Dziennik gajowego Maruchy

"Blogi internetowe zagrażają demokracji" – Barack Obama

Opinia: USA chcą, by terroryści odnieśli sukces

Posted by Marucha w dniu 2016-10-06 (czwartek)

Ostatnie decyzje Waszyngtonu w sprawie Syrii są uzasadnione tym, że USA obawiają się fiaska swego projektu bliskowschodniego, czemu najprawdopodobniej będzie towarzyszyć wzrost poparcia wojskowego i politycznego dla terrorystów – uważa syryjski polityk, członek wydziału politycznego Syryjskiej Partii Socjal-Nacjonalistycznej Suleiman Al-Khalil.

Rzecznik amerykańskiego Departamentu Stanu John Kirby poinformował w poniedziałek, że jego kraj wycofuje się z dwustronnej współpracy z Rosją odnośnie zawieszenia broni w Syrii i zostawia otwarte jedynie kanały wojskowe, by zapobiec incydentom w syryjskiej przestrzeni powietrznej z udziałem rosyjskich i amerykańskich samolotów.

MSZ Rosji oświadczyło, że decyzja USA o zrezygnowaniu ze współpracy z Rosją w zakresie rozwiązania syryjskiego konfliktu wywołuje głębokie zaniepokojenie. Moskwa wzywa Waszyngton do ponownej oceny sytuacji i tego, w jakim świetle działania USA odmalowują się światu.

— Po sukcesie zakrojonej na wielką skalę operacji armii syryjskiej przy wsparciu Sił Powietrzno-Kosmicznych Rosji w Aleppo obserwujemy tendencję spadkową odnośnie interesów terrorystycznych USA. Zachód otwarcie nadal traci rozum. W związku z tym amerykańskie władze zaczęły szukać wyjścia i, moim zdaniem, ograniczają je trzy główne opcje – powiedział w rozmowie z RIA Novosti Suleiman Al-Khalil.

Jedno z rozwiązań, które być może przyjął Waszyngton, polega na bezpośredniej konfrontacji wojskowej z Rosją, co nieuchronnie doprowadzi do nowej wojny światowej. – Podjęcie tak szalonej decyzji przez Stany Zjednoczone w zasadzie nie jest możliwe – sugeruje syryjski polityk.

Według jego słów, rozmieszczenie przez Rosję systemów rakietowych S-300 w Syrii po zapowiedzeniu przez Zachód ewentualnych nalotów na pozycje wojsk syryjskich jest „ostrzeżeniem przez Rosję Amerykanów”.

– Moskwa dała do zrozumienia, że naloty na wojska syryjskie nieuchronnie doprowadzą do rosyjsko-amerykańskiej konfrontacji interesów i do katastroficznych konsekwencji dla całego świata – ocenił.

Rzecznik rosyjskiego Ministerstwa Obrony gen. Igor Konaszenkow poinformował we wtorek, że do Syrii dostarczono baterię systemu rakietowego S-300. Według jego słów, chodzi wyłącznie o systemy obronne, które nie stwarzają dla nikogo zagrożenia.

Z informacji „The Washington Post” wynika, że w ubiegłym tygodniu w Białym Domu odbyło się spotkanie z udziałem przedstawicieli Departamentu Stanu, CIA i Kolegium Połączonych Szefów Sztabów, na którym omówiono naloty na pozycje wojsk Asada.

— Najbardziej prawdopodobny scenariusz jest taki, że USA, jak i w poprzednich latach, nadal uzbrajają terrorystów, nie przekraczając dwóch czerwonych pułapów. Wyższy polega na uniknięciu bezpośredniej konfrontacji z Rosją. Na przykład, w interesach Stanów Zjednoczonych leży, by nie dopuścić do zniszczenia samolotów Sił Powietrzno-Kosmicznych Rosji i śmierci ekspertów ds. wojskowości, który blisko współpracują z syryjskimi wojskowymi. Nie chcą rozgniewać Rosjan do końca. Z drugiej strony, Zachód nie chce dopuścić do całkowitej porażki ugrupowań terrorystycznych, bo przyczyni się to do fiaska amerykańskiego projektu bliskowschodniego – uważa polityk.

Jego zdaniem, wsparcie przez USA terrorystów poważnie hamuje ofensywę wojsk syryjskich i ich sojuszników. – Pomoc terrorystom prowadzi do rosnącej liczby ofiar wśród cywilów i jeszcze większego zniszczenia Syrii. Jest to bezpośrednio związane z polityką wewnętrzną Stanów Zjednoczonych. Wstrzymują wojnę w Syrii do czasu, aż nie przyjdą do władzy nowi ludzie i nie rozpoczną nowych zniszczeń – podkreślił Suleiman Al-Khalil.

Z informacji syryjskiego wywiadu wojskowego wynika, że po upływie doby od rozerwania przez USA współpracy z Rosją w Syrii, terroryści w Aleppo rozpoczęli mobilizację, a do sąsiedniej prowincji Idlib z Turcji przyjechały ciężarówki z amunicją i bronią.

Tymczasem od początku tygodnia nasiliły się ostrzały zachodnich dzielnic Aleppo, a we wschodniej części miasta bojownicy w środę próbowali przeprowadzić kontrofensywę na pozycje wojsk syryjskich.

— Najnowsze wydarzenia w Aleppo pokazują, że w terrorystów wstąpił nowy duch. Widzą, że USA boją się sojuszu Rosji, Iranu i Syrii w walce z terroryzmem. Są gotowi wykorzystać kraje popierające terroryzm, m.in. Arabię Saudyjką, Katar i Turcję, bo potrzebują one wsparcia wojskowego i politycznego ze strony Stanów Zjednoczonych. Najważniejsze – odroczyć do czasu aż obecna administracja nie przekaże swoich uprawnień tej, która zastąpi ją już wkrótce – zaznaczył syryjski polityk.

https://pl.sputniknews.com

komentarzy 9 to “Opinia: USA chcą, by terroryści odnieśli sukces”

  1. NICK said

    Obawiam się o Persję. Stary, dobry kraj ale też ma zainstalowanych. Unych.

  2. Zerohero said

    Akurat Iran opierał się łunym gdy Rosja była wobec nich jeszcze mocno spolegliwa. W Syrii walczy kilka do kilkunastu tysięcy Irańczyków. Południowy Liban obronił się dzięki broni z Iranu. Iran to jedyne państwo w którym rząd wyśmiewał holoreligię.

  3. Jaga said

    Tylko bezpośrednia konfrontacja Rosji i Waszyngtonu rozwiązuje sprawę. Czas żeby Rosja pokazała całemu światu, że armia amerykańska to kolos na glinianych nogach. Dobra do mordów bezbronnych Afgańczyków czy Irakijczyków, ale w równym starciu jest bez szans. Rosja niepotrzebnie się waha i czeka nie wiadomo na co. Nadszedł już czas, żeby jankeskim pachołkom w Syrii powybijać wszystkie zęby.

  4. Boydar said

    A jak już będzie po wszystkim to Babcia tylko pozamiata i oświadczy z dumą – Nnnooooo !

  5. Jaga said

    Panie Boydar, przydałoby się. Im Rosja dłużej będzie się wahać, tym więcej świata zostanie podpalone, a ugasić potem będzie trudno. Mówię Panu…

  6. Boydar said

    Niech Babcia odkurzy tą szklaną kulę co ją w szafie przed skarbówką chowa i popatrzy na bilans. I napisze nam kto ma płacić, ile i czym za te usługi komunalne.

  7. Jaga said

    Szklana kula pokazuje, że im szybciej Rosja przetrąci kręgosłup atlantyckiemu faszyzmowi, tym mniej ludzi zginie na świecie i szybciej zapanuje pokój.

  8. Boydar said

    „… tym mniej …”

    Babciu, mnie ? Za co !!!

  9. peacelover said

    …ten pod Nr 8 mowi jak ten zyd, co mu zona odradzala isc na wojne z Arabami :

    …i po co tobie isc na te wojne ???!! – pyta go Sara
    …ach postrzelam sobie troche do Arabow – mowi zyd
    … a jak ciebi zastrzela to co ???!!! – znowu pyta Sara
    …a mnie ??? za co ??????????? ~~~~~~~~~~~~~~~

Sorry, the comment form is closed at this time.