Dziennik gajowego Maruchy

"Blogi internetowe zagrażają demokracji" – Barack Obama

Lusia Ogińska – Fotografia

Posted by Marucha w dniu 2016-09-25 (niedziela)

Słowa, muzyka i wykonanie – Lusia Ogińska.

Za „Lusia Ogińska FanClub” na Facebooku.

komentarzy 13 to “Lusia Ogińska – Fotografia”

  1. jamek said

  2. Polski patriota said

    Wspaniała jest Lusia Ogińska. Więcej takich kobiet…

  3. Premizlaus said

    A dlaczego podaje swoje rodowe nazwisko, skoro jest zamężna?
    Powinno być tak: Ludmiła z Ogińskich Filipska.

    Nie wiem.
    Admin

  4. NICK said

    Nie. Anioł jest nad Nimi.

    A skąd zestawienie księdza, szeptuch i wróżek? Tak jakby w jedno?

    Bóg się nie schował. Nie, nie.
    Tak nie wolno, Pani Lusiu.
    Klarnet jest. Dobrze.

    Generalnie. ’44. Jakie zatem nawiązanie? Powstanie?

    Licentia. Licencją.

    Tak czy owak, takie czy inne pytania nie moje… .
    Dziękuję.
    NICK.

  5. Polski Patriota said

    @3

    Zapytaj wszystkich swoich obrzezańców dla czego pozmieniali swoje nazwiska na polskie. Żeby mogli rabować jako Polacy? Co?

    A od Lusi Ogińskiej się odbergol pajacu koszerny.

  6. RomanK said

    Dlaczego BOG w Sprawiedliwosci Swojej dal Polakom Lusie Oginska FIlipska…..a Anglikom Monty Python’a????? ktorzy z taka precyzja przepowiedzieli przyszle dzieje Rzeczypospolitej Polski zamiast za wieszczow uchodzac za klownow…porownajcie sami….
    oto doskonale wizje Polskiego Wymiaru Sprawiedliwosci:

  7. piwowar said

    Panie Premislaus, o ile sie nie mylę, to pani Lusia ma w metryce Lusia, a nie Ludmiła, Lucyna, Lubomira czy coś podobnego.

    Podaje panieńske nazwisko prawdopodobnie dlatego, że rozpoczęła twórczość jeszcze za panieńskich czasów.

  8. Dictum said

    ad. 4.
    „Bóg się nie schował. Nie, nie.
    Tak nie wolno, Pani Lusiu.”

    Drogi Panie, aż mi wstyd, że Panu trzeba to mówić – TO JEST POEZJA, świetna poezja, znakomita poezja.
    A skoro Pan chce czytać tak nieco dosłownie, to – według mnie jednak – Bóg jest „schowany” i należy Go szukać, i szukamy, i z Jego łaską odnajdujemy. A w tym niekiedy pomocne są nam właśnie takie poetyckie elementy, pięknie ujęte przez Panią Ogińską.

  9. Premizlaus said

    Re 7:
    Trudno mi to zrozumieć, ale niech będzie.

    Re 5:
    Morda w kubeł nerwusie.

  10. NICK said

    P. Dictum. (8).
    Jak piszę. Cokolwiek. Sobie a „Muzom”, znaczy Panu Bogu, to chowam do szuflady.
    Jak piszę rymowidma, ‚wierszyki’ (to za P. JO), to ochłapy rzucam tu i tam.
    Najczęściej BAWI mnie rymowanka stańczykowska.

    A teraz proszę się wczuć we ‚zwykłego czytacza’. Niekoniecznie „spod strzechy”.Szukać Boga, gdy JEST???
    Wszędzie… .
    Jako Katolik pokazałbym TO, niosąc nadzieję i WIARĘ. Wiarę, powiadam.

    Pozdrawiam ulubioną poetkę!
    Jak i Pana, Panie Dictum.

    Nie obiecuję, że krytyki negatywnej nie będzie. Kiedyś.

    Pp. Piwowar i Premizlaus.
    Skoro Pan Filipski zgodził się?
    A, skoro, z drugiej strony, nadali imię Lusia (przepiękne, zresztą).
    To o czym tu dywagować?
    Będziemy się czepiać powyższych?
    Paaanie Przemysławie… .

  11. piwowar said

    Nie będziemy sie przyczepiać do narodowej poetki. Też żem szukał Najwyższego wszędzie. Ale mi najpierw jeden ksiądz powiedział, że mozna wpaść w panteizm, co jest herezją, a potem na Gajówce w sposób wielce agresywny i bezpośredni zamknięto mi gębę na wieczny skobel. No to będziemy pisac o gazmaskach. temat bezpieczny.

    ——
    Niech mi Pan przypomni, o co chodziło z tym zamknięciem gęby…
    Admin

  12. Boydar said

    Jeśli oczywiście gazmaska jest sprawna.

  13. Marucha said

    Oczywiście imię poetki Lusi Ogińskiej nie jest zadnym zdrobnieniem Lucyny, Ludmiły czy innego imiona.
    Po prostu na Chrzcie Świętym dostała takie imię. Wiem to z pierwszej reki i z dowodu tożsamości, którego kopię przesłaliśmy redaktorom Wikipedii.
    Ten temat wraca już po raz nie wiem który. A wystarczy zajrzeć do wspomnianej Wikipedii…

Sorry, the comment form is closed at this time.