Dziennik gajowego Maruchy

"Blogi internetowe zagrażają demokracji" – Barack Obama

Szpiedzy nie chcą Caracali

Posted by Marucha w dniu 2016-10-11 (wtorek)

Rezygnacja z zakupu śmigłowców Caracal przez Macierewicza i jego podwładnego prezesa, to nie jest z powodu ani wysokiej ceny, ani offsetu, ale wszystko wskazuje na to, że z powodu lojalności wobec swoich usraelskich mocodawców.

Szpiedzy nie chcą Caracali!!!

Od momentu ogłoszenia w 2015 roku, przez B. Komorowskiego (o zgrozo) wyników przetargu na zakup przez polską armię śmigłowców wielozadaniowych Caracal od francuskiej firmy Airbus, Pis na czele z A. Macierewiczem podważali taką decyzję ,,komisji przetargowej” organizowanej przez rządy PO.

Obecnie po prawie roku od objęcia władzy w Polsce przez PIS, zdecydowali, że rezygnują z zakupu śmigłowców od Francuzów, uzasadniając to min. tym, że Francuzi nie przystali na propozycje offsetowe rządu polskiego. Ten postulat jest najbardziej podnoszony przez A. Macierewicza w pisowskich mediach. Mówi o offsecie, ale nie informuje opinii społecznej, co w pakiecie offsetowej proponował Polski Rząd.

Drugim ważnym argumentem jest wysoka cena zakupu 50 śmigłowców wielozadaniowych wynosząca 13,5 mld zł, nie wypowiadam się n/t z powodu braku wiedzy dotyczącej umowy. Ale według mojej wiedzy, A. Macierewicz w ramach offsetu lobbował na rzecz Mielca i Świdnika, czyli zabezpieczał obcy kapitał w Polsce, szczególnie tych od firmy Sikorsky.

Jestem pewien, że A. Macierewiczowi i jego podwładnemu czyli J. Kaczyńskiemu, chodzi o zakup właśnie śmigłowców Black Hawk z Mielca, która to montownia montuje min. śmigła do tych śmigłowców, zapewne pośrednikiem będzie przy zakupie tych śmigłowców jedna z firm izraelskich.

Nadmieniam, że swego czasu doradcą państwowej firmy zbrojeniowej ,,Bumar”, (obecnie PGZ) za rządów PO był Robert Grey, obecnie za rządów PiS, jest v-ce MSZ Polski, a więc wiadomo po co jawnie szpiegów okupanci montują nam na urzędach w Polsce.

Dlatego taki ,,słup” postawiony na szefa MON, wykona każde polecenie swojego mocodawcy z za oceanu. A. Macierewicz jest właśnie od tego, by realizował interesy amerykanów i Izraela w Polsce, jeśli chodzi o wydawanie pieniędzy polskiego podatnika na zbrojenie armii. Przecież A. Macierewicz zna się na obronności, jak ja na chirurgii plastycznej.

Przypominam, że PZL Mielec został sprzedany za rządu Pis w roku 2006 na rzecz firmy Sikorsky, dla której to firmy bardzo przychylnym okiem patrzył MON w rządzie PiS Radek Sikorski a wtórował mu ówczesny szef SKW minister A. Macierewicz.

R. Sikorski słownie napadł na mnie w senackiej kawiarni (senator A. Biela świadkiem), dlaczego ja blokuję sprzedaż amerykanom Mielca? Właśnie wtedy taki duet polityczny przyczynił się do likwidacji polskiej technologii produkcji samolotów oraz śmigłowców i helikopterów.

Wtedy Rząd Pis, dołożył 50 mln $ do likwidacji polskiej myśli technicznej, polskiej fabryki wraz z 2 ha lotniskiem. Samego złomu wokół tej fabryki było za 1 mld zł. oraz mnóstwo różnych atrakcyjnych terenów, czyli zakup PZL Mielec od rządu pisowskiego dla Amerykanów był świetnym interesem.

Wszystko wskazuje na to, że teraz znowu szpiedzy napchają kieszenie naszym okupantom i te 13,5 mld zł. łykną Amerykanie w różny sposób. Rezygnacja z zakupu śmigłowców Caracal przez Macierewicza i jego podwładnego prezesa, to nie jest z powodu ani wysokiej ceny, ani offsetu, ale wszystko wskazuje na to, że z powodu lojalności wobec swoich usraelskich mocodawców. To jest zasadniczy powód rezygnacji, reszta to pisowska błazenada propagandowa.

Obecni administratorzy Polski w imieniu Usraela, którym kompletnie nie zależy na obronności Polski, im zależy aby naiwnych Polaków wysłać na wojnę w imię interesów światowych korporacji finansowo – energetycznych, czego dobitnym argumentem będzie napchanie kasy za Black Hawk, kosztem jeszcze polskich dogorywających zakładów zbrojeniowych.

Jeżeli obecne rządy kierowały by się interesem narodowym w gospodarce i naśladowali by premiera Kwiatkowskiego, to te 13,5 mld zł. powinni przeznaczyć na rozbudowę i technologie w własnych polskich zakładach zbrojeniowych (Łódź, Bydgoszcz, Gdańsk), by rozpocząć produkcję śmigłowców wielozadaniowych i za 2 -3 lata moglibyśmy mieć własny sprzęt.

Ale skundlone polityczne darmozjady wywalą publiczne pieniądze na rzecz swoich mocodawców, tak jak to zrobili z przekrętem 100 – lecia kupując największą kupę złomu, tzw. rafinerię Możejki od sowieckiego komunisty z KGB Chodorkowskiego oraz od udziałowca Możejek czyli Bank OFF NY, płacąc 12 mld zł i inwestując w ten złom 40 mld zł. Kto zapłacił za taką katastrofalną decyzję, ano kierowcy, którym Orlen prawie zrównał cenę ropy z benzyną.

Tak samo jak z zakupem śmigłowca, jakby nie patrzył zarobi obcy, a nie Polska, nie rozwiniemy polskiej myśli technicznej. Niestety, ale mamy kolejnych popaprańców zdrady narodowej przy korycie.

Zygmunt Wrzodak
czł. sejmowej komisji obrony narodowej w IV i V kadencji sejmu
http://wrzodakz.neon24.pl

Komentarze 42 to “Szpiedzy nie chcą Caracali”

  1. czytelnik said

    Sprawa zdaje się już się wyjaśnia. Siemioniuk z Neumannem oraz Schetyną biorą się za „kurdupla” Kaczora. Ze zgromadzonych dowodów jakie już posiadają wynika, że Kaczor jako agent jest na garnuszku amerykańskich imperialistów dlatego chce aby w Polsce zamiast francuzkich karaluchów latały amerykańskie Czarne Jastrzębie. Podobnie jest z pracownikami Mielca i Świdnika, którzy pracując w zakładach lotniczych w tamtym rejonie tak naprawdę pracują dla Wuja Sama. Jeśli się do tego doda, że co druga rodzina z tamtych stron ma kogoś w Stanach Zjednoczonych to dowody stają się niepodważalne. Czekam na pierwsze aresztowania Kaczora, Szydłowej, Macierewicza i tych, którzy więcej pracy w tamtych rejonach się domagają. Ciekawi mnie także, czy łapówy za Caracale (ci z PO) będą musieli oddawać.

  2. Maćko said

    Pozostaje do wyjasnienia, dlaczego Caracale byly dla Polski takie drogie. …

    Cobygdybanie i blablanie jest mile ale niediagnostyczne.

    1. Trzeba porównac calosciowo strone konstrukcyjna-eksploatacyjna smiglowców miedzy soba.
    2. Trzeba porównac cene do zaplacenia za kazdy wariant.
    3. Trzeba porównac zysk dla polskiej gospodarki z tego zamówienia.
    4. Trzeba miec jasne jakiego smiglowca Polska potrzebuje.

    Mozna pomarzyc? Mozna.

  3. adsenior said

    Ku przypomnieniu: Wrzodak, czy to nie przez ciebie, można oglądać ruiny ZM Ursus?? /w Ursusie k.Warszawy/

    Odwrotnie! – admin

  4. peacelover said

    tu nie ma rzadnej obronnosci ani bezpieczenstwa kraju itd itp.
    …zwykly chamski … pejsaty geszeft !!!!!
    …a czoskowi na tym sie znaja !!!!

    VIERTOLOT czy SMARKOLOT ??? wsio rawno !!!!

  5. Jabo said

    Panie Maćko, gdyby rząd polski postępował wg pana założeń, to Polska wyłożyłaby kasę, ale mielibyśmy jakąś z tego korzyść. Nie w tym jednak problem. W całej sprawie „biega” o to, że Polacy mają tylko płacić, a korzystać mogą tylko inni. Walka idzie o tę korzyść. Wygląda na to, że Usrael górą.

  6. Jabo said

    Ad3. Dał się pan uwieść czosnkowej propagandzie. Jeżeli uważa pan, że tak nie jest, proszę przedstawić argumenty, że to Wrzodak rozwali ZM „Ursus”.

  7. Wełna said

    Jeszcze to na temat…

    @RomanKa 00:07:29
    Witam serdecznie panie Romanie, ,,amerykanie nie kupili PZL Mielca, tylko go otrzymali z dopłatą od rządu pisowskiego w 2006 roku”.
    Siwko podpisał już wiosną tego roku w imieniu PGZ, że śmigłowiec zostanie zakupiony od Lockhit Martin, a te dyrdymały o cenie i offsecie to propaganda. Jeżeli będziemy mieli 50 czy 500 śmigłowców to żadnej wojny z Rosją nie wygramy, ba nawet z Białorusią, to bez znaczenia w dzisiejszych czasach i z takim potężnym uzbrojeniem sąsiada z wschodu. Co ma do rzeczy 500 śmigłowców do 9400 głowic nuklearnych.
    Mafiozi zarządzający ameryką, są dla nas Polaków śmiertelnym zagrożeniem, są za likwidacją całego narodu. To smiertelni wrogowie nas.

    Szpiedzy ich, też zostaną zlikwidowani po wyczerpaniu się brudnej roboty.
    Co do meritum problemu z zakupu śmigłowców, niżej przedstawiam w skrócie harmonogram negocjacji, który znalazłem swego czasu na stronie MON.
    Pozdrowienia

    1. MON ogłosiło przetarg na zakup 70 średnich śmigłowców. Podało wymaganą specyfikację i terminy (2017 rok pierwsze dostawy)
    2. MON w przetargu nakazała firmie zwycięskiej utworzenie centrum serwisowego w WZL1 w Łodzi aby państwo miało kontrolę nad serwisowaniem maszyn i aby nie dochodziło do sytuacji jak obecna se Świdnikiem, który wykręca się jak może i 8 lat! modernizuje nasze Sokoły!
    3. Pomimo, że Agusta Westland (PZL Świdnik) posiada w ofercie śmigłowce sprawdzone, spełniające wymagania jak AW101 wystawia do przetargu mały, niesprawdzony AW149, który żaden inny kraj nie chce kupić gdyż jest to przerobiony cywilny śmigłowiec (Rosnieft kupił sobie takie cywilne śmigłowce).
    4. Tak samo firma Sikorsky mając w ofercie śmigłowiec S-92, wystawia do przetargu mniejszy S-70i który spełnia tylko część wymagań.
    5. Airbus jako jedyny wystawia odpowiednio duży śmigłowiec EC725 Caracal, który spełnia nasze wszystkie wymagania techniczne.
    6. Śmigłowiec AW149 nie zapewnia wystarczającej pojemności aby zmieścić sensowną ilość żołnierzy (wymagane 12) z ekwipunkiem. Jak śmigłowiec na bazie wersji cywilnej nie zapewnia ani sensownej osłony przedziału załogi, charakteryzuje słabymi parametrami takimi jak: maksymalny pułap, czas wznoszenia, prędkość przelotowa, ładowność, masa startowa. Jednym słowem śmigłowiec dobry na wycieczki VIP, a nie do latania w wirze walki.
    7. Śmigłowiec S-70i to eksportowa wersja śmigłowca UH-60 Black Hawk (swoją drogą świetny śmigłowiec) z którym ma wspólny niestety tylko kadłub. Śmigłowiec proponowany Polsce przez firmę Sikorsky (PZL Mielec) jest pod każdym względem gorszą konstrukcją od wersji użytkowanej przez US Army (a nawet Słowacji sic!). Posiada słabsze silniki, stary typ wirnika(pogarszając parametry lotne), uproszczoną awionikę, oraz brak wyposażenia dodatkowego poprawiającego świadomość sytuacyjną załogi oraz jej skuteczność na polu walki. Jak bardzo jest to odchudzona wersja może świadczyć fakt, że S-70i jest lżejszy od UH-60 o 0,5t! Dlaczego zaoferowano nam taką słabszą wersję. Ponieważ podobnie jak AW149 nikt nie chce jej kupować tylko wybiera UH-60 lub najbardziej odpowiedni dla nas S-92. Próbie sprzedania nam gorszego Black Hawk’a sprzyjał fakt jego produkcji w PZL Mielec.
    8.EC725 Caracal to sprawdzona konstrukcja, podobnie jak Black Hawk od wielu lat unowocześniana i choć konstrukcyjnie nie najnowsza będąca w czołówce. Wbrew powszechnej opinii laików data powstania prototypu nie ma znaczenia jeśli założenia konstrukcyjne były słuszne i tak jest w przypadku Caracala. Jeśli chodzi o parametry samej maszyny Caracal bije swoich konkurentów na wszystkich płaszczyznach. Zapewnia wystarczającą osłonę przedziału załogi, oraz siłę ognia. Posiada ze wszystkich konkurentów największą prędkość przelotową, najwyższy maksymalny pułap, największy zasięg, największą ładowność, Ze względu na wysoki przedział załogi także najlepszą ergonomię dla żołnierzy. Wszystkie dane można sprawdzić na stronach producentów i porównać.
    9. PZL Świdnik należy do grupy Agusta Westland, której właścicielem są Włosi. Nie jest to Polski zakład, wpływy z produkcji nie trafiają do polskiego budżetu tylko włoskiego i wspierają rozwój tylko ich rozwój.
    10. PZL Mielec także nie jest Polską fabryką tylko należy do Sikorsky’go i tak samo kontrakt nie wspiera naszego przemysłu tylko ich firmę.
    11. Jedynymi Polskimi zakładami są WZL1 w Łodzi i Dęblinie.
    12. Airbus nie posiada w Polsce zakładów produkcyjnych dlatego zaoferował produkcję swojego śmigłowca Caracal właśnie w WZL1 należących tylko do Państwa Polskiego
    13. Oferta Agusta Westland (PZL Świdnika) – Zaproponowano śmigłowiec w cenie zbliżonej do pozostałych konkurentów. PZL Świdnik zaproponował dostarczenie pierwszych śmigłowców w 2019 roku co jest o 2 lata później niż wymagane w przetargu. Aby obejść ten punkt, zaproponował, że w 2017 roku dostarczy dla naszego wojska wersję cywilną (podkreślam cywilną!) tego śmigłowca co jest skandalem i byłoby hańbą dla Polski na arenie międzynarodowej! Należy też się zastanowić co by później zrobili z tymi cywilnymi śmigłowcami. Przerobili na wojskowe? Wstyd i krętactwo wychodzi. PZL Świdnik w swojej ofercie nie zaproponował pełnego przekazania zdolności serwisowych śmigłowców do należących do Państwa Polskiego zakładów WZL1. Powodem tego była chęć dyktowania warunków cenowych, opóźnianie prac serwisowych (tak jak w przypadku modernizacji śmigłowców Sokół) i niedopuszczenie aby Państwo Polskie uzyskało zdolności nacisku na PZL Świdnik w kwestii posiadanych śmigłowców. Co więcej PZL Świdnik nie sprecyzował gdzie i ile bedzie produkował śmigłowców AW 149 gdy wygra kontrakt. Należy pamiętać, że obecnie linia produkcyjna tego śmigłowca jest we Włoszech!
    14. Oferta Sikorsky (PZL Mielec) – Zaproponowano śmigłowiec w cenie zbliżonej do konkurentów jednak bez uzbrojenia. Jest to sytuacja niedopuszczalna z dwóch powodów: 1 – Dodatkowy koszt zakupu uzbrojenia windujący cenę do góry; 2 – Znaczne opóźnienia wprowadzenia śmigłowców do Polskiej armii ze względu na konieczność przeprowadzenia atestów po integracji uzbrojenia ze śmigłowcami. Wybierając tą ofertę nasze Wojska otrzymałyby „wojskowy, nieuzbrojony śmigłowiec” co brzmi jak chory żart. Oferta także nie obejmowała przekazania kontroli nad serwisem w ręce Polskich władz co powtarzałoby sytuację opisaną w punkcie wyżej.
    15. Oferta Airbus – Zaproponowano śmigłowiec w cenie zbliżonej do konkurentów. Firma Airbus zobowiązała się do wybudowania fabryki w Łodzi. Produkcja jednak będzie ograniczona na kształt znany z PZL Świdnik i PZL Mielec. Airbus w ramach umowy przekaże do WZL 1 w Łodzi należącego do Państwa Polskiego pełne zdolności serwisowe śmigłowców Caracal, oraz zdolności budowy i serwisowania silników w Dęblinie. Śmigłowce będą uzbrojone i pierwsze sztuki otrzymamy w 2017 roku.
    16.Offset czyli co zyskamy? PZL Świdnik oraz PZL Mielec zaproponowały zainwestowanie tych pieniędzy w fabryki w Świdniku i Mielcu zwiększając ich możliwości. Słowa pięknie brzmią ale gdy weźmiemy pod uwagę, że jedynymi ich właścicielami są właśnie te firmy taki offset w ich wykonaniu będzie oznaczał wyciągnięcie sobie pieniędzy z prawej kieszeni i przełożenie ich do lewej – kreatywna księgowość godna pozazdroszczenia. Airbus nie posiada fabryk w Polsce w związku z tym będzie musiał zainwestować w należące do państwa Polskiego zakłady WZL1 w Łodzi. Z tego powodu jest to jedyny offset który może nam – Polsce coś więcej dać.

    Wrzodak Z.

  8. GonDar said

    A może Kamow wystartuje w przetargu?
    Jesteśmy w sojuszu z USA. Prawdopodobnie będziemy brać udział w wojnach USA. Sprzęt będzie kompatybilny z armią USA.
    Sorry, taki mamy klimat.

  9. snag said

    Nie pierwszy raz, ze przypomne ‚kontrakt’ zawarty w 2003 r. ,…

    Polska armia zapłaciła około 1,5 mld zł za 2,5 tys. pocisków typu Spike. Miały być supernowoczesne, ale ciągną za sobą smugę dymu, a ich ulepszona wersja nie potrafi przebić pancerza o grubości 600 mm – donosi tygodnik Wprost. Eksperci potwierdzają. – To był najmniej korzystny z kontraktów zawartych przez naszą armię.
    ——————————————————————————————————————
    http://www.wykop.pl/ramka/1628148/polska-armia-kupila-pociski-spike-za-1-5-mld-zl-znowu-cos-poszlo-nie-tak/

  10. Boydar said

    A co można zarzucić rozumowaniu tow. Toczka ?

    https://pl.sputniknews.com/polska/201610114040125-antoni-macierwicz0smiglowce-armia/

    „w paczkach, misiu, w paczkach !”; jak szafka podumywalkowa z Ikei.

  11. GonDar said

    No właśnie co można? Mam podobne zdanie jak Pan Toczek.

  12. GonDar said

    http://trybeus.neon24.pl/post/134272,po-co-nam-karakale-i-blek-holki

  13. Zerohero said

    „to te 13,5 mld zł. powinni przeznaczyć na rozbudowę i technologie w własnych polskich zakładach zbrojeniowych (Łódź, Bydgoszcz, Gdańsk), by rozpocząć produkcję śmigłowców wielozadaniowych i za 2 -3 lata moglibyśmy mieć własny sprzęt.”

    W 2, 3 lata śmigłowiec od zera? Wątpię. Rzecz może być nieuzasadniono ekonomicznie, choć tu bym się nie upierał. Problem w tym, że polskojęzyczne rządy nie ustaliły żadnej specjalizacyjnej niszy. 40 milionowy kraj powinien przynajmniej jeden typ broni produkować samodzielnie.

  14. Carlos said

    Adsenior- wez sie rozpedz i ……

  15. GonDar said

    Produkuje.
    Rosomaki.
    To jest takie samo twierdzenie, że powinniśmy produkować swój samochód(własna marka). To jest nierealne. Kiedyś mogliśmy współpracować z Ruskimi i dostać np. silnik(Pobieda=Warszawa), ale konstrukcyjnie „dziad”, ale mogliśmy z tego wybrnąć bo mieliśmy jako taki przemysł ciężki. Poza tym musielibyśmy mieć technologię wysoką(elektronika).
    Proszę sprawdzić ilu jest na świecie producentów maszyn bojowych latających. 10?
    Mamy zbyt duże ambicje i aspiracje a skończy się jak w 39.

  16. Zerohero said

    Macierewiczowi tak mocno popuściły zwieracze, że nawet nie czekał na usatwiany przetarg i już ogłosił zwycięzce. Polecam zdjęcia obe…nego ze szczęścia Antoniego i babochłopa p.o. „premiera”.

    https://adnovumteam.wordpress.com/2016/10/11/wojna-domowa-na-ukrainie-11-10-2016r-594-dzien-od-nowego-rozejmu/

  17. Zerohero said

    @GonDar

    „Produkuje. Rosomaki.”

    Nie w tym rzecz. Nie zrozumiał Pan. Te Rosomaki produkuje przypadkiem. Ich produkcja nie odbywa się w ramach wdrażania konsekwentnego planu, np. specjalizacji w budowie kołowych pojazdów.

    „To jest takie samo twierdzenie, że powinniśmy produkować swój samochód(własna marka). ”

    Napisałem wyraźnie. 40 milionowy kraj powinien wybrać specjalizację. Samochodów nie produkujemy. OK. Leków, komputerów też nie. Statków – coraz mniej. No to co mamy produkować. Co jest realne? Pewnie nic. Za kilka lat ktoś sprzeda Amerykanom Radwar, bo pewnie radarów też nie mozemy sami produkować.

    „Poza tym musielibyśmy mieć technologię wysoką(elektronika).”

    Bez przesady z tą „wysokością”. Mieliśmy elektronikę, uczelnie techniczne i środki. Dodam, że w latach 80 licencje na procesor (nie najlepszy i nie z listą x86) można było nabyć za kilka milionów dolarów., ale działał COCOM. Później ten koszt szedł w górę, ale nadal była szansa wskoczyć do pociągu. Niemiecka motoryzacja po prostu kupowała licencje na procesory. To nie jest jakaś czarna magia.

    „Mamy zbyt duże ambicje i aspiracje a skończy się jak w 39.”

    No właśnie w tym problem, że nie mamy żadnych ambicji przemysłowych. Mamy tylko ambicje zakupowe. Kilka lat temu na forach przygłupy pisały „patrzcie na Grecję, ile ma sprzętu. My powinniśmy dokupić jeszcze 50 F16. Co najmniej”. Grecja w międzyczasie zbankrutowała. Czy człowiek widzący w polskim lotnictwie 100 eFów wziął uwagę ten fakt. Na pewno nie.
    On nie rozumiem idei bilansu handlowego.

    ” To jest nierealne.”

    Nierealne jest życie całego kraju na kredyt.
    Jakoś 20 lat po II Wojnie realne było budowanie śmigłowców, komputerów itp.
    Teraz nie jest realne.
    Niczego nie ma. Kononowicz.

  18. re1truth2 said

    Coś kręcicie Wełna…
    robicie nie te porównania.


    Parametry z witryn:
    1. http://www.pzlmielec.pl/oferta/produkty/black-hawk/dane-techniczne/
    2. https://en.wikipedia.org/wiki/Eurocopter_EC725

    Cosik wolny ten karaluch…

  19. Isreal said

    ad3
    rozum odszedł do bogów?

  20. Jaga said

    Singer to kagan Polin.

  21. www said

    „Macierewicz zna się na obronności, jak ja na chirurgii plastycznej.”
    No kierowca Siemoniak to był ekspert!!! 🙂

  22. czytelnik said

    Kolejnym ekspertem od wojskowości był Radek Plakietka Sikorski, który doświadczenie zdobył po tym jak zdjęcie w podartych starych portkach z wyzłomowanym karabinem sobie zrobił. O krakowskim psychiatrze już lepiej nie wspominać. Co do Macierewicza to już mu wszystkie łatki przypięto jakie tylko można wynaleźć. Wg. środowiska GW to od zawsze oszołom, wg. NYT to zawodowy antysemita zaś u innych to Singer ale nie śpiewak. Dzisiaj na TVN24, u TW „Stokrotka” pierwszy katolik III RP Giertych stwierdził, że Maciar, po cichu, ma wypłacaną emeryturę w rublach transferowych, a przez kogo to wiadomo. Jednym słowem gdy się to wszystko poczyta to istny dom wariatów.

  23. Bronisław said

    Re: 18. Najprawdopodobniej może i jest, ale bekiem?!!! Kagan, to u nich jest skrzętnie ukrywany!!! Pozdrawiam!

    Króluj Nam Chryste!!!

  24. Carlos said

    Giertych na temat sytuacji w swiecie,na pytanie L.Sliwy w chicagowskim programie:” P.Romanie to kto tym wszystkich steruje? No zebym ja to wiedzial p.redaktor.”To bylo jakies 12 lat temu. Juz wtedy mi podpadl.Wszyscy wiedza tylko on nie wie.

  25. http://www.msn.com/pl-pl/wiadomosci/polska/po-chce-komisji-ws-przetargu-na-%C5%9Bmig%C5%82owce-ponura-historia-kt%C3%B3ra-czyni-z-nas-republik%C4%99-bananow%C4%85/ar-BBxioxD?ocid=spartandhp//

    PO CHCE KOMISJI WS. PRZETARGU NA ŚMIGŁOWCE. „PONURA HISTORIA, KTÓRA CZYNI Z NAS REPUBLIKĘ BANANOWĄ”

    Lumen IP dzisiaj 20:28
    Smierdzi lapowkami od tych co tak ostro dra ryje. Nabrali kasy a teraz trzeba bedzie oddac. Przetarg byl nagrany za podwojna cene by francuzi pokryli za korwety dla ruskich ktotych sprzedaz zostala zablokowana.
    Caly boss tego cyrku jest w Berlinie a prace wykonywał jej posluszny piesek Tfusk za pomoca swojej Partyjki Oszustow, ktorzy prawdopodobnie jak niektore media wskazuja pobrali lapowy bo niesadzili ze przegraja wybory. Ot cala prawda.

    Ja dodam, że cała ta sprawa trwała Tak Długo, żeby dać Putinowi CZAS na zaatakowanie Warszawy siłą 70 dywizji z TAKTYCZNĄ bronią atomową, aby Bundeswehra mogła nas Obronić na Wiśle siłą 40 dywizji na KITANACH: http://www.wandaluzja.com/?p=p_361&sName=46.-zydowskie-odrodzenie-polski – WWLBRZYCH.odt_0[1].odt, – Ostatni post// i reaktywować granice Wersalską.
    Z tego Przechwycenia skarbców Hitlera w Wałbrzychu i Himmlera w Bolesławcu córce Hitlera z zamrożonej spermy nic jednak nie wyszło, gdyż Chińczycy nie przysłali Kitanów, które WYRŻNĘŁY w wojnie jugosłowiańskiej wszystkie Apacze i dokonały aneksji Morza Południowochińskiego, którego US Navy nie mogła bronić ZASRANYMI Apaczami.
    Ponieważ KITAN to mój Aerobus-SADDAM z Dniepropietrowska, którego Prezydent USA Ocenzurował SKATOWANIEM mego Pełnomocnika w NASA, to niech teraz familia Buschów-Sherffów-Bushów spłaci rodziny SETEK lotników, którzy zginęli w walce z Kitajcami. – Gdy pojechałem do ŚWIDNIKA to odczułem STRACH przed BOKSEREM w Białym Domu.

  26. re1truth2 said

    Re
    [Lumen IP dzisiaj 20:28
    Smierdzi lapowkami od tych co tak ostro dra ryje. Nabrali kasy a teraz trzeba bedzie oddac. Przetarg byl nagrany za podwojna cene by francuzi pokryli za korwety dla ruskich ktotych sprzedaz zostala zablokowana.
    Caly boss tego cyrku jest w Berlinie a prace wykonywał jej posluszny piesek Tfusk za pomoca swojej Partyjki Oszustow, ktorzy prawdopodobnie jak niektore media wskazuja pobrali lapowy bo niesadzili ze przegraja wybory. Ot cala prawda.]

    Na to wygląda, załączam podstawowe parametry obydwu śmigłowców.
    W moderacji jest wpis skąd wziąłem dane.

    Nomen omen caracal – nazwa wywodzi się od tureckiego słowa karakulak – czarne ucho.
    Przyjrzeć się parametrom wznoszenia maszyny w m/s i nie tylko.

  27. osoba prywatna said

    Te byłyby niezłe.

  28. Adam said

    Zygmunt Wrzodak – człowiek ze zrujnowanego przez Solidarność Ursusa. Karakal jeden.
    @ Re1truth2 – dziękuję za rzeczowy komentarz.

  29. re1truth2 said

    Ale żeby nie wpadać w euforię, przeczytać komentarze pod filmem z 2011 roku.
    .https://www.youtube.com/watch?v=KbB6jfVrzNY&feature=youtu.be
    Oczywiście obejrzeć też film…?

  30. re1truth2 said

    .http://www.lepoint.fr/images/2016/08/09/5042821lpw-5043490-jpg_3712668.jpg

  31. Zerohero said

    @Adam

    Tak, O rujnowaniu Ursusa przez Wrzodaka wiemy od Żydów. Od Żydów wiemy też Łukaszenka rujnuje Białoruś, Putin Rosję, a Orban rujnuje Węgry.

    @Re1truth2

    Nie się Pan tak nie gorączkuje. Macierewicz już wybrał Black Hawki, ale BEZ PRZETARGU. Zobaczymy jaka tu będzie cena i offset. O offsecie za F16 Macierewicz jakoś nie chciał gadać. On zawsze ma dużo do powiedzenia gdy wygra konkurent USA.

    Nie wiem czemu się Panu tak podoba prędkości wznoszenia. A może zasięg ważniejszy? Poza tym nawet samochodu nie kupuje się na podstawie kilku wybiórczo podanych parametrów.

    Co co korupcji to w 2007 PiS sprzedał za grosze Amerykanom zakłady które teraz mają składać Black Hawki.
    I to jest podstawowy SMRÓD w tym temacie.

  32. Boydar said

    @ Pana Zerohero odpowiedź Panu Adamowi (29)

    To jest sofizmat, ta Pańska logika. Nie od kogo innego jak od żydów dowiedzieliśmy się (fakt publicznych i powszechnych publikacji) co działo się za czasów NKWD i CzeKa w Związku Sowieckim (Sołżenicyn, Sacharow, inni „dysydenci”). A więc argument żaden.

    A kto rozpier dolił Ursusa ? Na pewno nie jeden człowiek, bez względu jak się nazywał. Jeżeli ktoś ma przypuszczenie, że na sprawy i rzeczy gdzieś jednak jakieś papiery znaleźć się mogą („tak, ważne dokumenty bywają niszczone; pod warunkiem wcześniejszego sporządzenia trzech ich uwierzytelnionych kopii”) do sądu o zniesławienie nie wystąpi.

    Za dużo Pan przywiązuje wagi do retorycznej figury p. ZeroHero o Żydach.
    Poza tym nie zaprzeczy Pan, iż to oni są głównym generatorem dezinformacji, właściwie monopolistą.
    Admin

  33. guła said

    „… Tymczasem polskojęzyczne media prześcigają się w krytyce polskiego rządu. Moja ulubiona „gazeta wyborcza” cytuje byłego prezydenta Bronisława Komorowskiego we wtorkowym wydaniu:

    – Kolejna sprawa to osłabienie i opóźnienie programu śmigłowcowego. To jest jakieś szaleństwo. Jeśli jest zimna wojna hybrydowa, to trzeba dbać o ciepłe stosunki z sojusznikami, a nie ochładzać te relacje. Tymczasem mamy generalne ochłodzenie z Niemcami, osłabienia czy rozedrganie w polsko-francuskich stosunkach. To są pokłady szaleństwa politycznego – stwierdził Bronisław Komorowski.
    – Nie wiem, skąd się bierze to dążenie tej władzy, żeby we wszystkim zaznaczać nowy porządek. To jest zagadnienie dla psychologów albo psychiatrów. To nie jest pora na wymyślanie kwadratury koła, tu trzeba kontynuacji. Można coś doskonalić, ale burzyć? Tylko po to, by zaznaczyć, że jest się rewolucjonistą? Z tego są same straty. Tworzy się sytuację mętnej wody. W mętnej wodzie zawsze ktoś łapie ryby, jakieś zamówienia, ambicje personalne, tak że inni nie widzą – dodał były prezydent …”
    http://3obieg.pl/w-powietrzu-i-na-ladzie

  34. Boydar said

    „… głównym generatorem dezinformacji …” – Pan Gajowy

    Musiałbym się na głowy pomieniać aby mieć wątpliwość. Co nie oznacza że w trakcie procesu dezinformowania (zależnie od aktualnego i najważniejszego celu) nie pojawiają się rzeczywiście prawdziwe i wręcz odkrywcze konstatacje.

    Ja nie wiem kto zlikwidował Ursusa. Jednak, tak jak napisałem, podpinanie jednej osoby pod to dzieło jest zabiegiem szukania pojedynczego kozła ofiarnego. I to kwestionuje w pierwszej kolejności.

    Nikt nie przedstawił dowodów, nawet sfałszowanych, że p. Wrzodak miał z tym cokolwiek wspólnego. Na razie próbują na niego nasrać. Jeśli tylko próbują, to znaczy się nie mają pewności czy się uda lub, jeszcze nie pora na poważniejszy atak.

    ——
    Oczywiście, że Wrzodak nie miał z tym NIC wspólnego. I oczywiste jest, że do upadku Ursusa doprowadzili ci, co rządzą gojami.
    Różne Lewandowskie, Wąsacze, Kaczmarki etc.
    Admin

  35. Carlos said

    ktokolwiek mowi ze Wrzodak rozpierdolil URSUS jest popierdolonym zydem

  36. re1truth2 said

    Przecież podałem prawie wszystkie dostępne dane, … kto się gorączkuje, to się gorączkuje.
    Nie cierpię Macierewicza i wszystkich POPISSLD i PSLNOKU bo to wszystko jedna sitwa komunistyczna.
    Przykład szybkość!!!wznoszenia. A zasięg też lepszy z dodatkowymi zbiornikami. Krótka tabela i podstawowe dane dają możliwość wyliczyć pozostałe.
    Można liczyć na 1 kg konstrukcji cenę lub szczegółowo za każdy element, ale to jest tolerancja kilka procent. Jak kupujesz coś to co dla każdego jest ważne…

    Jak spieprzasz/dajesz tyły/planowy odwrót z pola walki śmigłowcem to liczy się chyba szybkość, to nie jest czołg.
    1. Caracal/EC725 – długość podłogi 6,15 m, szerokość 1,8 m, wysokość 1,45 m.
    2. A tutaj trochę wad i zalet drugiego https://gdziewojsko.wordpress.com/2012/01/13/sikorsky-s-70-uh-60-blackhawk-w-polskim-przetargu/

    Jestem ciekawy na czym Francuzi zaoszczędzili przy maszynie bo mieści 28 osób, a waży 5330 kg, taki sobie parametr 190 kg/osobę, a wolniejszy.
    A drugi S70i – 13 osób z strzelcami bocznymi 5262 kg – 404 kg/osobę, nie liczę załogi.
    Jak walną rakietą to wytłuką w karakalu 28 sardynek coś jak w Smoleńsku.

  37. Lovshak-Rusofil said

    Dla żydobolszewickiego towarzysza Maciorewicza aka Singera : Masz Patrz i ucz się, możesz też poskakać i potańczyć do muzyki, Ty, Twój przydupas Edmunt i agent, Grey… Black Hawk Down ! Black Hawk Down !

    Miłego oglądania, oby tylko na Youtubie, Pychopata Macierewicz chce je widzieć w realu nad Polską, kto powstrzyma obłąkanego psychopatę maniaka pokroju Nerona gootwego podpalić Polskę za wszelką cenę….

  38. Zerohero said

    @Re1truth2

    Czyli patrzy Pan na zasięg wersji ze zbiornikami, ale ocenia wznoszenie w wersji bez zbiorników.
    Zastrzegam, że ja nie kibicuję ŻADNEJ z tej maszyn, bo z punktu widzenia Polaka w obecnej sytuacji politycznej rozbudowa armii nie ma sensu. Ta armia nie obroni naszego interesu narodowego, natomiast posłuży ujarzmianiu innych narodów za nasze pieniądze.
    My po prostu płacimy daninę na polskojęzyczny kontyngent imperium.

    @Boydar

    Jasne, Z.Wrzodak podpadł amazońskim Indianom.

    A propos…
    Pamiętam jak Pan na tym forum mocno dystansował się wobec M.Piskorskiego. Można nawet powiedzieć, że próbował Pan „coś” sugerować, choć nie napisał nic konkretnego.
    Trochę to dziwne.
    Jasne, że Piskorski może być agentem.
    A jak nie jest?
    W jakim świetle stawiałoby to Pańskie uwagi?

  39. Boydar said

    Głownie takim, że „w locie” zmienił Pan czasy. Jeśli koryguję swoje zdanie, mówię przepraszam, zawsze.

    Pan Piskorski jest agentem. Tylko nie wiadomo czyim. Nawet fakt że siedzi, nie przesądza. Piłsudski w Magdeburgu również siedział. Łukasiński siedział, Michnik siedział i tylko np. Popiełuszko czy Ratajczak sprytnie uniknęli tiurmy.

    Może być agentem obu stron mocy. Trzeba poczekać. Ale mówienie że jest żoną Cezara to naiwność.

  40. LISOWCZYK322 said

    Sądzę, że są możliwości, aby Polska produkowała w PZL 1, po kupnie licencji , własny śmigłowiec tej klasy . To tylko kwestia chęci i pieniędzy . Natowska Turcja zakupiła tam swój nowoczesny czołg podstawowy. Można? Można, tylko trzeba chcieć . https://www.youtube.com/watch?v=J0S5qsqYDmU

  41. NICK said

    „Oczywiście, ciociu”. (39 i 40).
    Przetłumaczę nawias („.”):
    zgoda.

    P.S.
    Niektórzy twierdzą, że we Świdniku jest 300 inżynierów polskich. Ja twierdzę, że 500.

  42. Maćko said

    To był przekręt stulecia Piątek, 7 października 2016 (05:20)

    Z Romanem Jakimem, przewodniczącym Sekcji Krajowej Przemysłu Lotniczego NSZZ „Solidarność”, rozmawia Mariusz Kamieniecki Negocjacje z Airbus Helicopters zerwane. Polska nie zakupi caracali bez offsetu. Ta decyzja była chyba oczekiwana i spodziewana już od jakiegoś czasu? To dobre posunięcie? – To prawda, taka decyzja była przez nas długo oczekiwana. Jako przedstawiciele Sekcji Krajowej Przemysłu Lotniczego NSZZ „Solidarność” reprezentujący kilka tysięcy polskich pracowników zatrudnionych w zakładach lotniczych cieszymy się, że rząd Prawa i Sprawiedliwości podjął decyzję, która będzie służyła tak naprawdę naszej armii, bezpieczeństwu Polski i naszym pracownikom. Jak wynika z informacji Ministerstwa Rozwoju, powodem zerwania negocjacji z Airbusem był brak oferty offsetowej zabezpieczającej w należyty sposób interes ekonomiczny i bezpieczeństwo państwa polskiego… – Mówiliśmy o tym od dawna, od samego początku, zwracając uwagę, że oferta offsetowa koncernu Airbus Helicopters oraz wybór do fazy testów śmigłowca H225M Caracal to najgorsze rozwiązanie z możliwych. Cieszę się, że obecny polski rząd tą decyzją uznaje bezpieczeństwo państwa, interes gospodarki i polskich pracowników za najważniejsze, ponad interesy koncernów, które – co zrozumiałe – chcą jak najwięcej zarobić. Natomiast obecny polski rząd reprezentuje tutaj polską rację stanu i staje po stronie nie zagranicznych, ale polskich pracowników. W jakim świetle stawia to poprzedni rząd PO – PSL, który przekonywał także ustami prezydenta Platformy Bronisława Komorowskiego, że wybór caracali jest najlepszym z możliwych? – Myślę, że największym cynizmem poprzedniej ekipy jest to, że nawet dzisiaj po decyzjach wicepremiera Morawieckiego przedstawiciele tamtej władzy, a więc były szef MON Tomasz Siemoniak czy jego zastępca Czesław Mroczek odpowiedzialny za zakupy w resorcie obrony, usiłują dyskredytować decyzję obecnego rządu. Byłbym w pełni usatysfakcjonowany, gdyby w następstwie tej decyzji zapadła szybko kolejna, której efektem będą nowe zamówienia śmigłowców w zakładach PZL Mielec czy PZL Świdnik. Drugą decyzją, której oczekujemy, jest rozliczenie ekipy ministra Tomasza Siemoniaka za te decyzje, które zostały podjęte w sprawie przetargu na śmigłowiec wielozadaniowy dla polskiej armii. Moim zdaniem, było tak, jak głosiły transparenty podczas manifestacji pracowników z Mielca czy Świdnika organizowanych przeciwko tej decyzji, a mianowicie, że był to przekręt stulecia. Na co liczyli Francuzi, którzy znając wymagania offsetowe, ciągnęli – jak można sądzić – do końca w swoją stronę, a po drugie jak poprzedni rząd mógł dopuścić do drugiej fazy przetargu firmę, która nie bardzo kwapiła się zrealizować te warunki offsetowe? – Jest naturalne, że wszystkie koncerny, które produkują, zresztą nie tylko uzbrojenie, ale wszystkie, które chcą wejść ze swoimi produktami na nowy rynek, sprzedając oferowany sprzęt, chcą jak najwięcej zarobić. Liczy się zatem zysk, a na drugim planie są inwestycje w gospodarkę danego kraju. Tym bardziej uznanie należy się rządowi premier Beaty Szydło, który domaga się bezwzględnego respektowania warunków offsetowych w tych samych kwotach, na które opiewał ten śmigłowcowy kontrakt. Ma jednocześnie nadzieję, że już w nowym rozdaniu, już na nowych zasadach oferenci zostaną przypilnowani do inwestycji w polską gospodarkę. To daje szanse rozwoju nie obcym, ale polskim przedsiębiorstwom, to daje szanse na rozwój polskiego sektora zbrojeniowego. Jak podchodzi Pan do retoryki obecnej opozycji, że zerwanie kontraktu z Airbusem doprowadzi do utraty miejsc w Zakładach Lotniczych nr 1 w Łodzi, a także że oznacza, że polscy żołnierze przez kilka kolejnych lat będą musieli latać na starych, wysłużonych maszynach pamiętających czasy ZSRS? – Po pierwsze, gwoli ścisłości wyjaśnijmy, jakie to miejsca pracy stworzyli Francuzi w Łodzi, które miałyby teraz zostać zlikwidowane. Po drugie, przecież mamy zapowiedź obecnego rządu, że jeśli zostaną zamówione nowe śmigłowce, to Łódź będzie zakładem, który będzie serwisantem prowadzącym obsługę posprzedażną tego sprzętu. Zresztą w ofercie offsetowej czy to Mielca, czy to Świdnika takie zapewnienia również były i co istotne, były to lepsze warunki od tych, które proponowali Francuzi. Prawda jest taka, że Airbus Helicopters chciał swoje caracale wyprodukować we Francji i przywieźć do Polski już gotowy sprzęt. Proszę sobie wyobrazić sytuację, że dzisiaj jest podpisany kontrakt z Francuzami, a w przyszłym roku miałaby nastąpić dostawa pierwszych śmigłowców. Kto miałby je wyprodukować i gdzie?… Czy w Łodzi?… Przecież to niedorzeczne. Według mnie, z góry było ukartowane, że caracale przylecą do Polski z Francji. I rząd koalicji PO – PSL na to przystał. Jestem przekonany, że ekipa ministra Tomasza Siemoniaka podejmowała złe, szkodliwe dla Polski decyzje w tym zakresie. Mam nadzieję, że to zostanie udowodnione i ci panowie poniosą jeśli nawet nie karne, to polityczne konsekwencje. Ponadto proszę zwrócić uwagę, że towarzystwo z Platformy i PSL prowadziło procedurę przetargową przez trzy lata, a konsekwencją ich szkodliwych decyzji była konieczność prowadzenia negocjacji offsetu przez obecny rząd. To daje razem cztery lata. W mojej ocenie, z całą pewnością nie będziemy musieli teraz czekać kolejne cztery lata na realizację tego zamówienia i zakup śmigłowców. Pan przecież ma kontakt z firmami lotniczymi w Polsce, także z pilotami, żołnierzami. Proszę powiedzieć, czy caracale to rzeczywiście był szczyt marzeń polskich wojskowych? – Dobrze byłoby, żeby w tych sprawach wypowiedzieli się polscy piloci wojskowi. Oczywiście nie można o caracalach powiedzieć, że są to złe, do niczego nienadające się śmigłowce. Zapewne w jakimś zakresie śmigłowce te wypełniały stawiane im oczekiwania. Natomiast powróćmy może do momentu, kiedy ten przetarg był ogłaszany, a był on ogłaszany na inne śmigłowce niż caracal. I zarówno PZL Mielec, jak i PZL Świdnik złożyły swoje oferty zgodnie z zapotrzebowaniem wojska. Tymczasem śmigłowce francuskie są maszynami ciężkimi, inaczej mówiąc, jest to inna klasa. I tutaj zmiana decyzji przez ówczesne kierownictwo MON – już w trakcie trwania przetargu i pod pozorem niespełnienia wymogów formalnych odrzucenie ofert śmigłowców Black Hawk i AW-149 – w mojej ocenie było zwykłym szwindlem i przekrętem. Stąd już wówczas ten przetarg powinien zostać unieważniony i rozpisany od nowa. Skoro MON chciało zakupić cięższe śmigłowce, to zgodnie z tym zapotrzebowaniem powinny być sformułowane oczekiwania tak, ażeby oferenci mogli się dostosować do stawianych wymogów. Niestety w tym wypadku tak nie było. Ponadto warto też pamiętać o wypadkach z udziałem śmigłowca Super Puma, który został zbudowany na tej samej platformie, co Caracal, co też daje wiele do myślenia. Rodzi bowiem wątpliwości, czy rzeczywiście jest to sprzęt na tyle sprawdzony i pewny, który daje gwarancje z jednej strony bezpieczeństwa naszym pilotom, a z drugiej strony czy będzie on mógł być używany, a nie jako awaryjny stać uziemiony w hangarach. Jaki sprzęt jest potrzebny polskiej armii dzisiaj, żeby zabezpieczyć nasze potrzeby, i jaki po tych twardych negocjacjach obecnego rządu sygnał płynie dla potencjalnych oferentów w przyszłym przetargu? – Polska potrzebuje zarówno systemów rakietowych, jak też śmigłowców szturmowych, śmigłowców wielozadaniowych. W jakiej kolejności ten sprzęt będzie kupowany, to już zależy od decyzji rządu i od budżetu, jakim wojsko będzie dysponować w najbliższych latach. Natomiast sygnał czy nauka, jaka płynie z tego przetargu dla potencjalnych inwestorów czy oferentów, jest taki, że polski rząd, polskich pracowników należy traktować podmiotowo, tak jak na to zasługujemy. Nie będzie żartów, jeśli chodzi o zakup sprzętu wojskowego, i nie będzie mowy o rozdawaniu gdzieś pod stołem kart. Sprzęt dla polskiej armii ma być maksymalnie najlepszy, w dobrej cenie, mają być gwarancje zabezpieczające pracę dla polskich pracowników czy obsługę posprzedażną na terenie Polski. Wszystko po to, żeby dać Polsce gwarancję bezpieczeństwa oraz komfort pracy i bezpieczeństwa naszym żołnierzom. Jakie, Pana zdaniem, szanse w ewentualnym nowym rozdaniu ma Airbus Helicopters – spółka, która – jak się wydaje – dużo straciła na wiarygodności w oczach polskich władz? – Wszystko zależy od procedury kolejnych zakupów. Jeśli będzie to procedura przetargowa, to koncern Airbus Helicopters będzie mógł, jak każdy dostawca sprzętu, wystartować i ubiegać się o kontrakt. Jestem jednak przekonany, że tym razem będzie startować na równych warunkach i nie będzie już traktowany na uprzywilejowanych zasadach niż inni oferenci, tak jak to było poprzednio. I takie podejście zapowiada decyzja Ministerstwa Rozwoju o zerwaniu negocjacji z francuskim Airbus Helicopters. W mojej ocenie, rząd powinien pójść inna ścieżką niż poprzednio, aby zakupów dokonać bez zbędnej zwłoki. Pytanie brzmi, czy takie decyzje zostaną podjęte. Nam zależy, aby zamówienia zostały złożone w Mielcu i Świdniku. To jest niezwykle ważne, żeby inwestorom, firmom Sikorsky i AgustaWestland, które inwestują w Polsce, dać sygnał, że polski rząd docenia ich wkład w rozwój polskich zakładów i polskich pracowników. Czy zatem zakup z tzw. wolnej ręki zgodnie z dyrektywą, która uwzględnia interes bezpieczeństwa państwa, jest niewykluczony? – Dokładnie, ta procedura może być w tym wypadku zastosowana. Tym bardziej że nowe śmigłowce są niezbędne polskiej armii, a cztery lata zostały przez rząd PO – PSL zmarnowane. Tym sposobem można może nie nadrobić stracony czas, ale skrócić oczekiwanie Wojska Polskiego na nowoczesne helikoptery. Na razie Francuzi oficjalnie nie komentują decyzji o zerwaniu negocjacji z Airbusem, czy jednak spodziewa się Pan jakichś reakcji? – W mojej ocenie, struktury Unii Europejskiej już tak daleko posunęły się z kampanią przeciw Polsce, m.in. na forum Parlamentu Europejskiego, że dalej już pójść się nie da. Natomiast taki potentat w branży lotniczej jak Airbus Helicopters powinien teraz, w zaciszu swoich gabinetów wyciągnąć wnioski ze swojego postępowania i w przyszłości zachowywać się tak, jak powinna zachowywać się firma, która dba nie tylko o finanse i zyski, ale szanuje również wartości etyczne w biznesie. Dziękuję za rozmowę. Mariusz Kamieniecki NaszDziennik.pl

    Artykuł opublikowany na stronie: http://www.naszdziennik.pl/polska-kraj/167867,to-byl-przekret-stulecia.html

Sorry, the comment form is closed at this time.