Dziennik gajowego Maruchy

"Blogi internetowe zagrażają demokracji" – Barack Obama

Antoni – wytrawny agent Kremla?

Posted by Marucha w dniu 2016-10-10 (poniedziałek)

W walce politycznej w Polsce najczęściej używanym „argumentem” jest oskarżenie kogoś o to, że jest „agentem Putina” lub w wersji soft przypuszczenie, że ktoś może być takim agentem.

W mentalności całej postsolidarnościowej „elity” jest to broń najgroźniejsza, budząca strach i przerażenie.

Ostatnio opozycja antypisowska z KOD-em na czele zdaje się sugerować, że najbardziej niebezpiecznym „agentem Rosji” jest Antoni Macierewicz, uznawany znowu w wielu kręgach za polityka mającego ewidentnie obsesję antyrosyjską.

Jak się jednak okazuje, umysły ludzi dawnej opozycji są bardzo pojemne i twórcze – agentem Moskwy może być każdy, nawet Antoni, a może nawet przede wszystkim on.

Tym razem to „Gazeta Wyborcza” podjęła trop, co skrzętnie odnotował portal koduj24. Tytuł intrygujący: „Dlaczego MON nie chce cara cali?” Nie wchodzę teraz w to, kto tu ma rację, mnie interesuję mentalność elit politycznych i dziennikarskich w Polsce.

Oto autor tego tekstu w GW sugeruje powiązania Antoniego Macierewicza z ludźmi i firmami, w tym o United Technologies. I co? Ano: „Okazało się też, że koncern United Technologies robi świetne interesy z Rosją, kupując tam wielkie ilości tytanu. Razem z rosyjskim kombinatem Energomasz, United Technologies posiada małą firmę RD Amross, która sprzedaje Pentagonowi silniki rakietowe używane w… satelitach szpiegowskich. Według audytorów i agencji Reuters w tym przypadku Pentagon znacznie przepłaca, ale nadal kupuje silniki produkowane przez Rosjan”.

W tle jest tajemniczy senator Alfons (tfu!) D’Amato, który „obsługuje także nowego właściciela firmy Sikorsky – tego samego, który produkuje Black Hawki, czyli koncern Lockheed Martin, który w tym roku firmie byłego senatora zapłacił 70 tys. dolarów. A w 2015 r. – 120 tysięcy. Ten też kupował silniki rakietowe od rosyjskiego kombinatu Energomasz. Drugi faworyt Macierewicza – producent śmigłowców Agusta Westland, od lat obsługuje rosyjski koncern petrochemiczny Rosnieft. W zeszłym roku Rosnieft zakupił 160 helikopterów wyprodukowanych przez tę firmę”.

No i wszystko jasne – wszystkie nici prowadzą do Kremla. Jeśli dodamy, że amerykańska firma Sikorsky została założona przez Rosjanina Igora Sikorskiego (1889-1972) – na zdjęciu, genialnego konstruktora samolotów i śmigłowców – to wszystko jest jasne.

Rzecz jasna GW na koniec zastrzega się: „Oczywiście, na tej podstawie snuć można wiele domysłów i podejrzeń, choć wcale nie znaczy to, że za którąkolwiek decyzją MON stoi zła wola, a za powiązaniami Antoniego Macierewicza – jakieś mroczne interesy”.

Tak jest, nie można, ale cały tekst jest właśnie po to pisany, żeby było można. O tym, że każdy mądry czytelnik wyciągnie zupełnie inne wnioski – GW nie mieści się w głowie.

Jakie to wnioski? Ano takie, że system powiązań gospodarczych USA i Rosji jest bardzo duży, że pomimo oficjalnej wrogości i sankcji kooperacja i to w newralgicznych dziedzinach jest kontynuowana. I wreszcie, że bajki o sankcjach to jest strawa dla idiotów w Europie Wschodniej, ale nie dla poważnych państw. A takie państwa jak USA i Francja są poważne, ale Polska już nie.

Ale dla GW i KOD ważniejsze jest nie to co najistotniejsze, tylko przekonanie, że walcząc z PiS walczą z „rosyjską agenturą”, bo to dodaje tej walce posmak misji dziejowej i cywilizacyjnej.

Jan Engelgard
http://mysl-polska.pl

Odpowiedzi: 12 to “Antoni – wytrawny agent Kremla?”

  1. AlexSailor said

    Zgodnie z kryterium „łapaj złodzieja” potwierdzonym przez doc. Kosseckiego, wygląda na to, że jest tak, jak GW pisze.
    Im też przez przypadek może się coś prawdziwego wymknąć.

    Jeśli dodać do tego jeszcze, że całkiem możliwe jest, że Rosja i Stany bawią się w dobrego i złego policjanta (oczywiście z pewnymi tarciami), to wszystko nabiera jeszcze większych rumieńców.

    Np. gdyby nie rozróba na „Majdanie” z najemnikami za wiadomo czyje pieniądze, to Rosja nie odzyskałaby Krymu.
    Gdyby wojska rosyjskie wkroczyły do „Małorosji”, to już dawno byłby spokój, a Ukraina nie stoczyła by się w przepaść oddając wszystko USmenom.
    Ba.
    Czyż rosyjskie SS nie były w stanie zapobiec obaleniu Janukowycza???

    Sankcje.
    Ot, krótkotrwała przykrość, dzięki której UE, a szczególnie państwa takie jak Polska, dostaną cios ekonomiczny.
    W interesie największego konkurenta UE – USmenów, ale czy nie w interesie Rosji???

    Tarcia oczywiście są.
    W końcu nie wiadomo do końca, czy baza w Redzikowie rzeczywiście nie powstanie, choć powstaje już od wielu, wielu lat, a Trump zapewne znów zatrzyma jej budowę.

    Proszę zobaczyć jak załatwili w białych rękawiczkach France.
    Mistrale wybudowane, kasy zero i jeszcze wysokie odszkodowania.
    Kto dostał po dupie?
    Ano tylko i wyłącznie France, bo Rosja sobie takie statki sama wybuduje znając rozwiązania i to za 1/4 ceny.

    Teraz mamy Caracale.
    13,5 miliarda przeszło Francom koło nosa, a rzekomy agent Maciarewicz, już ogłosił dziś, że kupi helikoptery amerykańskiej firmy, które nie tylko nie spełniają żadnych wymogów przetargowych, nie wiążą się z żadnym offsetem, ale na dodatek jest to wersja podobno cywilna.

    Efekt.
    Polska bezbronna (też wobec Rosji, chociaż ta nie ma zamiaru napadać), a przy okazji pełne kieszenie USmenów.

    W Europie zaś jest tylko jedno państwo poza Rosją, które może się przeciwstawić USmenom, też militarnie.
    To jest są właśnie France.
    Bo Wielka Brytania jest na specjalnych zasadach spleciona interesem z Ameryką, a na dodatek ma małe terytorium.

  2. NICK said

    Nie znana to prawda była „łapaj złodzieja” przed „erą Kosseckiego”.
    Utwierdzona gruntownie i wcześniej?
    Mógł Kossecki lepsze sprawy ‚potwierdzać’ a nie tą i podobne, o których dawno wiedzieliśmy.

    Zatem po co rył w ziemi przerytej i odkrytej przez przodków?

    To pytanie jest bardzo zajmujące. Odpowiedź zatem musi poczekać.

  3. Robert said

    Jak dobrze pamietamy szefem-doradca w przeprowadzonej kampanii wyborczej Jakunowycza, byl ten sam czlowiek,ktory byl szefem zespolu kampanii wyborczej Donalda Trumpa.

  4. Zerohero said

    @AlexSailor

    To jest możliwe, ale bardzo mało prawdopodobne, a na pewno niczym nie uzasadnione. Bardziej prawdopodobnym wyjaśnienie jest po prostu rewolucyjno-bolszewicki charakter Zachodu (w tym NATO). Przestrzeń publiczna wiecznych rewolucjonistów musi być ciągle wypełniana wzajemnymi zarzutami „zdrady rewolucji”. Każdy może okazać się ruskim agentem, każdy musi wykazywać gorliwość.
    W końcu nawet taki wybitny rewolucjonista jak Robespierre został przez rewolucję zgilotynowany.

    Chyba najważniejsze jest to, że lemingi głosujące na PO uważają lemingów pisowskich za pożytecznych idiotów Kremla, a lemngi głosujące na PiS uważają PO za partię prorosyjską. Najprostsze możliwe wyjaśnienie. Leming to prymitywny umysł. Prymitywne umysły urabia się prymitywną propagandą.

  5. JerzyS said

    Jak rozpoznać agenta? – addendum Józefa Kosseckiego

    Docent Józef Kossecki przedstawia metodę oceny na ile dana osoba jest obcym agentem wpływu.

    Jest to komentarz do wykładu Dra Rafała Brzeskiego pt. „Kontrwywiad obywatelski”, który jest dostępny tutaj:

  6. NICK said

    Do rozpoznawania, P. Jerzy. (5).
    To mi Pan Bóg wystarcza.

    Pan się posiłkuje Maćkowym docentem.
    Każdemu według potrzeb?

    Docent nic nie wymyślił!
    Znaczy, dobrego i nowego.

    Nihilismus tremens

    ——
    Ogólnie mówiąc – w nauce niekoniecznie musi chodzić o wymyślanie lub odkrywanie czegoś nowego.
    Nauka to także, m.in.:
    – Systematyzacja pojęć i obiektów
    – Wyjaśnianie, dlaczego dzieje się tak, a nie inaczej
    – Uogólnianie zjawisk i szukanie reguł nimi rządzących
    Admin

  7. AlexSailor said

    @Zerohero

    „To jest możliwe, ale bardzo mało prawdopodobne, a na pewno niczym nie uzasadnione.”

    No to przeczytaj Pan to:

    http://przegladmilitarny.blogspot.com/2016/10/pogrzeb-caracala.html

    „Wcześniej, w grudniu 2015 roku, po burzy jaką wywołał wyciek informacji od wiceministra Szatkowskiego, że rozważana jest taka opcja, MON oświadczyło że Polska nie zamierza przystąpić do programu NATO nuclear sharing. Również pod rządami PiS, kilkanaście dni temu, z ośrodka badań jądrowych w Świerku wysłano ostatni transport wysoko wzbogaconego uranu do Rosji. To właśnie poprzedni rząd PiS zainicjował program przekazywania polskiego wzbogaconego uranu do Rosji. Tym samym Polska przestała być krajem „progowym” jeśli chodzi o zdolność do produkcji broni jądrowej.”

    „Nie ten jest niepodległościowcem który mówi że nim jest, ale ten, który naprawdę pracuje w kierunku wzmocnienia suwerenności. ”

    Proszę Pana.
    Gdyby oczywistym było, dla kogo pracuje, to byłby dupa nie agent.
    Po co nam nieuzbrojone helikoptery amerykańskie, skoro pozbywamy się najmniejszych szans na broń strategiczną.

    Ile warte jest 50 helikopterów za 13,5 miliarda złotych w porównaniu z dwoma, trzema ładunkami nuklearnymi wraz z nośnikiem?
    Przypomnę również, że państwo posiadające kilkadziesiąt głowic, jest nie do ruszenia praktycznie, bo koszt jego podbicia jest większy od potencjalnych korzyści.
    Szczególnie zaś warto pamiętać, że Rosja nie wysuwa roszczeń terytorialnych, ani żadnych nieuzasadnionych wobec Polski, ale są inni sąsiedzi, którzy to robią.

  8. NICK said

    Nie sądzę Adminie aby Czołgista był po ‚kursie’ SC.

    Dlatego nie wykorzystywał a wskazywał. Zwykle dość dobrze. Np. trollowatych.
    Odwrotnie. PanaMaćkowe opinie, korzystające z SC, nie raz „pokazały”. Żem troll. Prawda czy fałsz?

    A, czytając raz jeszcze całą Pana opinię (6) i przechodząc do meritum. Z oceną nauki? Oczywista zgoda.

    A czemu ma służyć? Nauka v. „nauka”, zwana SC?
    W jaki sposób, praktyczny, przysłużyła się dawnej Polsce? Albo mnie?

    To o czym prawił Kossecki to znam ze źródeł bliższych duszy mej.

    PRZECIEŻ I TAK, NA KOŃCU! Wszelkie teoryje. Każdy z nas sam oceni, zachowując się wg własnej Wiary, wiedzy i doświadczenia.

    Namolność rozpoznawania wroga. Ba, świata. BAAA, Pana BOGA. Wedle P. Maćka i ludzi powiązanych, zwanych tutaj ‚sztabem’?
    Pan sam sobie dopisze.

  9. revers said

    No tego koszernego Kremla …

    „Fakty są takie że wszyscy działacze KORu spędzili w PRLowskich więzieniach po kilka lat tylko ich twórca Macierewicz do czasu internowania ani dnia. Wszyscy działacze KOR byli zatrzymywani przez SB dziesiątki razy tyko pan Macierewicz raz na kilka godzin. Fakty mówią też że Macierewicz kilka razy wychodził z konspiracyjnych zebrań kilka minut przed wtargnięciem tam SB. „Zupełnie przypadkowo”. Fakty mówią że Macierewicz sfałszował swój życiorys w Wikipedii pisząc że uciekł z internowania i ukrywał się kilka lat. Z dokumentów IPN wynika że grzecznie przesiedział od gwizdka do gwizdka. Fakty mówią że Macierewicz wraz z IPNem swoją teczkę głęboko utajnił a plotki mówią że niewiele z niej pozostało. Przede wszystkim zginęły pierwsze strony teczki gdzie jest charakterystyka całej rodziny delikwenta do kilku pokoleń wstecz. Z teczki Lecha Kaczyńskiego też te strony zniknęły. I też „zupełnie przypadkowo”. Bo do końca PRLu były.”


    http://wiadomosci.wp.pl/kat,1342,title,To-Macierewicz-odpowiada-za-Nangar-Khel,wid,13472123,wiadomosc.html?ticaid=117e34

  10. czytelnik said

    Revers jak nie wiesz to nie powtarzaj za Michnikiem bredni. Macierewicz siedział wraz ze mną w Łupkowie skąd też uciekł. W Łupkowie siedział także piszący tutaj Roman Kafel z tym że już nie pamiętam czy był jeszcze podczas ucieczki Macierewicza czy też wcześniej wyszedł. Po drugie gdybyś widział teczkę z IPN to byś wiedział, że pierwsze strony teczek nie zawierają charakterystyk rodzin a są charakterystyką osoby rozpracowywanej oraz spisem informacji na temat jego działalności. A ja jeśli się Roman Kafel odezwie nazywam się Wiesław Orzechowski i siedziałem od 15 grudnia 1981 aż prawie do samej dechy. Za ucieczkę Maciara z ZK w Łupkowie z pracy dyscyplinarnie na bruk wyleciało kilka osób.

    ZK w Łupkowie wciąż istnieje. Mieszkałem całkiem blisko niego jeszcze wczoraj.
    Admin

  11. NICK said

    Nie musi się Pan usprawiedliwiać, Czytelniku.
    Jeżeli to prawda?
    To nauka poszła w las.
    Szkoda was.

  12. revers said

    Daj, pan panie czytelnik spokoj z tym KOR-em i tym wylatywaniem z pracy, bo dzisiaj miliony laduja na bruku, a konca nie widac tego bruku bo juz CETA podpisana jest, kolejnych z 1,5 mln. moze isc na bruk zgodnie z CETA.

    Praca bedzie ale w Kanadzie i w stanach i tylko w niektorych galeziach przemyslu, moze paru polakow zalapie sie na cetowska pracke ale tam za oceanem., Grey juz na miejscu dopilnuje

    A najmnikow z Polski, czy tam komandosow Macierewicza lub TOWowcow juz zbieraja w worki, razem z innymi w Donbassie.

    http://rusvesna.su/news/1476290484

Sorry, the comment form is closed at this time.