Dziennik gajowego Maruchy

"Blogi internetowe zagrażają demokracji" – Barack Obama

Co pozostanie po Andrzeju Wajdzie?

Posted by Marucha w dniu 2016-10-11 (wtorek)

Kadr z filmu

Kadr z filmu „Lotna” (Jerzy Pichelski jako rotmistrz WP)

Pierwszym filmem Andrzeja Wajdy, który oglądałem i do tej pory lubię do niego wracać był emitowany w latach osiemdziesiątych na antenie Telewizji Polskiej serial „Z biegiem lat, z biegiem dni…”.

Film w nastrojowy sposób portretujący narodziny polskiej nowoczesności w sztuce, filozofii i polityce na przykładzie młodopolskiego Krakowa, w pewien sposób ustawił moje postrzeganie zmarłego wczoraj filmowca jako twórcy posługującego się w swojej pracy przede wszystkim materiałem Historii.

Pisanej przez duże „h”, organizującej i kreującej życie narodu oraz jednostek, pomagającej w tworzeniu i prowadzeniu wielkich narracji poszukujących polskiego „genius loci”. Opowieści o najważniejszych mianownikach kulturowych, politycznych i duchowych wspólnoty.

W nowej Polsce po 1989 roku, zgodnie z ideą fukuyamowskiego ”końca historii” albo początkowo takich opowieści w ogóle zabrakło, albo też, po dwóch dekadach, powróciły niespodziewanie w dość karykaturalnej formie próby narzucenia jednego, obowiązującego wzoru pamięci historycznej opartego na jednostronnej apologii i idealizowaniu przeszłości.

Z dzisiejszej perspektywy wydaje się, że Wajda był reżyserem, potrafiącym połączyć w istocie konserwatywną wizję starej, dobrej Polski, która bezpowrotnie odeszła wraz z ostatnim atakiem kawalerii na niemieckie czołgi we wrześniu 1939 roku z krytyczną, bliższą już lewicy refleksją nad wszystkimi słabościami zarówno polskiego ducha romantycznego, jak i tendencji modernizacyjnych, upodobniających nas do reszty Zachodu.

W tym kluczu Wajda obsesyjnie i metodycznie powracający do Historii i pokazujący Polskę, której w danej chwili już nie ma, wraz z całym jej pięknem i wachlarzem ludzkich postaw, ale i zarazem tragizmem („Pokolenie”, „Kanał”, „Popiół i diament”, „Lotna”, „Samson”, „Popioły”, „Wesele”, „Ziemia obiecana”, „Z biegiem lat, z biegiem dni…”, „Kronika wypadków miłosnych”, „Pierścionek z orłem w koronie”, „Wielki Tydzień”, „Wyrok na Franciszka Kłosa”, „Pan Tadeusz”, „Katyń”) zawsze będzie moim zdaniem wygrywać z Wajdą zgrabnym i ironicznym obserwatorem współczesności („Niewinni czarodzieje”, „Wszystko na sprzedaż”, „Polowanie na muchy”, „Bez znieczulenia”), kreatorem zmian społeczno-politycznych („Człowiek z marmuru” i „Człowiek z żelaza”) czy w końcu, adaptatorem uniwersalnych dzieł literatury światowej („Piłat i inni”, „Smuga cienia”, „Biesy”).

Wywodzący się z wielkiej szkoły realizmu filmowego reżyser potrafił czasem wybrać się w zupełnie inne rejony stylistyczne. Osobną kategorią jego twórczości były więc choć mieszczące się też w jakiś sposób w szerokim zbiorze opowieści o „dawnych czasach”, ekranizacje powieści Jarosława Iwaszkiewicza, w szczególności zaś „Brzezina” i „Panny z Wilka”.

W posługiwaniu się metafizyką nastroju, barw, a nawet dźwięków polskiej natury, Wajda stanął tam w jednym szeregu chociażby z Nikitą Michałkowem, w udany i też niezwykle plastyczny sposób portretującym rosyjską XIX-wieczną prowincję w takich obrazach jak „Kilka dni z życia Obłomowa” na podstawie prozy Iwana Gonczarowa czy też „Niedokończony utwór na pianolę” według opowiadania Antoniego Czechowa. W tym kontekście nie sposób też zapomnieć o dokumentalnym filmie „Pogoda domu niechaj będzie z Tobą”, w którym w Wajda w niezwykle oszczędny, ale jakże sugestywny sposób pokazał postać samego Iwaszkiewicza.

Taki sam, chociaż bardziej dynamiczny, radosny i skrzący wręcz feerią kolorów obraz odchodzącej w niebyt Rzeczpospolitej Obojga Narodów ukazał reżyser w „Panu Tadeuszu” – kogóż bowiem nie poruszył chociażby fragment filmu, w którym filmowiec zilustrował sentymentalne wspomnienie Mickiewicza o kawie, którą parzyły kawiarki i zielarki „w dawnej Polszcze”.

Wajda, jak każdy reżyser mający ambicję tworzenia przez wiele dekad opowieści formującej zbiorowe myślenie wspólnoty narodowej o Historii zawsze był w pewien sposób blisko władzy i pierwszego szeregu polityki. I nie ma chyba powodu, aby czynić mu z tego powodu zarzuty. To, co z jego dorobku zostanie w świadomości współczesnych, z pewnością przekroczy wąski i doraźny horyzont polskich sporów.

Łukasz Kobeszko
http://mysl-polska.pl

Odpowiedzi: 66 to “Co pozostanie po Andrzeju Wajdzie?”

  1. NC said

    Andrzej Wajda, współzałożyciel spółki Agora.

  2. NICK said

    Ależ przebarwia. Ten autor Kobeszko.

  3. Boydar said

    Smród. Patrząc na miłości własne to chyba czosnku.

  4. Zbyszko said

    Działał na odcinku „intelektualnym” tak samo jak zespół „Perfect” na odcinku młodzieżowym. „Nie płacz Ewka..” niewiele ci mogę dać, ale jak obalimy komunę, to już nic ci nie będę mógł dać. To takie motto ich tfurczości

  5. Jan said

    Andrzej Wajda (1926–2016 )…….. Krohmann, z matki Żydówki, reżyser, a właściwie filmmacher. Nie zrobił matury! Na Akademii Sztuk Pięknych przez 3 lata był wolnym słuchaczem. Członek PPR. Ideowy kameleon: w każdym układzie politycznym na szczytach. Oszust – twierdził, że ojciec Jakub Wajda zginął w Katyniu (zginął na wojnie, ale nie w Katyniu). W Katyniu zginął kpt. Karol Wajda, w żaden sposób nie spokrewniony z A. Wajdą. Jest to jeszcze jedna forma obrzydliwego fałszu i oszustwa, …ojciec zginął w Katyniu – Polacy uwierzą, przez to będzie wiarygodny…
    Nagrodzony Oscarem za pomoc w realizacji antypolskiego filmu Lista Schindlera.
    Podaje do sądu Polaków „antysemitów i nawołujących do nienawiści rasowej”. Współzałożyciel i współwłaściciel AGORY.
    Żony „artysty”:
    1.Gabriela Obremba (ślub w 1951 r.), porzucona.
    2.Zofia Zuchowska, porzucona.
    3.Beata Maria Helena Tyszkiewicz (14 VIII 1938 -), aktorka – małż. przejściowe.
    4.Krystyna Zachwatowicz (16 V 1930 – ). Scenograf związana przede wszystkim z Teatrem Starym w Krakowie. Profesor krakowskiej Akademii Sztuk Pięknych. Wieloletnia artystka Piwnicy pod Baranami.
    A. Wajda popiera aborcję. W 2007 r.w Wa-wie, wchodził w skład Rady Progra-mowej IV Międzynarodowego Festiwalu Filmowego „Żydowskie Motywy”. Ma nieślubną córkę z aktorką Beatą Tyszkiewicz – Karolinę Wajda (1967 – ), aktorkę i reżyser, zamieszaną w zbrodnię swojego narzeczonego Bartłomieja Frykowskiego.

  6. Marta1973 said

    Andrzej Wajda po mistrzowsku korzystał z faktu zaliczenia go do grona osób, mających stanowić polski „skarb narodowy”. Na równi z panami Michnikiem, Geremkiem, Bartoszewskim i oczywiście – Balcerowiczem. Z tego powodu, każda próba dyskusji o poziomie artystycznym jego „dzieł” i poziomie moralnym ich autora, spotyka się ze wściekłym wyciem ludzi odmóżdżonych przez propagandę.

  7. peacelover said

    .nie wazne kim byl w zyciu prywatnym czy politycznym !
    ponoc byl nawet Zydem !!

    lecz mimo wszystko…

    byl doskonalym rezyserem i wielokrotnie uwypuklal
    w swojej tworczosci polskie patriotyczne odczucia !!!!!
    Filmy, ktore widzialem swiadcza o tym !!!!

    To nie jest „wycie odmozdzonego” ! To zwykly fakt !

  8. Marta1973 said

    @7
    Dla pana fakt, dla mnie nie 🙂 Co począć?
    Chwalców ma, jak widać, wielu. A wykrzykniki w pańskim poście nasuwają mi właśnie skojarzenia z wyciem. W dodatku histerycznym.

  9. Wełna said

    Zrobił naprawdę kilka świetnych filmów – tylko dlaczego we wszystkich (widziałem większość), nic się Polakom nie udaje…

  10. Piszę więc jestem said

    Tak dla równowagi psychicznej nabijnym na żywca w butelkę
    syropu klaki dla artysty światowego tekst pod linkiem:
    http://www.bibula.com/?p=23601

    Jak można traktować poważnie kłamcę. który chyba
    sam uwierzył w to, że w Katyniu zginął jego ojciec,
    cóż za załganie dogłębne.

  11. Boydar said

    Dajcie sobie spokój. „A kto umarł ten nie żyje”. Na pewno bardziej niż Kluczyk czy Placek. Realizował swoje cele, a Pan Bóg swoje 🙂 Można sobie zadać pytanie, kto skorzystał na obejrzeniu filmów nieboszczyka. To ja sobie myślę, że bez względu na intencję kręcenia, Polska jednak skorzystała. Przeciętny widz nie analizuje kobiety pod kątem budowy jajnika. Tylko się cieszy, albo płacze, zależy w którym momencie. Ale dalej jest to kobieta, nie jajnik.

    Gdybyśmy wszyscy rozumowali jak patolog … ten śmiech i te łzy, i tak były dla Niej.

  12. NICK said

    P. Wełna. (9). Podobnie myślę.

    Pan Boydar. (11). „Polska jednak skorzystała”. Ależ nie.
    Prawie wszystkie jego filmy, stopniowo, pacyfikowały i niszczyły polskość.
    W sposób systematyczny.
    A, że Pan czy ja, dziś wyciągamy z tego pozytywne wnioski? To, dobrze. Obawiam się, że tylko dla Nas.
    Czyli kogo? NICKogo.

    Bo leming musi usłyszeć: nie oglądaj „wajdy”.
    Un Cię indoktrynował.

  13. peacelover said

    Droga Pani Marto ! Nr8
    O tym, ze Wajda mial niechlubne ekscesy w swoim artystyczno-politycznym zyciorysie,
    dowiedzialem sie dopiero rok temu, jako ze nie jestem maniakiem kinematografii.
    Nie mniej jednak filmy jego dobrze zapamietalem jeszcze z lat szkolnych.
    Te filmy, ktore byly dalekie od wszelkiej UBecji,
    ksztalcily nasze mlode umysly np KANAL albo LOTNA i my jako mlodzi ludzie
    podchodzilismy do nich z pelna aprobata.

    Droga pani ! ja nie jestem histerykiem ! ale wydaje mi sie, ze to wlasnie pani
    traktuje tego rezysera z wielkim uprzedzeniem a nawet wrogoscia !!!

    Dla mnie nie bylo nigdy wazne ,czy Wajda mial 3 czy 8 zon, czy by donosicielem,

    lecz zwykly fakt,

    ze film np KATYN oddawal calkiem niezle fragment polskiej historii.

    Lecz jak wynika z pani logiki, to

    film ten i inne (Wajdy!) powinny byc na indeksie ???!!!!

  14. Boydar said

    Panie NICK’u, jeżeli Polak na filmie Wajdy dostał wpier dol. To co zostaje widzowi ? Je bane wrogi ! A jeśli wygrał ? Nasi górą ! Pan nie zna teorii syndromu lejka. Trzeba tak postępować i rozumować jak Putin; cokolwiek by przeciwnik nie uczynił, musimy obrócić to na korzyść Rosji. Czy Pan wie, ilu agentów ma Kreml w świecie ? Mi-lio-ny. Są nie do wykrycia, bo w większości sami o tym nie wiedzą.

  15. Wełna said

    Panie Boydarze,

    „Trzeba tak postępować i rozumować jak Putin” – nie u nas jest odwrotnie – cokolwiek uczynił Polak jest złe.

    Jak napisał kilka dni temu p. M. Janion (o osobie proponuję nie rozwijać tematu) – „naród, który nie umie istnieć bez cierpienia, musi sam sobie je zadawać” – doskonale oddaje naszą mentalność.

  16. Boydar said

    Jeżeli uczynił to zapominając o Bogu, to z zażenowaniem ale dołączam się do tego chóru wujów. A niestety, przeważnie zapomina.

  17. Adam Ryglowski said

    A czy pamięta ktoś ALEKSANDRA FORDA ?
    (N.b .- też reżyser filmowy – n.p. STWORZYŁ EKRANIZACJĘ ” KRZYŻAKÓW”)
    >>>>
    Też żyd , i czego się nie wstydził .
    Wyjechał do hooly …..ka , i tam ‚ padł’ wiele lat wcześniej przed Reżyserem „PASJI” .

    A to to , co zeszło , to i dobra – MOGŁOBY JESZCZE POWIĘKSZAĆ AKTUALNY BARDACH .
    ….
    a teksty autorów ” o zmarłym albo dobrze , albo nic ” – proponuję wprowadzić sobie osobiście W 4 LITERY !!!
    ….
    a co to było „Wajda” – to dowiemy się w ciągu roku , może dwóch .
    ….
    Stwierdzenia -„zrób to lepiej ..” zostawiam ocenie kibiców – ILU PRAWDZIWYCH REŻYSERÓW ZOSTAŁO SKASOWANYCH W tzw. Polsce po ’80 ?

  18. ojojoj said

    Co pozostanie po Andrzeju Wajdzie?

    Smrod.

    Smrod w mediach, w kulturze, w nauce, w polityce …
    Taki sam smrod jaki pozostal po bartoszewskich, geremkach … pisludskich, ktory bedzie sie ciagnal po gaciach przez pokolenia.

    Ten smrodzik sie szybko nie skonczy. W kolejce sa juz kalksztajny, antosie, nuselbaumy, …i reszta bezboznych pajacow.

  19. NICK said

    Nieee. P. Boydar’ze. (14).
    Obecne polactfo uważa, że jak „jeżeli Polak na filmie Wajdy dostał wpier dol.” to widocznie zasłużył.
    I, widzi, „zbawców”.
    Choćby „wajdę”
    Zaczynam się wqrviać.
    Ale pozdrrrawiam.

  20. Wajda dobrym rzemieślnikiem był. Ale czy był artystą? Moim zdaniem – nie.

  21. VA said

    http://gazetamyslowicka.com/magazyn/2014/07/sztuka-w-miescie-miasto-w-sztuce-siostry-obremba/

  22. Boydar said

    @ Pan NICK (19)

    Uważam że opinia Pana Krzysztofa (20) jest prawidłowa. Tak właśnie chyba było. A polactfo ?

    Nie masz Pan innych zmartwień ? 🙂

  23. Bobolanin said

    Każdego kogo kochaja mainstream,owe media jest obrzydliwy w moich oczach. A go kochały nadwyraz mocno.

  24. Wełna said

    Panie Krzysztofie,

    a co Pan powie na : „Kronikę wypadków miłosnych”? – dzieło rzemieślnika?

  25. NICK said

    Mam, Z Panem. 🙂 .
    P. Boydar. (22).

  26. Boydar said

    Serdeczne wyrazy współczucia składam 🙂

  27. revers said

    czlowiek bez zelaza, czlowiek bez marmuru i juz wkrotce bez orlat lwowskich

    http://www.kresy.pl/wydarzenia,spoleczenstwo?zobacz/ukrainski-nacjonalista-trzeba-zburzyc-cmentarz-orlat-lwowskich-video

  28. Carlos said

    Najbardziej antypolski film Wajdy to ” Wyrok na Franciszka Klosa” Niezgodny z wydarzeniami na ktore sie Wajda powolywal ,klamliwy i lizusowski w stosunku do starszych braci,( jak zwykle) Przeciez pejsaty hollywood nie dalby oskara B. Porebie !

  29. Yah said

    W kontekście „sukcesów” czy aby nie sprzedał duszy ?

  30. osoba prywatna said

    „Walcie się dalej…”. O czym twittuje szefowa „Wiadomości” po śmierci Andrzeja Wajdy?
    http://wiadomosci.dziennik.pl/media/artykuly/532849,marzena-paczuska-wiadomosci-po-smierci-wajdy-wpis-na-twiterze.html

  31. Re: Artykul…
    Dokladnie jak zydowski grob, a. wajda zostawil po sobie jedynie zgnilizne I plesn
    (I nic wiecej…)…
    =======================
    jasiek z Toronto

    http://polskawalczaca.com

  32. Joe said

    Pan Boydar14…PO co od razu jak Putin?Wystarczy POpatrzec na Lewandowskiego,jak lekko lapie przeciwnika za skrawek ciucha i POciaga we „wlasciwa strone” ale zeby nie stracil PEDU ktory nabral i z wlasnych muskul wycisnal. A POtem runal na murawe…Uczmy sie!

  33. Boydar said

    Większość zupełnie zapomniała, jaki sport jest (podobno) preferowany/ulubiony przez Władymira Władymirowicza.

    Jest czy nie jest, zamiaru użycia metod nie ukrywał; trzeba było tylko zrozumieć.

  34. Lily said

    Re 10;Pisze Wiec Jestem
    Konfabulacje,to typowa cecha charakteru
    ,pewnej grupy etnicznej.
    Fakty/dowody nie maja znaczenia. Patrz,tzw Polskie”elity”,mozna znalesc wyjatek od normy.

  35. Joe said

    re 34…”Mowe trawe” to une uprawiaja od zawsze ,ale w Polsce dopiero od 45-tego,Polacy POzwolili sobie narzucic ten styl ktory idzie w parze z sadzaniem kuklow na piedestale.Od 2-wojny jedna PO drugiej,no moze za wyjatkiem Gierka..dlatego zazdroszcze Rosjanom.

  36. Isia said

    … fragment autorstwa Andrzeja Krajewskiego …

    … „w lutym 1975 r. na ekrany kin trafiła „Ziemia obiecana”. W Wydziale Kultury KC ekranizację powieści Władysława Reymonta przyjęto z entuzjazmem. „Należy wykorzystać „Ziemię obiecaną” propagandowo w dwu wymiarach. (…) żeby jednak nie kompromitować twórcy w oczach widzów, postulowano: „Nie wolno kreować Wajdy na barda marksizmu, ale należy podkreślać obiektywną wychowawczo – ideową wartość „Ziemi obiecanej”. (…)

    … „Starałem się zrealizować film, który po marksistowsku ukazywałby powstanie i główne treści kapitalizmu w Łodzi” – miał powiedzieć reżyser (…).
    … Protestowała grupa skupiona wokół Bohdana Poręby i Ryszarda Filipskiego. Ten ostatni rozesłał do pracy, kolegów z branży i władz list otwarty, w którym oskarżył Wajdę o fałszowanie historii i napisał, że reżyser „idzie na pasku Blumsztajnów i Michników”.

    … W sukurs Wajdzie przyszły władze, zakazując zamieszczania w mediach jakichkolwiek krytycznych uwag o „Ziemi obiecanej” (…).”

    http://www.niepoprawni.pl/blog/271/order-orla-bialego-dla-towarzysza-andrzeja-w

  37. NICK said

    Tak. P. Isiu. Ważny wpis.

    „Ziemia obiecana”, nawiasem, to jeden z najbardziej znanych współcześnie filmów-paszkwili Polski i Polaków.
    To film wręcz instruktażowy. Dla żydów.

  38. osoba prywatna said

    Prawda o Andrzeju Wajdzie i filmowcach z PRL-u – całość

  39. Siekiera_Motyka said

    „ze film np KATYN oddawal calkiem niezle fragment polskiej historii.”

    Dla moich oczy film był okropny. Dawał poczucia być zrobiony z tektury i jak najdalej od okropnej prawdy. Autentyczności w nim nie było. Bohatery Wajdy to ginący z głupich decyzji „bohater” ,a nie z zaciekłej walki frontem na nieprzyjaciela.

    „Kanał” tak samo kończy się beznadziejom „bohaterów”. Taki film w podświadomości widza niszczy chęć do walki w przyszłości.

  40. VA said

    Czy Wajda był masonem?
    W 51 lat temu reżyserowal film „Popioły”, w ktorym pokazuje rytuał przyjęcia do masonerii.
    https://radtrap.wordpress.com/2016/10/10/rytual-przyjecia-do-masonerii-popioly-rez-andrzej-wajda/
    Prace nad filmem „Popioły” trwały 666 dni. Film ma 245 minuty. (nie wiem co oznacza ta liczba w Kabale żydowskiej)
    Premiera odbyła się 25 września, w sobote w Warszawie w przededniu Nowego Roku w kalendarzu żydowskim.

  41. Miet said

    Czytam, czytam, czytam – ludzie, czy wy nie potraficie docenić waszego rodaka, który jest uznany przez świat filmowej kultury?
    Czym on wam tak dopiekł, że go tak nie możecie znieść.
    Czy zawsze w tym polskim grajdole musi być tak jak tutaj to przedstawiacie?

    Nie mam zamiaru tutaj prowadzić jakiejkolwiek dyskusji – bo to byłaby strata cennego czasu.

    Wy, którzy zarzucacie mu, że był za blisko ludowej władzy, pomyślcie przez moment – czy ktokolwiek mógłby wtedy być filmowym reżyserem, gdyby nie był blisko władzy???
    Taki „reżyser” nie nakręciłby ani jednego filmu – no i co, takiego byście wychwalali – nieprawdaż?

    Andrzej Wajda, gdyby nakręcił tylko jeden film – „Ziemia obiecana” byłby dla mnie świetnym reżyserem, a on nakręcił dużo, dużo ,dużo – przemyślcie to sobie.

    Nauczcie się doceniać osiągnięcia człowieka, niezależnie od pierdół, które ktoś wam przedstawia.

  42. Serbion said

    @ 41 Miet

    „Nie mam zamiaru tutaj prowadzić jakiejkolwiek dyskusji”

    – oj, jak dobrze,

    Zmarł i ludzie odnoszą się do całokształtu tego co robił, a nie kręcił tylko filmów. Z choinki pan się urwał , jak na hamerykańskiego myśliciela przystało.

    On to Unia wolnosci i cały czas wspierał ten nurt do ostatnich chwil. Jakoś maił peiniadze na filmy i w PRL i po PRl. Gdy wielu nie miało.

    „Andrzej Wajda, mistrz polskiego kina i Przyjaciel Fundacji odszedł wczorajszego wieczoru.
    Dziękujemy. Za wszystko.

    Na górze: Marcin Geremek z Andrzejem Wajdą, uroczystość z okazji 6. rocznicy powstania Fundacji. 26 czerwca 2015.
    Na dole: Andrzej Wajda i Krystyna Zachwatowicz, uroczystość z okazji 6. rocznicy powstania Fundacji. 26 czerwca

    http://www.geremek.pl/index.php?id=805

    Pan uważa że teraz tylko do filmów trzeba sie ograniczać. Włącz sobie pan holywod jescze , biedziesz miał pan barwniej. .

  43. VA said

    Książka o Andrzeju Wajdzie napisana na podstawie jego własnych archiwów, które „nieopatrznie” lata temu przekazał do Łodzi.
    Tak więc wszelkie rewelacyjne informacje podane w tej książce są dowiedzione na podstawie dokumentów samego Wajdy!
    Pan Andrzej,Kłamca, mitoman, czy konformista – rzecz o towarzyszu: Opowieśćdokumentalna o Andrzeju Wajdzie
    http://ksiegarnia.antyk.org.pl/x_C_I__P_23010724-23010001__PZTA_2.html

  44. NICK said

    Serbion. 42.
    Szkoda czasu i atłasu.
    Czysta krew „arabska”.

  45. Siekiera_Motyka said

    Ad. 41 – ” czy wy nie potraficie docenić waszego rodaka, który jest uznany przez świat filmowej kultury?”

    „Świat Kultury” = Hollywood, kiedy ostatnio sprawdzałem.

    Tutaj on jest i to oni wybierają KTO będzie Gwiazdom.

    „Pasja”

    http://www.timesofisrael.com/robert-downey-jr-forgive-mel-gibson/

    Mel już nie istnieje w ” świecie filmowej kultury”. Proszę tylko sprawdzić kto jest właścicielem kino jeżeli Panu się uda 🙂 Bo Mel tam już nie będzie.

  46. Ad 38, Osoba Prywatna

    Tak na marginesie: w wideo .https://youtu.be/bVbbP7zBP3E co chwilę słychać i widać Krzysztofa Kłopotowskiego, z kokieteryjnym zarostem na głowie i „pragmatycznym podejściem” pod spodem.

    Kłopotowskiego zwyczajnie nie lubię, ale zamiast to jawne uprzedzenie w sobie zdusić, wystawię je na światło dzienne i podeprę linkiem do głupawego i cynicznego tekstu pt. „Kod kulturowy: O pożytkach judaizacji”, który można obejrzeć tutaj: .http://klopotowski.salon24.pl/292596%2Ckod-kulturowy-o-pozytkach-judaizacji .

    Śliska bestyja i pragmatyczna z Kłopotowskiego.
    Co nie oznacza, że wolałbym podać rękę takiej na przykład Róży Thun, która sterczy w władzach Fundacji Geremka obok takich znakomitości, jak Friszke, Helena Łuczywo, Michnik, Modzelewski, Osiatyński czy Rotfeld.

    Uprzedzenia, uprzedzenia… nie biorą się z niczego.
    Po forach łazi chiński (?) cytat „Kiedy mędrzec wskazuje księżyc, głupiec patrzy na palec”.
    W rzeczywistości najpierw należy zerknąć na paluch.
    I z jakiego cielska wyrasta.
    Choćby pobieżnie.

  47. Janeczka said

    Smrody pozostaną i ferajna swojaków…

    Andrzej Wajda wszędzie fajdał.

  48. błysk said

    Film „Katyń ” jest kłamliwy. Jak wiadomo Polaków mordowali nie Rosjanie ,ale syjoniści z NKWD. Patrz pismo Maariw z Tel Awiwu z 1971r.

  49. Piszę więc jestem said

    Końcowa scena z filmu „Kanał” – ta butelka

    między nogami zgwałconej Polki – oto pełne zobrazowanie

    widzenia Polski przez tego parcha!

    To właśnie ten judaszowy „palec środkowy” dla Narodu Polskiego!

  50. Wełna said

    A Kolumbami to się Panu nie pomyliło przypadkiem…tez na „K”.

  51. Joe said

    RE 50…tez na „K” K…rwom to czynili partyzanci za donosy oficerom niemieckim z ktorymi sie bzykaly w czasie wojny….Na wlasne uszy POdsluchiwalm kolegow mojego ojca jak przy flaszece wspominali czasy okupacji….A czy slusznie?To juz nie nam to rozbierac.

  52. osoba prywatna said

    Czy wszyscy będą wspominać Wajdę z łezką w oku? Nie koniecznie.

    .Paulina Młynarska: Moje dzieciństwo zakończyło się, gdy mając niecałe 15 lat, wystąpiłam w filmie Andrzeja Wajdy „Kronika wypadków miłosnych”. Zagrałam w słynnej rozbieranej scenie i mój świat legł w gruzach. To był koniec dzieciństwa. (…) Przy dzisiejszym stanie wiedzy i prawa ktoś by poszedł siedzieć, ponieważ ja tę scenę zagrałam pod wpływem środków uspokajających i alkoholu, który dali mi dorośli. Poza tym to nie była jedyna scena rozbierana. (…)
    https://wiernipolsce1.wordpress.com/2016/10/11/oplakiwanie-a-wajdy/

  53. osoba prywatna said

    Wstrząsającą scena strącenia z premedytacją żywego konia w przepaść w filmie „Popioły”.
    Koń konał w okrutny sposób, tylko po to by zaspokoić pseudo- artystyczną wizję reżysera.
    Na jewtubie już tego nie ma.
    Znalazłem jednak tu:
    http://www.wykop.pl/link/3393951/bestialstwo-andrzeja-wajdy-popioly-1965-to-zywe-zwierze/

  54. osoba prywatna said

    Jednak jest.

  55. osoba prywatna said

  56. ojojoj said

    Miet z 41.
    Lepiej by bylo gdyby nikt nie krecil filmow, anizeli takie wajdy co krecily propagande aby oglupic spoleczenstwo.

    Lepiej nie uczyc sie wcale, niz uczyc sie zle. Bo potem, zeby sie nauczyc porzadnie, trzeba najpierw oduczyc sie bzdur. A to juz nie jest takie proste.

  57. toidi said

    Panie Piszę, ta butelka między nogami to nie jest pomysł Wajdego, ale motyw zaczerpnięty z książki Kamienie Na Szaniec.

    Poza tym, nie mam komentarzy.

  58. Wełna said

    Nie przypominam sobie z Kamieni na szaniec – jest Pan przekonany?
    Na pewno to był w Kolumbowie. Rocznik 20, Bratnego.

  59. toidi. said

    Ma Pan racje. Kolumbowie. Zgadza sie.

    P.S. Pytanie nie na temat. Czy pan Wełna to wynalazca polskiej czcionki Apolonia? Zbieżnośc nazwiska z przydomkiem.

  60. toidi. said

    Panie Miet, ma Pan wiele racji. Wajda przemycił w swojej twórczości wiele cennych informacji, idei. Nie wiem, czy celowo czy niechcący. Na przykład Krajobraz po bitwie wespól z Budkiewiczem. Bardzo ważne zdanie wygłoszone pod koniec filmu przez głównego bohatera do amerykańskiego strażnika: „Przedtem zabijali nas Niemcy, teraz wy. Co za różnica kto zabija?”. A główny wątek musiał iśc po linii, bo Mysia 3.

    Że Wajda to Żyd, wiadomo było od początku, ale tu chwilowo nie o to chodzi.

    Pan, panie Miet, nie słucha przypadkowych jednorazowców. Zrobił swoje i poszedł.

  61. Kuna said

    Ad13-Peacelover
    „Filmy, owszem, robić potrafił (25 orderów i odznaczeń polskich i zagranicznych).
    Ale ilu Polaków mogłoby robić o wiele wybitniejsze dzieła, tego się niestety nie dowiemy, bo kinematografia, zresztą niemal cała nasz kultura, znajduje się w żydowskich łapach od 1945r.”
    http://wps.neon24.pl.neon24.pl/post/134316,oplakiwanie-a-wajdy.

  62. Miet said

    Dzięki, Panie Toidi.
    Widzę, że mi po drodze z Panem w tej wajdowskiej przepychance.
    Mnie tutaj chodzi o coś bardziej ogólnego.
    Nie za dużo mamy w świecie dobrych o nas opinii – więc gdy się pojawia taki Wajda, o którym piszą pozytywnie, jako Polaku – nawet taki New York Times, to co – należy zorganizować „chur wujów” aby go zgnoić???
    Należy brać z tego co jest dobre dla naszego narodu – a nie szukać pryszcza na wajdowskiej d…upie.
    Ja, który nieznosi chorobliwie Wałęsy, gdy któryś z moich znajomych Amerykanów mówi o nim same pozytywy, to ja mu nie przeszkadzam – bo to , uważam jest dobre dla naszego polskiego obrazu.
    Pozdrawiam.

  63. Maćko said

    62. Miet – ma Pan racje, tylko ze …. jesli jakos moge bronic JPII ale Bolka to po prostu nie daje rady… O Wajdze, to jak o Szymborskiej, Polanskim czy Nerudzie – pikne tworzyli ale brakowalo im etyki. Pozdr.

  64. Piszę więc jestem said

    mechanizm wygląda mniej więcej tak:
    (…)”Trudno się oprzeć smutnej konstatacji, że to kolejny zmarnowany temat, a jeszcze trudniej opędzić się od podejrzenia o celowość takiego działania.

    Zupełnie jakby odgórnie przydzielano ważne tematy do odbębnienia – żeby przypadkiem ktoś nie uczynił z nich arcydzieła. A tak, odfajkowane – niech spoczywają w spokoju. I nikomu się do nich nie pozwoli wrócić, bo przecież już mamy film o Katyniu, o Smoleńsku, o powstaniu warszawskim, o Żołnierzach Niezłomnych, o Popiełuszce, o „Solidarności”, o Wałęsie, o Grudniu 1970, o Westerplatte… Czego więc chcecie, malkontenci? Cały czas podejmujemy ważne dla Polski tematy, a wy wciąż niezadowoleni!”

    Dalej tutaj: http://www.pch24.pl/smarzowski-nakrecil-prequel-wesela-i-domu-zlego,46624,i.html#ixzz4N36Ilvvu

    Wajda realizował dokładnie ten schemat, zanim coś Polak zrobi,

    musimy go ubiec, bo tylko kłamstwo nas broni,

    każdy okruch Prawdy łąmie nam kręgosłup.

    Być dumnym z tego, że Świat chwali polskie dziwki,

    to objaw bardzo ciężkiego upośledzenia, delikatnie mówiąc.

  65. NICK said

    (63). Azaliż?
    ” O Wajdze, to jak o Szymborskiej, Polanskim czy Nerudzie – pikne tworzyli ale brakowalo im etyki. Pozdr.”
    Czyżby?
    Etyki???
    I tylko tego?

    Muły! Wały!
    Dzikie węże!
    Kto spotrafi?
    Niech se sprzęże.

  66. Swarozyc said

    Wajda – polska bron przeciwpancerna, stosowana we wrzesniu 1939 roku.

Sorry, the comment form is closed at this time.