Dziennik gajowego Maruchy

"Blogi internetowe zagrażają demokracji" – Barack Obama

Gdyby to współczesny rząd (a nie ten z II RP) miał podjąć decyzję o budowie Gdyni, to polskojęzyczne media należące do Niemców zhejtowałyby ten pomysł niemiłosiernie

Posted by Marucha w dniu 2016-10-19 (środa)

Media elektroniczne to zbyt ważny obszar, zbyt silnie oddziałujący na poglądy i decyzje obywateli, aby pełną kontrolę nad tą sferą oddawać zagranicznym podmiotom. Widzimy to szczególnie dzisiaj, kiedy pomysły i inicjatywy zgodne z polską racją stanu są wyśmiewane przez redakcje kontrolowane przez zagraniczny – głównie niemiecki – kapitał.

Trzeba mieć świadomość, że ta „medialna dywersja” realizuje bardzo ważne interesy. Problem w tym, że nie są to interesy Polski…

Nie mam co do tego żadnych wątpliwości – gdyby decyzję o budowie „od zera” miasta i portu w Gdyni miał podjąć współczesny rząd (a nie ten z okresu II RP), to polskojęzyczne media należące do Niemców obśmiałyby ten pomysł niemiłosiernie.

Wszystkie, choćby nawet zupełnie nieistotne, negatywne konsekwencje takiej decyzji zostałyby przez te media podniesione do rangi gigantycznych problemów, nieomal rozwojowych blokerów, które uderzają w fundamenty polskiej państwowości. O niewątpliwych pozytywach w ogóle by nie wspominano.

Nawet gdyby negatywnych konsekwencji nie było wcale, to kreatywność medialnych funkcjonariuszy na usługach zagranicznego kapitału nie pozwoliłaby do powstania pustki. Konsekwencje zostałyby wymyślone i odpowiednio opakowane jako „fakty” prezentowane „całą dobę”.

Ta „medialna dywersja” na szczęście nie istniała w czasach II RP. Dzięki temu Gdynie wraz portem, będącym polskim oknem na świat, szczęśliwie udało się wybudować. W realiach dzisiejszej III RP nie byłoby to takie oczywiste. Spora grupa kluczowych mediów, które swoim zasięgiem obejmują kilka milionów odbiorców, należy bowiem do obcego – głównie niemieckiego – kapitału. Interes tego kapitału nie zawsze jest zbieżny z polską racją stanu.

Stąd pomysł budowy portu w Gdyni, stanowiącego realne zagrożenie dla interesów niemieckich portów, byłby zapewne nieustannie hejtowany przez media kontrolowane przez niemiecki kapitał.

Warto mieć tego świadomość i brać poprawkę na niektóre narracje kreowane przez polskojęzyczne media. Obśmiewanie i hejtowanie idei uwzględniających polską rację stanu jest w interesie zagranicy. Im więcej osób o tym wie, tym skuteczność takich „dywersji” jest mniejsza.

Inspiracja: fraterpafnutz (Twitter.com)
http://niewygodne.info.pl/

Odpowiedzi: 14 to “Gdyby to współczesny rząd (a nie ten z II RP) miał podjąć decyzję o budowie Gdyni, to polskojęzyczne media należące do Niemców zhejtowałyby ten pomysł niemiłosiernie”

  1. Archer said

    Za to było w II RP w kwestii Madagaskaru. Francja miała oddać Polsce swoją kolonię Madagaskar, która nie przynosiła dochodów. Miała być tam kolonizacja Madagaskaru przez polskich chłopów cierpiących w kraju na niedobór ziemi, jak i żydów z Polski. Rozmowy były już zaawansowane. Żydowskie gazety dla Polaków i Francuzów wyśmiały to, i suchej nitki nie zostawiły na tym pomyśle. Polski rząd się niestety ugiął, i z planów nic nie wyszło.

  2. NC said

    „…zhejtowałyby”
    Po jakiemu to i dlaczego?

  3. Adam Ryglowski said

    Ad 2) i jak w tytule – PO PROSTU – oszczały , osrały , a
    na koniec spuściły by się na TAKI NIEDORZECZNY ,
    B E Z SZ A N S NA URZECZYWISTWIENIE tego pomysłu , który jest FAKTEM
    …….
    PROSZĘ , ZA NAGRODĄ (1 PINT ) WSKAZAĆ INWESTORÓW Z PEJSAMI – B U D U J Ą C Y M I miasto i port Gdynia .🙂🙂🙂

  4. Boydar said

    Gdyni już za wiele nie zaszkodzi. Natomiast publikacja artykułu wygląda mi na smutną refleksję Pana Gajowego po komentarzach pod planowanym przekopem Mierzei Wiślanej …

  5. Adam Ryglowski said

    Ad 4) I o tym podrukowałem .
    A przekop mierzeji ,to cudości na kijkach , jajka jak arbuzy , A W OGÓLE TO P O Z I O M
    polskiego (???)politykierstwa /polityki .
    ….
    \ SZCZECIN
    /KOŁOBRZEG (otwarty port !)
    ?GDYNIA
    …….
    ….
    .
    TO QR.A WYPADŁO RUSKIEJ (!!!!!!!!!!) SROCE SPOD OGONA

    buduj porty … bezmuzgu ,
    kupuj …. łodzie /okręty podwodne
    kupuj samolociki „na uwięzi”
    ….
    ..
    .
    A z za parę chwil ,
    kupisz za swoje „pobory” wodę ‚ZE ŻRÓDEŁKA ” , – tzn.
    Z KRANU

  6. Boydar said

    Pan wybaczy, Panie Adamie, ale Pańska ułańska fantazja przekracza moje, skromne zresztą, możliwości prawidłowej percepcji.

    Dobranoc Wszystkim.

  7. MG-42 said

    masoni rujnuja nam POLSKIE.

  8. Przecław said

    >>>A niechaj narodowie wżdy postronni znają, iż Polacy nie gęsi, iż swój język mają<<<

    Polacy mają swój język, ale czy anonimek , który "zapomniał" podpisać się pod tym artykółem jest Polakiem ?
    Aby nie było wątpliwości, nie mam zastrzeżeń co do ISTOTY tego tekstu, mam odnośnie formy.

    "hejtowanie" to ulubiony KNOT językowy wpółczesnych pismaków posługujących się ŻARGONEM zastępczym w miejsce polskiego, aktualną wersją polaciny, gdzie łacińską wulgatę zastąpił wulgarny angielski, język od początku sztuczny, narodzony z pomieszania i podboju.

  9. guła said

    Znaczy, Admin jest na bieżąco:
    http://www.portel.pl/gospodarka/pomorze-nie-chce-przekopu/93542#addCommDiv

  10. NC said

    RE 8: Ten pseudopostepowy żargon to współczesny jidisz.

  11. Marucha said

    Jestem wrogiem zaśmiecania języka polskiego.
    Tym niemniej dość trudno jest znaleźć dobry odpowiednik słowa „hejt”.
    Nagonka internetowa?
    Zalewanie forów wpisami pełnymi nienawiści?
    ?

  12. NC said

    Re 11:
    „hejt” to zjidiszowane „hate” = nienawiść.
    Pańskie sugestie brzmią dobrze – moge dodać podobną: „nienawistne wpisy”.

    Chcę jednak podkreslic, że moim zdaniem powodem używania nowotworu „hejt” jest intencja przedstawienia pogladów przeciwstawnych lewactwu jako rzekomej nienawiści ciemniaków buntujących sie przeciwko nieubłaganemu postepowi wdrażanemu przez jaśnie oświeconych.

    Używajac słowa „hejt” zgadzamy sie na taka narzucona nam interpretację.

    Pozdrawiam
    NC

  13. Boydar said

    Czytając powyższe wykładnie, zaczynam się zastanawiać, komu normalnemu chciałoby się „hejtować” …

    I jak się tak zastanawiam i zastanawiam, to dochodzę do wniosku, że to jest bardzo akuratne słowo, pod każdym względem.

  14. Łagiewnik said

    8. Przecław said… czy anonimek , który „zapomniał” podpisać się pod tym artykółem jest Polakiem ?

    Pod …artykułem …to jest Polakiem

    Po drówko

Sorry, the comment form is closed at this time.