Dziennik gajowego Maruchy

"Blogi internetowe zagrażają demokracji" – Barack Obama

Francuski rząd zamknie katolickie portale. Wiemy jak. Dlaczego świat nie protestuje?

Posted by Marucha w dniu 2016-10-01 (sobota)

Plany francuskiej minister ds. rodziny i praw kobiet Laurence Rossignol dotyczące zamykania i karania portali krytykujących aborcję, spotykają się już z oporem.

W wywiadzie dla radia France-Info szef partii chadeckiej Jean-Frederic Poisson oskarżył socjalistów wprost o totalitaryzm.

Poisson, który startuje także w prawyborach prezydenckich Republikanów, przypomniał, że z publicznych pieniędzy utrzymywane są liczne portale zachęcające do aborcji, które jednostronnie informują kobiety w ciąży i banalizują zło.

Deputowany departamentu Yvelines wyraził też zdziwienie, że rząd nie okazuje takiej determinacji np. w walce z portalami islamistów, którzy w internecie werbują kandydatów na terrorystów. Łatwiej jest zamykać i karać obrońców życia.

Poisson przypomniał też, że rząd popierając cywilizację śmierci dopuszcza się m.in. wyznaczania szpitalom i klinikom planów dotyczących ilości aborcji, a jednocześnie chce odebrać prawo kobietom do pełnej informacji o takich „zabiegach” i ich prawdziwych skutkach. Woli, zasłaniając się „prawami kobiet”, „perwersyjną promocję zła”.

Tymczasem propozycje minister ds. rodziny i praw kobiet (taką nazwę przeforsowano w 2016 roku w miejsce „ministerstwa rodziny i osób starszych”) nabierają konkretnych kształtów. Rossignol proponuje poprawki do ustawy o „równości obywatelskiej” i zmiany kodeksu zdrowia publicznego. Chodzi o rozszerzenie katalogu „przestępstw” przeciwko aborcji, które zostały spenalizowane w roku 1993.

Wprowadzone wówczas przepisy mówiły, że kto stosuje przemoc moralną lub psychiczną celem powstrzymania kobiety przed aborcją podlega karze do 2 lat więzienia i karze grzywny (do 30 tys. euro).

W roku 2014 do tego paragrafu dodano jeszcze kategorię „zastraszania” kobiet, co było skierowane konkretnie przeciw antyaborcyjnym pikietom pod klinikami.

Wedle minister Rossignol rozszerzenie przepisów na działalność internetową, łącznie z zamykaniem portali pro-life, ma chronić kobiety „przed zranieniem” i tzw. stygmatyzacją.

W uzasadnieniu takich propozycji można przeczytać, że portale ostrzegające przed skutkami aborcji jedynie „udają” strony informacyjne i używając „nowoczesnych form i języka”, „podają wiadomości fałszywe i jednostronne, których celem jest zniechęcenie kobiet do dokonania aborcji i wywoływania w nich poczucia winy”. A takiej „manipulacji nie można tolerować” i dlatego działalność portali pro-life ma być karana.

Pozostawiając na boku pytanie, kto manipuluje naprawdę, warto zatrzymać się przy karierze samej Laurence Rossignol. Działalność polityczną zaczynała od trockizmu. Z Ligi Rewolucyjnych Komunistów przeszła do Partii Socjalistycznej w 1981 roku, zaliczając po drodze działalność związkową, popieranie stowarzyszenia SOS Rasizm i przede wszystkim ruchów feministycznych.

Na kongresie PS w 2005 była współautorką opracowania „Kobiety, szaleństwo i kolonializm”, które w duchu gender przedstawiało sytuację kobiet jako wypadkową dawnych stereotypów przenoszonych przez starsze pokolenie i kult macho.

Nic dziwnego, że przy takiej „filozofii” wszystko w „świecie postępu” jest możliwe. Rossignol jako senator PS zajmowała się też „ocieplaniem planety” (dekarbonizacją), prostytucją, ale przede wszystkim sprawami tzw. „równości płci”, w tym właśnie poszerzaniem prawa do aborcji.

Bogdan Dobosz
http://pch24.pl

Odpowiedzi: 4 to “Francuski rząd zamknie katolickie portale. Wiemy jak. Dlaczego świat nie protestuje?”

  1. Dziadzius said

    Teraz kiedy dzis [ wrzesien 30/2016] od polnocy internet jest w rekach jakichs nie znanych organzacji ONZ i nie jest [dzieki glupocie obamy] zabezpieczony prawem konstytucji Ameryki [ jakiekolwiek ono by nie bylo] o wolnosci slowa zostalo nam jedno haslo– **DURAK MALCZY** pajdosz w ciurmu

  2. Adam Ryglowski said

    No tak Dziadziuś – „DURAK MAŁCZY ‚ ‚ – A TY PAJDIOSZ W TIURMU – (przy jednoczesnej kasacji całego majątku – W ODRÓŻNIENIU OD byznesmenów , których DOBRA nas „nawilżają „)
    I co nas , starych , a podobno desperatów spotka ?
    Młodzi CHCĄ ŻYĆ – a co nam potrzeba ???
    ……….
    .
    ( pora zacząć porządki , – bo za nas nikt tego nie zrobi )

  3. Dziadzius said

    @2 Adam Ryglowski

    „Mlodzi CHCA ZYC-” …. niestety obecni „mlodzi” to bezmyslny produkt 70 lat belkotania ich mozgow przez telewizory, kokakole, szczepionki, flouride, falszywe jedzenie(GMO), chem- trails, pseudo medycyne i kobieca edukacje( kto uczy w szkole) ale co bardziej skuteczne to systematyczny atak”feminazi” na „meskosc” mlodzierzy. Dzisiejszy „mezczyzna” nie wie czy kucac czy stac jak robi siusiu bo od dziecinstwa umyslowo wstrzykneli mu kobiece walory a zniszczyli meskie [ umyslowa/psychologiczna kastracja] a co dopiero kiedy przychodzi do niezaleznej mysli. Political correctness to tylko czubek tego lodowca niszczyciela bo w jego ogormnej glebi kobiety przestaly byc kobietami a sa dzis”hec muliera=herod baba” a telewizja i gazety i teatr polityczny wywyzszaja osigniecia kobiet jako „nowych mezczyzn” a pokazuja prawdziwych mezczyzn[ tylko bialych] jako zboczenow[ seksualnych drapierznikow] i pijakow i niedlegow fizycznych i umuslowych w porownanieu do „super-women”.Faktem jest ze cel zrownania kobiety i mezczyany [ oryginalnie na terenie polityki i rownosci spolecznej] juz byl 100 lat temu osigniety ale ” feminazi” maj nowy cel a tym cele jest „baba uber alles” i w tej zacieklej walce o rownouprawnienie kobiety zapomniely ze mezczyzni byli od poczatku i ze nie potrzeba nam wiecej kobiet-spawaczy czy kobiet-gornikow ale WIECEJ MATEK

  4. Zerohero said

    Urodą podobna do Szydło. Kartoflana fizis nosi ślady starannie odgrywanej zadumy i skupienia. Tak wygląda żona stanu.

Sorry, the comment form is closed at this time.