Dziennik gajowego Maruchy

"Blogi internetowe zagrażają demokracji" – Barack Obama

Chińska gazeta rządowa krytykuje Amerykanów za zamieszanie na świecie

Posted by Marucha w dniu 2016-10-07 (piątek)

„Dziennik Ludowy” będący najważniejszym organem prasowym chińskich władz opublikował na swoich łamach trzy artykuły, które wprost stwierdzają, że to Stany Zjednoczone przez swoją politykę odpowiadają za konflikty w kilku regionach świata, na czele z Bliskim Wschodem, Europą Wschodnią i Morzem Południowochińskim.

Wspomniane trzy artykuły zostały napisane przez chińskich uczonych zajmujących się stosunkami międzynarodowymi.

W nocie edytorskiej stwierdzono, że działania Stanów Zjednoczonych doprowadziły do niepokojów i sporów w wielu miejscach, a głównie na Bliskim Wschodzie, w Europie Wschodniej oraz na Morzu Południowochińskim, stąd też Amerykanie odpowiadają za brak stabilności oraz zagrożenie dla pokoju i rozwoju w różnych częściach globu.

Prof. Yang Guangbin z Renmin University of China w swoim artykule przypomina natomiast o doktrynie prezydenta Dwighta D. Eisenhowera, który jako były wojskowy używał argumentów militarnych w relacjach z innymi państwami. Doktryna wojskowa wymaga więc wojny i ekspansji militarnej, które miały miejsce chociażby w Iraku, podczas „Arabskiej Wiosny”, a także w rosnących napięciach pomiędzy USA oraz Rosją i Chinami.

Naukowiec jednocześnie skrytykował Stany Zjednoczone za eksportowanie do innych państw obowiązującej w tym kraju ideologii, co w wielu nie-zachodnich kręgach doprowadziło do istnego „prania mózgów”. Kraje przyjmujące amerykański model wolności i demokracji, wcale nie upodabniają się do USA, ale najczęściej ich sytuacja ulega jeszcze większemu pogorszeniu.

Guangbin powołał się też na amerykańskiego dyplomatę George’a Kennana, uznawanego za architekta polityki zimnej wojny, który twierdził, że system sowiecki porusza się nie ubłagalnie po wyznaczonej ścieżce, na której zatrzymuje się jedynie kiedy spotyka się z oporem. Zdaniem chińskiego naukowca te słowa odnoszą się teraz do polityki USA, która napędzana jest przez „potwora władzy kapitału”.

Na zakończenie swojej publikacji Guangbin wezwał Chiny do większego zaangażowania w sprawy międzynarodowe adekwatnie do jej sytuacji w kontaktach z zagranicą.

Kolejny artykuł napisał natomiast Li Wen z Chińskiej Akademii Nauk Społecznych, gdzie odpowiada za badanie teoretycznego systemu „socjalizmu z chińskimi cechami”. Twierdzi on, że dążenie Amerykanów do tworzenia problemów na świecie jest możliwe dzięki stosowaniu przez nich „hegemonii lęku”.

Taka polityka ma więc być odzwierciedleniem mentalności imperium, które traci swoją pozycję. USA nie może już bowiem chronić porządku i pokoju na świecie, stąd w celu utrzymania status quo prowadzi zupełnie odwrotną działalność. Zdaniem Wena Amerykanie zaburzają światowy pokój, aby utrzymać supremację dolara oraz swoją hegemonię w dziedzinach militarnych, politycznych i kulturalnych.

Trzecia z publikacji została przygotowana przez prof. Lina Hongyu z Huaqiao University, który nazwał amerykańskie manewry w regionie Azji i Pacyfiku za część zamorskiej ekspansji i dyplomacji interwencjonizmu, co ma pozwolić Stanom na utrzymanie ich pozycji w świecie. Hongyu wezwał tym samym władze Chin do zarządzania sporów z USA w sposób konstruktywny poprzez budowanie nowych poważnych wzajemnych relacji.

„Dziennik Ludowy” jest największą chińską gazetą, uważaną za oficjalny organ Komunistycznej Partii Chin, informujący o bieżącej polityce ustalanej przez władze kraju. Nakład gazety waha się między 3 i 4 mln egzemplarzy.

Na podstawie: news.xinhuanet.com.
http://autonom.pl

komentarze 22 to “Chińska gazeta rządowa krytykuje Amerykanów za zamieszanie na świecie”

  1. Maćko said

    Tracimy nasza wysoka pozycje w Wiki. Kiedys zadziwiala mnie ilosc wartosciowych wpisów po polsku a ostatnio trudno mi znalezc te, które bym chcial przekazac. Cóz, jest pa ruski:
    https://ru.wikipedia.org/wiki/Энгдаль,_Фредерик_Уильям
    i po angielsku:
    https://en.wikipedia.org/wiki/F._William_Engdahl

    Podaje duzo info o amerykanksiej wojnie hybrydowej przeciwko Chinom, prowadzonej juz od 30 lat.

  2. Maćko said

    Sa dwie pozycje Engdahla po polsku, warto sie zapoznac:
    http://www.wydawnictwowektory.pl/index.php?controller=search&orderby=position&orderway=desc&search_query=engdahl&submit_search=

  3. Zerohero said

    Tępi podludzie nadal wierzą w Chiny atakujące niebawem Rosję, bo oczywiście Chiny wolą się z Rosją pozabijać o kawałek Syberii niż zawalczyć przeciw USA o świat.
    Podludzie wierzą jednocześnie jednoczęśnie w Polskę zarabiającą krocie na Jedwabnym Szlaku, bo Chińczycy i Niemcy zapłacą jej wielkie myto z którego polski kołtun będzie dobrze żył. Będzie tylko liczyć kontenery. ha ha.
    No, a wojna chińsko-rosyjska nie zablokuje tego szlaku
    Nie zablokuje tego szlaku też wojna NATO-Rosja.

    Przecież Duda się w Chinach uśmiechał, zapewne przybił tam wielki deal. Kij z tym, że Duda ma na gębie ciągle uśmiech kretyna, więc z jego uśmiechu g wynika. Stąd ksywa Maliniak. Kij z tym, że rebe Macierewicz niedawno określił Chiny jako wroga USA, a zatem i Polski. Jedwabnego szlaku nie będzie. Przewidywałem to od początku ale oczywiście podludzie oglądający amerykańskiego agenta Bartosika jarali się tym jedwabnym szlakiem jak dziecko dostające wypasioną zabawkę.
    Bo to są w gruncie rzeczy dzieci.
    Umysł chłopa pańszczyźnianego, ale chciałby pogadać o geopolityce. No to gada.

  4. NICK said

    „Tępi podludzie nadal wierzą w Chiny atakujące niebawem Rosję, ”
    Jestem tępym podludziem.

  5. wanderer said

    ..opublikował na swoich łamach trzy artykuły, które wprost stwierdzają, że to Stany Zjednoczone przez swoją politykę odpowiadają za konflikty w kilku regionach świata, na czele z Bliskim Wschodem, Europą Wschodnią i Morzem Południowochińskim..

    W sumie nie odkryli niczego nowego, ale warte uwagi jest, ze wyrazaja sie o tym w sposob otwarty. Szkoda ze jeszcze o ogonie merdajacym psem nie napisali.

    ——
    I ważne, że ukazało się to w bardzo oficjalnej gazecie.
    Admin

  6. Zerohero said

    Bez Tajwanu i zdominowania kilku wyspiarskich krajów Chiny są „duszone” oceanicznie przez USA. Tracą więc dostęp do Ameryki Południowej, Afryki, Australii. W sposób oczywisty lepiej dla Chińczyków wasalizować pokojowo otoczenie i lansować juana na walutę światową niż ku uciesze USA wymienić jądrowe ciosy z Rosją.
    Przesuwanie środka ciężkości Chin na flotę i lotnictwo tego dowodzi.
    Dowodzi tego również fakt, że USA konfrontują się zarówno z Rosją jak i Chinami.
    Koniec kropka. Żarty o granicy polsko-chińskiej śmieszyły 40 lat temu. Teraz są żenujące.

  7. NICK said

    ” Tracą więc dostęp do Ameryki Południowej, Afryki, Australii. W sposób oczywisty lepiej dla Chińczyków wasalizować pokojowo otoczenie i lansować juana na walutę światową niż ku uciesze USA wymienić jądrowe ciosy z Rosją.”
    Jest odwrotnie.

  8. Piskorz said

    RE 2..” A JESZCZE B. WARTO” przeczytać Estulina /chyba to samo wydawnictwo/ ” WŁADCA CIENI”. Rozdział o tym rosyjskim handlarzu bronią…można sobie darować /!!/, ale reszta…To jest lektura..Pozdrawiam..

  9. Zerohero said

    @NICK

    wymienianie ciosów jądrowych z Rosją lepsze niż wasalizacja Afryki i Ameryki Południowej i narzucenie światu własnej waluty?
    Ciekawe, ciekawe…
    Na szczęście dla Chińczyków nie jest Pan chińskim strategiem.

  10. Putinistka said

    Sz. Maćko, obie czytałam. Choć jedna nieco powiela drugą. Polecam też serię Thorna z Clintonami. Tam są ciekawe i krwawe szczegóły dotyczące wojen amerykańskich.

  11. Adam Ryglowski said

    Ad 9 ) Co prawda , to prawda .
    .Chińska Republika Ludowa za czasów Mao Tse Tunga
    miała różnistych ideologów (???!) . Na szczęście , w końcu Mao padło ,- reszta wylądowała pod murem, – i wyniki widać
    po ok. 50 latach .

    A co słychać nad Wisłą ???

    😦
    Czy to wioska a’la Mao , może kibuc , a może K L ?
    .

  12. Piskorz said

    re 10 Polecam też serię Thorna z Clintonami. WARTO BYŁOBY DODAĆ, ŻE AUTOR. MONSIEUR THORN, JAKOŚ SZYBKO ZAKOŃCZYŁ SWÓJ ŻYWOT..!!

  13. Maćko said

    10. Putnistko – uszanowania. Co do Thorna i Klintonuf to oceniam, ze to co wiem mi wystarczy i wiecej nie przyniesie na tyle nowego w zrozumieniu sytuacji aby dac sie skusic 😉 – tyle do przeczytania jest w kolejce. Dziekuje, oczywiscie, za sugestie. Serdecznosci z odleglosci.

  14. NICK said

    A Pan?
    Strategiem jest?
    (9). Zerohero.
    Pan se poczytaj.
    Co pisałem tutaj. We temacie. Chin. Mandżurii .(…).

  15. Zerohero said

    @NICK

    Wystarczy mi co przeczytałem tutaj he he. co za głębia argumentacji.
    Mam „se” grzebać po stronie w celu znalezienia innych Pańskich haiku?
    Nie, dziękuję.
    I nie, nie jestem strategiem. Uważam po prostu, że otwarta wojna jądrowa jest niefajna a wypieranie konkurenta z kolonii w celu ich przejęcia jest fajne.

  16. NICK said

    A jednak. (15). Zerohero.
    Dawno, dawno temu. Na samym początku mego ego. Tutaj. Gospodarzu. Oceniłem Pana Zerohero. Pan, Gospodarzu, odpisał mi typowo. Mniej więcej tak: Pan Zerohero jest tu dawnym bywalcem. Zatem ten argument przyjąłem.

    Dzisiaj? Odrzucam! Toć pisałem. Wielokrotnie. O Mandżurii. I, obocznie.

    Ja podtrzymuję swe zdanie o p. Zerohero – admin

  17. Maćko said

    6 0H – Taiwan moze stanac szybko u boku Chin. To jak DDR-FRN. Teskno im do macierzy i czuja sie Chinczykami. Ich sluzby wspólpracuja, bo wazne sa Chiny a nie jakis tam USrAel. Nie walcza ze soba zbyt ostro. Rzad nie moze liczyc na wiernosc armii w razie konfliktu. Ot takie rozwazania jakie tu i ówdzie uslyszalem jak sie robilo dookola zóltawo.

  18. Boydar said

    Panie NICK’u, ogólne nastawienie i wyrażane przez Pana Zerohero opinie, są reprezentatywne dla poważnej części społeczeństwa. Jednak życie to nie tablica szkolna; użycie gąbki nie wymaże realnych encji. Możemy je próbować modyfikować ale nie nie mamy kompetencji do ich anihilacji. Burzenie się, że w ogóle istnieją, też z lekka trąci hipokryzją. Przecież nawet i Szatana nikt normalny nie kwestionuje co do jego obecności (tu niech się przypadkiem Szanowny Adresat rozważań nie poczuje zanadto dowartościowany 🙂 ).

    Żeby nie było niedomówień, ja mam również co do wypowiedzi Pana Zerohero różne zastrzeżenia, w większości podobne do Pańskich. Ale głównie zastanawiam się „dlaczego” a nie że „że”.

  19. Maćko said

    Ludzie wielcy dyskutuja o sprawach
    Ludzie normalni dyskutuja i rzeczach
    Reszta zas dyskutuje o innych ludziach.

  20. NICK said

    toidi?

  21. Boydar said

    Nie, księciunio.

    Tu nie ma żadnych „innych” ludzi Wasza Socjocybernetyczność. Tu są tylko ludzkie postawy, ukryte pod nickami. I o tym właśnie dyskutujemy, Mule Bagienny.

  22. NICK said

    Admin. Boydar.
    Nie widzę powodów bym miał się tłumaczyć. Ad wszystko powyżej. Tyle.
    A Pan Zerohero ostatnio nerwowy jest. Nie tylko tu.
    A, niepotrzebnie.
    Pozdrawiam wszystkich.

Sorry, the comment form is closed at this time.