Dziennik gajowego Maruchy

"Blogi internetowe zagrażają demokracji" – Barack Obama

Co dziś w Warszawie piszczy? Kolejna odsłona paranoi politycznej PiS

Posted by Marucha w dniu 2016-10-25 (wtorek)

Rozmowa korespondenta radia Sputnik Leonida Sigana z politykiem i publicystą Mirosławem Orzechowskim.

Były szef Służby Kontrwywiadu Wojskowego generał Janusz Nosek usłyszał zarzuty za umowę zawartą z Rosją w ramach porozumienia NATO o współpracy z Rosją w walce z terroryzmem w Afganistanie. Generałowi grozi kara do trzech lat pozbawienia wolności. Przypomnę: Umowa była związana z koniecznością wycofania z Afganistanu polskiego kontyngentu i najkrótsza droga powrotna wiodła przez teren Federacji Rosyjskiej. Zresztą z tej drogi korzystali też Amerykanie. Czy nie uważa Pan, że to wyraz pewnej paranoi kierownictwa Ministerstwa Obrony Narodowej, jeśli za to pociąga się do odpowiedzialności generała?

— Ja w ogóle uważam, że Polska nie powinna się angażować w tak odległe wojny jak w Afganistanie. Trudno mi się wypowiadać na temat technik służb specjalnych, jakimi się posługują dla obsługiwania obecności polskich wojsk. To są ściśle tajne operacje. Nie sądzę, żeby to była jakaś gorsząca sytuacja, że nasze służby korzystają z pomocy Rosji. To mi troszeczkę pachnie próbą zemsty. Wymiar kary bardzo niski, jest jednocześnie tak dotkliwy, że wskazuje na to, iż „polowanie” trwa. Generał Nosek nie powinien być prześladowany w tej sprawie.

Już w piątek było wiadomo, że kolejna bzdura Antoniego Macierewicza opiera się na niesprawdzonych źródłach. Kreml doniesienia o sprzedaży Mistrali też nazwał bzdurą. Egipt wiadomość tę zdementował, ale PiS odważnie broni swego ministra. Co prawda, dziś na portalu TVN24 przeczytałem wiadomość, że wicemarszałek Senatu Adam Bielan wypowiedział się bardzo ostrożnie, że Macierewicz w sprawie Mistrali się pomylił i była to niesprawdzona informacja. Więc pytam, czy to Macierewiczowi znowu ujdzie na sucho? 

— Ja też uważam, że, delikatnie mówiąc, była to niesprawdzona informacja. Oprócz tego, informacje o wadze miliarda euro nie powinny być rozgłaszane z trybuny sejmowej, a to akurat się tak stało. Po pierwsze, to nie jest nasza sprawa, a po drugie, to jest sprawa tych, którzy hojnie mogą dysponować tak wielkimi kwotami z własnych budżetów. Po trzecie, polski wywiad nie powinien być wystawiany na śmieszność.

Jakkolwiek to się nie miało okazać prawdziwe, to nie jest rzecz Polski, żeby się mieszać w te sprawy. Każdy może sobie wybudować statek za miliard euro, albo jeszcze dwa, i potem oddać je za darmo komu innemu. Są to wymyślone sytuacje, które mają zwrócić uwagę na coś innego, lub odwrócić uwagę od innych spraw. Rzecz wygląda komicznie i szkoda, że pan Macierewicz zdecydował się na takie oświadczenie. A może został podprowadzony specjalnie do takiej sprawy?

Skomentowałbym to ironicznie: Jeśli Francuzi oddają darmo Egiptowi Mistrale, a ci z kolei Rosji za tak niską cenę, to Polacy mogli wystąpić i przebić cenę o dwa dolary i kupić je od Egiptu.

https://pl.sputniknews.com

Odpowiedzi: 3 to “Co dziś w Warszawie piszczy? Kolejna odsłona paranoi politycznej PiS”

  1. u said

    To kaczoryzm wraz z rudyzmem powinien piszczec za kratami za to, ze nas z Rosja nieustannie piekli a tylko motyke ma do obrony. Chca zarobic kopa w d.pe ale dlaczego naszym kosztem. Powinni wziac przyklad z cwanego Bibiego, ktory nawet moze sie poszczycic (JP) przyjaznia samego Putina.

  2. AlexSailor said

    Ach, czyli mamy jeszcze dodatkowo konflikt z Egiptem, bo wsadził ryja w nie swoje sprawy.

    A co do tego generała.
    Szkoda komentować, może tyle tylko, że wydawało mi się, że biadolenie o rozwaleniu WSI było
    niezasadne i przesadzone, jako rozwalenie polskich SS.
    No ale widać, że jest to jednak metodyczne równanie ich z ziemią.

  3. Zerohero said

    Żenująca wpadka, a równie żenujące było ŻĄDANIE by Rosja tłumaczyła się z rzekomego zakupu – tak jakby wzięła wcześniej na siebie zobowiązanie traktatowe. Ten facet zachowuje się jakby miał trudności w zrozumieniu najprostszych rzeczy. Macierewicz ma po prostu nasrane w bani, a jego fani to po prostu podludzie.

Sorry, the comment form is closed at this time.