dniu 2016-09-19 (poniedziałek)

Pierwszy przypadek „aktywnej pomocy w samobójczej śmierci” nieletniego w Belgii, o którym informowano 17 września, wywołał oburzenie i protesty przedstawicieli Kościoła oraz obrońców praw pacjenta.

„Takie postępowanie odbiera dzieciom ich prawo do życia” – przytoczyło słowa emerytowanego prezesa Papieskiej Akademii Życia Radio Watykańskie. Kard. Elio Sgreccia podkreślił, że podjęta decyzja jest sprzeczna z odczuciami wszystkich religii, ale także z ludzkim instynktem. Dodał, że to zwłaszcza nieletni potrzebują wsparcia moralnego, psychologicznego i duchowego.

Konferencja Biskupów Włoch potępiła ten przypadek jako „sygnał śmierci”. Przewodniczący włoskiego episkopatu, kard. Angelo Bagnasco powiedział, że życie jest „święte i zawsze musi być przyjmowane”. Jednocześnie zaapelował do wierzących i niewierzących, aby swoim konkretnym przykładem dawali konkretne świadectwo na rzecz niepodzielnej wartości życia.

Niemiecka fundacja ochrony pacjentów zarzuciła europejskim politykom brak aktywności. „Nikt nie zadał sobie trudu, aby w związku z taką licencją na śmierć zastanowić się nad standardem praw człowieka w Belgii” – powiedział niemieckiej agencji katolickiej KNA przewodniczący zarządu fundacji, Eugen Brysch. Zwrócił uwagę, że – jak dotąd – nie słychać reakcji w tej sprawie ani przewodniczącego Parlamentu Europejskiego, Martina Schulza, ani też przewodniczącego Komisji Europejskiej, Jean-Claude Junckera. „Jak widać, uśmiercanie na żądanie nie budzi poruszenia w centrum Europy” – stwierdził Brysch.

Belgia jest jedynym krajem na świecie, w którym do eutanazji mają prawo nieuleczalnie chore dzieci, jeśli to wyrażą w sposób świadomy. Uchwaloną przez większość parlamentarną ustawę zezwalającą na eutanazję osób niepełnoletnich podpisał w marcu 2014 roku król Belgów Filip I. Zgodnie z tą ustawą, lekarze mają prawo dokonać eutanazji osób poniżej 18. roku życia, które są nieuleczalnie chore i cierpią z powodu silnego bólu, bez perspektyw na polepszenie stanu zdrowia. Taka decyzja musi być zatwierdzona przez rodziców i kilku ekspertów, a młody pacjent musi być świadomy sytuacji i rozumieć, co oznacza eutanazja.

Jest to pierwszy przypadek eutanazji nieletniego od chwili wejścia w życie ustawy w 2014 roku – oświadczył 17 września przewodniczący krajowego ośrodka kontroli, Wim Distelmans, na łamach gazety „Het Nieuwsblad”. Nie informując o szczegółach powiedział tylko, że osoba poddana eutanazji cierpiała w ostatnim stadium nieuleczalnej choroby. Jednocześnie podkreślił, że na szczęście w porównywalnej sytuacji jest niewiele dzieci i niepełnoletnich. Nie oznacza to, że „wolno nam odbierać prawo do godnej śmierci” – stwierdził.

Belgia – obok Holandii – jest pierwszym na świecie krajem, w którym eutanazja dorosłych jest legalna od roku 2002. Od 2009 roku jest ona też prawnie dozwolona w Luksemburgu.

KAI
MWI
http://www.pch24.pl/

komentarze 43 to “„Nie słychać reakcji Schulza ani Junckera”. Oburzenie po eutanazji nieletniego pacjenta w Belgii.”

  1. Joannus said

    Zgniły zachód pędzi niczym pociąg, w przepaść piekielną na szynach rozwijającego się coraz bardziej”postępu”.

  2. Jack Ravenno said

    „Jak widać, uśmiercanie na żądanie nie budzi poruszenia w centrum Europy” – stwierdził Brysch. Ale budzi za to „STAN DEMOKRACJI” w Polsce.

    Im się już w dupach poprzewracało…

  3. Adam Ryglowski said

    P. Joannus – ‚PRZEPAŚCI PIEKIELNEJ JUŻ NIE MA !!!!”
    Piekło przeprowadziło się z poziomu – 14km pod ziemią
    Piekło jest tu – teraz – na całym globusie tzw. Ziemi .
    😦
    …………….
    ( „piekła nie ma” – to cytaty z ……. u)

    ……………………………………………………………………………….
    A dlaczego Niemcy , którzy byli PREKURSORAMI w tych
    działaniach ”””””’ NOWATORSKICH , WSPANIAŁYCH DLA NOWEGO ŚWIATA „”””” – byli OSĄDZANI , SKAZYWANI – I WIELU DOSTAŁO „CZAPĘ”

  4. ? said

    „Zgodnie z tą ustawą, lekarze mają prawo dokonać eutanazji osób poniżej 18. roku życia, które są nieuleczalnie chore i cierpią z powodu silnego bólu, bez perspektyw na polepszenie stanu zdrowia. ”

    Najpierw chemia za setki tysięcy $$$ na koszt podatnika
    Potem do piachu – zastrzyk też na koszt podatnika.

    Bo np. raka nie da się wyleczyć: .http://chwilenamiare.pl/pokonalismy-raka/

    A szatan i jego pomagierzy zacierają łapy.

  5. Firstwiese said

    Choroba zwana rakiem nie istnieje!

    Zarys Nowej Medycyny Dr Hamera, 5 Praw Natury

    https://prawda2.info/viewtopic.php?t=9324/
    http://5prawnatury.pl/

    PDF:
    http://www.jamin.pl/downloads/zarysgnm2.pdf

  6. gustek said

    a pan baroso albo panni la garde ? ni widu ni slychu ,ciekawe co pan verheugen ? pozdrawiam Pana Boydara i Pana Maruche….CIEKAWE CO NA TO ROZCZOCHRANY BELG ? ?

  7. guła said

    Jeden diabeł wie co ma ta „niewybieralna władza” w tej blukselce za uszami. Brytole na wszelki wypadek – po kilku latach bezskutecznego monitowania problemu, zarządzili Brexit.

  8. Longinus said

    Eltanazja oczywiscie powinna byc przeprowadzana .Jak najbardziej na ;;;wszystkich politykach swiata calego I jewropy.

  9. Adam Ryglowski said

    Panowie Gustek i Guła .
    Wszystko pod kontrolą !
    Tak ma być .

    A że Angole DRĄ GUMY , ŻEBY UCIEĆ Z TEGO BARAKU ( jev. bardachu ) – to nie ma co się dziwić .
    Podobno to normalny Naród , który ma odruch SAMOOBRONY .
    A zresztą miejscowi (nie śnieżobiali ) – są NAJBARDZIEJ ZESRANI ( są to normalni byznesmani , handlowcy , urzędnicy , taksiarze .. itd.)- nowi będą „pracować ” na ich rachunek . ( To samo robiło nam „polactwo”w UK w 2006- 2009 , – a które potem „zasiliło” Norwegię , Szwecję , Danię itd.)

  10. ojojoj said

    Dziecko nie ma rozwinietej swiadomosci (wyciagania prawidlowych wnioskow z otoczenia), bo za krotko jezcze zyje. Dlatego dziecku mozna wszystko wmowic. A wiec to nie jest swiadoma decyzja dziecka, tylko przekonanie go ze tak ma byc. Wielu doroslych nie potrafiacych wyciagac wnioski tez tak ma.

  11. Zerohero said

    „…podpisał w marcu 2014 roku król Belgów Filip I”

    a o innym królu w tym czasie donosi Xportal pisząc: „Norwegia: Król po stronie dewiantów i imigrantów” http://xportal.pl/?p=26755

    Co na to zwolennicy monarchii, owi mieniący się konserwatystami monarchiści? Prawie każda rodzina królewska tracąc władze stała się bandą zwykłych cweli. Czy monarchiści domagają się monarchii absolutnej?

  12. revers said

    Jeszcze dojdą do starych i niedołęrznych, juz Owsiak dal raz czadu na Orkiestrze Swiąt Zombies, jak w temacie.

  13. SAP said

    The Consecration of King Harald and Queen Sonja

  14. Tolek said

    Pytanie o sens cierpienia
    Jedna z wielkich wartosci chrzescijanstwa jest nadanie wartosci i sensu cierpieniu.
    Bez wiary to cierpienie nie ma sensu. Stad te wysilki, aby wyeliminowac cierpienie,
    ktore w rezultacie prowadza nawet do eutanazji. Gdzies spotkalem opinie, ze dzisiaj przy skutedcznych srodkach usmierzajacych bol ze starego umierajacego czlowieka stworzono rodzaj kukly nie odczuwajacej bolu, ale pozbawioneh godnosci.. Dzisiaj nie chodzi zreszta nawet o samo cierpienie, ale rowniez o wygode. Czyz aborcja nie jest rodzajem eutanazji. Zabija sie w imieniu kobiet, ktore nie chca
    cierpiec lub nawet ze wzgledu na zapewnienie im wygodnego zycia.

  15. NICK said

    Mądra opinia. P. Tolek. (14).
    Ludzie są omotani. Ludzie nie rozumieją, że cierpienie jest przynależne Człowiekowi. Że cierpienie w łączności ze Stworzycielem potrafi być bardzo znośne.

    A jest źle. Przychodzi „laska”. Np. lat 70. [laska bo tyczy to głównie dzikich bab] I prawi: do tej pory nic mnie nie bolało, miałam orgazmy ‚na zamówienie’, nie rozumiem co się dzieje… .
    Dalej dopowiadać nie trzeba!

  16. Isia said

    … Nowa Medycyna dra Hamera (5)

    … Co sądzą o tej medycynie nasi gajówkowi Panowie Lekarze ?
    Chodzi o, rzecz jasna, subiektywną opinię … jeśli można prosić …

  17. Boydar said

    To jest właśnie stara medycyna, Pani Isiu.

  18. revers said

    re16

    wiekszosc odwaznych lekarzy nie zyje

    http://wolna-polska.pl/wiadomosci/zamordowani-holistyczni-lekarze-odkryli-powodujacy-raka-enzym-dodawany-do-wszystkich-szczepionek-2015-11

    https://tajnearchiwumwatykanskie.wordpress.com/tag/neurotoksyczne-szczepionki/

    http://alexjones.pl/aj/aj-nwo/aj-kartel-farmaceutyczny/item/71786-zamordowani-holistyczni-lekarze-odkryli-powodujacy-raka-enzym-dodawany-do-wszystkich-szczepionek

    reszta lekarzy jest tak zajeta praca zawodowa ze nie zauwaza co sie dookola dzieje, lub umieraja z przepracowania jak lekarz anastezjolog w Bialogardzie po 4 dniach dyzuru na zlecenie.

  19. revers said

    re16

    wiekszosc odwaznych lekarzy nie zyje

    http://wolna-polska.pl/wiadomosci/zamordowani-holistyczni-lekarze-odkryli-powodujacy-raka-enzym-dodawany-do-wszystkich-szczepionek-2015-11

    reszta lekarzy jest tak zajeta praca zawodowa ze nie zauwaza co sie dookola dzieje, lub umieraja z przepracowania jak lekarz anastezjolog w Bialogardzie po 4 dniach dyzuru na zlecenie.

  20. ? said

    Re 14&16:
    Dodam jeszcze, że cierpienie człowieka wierzącego kiedy jest przeżywane razem z cierpieniami Jezusa Chrystusa, nabiera wielkiej mocy zbawczej. Inaczej, tak jak napisaliście, nie ma ono sensu i prowadzi do degeneracji.

  21. Isia said

    Re: 17 Panie Boydarze …

    … oczywiście … ma Pan rację … niby nic nowego ani, zdawałoby się, odkrywczego, a jednak … o wpływie przeżyć w sferze psychiki na stan zdrowia człowieka … dziś, w zasadzie, lekarz nie wypytuje pacjenta (z różnych powodów) o to, co go, mówiąc w dużym uproszczeniu, „gnębi” w życiu … „oderwano”, w procesie leczenia pacjenta, ten pierwszorzędny (w opinii dra Hamera) czynnik, mający wpływ na powstanie choroby (w tym przypadku raka) … obecnie nawet leczy się (ciało) człowieka „fragmentarycznie” … przykładowo, do ortopedy trzeba mieć skierowanie na konkretnie wskazaną dolegliwość (innej choroby „ortopedycznej”, zgłoszonej przy tej okazji przez pacjenta, lekarz nie będzie leczył – takie są przepisy NFZ) …

  22. NICK said

    Medycyna… .
    Harmonia (jedność) najnowszej medycyny i tej historycznej w łączności z jednością Duszy i Ciała, naturą… .
    Stwórcą zatem.
    Krócej nie można.

    Albo inaczej. Służba Bogu i Człowiekowi, korzystająca z Wiary Prawdziwej i Nauk Medycznych.

  23. Boydar said

    @ Pani Isia (21)

    „… lekarz nie wypytuje pacjenta (z różnych powodów) o to, co go, mówiąc w dużym uproszczeniu, „gnębi” w życiu …”

    Powiada Pani, że lekarz nie wypytuje, ciekawe; że się tak z ciekawości zapytam. a gdzie Pani ostatnio widziała Lekarza, bo ja to na filmie, już nawet nie pamiętam tytułu, coś chyba o wilczurach było …

  24. NICK said

    Jasne. Azaliż Pacjent, co czwarty, „uprzejmie” zwraca uwagę (że lekarz nie wypytuje [Lubelak. 23]): a co to ma do rzeczy?

    Społeczeństwo, lekarze. Podobni.

    Polacy takowoż gdy każdy chce krótko i natychmiast osiągnąć cel, gdy próbuje, natychmiast, dyrygować.
    Gdy przyjdzie Polak do jakiegoś fachowca z gotowym scenariuszem. I, żąda empatii, uśmiechu… .

    Tak Nas przerobiono!

    Dawniej?
    Nie było skierowań do specjalisty.
    Kolejki były krótsze.
    Efekty leczenia lepsze. Mimo opóźnienia „technologicznego”. W stosunku do „zachodu”. Do dziś, zresztą polscy lekarze są cenieni a polonusy tu się diagnozują i leczą. We anglii (…)
    Leki, polskie, były tanie. Często darmowe (np. nawet salowa miała większość darmo)
    (…) Tysiąc argumentów być może.

    Ale po co?
    Skoro po tysiącu bajek przychodzi ta jedna. Ta 1001 NOC.

  25. Boydar said

    Jest Pan NICK pewien, że rozmawiamy o tym samym ?

    Lekarz chcąc wyleczyć, POWINIEN zrobić szerszy wywiad, no chyba że nie chce. Natomiast pacjenci uskarżający się jak wyżej, na ogół nie mają w swoim własnym domu/środowisku zupełnie z kim porozmawiać i liczą, że chociaż może lekarzowi się poskarżą na życie. Ale to nie są dokładnie te same tematy.

  26. Isiap Pana said

    … (22) … dziękuję Panu Nickowi za zwięzłą i klarowną wypowiedż …

  27. Isia said

    Re: 26 … przepraszam, kursor przez nieuwagę zmienił mi imię …

  28. NICK said

    Słuszna uwaga, Lubelaku. (25).
    Przyjmuję do stosowania.
    Bez kozery. 🙂 .

  29. Isia said

    (23) Panie Boydarze …

    … wyrwał Pan zdanie z kontekstu (odnoszącego się do Nowej Medycyny dra Hamera) i … rozpoczyna Pan dywagację … na, wprawdzie pokrewny, ale inny, choć także ciekawy temat … mianowicie … kogo (można) nazwać lekarzem ? …a to temat rzeka … a w nawiązaniu do zapodanego artykułu … można zadać pytanie … czy (formalnie, a więc mającego uprawnienia) lekarza dokonującego eutanazji chorego człowieka można, w świetle choćby obowiązującej go etyki i nie tylko, nazwać jeszcze lekarzem ?…

  30. Boydar said

    Nie na inny, Pani Isiu. Bo nazywając dr Mengele lekarzem (pomimo faktycznych kompetencji i rzetelnie potwierdzonych uprawnień) obraża Pani lekarzy. Domniemam ze tacy istnieją, czego świadectwa nawet w Gajówce pojawiały się i pojawiają.

    Ja mam głęboko w dupie obowiązujące ich przepisy i takie różne inne. Idąc do lekarza, ja mu ufam, najczęściej bezgranicznie. A on nie tylko na to moje zaufanie szcza ale wręcz ostentacyjnie spuszcza je w kiblu. Niech nie posługuje się tytułem uświęconym tradycją – „lekarz”, tylko nalepi na drzwiach gabinetu „funkcjonariusz nfz”, albo jakoś tak. Wtedy niech robi co chce a ja zrobię co uważam, czytać umiem. Chore społeczeństwo należy zacząć uzdrawiać od języka; dlatego obstaję, że nie ma Pani racji.

  31. NICK said

    „„funkcjonariusz nfz”, ”
    Nie tylko.
    NFZ, Izb Lekarskich, ZUSu i…państwa. „polskiego”.
    Aaa. Urzędu Skarbowego. Policji, Prokuratury, Sądu.

    I, nierządu.

  32. Boydar said

    Ależ oczywiście, dla tego napisałem „jakoś tak”. Można jeszcze w sporym procencie wymienić np. „parobek koncernów farmaceutycznych” ale to byłby antysemityzm i tak się po chrześcijańsku nie godzi.

  33. NICK said

    Oczy-wiście. Także Koncernów.
    Śpieszę zatem donieść, że od lat dziesięciu? nie przyjmuję żadnego „parobka”.

    No, cóż. Nie ma imprez, nie ma grantów… .

    Jest normalność.

  34. Skoro nie widać, póki co, szansy na nawrócenie Belgów, to miejmy nadzieję, że muzułmanie zrobią tam porządek (nie duchowy rzecz jasna, ale obyczajowy i – jako tako – prawny). Brukselska dzielnica Molenbeek, na którą wszystkie media głównego ścieku tak psioczą, to w porównaniu z resztą Belgii awangarda cywilizacji.

  35. Isia said

    Re: 23 w uzupełnieniu …

    … dr Hamer „doszedł do wniosku, że nowotwory mają swoje żródło w nagłym szoku, który objawia się jako przeżycie konfliktowe. (…) … choroba nowotworowa powstaje w momencie ciężkiego, dramatycznego, powodującego poczucie izolacji urazu, który ma charakter przeżycia konfliktowego. Jest to cios, który spada na człowieka nieoczekiwanie i rozgrywa się na trzech płaszczyznach jednocześnie: w psychice, mózgu i w określonym narządzie. (…)
    … Szok mogą spowodować bardzo różne okoliczności. Ponieważ jesteśmy jednostkami niepowtarzalnymi, każdy to samo wydarzenie odbiera inaczej. (…) Dlatego Nowa Medycyna kładzie tak duży nacisk na rozmowę z pacjentem. Jedynie on bowiem wie, co wydarzyło się w jego życiu i co miało takie znaczenie, że wywołało chorobę.”

    … Panie Boydarze … cytowane przez Pana zdanie miało odniesienie do treści (cytowanego wyżej, we fragmentach) artykułu podanego przez Pana Firstwiese (5), pierwszy link … a zatem nie dotyczyło towarzyskiego „ględzenia” pacjenta z lekarzem …

  36. Boydar said

    Pani Isiu, w Wolnych Tematach zalinkowałem artykuł ze Sputnika – http://pl.sputniknews.com/swiat/20160919/3898575/nauka-malzenstwo-zdrowie.html

    Nie jest istotne, że akurat ze Sputnika, bo takich artykułów czytałem w życiu już kilkanaście. Wszystkie mają wspólną cechę – leją wodę; zupełnie jak Pan Macko. Rozbierając każde słowo, dostajemy niby prawdę; kilogramy, metry, sekundy, kalorie, cały układ SI. Tymczasem pojęcie ‚małżeństwo’ do wartości fizycznych zalicza się słabo. Udowadniać nie widzę potrzeby. Małżeństwo bowiem, to wyłącznie boski wynalazek ku umacnianiu człowieka pci obojga służący i nie tylko. Bardzo różne „nie tylko”. Jest też małżeństwo w swej nierozerwalnej idei szkołą życia i przetrwania. Głownie przetrwania z godnością. No ale dlaczego ja o małżeństwie a Pani zupełnie o czym innym, już wyjaśniam. Bo będąc doświadczonym małżonkiem, wydedukowałem w trakcie, że Baba nie służy do wykłócania się. Służy do zupełnie czegoś innego. Nie, nie, do tego co Pani pomyślała że ja mam na względzie; do tego teoretycznie służyć może nawet koza, byleby jakaś przystojniejsza. Nie, ja zupełnie o sprawach innych. I z powyższych wymienionych wyżej powodów, wykłócać się z Panią nie będę. Nawet uwzględniając, że nie jest Pani moją żoną, na czym zresztą wychodzi Pani całkiem korzystnie i bez obrażeń wewnętrznych.

  37. Isia said

    Re: 30

    … „Bo nazywając dr Mengele lekarzem (…) obraża Pani lekarzy.” …

    … Panie Boydarze … gdzie Pan doszukał się w moich wypowiedziach takiego, cytowanego wyżej, zdania ???!!!

    … ja w ogóle nie poruszałam takiego zagadnienia, tj. kto jest, formalnie czy faktycznie, lekarzem etc. … to Pan pierwszy sam wywołał ten temat (23,25) … więc do czego odnosi się to … „nie ma Pani racji” ??? …

  38. Boydar said

    Nie było ???!!! No widzi Pani, jak to się można pomylić 🙂

  39. Isia said

    Re: 36 Panie Boydarze …

    … przecież rozmawiamy grzecznie 🙂 … a co do pańskich przemyśleń „małżeńskich” … to ma Pan rację, bo … … mądry mężczyzna wie, że spokój w domu nie ma ceny … ale ostatnie zdanie w Pana wypowiedzi … ?!

    Re: 38

    … Panie Boydarze … znów mnie Pan rozbroił … 🙂 …

  40. Boydar said

    I znów mnie Pani Isia nie załapała – „… że spokój w domu nie ma ceny …”

    Mi nie chodziło o pokój za wszelką cenę, tylko o taką o niego walkę, żeby wszyscy byli wygrani. Bo jeśli małżeństwo z woli Boga ma być/jest nierozerwalne, to oboje płyną tą samą łodzią. Na środku oceanu nie można dobie ot tak wysiąść …

    Aby dopłynąć do celu i po drodze nie dać się zatopić, musowo nauczyć się zmieniać in plus tak siebie jak i to drugie. Także ponieść konsekwencje swojego zaślepienia lub błędnego wyboru. Podobnie zresztą jest z osobą papieża; On przecież jest z nas i z naszych postaw. Jakim więc prawem domagamy się stwierdzenia nieważności a co gorsza, rozwodu ?!? Przecież to żywcem żydowska księgowość – zyski są banku, ale straty wyłącznie klientów.

  41. Isia said

    … (40) … ależ Panie Boydarze … moje słowa odnosiły się do pańskich słów cyt. „baba nie służy do wykłócania się” i „wykłócał się … nie będę”, a więc do tego, że mądry mężczyzna nie kłóci się z żoną … Panie Boydarze … w tej wypowiedzi zawarł Pan wiele własnych przemyśleń i refleksji z życia … z którymi trudno się nie zgodzić … choć w dzisiejszym świecie nie jest łatwo zachować taką konsekwentną postawę … o czym Pan dobrze wie …

  42. Boydar said

    @ Pani Isia

    Miło mi się z Panią wykłóca, więc z przyjemnością publikuję kolejne dementi. Jeżeli już mowa o moich przemyśleniach i refleksjach, to w większości one wcale nie są moje; mój może być co najwyżej zestaw słów użytych do ich zwerbalizowania. Uważam również, że dzisiejszy świat jest prostszą wersją tego kiedyś. Realizacja sensu życia sprowadza się bowiem do dokonywania wyborów według dokładnie tego samego od wieków schematu. Uproszczenie polega zaś na tym, że kiedyś, od dokonania wyboru do jego skutków upływało częstokroć dość dużo czasu, licząc w skali ludzkiego życia. Natomiast dziś, „mówisz i masz”. Może trochę przesadzam, ale tylko trochę. Czas ogromie przyśpieszył, kolokwialnie mówiąc. A to, że „dzisiejszy świat jest inny”, to element relatywizmu moralnego i jeszcze kilku innych, jaki starają się nam zainseminować bez mydła różni tacy. choć oni najlepiej wiedzą, że w istocie NIC się nie zmieniło. Może za wyjątkiem karabinów i szklanych kul.

  43. Isia said

    … (42) Panie Boydarze … mnie również miło z Panem rozmawiać (a nawet spierać się) … co do przemyśleń … nawet, jeśli w części nie są pańskie, to przecież je Pan zaakceptował … jak własne … z kolei relatywizm moralny… wydaje się, że dominuje w dzisiejszym świecie … propagowany przez, jak Pan pisze, „różnych takich”, w wiadomym celu … a to oznacza Panie Boydarze … że trzeba być silnym (charakterem) i nie można (w sprawach mniejszych czy większych) poddawać się … czego życzę Panu i sobie też, bo to niełatwe … 🙂 …

Sorry, the comment form is closed at this time.