Dziennik gajowego Maruchy

"Blogi internetowe zagrażają demokracji" – Barack Obama

UE nic nie wiadomo o działalności europejskich supermarketów na Krymie

Posted by Marucha w dniu 2016-10-15 (sobota)

Europejskiej Służbie Działań Zewnętrznych (ESDZ) nic nie wiadomo o działalności na Krymie supermarketów należących do europejskich sieci handlowych, ale jest gotowa sprawdzić tę informację – oświadczyła Maja Kocijancic, rzeczniczka szefowej unijnej dyplomacji Federici Mogherini.

„Nic na ten temat nie wiem” — powiedziała Kocijancic dziennikarzom, komentując informację o działalności na Krymie kilku sklepów należących do europejskich sieci handlowych, podczas gdy sankcje przeciwko Krymu zakazują inwestować w gospodarkę półwyspu.

Rzecznika szefowej unijnej dyplomacji zauważyła, że „implementacją sankcji zajmują się kraje członkowskie”. „Oczywiście unijne instytucje nadzorują przebieg implementacji i znajdują się w kontakcie z właściwymi organami państw członkowskich. Jeśli dowiadujemy się o jakimś naruszeniu, uprzedzamy właściwe władze i pracujemy z nimi” — oświadczyła Kocijancic.

Poproszona o komentarz w sprawie opublikowanych przez media zdjęć tych supermarketów Kocijancic odpowiedziała: „Zbieramy informacje z różnych źródeł, nie wyłączając mediów. Będę rada się z tym zapoznać”.

Duże supermarkety „Metro” i „Auchan” zaczęły działalność na Krymie jeszcze przed przyłączeniem półwyspu do Rosji. Supermarkety są częścią zagranicznych sieci handlowych.

Wcześniej wiele zachodnich mediów donosiło, że sieci „Market” i „Auchan” zamkną swoją działalność na półwyspie z powodu sankcji. Wicepremier rządu regionalnego Jurij Gocaniuk poinformował na początku października, że władze krymskie nie otrzymały żadnej informacji o zamykaniu zagranicznych sieciówek na półwyspie krymskim.

https://pl.sputniknews.com/

Przy najlepszej woli trudno jest nazwać tworzenie supermarketów za „inwestycje”. Przeciwnie, są to środki do niszczenia lokalnego handlu.
Admin

Odpowiedzi: 18 to “UE nic nie wiadomo o działalności europejskich supermarketów na Krymie”

  1. revers said

    Cos takiego, beda sankcje na Supermarkety?, ze nie opodakowuja sie nie dla tego kahalu , tego wartosciowszego kahalu unijnego.

    A kooperatorzy zachodni dla budowy mostu kerczanskiego ustaleni? bo usrael juz dawno ustalil ma karac finansowo ze bez ich sanhedrynu nowojorskigo takie geszefty i biznesy.

  2. NC said

    Podzielam zdanie p. Gajowego i dlatego sadzę, że zagranicznych supermarketów żadne sankcje nie obejmą,

  3. bobolanin said

    Aleksander Jabłonowski CETA to jest wojna. ONR wzywa do protestu.

  4. Bodzio said

    Przy najlepszej woli trudno jest nazwać tworzenie supermarketów za „inwestycje”. Przeciwnie, są to środki do niszczenia lokalnego handlu.
    Admin

    Zgodnie z koszerną definicją „inwestycja” to każda działalność wymagająca choćby minimalnego własnego wkładu finansowego (a jeszcze lepiej cudzego) na której da się zarobić (najlepiej bez wysiłku i ryzyka). A jak jeszcze przy tym można zaszkodzić gojom…

  5. toidi said

    Protesty na wojnie? Pan Bobolanin raczy sobie kpić. Na wojnie walczy się trochę inaczej niż protestami.

  6. Dictum said

    ad. 5.
    Można jeszcze użyć takiej broni, jak kredki i malować po chodnikach celem wojowania z terroryzmem.
    Są różne sposoby walki.

  7. NICK said

    Rysuj.
    Rysuj!!!
    Walcz!
    Dictum!. Walcz.

    Kredkami.

  8. Boydar said

    No co też Pan NICK; przecież Pan Dictum sobie jaja z palantów robi, i słusznie.

  9. Zbyszko said

    Jeden hipermarket niszczy ok 400 małych lokalnych sklepów. Jeżeli padną te małe sklepy to za nimi padają mali producenci i małe hurtownie. Za nimi padają firmy które pracują dla tych wcześniejszych, czyli małe zakłady budowlane, elektryczne, reklamiarskie itd. Jeżeli ci wszyscy padną, to za nimi padają np pensjonaty średniej klasy w których ci wszyscy wcześniejsi…. Polecam artykuł:
    http://gibson.neon24.pl/post/126751,jak-nam-nie-wstyd
    Więc jakby na to nie patrzeć, hipermarkety są narzędziem współczesnej okupacji całych narodów. Po prostu Kapitalizm Globalistyczny przejmuje całą przestrzeń gospodarczą począwszy od lokalnej przez regionalną aż po tą całą krajową. Okupacja doskonała, bo ludzie nie widzą że są okupowani, wręcz przeciwnie, myślą myślą, że żyją w wolnym kraju pełnym dostaku.

  10. ; said

    Można jeszcze……………. terroryzmem.
    Są różne sposoby walki.

    Właśnie.

  11. lala said

    Ciekawe jak sie czuje katolik i muzulmanin w jednej osobie, majac w armii i katolikow i muzulmanow?. Ile religii jest potrzebne w jednej wojnie przeciwko wszystkim?
    Zwlaszcza, gdy wojne przygotowali protestanci i calkiem bezbozni syjonisci..
    Wszystko to jakos pokielbaszone

  12. toidi said

    Jak może być katolik i muslim w jednej osobie? Wtedy musiałby sam do siebie strzelać i nawzajem.

  13. Dictum said

    ad. 12.
    Ano może, może. Dzisiaj już może, skoro oficjalnie Kk mówi (już nie będę przypominać, kto zaczął), że jedni i drudzy wierzą w tego samego Boga.
    Więc myślę, że jak ktoś się takiemu dziwacznemu myśleniu poddaje, to jest i katolikiem, i muzułmaninem (a po mojemu to raczej – niczym).

  14. Boydar said

    Od mówienia, to się jeszcze dzieci nie robią.

    – Panie doktorze, od dwóch lat próbujemy mieć dziecko, i nic.
    – I nic ?
    – Nic !

    – A wy chłopcy, to tak do mnie na serio ?

  15. toidi said

    Chyba nie ogarniam tej kuwety, panie Dictum…

  16. NICK said

    Mam nadzieję, że Pan Dictum nie tyle co nie zwrócił większej uwagi, to widać, co zrozumiał me „obrazowanie”.
    Przecież to kolega z „podwórka”.
    Pozdrawiam Pp. Dictum i Boydar’a.
    I świat cały.
    (i resztę)

  17. Boydar said

    A trzym siem Pan 🙂

  18. Dictum said

    ad. 15 – P. Toidi
    Mało kto myślący ogarnia rozumem te rewelacje i nowości, które nam posoborowy Kościół do wierzenia podaje.

    ad. 16 – P. Nick.
    Zrozumiał i myśli poważnie o zbudowaniu armaty na strzelające kredki.

Sorry, the comment form is closed at this time.