Dziennik gajowego Maruchy

"Blogi internetowe zagrażają demokracji" – Barack Obama

Dlaczego naprawdę zrezygnowano z Caracali?

Posted by Marucha w dniu 2016-10-16 (niedziela)

Odpowiedź jest prosta: żeby zrobić dobrze Amerykanom. „Gazeta Wyborcza” opisuje związki Antoniego Macierewicza z lobbystą Lockheed Martin, Alfonsem D’Amato.

Były senator USA, Alfonse D’Amato, jest właścicielem firmy Park Strategies.

Jego firma współpracuje m.in. z koncernem Lockheed Martim, producentem śmigłowców Black Hawk, które zdecydował się kupić Macierewicz — zamiast francuskich Caracali.

Generalnie firma zajmuje się pośrednictwem w nawiązywaniu sutych kontraktów, sam D’Amato znany jest również jako fundraiser ważnych amerykańskich polityków. Pomagał pozyskiwać pieniądze m.in. dla prezydenta Busha Juniora. Chodzą pogłoski, że pomagał również mafijnym biznesmenom.

Mimo iż zarówno minister obwony RP Antoni Macierewicz, jak i jego zastępca Bartosz Kownacki zaprzeczają, jakoby D’Amato był im znany, prawda jest taka, że Macierewicz zna go już od lat 80. D’Amato uważany jest za amerykańskiego łącznika ministra. Dlatego też przestaje dziwić fakt zaangażowana rządu w zakup Black Hawków.

Dziennikarze „Gazety Wyborczej” wysłali do MON pytanie: „Czy zerwanie kontraktu na francuskie caracale, i tym samym unieważnienie przetargu, służyło temu, by móc zakupić amerykańskie black hawki już bez przetargu?” — nie otrzymali jednak odpowiedzi.

Okazuje się, że firma Park Strategies należąca do D’Amato na kontaktach z resortem Macierewicza zarobiła już w lipcu: podpisano kontrakt opiewający na 15 tys. dolarów miesięcznie za obsługę Polskiej Grupy Zbrojeniowej i organizację ostatniego szczytu NATO w Warszawie. PGZ potwierdziła, że taką umowę zawarto za wiedzą i zgodą ministra obrony.

Natomiast od koncernu Lockheed Martin firma otrzyma 120 tys. dolarów za sfinalizowanie umowy offsetowej z producentem Black Hawków. „Gazeta Wyborcza” pisała już wcześniej o możliwych powiązaniach D’Amato z Macierewiczem. Po pierwszej publikacji sprzed miesiąca minister oskarżył redakcję o kłamstwa i manipulacje.

Tymczasem ze strony, na której nazwiska obu panów widniały obok siebie w ramach organizacji Friends of Poland — dane personalne Antoniego Macierewicza nagle zniknęły. Powiązania obu panów potwierdzają jednak również portale Politico oraz O’Dwyres’s. Mimo to polski minister nadal idzie w zaparte.

https://pl.sputniknews.com

komentarzy 16 to “Dlaczego naprawdę zrezygnowano z Caracali?”

  1. Friends of America said

    W Gajowce w tematach o zakupach Blackhawkow tez da sie wyczuc wpisy „Przyjaciol Polski”

    Jakieś konkrety? Imiona, nazwiska, pseudonimy?
    Admin

  2. snag said

    Rozmowy na temat zakupu, NEGOCJACJE a nie kontrakt ,…

    http://www.bbc.com/news/business-37622842

  3. revers said

    Ad1 jak najbardziej od przyjaciol Sokola … ip.Boydara link
    http://www.forum.swidnik.net/viewtopic.php?f=19&t=10919

  4. trebuh said

    Jest jeszcze gorzej ! Śmigłowce dla nas wyprodukuje Ukraina a my w ramach współpracy wykonamy kadłuby,bądź je tylko „pomalujemy”.
    Ukraina natomiast zakupi za nasze pieniądze najnowocześniejszą broń w USA,zgodnie zresztą z decyzją władz amerykańskich.No i mamy szanse na rozpętanie wojny także na naszym terytorium do czego hegemoni-agresorzy wyraźnie dążą.Ot co !

  5. Maćko said

    Panie Gajowy! Taka wulgarna zajawka od pierwszych linii tekstu?

    Nie wypada w towarzystwie, Panie sie zgorsza, mlodziez sie zdeprawuje a starym wyjadaczom sie zbiera na mdlosci!

    ( „żeby zrobić dobrze Amerykanom. „G**W** opisuje „)
    Cytowac GWno?????

  6. czytelnik said

    A do czego nam te Caracale potrzebne? Przecież gości na wesela nimi przewozić nie będziemy. Dla gości wystarczy autobus, do tego będzie taniej.

  7. Obcy Astronom said

    Jest jasne, że ktoś wyżej zdecydował, gdzie mają iść pieniądze i kto ma być beneficjentem. Macierewicz, czy jak on się tam naprawdę nazywa, jest tylko pionkiem.

  8. Siggi said

    „Współpraca”helikopterowa PL-III i UA nabiera realnych kształtów.U Zaporożca robili doskonałe silniki do wiertalotów.U nas mogą resztę…
    Nawet widziałem gdzieś grafikę tego wiertalota.Ma to być typ”Kachka”-model 2017 przypominający dziką kaczkę w locie z tem,że główny korpus z kabiną ma być od kupra w stronę wyciągniętej szyi ,na której końcu ma być statecznik i małe śmigło napędzające.Z tem,że z ziemi będziemy widzeli ” Kachkę-2017″ lecącą do tyłu ,ale w zasadzie do przodu.Takie złudzenie optyczne, wybór takiego modelu będzie nieśmiertelnym pomnikiem Jaro ,jako wyraz „uznania”za…całokształt.Jest kwestia kolorystyki maszyn,ale artyści-plastycy widzą już inspirację w umaszczeniu kaczek francuskich,co będzie wkładem Żabojadów w umocnienie flanki wschodnio-czarnomorskiej.Tam gdzie są skrzydła kaczki ,mają też być jakieś płaty opancerzone z zawieszeniem super nowoczesnych ,inteligentnych – jak Antek – rakiet o strasznej sile rażenia.Dwie takie rakiety i Królewca nie ma.Po prostu nie ma – proszę Wycieczki szan.

  9. Boydar said

  10. marrkerr said

    Na pytanie, czy Caracale miały być dla rzekomo stratnych Francuzów „prezentem na otarcie łez”, b. prezydent Polski potwierdził.
    W jakimś sensie, bo wtedy było gentlemen’s agreement w Unii Europejskiej i w NATO, że w związku z tym, nadchodzące kontrakty na sprzęt wojskowy będziemy rozpatrywać z pewną większą sympatią dla oferty francuskiej żeby oczywiście jakby spłacić te niesprzedane (Mistrale – przyp.red,)…
    – stwierdził b. prezydent.

    http://wpolityce.pl/polityka/312166-kwasniewski-ujawnia-mielismy-kupic-caracale-by-francja-zerwala-kontrakt-na-sprzedaz-okretow-putinowi

  11. marrkerr said

    więc jak widać poziom absurdu jest bardzo wysoki. Mądrych kurwa mamy przywódców (przy wódce – to oni te pomysły lepią)

  12. revers said

    By amerykanom zylo sie dostaniej, mijsc pracy za oceanem nie ubedzie …

    http://polskaracja.com/rzad-pis-uratowal-fabryke-black-hawk-usa-amerykanski-senator-swietny-dzien-dla-miejsc-pracy-connecticut/

  13. SAP said

    Ja wiem. Antek przekonał się do Black Hawk’a, bo zobaczył go w Call of Duty Modern Warfare Remastered. A tam BH działa w naprawdę ciężkich warunkach pogodowych.

  14. Siggi said

    Tu troche herezji Krakauera,niestety ma sporo racji z tymi RP&UA – helikopterami.

    Na współpracę technologiczno-militarną z Ukrainą jest już za późno!

    17 października 2016 Autor: krakauer
    https://obserwatorpolityczny.pl/?p=43728

  15. Siggi said

    Tak się robi wielką politykę,ale do tego trzeba być wielkim a nie konusem.

    http://38milionow.pl/zemsta-francji-czy-intryga-rosji/#

  16. Zby said

    To może ja dodam coś innego?
    Ponieważ w kółko zadawane są pytania na które odpowiedziano to jako przypomnienie dla zagubionych w tym wątku zamieszczam odpowiedź Airbusa, czyli list otwarty do prezesa rady ministrów:

    „List otwarty do Prezesa Rady Ministrów RP

    W świetle ostatnich oświadczeń dotyczących przetargu na pozyskanie śmigłowca wielozadaniowego dla Polski, Airbus Helicopters czuje się w obowiązku, by odeprzeć szereg wprowadzających w błąd zarzutów publikowanych przez polskie media.
    Jesteśmy przekonani, że Polacy i Siły Zbrojne Rzeczpospolitej Polskiej zasługują na pełną wiedzę o postępowaniu przetargowym, w który Airbus Helicopters i Airbus Group były w pełni zaangażowane w ciągu ostatnich czterech lat.

    Decyzja o zerwaniu negocjacji offsetowych została podjęta jednostronnie przez polskie Ministerstwo Rozwoju 4 października 2016. W uzasadnieniu decyzji podano, że propozycja offsetowa Airbus Helicopters rzekomo nie zabezpieczała podstawowego interesu bezpieczeństwa Polski.

    W kwietniu 2015 Polska wybrała ofertę Airbus Helicopters w związku z modernizacją swojej floty śmigłowców wielozadaniowych.

    Oferta obejmowała zarówno dostawę śmigłowców H225M Caracal, jak i powiązaną z nią ofertę offsetową (w zakresie współpracy przemysłowej w Polsce).
    Oferta Airbus Helicopters została wybrana jako jedyna w pełni zgodna z rygorystycznymi wymogami Ministerstwa Obrony Narodowej i uwzględniała transfer zaawansowanych technologii uznanych za niezbędne dla zapewnienia ochrony podstawowych interesów bezpieczeństwa Polski.Airbus Helicopters zdecydowanie zaprzecza zarzutom rozpowszechnianym przez media, jakoby prowadził negocjacje w złej wierze.

    30 września 2016, tj. cztery dni przed decyzją Ministerstwa Rozwoju, na prośbę Ministerstwa Obrony Narodowej Airbus Helicopters zgodził się przedłużyć termin związania ofertą do 30 listopada 2016.

    Pomimo powolnego tempa negocjacji prowadzonych przez Ministerstwo Rozwoju od września 2015, Airbus Helicopters nieustannie pozostawał w pełni zaangażowany w osiągnięcie porozumienia z Polską: Wartość naszej oferty offsetowej wygenerowałaby większe korzyści gospodarcze w Polsce niż przychody, które przypadłyby Airbus Helicopters w ramach umowy na dostawę śmigłowców.
    Ambicją Airbus Group było stworzenie w Polsce 6000 miejsc pracy, z czego program Airbus Helicopters doprowadziłby do stworzenia 3800 miejsc pracy, w tym bezpośrednio 1250, głównie w Łodzi, Radomiu i Dęblinie.
    W piśmie z 3 października 2016, Airbus Helicopters poczynił nowe ustępstwa w celu osiągnięcia porozumienia, w najlepszym interesie obu stron.Airbus Helicopters jest rozczarowany decyzją Ministerstwa Rozwoju i chciałby rzetelnie poinformować o treści swojej oferty offsetowej.

    Airbus Helicopters potwierdza, że zaoferował kontrakt offsetowy o wartości przekraczającej cenę netto dostawy 50 śmigłowców Caracal, która została ustalona w wysokości 10,8 mld zł. To byłby rzeczywisty koszt dla Polski, a realny obrót dla Airbus Helicopters.

    Ministerstwo Rozwoju postawiło wymóg kompensaty poprzez offset nie tylko ceny netto dostawy, ale również dodatkowych 23% odpowiadających kwocie polskiego podatku VAT, który pozostałby w Polsce, co doprowadziło do łącznej wartości offsetu w wysokości 13,4 mld zł.

    Pomimo że kompensacja podatku VAT poprzez offset nie jest standardową praktyką, Airbus Helicopters zgodził się na dokonanie kompensaty do wartości brutto umowy dostawy.

    Oferta Airbus Helicopters uwzględniała między innymi 45 wymogów transferu technologii określonych przez Ministerstwo Obrony Narodowej i Ministerstwo Rozwoju w postępowaniu jako służące ochronie podstawowych strategicznych interesów bezpieczeństwa Państwa Polskiego.

    Nasza oferta offsetowa zapewniłaby co najmniej 30 lat działalności polskim spółkom państwowym w ramach wielu projektów przemysłowych zapewniających ochronę podstawowych interesów bezpieczeństwa państwa, m.in.:

    Polskie zakłady produkcji śmigłowców – na rynek polski i na rynki eksportowe.
    Pełne zdolności obsługi, napraw i remontów w Polsce śmigłowców.
    Transfer kodów źródłowych i udzielenie licencji wraz z przyznaniem praw do modernizacji śmigłowców i ich systemów.

    Nasza oferta offsetowa przewidywała bezpośredni udział 28 liczących się międzynarodowych spółek lotniczych, które zapewniłyby transfer technologii i know-how do polskiego przemysłu.

    Nasza oferta offsetowa przekształciłaby Wojskowe Zakłady Lotnicze Nr 1 (WZL-1), państwową spółkę należącą do Polskiej Grupy Zbrojeniowej, obecnie zajmującą się obsługą rosyjskich śmigłowców starej generacji, w światowej klasy przemysłowe centrum śmigłowcowe dysponujące zdolnościami obejmującymi: linię produkcji śmigłowców, produkcję systemów, obsługę, remonty i modernizację, na potrzeby zarówno rynku polskiego, jak i międzynarodowego.

    W swojej ofercie Airbus Helicopters zgodził się na utworzenie wraz z WZL-1 jedynego w Polsce państwowego zakładu produkcji śmigłowców, w którym Polska posiadałaby 90% udziałów. Airbus Helicopters zaoferował linię produkcyjną H225M Caracal, identyczną pod względem możliwości jak w istniejącym zakładzie we Francji. Pozwoliłoby to na produkcję śmigłowców zarówno na rynek krajowy, jak i rynki eksportowe. Zakład miałby potencjał rozwoju z myślą o produkcji innych typów śmigłowców w przyszłości. Nasza oferta zawierała zobowiązanie do dostaw śmigłowców wyprodukowanych w WZL-1 na eksport.

    Porównywanie tego projektu do lakierni całkowicie wprowadza w błąd opinię publiczną. Częścią naszej oferty była produkcja minimum 50 kompletnych śmigłowców H225 w Polsce. Biorąc pod uwagę czas potrzebny do transferu technologii do Polski oraz uwzględniając pilne potrzeby operacyjne Sił Zbrojnych RP, pierwsza partia śmigłowców byłaby zmontowana we Francji, przez polskich pracowników WZL-1. To zapewniłoby odpowiedni transfer umiejętności, know-how i technologii do Polski.Airbus Helicopters przedstawił Polsce kompleksową ofertę zabezpieczającą interes bezpieczeństwa państwa, zgodnie z regulacjami w zakresie offsetu.

    Oprócz linii produkcyjnej śmigłowców Caracal, która zostałaby utworzona w Łodzi, Airbus Helicopters zaoferował Polsce zbudowanie dodatkowego, nowego zakładu produkcyjnego, w którym powstawałyby złożone elementy wirników i przekładni dla pełnej gamy obecnych i przyszłych produktów Airbus Helicopters.

    Początkowo inwestycja ta opiewałaby na 370 mln zł. Przez 10 lat wygenerowałaby obroty na poziomie 1,7 mld zł, a przez następne lata roczne obroty przekroczyłyby 200 mln zł. Ten imponujący projekt z oferty offsetowej został odrzucony przez Ministerstwo Rozwoju.

    W sierpniu 2016 Ministerstwo Rozwoju wprowadziło nowe wymagania. Airbus Helicopters potwierdził, że włączenie do oferty niektórych z tych projektów nie było możliwe, w szczególności z uwagi na niezgodność z regulacjami Unii Europejskiej obowiązującymi w przetargu.

    Padło wiele stwierdzeń dotyczących zdolności pozostałych konkurentów do lepszego służenia interesowi Polski.

    Airbus Helicopters chciałby się odnieść do tych kwestii w następujący sposób: W Polsce nie ma żadnej wytwórni śmigłowców należącej do Skarbu Państwa. Każdy z istniejących zakładów jest w pełni własnością swojej zagranicznej spółki-matki, i jest pochodną różnych strategii przemysłowych.
    PZL Świdnik należy do (koncernu) Leonardo, a PZL Mielec – do Sikorsky’ego / Lockheed Martina. Airbus Helicopters byłby pierwszą i jedyną spółką śmigłowcową, która uwzględniłaby ambicje polskiego rządu dotyczące rozwoju państwowych zdolności wytwórczych w obszarze śmigłowców.

    Każdy z oferentów w tym przetargu wziął udział w tym samym, wymagającym postępowaniu trwającym prawie trzy lata, obejmującym etap zapytania o informacje, rundy negocjacji technicznych oraz zaproszenie do składania ofert.

    Dwaj pozostali konkurenci nie złożyli ofert spełniających wymagania.

    Wbrew działaniom w sferze komunikacji Sikorsky’ego / Lockheed Martina i Leonardo od momentu wybrania śmigłowca Caracal, Airbus Helicopters jako jedyny podjął wysiłek konieczny do wypełnienia wszystkich wymagań Ministerstwa Obrony Narodowej i Ministerstwa Rozwoju.

    Jedynie oferta Airbus Helicopters wiązała się z dodatkowym zatrudnieniem i zaawansowanymi technologiami, w pełni wspierając rozwój polskiego przemysłu należącego do Skarbu Państwa i zabezpieczając znaczący wzrost jego przyszłego potencjału biznesowego na najbliższe dekady. Airbus Helicopters jest gotów dostarczyć wszelkie dodatkowe informacje niezbędne do wyjaśnienia jakichkolwiek wątpliwości czy błędów interpretacyjnych dotyczących treści swojej oferty.

    Guillaume Faury, prezes Airbus Helicopters

    Żródło: http://www.altair.com.pl/news/view?news_id=20582

Sorry, the comment form is closed at this time.